netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

sierpniowe mamusie 2013

2 370 odpowiedzi204 151 wyświetleńzałożony przez OoonaaA, 20.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » sierpniowe mamusie 2013

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 … 37 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 261 do 325 z 2 371 ]

261

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Właśnie ja też słyszałam dużo przypadków kiedy waga z usg w rzeczywistości wogóle się później nie zgadzała. Wystarczy że lekarz źle zaznaczy jakiś wymiar dziecka na ekranie i już coś innego wychodzi.
Ja mam obawy jak to będzie jak się urodzi, czy będe umiała karmić, przewijać czy będe wiedzieć co robić. Boje się tego całego zapalenia sutków yikes
Próbuję sobie wyobrazić ten poród ale pewnie rzeczywistość okaże się całkiem inna. Ale staram się myśleć pozytywnie smile

Dziewczyny co kupujecie do łóżeczka do przykrycia? Rożek, śpiworek, kołderkę? Widziałam na necie takie coś jak otulacz też. Zastanawiam się co jest najlepsze?

262

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Dantek ja mam rożek, śpiworek i kołderkę;) kołdrę kupiła mama ale ja dopiero jak mała będzie miała rok będę jej używać, w rożku nie będzie spała kupiłam tak na pierwsze dni abym umiała ją trzymać, a śpiworek odkupiłam używany i w tym będzie spała a jak coś to kocyk mam śliczny brzoskwiniowy i nim będę ją utulać;)
ja nie myślę pozytywnie to będzie koszmar ja to wiem ;( czym bliżej tym bardziej się boję, tak szybko mi ta ciąża przeleciała że wcale się nią nie nacieszyłam, zostało lekko ponad 2 miesiące to już tak blisko że ja myślę powoli o praniu ciuszków i pakowaniu torby

263

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja pierwszego porodu się w sumie nie bałam, więc myślę że grunt to pozytywne nastawienie. I zależy jak kobieta bardzo jest odporna na ból( ja raczej jestem bardziej). Moja mama np mówiła, że nie było żadnej różnicy czy rodziła moją siostrę( ok.3kg) czy mnie (1650). Najważniejsze to nie zapomnieć oddychać i myśleć pozytywnie. Wkońcu każda kobieta to przechodzi(no może prawie).
Teraz po przebywaniu w szpitalu z Samuelem, to stwierdziłam że najważniejsze, żeby mały był zdrowy.

264

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Joasia nie nastawiaj się aż tak źle. Niby zostało jeszcze ok.2 miesiące ale mi się to z drugiej strony dłuży smile
No ja niby też jestem odporna na ból bardziej,ale wolę się nastawić że bardzo będzie bolało, chociaż i tak pewnie mnie ten ból zaskoczy. No ale ja sobie tłumacze że musi i tyle. I innego wyjścia nie ma. I że poród nie trwa wiecznie.
Nadya ale jak dzieciątko rodzi się większe niż 4 kg to wydaje mi się że czuje się już różnice,tym bardziej jak kobieta jest drobna i wąska w biodrach. Znam dwa przypadki że kobiety nie mogły urodzić naturalnie ( dzieci po ok 4,5kg )i po kilkunastu godzinach wzięto je na cesarkę. A z usg wychodziło że dzieci takie duże nie będą. Kobiety się męczyły a dla lekarzy wielki problem żeby zrobic cesarkę, najlepiej to w łapę dać.
Nie pamiętam czy już o to pytałam ale opłacacie sobie położną?

Właśnie z tą kołderką to kiepsko, bo na początku dziecko lubi być opatulone a kołderką to się boje żeby nie przydusiło.

265

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Dantek do porodu podchodze mniej wiecej tak jak ty wkoncu nie uniknione bedzie bolec ale mowia ze o takim bolu sie zapomina szybko ja naszczescie mam bardzo szerokie biodra ale moje dziecko bedzie duze tak myslalam od poczatku a narazie sie potwierdza.
POLOZNA nie ja nie oplacam. A co do kolderki to posiadam ale mysle ze na poczatku nie bede jej uzywac dostalam nowy komplet od znajomych w prezencie mam spiworki 3 kazdy w innym rozmiarze od najmniejszego do wiekszych jeden kupilam a reszte dostalam uzywana rozek tez posiadam ale myslalam zeby go wlasnie uzywac do trzymania dziecka na poczatku smile Ja tez sie obawiam czy sobie poradze z przebieraniem kompaniem karmieniem ale moja mama mieszka 2-pietra nizej wiec zawsze w razie potrzeby mi pomoze doradzi wkoncu 4 dzieci wychowala smile A slyszalam od kobiet po fachu ze najwazniejsze jest oddychanie w czasie porodu i zeby zamykac oczy jak sie prze smile

266

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja też mam kołderke i rożek ale chce jeszcze kupić ten właśnie śpiwórek do spania. Wszystko się przyda jak nie do łózeczka to do wózka na spacer. Ja też słyszałam jeszcze przed 1 porodem że trzeba mieć oczy zamknięte czy się prze bo gałki oczne mogą wyjść czy coś.

