Nadia hm to on jest informatykiem?
ja rozumiem cie moj 11 jedzie do anglii na minimum 2 miesiace bez przyjazdu i juz mi smutno ze teraz bedziemy sie tak zadko widzieli. Co do oprogramowania tabletki anty to na czym to polega? Ja biore tabletki i poprostu mam alarm ustawiony na dana godzine.
I w ogole podziwiam cie jak mozna odpoczac z dziecmi? Ja odpoczywam jak jestem u mamy bo mi mala sie zajmuja, tata wezmie na spacer ![]()
1 951 2014-02-03 00:06:55
Podobne tematy
1 952 2014-02-03 09:18:08
Co do tego jedzonka to tak jest. W pierwszym roku to głównie mleko ma być pokarmem dziecka. Potem coraz mniej. Co do schematów to wolę się nie wypowiadać, bo mam dość radykalne zdanie na ten temat.
Moja Marysia w sobotę skończyła pół roku
Dzisiaj spróbujemy pierwsze stałe jedzonko
Zobaczymy co wybierze, brokuł, marchewkę czy ziemniaka ![]()
1 953 2014-02-03 15:22:26
Programistą;) na informatyka by się obraził ![]()
Masz aplikacje, która pokazuje listek tabletek anty i się wyświetla jak jest godzina wzięcia i odznaczasz na nim tabletkę, jak już wzięłaś, o czym Ci przypomina alarmem bądź przypomnieniem. Ustawiasz godznę, o której chcesz brać. Ustawiasz placebo, albo i nie, zależy jakie masz tabletki( nie wiedziałam, że te droższe bierze się cały miesiąc bez przerw). To tak w skrócie. Mój ją stosuje do przypomnienia by wziąć swoje leki ![]()
Tak trochę odpocznę przy dzieciach, jak starszy idzie się sam pobawić a drugi np śpi albo też sie sobą zajmuje, czasami jest odwrotnie i nie mam chwili wytchnienia, ale póki co( odpukać
) jest ok ![]()
To dużo zdrówka dla Marysi Truskawko ![]()
1 954 2014-02-03 16:53:26
Truskawko ale skąd Ty masz takie informacje? Wyczytałaś gdzieś czy ktoś Ci powiedział? Bo naprawdę nie chce mi się w to wierzyć. Wydaje mi się że nie ma nic złego w tym że dziecko chętnie je inne rzeczy niż mleko. Co to szkodzi? Przecież w warzywach też są witaminy.
Nadya ja też nie wiem jak Ty odpoczywaszprzy dzieciach
Ja wogóle nie wyobrażam sobie jak można mieć dwoje małych dzieci, wtedy to już człowiek chyba zaupełnie nie ma czasu dla siebie ![]()
1 955 2014-02-03 19:03:33
oficjalnie moja mięsa nie lubi, daje spokój spróbuje za jakiś czas. chce rybę będzie jeść rybe
ja gluten nie będę wprowadzać poprzez mannę, szlak mnie trafia jest ok dodaje do zupy robią się grudy. dałam dzisiaj biszkopta z gruszką to lepszy pomysł. co do mleka moja lubi i pije ale chce czegoś nowego dlatego ciągle wymyślam nowe smaczki np wczoraj dałam truskawkę ![]()
1 956 2014-02-03 21:40:06
Asiu juz wczesniej Pisala ze ja wlasnie tak daje gluten podajac biszkopty z owockami wydaje mi sie tez lepszy bo z manna jest troche lipa;/ A wogole Asia a jak tam twoja ma juz jakies zeby Bo jak pisalam ze mojemu sie cos zaczyna to ty mowilas ze twojej jeszcze nie?? Moj nadal nie ma ani 1 zeba to bylo pomylka przypisalam sobie zabowanie bo byl marudny.
I ja dziewczyny idzie waszym dziecia lezenie na brzuszku ?? Ja sie boje ze moj ma jakies opoznienie ;/ Bo na brzuszku nie chce codziennie z nim cwicze nawet mam taka grajaca mate (Mały distal na chrzciny) zeby bylo mu ciekawiej coraz czesciej dlzej wytrzymuje ale raczki strasznie spina i mu sie trzesa . Jedynie to ze siedzi sam wiadomo nie dlugo bo sto nie jest jeszcze stabilne siedzenie i jest taki bardziej pochylony. Ojjj a wizyta nerologa dopiero na 28 marca;/
własnie tez truskawko sie chcialam zapytac skad masz takie informacje ?? Jak schemata nie wierzysz??
1 957 2014-02-03 22:25:08
Madziu moja tez nie ma zebow ani ich zarysow
ale sie tym nie przejmuje ma jeszcze ful czasu nawet rocznym dziecia wyzynaja sie pierwsze zabki
moja bez problemu lezy na brzuszku tylko ja to nudzi i zaczela sie czolgac ostatnio. A czemu do neuroliga? moja tez fajnie siedzi z dnia na dzien lepiej dzisiaj bylam u kolezanki ma 10 miesieczna corke i sa wielkoscia takie same i ona w szoku ze moja normalnie siedziala i zabawki siegala
lekko ja podtrzymuje oczywiscie. Oni sa niscy a ja z mezem wysocy to nasza mala ja dogonila
jutro jade z nia do lekaza znowu ropieje jej prawe oczko ma az cale na okolo czerwone juz za czesto podejzewam zatkany kanalik lzowy. Macie jakies przepisy na desery dla dzieci? Ja ciagle szukam nowosci ![]()
1 958 2014-02-03 23:21:02
no moj tez ja sie tez nie przejmuje bo Moj M zaczal zabkowac dopiero jak mial 9mce tesciowa mi powiedziala
Bo bylam u lekarza zbadała Szymona i powiedziala ze musze miec konsultacje u neurologa czy nie ma tego wzmorzonego napiecia miesniowego z tymi raczkami albo nie jest opozniony o miesiac ruchowo i wtedy bedzie musial chodzic na masaze.
Deserki hmmm ja robie kisielek dosyc czesto maly zajada
robie swoj sok (moze byc tez te z hippa czy bobofrut)
troszke wode i 2 lyzeczki maki ziemniaczanej i tak zageszczam i mam deserek
a zawsze zagladam na strony internetowe zobaczyc ta jest dosc fajna
http://przepisydladzieci.dla4.pl/index.php
1 959 2014-02-04 16:19:02
Co do odpoczynku przy dzieciach, dopiero niedawno zaczęłam się uczyć odpoczywać przy nich, jeszcze czasem się denerwuje ale się uspokajam powoli. Jeszcze parę poprawek i będę mieć tak poukładany plan dnia, że duzo czasu dla siebie będę mieć ![]()
Mój najchętniej tylko mleko, ostatnio jeszcze dodałam herbatkę malinową i zaczął ją pić. Obiadek zje ale jakoś żeby bardzo chętnie, też nie, więcej do mnie gaworzy i się śmieje.
Asiu w sumie jak je rybę to też starczy
ma wszystko czego dziecku potrzeba.
