Ja tez zapieram zawsze ale mi kurka slabo schodzi ze sliniakow, mama kupila mi inny sliniak zobaczymy bo te z materialu to badziew!
A myslisz ze mi nie wstyd? Ja mam straszne i kupie jutro stroj jedno czesciowy aby troche ukryc ale na nogach i mojego grubego tylka to niestety nie zakryje. Ja w dziecinnym tez piore normalnie ale kolezanki mi mowily ze jak przechodzi sie na normalny proszek trzeba dodatkowe plukanie a potem dopiero normalnie prac.
sandra wprowadzasz gluten? Jak podajesz?
1 886 2014-01-15 23:01:58
Podobne tematy
1 887 2014-01-16 09:20:26
Ja od początku piorę w normalnym i bez dodatkowego płukania. Teraz przeszłam z Vizir sensitive na zwykły. Co do surowego to ja jabłko, gruszkę i banana zawsze dawałam Zuzi surowe. Wczoraj Marysia dostała zimną marchew w całości do ciućkania na bolące dziąsło.
Też bym się chciała ruszyć gdzieś z domu, bo nudzi mi się strasznie. Czekam na luty, bo jadę na tydzień do teściów, a potem szwagierka przyjeżdża na tydzień do nas ![]()
1 888 2014-01-16 10:33:42
Dziś ide do lekarza zobaczymy co powie chce poprosic i skierowanie do neurologa i może będzie miala jakiś pomyśl żeby maly sie najadal bo on non stop je myślałam że jal wprowadze miesko to bedzis jadl nue tak często ale nie pomoglo.
U mnie wygląda to tak:
9.00- 150ml mleka
12.00- obiad warzywa z mieskiem 140g
14.00-deserek
17.00 -powinno byc mleko ale zdarza się ze podam jakis owoc jak pluje mleko a jest glodny
20.00- 200ml kaszki
1.00- 150ml mleko
4.00-150ml mleko
Czasami 7.00mleko czasami wytrzyma do 9.00
1 889 2014-01-16 11:45:55
Wiecie, moim zdaniem lepiej jak dziecko je częściej bo znaczy to, że szybciej strawia pokarm i ma energię na rozwój mózgu. To jest powód dlaczego niemowlęta kp częściej jedzą w nocy - bo mleko kobiece jest mniej kaloryczne i szybciej się trawi, dzieki czemu maluszek może skupić całą energię w nocy na rozwój mózgu.
Asia co do tych kleików, to możesz spróbować zamienić, ale myślę, że kleik kukurydziany jest "mocniejszy" dlatego dodawaj go ostrożnie i powolutku, bo może wystarczyć mniejsza ilość. Ja np do różnych sosów itp rzeczy nie używam mąki pszennej tylko właśnie kukurydzianą.
1 890 2014-01-16 12:06:35
No ja dziewczyny tez mam taie rozstepy ze w jedno czesciowym ide nogi bedzie widziec ale ja ide tam dla malego zeby mial cieche a to ze ktos bedzie sie gapil mam to w nosie:)
1 891 2014-01-16 12:55:39
Sandra ale jak je 7razy na dobę to jest ok. Powinien jeść 6 razy ale przecież co dziecko to inne. Wg Twojej rozpiski wychodzi że je około 650ml mleka więc w sam raz. Moja też je 7 razy na dobę i czasem zje 590 a czasem 800 w ciągu doby ale przeciż to dziecko a nie robot i czasem apetyt nie musi dopisywać
A jak ktoś karmi piersią to przecież nie wie ile dziecko zjada mleka. Możesz spróbować mu każde mleko lekko zagęszczać kleikiem albo kaszką.
Wczoraj dałam Małej gęty kleik na noc i pospała od 20.00 do 2.00 uff potem się obudziła na śniadanie dopiero o 6.30. Co prawda jeden posiłek odpadł w nocy (czyli tak jak dawniej już było zanim zaczęła się nie najadać na noc) ale pewnie popołudniu to nadrobi.
Są też dzieci które mleko odrzucają po jakimś czasie. Ja podobno taka byłam że jadłam później tylko rano i noc a w dzień inne rzeczy i żyję
Jak się popatrzy na rozpiskę co jak dziecku wprowadzać na mm to faktycznie coraz mniej tego mleka jest w diecie a po 6 msc to już widziałam że każde mleko powinno być zagęszczane kaszką bądź kleikiem.
1 892 2014-01-16 14:15:08
Moj tez je jakos od6-8 razy na dobe ae jak 8 razy to malusiu mleka pije wiec sie wyrownuje:) Ja mam dobrze bo jak Szymek obdzi sie na karmienie w nocy to nie ma problemu potem z zasnieciem przebiore nakarmie i idzie dalej spac:) Dzisiaj dostal grszke z bananem zajadal azmilo patrzec ja patrzac po moim Synku widze ze jak zje deserek i obiad w ciagu dnia to jest jakos grzeczniejszy a po mleku jakos dziwnie mardny tak jak by sie nie najadal ale wiecej wypic nie chce chyba juz mu nie odpowiada
1 893 2014-01-16 21:38:33
Raczej Madzia więcej już pić Ci tego mleka nie będzie bo jak dziecko ma rozszerzaną dietę to ilość wypijanego mleka już raczej się nie zwiększy
Cóż też dziwić się tym dzieciakom jak 4miesiące jadły ciągle to samo a teraz co rusz nowe smaki
Moja też lubi deserek i obiadek jeść, zadowolona przy tym jest
Jak będziecie wprowadzać gluten? Kupicie poprostu np. kaszę manną i będziecie dodawać do zupy?
1 894 2014-01-16 21:45:17
Sandra to twoj malo je;) oto moja
7- 150 ml mleka
10- 70 kaszki owocowej i 90 mleka
13- sliczek obiadek lub zupka
14- 150 ml mleka
16- deserek
17- 150 mleka
20-21 - od 210 do 250 ml mleka z kleikiem kukurydzianym
Czasami o 3 lub 5 chce jeszcze 150 ml mleka
mniej wiecej tak je ![]()
wiec sandra nasze po prostu glodomory
ja jestem wykonczona po zumbie ide spac a jutro basen ![]()
Truskawko nie przejmuj sie gadaniem wedlug kazdej rozpiski dzieci karmione kp w 6 lub 7 miesiacu dostaja pierwsze jedzonko.
