netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

sierpniowe mamusie 2013

2 370 odpowiedzi204 156 wyświetleńzałożony przez OoonaaA, 20.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » sierpniowe mamusie 2013

Strony Poprzednia 1 … 4 5 6 7 8 … 37 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 326 do 390 z 2 371 ]

326

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja siebardzo przejmuje tymi rozstepami ;/ w wieku 22 lat bede wygadac juz jak stara baba hehe ;/  A Chce sie podobac nie tylko mezowi ale tez i samej sobie smile

327

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Po prostu porażka.... mój brzuch wygląda coraz gorzej dzisiaj jakby te rozstępy stały się bardziej widoczne..... nie no czas zacząć zwalczac specjalnymi kremami. Co jak co ale brzuch nie chce mieć w rozstępach.....
Mi mój mówi, że nie mam się aż tak przejmować, no ale chce za rok normalnie wyjść w bikini na plażę....

328

Odp: sierpniowe mamusie 2013

no to moj Mąż tez tak mowi cytuje" chyba nie myslalas ze w ciazy bedziesz gladka i szczupla , po co ty sie tak przejmujesz to jest normalne przy najmniej dla mnie " Ale w bikini chciala bym wyjsc nie  powiem ze nie smile

  Dzisiaj bylam u lekarza i wszystko jest ok smile W 31tcw1d maly wazy 2 kg to tyle niby co na 33tc 34tc ale mowi ze wszystko ok i oby tak dalej smile

329

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Heh w ciąży może nie, ale po porodzie to już fajnie by było big_smile
Ja mam w przyszłym tyg usg i jestem ciekawa ile mój waży smile
Oczywiście, że będzie dalej dobrze big_smile

330

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No  juz nie moge sie doczekac az maly wyjdzie. Moze wyjdzie wczesnoej jak taki duzy jest bo lekarz powiedzial ze moze miesiaczke mialam w pierwszym miesiacu ciazy i ze moge urodzic z 2 tyg.. wczesniej bylo by fajnie smile

331

Odp: sierpniowe mamusie 2013

ja od czwartku używam balsamu tołpa na rozstępy, drogi jest 50 zł kosztuje ;( rozstępy mam co raz gorsze, robię natryski zimną wodą i potem smaruję cały brzuch i piersi balsamem. brzuch to rano i wieczorem smaruję i powiem wam że mam coraz więcej rozstępów i są co raz bardziej widoczne, mam na dole brzucha ;( nic więcej zrobić już nie mogę liczę na cud jestem taka zła na siebie liczyłam że oliwka wystarczy jak bym wiedziała już dawno bym zmieniła na balsam może by ich tyle nie było. ja tez planuję szybciej rodzić tak jakoś w 37 tygodniu wink ja byłam w 31 na usg to mała ważyła 1700-1800 więc standardzik, jak dojdzie do 3 kilo mówiłam jej że ma wyjść bo mnie bola plecy, nogi i długo tak nie pociągnę.

332

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja się już nie przejmuję ani rostępami, ani żylakami ani nic. Najważniejsze żeby Mała była zdrowa i żebym donosiła ciąże. A wystraszyłam się bo ostatnie dni spędziłam na patologii ciąży sad Wczoraj wyszłam ze szpitala. Bardzo bolało mnie podbrzusze, tak jednostajnie, bałam się że szyjka sie skraca ale okazało się że nie mam ani skurczy, szyjka długa i zamknięta a ten ból wynikał z zapalenia pęcherza. Ale w życiu mnie tak pęcherz nie bolał! Masakra jakaś. Na szczęście juz dobrze, a Mała musi jeszcze posiedzieć z 5 tyg. do końca 37 tyg. potem może sie rodzić smile

Jak byłam w tym szpitalu to dostałam takiego powera żeby wszystko już przygotować na tip top. Miałam takie poczucie, że jakbym musiała tam leżeć do końca to nikt mi tego nie przygotuje tak jakbym chciała. A dziewczyny tam niektóre leżą po 2-3 miesiące do końca ciąży. Pokupować co brakuje, poprać i spakować torbę. Mój Kochany mąż jak go poprosiłam żeby mi przywiózł żel do mycia twarzy to przywiózł maseczkę do twarzy big_smile "A bo on się na tym nie zna." Przynajmniej mnie tym rozweselił. Także gotowa kosmetyczka to podstawa wink
Z drugiej strony wiem dokładnie co potrzebuję dla siebie i dla Małej do szpitala. Wiem teraz że np. szlafrok wogóle mi się nie przyda, bo tam jest tak ciepło że bez sensu go wogóle brać.

Dziewczyny mam do Was takie pytanie, czy robiłyście w ciąży badanie na cytomegalię? Bo mi nic o tym lekarka nie wspominała, wiem też że to badanie nie jest obowiązkowe, ale wczoraj sie dowiedziałam że koleżanka na początku ciąży załapała tego wirusa i zastanawiam się teraz czy sobie nie zrobić tego badania.

333

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja też chcę szybciej urodzić, taki mam plan no ale zobaczymy. Rozstępy smaruje teraz z perfecta mama(cena przystępna) no i moja kuzynka w ciązy stosowała, więc sprawdzone. Mówiła, że po porodzie dalej stosowała razem z peelingiem i bańka chinską na rozstępy( na cellulit jest dobre, ale nie stosuje się przy żylakach) i jej bardzo mało zostało. Spróbuje(co mi szkodzi tongue)
Co do Tołpy, to stosowałam na opuchnięte nogi(dodatkowo miało wzmacniać naczynka), ale średnio byłam zadowolona. Było napisane, że czuje się taki chłód na nogach (akurat) a teraz mam na opuchnięte nogi z bielendy sexy mama i teraz faktycznie czuje ten chłód. Więc niekoniecznie drogie znaczy dobre big_smile
Cytomegalia? pierwsze słyszę.... a lekarz daje mi praktycznie na wszystko skierowania...

Dantek współczuje pobytu w szpitalu, ale to dobrze, że nic poważnego się nie stało, ale trzeba dmuchać na zimne smile

Też chętnie przygotowałabym wszystko, ale wiem że to bez sensu, więc czekam jeszcze miesiac smile

334

Odp: sierpniowe mamusie 2013

dantek biedulko, dobrze że już wszystko ok, co do szlafroka, a nie mówiłam wink pisałam że w szpitalach jest ciepło wink ja też chce wszystko naszykować a nie mam jak, szafa nieskończona, pogody na pranie nie ma więc czekam.
nadya ja używam tołpy na rozstępy dla kobiet w ciąży i nic na tym nie pisze że ma chłodzić. czekam na razie na efekty
a nogi smaruję żelem z apteki diosminex  i chłodzi nogi ale ja wolę aby działało a nie chłodziło wink

335

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No na szczęście, że nic złego się nie działo. Ale strachu się najadłam. Tym bardziej, że wcześniej nic mnie nie boało a tu nagle taki ból. Jeszcze w nocy, w dzień bym podjechała do swojego lekarza a w nocy to tylko zostaje szpital.
Ja też stosuję ten krem z perecty, chyba od 4 miesiąca cały czas. Ale lekkie rostępy zaczęły mi się robić na boczkach i tak.

Te badania na cytomegalię nie są konieczne ani wskazane. To zależy od lekarza w sumie, można sobie zrobić je samemu. Cytomegalia jest groźną chorobą.

No oprócz szlafroka nie biorę również kapci do szpitala, biorę tylko klapki. W sumie cały czas chodziłam właśnie w klapkach.

Odebrałam dzisiaj wypis ze szpitala ( u nas odbiera się dzień po wyjściu) i wyczytałam, że moja Mała tydzień temu przy przyjęciu wg usg ważyła 1,7kg smile W skończonym 31 tygodniu.