1 960 2014-02-04 17:54:02
U mojej ząbków też ani widiu ani słychu ale ja zaczęłam ząbkować w 8 miesiącu więc ma jeszcze czas
Co do siedzenia nie mogę jej kłaść pod kątem (np. oprzeć na poduszce ) bo od razu ciągnie się do siadu, trzeba ja chwycić za rączki i siada ale przewraca się na boczki. Uwielbia siedzieć na kolanach u kogoś, wogóle woli siedzieć niż leżeć co czasem jest męczące. Od tygodnia bez problemu obraca się na brzuszek, czasem wychodzi w drugą stronę. Wasze dzieci wsadzają już nogi do buzi?
Idziemy w przyszyły poniedziałek do neurologa ale prywatnie, nie żeby się coś działo ale dobrze jest skonsultować się na pewnym etapie z neurologiem żeby ocenił czy dziecko się czasowo dobrze rozwija. Troche mnie zmartwiło to że napina się jak się ją usypia na rękach więc wole to skonsultować. Ten co do niego idziemy kasuje dużo ale bardzo dobry lekarz więc jestem ciekawa co powie. I przyjmuje tylko prywatnie.
1 961 2014-02-04 20:58:10
Tez poszla bym prywatnie ale lekarka powiedziala ze potem w razie rehablitacji tez bede musiala bulic a na to to jz mnie nie stac;/
Moj juz siedzi nie dlgo bo tak 2 minuty i na oczek leci tez woli siedziec a nie lezec i jest to meczoce albo na kolanie opa opa robi i to nie za pomoca tylko sam rusza dupka i nozkami. A na brzszek jeszcze sie nie przewraca jest bardzo blisko zeby sie obracac ale ciezko bo on na brzuszku nie lubi
1 962 2014-02-04 23:19:24
Dantek, Madziu napiszcie jak po wizycie u neurologow ![]()
Ja z moja bylam u lekarza dostalam masc no i zatkany kanalik lzowy, przeszlam pieklo i zapisalam ja w opolu na 19 marca na przetkanie, no zeby w tym kraju cos zalatwoc pol dnia musi minac.
Nadiu ja wiem ale dziwi mnie ze miesa nie lubo, jeszcze cielecinke jutro sprobuje
rybe dzisiaj spalaszowala caly sloiczek i malo
i zrobilam jej 2 biszkopty z mlekiem i owocami pychotka
ile dajecie tych biszkoptow 2 to dobra dawka glutenu? Ja daje petitki biszkopty
1 963 2014-02-05 10:52:44
Madziu nie chce Cię martwić ale jak ma wzmożone napięcie to każdy dzień się liczy a jak masz jeszcze czekać prawie 2 msc do wizyty to potem gorzej bo na rehabilitacje też pewnie poczekasz.
Nie wiem jaką kaszkę mannę kupujecie ale ja daje firmy lestello i nie robią się żadne grudki.
Ja jeszcze nie dawałam rybki, muszę zacząć ![]()
1 964 2014-02-05 12:34:40 Ostatnio edytowany przez Joasia_ana (2014-02-05 12:57:18)
ja ugotuje dodam i sie zgrubia. w ogole wkurza mnie bo jak zrobie potem nie umiem tego w słoiczku wymieszac i musze dawac do miseczki wszystko. kupilam kaszke bobowity z glutenem tez i bede dawac raz to raz to
jak ktoś gotuje zupki to latwiej na wywarze kaszke zrobic. co to te napiecie? moja jak zakladam pampka czasem sie zepnie i tupie nogami ale to chyba normalne?
Madziu na innym forum napisałam żę gluten wprowadzam biszkoptami i zostałam zjechana że nie można bo tam jajko, ja poczytałam i będę dawać raz na tydzień. ja to durna jestem ja kaszkę manne gotowałam a wystarczyło dodać do wrzątku ja to jednak dziwna jestem ![]()
1 965 2014-02-05 17:54:04
No ja zaupke zawsze gotuje, jak warzywa mam miękkie to dodaje kaszki i gotuję jeszcze 5 min. Potem wrzucam do tego mięcho i miksuje wszystko. Nic mi się nie zgrubia
I zawsze daje z miseczki, moja zawsze ze mną trzyma michę.Fakt że łapy całe ma brudne i wciera to w spodnie ale co tam, niech się brudzi w końcu dziecko.
Wzmożone napięcie mięśniowe to wtedy gdy dziecko właśnie się napina, ma zaciśnięte piąstki i takie tam. Potrzeba wtedy rehabilitować i przechodzi. Pediatra powinna to wykryć w ok 2 msc życia ale czasem u dzieci uaktywnia się to później a im szybciej się rechabilituje tym lepiej bo dziecko nie utrwala tego a później dłużej trwa rehabilitacja.
1 966 2014-02-06 15:26:03
Hm kurde ten gluten to też jest w tych obiadkach co? bo lekarka mi o tym powiedziała, żeby wprowadzać, ale też stwierdziła skoro je obiadki ze słoiczka to powinny zawierać...
Wiktor też najchętniej to siedziałby na kolanach. Zaczyna się powolutku przewracać na brzuch, ale go nie popędzam, niech sam sie nauczy ![]()
Najgorsze jest to, że mnie ewidentnie kojarzy z jedzeniem bo od partnera nie chce mleka w proszku, a ode mnie z butelki mleko wypije.... po prostu z deszczu pod rynnę jak nic...
Będę sie starać o stwierdzenie nieważności małżenstwa koscielnego i mam nadzieję, że się uda
adwokat napisała skargę i sa 3 powody które może sąd biskupi uznać
cieszę się, zobaczymy co z tego wyjdzie.
1 967 2014-02-06 18:32:02 Ostatnio edytowany przez dantek (2014-02-06 18:32:55)
Nadya a tak z ciekawości to jakie są te 3 powody wg których można stwierdzić nieważność małżeństwa? I czy trzeba mieć to udokumentowane czy zeznania świadków wystarczą?
Kurcze u nas się pojawił taki problem że Mała chyba odrzuca butlę. Wczoraj nie chciała bardzo pić z butli.W południe zrobiłam jej 120 to wypiła z tego 20 i wypychała językiem, zrobiłam z reszty mleka kaszkę i zjadła i po jeszcze otwierała dziubek.Karmiłam ją łyżeczką. Dzisiaj w południe wypiła 60 a po półtorej godz zjadła ze smakiem 150 kaszki łyżką. Wogóle ona nawet w nocy jak jej robię mleko to wypije max 90 i wypycha językiem butlę. Tak jakby wolała łyżkę od butelki. W sumie spoko, tylko mleka jej łyżką nie podam a za każdym razem kaszkę to boję się że się upasę. Myślicie że możnaby już spróbować niekapka? Może z niego by piła mleko.
Nadya jak obiadek zawiera gluten to na etykiecie jest napisane. Musisz patrzeć bo nie wszystkie obiadki zawierają gluten.
1 968 2014-02-06 19:39:00
asiu ja jestem tez zapisana na innym forum i mamy tak podaja gluten i jest ok (tego jajka chyba sa znikome ilosc w biszkoptach) ja kupuje te z sANA PODLUZNE.
tak wiem moj napina raczki al e wiecie dziewczyny jak sie nie ma kasy na prywatnego lekarz to niestety chyba ze w tym misiacu juz pojde do pracy ![]()
1 969 2014-02-07 16:07:20
Tzn ja mam wpisane 3 powody w skardze, a które z tych dla sądu będą wystarczające zobaczymy. Moim zdaniem wszystkie 3 są wystarczające. Moje zeznania, byłego męża i 4 świadków, których mam podane.Jak byłyby dowody to czemu nie ,zawsze się przydadzą, ale niektóre rzeczy ciężko udokumentować. Jeśli mój były nie będzie chciał znowu z siebie robić idealnego człowieka, który do tego ma swoje zdanie to powinnam dostać unieważnienie. Powody, np. pod przymusem, szantaż, niedojrzałość psychiczna. Sa również inne powody dla których można unieważnić, jak ukrywanie różnych rzeczy przed przyszłą małżonką.