1 895 2014-01-19 14:43:13
A tu Dziewczyny Co tak cisza??
Ja dzis zmieniam wozek z gondoli na spacerowke ![]()
1 896 2014-01-20 15:32:37
Ja też już wyciągnęłam spacerówkę. Przydaje się raz w tygodniu w kościele
Do gondoli młoda się już dawno nie mieściła.
A jak u Was dziewczyny samopoczucie? Ja już czekam na wiosnę, mimo, że prawdziwej zimy jeszcze nie było.
Moja Marysia zakatarzona. Nie wiem tylko, czy to przypadkiem nie od zębów.
1 897 2014-01-20 21:55:46
Apropo Samopoczucia Dziewczny Ratujcie jestem Chora i ledwo co zyje a co tu wogole mowic o opiece na dzieckiem;/ jednym slowem masakra;/
1 898 2014-01-21 00:28:02
Kurcze madziu zrob jak ja zrobilam pojechalam na 2 dni do i mi sie dzieckiem zajela a ja zdychalam. A jak nie masz mozliwosci wspolczuje
mi pomogl gripeks hot czy jakos tak
na gardlo ja biore propolki w ciazy zasmakowaly i tak zostalo. Na katat polykalam akatar po 3 dniach brania calkiem przeszedl. A jak juz calkiem zle to tylko antybiotyk, uwazaj na maluszka ja mojej wcale wtedy nie calowalam
My nadal w gondoli, ja mam najwieksza na rynku jeszcze troche w niej pojezdzimy
w ogole dzisiaj nadeszla mnie mostalgia ze tesknie za ciaza, byla tak fajnie, zaluje jedynie ze nie spedzalam calych dni w lozku
Moja mala dzisiaj obudzila sie o 2 i zasnela o 4.30 koszmar jakis i spala z nami bo wiercila sie strasznie. Oby dzisiaj spala
1 899 2014-01-21 11:57:16
Madzia, Ty chyba dajesz mm, to możesz na swoje przeziębienie brać wszystko
Załóż ciepłe skarpety na nogi i się kuruj
Ściskam mocno ![]()
Dla mnie też ciąża była fajnym czasem, ale cieszę się, że jest już po i mam tą swoją marudę po swojej stronie ![]()
1 900 2014-01-21 16:36:19
No mama wziela Małęgo na jedna noc bo wziea jeden dzien wolnego ale dzisiaj juz bede go miala w domu. Biore peno ekow febrisa rtinogryp czy jakos tak dawno si enie czulam tak beznadziejnie;/
Mi tez brakuje ciazy i tak samo zauje ze nie przelezalam jej w lozku ![]()
1 901 2014-01-22 16:02:04
Joasiu moja tez ostatnio obudziła się o 23 i zasnęła dopiero o 2. Chyba te dzieciaki już tak mają
Ja myślę że jeszcze długo, długo się nie wyśpię.
My też na spacerówkę się przerzucamy, moja się mieści jeszcze w głębokim bo w dzień w nim śpi w domu ale na dworze jak idziemy na spacer to jest ryk bo chce wyżej i musi widzieć wszystko dookoła.
Też mi brakuje ciąży, teraz wspominam tylko te dobre chwile
Najlepsze było to uczucie jak dziecko się wierci w brzuszku.
1 902 2014-01-22 20:49:11
Dantek a nie masz w gondoli takiej opcji ze mozesz oparcie podwyzszyc ?? ja mam
1 903 2014-01-22 23:04:12
No ja tez mojej w gondoli podwyzszylam chyba kazda gondola ma ta opcje.
A jamega wkurzona, maz zostal z mala ja pojechalam na fitnes dzwonil z 5 razy kiedy bede tylko weszlam do domu i opierdziel ze tak pozno a to noe moja wina tesciowa wypalila jak wracalysmy ze do kauflanda jeszcze i na serio godzine tam lazila chyba mi na przekur. Mala nie wykapana i ryczy. Torbu zucilam i szybko kapalam karmilam i uaypialam tak sie wkurzylan mogl ja wykapac a nie czeka jak osiol jak ja wroce przez niego dopiero usiadlam. Przepraszam musialam sie wygadac
My jutro szczepienie strasznie sie boje pierwszy raz na pneumokoki
1 904 2014-01-23 14:20:33
Ja juz troche lepiej zaczelamwprowadzac mieso jz od tygodnia indykiem pluje moze za jakis czas sprobuje jeszcze ale cielecinke i kroliczka je pienknie dzis planuje zrobic "swojski"kisiel malemu ciekawe czy zje ![]()
1 905 2014-01-23 23:01:33
Ja dopiero dzisiaj podalam zupke z kurczakiem troche pozno ale pisalo po 5 miesiacu to sie zastosowalam;) i wlasnie o 20 zrobila mi zadka kupe martwie sie czy czasem nie potym. Mam wprowadzac gluten ja chcialam kaszke kupuc z bobowoty z glutenem ale lekarka powiedziala ze lepiej kaszka manna mam dosypywac pol lyzeczki do obiadku. Jutro zaczynam mam stracha
Mala super po szczepieniu, zaplakala przy wkluciu i za chwile juz sie smiala
pneumokoki dopiero w marcu mi zaszczepia razem z wzw bo teraz nie moge bo potem costam dawek nie bedzie szlo ustalic
wazy 8 kilo ma 70 wzrostu lekarka mowi ze tak ladnie przybiera ze moge odrazu dawac cale sloiczki z miesem ja oczywiscie mam stracha i bede dawac 3 lyzeczki i na drugi dzien reszte. Gotujecie maluszka? U mnie slabo z obiadami, deserki jej robie;) u nas w nkd super przeceny ciuchy poprzeceniane sa o 50% jeszcze tabsze kupilam malej kurtke zimowa, 2 pary spodni, 3 pary skarpet, koszulke za 55 zl, zaluje moglam jeszcze cos pokupic ![]()
1 906 2014-01-23 23:19:24
To zalezy od wózka, są takie w których gondola to gondola i nie da się podnieść wyżej. Ja mam wózek głęboko-spacerowy więc on jest jakby cały czas spacerówką ale mam taki wkład glęboki który muszę wyjąć jak chce jej podnieść więc jakby nie było jeździmy spacerówka.
Ja na początku zamierzam wprowadzić cielęcinkę, już mam poporcjowaną i pomrożoną. Czyli z tym glutenem wystarczy kupić zwykłą kaszę manną?
