netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

sierpniowe mamusie 2013

2 370 odpowiedzi204 158 wyświetleńzałożony przez OoonaaA, 20.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » sierpniowe mamusie 2013

Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 10 … 37 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 456 do 520 z 2 371 ]

456

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja sie dzis poplakalam bo mylam lodowke i zlamalam szuflade ;/  A lodowka ma 3 miesiace;/

Ja na poczatku mialam bardzo chec na Seks Moj az byl w szoku bo ja raczej jestem oporna zawsze podchodze do tego ze Seks to nie obowiazek tylko tzw"dopelnienie milosci" smile A teraz mam tak jak ty Cassie nie chce mi sie a jak juz do czegos dojdzie to jest mi zle malo komfortowo i trudno mi "Dojsc" bardzo czesto nie "dochodze" wcale hmm

Moje łóżeczko jest tez jeszcze na strychu ale co to za problem zniesc i poscielic wszystko poprane juz jest to w razie W Mój  sobie z tym poradzi smile

457

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ah te lwy i panienki smile
Pozdrowienia Mamuśki smile
Już niedługooo sierpień . Trzymam za was kciuki !

458

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Co do seksu to mnie denerwuje, że z dużym brzuchem pozycje są ograniczone i czuje się jak worek kartofli-ciężko i opornie. Porodem każdy tylko straszy,ale patrząc na niektóre koleżanki które są takie oh i ah to sobie myślę że poród jest jak najbardziej do przeżycia. Boli bo musi. Też mam tak,że bardziej boje się tego znieczulenia, wole czuć ból. Dlatego nie chciałabym mieć cesarki, te wszystkie cewniki, szwy i znieczulenie w kręgosłup to nie dla mnie. Jakoś źle mi się to kojarzy.
W nocy czasem pójdę raz lub dwa do toalety a czesem to biegam co 2 godziny.
A jeśli chodzi o termin to mi wg usg wychodziło różnie,ale ogólnie to odchylenie w dwóch, trzech dniach do terminy z om.

Tak sobie myślę, że już tuż tuż i ani się obejrzymy a każda będzie pisać że już urodziła smile

459 Ostatnio edytowany przez Cassie (2013-07-17 23:31:15)

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Madziu ja mam tak samo.. Czuje się wielka i ciężka, a każda zmiana pozycji to dla mnie wyczyn. A orgazm? Zapomniałam jak to jest wink ale wcale mi go nie brakuje. Nie wiem czy to normalne. Mam nadzieję, że po porodzie wszystko wróci do normy.
Madziu a na gwarancję nie możesz oddać tej szuflady?

W nocy przeważnie 1-2 chodzę do toalety i wkurza mnie to że nie mogę przyspieszyć tylko czekam, aż powolutku się wysikam, czasami to mam wrażenie, że siusiam kropelkami.

No mój mąż pewnie też by sobie poradził z przygotowaniem łóżeczka, tylko że ja nie mam w ogóle pościeli dla małego. Ciuszki jeszcze nie wyprane. Termin mam na 26 sierpnia, więc myślę że na początku sierpnia przygotuje to wszystko. Tzn. pościel muszę zamówić na allegro razem ze wszystkim do łóżeczka.

Ja się dzisiaj popłakałam, bo mały tak strasznie mnie kopał, że miałam wrażenie, że chce wyjść przez pępek sad strasznie to bolało ;/

460

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Cassie niestety nie moge oddac bo to z mojej winy spadla mi ta szuflada ;( ale moze Mój ja poskleja jakos smile

Ja mam termin na 24 sierpnia wiec jestesmy tak samo wysoko w ciazy smile i na sama mysl ze tyle  musialam prasowac i prac to ciesze sie ze to juz za mna smile

Moj mowi ze wogole jestem "Dziwna chodze i z nudow sie czepiam a to klapa nie opuszczona a to telewizor za glosno zawsze cos znajde smile

A co do Orgazmu najgorsze jest to ze mi tez tego nie brakuje i sie martwie A Mąż jeszcze bardziej ze juz tak bedzie i bedziemy kochac sie od swieta a az tak zadko to wolala bym nie , Moj chodzi potem zmierzly niby nic nie mowi ale widac po nim ze mu to nie odpowiada ze tak zadko sie kochamy smile Najwyzej kupie potem tabletki ktore zwiekszaja Libido tongue

461

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Pewnie sklei i będzie jak nowe smile

Madziu skoro mamy podobny termin to powiedz jaki masz obwód brzucha? Ja mam 114 cm.

A co do czepiania to zauważyłam, że mój mąż jak jest w domu to szuka sobie zajęcia na podwórku żeby tylko nie siedzieć ze mną bo ja zaraz się do czegoś przyczepie.. Tak jak mówisz powód zawsze się znajdzie wink no ale co zrobić, To jest silniejsze ode mnie.

Co do seksu to mam też tak, że jak sobie pomyślę to mam ochotę ale jak przychodzi co do czego to już mi się nie chce.

462

Odp: sierpniowe mamusie 2013

no to ja mam termin przed wami bo na 13 sierpnia wink ja już jestem spokojna bo u mnie leci 36 tydzień za parę dni będzie ciąża donoszona wink a co do sexu mi się zmniejszyła też chęć ale mój mąż skutecznie ją pobudza tym bardziej teraz jak zaczęliśmy wywoływanie smile co drugi dzień się kochamy, czasem codziennie zależy wink a orgazmy to ja mam lepsze niż przed ciążą i zawszę dochodzę, obawiam się że po porodzie będzie inaczej a tego nie chcę. co do pozycji my się kochamy w jednej bo na jeźdźca odczuwam ból chyba mała jest nisko i została nam tylko od tyłu, no ale dajemy rade wink
co do prania i prasowania ja się ciesze że mam to za sobą, to był koszmar !!! 
Cassie ja nie mierzę obwodu nie chcę się dołować, ale mówią mi że nie mam jakiegoś wielgaśnego brzucha

463

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja mam duuuży brzuch, wkurza mnie jak mi mówią że tam pewne są bliźniaki ;/ no ludzie..