336

Odp: sierpniowe mamusie 2013

dantek ja nie miałam tego badania ale o nim kiedyś czytałam i o ile dobrze pamiętam jest to choroba której się nie leczy. nie rozumiem po co miałabyś półtora miesiąca przed porodem robić to badanie? ani nie można tego leczyć ani nic a w 3 trymestrze ciąży to pewnie dziecku już nie zagraża. mój lekarz mówił mi że nawet taksoplazmoza w 3 trymestrze nie zagraża dziecku. ja biorę kapcie do szpitala ale nie takie futerkowe tylko zwykłe jak klapeczki z wyciętymi palcami wink co do wagi moja miała podobną w 31 tygodniu wink

337

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja do szpitala biorę japonki, a szlafrok nie wiem...
Tołpę na żylaki stosujowałam wink a na rozstępy to nie wiem, ale jestem zdania że krem nie musi dużo kosztować żeby pomagał. A to chłodzenie po prostu dla mnie to znak że działa big_smile
Też zastanawiałam się nad czymś aptecznym, ale jak poszłam do apteki babka nie chciała mi nic doradzić, chyba że najpierw skonsultowałabym się z lekarzem.... więc stwierdziłam, że zanim się dogadam z lekarzem to na swoją rękę kupię chociaż balsam smile

338

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Joasia_ana nie leczy się ponieważ lekarstwa są tak silne że bardziej zagrażają maleństwu niż sama choroba. A na necie pisze właśnie żeby takie badania jeśli się wykonuje to wykonać właśnie w 3 trymestrze wink Pisze również, że może prowadzić do przedwczesnego porodu, wad rozwojowych, epilepsji dziecka. Także zagraża cały czas. Teraz sobie przypomniałam jak na początku ciąży mówiła mi kuzynka o tym badaniu ale jakoś wpuściłam to jednym uchem a wypuściłam drugim.

Mnie na szczęście nogi nie puchną jakoś bardzo, właściwie to prawie wogóle smile

339

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja tez nie robilam tych badan na Cytomeglie i nawet o tym nie slyszalam szczerze smile Ja tez czekam jeszcze z szykowaniem najwyzej jak urodze troche wczesniej to mama i Mąż ogarnie tutaj o to sie nie boje mama wszystko wie co i jak gdzie wiec sie nie stresuje:)

340

Odp: sierpniowe mamusie 2013

witam was kochane sierpniowe mamusie big_smile

Dantek ... mnie tez bolał strasznie brzuch ale to miałam tak że np rano potem na wieczór raz mocniej raz lżej ... dostałam 3x2 mangne B6 + nospa forte 2x1 i miałam luteinę 2x2 2opakowania i powiem że przeszło smile choć rano raz na jakis czas zaboli jeszcze tak mocniej ... no ale z drugiej strony tak sobie teraz myślę że przecież macica i wszystko tam w środku powoli przygotowuje sie do porodu i dlatego tak teraz pobolewa .....    co do badań to ja żadnych takich nie robiłam .. teraz w nast tyg ide na pobranie wymazu  z odbytu i pochwy ale to na pewno każda  z nas przeżyje wink


a jeśli chodzi o rozstępy to ja się cieszę niezmiernie ale póki co nie mam żadnego rozstępu big_smile i oby tak dalej big_smile
jedyne co to niesamowicie bolą mnie nogi sad w szczególności łydki hmm czasem to ciężko w nocy zasnąć sad

341

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Dantek ja tego badania robić nie będę nadal twierdzę że nie ma to sensu, bo i tak nic zrobić nie możesz jedynie sie zestresujesz.
ja na to że teściowa mi coś porobi liczyć nie będę i sama muszę wszytko naszykować. czekam na pogodę i będę prać ale nie wiem czy tutaj czy nie zabiorę rzeczy do mamy i tam nie wypiorę, i tak się wybieram na parę dni do niej więc na spokojnie by mi pomogła w prasowaniu wink ja już mam wszytko prawie kupione, koszule do porodu mama ma mi kupić w lumpie i jeszcze parę drobiazgów i będę gotowa;) jutro chcę torbę spakować wink

342

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Joasiu ja już mam spakowana torbę dla siebie i dla Dawidka big_smile
tyle ze dla Dawidka to przywiozą w dzień wypisu a ja jeszcze pantofle i piżamkę do porodu muszę zapodać i to wszystko tongue big_smile

343

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Witajcie drogie sierpnióweczki;)
Ja również mam termin na sierpień, a dokładnie 8 sierpnia i co zabawne, 3 lata temu miałam dokładnie ten sam dzień terminu, urodziłam wtedy 10 sierpnia. Tym razem mam nadzieję urodzić wcześniej, szczególnie, że dzieciątko jest dość duże.
Jestem z Łodzi, mam 25 lat, jak już wspomniałam, jest to moja druga ciąża, więc nie denerwuję się niczym. No może tym, że już praktycznie miesiąc do terminu, a ja nie mam zupełnie nic naszykowane. Wszystko jeszcze czeka w piwnicy, ale mam nadzieję, że od poniedziałku się tym zajmę, jak starsza pojedzie na wakacje z dziadkami;)

Przeczytałam wszystkie Wasze posty i chciałabym odnieść się do kilku rzeczy.

1. Siara - pytałyście się nawzajem, czy już ją macie itd... żeby się żadna z Was nie martwiła to podpowiem, że pokarm pojawia się natychmiast po wydaleniu łożyska;)

2. Butelki, laktatory itp. - z własnego doświadczenia powiem Wam, że jak się tego w domu nie ma to łatwiej kryzys laktacyjny przejść. Ja przy starszej byłam nastawiona jedynie na kp i udało się dzięki temu, że nie miałam tych wszystkich przyborów. Mała strasznie poraniła mi brodawki, każde karmienie bolało, a ja praktycznie przy każdym płakałam. Wiem, że gdybym miała laktator, butelkę, to bym poszła na łatwiznę, bo ból był nie do zniesienia. Na szczęście trafiłam na fajną położną środowiskową, która kazała smarować brodawki maścią Bepanthen i przed każdym karmieniem zmywać i tak w kółko. Po tygodniu już nic nie bolało, mała nauczyła się pięknie ssać, a ja nauczyłam się ją prawidłowo przystawiać. Jedna z Was napisała (bodajże Madzia), że mama jej poradziła kupienie laktatora na zbieranie się pokarmu. Nic bardziej mylnego Kochane. W czasie nawału trzeba po prostu częściej przystawiać maluszka, bo laktatorem to możecie sobie tak laktację rozbujać, że będziecie się męczyć zbyt dużą ilością mleka dłużej niż bez laktatora. Dziecko musi samo unormować Waszą laktację. Ja w sumie starszą karmiłam piersią 9 miesięcy i gdyby nie bardzo silne zapalenie pęcherza i konieczność odstawienia młodej to pewnie do roku bym dociągnęła. Teraz plan jest właśnie do roku.

3. Szlafrok do szpitala - kobietki po porodzie organizm jest tak zmęczony, że możecie mimo upału odczuwać chłód, dlatego zaleca się położnicom zabranie nawet skarpetek do szpitala w środku lata.

4. Przewijak - polecam sprawdzony przewijak z ikei. Jest dmuchany, bardzo dobry zarówno dla mamy, jak i dziecka, w dodatku można go brać w podróż;)

5. I nie martwcie się i nie bójcie. Ból porodowy nie jest taki, żeby nie dało się go przeżyć i faktycznie szybko się o nim zapomina;)


Pozdrawiam Was wszystkie bardzo serdecznie i mam nadzieję, że ten wątek będzie się rozwijał;) Jak nasze dzieciaczki przyjdą na świat, będzie jeszcze więcej tematów do obgadania;)

Małgosia

344

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Witaj truskawka88 smile Ja jednak ani skarpetek ani szlafroka nie biorę, gdy byłam teraz w tym szpitalu podczas upałów to myślałam że padne z gorąca i wiem, że panie na noworodkach miały te same odczucia bo przynajmniej o jednej słyszałam która wypisała się sama na własne życzenie z dzieciątkiem bo było jej za gorąco. A zaznacze że ja z tych co bez skarpetek ani rusz smile
Co do bólu to wyborażam sobie, że jest straszny. Wole się nastwić że bardzo boli, chociaż też słyszałam że nie boli aż tak bardzo jak kobiety to sobie wyobrażają. Teraz mam pewnie obawy, ale myślę że jak sie zacznie to strach minie.

d25 właśnie to nie był taki bół że raz był a raz nie, tylko bolało mnie cały czas tak jednostajnie że nie mogłam spać. Ale wiedziałam że to nie skurcze, bo przecież one nie bolą cały czas wink Też dostałam luteinę i urosept na pęcherz. W szpitalu zrobili mi też wymaz z pochwy więc mam już z głowy a lekarka właśnie miała mi robić go na nastepnej wizycie.