1 907 2014-01-24 00:57:49
Asia ja odrazu dawalam normana porcje obiadk z mieskiem bo jak mam dac 3 lyzeczki a zaraz mleko to nie tez podaje cielecinke i kroliczka sprobowalam indyczka ale nie bardzo chcia ja przewaznie gotuje niekiedy dam sloiczek jak wiem ze nie zdaze ugotowac jak teraz chora bylam troche mnie jeszcze trzyma ale juz gotuje i deserki tez sama robie
chyba jak gotje czuje sie bardziej potrzebna a takie gotowanie nie zajmuje duzo czasu
1 908 2014-01-24 10:48:33
dziewczyny sorki z gory ale cos klawiatura mi nawala i pisze okropnie ;/
1 909 2014-01-24 11:10:24
Madzia ja zawsze pisze z bledami bo z telefonu;) ok to tez bede dawac cale
a pytalam kolezanki tez daje kaszke manne. Przez 3 tygodnie pol lyzeczki do obiadku jak jest ok potem 2 lyzki przez miesiac. Wazna jest systematycznosc zeby dawac codziennie
1 910 2014-01-24 15:17:00
Aha to już wiem
Właśnie kupiłam już dzisiaj kaszkę manną. Czyli dodać jeszcze przed zmiksowaniem? W sumie ona chyba musi się pogodotwać, musze poczytać opakowanie ![]()
1 911 2014-01-24 21:42:29 Ostatnio edytowany przez Joasia_ana (2014-01-24 21:45:42)
wiesz co ja nie gotowałam, ja dawałam dzisiaj słoiczek zagrzałam go i po prostu dosypałam manne. i zrobiłam błąd ;( Ekspozycja na gluten powinna byc robiona w ten sposób,że początkowo gotujesz 2-3 g kaszki manny (ok.pół łyżeczki) na wodzie i dodajesz np. do obiadku,deserku czy mleka.W 7 i 8 mcu stopniowo zwiększamy ilość glutenu,żeby dojść do 6 g pod koniec 8go mca.Oczywiście robimy to codziennie:).
mam nadzieję że małej nic nie będzie
1 912 2014-01-24 23:40:31
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=282043638611955&set=gm.1451898998357422&type=1&theater
Posylam wam linka jak wprowadzac gluten dziecku ![]()
1 913 2014-01-25 14:06:30
Joasiu kaszkę manne chyba trzeba gotować. Przynajmniej tak pisze na tej co ja kupiłam. Chyba 2-3 min czy coś takiego więc bede dodawać do warzyw pod koniec gotowania a potem wszystko zbelnderuję. Ja obiadków nie daję ze słoiczków tylko gotuję.
1 914 2014-01-25 23:38:33
No juz wiem ze trzeba i gotuje. Dzisiaj dawalam jej rosolek drobiowy i zawieral juz gluten. Jutro dodam ja daje gotowe sloiczki jakos nie wiem jak sie zabrac za gotowanie tych zup i obiadkow. Prosze o porady jak wy te dania miesne robicie. Dzisiaj rano znarla mi babcia to dla mnie cios. Byla chora wiedzialam dlatego czesto ja odwiedzalam ale tak mi smutno. Ona mnie praktycznie wychowala i jakos nie wiem jak to poukladac jak hej nie ma. W takich chwilach doceniam rodzine i to ze maz jest zemna.
1 915 2014-01-26 16:09:46
Wyrazy współczucia Joasiu. Takie chwile trzeba poprostu przetrwać, będzie tylko lepiej. Chociaż wiem że co by nie mówić to nic nie pocieszy. Trzymaj się mocno.
Co do obiadków ja jeszcze nie daje mięsa, zaczne za tydzień jak skończy 5 msc. Póki co gotuję zupkę tak że wrzucam ziemniaka, marchew, pietruszkę i selera do garnka i gotuję
Dodaję troszkę oliwy z oliwek. Mięsko będe na początku gotować osobno bo wszędzie czytam żeby bez wywaru dawać. Dodam do warzyw i zblenderuje wszystko jak do tej pory. Z czasem zacznę jej dodawać też jakieś brokuły albo kalafiorka do zupy żeby zmieniać trochę smak tej zupy, chociaż codziennie wychodzi inaczej bo wiadmo że codziennie w innej proporcji wychodzą te warzywa. Słoiczków się nie opłaca, są drogie a z czasem zje dziecko cały słoiczek i mało jeszcze będzie. Moja teraz zjada takiej zupki ok 150ml.
1 916 2014-01-26 19:03:08
Joasiu Wspoczucia zadne słowa nie pomoga Trzymaj sie :*
Ja gotje miesko razem z warzywami ale najpierw wkladam miesko zazwyczaj (cielecina krolik) z marchewka i pietruszka bo sa twrdsze potem dodaje ziemniaka (seler mojego Szymka uczla jest mocnym alergenem tak jak pomidor) I w zaeznosci co mam Brokuł kalafior daje tez pietruszke zielona bo mam swojska z ogrodka zamrozona
wiadomo gotowanie taniej potem dziecku jeden sloiczek napewno nie starcz. soczki tez wyciskam sama
Małem bardzo smakuja ![]()
1 917 2014-01-26 22:10:43
dziękuje wam. jest mi ciężko już wszyscy dziadkowie i babcie mi poumierali do tego z mezem sie poklucilam.
Madzia jak robisz soczki? ja raz próbowałam ale nie leciało przez smoczek. dolałam wody że było rzadkie a i tak nie leciało. jak robisz?
1 918 2014-01-26 23:06:57
Joasiu wiem cos o tym ja stracilam tate najgorsze co moze byc strata bliskiej ci osoby ![]()
W sokowirowce robie daje rozne proporcje jablko banan i marchew przewaznie czasami gruszka albo sama marchew i jablko rozcieczam i jak jest duzo grudek ze bedzie zatykac to przelewam je przez drobniutkie sitko. ale przewaznie daje pic Małem poprost z butelki z wieksza dziurka w smoczku daje tez kaszke pic tym smoczkiem ![]()
1 919 2014-01-26 23:43:33
Ja nie mam sokowirowki. Robilam w termomiksie ale to badziew wyszlo napraawde, ja kupuje soczki bo brak mi pomyslu jak je robic. Dawalam przez sitko nadal geste to jest. Jutro mojej daje rybe, dzisiaj jadla krolika nirsmakowal jej zbytni najwidoczniej nie je swoich kumpli ![]()
Ja dla malej sie trzymal bo ona nie rozumie
1 920 2014-01-27 11:06:07
Moja miała na pupie lekkie zaczerwienienie jak wprowadziłam seler ale trwało to jakoś dwa dni i samo przeszło więc daje dalej. W sumie może to nie było po selerze, nie wiem. Jak gotuje to pietruszkę, selera i marchewkę tre na tarce bo właśnie dłużej się gotują jak są w kawałku a tak to wszystko na raz moge dać.