Kurcze martwią mnie moje stopy, od rana (w nocy też były jak szłam do toalety) są bardzo spuchnięte i bolą mnie jak chodzę ;/

464

Odp: sierpniowe mamusie 2013

cassie pownie od upałów, nóżki do góry i może jak masz posmaruj maścią na opuchnięte nogi, fajnie też je włożyć do zimnej wody. ja ulepiłam właśnie pierogi z jagodami na obiad a plan na popołudnie to leżeć na ogrodzie na moim wypasionym leżaczku i nic nie robić wink mąż do pracy na 14 i już zapowiedział że o 13 jak będzie wyjeżdżał naszykuje mi wszytko na ogrodzie i mam odpoczywać wink

465

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Cassie ja mam tak jak Ty... jak pomyślę to ochota jest a jak przychodzi co do czego to chce jak najszybciej żeby było z głowy. Ale u nas jest tak, że mój nie chce za często bo się boi że urodzę za szybko big_smile A wszystko przez to że  po orgazmie twardnieje mi brzuch i lekarka (która ostatnio mnie tak olała) nastarszyła mnie jeszcze w czerwcu że moge wywołać przedwcześnie poród.
Ja się może nie czepiam ale podobno jestem marudna. Użalam się strasznie.

Dziewczyny ile przytyłyście do tej pory? Mi się przybrało 11 kg od wagi początkowej, ale co mnie cieszy podobno wogóle na buzi tego nie widać. Wyglądam tak jak przed, i to mówiło mi kilka osób które się wogóle nie znają więc coś w tym chyba jest smile Za to w biodra poszło skutecznie- zauważyłam rostępy sad

466

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No zamierzam dzisiaj leżeć cały czas z nogami do góry. Mój też idzie na 14 do pracy, nie lubię jak go nie ma ;/

No mi kuzynka powiedziała, że siedząc ze mną godzinę słyszała, że ciągle narzekam i marudzę.

Ja przytyłam 17 kg. Poszło mi w boczki i nogi. I rozstępy zdobią moje uda (aż do kolan), boczki, piersi i ostatnio też brzuch ;/

467

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Rozstępy też mam ;( ja przytyłam 18 kg do tej pory cieszy mnie to że teraz w miesiąc tylko 2 wink przy szczęściu na 20 się skończy wink ja mam straszne rozstępy zaczeło się w 7 miesiącu tak nie miałam ani jednego. na dole mam cały brzuch w rozstępach, teraz pomnażają się na biodrach i mam parę u góry nóg. smarowałam oliwką ale mnie zawiodła, potem tołpą a teraz kupiłam z perfekty i smaruje 2 razy dziennie brzuch nogi, biodra a wieczorem piersi też i pośladki.lekarz się ze mnie śmiał jak mu opowiadałam bo mówił że to genetyka i z tym nie wygram ale przynajmniej robię wszystko co w mojej mocy aby to zatrzymać!!! bardziej martwią mnie żylaki i pajączki. lekarz mówił że muszę to leczyć i też tak zrobię. w Kępnie jest specjalista oczywiście prywatnie ;( 1000 zł lekko kosztuje usuwanie żylaków zaszczytami + do tego pajączki i dopler. mam odłożone na ten cel 2000 zł mam nadzieje że starczy, odczekam pół roku po porodzie jak zaleca i do dzieła wink
moja dzisiaj od 8 strasznie sie wierci, pobolewa mnie brzuch oby to zwiastowało że za tydzień dwa urodzę wink Dantek ty może chcesz do 40 tygodnia dotrzymać, ja nie bo wiem jak ciężko jest z wywoływaniem  i plan mam urodzić wcześniej oby moje sprzątanie i sex z mężem dały rezultaty.
Cassie ja mam to samo wink mi jest smutno jak go nie ma wink ja jestem płaczliwa teraz, na początku ciąży siostra mi mówiła że ze mną się wytrzymać nie da bo jestem taka upierdliwa i czepialska.

468

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No właśnie idę z nim jeszcze chwilę posiedzieć, bo za 20 min jedzie sad

469

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Do 40tyg. to może aż nie bo mi już czasem ciężko, ale do skończonego 37 tyg. żeby wcześniak nie był to tak. A to niecałe 2 tyg. jeszcze. Potem w sierpniu mogę już rodzić wink

470

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja bym chciała donosić do 40go i urodzić w terminie ale wiadomo, że chcieć to sobie można wink

Kurcze nie wiem co zrobić z moimi stopami są ogromne.. Zastanawiam się czy nie iść do mojej lekarki (mieszka niedaleko) i zapytać czy przesadzam, czy jednak jechać na to pogotowie. Bo położna mi mówiła, że w szpitalu to mnie odwodnią żeby usunąć obrzęki ;/

471

Odp: sierpniowe mamusie 2013

ja się pytałam lekarza i w 37 tygodniu to juz nie jest wcześniak. ma być skończony 36 tydzień i mieć 2,5 kilograma. czyli moja na dniach może wyłazić. nie jestem wyrodna czy coś chce dla niej jak najlepiej, optymalnie to by wyszła w 38 ale jak mówicie chcieć to sobie można wink jak pisałam już na szkole rodzenia położna mówiła aby w 34 zacząć wywoływanie ja i tak przeczekałam półtora dłużej i teraz się martwię aby czasem nie było za późno i będę się mordować jak moje koleżanki co rodziły po 40 tygodniu.
cassie ja w szpitale nie wieżę jestem do nich uprzedzona. jeśli nie masz białka w moczu nie masz czym się martwic. mi nie raz już stopy spuchły jak baniaki od temperatury, tak więc poczekaj, pij dużo wody w te upały i nogi do góry a będzie dobrze

472

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja mam na razie 8,5kg do przodu i tak chyba zostanie, bo przez ostatni miesiąc nic nie przytyłam, ale to chyba kwestia ciągłego ruchu.