Ja przez ten pobyt w szpitalu nie zrobiłam tak jak planowałam w zeszłym tyg. ostatnich zakupów, zrobię dopiero w przyszłym tygodniu wiec jeszcze mi troche rzeczy brakuje. Torbę planuję też spakować w przyszłym tygodniu. Cięszę się że kupiłam wcześniej koszule do porodu bo już się przydały smile
W szpitalu w którym będe rodzić maluszek jest cały czas przy mamie i ona sama go przebiera, położne przychodzą tylko go umyć więc musze mieć dwie torby- jedną swoją i jedną dla Małej. Wiadomo że jak się nie ma rzeczy to dadzą ale lepiej mieć swoje łącznie z ubrankami.

345

Odp: sierpniowe mamusie 2013

witamy Truskawka88:)
Ja wymaz też mam już za sobą smile koszule kupiłam już dawno na allegro taka specjalna do karmienia z guziczkami zeby piers wystawic bez problemu a cena nie byla duza to wolalam taka sobie kupic smile
  Torby do szpitala jeszcze nie mam spakowanej ale tez zamierzam wziasc dwie wole miec swoje ciuszki dla Małego bo dziecko tak jak u ciebie Dantek jest non stop przy matce.

Ból porodowy nie boje sie go aż tak ale napewno nie jest mały i przyjemny przynajmniej ja tak twierdze smile

Truskawka co do laktatora ja mam dostałam od znajomej i wole go mieć kazda kobieta ma inaczej u ciebie poszlo gladko zz karmieniem a zas mojej mamie ktora wykarmila 4 dzieci nie pomimo to ze dzieci duzo jadly miala nadmiar poarmu i piersi bardzo bolaly i moj tata odciaga jej ustami ( Kiedys nie bylo laktatorow wiec nie pozostawalo nic innego ) Wiec dostaja laktator za darmo bez zastanowienia go wzielam nie koniecznie musze go uzyc jak bedzie to zbedne:)

Joasia_ana ja tez nie licze na Mame ale mieszka 2 pietra nizej i gdyby byla taka koniecznosc ze nie zdazyla bym wszystkiego ogarniac (a nie chce za wczesnie prac prasowac bo wedlug mnie bedzie to nieswieze )To wiem ze moge na nia liczyc ma blisko i wie wszystko na bierzaca bardzo przejela sie nowa rola babci i chcetnie bez prblemu pomoze jak bedzie taka potrzeba smile

346

Odp: sierpniowe mamusie 2013

witaj truskawko wink ja laktator kupiłam od kumpeli za 80 zł i też uważam że mi się przyda bo moja teściowa jest pielęgniarką i ostatnio jeździ do kobietki która na zastój w piersi właśnie dla tego że nie odciąga i mi mówiła że lepiej odciągać bo można mieć problemy potem. co do maści bepanthen trzeba zmywać, polecam maść maltan nie trzeba jej zmywać do karmienia, ja już smaruje nią sutki na noc aby je zahartować wink
szlafroka nie biorę bo nie mam miejsca w walizce na niego jak coś mąż przywiezie. a u nas w szpitalu dają ciuszki dla maluszka więc nie widzę sensu tachania swoich.
dziewczyny podjęłam decyzje co do szczepień ! szczepie tymi na nfz i jak coś ale jeszcze nie wiem dobiorę pneumokoki. na pewno nie zaszczepię infarexem bo to sam syf. zbieram powoli papiery na becikowe i rodzinne. mam już papierki z opieki i z skarbówki swoje, załatwiłam z uniwerku o stypendium, jeszcze mam trochę zbierania i zacznę wypełniać wink

347

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Laktator też napewno kupię, ale myślę że dopiero na koniec jak już będe mieć wszystkie rzeczy dla dziecka. Lepiej mieć i nie użyć niż nie mieć a potrzebować.
Joasia a jak smarujesz te piersi już teraz to to pomoże? Znaczy czy tak sama od siebie je smarujesz czy ktoś Ci mówił żebyś tak robiła bo to pomaga? Ja słyszałam jeszcze taki sposób żeby przed porodem hartować sutki masując je chropowatą gąbką,ale wolno to robić po skończonym 37 tyg. bo masaż sutków wydziela oksytocynę a wiadomo że ona działa na skurcze porodowe.

348

Odp: sierpniowe mamusie 2013

mi ktoś  polecił, zresztą na maści jest napisane aby stosować 2 miesiące przed porodem aby zahartować brodawki. ja smaruję a co mi szkodzi wink a co do chropowatej gąbki to można od 20 tygodnia już to robić tak mówiła nam położna w szkole rodzenia i to tez je zahartuje, ale mi sie nie chce, maść jest szybsza. a co do oksytocyny to bez przesady ja codziennie kocham się z mężem, bawi się piersiami i mam orgazmy i jakoś jeszcze nie urodziłam. oksytocyna działa wtedy kiedy dzidza jest gotowa aby wyjść.

349

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Laktator jest przydatny( ja w sumie użyłam kilka razy zwykłej gruszki) w czasie podróży chociażby smile Ale ogólnie mały mi dobrze ściągał mleko, żadnych zapaleń nie miałam. Słyszałam, że pocieranie szczoteczką brodawek pomaga zahartować( ale mi się nie chciało i dalej mi się nie chce), póki co partner je "hartuje" wink  a na zapalenie brodawek, tak na przyszłość z tych naturalnych metod, to okładanie piersi kapustą. Ogólnie myślę, że wszystko zależy od naszego nastawienia. Np poród, jeśli będziemy nastawione, że bedzie bardzo bolało, to będzie. A jak będziemy pozytywnie na to patrzeć to wszystko będzie ok smile  i wszystko zależy od naszej wrażliwości. Jak jesteśmy nadwrażliwymi kobietami, to nawet skurcze będą boleć. Podstawowa zasada jak poród się zacznie to oddychać cały czas smile

350

Odp: sierpniowe mamusie 2013

mi tez mąż hartuje cycuszki tongue Ale jak sie kapie to zawsze je masje szorstka strona gabki ale nie tez dlugo zeby mnie nie bolaly:) Ja tez Kocham sie z mezem czesto mam Orgazmy i nie wydaje mi sie zebym wczesniej z tego powodu urodzic.
U mnie w szpitalu tez daja ciuszki dla dzieciaczkow ale ja wole miec swoje przynajmniej jestem pewna ze wyprane i wyprasowane tak jak trzeba, a zreszta wezme liste co musze wziasc do szpitala od lekarza to jeszcze to rozwaze chyba ze sie nie zmieszcze smile Ja szlafrok sama nie wiem czy brac jeszcze to rozwaze bo moj jest bardzo duzy troche czasu do porodu jeszcze mam wiec wszystko na spokojnie i powoli pomysle smile

351

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No to trzeba sobie zakupić tą maść i zacząć się smarować smile Może pomoże. A ja znów słyszałam od położnej że masować sutki gąbką można po 37 tyg. jak dzidziuś jest gotowy i właśnie ze względu na tą oksytocynę. Każdy mówi co innego. Wiem, że dziecko urodzi sie jak będzie gotowe, ciąża to nie choroba tylko stan odmienny ale czasem ciężko ogarnąc jest te wszystkie informacje. Jedni mówią, że nie ma co się przejmować takim stawianiem i napinaniem się brzucha, że to macica się przygotowuje a w szpitalu poznałam dziewczynę która właśnie miała takie skurcze bezbolesne i okazało się, ze szyjka się skróciła i rozwarła.Gdyby nie wizyta u lekarza i badanie to by nie wiedziała no bo to niby normalne i nie ma się czym przejmować. Także idzie zwariować czasem smile

352

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Dantek swieta racja kazdy mowi co innego pewnie po pierwszym dziecku bede miala swoje doswiadczenia i zdanie na jakis temat to bede mniej sie przejmowac:) wydaje mi sie ze to na jedna zadziala a na druga nie smile

353

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Dziewczyny POMOCY!!  dzsiaj tak mi napuchly stopy ze zaczely mnie bardzo bolec i dretwiec nic nie pomaga zadne domowe srodki ani mascie nie wiem co robic czy isc z tym do Ginekologa cy do lekarza rodzinnego ?? I czy jest mozliwe ze moge trafic przez to do szpitala bo tak mi powiedzieli ??