Kurde to będę sprawdzać. Co do odrzucania butelki, wszysto jest możliwe, ale to bardzo wcześnie. Mój odrzucił jak miał 1,5roku, więc mleko ze słomki pił, a przy małym dziecku nie wiem. Niekapek czy się nadaje ciężko mi osądzić....
1 970 2014-02-07 22:49:27
A wlasnie mleko dziecko moze odrzucic. Hmmm niekapek watpie ze da rade, a moze sprobuj innej butelki zmiana smoczka moze byc pomocna.
Nadia trzymam kciukasy za uniewarznienie
Ja wracam trochu do obiegu. Pisze prace zaliczeniowa dziewczynie zawsze to 100 wpadnie. Swoja droga ciekawi mnie skad maja moj numer jak od ponad roku nikomu noc nie pisalam. Widocznie starzy klijenci mnie wspominaja
tylko termin na piatek a ja mam wyjazd meza na glowie. Boze jak ja zniose 3 miesiace bez niego? Chyba zamarudze was tutaj na smierc
1 971 2014-02-07 23:21:20
niekapek czemu nie ja jeszcze nie daje bo moj z butli fajnie pije ale na innym forum dzieci juz pija super z niekapka
a tez trzymam kciuki zeby zebys dostala rozwod, i szacun bo ja chyba bym to olala i wziela bym normalny ![]()
1 972 2014-02-08 10:51:57
Znaczy nie że odrzuca mleko, bo kaszkę je normalnie ale z butli nie chce. Wypije max 90 i wypycha jęzorem, dorobie kaszki to zje łyżką. Ale nie wiem czy ząbki nie idą. Wczoraj wieczorem nie chciała nic jeść i miała 37.4, dziąsła ma zaczerwienione może dlatego krzywi się na butlę? W nocy też bez szału mi zjała o 3 70ml a o 8 90ml i więcej nie chce. Ogólnie humor ma w miarę nie jest jakaś mega marudna i jakoś tak dziwnie jeździ językiem po tym dziąśle, zobaczymy jak będzie dalej. W południe chyba poprostu zrobię jej kaszki, chociaż z drugiej strony niemowle nie da się zagłodzić to już nie wiem co robić. Spróbowałabym z tym niekapikiem ale boje się że wtedy butla już wogóle będzie be.
Nadya to ja źle zrozumiała, myślałam że ogólnie są 3 powody dla których można stwierdzić nieważnośc małżeństwa a nie że Ty akurat masz 3
Co do tych biszkoptów, to przecież nawet jak się piecze w domu to podstawowy składnik to jajka.
1 973 2014-02-08 15:52:59
no taka tak, jajka to wiem, ja daję raz w tygodniu jednego biszkopta z mlekiem i owocami. a tak to kaszkę mannę daję albo kaszkę bobiwity z glutenem.
ja nie wiem ja bym smoczek zmieniła na początke, moja też mnij mleka pije teraz. niekapka oczywiście spróbuj ja nie daję na razie a wiele dzieci niekapków nie lubi. ja jeden dostałam ale nie wiem czy go w ogóle użyje. moja ostatnio chce pić z kubka
widzi że ja pije otwiera usta jak jej przykładam to mieli jęzorem
śmieszna jest
teraz śpi na dworze mój maluch
pogoda wiosenna i codziennie spacerujemy
1 974 2014-02-11 10:54:31
Co tu taka cisza?
My jesteśmy po wizycie u neurologa. Mała neurologicznie jest ok, rozwija się prawidłowo wykonuje wszystko co w jej wieku powinna. Pan doktor od razu zauważył że Mała jest b. ruchliwa, ale nie ma żadnego napięcia stwierdził że takie napinanie i prężenie to wynika z charakteru, będzie najprawdopodobniej osobą emocjonalną i nerwowową i może się okazać że będzie dość nadpobudliwa i mieć małe adha. Czyli da nam popalić
Napina się bo czegoś chce albo nie chce albo czymś się emocjonuje. Zreszta to każdy mówi że ona ciągle musi być w ruchu, a to macha rękami a to nogami itp. Powiedział też żeby nam do głowy nie przyszło żeby wsadzać ją do chodzika. Co do tego skakania (Madzia to też info dla Ciebie), to dziecku nie pozwalać bo można zapomnieć o raczkowaniu, dzieciak wyczuje że ma nogi i będzie chciał od razu chodzić. No i nosić jak najmniej, dziecko ma się rozwijać ruchowo w tym okresie a na rękach nie ma możliwości. W sumie poczułam ulgę, bo przynajmniej wiem że wszystko jest ok. To w sumie najlepszy lekarzu nas i wogóle widać po nim że dokładny więc nie żałuje że poszłam. Przynajmiej potwierdził że mamy żywe srebro ![]()
1 975 2014-02-11 11:12:28
Hej mamusie przepraszam ,że Wam truje ale jesteście po porodzie. Mam pytanko zwłaszcza do tych mam które rodziły poprzez cc. Jestem w ciąży bliźniaczej i już mi zapowiedziano ,że będę miała cc co prawda mam jeszcze troszkę czasu ale ostatnio zaczęłam się martwić. Najbardziej boję się znieczulenia , tego ,że nie będę mogła się ruszać itd.
Dziewczyny jakie miałyście odczucia myślałyście o sobie czy o maleństwie? Jak długo trwała operacja i po jakim czasie odzyskałyście czucie w nogach?
Pozdrawiam i serdecznie
1 976 2014-02-11 17:28:39
Dantek to super cieszy mnie że mała zdrowa ja ci to mówiłam przecież
moja też się napina.
Peleska ja miałam cc i komplikacje po ale ogólnie to jest tak
myślisz o sobie do momentu wyjęcia dziecka w twoim przypadku dzieci
potem jest wszytko jedno co ci robią
znieczulenie miałam od pasa w duł, wkłucie nie bolało lekko poczułam rozpieranie w kręgosłup. po chwili cię kładą i po jakiś 10 minutach zaczynają kroić. nie wiem ile trwa cc jakąś godzinę mi się wydaje ale czas mi się tak wlekł że nie jestem pewna
potem cię przełożą na inne łóżko, umyją i na pooperacyjną. czucie wraca stopniowo mi jakoś całkowicie po 6 godzinach ale potem tak mnie bolał brzuch że chciałam żeby wróciło hehe;) ogólnie idzie przeżyć jak wszystko w życiu, ważne aby małeństwa były zdrowe ![]()
u mnie smutek, męża nie ma, nic się nie odzywa ma wyłączony telefon, mam ochotę się położyć i ryczeć jeszcze tą durną pracę pisze. mam półtora strony tak mi się nie chce. a teraz zazdroście
małą spała dzisiaj od 20 do 7 rano a potem mleczko i do 9. 11 godzin bez pobudki normalnie szok ![]()
1 977 2014-02-11 19:10:58 Ostatnio edytowany przez dantek (2014-02-11 19:12:02)
Wiem Josiu, ale teraz już jestem zupełnie spokojna
No to zazdroszczę, chociaż moja też coraz ładniej sypia, czasem da pospać do 5 ale jak pośpi potem do 7.30 to jest super bo zazwyczaj o 7 już nie ma mowy o spaniu.