Wiecie co, mam wrażenie, że urodzę dzisiaj, a jak nie dzisiaj to napewno na dniach. Dziś od rana jestem jakaś taka rozbita, nie mogę się na niczym skupić. Nawet miałam kłopot ze zrobieniem obiadu, bo musiałam się ciężko zastanawiać co po czym dodawać mimo iż robiłam mężowi nasze ulubione żarełko, które ostatnio jemy 2-3 razy w tygodniu. Zawsze robię ten obiad tak mimowolnie, bez myślenia, z automatu, a dzisiaj to była masakra. Już 5 razy dzisiaj płakałam i powodem było nawet to, że mąż musi iść do pracy a ja zostaję sama z Zuzanką. Sama nie wiem co o tym myśleć, ale wszystkie objawy jakie mnie ostatnio łapią mówią mi, że to już. Od niedzielnego wieczora przez trzy kolejne wieczory było mi strasznie niedobrze, ale nie chciało mi się wymiotować, poza tym tak jak wcześniej męczyły mnie zaparcia, tak teraz nie mam żadnych kłopotów;) W poniedziałek na wkładce znalazłam taką małą 1,5-2cm kulkę z gęstej biało-przezroczystej wydzieliny i nie wiem czy to nie początki odchodzenia czopa.

Wogóle bardzo się stresuję, cały czas myślę o tym, żeby nie zacząć rodzić do poniedziałku. Bo nie chcę być sama z Zuzą w domu jak się zacznie i bardzo chce męża przy porodzie, a jak już pisałam w planach jest jego weekendowy wyjazd do brata. Ale jeśli zaczęłabym rodzić jutro to nie pojedzie.


Mam do Was jeszcze prośbę o radę, bo sama nie wiem co zrobić.
Za trzy tygodnie Zuza będzie miała urodziny i pomyślałam, że może na niedzielę (dzień po urodzinach, w dniu imienin) zaproszę teściów i jej chrzestnych na urodzinową imprezkę Zuzanny, a przy okazji na powitanie na świecie Marysi (no mam nadzieję, że do tego czasu się wykluje biorąc pod uwagę to co napisałam wcześniej ;P). I teraz nie wiem, czy to dobry pomysł. Urodziny zrobilibyśmy u moich rodziców, bo mają większe mieszkanie i malutka miałaby gdzie spać w ciszy, ale mam wątpliwości nad taką liczbą osób, czy to nie za dużo. W sumie  wyszłoby nas wszystkich 11 osób z Zuzą + Marysia. Już sama nie wiem;/ Chciałabym, żeby Zuzia miała taki swój dzień, żeby czuła, że to wszystko dla niej, a teściowie nie będą chcieli i mogli przyjeżdżać dwa razy;/ Doradźcie coś dziewczęta bo ja mam mętlik w głowie;/

Ale się rozpisałam;P

473 Ostatnio edytowany przez Cassie (2013-07-18 16:39:41)

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Źle przeczytałam, za 3 tygodnie to spoko. Myślę, że to dobry pomysł. Marysia już nabierze odporności a Zuzi też się coś należy.

A co do takiej liczby osób, to uważam że jak wszyscy nie będą nad nią sterczeli i chuchali i dmuchali to nie widzę żadnych przeciwwskazań.

474

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Nie będą stali i chuchali, bo wiedzą, że ja się na coś takiego nie zgadzam;P Jak się Zuzia urodziła i teściowie przyjechali to młoda leżała w swoim pokoju w łóżeczku i każdy mógł wejść tylko na moment ją zobaczyć, bez jakiegokolwiek dotykania i już;)

475

Odp: sierpniowe mamusie 2013

i dobrze smile

476

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Cholera czytam wasze wpisy i rozwaliłam nogą listwę od kanapy...masakra he

Jeśli chodzi o seks, cóż teraz też mam problem z dojściem, a nie miałam i to mnie martwi, ale mam nadzieję, że po ciąży wszystko wróci do normy. Pozycje w sumie mogę póki co każdą, ale niestety mamy miesiąc celibatu przez ten cholerny wyjazd....

Kurde mój ma 2,8kg, a termin mam na 20sierpnia. Czyli mogę śmiało wywoływać? wink jeszcze poczekam do sierpnia smile
Ja przytyłam 12kg, a idzie mi w brzuch i piersi, no i po trochu wszędzie, ale tego za bardzo na szczęście nie widać. Brzuch mi idzie do przodu, co siostra się śmieje jak mnie widzi, że najpierw idzie mój brzuch potem ja i wyglądam jakbym piłkę połknęła he big_smile
Ja też walczę z rozstępami, zamówiłam sobie teraz balsam Palmers do rozstępów bo czytałam opinie i były dobre, więc zobaczymy. Kupiłam też diosminex żel na żylaki i w ulotce jest napisane, że redukuje cellulit big_smile

477

Odp: sierpniowe mamusie 2013

ja używałam kremów przeciw rozstępom ale się nie sprawdziły. Wkurzyłam się no ale cóż i ostatnio zauważyłam koło pępka 2 rozstępy ;/

478

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Cassie Mój obwod brzucha to 116 czyli prawie tak samo , I tez mam rozstepy tak jak ty nogi az do kolan brzuch i boczki oraz piersi hmm

Nadya Ja uzywalam masla kakaowego i balsamu Z Palmersa i osobiscie ci powiem ze rozstepy sa ale takie delikatne skora jest taka jakby ze streczem jak sie posmaruje przynajmniej ja mam takie wrazenie smile

Ja nie zaczynam i nie mam zamiaru nic wywolywac jestem zdania tego ze jak bedzie maly gotowy to wyjdzie smile oczywiscie mam nadzieje ze bedzie to troche wczesniej niz 40tc, ale tak jak mowicie ja sobie moge chciec tongue