267

Odp: sierpniowe mamusie 2013

A slyszalyście że nie wolno pierścionkow mieć podczas porodu? Ja czytałam w necie kiedyś ale podczas 1 porodu miałam i nikt się nie czepial. No ja też za niedługo będę pakować torbę, chciałam już w 3miesiącu ale potem mi przeszło smile

268

Odp: sierpniowe mamusie 2013

o pierscionkach nie slyszalam. Slyszalam o lakierze na paznokciach ze nie wolno bo niby lekarz patrzy czy sa sine bo jak sa to oznaka ze jest cos nie tak ale kolezanka miala normalnie pomalowane jak ja wzielo rodzic to ona tam nie myslala zeby zmywacz szukac ;p i lekarz nic nie mowil. Ja w lipcu zaczne prac prasowac i odrazu naszykuje torbe do porodu mysle bo potem wiem ze bede nie zdecydowana co wziasc i bede przekladac kilka razy smile

269

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja patrząc na siebie to wiem, że każdy ból się zapomina. Byłam w swoim życiu kilka razy połamana (raz bardzo poważnie) i naprawdę nie pamiętam jaki to był ból, wiem tylko że duży. Myślę, że z bólem porodowym jest tak samo. Jak miałam bóle miesiączkowe to potrafiłam o nich poprostu nie myśleć więc napewno skupianie się na oddechu bardzo pomaga bo zajmujemy głowę czymś innym. Po za tym chciałabym jak najdłużej być w domu jak się zacznie, bo w szpitalu to wiadomo już inaczej będzie. Mam nadzieje, że nie spanikuje smile
Ja też w lipcu będe prać i prasować. Tym bardziej, że w lipcu będe się jeszcze przeprowadzać więc potem musiałabym robić to jeszcze raz, bo wiadomo wszystko i tak by się pogięło i wogóle. Torbę też spakuję w lipcu, ale myslę że jak będe jechać do szpitala to i tak będe ją na ostatnią chwilę dopakowywać i sprawdzać czy wszystko mam.
Właśnie do łożeczka nie mam jeszcze nic kupione. Ale wybieram się pod koniec czerwca na takie ostatnie większe dziecięce zakupy więc się zastanawiam co wybrać wink

270

Odp: sierpniowe mamusie 2013

ja za 2 tygodnie zacznę prać bo się boję że szybciej urodzę, torbę też wtedy spakuję. różnie to bywa i jakbym miała np leżeć w szpitalu potem to wolę mieć pewność że tu mam wszytko naszykowane.

271

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Fakt dziecko wazące ponad 4kg to już jest coś. Ostatnio poznałam jedną babkę, która urodziła 4dzieci i każde z nich miało ponad 4kg i raz się jej zdarzyło, ze nikogo w domu nie było i urodziła w domu 4,5kg dziecko... Masakra.. Ale myślę, że jeśli chodzi o mnie to nie powinnam mieć problemu..Też mam szerokie biodra i pierwsze wyszło dosyć szybko.
Ja na zakupy idę pod koniec czerwca, w końcu mam czas smile
Ja kupuje normalnie kołderkę, wkońcu noworodek sam się nie przykryje wink

272

Odp: sierpniowe mamusie 2013

ja tez mam szerokie biodra, na początku ciąży mi się rozszerzyły i teraz znowu niestety;( mówią mi że tak jest często przed porodem że znowu się rozszerzają wiec mama nadzieje że to pomoże przy porodzie. malutka coś czuję że lekko ponad 3 kilo będzie ważyć, pampersy kupiłam od 3 kilo więc musi tyle ważyć;) ja ważyłam 4,5 jak się urodziłam i mama mi mówiła że łatwo nie było a jeszcze wyszłam z rączką w górze czyli główka razem z rączka i mama nigdy nie kryła że to był koszmar;) tak więc podziwiam kobity które dają radę takie duże dzieci urodzić

273

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No z tymi biodrami to jest tak, że się rozchodzą w ciąży. Ja jakaś bardzo szeroka w biodrach nie jestem ( nie mam budowy gruszki ), ale wiem że mi się też rozeszły trochę, bo widzę to po pasku przy spodniach i mam coś takiego, że rano jak wstaję to czuję jak mnie biodra bolą przy wstawaniu z łóżka, później jak się rozruszam to mi to przechodzi.

274

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No ja mam budowe Gruszki jeszcze troche sie rozeszly to juz wogole moja mam tez ma taka budowe i mowi ze rodzila dosyc szybko ale to nie znaczy ze nie bezbolesnie (niestety:P) wlasnie dziewczyny bo ja jeszcze musze kupic posciel do lozka jaka wy kupujecie bo ja juz glupia jestem bo chcialam taka z baldachimkiem z tymi bocznymi ala gabkami i wogole ale pare osob mowilo mi ze te boki sa niebezpieczne bo nie ma doplywu i wymiany powietrza co o tym myslicie?? bo ja watpie ale wole sie upewnic:)

275

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Madzia jak chcesz baldachim to kupuj, ja ostatnio słyszałam że ochraniaczy nie powinno się stosować bo zabierają powietrze dziecku i stad śmierci łóżeczkowe, czego to ludzie nie wymyślą;) ja tez chciałam baldachim ale zrezygnowałam bo to siedlisko kurzu i co tydzień trzeba ściągać i prać a po za tym długo się tym nie naciesze bo jak mała zacznie się podnosić to pierwsze co zacznie łapać ten baldachim;) ja kupiłam ochraniacz, pościel (to potem się przyda jak mała będzie mieć z roczek, 2 pościel dostałam) kupiłam 2 prześcieradła frote na gumce, ochraniacz wodoodporny na materac i przybornik z 6 kieszonkami co się wiesza na łóżeczku;) no i mam rożek, śpiworek i 2 kocyki.

276

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No tak z tym baldachimem masz racje pomysle jeszcze bo chce kupic to za jakis miesiac :)Kurcze tyle tych plotek i czlowiek pozniej nei wie co robic:)

277

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja nawet nie myśle o baldachimie. Kurz na tym osiada to nie chce sie z tym męczyć, tych ochraniaczy też nie kupuję. Też słyszałam że gorzej z dopływem powietrza, ale tak sobie myślę że ja nie miałam czegoś takigo w łóżeczku jak byłam mała i było ok więc dla mnie to zbyteczny wydatek. Po za tym jak dziecko zacznie siadać i się podnosić to trzeba łożeczko obniżyć i wtedy taki ochraniach już się nie przyda.
Ja kupie 2 szt. prześcieradła z gumką i jakiś rożek, śpiworek albo ten otulacz. Jak podrośnie to dokupie kołderke z poduszką i powłoczki na to. Mam jeszcze 4 kocyki dodatkowo.
Słyszałam że jak dziecku od urodzenia zakłada się pampersy jednorazowe to nie trzeba tego ochraniacza wodoodpornego, że przydaje się przy pieluchach tetrowych.