pelaska ja miałam cc przed godz.17 a około 22-23 już czułam nogi. Znieczulenie schodzi stopniowo, najpierw czułam brzuch na końcu nogi. Mnie pokroili o 16.49 a gdzieś koło 17.15 wywozili już z sali. Z tym znieczuleniem to jest tak że czujesz że masz nogi tylko ruszyć nimi nie możesz i nie czujesz bólu, da się przeżyć gorzej jest jak wyjmą dziecko i czyszczą w brzuchu to było dla mnie najgorsze uczucie, ale da się przeżyć
Gdybym miała wybierać na dzień dzisiejszy (bo przez kilka godz męczyłam się w bólu porodowym zanim wzięli mnie na cc) to z góry wybrałabym cc, wole mieć pociachany brzuch niż na dole. Nie masz się czym przejmować.
1 978 2014-02-11 19:24:04
o właśnie dantek zgadzam się. są duże plusy, sex bez zmian, żadnych ran. o no ja też miałam bóle to coś strasznego w sumie jeszcze godzina i bym urodziła. ciesz się że z góry ci zaplanowali ja to już w pewnym momencie chciałam sama sobie robić cc ![]()
1 979 2014-02-11 21:46:11
Hm ja sie nie zgodzę po SN też sex bez zmian, chociaż chyba jednak lepszy
więc ja wolę jednak SN chociaż w trakcie już myślałam że umieram i nie dam rady i w myślach miałam cc, ale naszczęście się ocknęłam ![]()
Mi mały zależy raz lepiej, raz gorzej śpi, Wczoraj spał od ok.20-0.00, potem do 4 a potem plus minus co 2 godziny. Ale co z tego skoro Samuel mi się dwa razy w nocy obudził w międzyczasie jak Wiktor spał. Myślałam, że zamorduje
Oj Wiktor uwielbia być na rękach. Chciałam obiad zrobić no i zaczęłam ale mój musiał dokończyć, bo Wiktor nie chciał na chwilę poleżeć. Jak mój przyszedł to powiedział: no chyba wiem o co chodzi( dlaczego nie zrobiłam obiadu). Ostatnio całkiem nieźle odnajduje się w kuchni, a robię to głównie dla dzieci, bo kto będzie robił im obiad jak mój pójdzie do pracy? ![]()
1 980 2014-02-11 23:48:11
Ja z gory zakladam ze moj Mały nie bedzie raczkowal juz to widze po jego ruchach i wcale sie tym nie przejmje nie kazde dziecko raczkuje ja nie raczkowalam moj brat tez i Moj M rowniez
odrazu stawalismy na nogach. A z tym konikiek(Opa Opa) Oj ciezko jet najlepsze jest to ze ja nie wiem skad mu sie to wzielo bo ja m nie robilam chyba tesci go nauczyl jak raz zostawilam go im na dluzej znaczy sie na jedna noc i popoludnie bo ja mu nie robie a on sam na lozku rzuca sie jak osika nawet w wozku
akurat Mały na rekach jest sporadycznie tak jak i w chodziku przewaznie siedzi bo sie nauczyl robie m koncik na lozku zabaw pelno poduszek w razie W. wydaje mi sie ze moj bedzie mial to samo co Twoja corka Dantek bo z tego co piszesz to mam tak samo. Mojem zaczyna sie wkonc zabkowanie ale co najlesze nie dolnych tylko gornych zebow jest bardzo marudny ma biale i bardzo napchniete dziaselka jest ciezko noc przespac tak jak wczesniej budzi sie co godzina trzeba troche pobyc z nim i go ululac i posmarowac dziaselka.
Ja tez urodzilam Przez CC co prawda boli nie mialam ale chyba wolal bym rodzi natralnie
znieczulenie ja mialam robione tak ze ona najpierw podala mi takie malutkie znieczulenie zeby wbic to prawidlowe ale tak zeby nie bolalo sama "operacja" Dziwne bo to takie tepe uczucie ze czlowiek niby jest bezwladny czuje ze mu tam robia ale nie czuje bolu. Mi bardzo pozno wrocilo czucie bo u mnie powiedzialy ze na sali pooperacyjnej powinnam byc 3 godz siedzialam 4.5 i tak tylka nie umialam podniesc najgorzej bylo pierwszy raz wstac ;/ Ale potem z gorki codzienie coraz lepiej Ale Warto !!!!
1 981 2014-02-11 23:51:12 Ostatnio edytowany przez Joasia_ana (2014-02-11 23:54:10)
Nadia to zazdroszczę że po Sn tak dobrze jest
współczuje nocy, masakra.
u mnie też masakra, malutka jest grzeczna ale ja mam dość. sama sprzątam 2 piętrową chatę, co 2 dzień gotuję obiad, jej robię deserki, ciągle pranie, prasownie, odkurzanie. mieszkanie z teściami i babką mnie wykańcza. oni ciągle świnią ja nieumiem żyć w chlewie więc sprzątam jak tylko mam chwilę wolną albo małą się bawi. nie mam chwili wolnego, nie umiem olać tego wszystkiego, przepraszam wiem że marudzę ale fajnie jak by mi ktoś pomógł. najgorsza babka jest wczoraj znowu obsrała całą łazienkę ona robi to specjalnie chyb, wszędzie smród o mało nie zwymiotowałam. już prawie rok tu mieszkam i jestem zmęczona mam tego dość a wiem że jak ja nie zrobię to oni to oleją z grubsza umyją i tyle. marze o wyniesieniu się stąd. babka w niedzielę robi imprezę bo kończy 90 lat postanowiłam nic jej nie dawać wystarczy że rok sprzątam jej chlew a wierzcie to nie lada wyczyn. żal mi małej ona na tym cierpi bo musi posiedzieć sama i się nudzi mam wyrzuty sumienia
Madziu teraz mi przypomniałaś to wstawanie to było najgorsze w życiu, mnie to za 4 razem sami podnieśli bo ja mdlałam ciągle, ale ja to pechowa z komplikacjami
ząbki boje się tej chwili ![]()
1 982 2014-02-12 10:14:26 Ostatnio edytowany przez Madzia28103 (2014-02-12 10:42:22)
No ja rodzilam o 17.24 a uz o 5 rano kazali mi wstac masakra pigula sie wystraszyla i mowi " niech Pani nie mdleje ja Pani nie zlapie bo Pani wysoka jest i leciala po wozek " Ale odrzau ciemno przed oczami jak sie wstaje
no ja tez sama sprzatam co prawda mieszkanie sama gotuje nam i malemu codzinnie sprrzatam pale w kominku A dzis boze spalilam Panele mam takie kolo spalone bo nie wiem jakim cudem wpadlo mi cos do plastikowego wiadra i musialo byc troche zaru i sie tak tlilo ze dziure zrobilo najpierw w wiadrze a potem a potem zaczelo na panele kurcze najgorsze to ze nic nie bylo czuc dopoki nie podnioslam wiadra zeby umyc podloge ufff i co ja teraz mam zrobic z tymi panelami nie wiecie czy moge dokupic 2 i wymienic czy sa jaies inne sposoby ?