Na razie soczków nie daję bo za dużo tego, potem jej się przestawia jakby był to posiłek. Zagęszczacie w dzień mleko? Moja wczoraj o 19 zjadła 120 kaszki poszła spać a o 21 dojadła jeszcze 90 mleka. W nocy jak jej dalej z butki to zagęszczam kleikiem bo robi się z niej czasem głodomor taki
I zastanawiam się czy w dzień ten nie dawać do mleka miarki kleiku żeby głoda nie była z drugiej strony nie chcę jej utuczyć ![]()
1 921 2014-01-27 15:05:04
Ja małemu daje ze słoiczka, tych gęstszych za bardzo nie chce. Modyfikowanego nie chce pić i koniec, dobrze chociaż, że herbatkę pije. Niedługo chciałam kończyć już dawać pierś, i tak mam mniej mleka, ale słabo to widzę. Nie mogę mu dać za bardzo popłakać, bo się zaczyna krztusić i nie może wziąść oddechu. Masakra, raz nam się prawie udusił w leżaczku, raz jak był karmiony obiadkiem. Pierwszy raz mam do czynienia by dziecko jeszcze tak małe tak robiło. Robi się czerwony, a jak pomogę złapać oddech to sam jest przestraszony. Lekarka stwierdziła, że dopóki oddech wraca mu do 20 sekund to jest ok.
Soczków też nie daje jeszcze bo lekka przeginka z tym wszystkim
W kolejnym poście wkleje Wam mój post i chciałabym poznać Wasze zdanie.
1 922 2014-01-27 15:15:42
Chciałabym obiektywnej opini co o tym myślicie.
Od roku 2012,dokładniej od końca lipca nie jestem z byłym mężem, wyprowadziłam sie 400km dalej z synkiem(teraz będzie mial 3 latka). W tamtym czasie ex nie dzwonił w sprawie synka, jak się czuje itp, ja pisałam(bo nie odbierał tel ode mnie) jak byliśmy u mojej mamy, która mieszka 4km od niego. Jak był u niego dłużej niż dzień wracał niezbyt świeży, niegrzeczny, z odparzeniem na udzie(nosił wtedy pampersy). Osobiście to w ciągu 1,5roku odbierał i przywoził go może 3-4razy. Zawsze wysyłał albo jedną albo drugą siostrę(które nie mają w zwyczaju wozić fotelików dla swoich nawet dzieci). Wtedy jednak myślałam, że ok może faktycznie coś mu wypadło, jednak zdarzało się zdecydowanie za często. Powiedziałam mu otym, raz podziałało bo przyjechał, potem było tak samo. Mały w maju był w szpitalu 2 tyg, a ex nie znalazł czasu, żeby go odwiedzić. Teraz tłumaczy to tym, że nie wiedział. Śmieszne, bo mu pisałam jak mały się czuje, co mu robią i kiedy prawdopodobnie wyjdziemy. Moja siostra w zeszłym roku(ostatni raz go wtedy dałam) widziała mojego ex jak jechał z synkiem bez fotelika na przednim siedzeniu, oczywiście na dodatek nie zapiętego. Zadzwoniłam do niego, nie odebrał, jak mu napisałam, to stwierdził, że fotelik jest(szkoda, ża zapomniał dodać, że z tyłu) i że się czepiam.Zaś jego siostra rozgłaszała po wsi, że nie mam nic do gadania, bo i tak będą go wozić tak jak chca. Zero skruchy. Dodam jeszcze że od ostatniej wizyty dłuższej(była w październiku) u nich(bo mieszka z rodzicami) synek źle spał, budził się codziennie w nocy z krzykiem, bądź płakał przez sen. Długo dochodził do siebie. W grudniu się ugięłam i dałam ex-owi synka na parę godzin, ale tej samej nocy znowu się powtórzyło i źle spał. Dodam jeszcze, że po ostatniej wizycie u nich miał bardzo duże zatwardzenie(że się tak wyrażę) i płakał jak miał zrobić kupkę. Pytałam się byłego co synek jadł, a on na to, że się spyta mamy bo nie wie.Uprzedzałam siostrę, która odbierała mojego synka, że maja ograniczyć słodycze, a najlepiej ich nie dawać i nie posłuchali, jak zwykle zresztą. O to, by synek wrócił do normalności walczyłam 2 miesiące, a były nic sobie z tego nie robi i o dziwo wydzwaniał, że jego rodzina chce zobaczyć małego, a nie, że on. Dodam również, że jak były go odbierał to godzinę później widziałam już jak przyjechał do kolegi) który mieszkał wtedy naprzeciwko rodziny mojego obecnego partnera) a małego już oddał pod skrzydła ciotek i dziadków. Krew mnie zalewa jak teraz twierdzi, że chciałby go widywać,a jak już go odbierze to znajduje opiekę dla niego i jedzie dalej( a widział małego 2 m-ce wcześniej). Uważam, że skoro tak tęskni to plany powinien odłożyć na później a zająć się synem, bo o zaniedbania nie wiem kogo mam oskarżyć. W październiku jak był synek, to na kapciach ortopedycznych, które mi oddali(zresztą po upomnieniach) była przyklejona guma i coś na kolor piasku. Stwierdziłam więc, że byli z nim na dworzu w kapciach chociaż było bardzo zimno wtedy. Oczywiście były powiedział, że nie był w kapciach na dworzu. To nie wiem, brudno mają w domu?watpię, bo przecież tam mieszkałam. On po prostu nie wie co się dzieje z jego synem jak spędza u nich czas. Teraz już go nie dałam. były ponoć dał sprawę do sądu, chciał się dogadać, ale ja mu już nie wierzę, bo upominałam go i raz było ok a potem znowu robił co chciał. Nie wiem, czy dobrze robie, ojca dziecku nie chce zabierać, ale on sam zachowuje się jak dorosłe dziecko, któremu teraz zabrano zabawkę. Dopóki nie utrudniałam, to sie nie upominał o syna, mógł go widzieć na 3-4miesiące i było ok, a teraz nagle ma pretensje, że nie może widywać dziecka, a głównie jego rodzina. Może źle robię, ale niech sąd to rozstrzygnie i zdecyduje, bo jeśli synkowi miałoby się coś stać nie chce być za to odpowiedzialna.