No czasem to można od tego wszystkiego zwariować. Każdy radzi co innego smile Trzeba się wykazać zrdowym rozsądkiem, nie chce nakupować wszystko a potem to będzie leżało hmm

278

Odp: sierpniowe mamusie 2013

moja mała będzie nosić pampersy ale kupiłam ochraniacz bo po pierwsze 30 zł to nie jest duży wydatek a po drugie moja koleżanka nie miała go i mały nie raz się poobracał i z pampersa bokiem wyciekło a niestety materac szybko to wciąga wolę założyć i mieć spokój;) a ochraniacz kupiłam bo wszyscy mi polecali włącznie z mamą;)
a mam pytanko układacie już ciuszki maluszków? ja jestem w 30 tygodniu jak na razie mam ciuszki w kartonach i tak myślę że chyba czas je posegregować wielkościami i zacząć tak za 2 tygodnie prać. jak myślicie?

279

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Też mam budowę gruszki, i słyszałam, że ciezej przy porodzie mają kobiety z wąskimi biodrami, ale kto to wie smile
Ja miałam przy pierwszym dziecku baldachim i teraz stwierdziłam, że nie będę go drugi raz miała. Fakt ładnie wygląda ale to wszystko, a jak mały mi podrósł to kombinował przy nim. Jeśli chodzi o ochraniacz na lóżeczko to kupię napewno( myślę o tym na szczebelki), pierwszy miałam bardzo długo i raczej dla bezpieczeństwa, żeby mały mi później przy wierceniu nie włożył rączek czy nózek miedzy szczebelki smile
Jeśli chodzi o ciuszki, to te co mam to już mam ułożone w szafie( czekają tylko na pranie), a resztę jeszcze muszę kupić smile a prać będę w lipcu, tak myślę tongue

280

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No ja ciuszki mam posegregowane i uozone zebym  wiedziala co by mi brakawalo i czekaja na pranie ktore tez zaczne w lipcu:)

281

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja to część ubranek mam u siebie, a część u rodziców. Jeszcze mam dostać ubranka więc tak szczerze to dopiero jak zbiorę je wszystkie "do kupy" to będe wiedziała co i w jakim rozmiarze dokładnie mam. Ale już to co mam u siebie by wystarczyło więc już więcej nie kupuję. Wcześniej niż w lipcu też prać nie będe. Myślę, że nawet końcem lipca się za to wezmę. Nie chcę żeby mi ubranka zbierały kurz a jeszcze nie mam przygotowanej na to komody.
Nie wiem czy zauważyłyście ale te rozmiarówki z metek to jakaś masakra hmm czasem rozmiar 62 jest mniejszy niż 56. Będe układać od najmniejszych do największych.

No czasem to nie wiadomo co kupować,bo każdy radzi co innego. Trzeba się przekonać na własnej skórze big_smile Ale zawsze przecież można dokupić w razie potrzeby.

282

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No ja tez z tymi rozmiarowkami mialam problem ;/ bo to zalezy tez chyba od firmy smile ja tez tych ciuszkow mam juz tyle ze sie zastanawiam po co mi Mały nie zdazy tego przenosic chyba ze bede go przebierac 5 razy na dzien ale jak cos dostaje to biore a co mi tam lepiej miec wiecej jak mniej ja nie wydaje pieniedzy a w razie czego mam jesc nie wola jak to sie mowi smile

283

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No pewnie, jak dają to trzeba brać wink Może akurat się przyda. Trzeba jeszcze brać pod uwagę, że po porodzie jak będzie nas odzwiedzać rodzina i znajmoni to też zawsze coś przyniosą w prezencie wink

284

Odp: sierpniowe mamusie 2013

ja liczę na te prezenty od znajomych tak po cichu wink chcę karuzelke i marzy mi się że ktoś mi ją kupi. kupujecie jakieś grzechotki, gryzaki? ja nie umiem ciuszków posegregować, mąż zwlekł mi z dołu kartony bo chciałam segregować i stoją bo nie umiem, jak je układacie? do jakiego rozmiaru zostawiacie w szafkach a jakie chowacie na potem?

285

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja wolala bym zeby znajomi mi przynosili pampersy czy cos bo naprawde wszystko juz mam smile ja zostawiam ciuszki od 0-3 m-ce zeby tez ciagle ich nie przekladac a niektore sa mniejsze niektore wieksze tak troche na oko tez biore bo czasami te rozmiary naprawde sa dziwne smile Jak je skladam przewaznie body zwijam tak jakby a spioszki i pajace na pol i jeszcze raz na pol :Pciezko wytlumaczyc ale to jak zlozysz tak bedzie oby wyprasowane bylo i czyste hehe

286

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Tak się zaczynam zastanawiać nad zmianą lekarza, trochę późno i wiem ,że raczej się nie oplaca. Ale to co się dzieje na madalińskiego to po prostu kpina. Na czerwiec na wizytę nie zapisali mnie bo nie było miejsc,a jestem na zwolnieniu i mam przyjść tak po prostu(bez zapisów). Na lipiec cóż dzwonić dopiero w połowie czerwca, bo szybciej nie zapisują (non stop zajęte albo nie odbierają) a i tak nie wiadomo czy bedą jeszcze miejsca. Nie mam słów, bo rozmawialam z położna w innej przychodni i mówiła, że powinni mnie zapisać skoro tam prowadzę ciążę....  Nie zdarzyło mi się jeszcze coś takiego przeżyć, a skoro jestem w ciąży to powinni mnie od razu po wizycie zapisać,a nie jeszcze mam dzwonić za miesiąc, żeby umówić się na za dwa miesiące.... Ale jestem wściekła! Usg miałam w 20tyg ciaży, a teraz jestem w 30tc i zanim dostanę skierowanie na usg to pewnie bedę rodzić.....