1 983 2014-02-12 10:32:55
Wstawanie na drugi dzień było beznadziejne. Samolot w głowie niezły pod prysznicem tez prawie zemdlałam, ale na szczeście położna pomaga także luz. Potem już jest coraz lepiej.
Madziu właśnie dlatego nie będzie raczkował bo chopska. Moja zaczęła u mojej mamy na kolanach ale teraz jej nie daję
U nas chyba pójdą dolne zęby, dziąsła rozpulchnione i tez takie białawe ale tak jest od tygodnia.
A co do siadania to też mówił żeby nie sadzać,dopiero po 7msc. I że dziecko będzie gotowe jak kręgosłup będzie prostować przy sadzaniu.
Joasiu współczuję, ja też bym w syfie nie wytrzymała. Nie mówię że u mnie lśni bo czasem brak czasu na sprzątanie ale jak mam okazję to zaraz ogarniam mieszkanie najczęściej jak śpi.
1 984 2014-02-12 15:04:28
Asiu współczuje, ja dawno bym olała i niech siedza w tym syfie skoro im to nie przeszkadza i sprzatałabym tylko swoje...jak ja sie ciesze że mieszkamy sami... co prawda wynajmujemy no ale przynajmniej się nie denerwuje i robię co chce i nikim sie nie przejmuje ...
1 985 2014-02-12 15:26:01
Dantek troche tego nie rozumie bo jak moje dziecko lezy i hopsa sam to co ja mam je trzymac zeby przestal albo jak sie juz podnosi i siada to mam je dawac do pozycji lezacoej bezsensownie.. Kazde dziecko w innym tempie sie rozwija a ja nie mam zamiaru cofac mojego dziecka bo jak siedzi to dobrze nie bede go od tego odzwyczajac bo byla by to glupota watpie ze nie raczkuje bo hopsa on nie lubial na brzchu lezec i nie lezy nawet jak z nim cwicze obracam itd... to pozniej i tak jest krzyk .Wplyw na raczkowanie podejzewam ze ma tez waga 9kg dziecku chyba ciezko podniesc pupe i nozki do gory .A to ze dziecko nie raczkuje nie świadczy o tym że dziecko sie zle rozwija...
Co do Sprzatania o kurcze najgorzej sprzatac po kims bo jak narobilas sobie syfu to jeszcze ok ale za kogos ja mam joasiu tak jak ty jak mieszkalam u mamy przez polowe ciazy to byla masakra!!!! A czemu sie nie wyprowadzisz??
1 986 2014-02-12 16:50:20
Mój starszy mimo, że nie było żadnego brania na kolana, na hopsa:) to i tak pełzał b było mu łatwiej no i szybciej a raczkować za bardzo nie chciał. Więc nie wierzę by to miało jakikolwiek wpływ, ewentualnie znikomy bo głównie zależy od dziecka jak zacznie się poruszać ![]()
1 987 2014-02-12 22:17:16
Ja dziewczyny powtarzam tylko to co mówił mi ten lekarz. Powiedział że jak dziecko skacze to później jak poczuje że ma nogi to będzie chciało od razu wstawać a najpierw ma pełzać, raczkować a potem chodzić. Ale Madziu jak on hopsa na leżąco bo nie mogę sobie tego wyobrazić? Moja też majda na leżąco nogami, ale skakać chce na kolanach u kogoś. Wiadomo że jak samo się podnosi i siada to ok, dziecko właśnie powinno ciągnąć się do siadu ale powinno samo siadać ( znaczy bez pomocy). Są dzieci co siedzą już w 6 msc a są dzieci co dopiero w 8 także nie neguję
Wiem że moja sama nie siedzi bo ja na bok zwala od razu.
1 988 2014-02-12 22:56:21
(dupka w gore i dol gora i dol)Moj ze tak powiem hopsa na lezaco smiesznie to wyglada bo podnosi sie na lociach i stopach podnosi dupke i tak podskakuje jak osika:) moj zaczyna juz sam siadac bardzo smienie to robi wiadomo ze nie wytrzymuje dlugo nawet nie minute ale jednak siada taz zze nosi ma prosto a tulow przekreca na bok i opiera rece i sie podnosi potem raczki szybko kolo nozek i do gory sekun i jz spada a najlepeiej ze robi to jak ja wychodze i sie przygladam tak za winkla:) Ja Dantek nie neguje zdania lekarza ani twojego poprostu oceniam to ze swojej prspektywy bo przeciez nie kazde dziecko jest ksiazkowe
Mam mate taka grajaco juz dla chodzacego dziecka ze jak sie idzie i nadepnie sie na zwierzaka to slychac odglosy wiec zrobilam mu legowisko na srodku pokoju polozylam go na brzuszk na ej macie to troche sie zainteresowal i wytrzymal z 10min na niej ale lezal jak placek podniosl glowe wysoko ale nie raczki Szymon to chyba typ lenia:P
1 989 2014-02-13 00:34:46
Nie stac mnie teraz na wyprowadzke choc dostalam w spadku mieszkanie dwu pokojowe. Bede je wynajmowac. Maz pojechal i jest zle, w ogole mial zaczac w poniedzialek a sie okazalo ze zacznie za 2 tygodnie. Nie dosc ze wyjechal to nuc z tego niema a potem mize sie okazac ze bedzie oracowal tylko 3 dni w tygodniu a wtedy nie wiem z czego bedzuemy zyli. Strasznie sie marwie. A to wszystko wina tesciowej jakby sie nie wpie... Dawno by pojechal na pewnom robote a tak przepadlo.bo ona zalatwi i gowno zalatwila. Orzepraszam wyzalilam sie;)
Ej moja nie chopsa cokolwiek to znaczy jest chyba inna;)
1 990 2014-02-13 11:01:01
Asia to niech wraca jesli tu ma prace
Po co ma tam siedziec ja bylam za granica i tam wcale nie jest az tak zielono teraz jest przepyc polakow:/ Najgorzej znosic tsciowa na codzien i to jeszcze bez meza;/
1 991 2014-02-13 21:07:47
Tez bym nie chciała mieszkać z teściową
To on tak chyba bardziej robi na zasadzie mostku? Bo moja jak się ją trzyma pleckami do brzucha, podeprze ręką pod pupą i poczuje kolana to od razu chce się od nich odbijać. Podobno leniwe dzieci to te co smoki odrzucają same bo nawet ciumkać im sie nie chce (oczywiście jeśli smoka dostawały), ale wątpie by Twój był leniwy skoro taki ruchliwy, pewnie neurolog powie Ci że masz go często kłaśc na brzuchu bo będzie sprawdzał jak leży.
Joasiu dacie rade, jakoś się ułoży ale ja bym się nie zgodziła na życie na odlegołość.