354

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Madzia jak opuchlizna nie schodzi to jak najszybciej do lekarza! Jak masz do tego wysokie ciśnienie plus białkomocz to to zatrucie ciążowe i w takiej sytuacji robią cesarskie cięcie. No chyba że jest jakaś inna przyczyna ale ja bym tego nie bagatelizowała tylko jak najszybciej do lekarza.

355

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Cisnienie mam bardzo niskie a mocz ok moze to cos innego jutro ide do lekarza zobacze co to bedzie, mam nadzieje ze nic groznego smile

356

Odp: sierpniowe mamusie 2013

To dobrze, że chociaż tyle. Napewno to nic groźnego. Daj znać co powiedział Ci lekarz wink

357

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No i juz po lekarzu nic grznego dal mi jakies masci smile I mam zrobic za pare dni mocz czy nie pojawi sie bialko w moczu smile Troche odetchnelam smile

358

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Całe szczęście, że nic poważnego wink Ja dzisiaj po przedostatniej wizycie przed porodem. Szyjka megadługa i zamknięta, więc lekarz kazał o wakacjach pomyśleć. No i badania kontrolne porobić, bo u mnie silna anemia się w ciąży zawsze utrzymuje.

Zaczynam szykowanie mieszkania na narodziny drugiego potomka;) Dziewczyny co pakujecie do torby do szpitala z takich aptecznych rzeczy? Bo już nie wiem, czy coś jeszcze przeoczyłam, czy mam wszystko.

359

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja jeszcze nie mam nic i tez byla bym bardzo ciekawa co bierzecie smile Aha i ile pampersow bierzecie dla malenstwa do szpitala bo ja nie mam pojecia ile wziasc a bo je sie ze wezme za  malo  a tez 100szt nie bede brala bo gdzie to pomieszcze??

360

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Madzia ja mam już podkłady poporodowe (2 paczki), podkłady higieniczne na łóżko (5szt.), wkładki laktacyjne, majtki jednorazowe (siateczkowe, 7szt). Jeszcze muszę kupić pieluszki jednorazowe, ale to w biedronce.

Dzisiaj zrobiliśmy przemeblowanie i starsza dostała nowe łóżko;) Jak na razie zadowolona, zobaczymy po pierwszej nocy;P
Jutro Zuzia jedzie z dziadkami na kilka dni do pradziadków, a ja mam mieć czas na sprzątanie, pranie, prasowanie, urządzanie i w końcu odpoczynek;)

Pisałyście dziewczyny o hartowaniu brodawek. Mi lekarz i wszystkie napotkane położne mówiły i mówią, że jeśli nie ma siary, to można delikatnie hartować, ale jeśli któraś ma już siarę to lepiej się wstrzymać, żeby zbyt szybko jej nie stracić, bo przy hartowaniu ta siara by lekko wypływała i potem po porodzie możliwe, że od razu zaczęłoby się produkować "mocniejsze" mleko, a przez pierwsze dni dobrze, żeby maluszek ssał tylko siarę. Ja ani przy starszej nie hartowałam brodawek (nie miałam siary, ale lekarz powiedział, że teraz się tak nie robi), ani teraz (bo mam siarę).

361

Odp: sierpniowe mamusie 2013

A te majtki siateczkowe to normalnie w aptece mozna kupic?? One sa obowiazkowe czy jak i w jakiem mniej wiecej cenie bo nie wiedzialam nawet ze takie cos jest smile ja hartuje a mam siare to moze przestane bo o tym to nie slyszalam smile ja dzis kupilam proszek POLECAM w selgrosie jest promocja na Proszek Lovela 5kg za 38zloty tylko trzeba miec ta karte dla firm ale awsze mozna pozyczyc czy kogos poprosic i kupi naprawde sie oplaca ja dzis kupilam smile pyn mam i od jutra pranko smile

362

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja nie wiem czy zabiorę się w tym miesiącu za to wszystko.... Mi Facet prawdopodobnie wylatuje na 3tyg do Korei( z pracy go wysyłają) i chce mnie wysłać do mamy(400km dalej), bo będzie się martwić, że jestem tu całkiem sama... Pewnie ma rację( bo nigdy nie wiadomo). Ale to będziemy pewni jak dzisiaj szef mu potwierdzi... Ale pewnie tym razem mu się nie upiecze sad

363

Odp: sierpniowe mamusie 2013

To dobrze Madzia że nic złego się nie dzieje wink Ja już nie wiem przy czym trzeba być czujnym a co jest normalne w ciąży big_smile Każdy ma inaczej.
Ja sobie kupiłam tą maść maltan wczoraj i na noc postanowiłam sobie smarować dla zahartowania,ale nie wydaje mi się żeby maść jakoś wpłynęła na pokarm bo przecież w ulotce pisze że można ją stosować 2miesiące wcześniej więc producent chyba uwzględnił że dużo kobiet ma już siarę. I nie można byłoby jej stosować po porodzie bo też by wpływała na pokarma. Przynajmniej ja sobie to tak rozumuję wink Co innego z masowaniem, wtedy można rozbudzić laktację.

Wczoraj zrobiłam zakupy i mam już praktycznie wszystko. Brakuje mi tylko pampersów, będe kupować w biedronce. Do szpitala wezmę jedną paczkę, ten najmniejszy rozmiar. Słyszałam, że powinno wystarczyć. Oprócz pampersów do kupienia mam jeszcze ewentualnie leżaczek dla Małej i chyba jednak nowe nosidełko, nie będziemy pożyczać od znajomych.
Mogę się już brać za pranie ale odczekam jeszcze ok. 2-3 tygodnie żeby mi się to nie zakurzyło. Aaaa i ja proszek kupiłam z Białego Jelenia. Ciężko go dostać w zwykłych hipermarketach hmm

364

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Dantek smarować możesz śmiało;)

Co do proszków, to ja nie kupuję specjalnego dzieciowego. Mam Vizir sensitive i do tego tylko płyn do płukania dokupię z Loveli i już.

Jutro wybieram się wreszcie na zakupy pościelowe dla maluszka. Wszystko mam już upatrzone w IKEI i okazuje się, że wyjdzie taniej niż kupienie kompletu w sklepie dzieciowym;)

365

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Truskawka a po ile posciel w Ikei jest jak mozna wiedziec bo ja mam dopiero w Katowicach sklep to wole najpierw sie dowiedziec smile Chociaz juz mam kupione 2 komplety z ochraniaczami smile A gdzie mozna kupic sam stelaz jakis tanszy do baldachimu nie wiecie moze?? ja mam kolderke kolorowa taa ze nie potrzebuje juz poscieli tylko ja sie poprostu pierze a poduszki nie bede narazie uzywac smile Pampersy mam juz kupilam z Pampersa bo mialam kupon z tesco i chcialam go wykorzystac, ale potem bede kupywac tez z biedronki smile

366

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Madziu komplety pościeli bez ochraniacza, tylko poszewki są po 39,99. Kołdra i poduszka w sumie za 39,98. Prześcieradło z gumką (2szt.) 29,99. Ochraniacz na łóżeczko (na całe, dookoła łóżeczka) 39,99.