287

Odp: sierpniowe mamusie 2013

O kurczę. Nadya ja na Twoim miejscu zmieniłabym przychodnię. Co to jest żebyś miała wizytę co 2miesiące? To nawet lekarz Cię nie skojarzy w razie czego. A to chodzisz prywatnie czy na NFZ? Ja bym sie nawet nie zastanawiała, bezpieczniej mieć jeszcze usg żeby zobaczyć czy dziecko dobrze ułożone i czy dobrze się rozwija. Ja mam koleżankę która zmieniła lekarza w 7msc ciąży i było ok. Możesz pójść do przychodzi i skserować swoją kartę.

Mnie się coraz bardziej daje we znaki ból kręgosłupa, szczególnie jak gdzieś długo jadę samochodem albo siedzę a zmiana pozycji za bardzo nie pomaga. No i rano ból bioder zanim się nie rozchodzę. Masakra. Trzeba jeszcze jakoś przetrzymać te 2 miesiące.

288

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No Nadya to nie masz z wesolo z tym lekarzem ja chodze co 3-4 tyg. i z kazdym razem mam robione USG smile A ty jako kobiete w ciazy powinnas miec pierszenstwo Lepiej zmien lekarza czym predzej smile

Ja z objawow ciazy to mam puchnace stopy i nogi wygladaja jak jednolite parówki. i Ból głowy ale to chyba przez cisnienie i taaa nasza Super pogode;/

289

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Chodzę do przyszpitalnej przychodni na NFZ, bo chce tam rodzić. Nawet nie wiem do kogo mogłabym się tutaj przepisać. Wyniki badań lekarz daje mi wszystkie, więc się zastanawiam czy ta karta jest mi potrzebna. Hm szkoda, że nie można do 2lekarzy chodzić....

Mi w ciąży ujawniły się na jednej nodze żylaki i też trochę puchną mi nogi, ale zaczęłam stosować balsam na opuchnięte nogi i wzmacniajacy naczynka więc zobaczymy smile

290

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ale jakbyś tam nie chodziła to nie przyjęli by Cię przy porodzie? Ja chodzę prywatnie do lekarza w prywatnej przychodni i lekarka, która mnie prowadzi nie pracuje w szpitalu gdzie planuje rodzić a wiem że mnie przyjmą, bo przyjmują wszystkie rodzące, których nie przyjęli w drugim szpitalu ( u nas są dwa-do jednego ciężko sie dostać ze względu na małą ilość miejsc, chyba że się ma "wtyki"). Do dwóch lekarzy można chodzić ale do dugiego prywatnie smile Przecież często tak jest że na początku ciąży kobieta idzie prywatnie i nfz i dopiero decyduje się gdzie chce mieć prowadzoną ciąże. Jak byłam na pierwszej wizycie to lekarka się mnie pytała czy chce chodzić do niej czy do innego lekarza, nie zakładała od razu że jak przyszłam to będe do niej chodzić.

291

Odp: sierpniowe mamusie 2013

szpital ma obowiązek przyjąć rodzącą kobietę. ja też chodziłam prywatnie na początku, potem na nfz raz byłam u pana G a potem po krwawieniach i zasięgnięciu opinii chodzę do jeszcze innego tak więc dopiero za 3 razem w 8 tygodniu ciąży zdecydowałam do kogo chce chodzić i chodzę na nfz wink przepisz się do puki masz szansę

292

Odp: sierpniowe mamusie 2013

popieram was dziewczyny mi sie tez wydaje ze powinni cie przyjac do szpitala bez łaski ich nie powinno obchodzic czy twoj lekarz prowadzacy tam przyjmuje chyba ze w gre wchodzi cesarka. JA chodze prywatnie ale moj lekarz przyjmuje tez na NFZ i ostatnio Pani z recepcji powiedziala zczy nie chce chodzic na nfz bo kobiety tak inne tak robia ze jedna wizyta prywatnie a kolejna na fundusz i teraz tez tak chodze:) A przy pierwszej ciazy mialam tez 2 lekarzy bo pierwsza Pani ginekolog mi sie nie spodobala i poszlam do innego ale juz bylo za pozno ciazy nie utrzymalam ;( wiec lepiej zmien jak masz jakiekkolwiek obiekcje ja zwlekalam i Żaluje;(

293

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Dziewczyny a powiedzcie mi jak macie z zasypianiem ...?? Macie problem? Bo ja codziennie chodze spac o 1,2 rano bo zasnac nie umie i to nie ze mnie cos boli czy cos ale jakos tak... a potem spie wcale nie dlugo;/ moj rekord to polozylam sie spac o 2.20 a wstalam juz o 3.40 i nie umiam zasnac troche boje sie ze dziecko na tym cierpi bo ja nawet nie czuje sie zmeczona

294

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Madzia28103 ja nie mam takiego problemu, potrafię spać do 10-11 a wieczorem ok. 22-23 zasypiam jak dzidziuś. Szczególnie przy tej deszczowej pogodzie. Raczej budzi mnie czasem w nocy kręgosłup albo zgaga albo musze iść do łazienki, ale zasypiam później bez problemu. Wręcz mam wrażenie, że mój organizm wysypia się na zapas big_smile