1 992 2014-02-13 22:43:45
Madziu jakby tu miał pracy by nie wyjechał. ale nie ma. Dantek ja też nie chce na odległość ale wyjścia nie ma, tu pracy nie ma, a za 1200 nie wyżyjemy. On 5 lat żył w anglii miał kontrakt i sam się zwolnił wrócił do pl próbował tu jeszcze raz, mnie poznał i co pracy nie ma dziecko na utrzymaniu a z czegoś trzeba żyć więc pojechał. mam nadzieję że się tam ułoży i wyjedziemy do niego. od poniedziałku idzie do pracy, jakoś nawet dobrze znoszę rozłąkę, mam nadzieję że szybko czas minie. my może jesteśmy przyzwyczajeni do wysokich standardów, chcemy mieć mieszkanie, jeżdzić na wakacje i musimy mieć oszczędności które nam się zaczeły kończyć. tu w pl nie zamierzam żyć od pierwszego do pierwszego ani ja ani on tak nie umiemy. no trudno jakoś przeżyje wyjścia chyba nie mam ![]()
od dzisiaj w schlekerze wszyskie mleka 30 % tańsze, więc kupiłam 5 opakowań ;)jak się przechodzi z mleka 1 na 2?
1 993 2014-02-13 22:54:08
Dantek wlasnie on tak robi na zasadzie mostku tylko do tego wiesz powarza to bardzo czesto gora dol gora dol i nie da sie nad tym zapanowac
nawet w wozku pasami go przypinam bo skacze niby jest na lezaco ale wole byc zabezpieczona:) Ja juz cuda niewidy robie zeby na brzuch go klas i sie z nim bawie i mata i go przewraca plecki bok brzuch
coraz lepiej mu to idzie ale nie az tak dobrze : Wlasnie dziewczyny dajecie smoczki ?? Ja daje ale on ssie go malo nie daje mu jak placze zeby sie zapchal i byl cicho tylko na noc lub w dzien do snu ale ostatnio mam problem bo zaczyna ssac palce i a nie chce zeby ssal kciuka ponoc gorzej odzywaczic od palca niz smoka ale jak mu dam smoka zeby ssal to wypluje i ssie paluchy ohhh....
ale moj ostatnio ma ubaw niezgadniecie robilam obiad wzielam Małego do krzeselka do kuchni i ubijalam kotlety a on mial taka radoche smiaj sie jak nie wiem bedzie kucharz po mamusi hehe: )
Asia ja tez bym nie zgodzila sie na zycie na odleglosc o niee moj byl w holandi 2 mce bezemnie bo ja msialam zjechac bo ciaza a Moj musial kontrakt skonczyc bo tak musial by kare placic i nigdy wiece zreszta moj tata pracowal pol zycia w niemczech i bylo okropnie moja mam sama my sie odzwyczilismy od taty a tata bardzo sie zmienil ;/ Zastanow sie powaznie jedzcie azem bedzie lepiej nie zebym madrkowala albo narzucala cos ale Nie Polecam!
1 994 2014-02-13 23:05:54
Madziu jak mam do niego jechać? ani mieszkania ani pewnej pracy. z dzieckiem w ciemno? to nie odpowiedzialne. przepracuje troche z pół roku będzie wiedział na czym stoi, załatwi mieskzanie to dojedziemy do niego. z czasem ja pójde do pracy mała do żłobka lub przedszkola. my całego życia tak nie będziemy
mam koleżanke która tak żyje 6 lat nie dziękuje.
moja to uzależniona od smoczka jest, wkłada do buzi wszytko ale smok musi być przypięty jak ma ochote sama sobie wkłada no i do spania. amanda też ma napady śmiechu, czasem nie wiem z czego się śmieje. i się pochwalę 3 kg schudłam
no w końcu moja siłka daje efekty
1 995 2014-02-14 20:40:12
Moja też bez smoka nie ma życia
Madzia lepiej odzwyczaić od smoka bo smoka zabierzesz a palca co odetniesz?
A z tym raczkowaniem, sory że jeszcze do tego wróce, ale gdzieś doczytałam dlaczego warto by dziecko raczkowało, bo potem jest mniej narażone na wady postawy, dylekcję i dysortografię. W gazecie to wyczytałam
A na ile to prawda to nie wiem.
1 996 2014-02-14 22:37:23
Ja jako osoba po studiach pedagogicznych gdzie miałam zajęcia o raczkowaniu. tak raczkowanie jest bardzo ważne, czym dłużej tym lepiej, czasem rodzice się cieszą że dziecko szybko chodzi na silea do chodzikow itp a to bardzo zle. raczkowanie rozwija lewa półkul mózgową która jest nam potrzebna właśnie np. do nauki. każdy robi jak uważa, mnie martwi że moja się jeszcze nie czołga tak jak już powinna, chyba dlatego że jest pulchna, waży juz na bank 8,5 kilo. jest w ogóle duża ciuchy ubieram na 74-80 niektóre więc wielka jest.
Dantek nasze by się polubiły mają wspólnego przyjaciela - smoka. moja jakoś ostatnio ma go mniej w buzi bo wkłada gryzak albo gada, ale musi być przypięty.
mąż ma internet
widzimy się gadamy od razu mi lepiej.
1 997 2014-02-14 23:21:12
Asia ja nie mowie ze odrazu masz jechac do niego bo na ulicy przeciez mieszkac nie bedziesz
Masz racje ze na dlugo samego go nie puszczasz
Najgorsze masz to ze musisz teraz sama znosic tesciow ;/;/
Kurcze Moj to olbrzym jest
Warzy ponad 9kg ale est tez bardzo dug zakladamy ciuchy na 80 a czasami na 86 bo te romiarowki sa glupie wiecie co ze zakladam mu dresy gdzie nie jest podane w cm tylko wiek1-1.5 lat ?? no to firma ma jakas glupia rozmiarowke:P
Wiecie co ja juz przestalam czytuc bo czytalam duzo o raczkowania ale maslo maslane;/ w niektorych pisali tak w drgich tak ale wierze ze raczkowanie jest potrzebne ale czytalam tez ze 10% dzieci wogole nie raczkuje i to nie jest oznaka zle rozwijajacego sie dziecka:) Ale jestem zapisana na innym forum i tam kobietki dawaly nagrania jak ich dzieci juz raczkuja uwierzcie zapylaja jak male motorki a tez sa z sierpnia
ja wlasnie wylicytowalam mate edukacyjna na allegro ale ona wyglada jak basen z rogami wiec bede go tamdawac i nie bede miala problemu co z malym zrobic jak bede chciala cos zrobic bo na lozku niby duze i nie opcji zeby spadl ale jak sie podnosi to czasami upadnie na bziulke a tak mata do kuchni i bede widziec
:)
No wlasnie palce najgorsze jest to ze ja mu wyciagam a 5 sek minie i zaraz je wklada ;/
Ja juz zakupilam nocniczek taki zwykly bo chce jak najwczesniej Szymka przyzwyczajac do siedzenia na nocnik(jak bedzie dobrzse ladnie stabilnie siedzial) a wy planujecie tak robic?? Moj maz mnie wysmial ale ja nie twierdze ze to glupi pomysl
1 998 2014-02-14 23:40:32
Madziu pewnie ze nie glupi. Ja mojej jeszcze nie sadzam poczekam az zacznie siedziec i tez tak zrobie, nie ma nic w tym zlego. Wiesz jest taka teoria(na studiach mi mowili) jak nie nauczysz do roku sikania do nocnika to potem dopiero po 2 roku. Bo dziecko potem jest zbyt zajete poznaniem swiata aby sie czegos uczyc. Nie mowie tu o zupelnym tylko nocniku ale o tym ze juz powinno rozumiec i przynajmniej 2-3 razy dziennie tam sikac. nie wiem ile w tym prawdy ale u 2 kolezanek dzieci wlasnie po 2 roku sikaly dopiero;)
madziu moja tez jest wielka z 8.5 na bank ma. Ciuchy 74-80 i tez mnie wnerwia rozmiarowka. Ona jest dla malych dzieci jak mojej sasiadki. Nasze corki sa takie same a tamta jest starsza o prawie 5 miesiecy
Moja nadal nie przepada za miesem
u nas sie szykuje jakis skok rozwojowy od dwuch ni marudzi, dzisiaj dwie godziny ryczala z niewiadomego mi powodu po takim dniu mam nadzieje ze pospi do 6 chociasz.