Cassie puchniecie nog wydaje mi sie ze nie potrzebnie pojdziesz do lekarza ja mam nogi jak banki juz od min. 3tyg byam u lekarza i nic mi nie poradzila smile Zalecil zebym zrobila mocz zeby skontrolowac czy nie mam wlasnie bialka i cisnienie kontrolowac czy nie jest za wysokie. I w razie czego wtedy sie zglosic bo to sugerowalo by o zatruciu ciazy a tak to powiedzial ze musze to przetrzymac jeszcze te kilka tygodni i ze tak sie zdaza przy takiej pogodzie smile Zalecam tez uzywania jak najmniej uzywania oli bo ona zatrzymuje wode w organizmie a to zle sluzy puchnacym noga i nie pic gazowanego i oczywiscie nog w gorze oraz niech Twoj ci je masuej tez pomaga i po nawet krotkim masazu czuc ulge smile

479 Ostatnio edytowany przez Cassie (2013-07-19 00:05:55)

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Moje ciśnienie od początku ciąży jest w normie. Raz miałam za wysokie a to tylko dlatego, że weszłam po schodach i od razu miałam zmierzone i było wysokie. Za 5 min już było w normie. Jak miałam robiony mocz jakiś czas temu to nie było białka. Więc tak jak mówisz nie będę panikować, tylko więcej wypoczywać.

A może zrobimy sobie brzuszkową galerię smile Co Wy na to?

480

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Mój obwód brzucha to 118 cm smile Nie wydaje mi się jakiś mega wielki ale to chyba tylko mi big_smile Ale po ubraniach czuję, że od miesiąca sporo przybrał, w mało co się już mieszcze a tu jeszcze te upały, chodze na zmiene w 3 bluzkach.
No ja nie wiem ile moja waży, ale w poniedziałek ide do innej lekarki więc mam nadzieje że się dowiem. Ja chyba też jakoś szczególnie wywoływać nie będe, no chyba że będzie już  koło 40 tygodnia a Mała nie będzie chciała wyjść wink Ale póki co nie czuję się na poród.
Ja mam rozstępy póki co na boczkach brzucha i na udach, powyżej kolan pojawiły się pojedyncze. Wcześniej używałam kremu z perfecty a teraz mam z dzidziusia. Czasem jednak strasznie swędzi mnie skóra na brzuchu. Nogi dalej jakoś szczególnie niepuchną, wczoraj troche mi lewa stopa napuchła ale bez tragedii.

481

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Dobry pomysl z ta galeria brzuszkow:) No to Cassie nie ma co Panikowac bo lekarze cie zbyja tak jak mnie:) Mnie skora tez swedzi a szczegolnie na brzuchu bo mam coraz wiecej rozstepow mam:)

482

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Byłam dzisiaj u mojej lekarki i powiedziała, że obrzęki nie są na tyle duże że trzeba reagować natychmiast ale trzeba się ich pozbyć, bo są uciążliwe a tu jeszcze dobry miesiąc do porodu. W poniedziałek rano mam do niej przyjść pokazać nogi jak obrzęk będzie taki sam to będę musiała iść do szpitala ;/ powiedziała też że jak do jutra czy pojutrze obrzęk się zwiększy to mam iść prosto na położnictwo. Poszłam do niej (ona mieszka kilka domów dalej) przeprosiłam, że ją nachodzę ale powiedziałam, że się niepokoję, ona do mnie że nie ma problemu że mam dzwonić kiedy chce. No to jest lekarz. A w szpitalu mówiła, że dadzą mi jakieś środki moczopędne żebym się odwodniła i wtedy obrzęk zmaleje a nie mogę zrobić tego w domu bo to jest niebezpieczne. Mam nadzieję, że w poniedziałek uzna że nie ma potrzeby iść do szpitala ;/

483

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Kurcze mnie też dzisiaj nogi napuchły jak nie wiem. A w sumie dużo nie chodzę tylko więcej leżę. Ja bym w sumie wolała się chyba męczyć z tą opuchlizną niż iść do szpitala hmm Pewnie zatrzymają Cię tam na jakiś czas. A jest pewność że te obrzęki nie powrócą?

484

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Tak się zastanawiam, skarżycie się na obrzęki. Ja się z nimi najbardziej męczyłam 3-4 tygodnie temu i potem powolutku zaczęły schodzić. Teraz jest już ok. No i nie wiem, albo ja już naprawdę wariuję, albo wszędzie widzę symptomy zbliżania się porodu? Dzisiaj brzuch mi wywaliło strasznie do przodu i mam go tak nisko, że pod cycki mogę sobie półtorej mojej rozłożonej dłoni spokojnie położyć.

Z tymi obrzękami mam dylemat, bo w jednych miejscach słyszałam, że woda na koniec ciąży się zatrzymuje w organizmie (i są obrzęki), a w innych, że tuż przed porodem organizm się oczyszcza i pozbywa nadmiaru wody. Już nie wiem kogo słuchać. W sumie błahostka, ale się zaczęłam zastanawiać;)

Mamuśki trzymajcie za mnie kciuki, żebym nie urodziła w weekend;) Może być dzisiaj, może od poniedziałku, byle nie w weekend;P

485

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Z tymi obrzękami to nieciekawie, jak jest chłodno to nic mi nie jest, ale stosuje 2razy dziennie teraz diosminex, szybciej była tołpa i bielenda przeciw opuchniętym nogom. Fakt masaż stóp robiony przez M bardzooo pomaga big_smile

Truskawko z pierwszym dzieckiem brzuch miałam od początku nisko więc niekoniecznie to musi być to tongue
No i jeśli chodzi obrzęki to zeszły mi praktycznie od razu po porodzie smile