295

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Madziu ja mam tak jak Dantek smile ja mogę spać całą noc i cały dzień mam tak od 2 tygodni. wczoraj poszłam spać o 23 i wstałam dzisiaj o 9 kompletnie nie wyspana. wstaje co 1,5 -2 godziny na siku albo po reni na zgagę, czasem malutka mnie obudzi ale pokopie chwilkę i idziemy dalej spać. z pogoda nawet mnie nie denerwuj ja ledwo funkcjonuję najchętniej bym nie wstawała z łóżka, a dzisiaj wyprałam pościel bo słońce było i właśnie u mnie chmury się zbierają więc chyba będę musiała ją kisić 2 dni w domu ;(

296

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Za pierwszym razem chodziłam prywatnie ale mieszkałam w pomorskim i w szpitalu nie było problemu. Nie chodzi o lekarza, raczej o problem z zapisami... A teraz czytałam różne opinie kobiet, które chodziły na madalińskiego rodzić ale nie miały tam lekarza. To ktg z łaską zrobili, więc sama nie wiem sad

Co do spania, to nie mam problemu ze snem, no czasami, ale większość to raczej aż nadto spię:)

297

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Nadya ja myślę że z opiniami na forach to jest różnie. U mnie są dwa szpitale i nie ma tak, żeby na każdego temat zdania były złe albo same dobre. I jak pytam znajome które rodziły to też zdania podzielone. Tak naprawdę zależy chyba w jakim momencie i na jaki personel trafi się do szpitala. No i jakie się ma podejście do życia bo to na co jedna kobieta nie zwróci uwagi,druga będzie przeżywać jeszcze długo.

Mnie też ta pogoda dobija sad Ani na spacer iść ani nic człowiek zrobić nie może bo szaro, buro i deszczowo.

298

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No to moze zwroc sie do lekarza ze cie zapisac nie chca moze cos poradzi wkoncu jestes W ciazy a akurat z tego co ja wiem masz przywilej pirwszenstwa:) No to macie super ja mialam tak na poczatku ze sypialam bardzo dluga a teraz chyba juz sie naspalam i organizm moze malo przemeczony jest ... Sama nie wiem

299

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Madzia ja w 1 trymestrze spałam dużo potem miałam problemy ze snem, potem tak normalnie spałam, a teraz znowu chyba wysypiam się na zapas wink u ciebie może też ta senność wróci. ja czytam książkę o ciąży i tam pisało że problemy ze snem są częste w 3 trymestrze bo planuje się wszystko znaczy że budujesz gniazdo dla malucha, musisz o wszystkim pamiętać a w nocy najlepiej się rozmyśla więc pewnie dla tego twój organizm nie chce spać.

300

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja w pierwszym trymestrze to mogłam spać non stop. Przychodziłam z pracy, coś jadłam i od razu potrafiłam iść spać ok. 18-19. W drugim nie miałam problemu ze snem, normalnie spałam. Teraz na nowo jestem śpiochem aczkolwiek to też zależy od dnia. Ale z dobrym snem nie mam problemów big_smile Tak samo z głupimi snami hmm Tej nocy śniło mi się że mąż robił czapkę na drutach big_smile Pewnie dlatego że wczoraj starałam się przypomnieć sobie jak się robi na szydełku.

Może właśnie za dużo myślisz,ja gidzieś czytałam że przy samej końcówce przy porodzie gorzej ze snem bo nie da się przyjąć wygodnej pozycji i wszystko już przeszkadza. Ale czy to prawda to się okaże.

301

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Może macie racje bo duzo mysle w nocy tym bardziej ze spedzam je samotnie i tak rozmyslam a nie umiem sie mysli pozbyc;p za o mam fazy wieczornego sprzatania. A duzo gotuje pieke ciastek moj maz sie smieje ze jak tak dalej pojdzie to on bedzie wygladal jak w ciazy smile Ale jak mi sie chce slodkiego to wole upiec cos naturalnie niz isc do sklepu :)A wy macie pociagi do jakis rzeczy Po poza domowymi to Zakupy mnie ciesza i to nie koniecznie ciuchy nawet spozywcze i ciesze sie jak glupia ze sobie jogurt dobry kupila:P

302

Odp: sierpniowe mamusie 2013

no mnie też cieszą zakupy nie koniecznie dla malucha ale jak cokolwiek kupie wink a ja nie umiem piec więc kupuje słodycze ale dzisiaj mi się  śniło że warzyłam 200 kilo miałam taka grubą buzię i nie jadłam dzisiaj jeszcze nic z ciastek bo ja nie chce tak wyglądać  a wiem że chudziutka to ja nie jestem i to był pewnie sen proroczy wink

303

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Joasia no coś Ty big_smile Nie wiem ile byś musiała jeść żeby ważyć 200 kilo. Ja tam lubię coś upiec, zdarza mi się. Tym bardziej teraz w sezonie owocowym. Jutro planuję zrobić sobie dżemik truskawkowy. Też lubię zakupy, mam wrażenie że jak siedzę w domu i nie pracuję to więcej na nie wydaje smile

304

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Piec tez nie umiem za dobrze ale stwierdzilam ze czas sie nauczyc przyjemne z porzytecznym:P Ja rzytylam 13kg i ostatni miesiac nc nie przybralam bylam w szoku bo sie nie ograniczam jakos specjalnie z jedzeniem oczywiscie tez nie przesadzam ale chyba poprostu maly tyle ze mnie sciaga wkoncu jest wiekszy niz powinnien a ja nie biore zadnych witamin dla kobiet w ciazy tylko do 4m-ce bralam kwas foliowy. Zakupy kurcze ja tez iwecej teraz na nie wydaje niz wczesniej to jest silniejsze odemnie ale to pewnie do czasu potem juz na tyle nie bede mogla sobie pozwolic:)

305

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No ja biorę witaminy od początku ciąży, ale ostatnio stwierdziałam że kończe opakowanie i nie kupuje na razie. Wydaje mi się,że organizm się przyzwyczai i chcę zrobić przerwę bo już długo biorę.
No przy dziecku to później gorzej z kasą na własne przyjemności smile

Wyczytała w lipcowym 'm jak mama' że olej z wiesołka ułatwia poród, żeby po 36 tyg. łykać kapsułki z tego olejka bo działają zmiękczająco na szyjkę macicy i potem łatwiej się skraca i rozwiera. Myślicie, że to pomoże?