1 923 2014-01-27 21:47:37
Hmmm. Nadya dla mnie wygląda to tak jakby na początku zależało bardziej Tobie na kontakcie syna z ojcem a jemu to totalnie latało. Bardziej chce tego kontaktu bo rodzina tego oczekuje. A czy Mały coś mówi po powrocie do domu? Opowiada jak było ( wiem że w tym wieku dzieci różnie mówią ale może coś mówi,opowiada )? Może warto byłoby iść do psychologa dziecięcego po to żebyś miała później na papierze w sądzie od niego że te wizyty u ojca źle wpływają na dziecko.Oczywiście na rozprawie nic nie ukrywaj! A już najmniej to że jeździli bez fotelika.
1 924 2014-01-27 22:36:55
Nadia ja popieram dantka i pomysl z psychologiem jest bardzo dobry! No wlasnie co synek mowi? Z twojego opisu wynika ze to patologiczna rodzina jakas i ciekawi mnie dlaczego maluch zle sypia. Bardzo dobrze zrobilas ze go nie puscilas do tych wariatow pewnie robia cos zlego ze maluch tak zle to znosi
1 925 2014-01-27 23:37:57
Nadia nie zdziwie sie jesli bedzie tak ze rodzina twoojego Ex gada cos na ciebie i go strasza ze nie chce spac ;/ dobrze robisz ja tez bym nie dala nic nie ukrywaj i popieram moze przedz sie do psychologa. To jest chore zeby dziecko wozic bez fotelika !!
1 926 2014-01-29 23:32:44
Zyjecie?;) Moja spi ja odpoczywam;) jest promocja kaszek w tesko za 2 kaszki bobowita zaplacilam 9 zl z karta clubcard;) zawsze to taniej. W ogole trafilam na super stronke promocjedladzieci.pl i tam sa wszystkie promocje z wszystkich sklepow, ja czekam na promocje pampersow teraz
i jak tam gluten sie przyjmuje? U nas odpukac ok na razie
1 927 2014-01-30 15:04:24
Asia jest jeszcze promobaby.pl tam też są promocje dzieciowe
Ja teraz zrezygnowałam z gotowych, słodzonych kaszek, mam już zapas zwykłych kasz i ekologicznych gotowców bez cukru. Na razie czekają na swoją kolej ![]()
U nas zimno, szaro, Marysia ząbkuje i ma lekki katarek. Zaczęła pełzać, ale na razie głównie do tyłu ![]()
1 928 2014-01-30 17:05:02
To jakie kaszki uzywasz? Ja kupilam ostatnio minima kaszke ale ona tak smierdzi ze szok, moja ledwo ja zjadla;) po trochu kiedys moze ja zje. Jakie cherbatki dajecie maluchom? Ja daje te w puszkach myslalam i jakis w saszetkach ale ziolowymi moja pluje wiec nie wien czy taka owocowa normalna moge jej dac?
1 929 2014-01-30 22:39:56
Własnie ja tez daje herbatki z puszki ziolowymi pluje albo soczek
Moj ciezko na brzuszku ;/ ledwo co glowe podnosi a zas na plecach podnosi sie bardzo dobrze 2 razy do siedzenia a jak sie podciaga za paluszki i usci to wytrzyma tak 5 sek. i na bok sie przewraca kiedy chodzik ja wlasnie kupilam
bo niby od 6 mce sa
ja mam z nim teraz urwanie glowy bo non stop chcial by podskakiwac jak mam go na pol lezaco na kolanach to podnosi nozki i dpke skacze i tak non stop. Ja gluten wprowadza poprzeez biszkopty kupuje takie bez skladnikowE i mu daje wcina strasznie:) jutro kupie kaszemanne i dam z kaszka:)
1 930 2014-01-30 23:53:48
Moja chodzika miec nie bedzie, apsolutnie to najgorsze zlo. Na studiach kazali nam wyrzucac przez okno chodziko jak zobaczymy u znajomych
Moja soczki tez pije dzisiaj otworzylam sliwkowy bez szalu, najlepiej pije jabko albo brzoskwinie.
Ja dzisiaj sama zrobilam malej obiad nie chciala jesc, wmusilam ja i tak sie nafaszerowala ze 4 godziny jesc nie chciala
kurcze te herbatki to sam cukier ale moja od poczatku prawie nic nie chce pic mnie cieszy jak wypije 20 herbatki na raz albo soku. W ogole wypycha butle jezykiem jak nie jest to mleko
Moja siedzi praktycznie sama przytszymuje ja bo sie boje. Czy wasze dzieci gaworza? Moja slabo, gada tylko gugu i uwielbia piszczec. Gadac cos nie gada mysle czy nie isc do logopedy
1 931 2014-01-31 16:02:09
Madzia tym chodzikiem to tylko zrobisz krzywde dziecku ! To jest najgorsze co można zrobić, chodzik to kupują matki co im się dzieckiem nie chce zajmować, wsadzą do chodzika i z głowy dziecko mają taka prawda bo działa źle na kręgosłup, na kształtowanie się miednicy i wcale w chodzeniu nie pomaga, wręcz przeciwnie dziecko może się potem bać bez chodzika i zacznie chodzić później. Znam takie dziecko co w chodziku chodziło a samo zaczęła jak miało 16 msc. W życiu bym dziecku chodzika nie dała. Sory za ostre słowa ale przemyśl to jeszcze.
1 932 2014-01-31 17:16:09
Ja stawiam na kaszki Holle, BabySun, Nominal. Owsiane, Orkiszowe, Pełnozbożowe.
Co do chodzika to zgadzam się, że jest bardzo niedobry dla kręgosłupa dziecka.
Tak samo jak herbatki granulowane: Zobaczcie ile tam jest cukru. A cukier wpływa na nadpobudliwość dzieci. Lepiej dać parzoną rozcieńczoną herbatę z suszu owocowego, albo samą zwykłą wodę.