486

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja i tak długo nie musiałam się z nimi męczyć. Nogi nie wyglądają jak jakaś bania ale spuchnięte są. Może to też przez pogodę, a po za tym wydaje mi się że w ostatnich dniach mniej piłam.
Truskawka może faktycznie zbliża się poród, ale brzuch może opaść nawet 3 tyg. wcześniej. Najlepiej nie myśl o porodzie, zajmij się czymś przyjemnym a wekend zleci raz-dwa smile

487

Odp: sierpniowe mamusie 2013

To ja juz nie wiem co z tymi moimi Nogami mnie lekarz zbyl a naprawde mam banki jak nic dzisiaj zrobilam mocz zobacze jeszcze czy nie mam tego bialka , a w poniedzielek ide do ginka to sie jeszcze raz zapytam co z tym robic smile

Ja tez mam nisko brzuch ostatnio mi dosyc ze tak powiem spadl na dol ale to chyba nie swiadczy odrazu o porodzie smile

488

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No oczywiście, że nie ma pewności, że obrzęki nie wrócą ale zawsze to chociaż trochę ulgi ! Bo bolą mnie te stopy jak chodzę. A druga sprawa jest taka, że na moje obrzęki nie ma wpływu pogoda. Czy jest chłodno czy gorąco nogi mam jak banie.

Truskawko ja myślę, że dla Ciebie teraz wszystko będzie znaczyło zbliżający się poród bo dużo o tym myślisz. A ile Tobie zostało ?

489

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Cassie jak wolisz smile Też wypowiadam się ze swojej perspektywy ( to mogę mądrować hehe;) )bo póki co miałam spokój, a nawet dzisiaj jak napuchły to nie bolą, chociaż pewnie powinny bo dodatkowo mam płaskostopie.

Przyglądam się  codzinnie mojemu brzuchowi ale póki co jest wysoko. Wydaje mi się że macica zaczyna mi się zaraz pod piersiami, tym bardziej że często czuje jak mi się rozciąga Mała i brzuch faluje w tym miejscu smile Mam nadzieje że nie przegapie momentu jak opadnie.

A co do galerii to też myślę że to fajny pomysł smile

490

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No Cassie ja cie bardzo dobrze rozumiem bo u mnie tez nie ma znaczenia jaka jest pogoda nogi mam jak banie i bola strasznie a w szczegolnosci lewa ;/

No to dziewczyny tora zaczyna od pochwalenia sie swoim brzuszkiem ja dodoam jutro bo musze sciagnac je na komputer smile

491

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Cassie, wg OM termin mam na 8 sierpnia, ale wszystkie usg potwierdziły, że malutka jest ok. 2 tygodnie starsza, więc termin z usg jest mniej więcej 25-27 lipca;) A licząc widełki dwa tygodnie w przód i tył to już mogę spokojnie rodzić, bo ciąża donoszona.

Rozbeczałam się dzisiaj jak bóbr. Pisałam Wam, że mój jedzie na weekend do brata, żeby pomóc w naprawie i szykowaniu maszyn na żniwa. No i dzisiaj jak wrócił z pracy, zjadł tylko kanapkę, przebrał się, spakował co miał spakować do samochodu, dał buziaka i pojechał;/ Wiem, że to hormony tak działają, ale jest mi troszkę przykro, bo to 100km i w razie, gdybym zaczęła rodzić to może nie zdążyć dojechać;/
A jeszcze teściowa mnie dzisiaj wkurzyła, bo zadzwoniłam do niej zaprosić ich na urodzinki starszej, a ta jak usłyszała kiedy, to stwierdziła, że ona to by wolała później, bo to jeszcze żniwa będą, na co ja powiedziałam, że dwa lata pod rząd brałam pod uwagę ich propozycje terminu i przez to na żadnych urodzinach Zu nie było jej chrzestnej, a że w tym roku sama chrzestna się wcześniej odezwała kiedy może (duża przeprowadzka w planach) to biorę ją najpierw pod uwagę. Teściowa stwierdziła, że owszem przyjadą oczywiście, tylko po prostu lepiej by było po żniwach ;/ No i padło oczywiście pytanie, czy mąż na weekend bierze Zuzę ze sobą;P Czekałam na to pytanie;P Jak powiedziałam, że Zuzia zostaje, że przecież on nie będzie miał czasu, żeby jej przypilnować, bo po co innego jedzie to usłyszałam, że przecież siostra męża może się nią zająć <facepalm> Tak, zostawię dziecko 3letnie, bardzo żywe i ciekawskie, odważne, nie bojące się samo wyjść z domu i wręcz nie cierpiące w nim siedzieć z 15latką, która już kilka razy poproszona o zerknięcie na 5 minut na młodą, bo ja też czasem chcę skorzystać z toalety, nawet nie zauważyła jak Zu wyszła sobie sama na podwórko. Zaznaczę, że podwórko jest non stop otwarte i walają się po nim starocie o które nie trudno zrobić sobie krzywdę;/

Przeraża mnie też trochę rozumowanie mojej teściowej. Mamy w bloku remont elewacji, akurat z tej strony gdzie mamy wszystkie okna więc nawet nie mam jak okna otworzyć w ciągu dnia;/ Robię to tylko na parę minut wieczorem, jak wszyscy śpią, bo po tych 5 minutach mam całą podłogę do mycia tyle syfu leci do środka. W tej sytuacji urodziny starszej odbędą się u moich rodziców, blok obok. Zapraszając teściów od razu zaznaczyłam, że zapraszamy od razu do moich rodziców, ze względu na ten remont (i brak miejsca u nas - w naszym pokoju jest teraz wstawione łóżeczko malutkiej, a mamy malutką kawalerkę), na co teściowa, że ONI SOBIE WEJDĄ DO NAS NAJPIERW ODPOCZĄĆ PO PODRÓŻY I Z NAMI PÓJDĄ DO MOICH RODZICÓW. Podróż to 100km, w niedzielę rano jedzie się tylko 1,5h to raz a dwa to ja to w jakimś celu powiedziałam. Mąż jak to usłyszał, to powiedział, że nikt do nas wchodził nie będzie i od razu mają iść do moich rodziców, a jak nie to najwyżej odbiją się od drzwi;P