306

Odp: sierpniowe mamusie 2013

ie slyszalam nic o tym Olejku ale moze warto zapytac sie lekarz:)

307

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Hm też jestem ciekawa :-) ja mam wizytę w lipcu dopiero (chociaż teraz mnie przyjął, tylko w sumie dostałam ochrzan, że bez wyników badań tongue )  witaminy będę brać do końca ciąży, bo całe życie miałam anemię(mimo że brałam też witaminy, tylko nigdy w ciąży mi się nie zdarzyło big_smile
Też lubię piec, chociaż jestem na początku raczej... kupie forme i chce spróbować upiec chleb big_smile
Na szczęście przytyłam 9kg póki co, no ale zobaczymy jak dalej i raczej nie jem więcej niż jak nie byłam w ciąży, czasem nawet mniej(ciekawe czemu).
Tak z innej beczki, jadłyście loda(chodzi mi o wodniste np frugo itp) i krwawił wam język? masakra jakaś wczoraj znowu zjadłam i tym razem poharatałam nie tylko język, ale też usta, aż na lodzie była krew. Przy innych tak nie mam :-(

308

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Kurde we wtorek czeka mnie rozprawa rozwodowa(pierwsza) i się chyba trochę stresuje jak sąd mnie potraktuje... Napewno nie będzie zbyt miły dla mnie, ale zastanawiam się co wymyśli....Byłego się nie boję, ewentualnie będzie udawał pokrzywdzonego.... wpisz, wymaluj mój stary...

309 Ostatnio edytowany przez dantek (2013-06-14 18:36:38)

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Jak będe we wtorek u lekarza i nie zapomnę to zapytam się o ten olejek z wiesiołka, albo w aptece babki jakbym zapomniała ginki. Ale na necie wyczytałam, że łagodzi napięcie przedmiesiączkowe i bóle miesiączkowe. Więc może pomaga faktycznie. Też dobry jest podobno napar z malin. Jednak chyba trochę się zaczynam stresować porodem nieświadomie skoro szukam takich "wspomagaczy" big_smile
Ja różnie jem. Czasem mam dzień,że jem normalnie a czasem więcej. Ale raczej nie opycham się na zasadzie, że jestem w ciąży to trzeba się na maksa napychać smile Nie jadłam tego loda, rzadko jem te wodniste.
Nadya nie stersuj się bo to wpływa na dzieciątko. Czemu miałby być dla Ciebie nie miły? Chociaż z drugiej strony oni w tych sądach to mają różne podejście do człowieka.

310

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Nadya to wpadaj do mnie moj mąż jest piearzem da ci pare wskazowek na temat pieczenia chcleba:P a cco do rzprawy Sad nie powinnien cie oceniac i byc stronniczy (wiem czasami jest inaczej) Ale po co stresowac sie nadmiernie, napewno bedzie dobrze:)
Ja tez sie nie opycham za duzo jem tyle ile potrzebuje jak jestem glodna ale to na co mam ochote hamburgera tez mi sie zdazy zjesc ale nie duzo. Ja nie biore witamin w pierwszej ciazy bralam nic nie pomogly sztuczne i tak nie sa tak przyswajane jak te naturalne a giekolog mi powiedzial ze to nie jest konieczne jak jest ok dlatego tylko do 4m-ce bralam kwas foliowy i jakos od3 m-ce zelazo z powodu hemoglobiny ktora mi spadala w mega szybkim tempie. Ale owoce jem tonami ze tak powiem mam taka ochote na nie wiec to sa moje witaminy jestem z wyksztalcenia kucharzem i troche liznelam o odrzywianiu sie kobiet w ciazy smile A co do lodow frugo zdazylo mi sie go jesc ale nic mi nie krwawilo po nim smile

311

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Madzia ale macie fajnie smile Mąż piekarz a Ty kucharz smile Jednak swój do swego zawsze ciągnie. No mi się też zdarzyło zjeść hamburgera, tym bardziej jak miałam na niego zachciankę. Staram się jeść owoce,ale u mnie z tym ciężko, bardziej ciągnie mnie do słodyczy hmm

312

Odp: sierpniowe mamusie 2013

ja pd 8 tygodnia ciąży biorę witaminy "Prenatal clasic" i zamierzam je brać do końca ciąży, ba jak będę karmić piersią też je będę brać. bardzo mi pasują i mam dobre wyniki badań. a co do olejku nie wiem ale w mojej książce co czytam  o ciąży pisze by od 32 tygodnia ciąży smarować krocze (obszar między pochwą a odbytem) olejkiem ze słodkich migdałów lub kiełków pszenicznych. zapobiega to rozciąganiu krocza i poprawia jego elastyczność, zmniejszając ryzyko pęknięcia. więc ja zamierzam smarować tylko nie wiem gdzie to zakupić
nadia trzymaj się na tej rozprawie

313

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No ja czytałam na necie gdzieś że właśnie tym olejkiem z migdałów można robić sobie taki masaż 5-10 min, dziennie żeby uniknąć właśnie pęknięcia. Ale ten olejek z wiesołka w kapsułkach ma niby zmiękczać szyjkę żeby szybciej  się rozwierała w I fazie porodu. Czyli żeby szybciej urodzić.
Pewnie kupisz w aptece bez problemu wink

