Właśnie ja też słyszałam dużo przypadków kiedy waga z usg w rzeczywistości wogóle się później nie zgadzała. Wystarczy że lekarz źle zaznaczy jakiś wymiar dziecka na ekranie i już coś innego wychodzi.
Ja mam obawy jak to będzie jak się urodzi, czy będe umiała karmić, przewijać czy będe wiedzieć co robić. Boje się tego całego zapalenia sutków
Próbuję sobie wyobrazić ten poród ale pewnie rzeczywistość okaże się całkiem inna. Ale staram się myśleć pozytywnie
Dziewczyny co kupujecie do łóżeczka do przykrycia? Rożek, śpiworek, kołderkę? Widziałam na necie takie coś jak otulacz też. Zastanawiam się co jest najlepsze?