Potrafi mi ta kobieta pierdołami podnieść ciśnienie, nie ma co;P

492

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Truskawka teściowe potrafią umilić życie wink my jeszcze przed narodzinami małego chcemy pomalować kuchnię i korytarz, a w tym czasie ja na 2-3 dni zanim to przeschnie wszystko i wywietrzeje pójdę do moich rodziców. Na co moja teściowa, że po co teraz malować lepiej później - ale ja się pytam kiedy później jak dziecko będzie? I będę się z dzieckiem tarabanić jak mogę teraz sama?!
A wrzucę zdjęcie brzuszka później tylko muszę najpierw zobaczyć jak big_smile

493

Odp: sierpniowe mamusie 2013

co do malowania ja przebywałam w malowanym kiedy malowaliśmy na górze i żyje i dzidzia ma się dobrze. jedynie jak mąż malował farbą olejną spałam na dole. teściowa chce za 2 miesiące wymieniać okna i malować na dole mam wielkie ale bo miała na to wiele miesięcy a ona chce to robić jak malutka będzie ;(
ja od wczoraj też mam stopy jak baniaki znowu, to pewnie od temperatury. tak mi napuchły że nie idzie nóg do papci włożyć no cóż uroki ciąży latem wink wczoraj z mężem byliśmy na sesji z brzuszkiem u fotografa wink w piątek odbiorę zdjęcia to wrzucę wink

494

Odp: sierpniowe mamusie 2013

W pierwszej ciąży też przebywałam w świeżo malowanym, jedynie przed olejną uciekłam;P Teraz odłożyliśmy remont mieszkania na przyszły rok, bo i tak przez ten rok maluchy by nam wszystko sprowadziły do obecnego wyglądu;)

495

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Dzisiaj dalej mam napuchnięte,byłam w aptece i kupiłam dih, babka mówiła że można stosować w ciąży i chłodzi bo z mentolem, zobacze czy pomoże ale coś czuje że to już tak będzie do rozwiązania wink
Wrzućcie zdjęcia i napiszcie jak to zrobić bo ja bardziej z tych zielonych do takich rzeczy big_smile
Ostatnio mam takiego lenia że nie wiem hmm Gdyby mi się tak chciało jak mi się nie chce to by była rewelacja.

496

Odp: sierpniowe mamusie 2013

dih miałam nie opłaca sie jest dość drogi, teraz mam diosminex i jest trochę tańszy skład mają praktycznie taki sam wink
ja dzisiaj znowu sprzątałam, dopiero się wykąpałam wink miałam nic nie robić no ale nie wyszło jak zawsze. wygotowałam wszystkie butelki, smoczki, laktator i inne pierdoły, tak jak myślałam butelki mają teraz nalot no ale nic z tym nie zrobię. wszytko mam gotowe a malutka chyba szybko nie wyjdzie coś tak myślę, dzisiaj mam w planach molestować męża, ale do 22 jest w pracy więc nie wiem w jakim humorze będzie po sobocie pracującej ;(

497

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No... u mnie dzisiaj równo miesiąc do terminu wg om, ale chce wg usg tongue chociaż jak przyjadę do domu to będę miała mało czasu na zamówienie wózka i pościeli do łóżeczka.... Hm ja niestety nie wrzucę zdjęcia brzuszka, bo nie mam jak sad w brzuchu właśnie się zmierzyłam i mam 98/99cm... yyy  ciekawe ile będzie za miesiąc big_smile

498

Odp: sierpniowe mamusie 2013

kurcze ja wam powiem ze tez jestem zielona i nie wiem jak tu wrzucic zdjecie a wy wiecie??

499

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ale mi się nic nie chce... Nie lubię zaczynać od tego zdania ale tak właśnie jest.. Jeszcze dołuje mnie myśl, że może jutro będę musiała iść do szpitala sad nogi nic a nic mi się nie poprawiły sad i jakoś nie mam dzisiaj humoru i w ogóle jestem rozdrażniona. Na szczęście nie pokłóciłam się z moim, bo prawie całą niedzielę przespaliśmy smile i dobrze, bo na pewno znalazłabym powód do kłótni - a po co? I jeszcze mnie pocieszył, że do 4 sierpnia mają być straszne upały - jak ja to zniosę? Nie mam pojęcia. Trudno w ogóle nie wyjdę z domu. I jeszcze jedno, mam mega ochotę na rodzynki!!

500

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Dziewczęta moje kochane, trzymajcie za mnie kciuki. Dzisiaj w nocy przez prawie 3 godziny miałam regularne skurcze co 3-4 minuty, jednak nie były zbyt mocne. Zadzwoniłam na IP to lekarz kazał poczekać, aż przybiorą na sile, ale potem wyciszyły się i normalnie zasnęłam. Prawdopodobnie urodzę jeszcze dzisiaj lub jutro;) Oby...

501

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Hmmm truskawka to fajnie smile To chyba jednak zostaniesz lipcową mamusią. Trzymam kciuki wink

502

Odp: sierpniowe mamusie 2013

truskawka jednak szybciej urodzisz jak przeczuwałaś wink trzymaj się i powodzenia napisz po porodzie jak maleństwo wink
cassie ja wczoraj też miałam stopy jak baniaki. cały dzień leżałam w cieniu na plaży a nogi miałam straszne, mąż był przerażony ich wielkością, najgorsze że nie umiałam chodzić bo mnie tak bolały, po powrocie nogi do góry i wmasował  mi maść, jakiejś wielkiej poprawy to nie ma ale troszkę zeszło bo jestem w stanie wyczuć kostke wink tak to jest w ciąży z upałami ja dzisiaj leżę i tobie też to polecam. mi wczoraj brzuch 4 razy stwardniał i miałam 1 skurcz już się podjadałam że może urodzę a tu lipa, no trudno dzisiaj znowu zamierzam molestować męża wink