Joasia z logopedą zaczekaj, moja tak samo tylko piszczy i troszkę guga. Starsza wcale nie gaworzyła w tym wieku. Każde dziecko ma swoje tempo ![]()
1 933 2014-01-31 18:20:09
z suszu owocowego, ok dzięki na pewno kupię
ja wiem że sam cukier ale ona nic nie chce pić, ostatnio jak dawałam jej wodę to parskneła
ok to zaczekam, poprostu się zmartwiłam po za tym jest bardzo komunikatywna. ja jej dzisiaj ugotowałam zupkę i to samo co wczoraj wciskałam na siłę. dzisiaj mi nawet dobra wyszła z kurczakiem zrobiłam. kurcze 40 minut ją robiłam a ta zjadła od niechcenia właściwie. deserek wczoraj też od niechcenia a zrobiłam brzoskwinie z bananem . dzisiaj zrobiłam brzoskwinie i jabłko i zobaczę. albo ona nie lubi jak ja gotuje albo w ogóle odechciało jej się jeść potraw
w środę dawałam rybę ze słoiczka to wcinała aż uszy się trzęsły. mój mąż za 2 tygodnie jedzie do anglii najszybciej zjedzie w kwietniu ;( smutno mi trochę. tesciowa mnie tak wnerwia najchetniej bym sie wyniosla, odziedziczylam mieszkanie po babci 2 pokojowe ale nie wyobrazam sobie tam mieszkac chyba je za 2-3 miesiace wynajme. tesciowa ciage o niemcach i niemcach ze ktostam zalatwi w bmw prace ciagle to samo od roku juz 4 razy przez nia przegapil fajne ofertwy pracy bo zoastac napewno zalatwi i gowno zalatwili. a ta zonowu to samo co ona z tymi niemcami jakby tam nie wiadomo jak super bylo chyba nie wytszymam i dzisiaj jej wygarne. przeraszam musiałam sie wygadac
1 934 2014-01-31 20:59:58
Kupilam Chodzik
wiem naczytalam sie ale Dziewczyny ja jezdzilam w chodziku i zyje nic z kregoslupem nie mam biodrami zyje
Moze i bym nie kupywala ale ja nie potrafie nic zrobic bo moj nauczyla sie podkakiwac i siedziec nie jeszze tak stabilnie i nie moge od niego odejsc w dzien spi mi raz i to az 30min;/ wiadomo ze nie bedzie w nim caly dzien ale na czas robienia obiadu przynajmniej a w bujaku maly barbarzynca nie chce juz siedziec:)
Joasiu nie chce jesc twojego bo nauczyl sie jesc sloiczki a to ma inny smak
wiadomo ze hebatki takie same cukier ale nie uwazacie ze zabardzo chuchacie na dzieci ?? nie chodzi mi o chodzik akurat ale np o jedzonko bo sloiczki zdrowe bo kaszka nie zdrowa ?? Nie chce wyjsc na wyrodna matke ale nie chce zrobic takie lejbusia z dziecka ze potem zje troche czegos innego i bedzie permamentna obstrukcja czy jakies inne problemy organizm tez musi nauczyc sie zwalczac pewne klopoty
1 935 2014-01-31 22:14:41
właśnie nie ja jej wcześniej też czasem robiłam i jadła. raz daje słoik raz sama gotuje. np łososia nie opłaca mi się samej robić a jej bardzo smakuje. dzisiaj deserek jej smakował więc chyba chodzi o konsystencje muszę robić rzadsze.
ja cię rozumiem bo moja też wymaga uwagi ale nie narzekam jakoś udało mi się dzisiaj i posprzątać i ugotować do 16 w piżamie łaziłam ale to szczegół
ja chodzika nie kupie, wiesz moja siostra też chodziła w chodziku i żyje ale to nie argument. ja chodziłam też i mam krzywą łopatkę, problemy z kręgosłupem kto wie czy nie od tego, po co ryzykować ? ja chce kupić na duł kojec i ją tam wsadzać na czas gotowania z zabawami, jak dziecko siedzi jest trochę łatwiej bo samo się troszku pobawi
1 936 2014-01-31 22:40:41 Ostatnio edytowany przez dantek (2014-01-31 22:42:24)
Madzia ja Cię rozumiem, bo przy mojej też się za bardzo nie da nic zrobić. Leżak jest fajny tylko na chwilę, a właściwie na tą kiedy ja tam wsadzam żeby ją nakarmić. Mi rodzice na chrzciny sprezetowali kojec właśnie, mała od połowy grudnia jest w nim codziennie wkładana. Ja moge iść spokojnie do łazienki i czy porobić z obiadem i wiem że nic jej się nie stanie, leży sobie tam, obraca na boczki ma tam pełno zabawek, sama sobie je bierze. SPrawdza sie kiedy trzeba właśnie coś porobić w domu. Jak już jest bardzo znudzona to wjeżdzam wózkiem do kuchni i ją tam wsadzam i obserwuje co robię, gadam do niej. Trzeba sobie jakoś radzić. Moja ma teraz trzy drzemki dziennie takie po 30 min właśnie, też bez szału. Ja bym mimo wszystko nie ryzykowała chodzikiem, jak już zacznie wstawać to planuje jej kupić pchacza.
Jeśli chodzi o herbatki i kaszki zgadzam się Madzia z Tobą, bez przesady dziecko i tak będzie cukier jadło i tak i tak.
A propo podskakiwania, moja też tak ostatnio u babci na kolanach zaczęła sprężynować. Ale robiła tak na razie tylko pare razy ![]()
1 937 2014-02-01 00:01:01
Noo ja wlasnie myslalam nad kojcem ale mam lipe mam 2 pokoje przechodnie w jedyn czyli pokoju Młego Spi Michał po nocce w pokoju musiala bym dac na sam srodek ale to bym jeszcze przezya ale kojec jest na samej podlodze ja mam kominek i musze w nim non stop palic wiec bylo by za duzo goracego na Malęgo leciec;/A kuchnia zas waska i nie miala bym jak przejsc wozek dawalam ale maly nie bardzo ;/ Moj skacze non stop a jak go poloze zeby lezal to nie i jest ryk taki jakis uparciuch z niego.Rózne sa przypadki bioderka ma okej i sa sprawdzane.