314

Odp: sierpniowe mamusie 2013

O to bede musiala tez sobie taki olejek kupic lub cos o podobnym dzialaniu smile Jak dziewczyny przezywacie pierwsze polskie cipele dni ?? bo moje nogi puchna ale to chyba nie tylko zasluga pogody bo wczesniej tez byly opuchniete macie jakies sposoby na ulzenie stopa?? ja nie umiem nawet w moich sandalach chodzic i japokach bo paski sa ciasne i mnie upijaja ;/ nie wiem jakie buty kupic sobie;/

315

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Sama się dziwie, ale póki co nogi mam ok. Spuchły mi może ze dwa razy. Chociaż przed ciążą miałam tak, że mi lewa kostka na upałach puchła ale teraz za dużo nie chodze na tym gorącu to może dlatego nic nie puchnie. Najlepiej nogi do góry wykładać jak leżysz i pomaga prysznic naprzemiennie ciepłą i zimną wodą.

316

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Dantek juz probowalam tych metod i nic;/ kurcze ja wogole mam duze stopy z wysokim podbiciem ale bylam wczoraj w sklepie zeby kupic sobie jakies klapki czy cos bo juz nawet paski mnie upijaja i nie zmiescilam nogi do 41 bo palce mi tak spuchy musze nosic takie szpitalne ze tak powiem bo maja regulowane paski ;/ masakra jeszcze te upaly to gorzej.ale za to umylam wkoncu okna mam ich 4 i bardzo male wiec nie trzeba za duzo wysilku ani sie naciagac zeby je umyc smile

317 Ostatnio edytowany przez dantek (2013-06-18 18:19:37)

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Kurcze to masz ciężko hmm Słyszałam jeszcze żeby dużo wody pić żeby organizm nie magazynował i nie było opuchlizny. No i trzeba pilnować  czy po nocy schodzi ta opuchlizna, bo jak nie i dojdzie białko w moczu i wysokie ciśnienie to trzeba szybko do lekarza bo to świadczy o zatruciu ciążowym.
Wczoraj mi spuchły paluchy u rąk a nogi ok. W sumie to nie wiem od czego to zależy że jednym puchną te nogi a drugim nie. Upały to masakra, mi ogólnie w ciąży jest cały czas gorąco. Zawsze to mojemu mężowi było cieplej a ja byłam zmarzluch a teraz nawet jemu nie jest tak ciepło jak mi. Tej nocy to spałam pod prześcieradłem przy otwartym na oścież balkonie big_smile

Edit:
Byłam dzisiaj na wizycie ale oczywiście zapomniałam się zapytać o ten olej z wiesiołka. Wypadło mi z głowy,bo położna podłączyła mnie do ktg, żeby zobaczyć co tam słychać i jakoś się tym przejęłam jak słuchałam serduszka smile Wagi dziecka mi dokładnie nie określiła, powiedziała że przed samym porodem obmierzymy ale z wymiarów widać że Mała będzie napewno miała 3,5 kg i taka całkiem malutka nie będzie. Ale pocieszyła mnie też, że powinno mi się dobrze rodzić bo jestem wysoka i mam szerokie biodra ( ja tego jakoś nie widzę ). Kurczę następną wizytę mam dopiero 16 lipca i to już będzie pierwszy dzień 36 tyg., myślałam że na tym etapie ciąży to już powinno się częściej mieć wizyty? Bo z tego wychodzi że kolejną miałabym na dniach porodu a przecież do tego czasu mogę już urodzić ? Jak Wy macie wizyty?

318

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Upał y sa okrutne mi tez jest goraca potem sie oblewam a prysznic to moj przyjaciel;/ nogi okrutne nic nie przechodzi sa takie obolaly i z tego opuchniecia i wszystkiego zacze;y mi sie robic rozstepy na nogach ;/

Ja wizyty tez mam tak jak ty co miesiac ale to chyba ok bo po co chodzic czesciej jak jest wszystko ok ?? a jak zaczniesz rodzic to juz do szpitala czestsze wizyty u lekarza wedlug mnie nie maja sensu smile

319

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Dantek ja mam wizyty co 2 tygodnie teraz. miałam w 29 tygodniu, teraz w poniedziałek miałam wizytę i to był 31 tydzień jeszcze no i teraz znowu za 2 tygodnie. a po 36 tygodniu mam co tydzień. o ten olejek też zapomniałam się zapytać przejęta byłam rozstępem. coś mi wyskoczyło na brzuchu w jedną noc i okazało się że to rozstęp;( jest wielki, tłusty i okropny, lekarz powiedział że to smarowanie nic i tak nie daje jak ktoś ma w genach zapisane rozstępy. a co do upałów jest źle, u mnie jest temperatura wyższa niż na dworze;( mamy klimę w domu ale mąż nie miał czasu jej ustawić bo na zimę ją odłączamy. stopy mi nie puchną ale za to żylaki i pajączki sprawiają że wyglądam strasznie. w ogóle jestem gruba, mam grube żylaste nogi, brzuch mam wielki z rozstępami ciąża to nie jest piękny okres, tylko niszczenie ciała kobiety.
pierzecie już ciuszki?

320

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Uff rozprawa poszła super, nikt mnie nie oceniał( bo słyszałam, że różnie bywa), ale powiedziałabym, że to raczej źle patrzyli na mojego byłego...
Madziu co do ulżeniu nóg... mi nigdy nie uchły, nawet w pierwszej ciąży nic nie zauważyłam, ale teraz tak, pewnie przez upał. Staram za bardzo nóg nie przemęczać no i zaczęłam stosować z Tołpy na opuchnięte nogi, ale raczej ze względu na pojawiające się żylaki( dla kobiet w ciąży) i wydaje mi się, że pomaga bo raczej mi tak nie puchną.