ja mam mate edukacyjna dostalam od kolezanki, wepchala mi, moja siedzi bo jej tam nawkladam zabawek a pozatym to nie ma nic ciekawego w niej. Nie wiem czy u ciebie te boki sie sprawdza bo niedlugo jak sie zaczna ponosic to przefrunie z tego ci. A jak u was sprawa z fotelikiem? Ja powoli ogladam mysle ze na poczatku kwietnia napewno kupie moze w marcu. My na bebiko 2 bedziemy przechodzic. Mam poltora opakowania 1 wiecej nie kupuje juz. W ogole paranoja zeby 1 byla drozsza od 2
mam 10 opakowac 2 wic co bede czekac jak mija taka duza. W ogole dantek jak sprawa z mlekiem u ciebie? Pije z butli" moja to pije tylko o 4 lub 7 mleko i potem dopiero na noc z kleikiem. W dzien zadko uda mi sie wepchac, w ogole moja mniej je
1 999 2014-02-15 09:35:47
No zobaczymy co z ta mata ona nie byla droga bo na allegro wylicytowalam za 20zl wiec nie bedzie czego zalowac myslalam najpier nad kupieniem malego basenu ale to sie przebije czy cos on narazie wstawac nie wstaje wiec mysle ze miesiac przynajmniej w niej bedzie:) bo teraz zawsze na pollezacomna poduszce i sobie wstaje ale sie zsuwa i sie piekli bo wszystko mu cieka a tak to moze cos da sie zrobic pomyslimy:)
Mleko ja tez juz bede zmieniac mam 1 paczke 1 i kupiona juz 2 iec bede zmieniac
Moj z butli je normanie bez problemu ![]()
2 000 2014-02-15 10:23:03
Wiesz Joasiu wczoraj np. ładnie jadła z butli (max. po 120) a dzisiaj rano już wypychała jęzorem i musiałam kaszkę robić, głoda była bo zjadła. Także taka kołomyja.Raz chce, raz nie. Ostatnio wogóle ma mniej apetytu na mleko, coraz mniej mi go wypija i nie wiem czy to dobrze. Coś czuje że zapowiada mi się niejadek (po tatusiu). My idziemy we wtorek na szczepienie to będe wiedzieć ile waży ale nie przewiduję że wiecej niż 7kg, moja to taka drobnica jest, dopiero zaczynamy zakładać 74 a i tak wszystke nogawki i rękawki podwijamy.
Co do nocnika to myślę że poczekam do 2 lat
nie śpieszy mi się.
Ja mam dobre rozwiązanie z tym kojcem bo mamy pokój połączony z kuchnią więc mam zawsze na nią oko i jak jest grzeczna,zajęta zabawkami czy kulaniem to luz.Obniżałyście juz łożeczka? My obniżyliśmy pare dni temu bo zaczęła łapać łapką za barierkę.
Też chcę przejść już na 2 bo mam kupioną a otwartą ostatnią puszkę 1 i nie chce mi się już dokupywać, we wtorek zapytam pediatry czy można przejśc.
Kurczę w następny wtorek mam zabieg wycicinania tego woreczka żółciowego, to jest pod pełną narkozą i trochę się tego boję
Po za tym później przez jakiś czas nie będe mogła dzwigać Małej i nie wiem jak to będzie, mama wzięła na tydzień urlopu żeby mi pomóc ale boję się jak będe się ogólnie później czuła.
A dzisiaj idziemy na kinderball
Na roczek do siostrzenicy, moja w pięknej sukieneczce, bucikach i opasce Jak laleczka będzie wyglądać ![]()
2 001 2014-02-15 21:32:07 Ostatnio edytowany przez Rurka z kremem (2014-02-15 21:34:05)
pomyliły mi się tematy, przepraszam za zamieszanie;)
2 002 2014-02-15 23:01:42
Dantek ja sie chwalilam ze moj je bezproblemowo i teraz mam co ty je mleko czasami fajnie czasami nzje po 30-60ml ;/ i bawi sie smoczkiem gryzie wypycha itp...;/ No dobrze ze mama ci pomoze po tej operacji zawsze tydzien Moj kuzyn mial w tamtym roku przeszczep watroby i male dzieckow domu dalej nosic nie moze zona chodzi do pracy i jakos sobie radzi wlasnie ak ulozyl dzien ze wiadomo podniesc go msi ale nie ze nosic non stop napewno sobie poradzisz trzymam kciuki zeby wszystko bylo ok
Wiesz ze ja bylam dzisiaj tez na inderbalu u kuzyna konczyl Roczek moj ubrany w sztruksy ladna koszule i sweterek a nie zrobilam zdjecia
a mam na tym punkcie obesesje
. a potem Mały poszedl do Tesciowej na nocke a my odbijamy sobie wzorajsze Walentynki
Moj malo w lozeczk przebywa spi tylko tam polowe nocy bo potem Moj M przychodzi z noccki i kladzie sie tam zebyh mial cicszej a mamy przechodnie pokoje jeszcze nie obnizylismy maly daj nozki w szczebelki ale planuje po weekendzie obnizyc
przewijak sciagam bo kopie w niego jak nie wiem.
2 003 2014-02-15 23:08:54
jejku super ja tez bym chciala isc na impeze dla dzieci
moja odzuca butelke w ogole przechwalilam od wczoraj jest tylko gorzej. Pol dnia ryczy, nie chce jesc z butelki, na noc plakala do rozpuchu wlaczylam bajke w tel i jakos jej wcislam zjadla 210 z kleikiem wiec glodna byla. W dzien masakra ryk, wszystko jej nie pasuje najlepiej to ja nosic. Zasnac nie chce, patszylam na dziasla ale wydaja sie ok, ja sie nie znam na tym zreszta.
2 004 2014-02-16 11:57:36
Dziewczyny a może to jakiś skok rozwojowy że jeść nie chcą? Też myślałam że zęby bo tak to wskazuje ale nie wyszedł jeszcze żaden więc już sama nie wiem. Najlepsze jest to że mamy dwie butelki jedną do mleka a jedną do herbatki i tą z herbatką to potrafi pić i się nią bawić, masować dziąsła, bo jest dość mała i sama sobie ją trzyma ale jak przeleje do niej mleko to be, herbatka musi być. Przynajmniej zaczęła pić o wiele więcej niż do tej pory. Więc ona chyba nie chce mleka, ale znów kaszke zje. Zwariować można. Mam nadzieje że wróci wszystko do normy.
Staram się ją teraz przyzwyczajać do jak najczęściejszego leżenia żeby potem problemu nie było. Biorę ją na ręce jak już bardzo marudzi.