Noo ja wlasnie wiem z autopsji o moja ciotka z syna zrobila takiego chorowitego bo chuchala na niego dmchala a potem mial wszystkie choroby swiata..
A co do chodzika pchacza to on nie zdaje za bardzo egzaminu kupilam kuzynowi( 15lutego bedzie mial rok ) i co niby juz chodzi normalnie za raczki i jak sie czegos trzyma a jak tego chodzika pchacza sie trzyma to sie rozjezdza.
1 938 2014-02-01 00:17:22
Ja tez za bardzo miejsca nie mam, na goze mam lozeczko to kojec mi nie potszebny postawie na srodku salonu hehe tesciowa trafi
moja jak mnie dlugo nie widzi placze wiec musi stac tam gdzie ktos lazi tak bym ho w drugiej kuchni postawila ale tak zadko ktos jest
Ja tego pchacza widzialam i to jest dobre jak dziecko juz naprawde fajnie chodzi, ja kupie takie szelki sla malej jak juz bedzue chodzila nie trzeba sie achylac aby ja trzymac, kiedys tego niebylo moja mama sioste na szaluki prowadzila
moja jest bardzo grzeczna dzisiaj to chyba czula ze chce posprztac bo spala 2 godziny w ciagu a tak to po 15-20 minut spi. Ja ja sadzam w krzeselku na pol lezaco i gotuje a ona sie patszy ale to tak na 20 minut potem mimo zabawek ma nudy i trzeba organizowac czas.
Ja nie chucham czy cos ale jesli moge cos ograniczyc np. Cukier czemu nie ![]()
1 939 2014-02-01 15:58:29
Ja chodzika napewno nie będę kupować, przy starszym też nie miałam. Pamiętam jak moja najmłodsza siostra była w chodziku i jak w nim chodziła to raz zrobiła przez chodzik fikołka i wylądowała na kafelkach... Leżaczka też nie używam, bo mały zaczął mieć wygięty kręgosłup, ale na szczęście jak odstawiłam to jest już o niebo lepiej.
Jada obiadki, ale ponadto zdecydowanie woli mleko z cycka. Zrobił mały postęp bo pije trochę modyfikowane. Nie jestem za mieszaniem, no ale nie da rady inaczej. Herbatki pije z puszki i też woli słodkie ;P
Co do tego, żeby dziecko nie leżało cały czas w łózeczku to chce mu kupić hm taki wybieg że tak powiem z zamykaniem i ma w nim dużo miejsca, jest co prawda na ziemi ale dam kołdrę lub materac i będzie git ![]()
Co do starszego to w marcu idziemy do psychiatry. Ale Samuel za bardzo nic nie mówił bo nie mówi poza pojedyńczymi słowami. Poza łuuu i pokazywaniem przy tym gdzieś dalej coś w mieszkaniu, nie wiem skąd mu się to wzięło. Mówiłam ex o tym, że ma koszmary czy coś tam takiego ogląda, on twierdzi, że bardzo pilnują, żeby strasznych bajek nie oglądał. Po prezencie na gwiazdkę od nich to też nie wiem,co tam robi bo dostał taki mały pistolecik do którego są takie "naboje", a na opakowaniu wiek 8+. a mały za 2 tyg będzie miał dopiero 3latka...
1 940 2014-02-02 00:00:14 Ostatnio edytowany przez Madzia28103 (2014-02-02 00:01:57)
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15381887,Zastanawiasz_sie__czy_zaszczepic_dziecko__Te_wykresy.html#Cuk Podsyam link na temat szczepien co myslicie bo ostatnio duzo sie na ten temat nasluchalam
To jak zrobila fikolka przez chodzik to chyba yl za maly ja ma chodzik regulowany maly narazie w nim ta nie siedzi bujaczek sie juz nie srawdza bo nie chce w nim jz lezec znudzil sie
Wiesz Asi pewnie masz i tak wiecej miejsca w domu niz w mieszkaniu ktore ma zaledwie niespelna 38 m:)
1 941 2014-02-02 12:52:54
Madziu wiesz ja szczepie w marcu chce rowniesz na pneumokoki szczepic czego bardzo sie boje ze wzgledu na smierc dzieci po podaniu tej szczepionki. Nie zgadzam sie z tym artykulem bo szczepienie nie koniecznie jest qskaznikiem niezachorowania. Ja szczepie bo mnie tez na to szczepili ale nie kazda szczepionka jest dobra np rozyczka trzeba byc dla mnie kompletnym kretynem aby sie na to zaszczepic, szczepionka dziala 10 lat powiedzmy wiec ja wole to przejsc jako dziecko a nie jako 20 latka. Ja nie bylam szczepiona ani na rozyczke anu na swinke a mam na rozyczke przeciwciala w sobie przeszlam bezobjawowo. I co do autyzmu mojej kumpeli dziecko po szczepieniu zamknol sie w sobie jest dzieckiem autystycznym wiec w to wieze bo widzialam na wlasnw oczy co sie z nim zrobilo w ciagu tygodnia. To temat dlugi i zdania sia podzielone moje stanowisko szczepic ale nie na wszystko
1 942 2014-02-02 14:56:41
Dziewczyny to nie jest tak, że ja strasznie chucham na moje córki, ale ograniczam im te substancje, które mogą wpłynąć na ich zdrowie w przyszłości. W ciągu pierwszych 3 lat życia programuje się żywienie i zdrowie dziecka w przyszłości. Wolę ograniczyć sztuczności, cukier, sól i dawać jak najbardziej naturalne jedzenie, tak samo gotuję dla nas.
Joasia dzieci mają do roku tylko smakować inne jedzenie, a 90% ich zapotrzebowania to powinno być nadal mleko. W drugim roku życia już tylko 50%, a w trzecim około 15-20%. Więc nie martw się
Moja szwagierka zaczęła jeść inne rzeczy niż mleko dopiero w wieku 18 miesięcy i jest zdrową, wysportowaną nastolatką ![]()
1 943 2014-02-02 16:07:59
Ja jej dzisiaj ugotowalam zupke z brokulem a ona zjadla ale znowu niechetnie. Ona wczoraj jadla rybe ze spoiczka to wcinala az milo. Ona chyba miesa nie lubi bo krolikiem tez zachwycona nie byla. Co do kaszek ja daje bobowity mam taka bez cukru dalam wczoraj i zjadla bo jabluszko dodalam tak to pluje
1 944 2014-02-02 16:56:27
Madziu ale jak masz tak mało miejsca to chyba też z tym chodzikiem szału nie bedzie, bo dziecko też potrzebuje miejsca żeby nim "chodzić". Tak to ciągle będzie się gdzieś klinował.
truskawko skąd Ty takie dane czerpiesz? Są dziecki które w późniejszym etapie nie chcą mleka, odrzucają i już. Po za tym nie chce mi się wierzyć w to że inny pokarm niż mleko powinno stanowić 10%. To jak moja je 600-700 ml mleka dobowo to innego pokarmu powinna dostawać 60ml? I tak do roku? Coś nie tak skoro wg schematu żywienia już w 5-6 msc życia zupki można dawać do 180ml.