Co do IKEI to naprawdę polecam dzieciowe rzeczy, przy starszej dużo korzystałam. Jest świetny przewijak piankowo-ceratowy z dmuchanymi boczkami i pokrowcami. Mam go po starszej i teraz też będę używać. Świetnie przydaje się w podróży, a pokrowce się rewelacyjnie dopierają ze wszelkich niespodzianek;P

Madzia, ja właśnie zamiast baldachimu szukałam ochraniacza na łóżeczko, który byłby na wszystkie boki i całe szczęście znalazłam. Maluszek będzie z nami w pokoju, więc żebyśmy mogli czasem wieczorkiem obejrzeć film to ochraniacz będzie zasłaniał;P

367

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja jeden komplet poscieli dostalam od znajomej i tam wlasnie jest ten baldachim ochraniacz ale nie na cale lozeczko ale stelaza brak i tak mysle czy kupic czy nie bo mialam nie kupowac a teraz jak dostalam sama nie wiem smile

368

Odp: sierpniowe mamusie 2013

W końcu nie pojechałam do tej IKEI, upał niemiłosierny, odłożyłam wypad na później. W sobotę może będziemy z wizytą u teściów, a niedaleko nich jest sklep, w którym zaopatrywaliśmy się przy starszej. Zobaczę tam komplety pościeli, bo oni mieli zawsze tanio i dobrej jakości.

Jednak nie był to dzień bez zakupów;P Rano byliśmy z moim M w realu po uchwyt na telewizor (jupi!!) i przy okazji wzięliśmy płyn do płukania tkanin Dzidziuś (koncentrat, 2l, 13zł) i Pampersy Premium Care Newborn, bo okazało się, że wychodzą za sztukę o 2 grosze taniej niż biedronkowe;P Nie, no to był żart, różnica jest o dwa grosze faktycznie, ale to nie był powód, chciałam, żeby M wreszcie mógł kupić coś dla maluszka, bo jak na razie tylko ja wszystko kompletuję.

Później jeszcze była apteka i muszę Wam polecić sól fizjologiczną Gilbert. W aptece dbam o zdrowie za 100 ampułek dałam nieco ponad 26zł, czyli wychodzi 26gr za ampułkę, a sól Physiodose, która jest bardziej popularna kosztuje 71gr za ampułkę.
Kupiłam też emulsję do kąpieli Floslek Baby, ale to będę mogła ocenić po pierwszej kąpieli. Mam nadzieję, że już niedługo.

Z jednej strony chciałabym już urodzić, z drugiej jeszcze nie. Puchną mi już nogi i ręce, przyplątało się zapalenie zatok, więc chciałabym już mieć tego Szkraba obok, ale z drugiej jeszcze chętnie pochodzę w ciąży, bo bardzo podoba mi się ten stan, sama sobie się wreszcie podobam;P

369

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No to tak jak u mnie Bez zakupow sie nie obyło mam znajoma w Angli ktora zakupila mi kosmetyki z JJ za naprawde fajne Ceny i mi przeslala tam jest naprawde o wiele taniej wiec mam zapas na rok z Gory chyba:)
zostalo mi tylko podklady i pare pieluch tetrowych do kupienia zakupilam komode do pokoiku Małego bo tamta byla za duza a mala pojemna iwec stwierdzilam ze warto wymienic:) Ale zas moje pranie z tego sie opozni bo najpierw zrobie przemeblowanie u Małego a potem zaczne prasowac bo nie bede potem wszystkiego przekladac:) A wy dziewczyny na jakim etapie jestescie ??

370

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja wczoraj wieczorem zaczęłam robić pranie dzisiaj prasuje, bo stwierdziłam właśnie że mnie nie będzie w domku aż miesiąc. W nocy przestraszyłam się troszkę, bo czułam jak mały mi się przesuwa w dół i zdecydowanie to nie było przyjemne i tak z parę razy regularnie co parę minut.... Kurde w pierwszej ciąży to jak się tak czułam to urodziłąm 12godzin później. Nie mam pojęcia co tym razem to oznacza, ale wolałabym, żeby się jeszcze nie rodził. Na szczęście przeszło, więc póki co ok.

Oo Truskawko to chyba muszę zajrzeć do Ikei smile
Co do kosmetyków ja mam tylko kilka tak na początek. Madziu niedużo tzn ile? big_smile i to są kosmetyki dla Ciebie czy dla dzieciątka? smile

371

Odp: sierpniowe mamusie 2013

ja byłam w szpitalu u lekarza mnie coś zakuło i wysłał mnie aby ktg zrobili, wczoraj się sama wypisałam bo ktg mam dobre bez skurczy, wyniki dobre a ten  że nie minęły 3 pełne doby i jutro mnie wypuści to ja że wychodzę na żądanie. szyjkę mam podobno miękką jak gąbka więc ja myślę że niedługo urodzę i dzisiaj zaczynam pranie, nie polecam czekać jeszcze 2-3 tygodni nie przewidzimy przyszłości a jakby co lepiej być naszykowanym. widziałam skurcze i odchodzenie wód u 2 dziewczyn to jest koszmar!!! ja jestem przerażona!!!

372 Ostatnio edytowany przez dantek (2013-07-05 11:42:40)

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja też do Ikei mam najbliżej w Katowicach a to ok. 70km więc troche daleko. Ale z takich pościelowych rzeczy to mam na początek rożek ( dostałam z ciuszkami używany ) i zamówiłam na necie polarowy otulaczek, na początek wsytarczy a potem będe myśleć o kołderce wink

truskawka88 ja mam podobnie co Ciebie- podobam się sobie w ciąży, kilka osób mi mówiło że ciąża mi służy a ja się nie moge napatrzeć na brzusio smile Wydaje mi się zgrabny i bardzo lubię na niego patrzeć i go głaskać. Szczególnie jak Mała dokazuje i wypycha (chyba) pupkę. No i już się zadarzyło, że dostałam po żebrach ;/
Jeden plus taki że nogi mi nie puchną, nawet w te upały. Jedynie ręce ale do przeżycia.

Joasia_ana ja jak byłam w szpitalu to też mnie tak przetrzymali chociaż wyniki były dobre, bo szpital kasę dostanie za pacjenta jak poleży przez 3-4 dni hmm Tyle,że ja nie chciałam się wypisać na własną rękę bo chcę rodzić w tym szpitalu a wiem,że potem krzywo się patrzą jakby poród zaczął sie wcześniej i jeszcze bym usłyszała, że to moja wina bo sie sama wypisałam. No ale napatrzeć to się można. Nie przejmuj się, ja słyszałam babkę,którą przywiozło pogotowie ze skurczami partymi (!), każda z nas miała dość jak słyszała jak krzyczy. Jak sobie pomyślę, że mam iść na tą porodówkę to mi się słabo robi tongue

Z praniem i tak poczekam, bo mnie jeszcze czeka przeprowadzka końcem lipca, nawet nie miałabym gdzie trzymać tych wypranych ubranek żeby się przy przewożeniu nie pobrudziły. Moja musi jeszcze posiedzieć w brzuchu smile

373

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Hm odchodzenie wód jest straszne? mi przebijali więc nie wiem( a słyszałam że przebijanie boli, mnie nie bolało). Skurcze nie są przyjemne, no ale do przeżycia wink hm a jak są skurcze parte to przecież parę minut i dziecko jest na świecie .... przynajmniej ja tak miałam tongue
he jestem ciekawa jak to wszystko wyjdzie smile

374

Odp: sierpniowe mamusie 2013

ja też rodzę w tym szpitalu i mam w poważaniu jak się będą patrzeć, no sory jakby cokolwiek robili a nospe i luteine mogę brać w domu, ja tam nie umiałam spać i w nocy po 3 godziny spałam więc wypisałam się dla własnego zdrowia i mojej dzidzi która też odczuwała pewnie moje zmęczenie. dzisiaj i tak by mnie wypisali. lekarz mi mówił że będę tam 1-2 a nie 4 dni. podejrzewam że będą chcieli dłużej bo na początku ciąży 2 razy tam leżałam po 4 dni no ale mu zaufałam a on mnie tak okłamał, mam tylko nadzieję że się na mnie nie wyżyje że się wypisałam. a ordynator to racze mnie nie zapamięta skoro własnych pacjentek nie kojarzy wink
ja się panicznie boję porodu dla mnie to jakaś abstrakcja

375

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Dzisiaj zrobiłam pranie;) Wszystko zmieściło się na raz do pralki, teraz tylko wysuszyć i wyprasować;P
Dla maluszka brakuje mi tylko rożka i tych wszystkich pościelowych rzeczy + ręcznika z kapturkiem.
Ręcznik kupię napewno, pościelowe jeszcze się wstrzymałam, bo może mąż kupi jak pojedzie do teściów (chociaż ja wolę ikeowe), a ten rożek to się zastanawiam, bo przy starszej miałam, ale nie używałam wcale. Szybko odprułam rzepy i traktowałam jak dodatkowy materacyk lub kocyk.