Ja też zdjęcia nie zrobiłam ale wszyscy w koło mieli aparaty więc moze od kogoś dostanę.
2 005 2014-02-16 18:30:28
dantek chyba wlasnie skok bo ja tez kaszke zje herbatki 3 butelki wypije 125ml a mleko bleee ;/ juz kombinuje jak kon pod gore zeby conieco wypij w nocy ma jedna pobude ze nie chce zasnac kreci sie na lozku ae ja nie zwracam uwagi widzi ze sie nie interesuje po 30mni mu sie znudzi i idzie dalej spac:)
2 006 2014-02-16 23:36:30
Madzia, moja też budzi się zazwyczaj koło 5, dam jej mleka wypije ok 80-90ml i zdarza się że nie chce zasnąć to zostawiam światło, kładę się i chyba zasypia bo budzi mnie dopiero koło 7. Moja, chociaż wiem ze to za wcześnie dostała dzisiaj pierwszego chrupka kukurydzianego, tak go mamlała że cały rozmiękł i się rozpadł i go zjadła. Chociaż większość to wtarła w bluzę ![]()
2 007 2014-02-16 23:57:51
Moja wypija mleko ale mniejm na noc pije czasem z placzem na poczatku ale pije, o 5 wstaje mi tez mleka wypija 30 wiec nie z glodu i dzisiaj mamie sie udalo dac 120 popoludiu. Za to mamay problemy ze spaniem w dzien, spi po 10 minut i pol dnia histeria z niewyspania. Ja bylam w restauracji na 90 babci a ona podobno znowu ryczala pol dnia. Przechwalilam ze taka grzeczna;)
Jutro zaczynam wprowadzac bebiko 2
Co do chrupek pewnie dawaj ja np truskawki daje od 2 miesiecy a niby sa od 6 czy 7 miesiaca
mam tyle owockow ze jutro jej zrobie winogrona. Ciekawe czy moge dac ananaskaktos wie?
2 008 2014-02-17 11:19:45
Winogrona dawałam, w jakimś słoiczku były, truskawek jeszcze nie. Jak mi tak mało je mleka to już kombinuję, jak mam jej dawać owoca to robię np na mleku kleik i dodaje np jabłko do tego, zawsze coś wtedy zje tego mleka, to ma dwa w jednym mleko z deserkiem
A co do spania w dzień, miała taki czas że spała po 30-40min cztery razy dziennie a teraz znów jak zaśnie to potrafi 2 godz przespać, ale chodzi później spać więc chyba jej się to wyrównuje,może Joasiu za wcześnie ją kładziesz?
2 009 2014-02-17 11:34:42
Ja tez juz daje chrupki kukurydziane maly zajada jak nie wiem ale teraz to bardziej zabawa bo wlasnie wiecej jest na nim niz w brzuszk
mmoj sie tak kreci w nocy ze nie wiem potrafi sie przekrecic o 180 stopni ;/ pobudka codziennie o 6 gora 6.30 ;/ i robi sobie jedna drzemke w domu 15min i na spacerze dluzsza a jak na spacer nei ide to spi raz i tak samo jak ty joasiu histeria;/
2 010 2014-02-17 17:43:48
Nie możliwe że za późno bo jak kładę o 21 to śpi mi krócej budzi się o 3 i 6. zauważyłam tendencje że jak kłądę o 20 to budzi się o 5 i potem do 8 a tak to więcej razy. w dzień dzisiaj śpi mi 2 raz w sumie o 11 mi przespała prawie 2 godziny. ja nie wiem czemu raz ma dobry dzień a raz nie. do tego koszmary nam wróciły chyba, czasem popłakuje przez sen dzisiaj wstałam kilka razy. ja dzisiaj na noc daje 2 mleko no zobaczymy jak to bedzie ![]()
2 011 2014-02-17 21:08:46
Ja mojego klade o 19-19.30 bo moj wlasnie robi tak ze czy go poloze o 19 czy 21 to i tak spi do 7 ;/
2 012 2014-02-18 10:24:54
No moja też, nie ma różnicy o której kładę bo śpi max do 7 ale potem odsypia w dzień. Wczoraj miała jedną drzemke 3 godz, potem na spacerze 1 godz a potem znów 2,5 godz ale już ją obudziłam bo dłużej by spała a bałam się że w nocy nie będzie spać a zasnęła o 21 i spała ciągiem do 6.45 nie wiem co jej się stało z tym spaniem :0
Moja też czasem ma taką noc że płacze przez sen-wstaje do niej a ona oczy zamknięte, smok w buzi i płacze. Ostatnio miała taką noc to wstwałam chyba z 20 razy. Ale tak ponoć jest przy ząbkowaniu.
2 013 2014-02-18 15:57:54
Witam! Ja te piękne chwile oczekiwania na narodziny dziecka mam już za sobą.:-) Z tego względu wiem, że w ciąży warto pomyśleć o emocjonalnym przygotowaniu do roli mamy, bo pojawienie się maluszka przewraca życie każdej kobiety do góry nogami i to na kilka ładnych tygodni. Jest to okres mega obciążenia fizycznego i psychicznego, o czym rzadko się mówi... Jeśli jesteście zainteresowane jak można się przygotować emocjonalnie do macierzyństwa to zapraszam na bloga, do którego link znajdziecie w stopce. Są tam wskazówki na każdy trymestr ciąży.:-)
2 014 2014-02-19 22:23:19
Hm wiecie co dziewczyny, ja chwilowo odstawiłam małemu obiadki, bo miał zieloną, śmierdzacą kupkę i był płaczliwy. No i jak odstawiłam, to wszystko wraca do normy. Zdarza się, że popłacze,czasem nie chce nic pić, ale jak posmaruje mu dziąsełka maścia przeciwbólową to praktycznie od razu przechodzi i się uśmiecha i je też już po bez problemu.
Wiktor waży ponad 10kg i zakładam mu body po starszym 86cm. Klopsik mały ![]()
Co do przechodzenia na mleko 2, ja przeszłam bez żadnych wydziwień. Na mleko, przynajmniej na bebilonie jest napisane, że zmniejsza się dawki 1, i dodawać mleko 2.
Co do nocnika, u starszego się nie sprawdził tylko nakładka na sedes. Raczej jestem zdania, że dziecko samo będzie gotowe, jednak u mnie akceptowalny wiek to do 3 lat nauczyc dziecko
na szczęście Samuel się zmieścił w tym przedziale heh.
Ale tym razem mi chyba będzie łatwiej bo Wiktor będzie widział jak brat się załatwia na kibelku to może też będzie chciał naśladować braciszka ![]()
2 015 2014-02-20 10:33:29 Ostatnio edytowany przez dantek (2014-02-20 10:34:38)
Nadya klopsik
Moja waży tylko 6700g to znów drobinka. Mogłaby trochę więcej. Chciaż mój mąż jest bardzo szczupły, wręcz chudy i chyba się figurą poda na niego.
Ostatnio wróciła z mlekiem do normy, chociaż bez szału wcześniej jadła więcej ale nie ma tragedii i wpychania na siłę i wypija z butli. Pediatra powiedziała żeby się tym ogólnie nie zamartwiać, dawać inne rzeczy które dziecko może w tym wieku jeść i że bardzo dużo dzieci odrzuca mleko.