Joasiu a może dajesz jej w złym momencie jak nie jest głodna?
1 945 2014-02-02 17:23:51
Dantek ja juz chyba stawiam kurcze ze ona miesa nie lubi. Jak jej daje o 13.30 o 9 je kaszke i mleko wiec po 4 godzinach chuba jest glodna
rybe bardzo chetnie a z miesem jest ze wezmie wybaluszy oczy i wypycha i jej cos tam wcisne ale bez szalu. Co do jedzonka moja je i kaszke i obiadek oraz deserek 10% to cos malo tego jedzonka az do roku.
Oj z tym chodzikiem niech madzia robi jak chce
ja nie chce bo wiem ze to nic dobrego a moja siostra to go podnosila bo ja blokowal i sie darla przy tym. Dziecko powinno chodzic jak najdluzej na czworaka i tego sie trzymam
1 946 2014-02-02 18:09:00
Dantek No jasne że nie ma szału z miejsce ale on narazie w nim skacze bo jedyne to ze mam z pokoju do kuchni korytarz (tak jakby) po prostej
Joasiu ale nie wszystkie dzieci mia raczkowac i raczkuja
co do szczepien kurcze ta rozyczka w zasie asia masz troche racji a troche nie (oczywiscie wedug mnie) bo to ze nie zaszczepi sie dziecka nie gwarantuje ze w modym wieku ja przejdzie a jak potem juz Kobieta bedzie w ciazy to troche obaw jest zze zachoruje. Ja byam szczepiona pytalam mame i powiedziala ze kiedys nie bylo wyboru i w szpitalu dziewczyki odrazu szczepili nie przechodziam zadnej chory takiej jak ryzyczka ospa czy swinki.
Truskawko 10%
To moj je wiecej napewno. Asiu wiesz ja mialam tak ze indyka May ze sloika nie zjadl a jak ja mu zrobiam to wcina
1 947 2014-02-02 21:02:50
Asiu nie wiem czy pory mają coś do jedzenia, ale może zamiast kaszki spróbuj daj obiadek a dopiero później kaszkę i mleko? Ja zauważyłam że jak za późno daje Wiktorowi obiadek to nie chce i się krzywi i płacze, bo chce mleko, a jak dam wcześniej to je chętnie ![]()
Co do chodzika to moja siostra chyba jakoś o kafelki zachaczyła, ale 15 lat temu też inne chodziki były ![]()
1 948 2014-02-02 21:30:31
dzieki no spróbuje ale wątpie bo rybe je chętnie i to w każdej postaci to samo z warzywami ale jak tylko jest mięso od razu pluje a dawałam i o 13 i o 15. jutro sprobuje zrobić na masełku bo do teraz robiłam na oliwie.
ja nie byłam szczepiona na różyczkę a mam przeciwciała siostra przechodziła świnkę spała ze mną a ja jej nie przeszłam
widocznie bez objawowo. miałam ospę ale jakoś źle jej nie wspominam
ja mojej nie zaszczepi tak samo jak siebie nigdy już nie zaszczepię na grypę raz się zaszczepiłam o mało nie zeszłam miałam 40 gorączki, dreszcze i 4 dni wyjęte z życia a pozatym w roku szczepia byłam chora z 7 razy ![]()
1 949 2014-02-02 22:51:36
Co do szczepień to szczepie tylko na te co są obowiązkowe nic ponadto. Sama miałam różyczke, świnkę i ospę. Różyczka jest najgorsza dla kobiet w ciąży, a świnka dla mężczyzn. Mój opowiadał, że miał po niej powikłania i istniało prawopodobieństwo, że jest bezpłodny albo że będzie miał duży problem, by zostać ojcem. Jak widać jednak się nie sprawdziło i żadnych problemów nie ma ![]()
A na grypę nie szczepiłabym się bo wirus się mutuje.
1 950 2014-02-02 23:06:50
Qrde w sobotę specjalnie zostałam z dziećmi sama w domu ,chciałam odpocząć i nie chciałam nigdzie jechać a swojego wysłałam do swojej rodziny skoro chciał, o co miał pretensje, że razem nie jedziemy. Jest zdania, że skoro jesteśmy razem to powinniśmy razem jeździć, no ale po debatowaniu dłuższym pojechał. Tymbardziej, że miał kuzyna odwiedzić i chcieli popić. Po co ja miałam jechać, skoro i tak pić jeszcze nie mogę, a do towarzyskich i gadatliwych osób nie należę i nie potrafię mówić o pierdołach. Głównie słucham co inni mają do powiedzenia. Zawsze zazdrościłam koleżankom, które gadały bardzo dużo, nawet jeśli o tzw. głupotach. I mój jutro wraca bo popili, z czego się trochę cieszę, bo spędził czas w końcu z kimś innym niż ja, bo od 2 miesięcy jesteśmy 24h/na dobę razem. Może byłoby fajnie, ale dzieciaki zajmują ten czas więc dla siebie nie mamy go za dużo. Jutro wraca i sie cieszę, smutno samej spac w łóżku i nie mieć się do kogo przytulić.
Szuka w Gdańsku pracy, ale jest zdecydowanie gorzej niż w Wawie. Oferty głównie dla studentów na staż. Przynajmniej pisze aplikacje,które potem w doświadczeniu się przydadzą. Zresztą lubi je pisać, więc tym lepiej.
Pochwale się jeśli mogę ![]()
napisał aplikacje pogodową i ostatnio aplikacje o wzięciu tabletki anty
więc jestem z niego dumna, bo mimo, że siedzi w domu to głównie z nami zamiast przy laptopie więc w ciągu 2 m-cy to dobry wynik tak myśle ![]()