Co do kosmetyków to mam wszystko, co uważam za niezbędne/potrzebne:
- Bepanthen 100g + 30g do szpitala
- Krem Bambino
- Emulsja do kąpieli
- waciki, płatki, patyczki
- sól fizjologiczna

Rzeczy kosmetyczno-higieniczne do szpitala dla siebie i maluszka też już mam, tylko jeszcze muszę sobie jakąś koszulę drugą sprawić i przyszyć guzik w starej;P

No i jeszcze czeka mnie pakowanie torby, a nie znoszę tego niesamowicie. Ale jakoś się przemęczę;P

Dziewczyny, czy Wy też jesteście bardziej nerwowe? Wczoraj i dzisiaj tak się kłóciłam z moim M, że szok. Strasznie mnie wszystko denerwuje i nawet sprawy, które wcześniej brałam z uśmiechem teraz wyprowadzają mnie z równowagi, albo sprawiają, że zaczynam docinać współrozmówcy. Całe szczęście, że z teściową rozmawiam niejako przez męża, bo myślę, że przez jej pomysły i moją nerwowość mogłyby nam się całkiem relacje posypać;/

376

Odp: sierpniowe mamusie 2013

truskawka ja też jestem nerwowa ale teraz staram się opanowywać, pranie zrobię jutro bo u mnie pogoda dzisiaj jest beznadziejna. ja kupiłam rożek bo to moje pierwsze dziecko i boję się je tak od razu trzymać. jejku dziewczyny za miesiąc mam termin jak ten czas leci

377

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Leci, leci Asiu;) Też staram się panować nad nerwami i emocjami, ale ostatnio w kontaktach z teściową to już mnie czasem szlag trafia. Może jak się Wam ciutkę pożalę to będzie lepiej?

Moi teściowie mieszkają ok.100km od nas, na wsi, z którą wiążemy też naszą przyszłość. My na razie mieszkamy w dużym mieście. Teraz jest mi już ciężko jeździć do nich, bo podróż samochodem nie należy do przyjemnych i bezpiecznych ze względu na wstrząsy. Teściowa nalega, żebyśmy ich odwiedzili zanim jeszcze urodzę. Mieliśmy jechać w ten weekend, ale mąż dostał termin obrony na za tydzień, więc woli zostać w domu i przygotować się do tej obrony. Poza tym nasza starsza jest teraz z moimi rodzicami na wakacjach, więc i tak pojechalibyśmy bez niej. Mąż zdecydował i przekazał teściowej decyzję, że pojedzie do nich za tydzień, ale sam. Pomoże trochę bratu i rodzicom w gospodarstwie, "odpocznie". Na co teściowa zapytała, dlaczego ja ze starszą nie jedziemy, to mąż powiedział jej to co ja Wam wyżej napisałam, że już mało czasu do terminu itd, a nie chcemy na łeb na szyję jechać 100km do szpitala, bo nie chcę rodzić tam. Pierwszy poród od pierwszego skurczu trwał u mnie 4h20min. Lekarz mówi, że teraz może być jeszcze krócej, więc lepiej, żebym od połowy lipca siedziała na tyłku i czekała.
Druga sprawa, pomimo wielu już rozmów i naszych tłumaczeń teściowa co jakiś czas pyta niby nieśmiało, czy jednak na koniec sierpnia nie wzięlibyśmy siostry mojego M do siebie na tydzień w ramach wakacji. Dziewczyna ma 15 lat, za każdym razem jak bywała u nas trzeba było nad nią skakać i ciągle się nudziła, zajmując nasze komputery, telewizor itp. Chciała codziennie wychodzić na miasto itp. Owszem jak urodziła się starsza A przyjechała na tydzień, ale wtedy mój mąż nie pracował, więc to on z nią spędzał czas. Teraz M pracuje, więc ja musiałabym zająć się dwójką swoich dzieci plus trzecim teściowej. Poza tym teraz w naszym maleńkim mieszkaniu nie ma nawet miejsca na rozłożenie materaca. Ale te argumenty nie docierają. Znaczy słyszymy "no tak, faktycznie, macie rację", ale za jakiś czas temat wraca;/
Trzecia sprawa, która mnie wyprowadziła ogromnie z równowagi i przez którą pokłóciłam się z teściową. Dostaliśmy propozycję, żebyśmy zostawili teściom na CAŁE wakacje naszą starszą 3latkę, bo "przecież jak się maluch urodzi, to tylko będzie Wam przeszkadzać". Jak to usłyszałam, to już nie dbałam o relacje, wkurzyłam się i powiedziałam teściowej wprost co myślę o takich propozycjach.

Ech... wygadałam się. Ogólnie nie mogę narzekać na teściów, kochają nas, nie wtrącają się za bardzo, teść jest naprawdę cudownym człowiekiem, jedynie czasem teściowa denerwuje mnie swoim podejściem do życia i do rodziny. Najmłodsza córka jest jej rozpieszczonym oczkiem w głowie, poza tym teściowa uważa, że skoro wychowała troje dzieci to ma doświadczenie i wie co można a co nie, ale tu się naprawdę myli. Do ukończenia przez starszą 6 miesięcy wtrącała się bardzo, "dla naszego dobra", ale odkąd prawie zabiła starszą żółtkiem jajka i przeżyła to bardzo, nie odzywa się raczej.

No to kończę, bo już pewnie macie dość;P Fajnie, że jesteście, bo naprawdę można się wyżalić i naprawdę lepiej na serduchu;)

Trzymajcie się kobitki;*

378

Odp: sierpniowe mamusie 2013

truskawka no temat teściowej jest u mnie też ciężki, masz rację nie zgadzaj się na przyjazd siostry męża bo ty będziesz zajęta maluchem najbardziej a jeśli ona jest taka rozpieszczona będzie ci tylko głowę zawracała. wiem że ciężko ale nie przejmuj się teściową i broń borze nie zgadzaj się na jej głupkowate pomysły. moja też jest ciężka ale ja muszę się z nią dogadywać bo razem mieszkamy ale ty stawiaj się ile można wink i polecamy się na przyszłość, zawsze dobrze się wyżalić a nie dusić w sobie wink
zazdroszczę tak krótkiego porodu , jak ja bym chciała taki jejku jak bym chciała

379

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Zauważyłam u siebie właśnie to, że im bliżej rozwiązania to tym bardziej jestem nerwowa i płaczliwa. Wcześniej czułam się lepiej niż przed ciążą, chormony chyba miałam na jednym poziomie a teraz mi to szaleje. Łącznie właśnie z tym że gadanie innych mnie wkurza. Mam wrażenie, że teściowe takie są że chcą na siłe udowodnić że są najmądrzejdze i pokazać synowym, że one to wiedzą najlepiej. Mnie takie gadanie wkurza i wymyślanie na siłe problemów, tak jakbyśmy mieli po 5 lat i bez niej nie dali sobie w życiu rady. No ale ja nie umiem teściowej przegadać. Jak sama mi powiedziała ona jest niereformalna i kropka hmm No ale tragedi z nią nie mam na szczęście, pogada pogada a my i tak zrobimy po swojemu smile Truskawka ja bym się nie zgodziła na takie coś żeby mi się ktoś na tydzień zwalał na głowę, jeszcze jakby w celu pomocy przy dziecku to może, ale tak jak Ty musisz się zajmować gościem bo on sam nie potrafi to odpada. Tym bardziej, że to pierwsze tygodnie po porodzie a Ty jeszcze w połogu będziesz.