Joasiu ja mam pełno rozstępów no na brzuchu niestety też zauważyłam. Jak kiedys pytałam się dermatologa czy można je usunąć może kwasami to odpowiedział, że z rozstępami pozostaje mi się zaprzyjaźnić sad wink ale najbardziej teraz na tym brzuchu mnie wkurzają...
My nie mamy klimy i w domu po prostu są upały. Ne mówiąc o tym, że na dworzu też msakra....Z pod prysznica najchętniej to bym nie wychodziła. Podróż autobusem gdziekolwiek odpada, tylko samochód się sprawdza, bo teraz w autobusie pełnym ludzi zemdlałabym jak nic...
Witaminy raczej bedę brała do końca i też prenatal classic smile

321 Ostatnio edytowany przez dantek (2013-06-19 17:25:41)

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No ja słyszałam, że rozstępy i żylaki to rzecz dziedziczna. Z tymi żylakami to chyba prawda bo ani moja babcia, ani mama ani ja nie mamy takich problemów. Na rozstępy do tej pory smarowałam się kremem z perfecty ale też mi się zaczynają robić na boczkach,  to jeszcze w takim miejscu do przeżycia, gorzej jak wyskoczą koło pępka hmm

Czyli, że z tymi wizytami to jest różnie. Tak myślę że jak będe mieć w lipcu tą wizytę to pewnie następne da mi już częściej. Mam nadzieję.
Joasia ja przez te upały to nic nie robię. Siedzę, piję wodę i się pocę big_smile Jak zrobi się znośniej to wezmę się za pranie i inne rzeczy.
Też w domu nie mam klimy hmm W samochodzie moim też, więc siedze w domu i staram się przetrawać te upały jakoś.

322

Odp: sierpniowe mamusie 2013

dantek i co z tego że mam klimę w domu jak nie jest podłączona, jak wróci o 22.30 z pracy to go zmuszę aby ją włączył bo tu na górze gdzie mamy pokoje nie da się siedzieć, ja jestem w cieniuteńkiej tunice i majtkach i nie umiem oddychać, malutkiej też chyba gorąco bo nawet nie kopie ruszy się tylko raz na godzinę. w aucie mamy też klimę więc jak wczoraj jechałam do miasta było cudownie wink
ja wiem o dziedziczeniu żylaków i rozstępów ale to nie znaczy że się poddam bez walki;) kupię w piątek jakiś balsam inny, przestałam smarować oliwką na noc, smaruję balsamem teraz. nogi od 2 miesięcy smaruję żelem na noc ale pajączki są nadal;( planuje po urodzeniu iść je usunąć laserem, powiedziałam już mężowi że biorę kasę z konta i idę usuwać bo ja nie chce tak wyglądać.
ja wczoraj sprzątałam więc teraz mam spokój nic nie robię, w piątek planuję dopiero coś porobić aby na weekend było czysto. a ja pranie ciuszków zacznę w 34 tygodniu może garderoba w końcu będzie bo tak to mi się nie zmieszczą wszystkie w komodzie. a mam pytanie do nadi ubierałaś pościel do łóżeczka szybciej, bo ja chyba zostawię naszykowana i ktoś ubierze jak będę w szpitalu jak wy robicie? mama już w domu laktator elektryczny odkupiłam za 80 zł od koleżanki;) ale ja mam butelki z aventu a on jest z tommee tipo i muszę jedną butelkę dokupić z tej firmy żeby ją tam wkręcić.

323

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Słyszała, że na żylaki dobre są pijawki... Pourodzeniu oczywiście, ale nie wiem czy się odważę smile
Z tym dziedziczeniem do rozstępów to nie wiem. Mojej mamie pojawiły się dopiero jak przytyła, plus minus po 40-tce, a urodziła 4-kę dzieci więc nie wiem skąd sad
Joasiu pościel tak jak i łóżeczko składali jak byłam w szpitalu.

Pogoda masakra... Jakby nie mogła być normalna temp. a nie od razu upał. Chociaż jak byłam na weekend koło Gdańska to trochę odpoczęlam, bo było raczej zimniej niż cieplej. Im bliżej Wawy tym goręcej się robiło sad

Ja się narazie za nic nie zabieram, odpoczywam tylko i wyłącznie. Oczywiście zrobię pranie ( bo w czymś trzeba wyjść tongue) ale reszte zostawiam na czas jak bedzie zimno smile
Dobrze, że nie gotuje bo upiekłabym się przy gotowaniu. Na szczęście wczoraj mój kochany zrobil lasagne a ja jak zwykle ucięłam sobie drzemkę i obudziłam się na czas jedzenia tongue

324

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No ja tez jak cos robie to czekam do wieczora smile upały mnie wykanczaja jestem ostatnio strasznie zmeczona i czuje sie taka gruba nie pociagajaca jeszcze te rozstepy bardzo sie tym przejmuje moja mama ma tez duzo rozstepow tylko urodzila nas 4 ja nie chce tez tak;/ I slyszalam ze jak kobieta ma nie elastyczna skore to kremiki nic nie wskuraja ale nie dam sie i i tak sie kremuje chociaz w te upaly jest gorzej bo sie poce i jeszcze te smarowanie ;/

325

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja też się nie daję i obowiązkowo smaruje brzuch balsamem, jak kupię na rozstępy to zamienie big_smile i nogi też balsamem ale na żylaki :-)
Ja czuje się pociągająca, ale tylko jak nie jestem spocona przez te upały wink
Uff na szczęście wczoraj mój kupił 2 wentylatory więc jest trochę lepiej ....
Byle wytrzymać do sierpnia ... big_smile

Posty [ 261 do 325 z 2 371 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 … 37 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » sierpniowe mamusie 2013

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026