503

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Joasia, ja chyba dzisiaj też pomolestuję mojego;P Od wyciszenia w nocy skurczów cisza, chociaż plecy i spojenie łonowe bolą tak, że siedzieć i leżeć nie mogę. Zajęłam się prasowaniem wózka i kręcę ósemki, żeby może troszkę przyspieszyć;P

504

Odp: sierpniowe mamusie 2013

truskawka a odszedł ci czop? ja się wkurzyłam d25 już odchodzi pisała na drugim forum, a mi nie, albo tego nie widzę. mam dużo wydzieliny ale jest raczej rzadka, wczoraj wydawało mi się że lekko zaróżowiona ale pewnie sobie to wmówiłam wink brzuch pobolewa ale tak jak na okres i to lekko ;( przechodzę do planu b, już bez jaj 37 tydzień w środę się zacznie czas rodzić pomału, sex z mężem codziennie od dziś czy on chce czy nie!!! a w ogóle tak mi szybko ciąża zleciała że nie wiem jak będzie potem, jak to jest nie mieć brzuszka, czy mąż nadal będzie się mną przejmował? jakoś się przyzwyczaiłam do bycia w ciąży wink

505

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ani w pierwszej ciąży, ani teraz nie widziałam czopa;P Ale nie musi odejść przed 2 fazą więc jest ok. Trochę się zmartwiłam tym wyciszeniem skurczy;/ Miałam nadzieję, że w ciągu nocy się uwinę, a tu jeszcze tyyyle czekać;/

506

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Nie martw się truskawka jak miałaś już takie skurcze to poród tuż-tuż. Podobno akcja porodowa najczęściej zaczyna się w nocy bo kobiety wtedy są najbardziej rozluźnione i spokojne wink

Joasia mi też tak brzuch twardnieje. Zdarzy się że w ciągu dnia pare razy. Nogi dzisiaj też jak baniaczki, miałam iść dzisiaj do tej innej lekarki ale chyba sobie odpuszczę bo upał straszny a ona przyjmuje jeszcze w czwartki więc może będzie chłodniej a dwa dni mnie nie zbawią.
Hehe fajnie to brzmi: plan b smile Joasia,ale jak Ty masz termin na 13 sierpnia to Tobie już się kończy 37 tydzień. Ja mam na 20 sierpnia ( równy tydz. po Tobie) i mi się właśnie kończy 36 tydz.

507

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Dziewczyny ale ja nie rozumiem po co Wy chcecie przyspieszyć poród? Jak przyjdzie czas to samo się zacznie. Ja rozumiem, że ciężko, że macie dosyć i chcecie już dziecko. Jestem w 35 tc i rozumiem Was ale po co przyspieszać? Chociaż sama mam dosyć to niczego przyspieszać nie będę..
Byłam dzisiaj u mojej lekarki i powiedziała, że nie muszę iść do szpitala smile bo co z tego, że ściągną mi wodę jak zaraz znowu będzie tak samo a to nam nie zagraża więc się przemęczę.

508

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Dantek ja jestem w 36 tygodniu według mojego lekarza wink i w szpitalu też mi tak liczyli tygodnie i u mnie w środę zacznie się 37 na serio wink musimy mieć inaczej liczone tygodnie wink no to jedziemy na tym samy wózku, obie mamy stopy jak baniaki, u mnie lekka poprawa była rano ale posprzątałam, pranie  poprasowałam i znowu kulafony się zrobiły.
Cassie bo my nie chcemy mieć przenoszonej ciąży. ja widziałam kobiety po 40 tygodniu jak im wywoływali i ja takiego koszmaru nie chcę przechodzić. jeśli ciąża jest donoszona, maleństwo wazy ponad 2,5 już nie ważne czy to jest 37 czy 40 tydzień bo jest gotowe na przyjście na świat, a dziecko urodzone w 41 tygodniu może mieć problemy, zielone wody mogą być, problemy z łożyskiem nie mówiąc o wadze która może utrudnić poród. tak więc ja zamierzam zrobić wszytko aby nie dopuścić aby ona do 13 sierpnia siedziała w brzuchu wink to fajnie że nie musisz iść do szpitala wink

509

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Cassie, ja mam w domu 3latkę, nie mam już możliwości zajęcia się nią, zaczynają się żniwa i mąż chciałby pomóc bratu, mam sporo powodów do przyspieszenia porodu. Starszą urodziłam dzień po terminie i było ok, teraz termin wg usg mam na koniec tego tygodnia więc spokojnie mogę już rodzić, a jeśli mąż ma jechać do brata, to muszę się uwinąć w dwa-trzy dni.

510

Odp: sierpniowe mamusie 2013

a według om kiedy masz termin?

511

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Joasia to ja tego już nie rozumiem. Jak byłam w szpitalu to lekarka mi powiedziała że ciąże liczy się wg skończonych tygodni. Mi jutro kończy się 36 tydzień, czyli że zostało jeszcze 4 tygodnie do terminu. W przyszły wtorek kończe 37 tydzień i po tym wtorku mogę spokojnie rodzić big_smile Patrząc w kalendarz Tobie do terminu zostało 3 tygodnie,wychodzi że 37 skończony. Ale w sumie to już mało istotne smile

Ja przyśpieszać nie przyśpieszam póki co,ale nie chciałabym ciąży przenosić po terminie, już teraz mi ciężko wole mieć darowane dodatkowe 2 tygodnie ciąży wink Teraz popołudniu jak siedzę spokojnie to już mi brzuch twardniał 3 razy więc mam nadzieje że Mała wyskoczy wcześniej. A po za tym czasem myślę, że chciałabym mieć poród już za sobą, żeby się nie stresować. Wydaje mi się, że te noworodki są takie maleńkie smile

512

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Hej Dziewczyny ja wlasnie wrocilam od lekarza siedzialam tam ponad 3 godz;/ jestem wykonczona:) Moja macica jest zamknieta dziecko sie nie spieszy smile Ale mam problem bo o maly wlos nie trafilam do szpitala z powodu malej ilosci wod plodowych zrobil mi Ktg ktore wyszlo srednio dobrze:( i usg pomierzyl wszystko i powiedzial ze tydzien moge jeszcze siedziec w domu a w nastepny poniedzialek sie od niego zglosic i zobaczymy czy szpital czy sie cos zmieni ;( Jestem zestresowana bo sie bardzo boje czy z malym bedzie wszystko Ok Boje sie jak Cholera !!!!