No mam nadzieje, że skurcze parte długo nie trwają bo ta dziewczyna to strasznie krzyczała smile Ale może to jest tak, że wtedy o tym się nie myśli i nie zdaje sprawy jak to wygląda z boku smile
Joasia może to zależy od szpitala, ja napisałam tylko jak to wygląda u nas. Bo lekarze straszne fochy szczelali o to. A trzymali nie wiadomo po co. I tak na marginesie: jak dziewczyny przychodziły na cesarkę a były pacjentkami któregoś z lekarzy to zaraz na drugi dzień szły, a jak prowadzący to ktoś inny to czekały po 1-2 tygodnie bo mają niby "plan cesarek". I taka to sparwiedliwość.

Rożka miałam nie kupować i w sumie dobrze się złożyło bo dostałam z ubrankami w spadku więc jak nie użyję to mi żal nie będzie. 

Mi do terminu zostało 6 tygodni i pare dni ale wydaje mi się że szybko to zleci.

380

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Co do przyjazdu siostry męża, to oczywiście, że się nie zgodziłam. Muszę jeszcze czasem wstawać w nocy do starszej, bo zdarza jej się spadać z łóżka;P poza tym w połogu będę pewnie znowu latać w nocy do łazienki, a materac dla A zmieściłby się jedynie na samym środku dużego pokoju w drodze do młodej i do łazienki. To jedna sprawa, a druga to ja sobie jej po prostu nie życzę. Teściowa też to wie i dlatego rozmawia tylko z moim mężem mając nadzieję, że go urobi;P I prawie jej się udało, ale jak mąż zobaczył ile miejsca mamy w pokoju po wstawieniu łóżeczka to powiedział, że gości możemy przyjmować tylko w godzinach 10-20;) hihi...

No pierwszy poród miałam ekspresowy i mam nadzieję, że ten też będzie taki, chociaż po porodzie było ze mną średnio bo mam anemię, a hemoglobina jeszcze bardziej mi spadła;/ Przed porodem miałam 9,5 a tuż po porodzie 7,5. Wyszłam ze szpitala dopiero po 4 dniach od porodu bo starali się podnieść tą hemoglobinę. Teraz też jestem przygotowana na dłuższe leżenie lub poszpitalne zastrzyki w dupsko;/

381

Odp: sierpniowe mamusie 2013

truskawka88 no i bardzo dobrze, nie daj sobie wejść na głowę teściowej. Co to wogóle za pomysły żeby po porodzie zwalać Ci kogoś na głowę jak będziesz miała co robić smile

Napewno drugi pójdzie szybko, podobno tak to zazwyczaj jest. Ja mam nadzieję że mój też pójdzie szybko i że nie będe sie długo męczyć ale jak będzie to się okaże. Jak to któraś z dziewczyn napisała wyżej poród dla mnie to też czysta abstrakcja póki co, obawiam się tego wszystkiego a z drugiej strony pewnie jak się zacznie to obawy znikną smile I tak szczerze to czekam jak na jakiś wielki, mało przyjemny egzamin big_smile Z jednej strony nie mogę się doczekać a z drugiej to bym to przekładała i przekładała.

382

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Kurcze Nerwowa to ja chyba z natury jestem a teraz to jeszcze bardziej ale ja mam bardzo Ciężki charakter zawsze mowie to co myśle i zawsze mam swoje zdanie, a moja tesciowa hmmm.. no i tu sa schody zawsze ma odmienne zdanie niz ja tongue ale ja zawsze zrobie tak jak ja chce wiec ona chyba sobie juz troche odpuszcza big_smile   Ja zrobie pranie w nastepnym tyg. bo jutro przemeblowanie jeszcze zrobie koncepcja mi sie zmienila pokoiku i komoda przyjdzie big_smile

Nadya To sa Kosmetyki dla Dzieciatka z JJ (johnsons baby ) przykladowo daje ze taki plyn do kapieli dla dziecko od stop do glow 500ml kupywala za 1.20funt czyli okolo 6.50zloty czyli wydaje mi sie ze cena rewelacyjna smile wiec odrazu powiedzial zeby kupila mi troche wiecej jesc nie woła a ja bede juz miala:)

Rozek ja mam uzywany ale do szpitala powinnam niby miec tak pisze na kartce co powinnam miec dla dziecka:D Ale wlasnie nie uwzglednili tam zadnych kosmetykow dzieciecych jakies kremow na odparzenia czy cos bo niby maja ale chyba wezme

I Dziewczyny mam do was pytanie czy bierzecie jakis płyn do higieny intymnej do szpitala czym sie myć po porodzie ?? Bo nie mam pojecia smile I czy macie na liscie szpitalnej w niezbednych rzeczach dla kobiety napisane herbatka laktacyjna bo ja mam, i czy wiecie moze gdzie ja zakupic??

383

Odp: sierpniowe mamusie 2013

U nas w szpitalu też nie trzeba mieć dla dziecka kosmetyków bo myją dziecko położne. Tak samo nie trzeba na dupkę na odparzenia. Ale ja wezmę właśnie na te odparzenia. Dla siebie biorę tantum rosa 3 saszetki bo tak na liście jest napisane, tylko w ulotce wyczytałam że trzeba to rozpuścić w przegotowanej wodzie i się tak podmywać to nie wiem jak to w szpitalu rozpuszczę, w czym? Przecież nie w butelce big_smile
Ja nie mam zapisanej herbatki laktacyjnej ale podejrzewam że spokojnie kupisz w aptece wink

384

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Herbatki laktacyjnej też nie mam i nawet gdybym miała na liście to nie wzięłabym. Nie wierzę, że to coś daje. Produkcję mleka mamy w głowie i tego się trzymam;P
Szczerze mówiąc, to już mnie te przygotowania męczą;/ Nie mam już ochoty na żadne prania, prasowania ani zakupy;( Ale może to tylko zmęczenie;P

Jesteśmy u teściów. Mąż dość spontanicznie zaproponował pierwszy od prawie 3 lat przyjazd tutaj bez naszej starszej (jest z moimi rodzicami na wakacjach;P) i mogę sobie odpocząć;) Podobno w planach jest grill, ale tu zawsze dużo rzeczy jest w planach a tak na prawdę g..no z tego wychodzi.

Muszę Wam pochwalić moją starszą;) Za miesiąc skończy 3 lata i wreszcie nauczyła się wołać siku;) Od ponad tygodnia ma zakładanego pampka tylko na spanie. Tylko jeszcze "grubsze sprawy" lecą w majty, ale mam nadzieję, że szybko załapie;)

Pozdrawiam Was kobietki gorąco... i upalnie;P

385

Odp: sierpniowe mamusie 2013

truskawka na studiach mówili nam ze dziecko można nauczyć siku albo do 2 roku życia albo właśnie około 3 bo rok między 2-3 jest zbyt zajęte poznawaniem świata aby się czegoś uczyć więc twoja córeczka pewnie niedługo całkiem odstawi pampersa wink oczywiście gratulujemy wink a co do teściów jakbym normalnie moich widziała planów 3 miliony a realizacja to już inna sprawa
dantek ja tez biorę tamtum rosa ale do tego kupuję spryskiwacz taki jak do kwiatków, położna mówiła aby w tym rozrabiać i sobie spryskiwać krocze kilka razy dziennie, podobno lepiej sie goi.
ja wczoraj zrobiłam pierwsze pranie i powiem wam że to koszmar macie rację, myślałam że 2 prania i po krzyku a ja tak myślę że może w 6 się zmieszczę. prasowanie tez mnie wnerwia ;(
z mężem się strasznie pokłóciłam mam go dość, jak on tak może jestem w ciąży a mam wrażenie że jemu to zwisa, zdenerwowałam się i bóle powróciły. ostatnio myślę że on wcale jej nie kocha ani mnie i tyko mu przeszkadzamy, tak mi smutno

386

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Joasia w takim razie też wezmę spryskiwacz bo właśnie nie miałam pojęcia jak to rozpuścić żeby było dobrze.