513 Ostatnio edytowany przez Joasia_ana (2013-07-22 18:51:55)

Odp: sierpniowe mamusie 2013

dantek no nie jesteś pierwszą osobą która się dziwi, mi już to zwisa który to tydzień, ja planuję w przyszłym tygodniu rodzić wink
madzia luzik wink teraz co 2 ciężarna ma niby mało wód płodowych. ja też tak mi w szpitalu powiedziała że jestem na pograniczu, sranie w banie. koleżanki też miały mało niby i heja do szpitala. a mój lekarz twierdzi że są w normie wink radzę ci traktować to jako głupotę bo ci mówię że ja znam multum przypadków takich jak twój. ja chyba miałam bolesny skurcz ale pewna nie jestem czy to to wink brzuch zrobił się twardy i bolało jak na okres, po 30 sekundach przeszło.
a co w ktg wyszło ci źle? rysują się skurcze?

514

Odp: sierpniowe mamusie 2013

nie wlasnie o to chodzi ze przez mala ilosc wod plodowych tetno dziecka jest nie idealne potrafio skoczyc do 150-60 a za sekunde spasc do 90 ;/ i tak kilka razy pod rzad zachwile sie normowalo i za chwile zas spadek powtorzylo sie to chyba z 3 czy 4 razy, dlatego wole tego nie bagatelizowac.Lekarz powiedzial ze narazie dziecko ze tak powiem po naszemu ma w czym plywac ale nie ma tego za wiele dlatego mam isc w poniedzialek nastepny zobaczyc jak bedzie

515

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Termin wg OM mam teoretycznie na 8 sierpień, ale ta ostatnia miesiączka była juz prawdopodobnie w czasie ciąży;P Za to wszystkie 3 usg potwierdzają, że maluszek jest starszy o dwa tygodnie od tego sierpniowego terminu;)

U mnie na razie cisza, od tych niedzielno-poniedziałkowych nocnych skurczy nic sie nie rozwinęło, dzisiaj mam zamiar podjechać na IP, bo mała coś mało ruchliwa;/

516

Odp: sierpniowe mamusie 2013

truskawko dzieci niby przed porodem są mniej ruchliwe wink
madzia jak tętno spada to masz racje trzeba uważać !
u mnie postępy wink wink wczoraj z molestowałam męża, miałam 2 orgazmy i są efekty wink całą noc bolał mnie brzuch jak na okres, miałam lekkie skurcze i rwie mnie w środku czasem chyba szyjka się skraca wink i biegunka powróciła wink dzisiaj powtórka wink

517

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Eh ja też chce urodzić szybciej, w ogóle jak przeczytałam że mają być upały... Dzisiaj zaczyna mi się 37tc, ale jeszcze do 2 sierpnia chce poczekać bo Mój wtedy wraca, a chce być przy porodzie. Czytałam, że te skurcze, które miałam na początku miesiąca występują 3-4tyg przed porodem, więc wychodziłoby 3-4sierpień. No ale nie ma co się nastawiać big_smile
Widzę, że prawie każda z nas chciałaby jeszcze w lipcu urodzić albo na początku sierpnia tongue

518

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Co do tego czopa to przy pierwszej ciąży też mi nie odszedł, przynajmniej nie widziałam, wody też mi nie odeszły miałam tylko skurcze, no ni nie miałam żadnych skurczy przepowiadających jak na początku lipca. Każda ciąża jest inna i możemy mieć tylko nadzieję, że urodzimy przed a nie po terminie tongue

519

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Joasia ale się zawzięłaś smile Ja tam wychodze z założenia że jak będzie chciała wyjść to wyjdzie i tyle. Ale fakt, przenosić ciąży nie chcę. Po za tym upały, do tego siedze sama w domu i momentami mam już tego dośc a jak się małe urodzi to przynajmniej zajęcie będzie smile
Zauważyłam u siebie znacznie więcej wydzieliny, bardziej rzadszej ale to chyba już normalnie przy końcówce, mam nadzieje że to nie żadna infekcja.

520

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No właśnie mam tak samo jak Ty dantek, cały dzień mam wrażenie jakbym się posikała i co chwilę sprawdzam co tam się dzieje a to nie wygląda jak śluz tylko jakaś woda, nie ma zapachu ani koloru. Co to ? A ten czop to skąd będę wiedziała, że to to?

Przygotowałam półki w szafie dla mojego maleństwa smile teraz tylko uprać ubranka, wyprasować i układać. A właśnie w jakim proszku pierzecie ciuszki? Ja chcę kupić lovela czy jakoś tak. I jedna znajoma prała w samym proszku, inna proszek + płyn, a jeszcze inna sam płyn do prania i płukania w jednym. A Wy?

Chciałam dzisiaj wyprać dywanik z łazienki ale jestem tak zmęczona, że nie dam rady ;/ ledwo co pozmiatałam w domu ;/ mam już dosyć. Wiecie co, nie mogę się doczekać kiedy tak porządnie pokocham się z moim mężem, bez żadnych obaw, kiedy porządnie wysprzątam wszystko tak jak tylko będę chciała, sama pomyje okna ! I w ogóle wchodząc po schodach do domu nie upoce się jak dzika świnia..

Posty [ 456 do 520 z 2 371 ]

Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 10 … 37 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » sierpniowe mamusie 2013

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026