Myślałam, że odłożę to pranie i prasowanie ale zastanawiam się czy nie zacząć w tym tygodniu, bo chciałabym spakować już torby do szpitala a u nas najlepiej właśnie mieć swoje ubranka i chyba chociaż część wypiorę - ciuszki, rożek, pieluchy tetrowe i flanelowe i to co jeszcze będe brać do porodu. Wypiorę, wyprasuję i schowam do torby i niech leży wrazie a resztę popiorę później. No też tego tyle mam że wydaje mi się że 2 prania to będzie mało sad Bałam się że będzie mało ciuszków a teraz wychodzi na to że samych body mam ponad 30 szt. a gdzie reszta...

truskawka88 oczywiście gratulujemy smile
Joasia_ana faceci czasem są nie kumaci, najlepiej odpuścić i nie denerwować się, chociaż wiem że czasem się nie da. Trzeba się samemu upominać o swoje, chociaż ja nie moge złego słowa o swoim powiedzieć. Wiadomo na rękach mnie nie nosi ale odczuwam z jego strony troskę. A po za tym rzadko się kłócimy, jak już to się do niego nie odzywam jak mi zajdzie za skórę ale na drugi dzień mi zazwyczaj przechodzi. Czy tylko ja mam takie wrażenie, że kobiety są bardziej rozsądne a faceci to robią głupotę za głupotą tak jakby wogóle nie myśleli?

387

Odp: sierpniowe mamusie 2013

dantek ja chyba w ciąży stałam się nie do zniesienia, a siostra też mi mówiła że się dziwnie zachowuję więc mają chyba rację muszę postarać się tak nie denerwować.
ja ciuszki piorę teraz, przez miesiąc przecież się nie zakurzą a jak by co będę naszykowana. a ciuszki w szpitalu jeśli dają to  nie bierz swoich bo po co? u mnie dają i ja nie biorę.
boję się porodu straszliwie najchętniej bym wcale nie rodziła jestem przerażona

388

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja Z Moim Powiem wam ze moze nie otacza mnie jakas specjalna troska ale jak mowie mu ze cos mnie boli to widac ze sie przejmuje ja tez nie wymagam specjalnego traktowania wole sobie sama zrobic Moj czasami na mnie krzyczy w "dobrej" wierze ze sama szukam sobie zajecia i zebym wkoncu polozyla sie odpoczela, Ja jestem drazliwa ale na ludzi innych niz Mąż nie pamietam kiedy sie z nim kłóciłam powiem wam szczerze moze tez dlatego ze nie mam na to czasu i mi go zal lubie spedzac z nim czas a praca jego pochlania duzo jego czasu wiec wole korzystac jak jest w domu na inne rzeczy niz na klotnie wole czasami odpuscic az sama sobie dziwie bo nigdy tak nie bylo, wydaje mi sie tez dlatego ze poprostu chce go docenic i chyba troche mi glupio ze ja siedze cale 9m-ce w domu a on sie stara i pracuje zeby bylo nam jak najlepiej ja lubie byc samodzielna i nieuzalezniona od nikogo, no ale nie wszystko mozna miec:) Teraz chyba jestem dla niego bardziej czuła i bardziej go doceniam wrecz powiedziala bym ze czuje sie jak co dopiero bym go poznala i nasz Miłość dopiero kwitła a jestem z nim już 6 lat a po ślubie ponad rok smile Jestem bardzo szczesliwa bo mam tak naprawde to czego zawsze chcialam Wspanaiłego Męża i bede miała upragnionego Synka:) (chociaz wiadomo ze nie zawsze było kolorowo)

Tantum rosa mowicie dziewczyny to ja tez kupie, co do te Herbatki tez kupie jak jest napisane wole miec smile Moj mały daje mi popalic zebra to mnie tak bola ze czaami nie wiem jak mam sie ulozyc zeby mnie nie bolaly smile

jutro ide do chirurga bo te moje nogi zas nawrocil stan Opuchizny i to solidnie:/ Upały sie pojawia i moje nogi nie wytrzymuja a zainwestowalam nawet w wentylator do pokoju smile

389 Ostatnio edytowany przez dantek (2013-07-08 14:01:39)

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja też kupiłam w zeszłym tygodniu wentylator więc jak jest gorąco to siedze przy tej "klimie" i jakoś daje radę wink
Właśnie w szpitalu u nas dają ciuszki ale ze wskazaniem by mieć swoje- dziecko jest non stop z matką, ona go przebiera a położna myje tylko, ale też w pokoju przy matce. Więc nawet te swoje ciuszki się nie pogubią ani nic. A w drugim szpitalu jest tak,że jak matka chce to biorą na noc, przebierają i myją położne i tam jest źle mieć swoje bo potem się gubią z tymi szpitalnymi. No ale ja planuje rodzić w tym pierwszym szpitalu bo po pierwsze już wiem jak to tam wszystko wygląda, jest lepsza patologia noworodka ( w razie czego dziecko przewożą z innych szpitali właśnie tam ) no i zawsze rodzącą przyjmą a w tym drugim to trzeba mieć opłaconą położną a tak jak już teraz nie rodzisz to odsyłają bo ogólnie tam jest mało miejsc.

Mi też czasu szkoda na kłótnie, tym bardziej że mój pracuje od rana do wieczora i mało mamy czasu dla siebie hmm A wogóle to on myśli że jak powiem, że rodzę to urodzę w 5 minut. CHyba za dużo filmów się naoglądał smile Wczoraj byliśmi ze znajmomymi nad jeziorem i robiliśmy grila, ja stałam przy tym grilu chyba za długo bo zauważyłam że jak tak za długo postoję w ciągu dnia to wieczorem mam napięty brzuch bardziej niż zwykle.Nie pierwszy raz to zauważyłam. I mówie to mojemu a on: ale chyba dzisiaj nie urodzisz? Ja że nie. Weszłam do łazienki wychodzę i mówie: Mam złą wiadomość. A on od razu: co? rodzisz? Już się miał zrywać z łóżka big_smile A ja że nie, że papier toaletowy sie skończył bo zapomniałam kupić big_smile I jeszcze mi powiedział,że mam go więcej tak nie straszyć.
Ja to się boję, że on będzie bardziej panikował niż ja jak się faktycznie zacznie poród smile

390

Odp: sierpniowe mamusie 2013

dantek to  nie jestes Sama Mój tez mysli ze urodze w 5 minut i ze zaraz jak zaczna sie skurcze mam dzwonic na pogotowie w razie gdyby on byl w pracy przeciez jak bede miala skurcze co 10moinut to nie bede odrazu do szpitala biegla ale on nie da sobie przetlumaczyc smile Ale to jest troche Miłe ze sie martwi,

no ja sie zapytam lekarza jak to u nich w szpitalu jest bo nie chce zeby mi sie zatracily te moje ciuszki smile Byłam u lekarza dzisiaj z Nogami i nic sie tak naprawde nie dowiedzialam zbyla mnie powiedziala ze to przez ciaze i ze ona nawet nie poleca zadnych masci czy tabletek ze to koncowka ciazy i zebym sie przemeczyla ale to nie takie proste czasami to ja nawet stanac nie umie normalnie ale co mi pozostalo musze sie poswiecic smile

Posty [ 326 do 390 z 2 371 ]

Strony Poprzednia 1 … 4 5 6 7 8 … 37 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » sierpniowe mamusie 2013

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026