Nadia to naprawde dlugo;) moja dzisiaj 22-4 potem 5 minut cyc o nie chciala my jej mm tez niechce to do lozeczka;) pomamrotala pogladala swiat i zasnela do 8:) ja mam problem w nocy z laktacja o 4 sciaglam 30 ml z obu piersi, teraz chyba cos mam bo czuje ale tez bez szalu hm dziwne. W nocy zaczelam znowu krwawic troche ale jednak teraz przestalam, na anty pisze ze moga byc plamienia bo one zawieraja tylko jeden hormon kurcze jak znowu sie pojawi to ide do lekaza bo ja nie bede chodzic ciagle z podpaska ze strachu. Jak cos miesiac dam rade tak i odstawie mala od cyca i przejde na normalna antykoncepcje bo mowil ze powinnam brac normalne z brakami hormonalnyni ale karmic chcialam to co mial zrobic;)
1 366 2013-10-09 08:49:44
Podobne tematy
1 367 2013-10-09 11:35:07 Ostatnio edytowany przez dantek (2013-10-09 11:37:22)
Dzieki za mile slowa.
Widze ze wasze dzieci tez spia coraz wiecej, moja podobno poprzedniej nocy przespala ponad 6 godz. a ja nie moglam w to uwierzyc.
Ja dalej w szpitalu, dostaje sucharki i obserwujemy co sie dzieje,poki co jest ok wiec mam nadzieje ze szybko mnie puszcza chociaz po trzy dniowej glodowce ciezko mi dojsc do siebie, niezla kuracja odchudzajaca. Malej nie widzialam od poniedzialku a na rece nie bralam od soboty :-( Jak wroce nie wypuszcze jej z rak.
Dziewczyny ja to chyba okres mialam. Krwawilam ze cztery tyg potem byl juz spokoj przez tydzien a w piatek rowne 5tyg od porodu zaczelam krwawic jak przy okresie przez piec dni, no jak okres to wygladalo.
1 368 2013-10-09 11:59:07
dantek ja cię podziwiam naprawdę jesteś bardzo mocna psychicznie że tak dobrze znosisz rozłąkę ja znając mnie już bym się załamała i wypisała sama
naprawdę trzymam kciuki z Amandą za Ciebie obyś wyszła, a wyniki jak tam?
mi to dziecko podmienili tylko nie wiem kiedy dla jasności od 9.30 śpi
wstała o 8 zjadła i zasnęła śpi do teraz, jestem w super szoku, nawet mi się nudzi bo wyspana jestem co mogłam to porobiłam chce podkurzać ale śpi to jej nie budzę
wykąpałam się zaraz chyba włosy se jakoś super ułożę ![]()
1 369 2013-10-09 12:04:54
Dantek moze faktycznie okres , to fajnie ze tak szybko sie pojawil bo sie unormuje wszystko
Joasiu ja juz przestalam karmic cyckiem bo jak mieszalam mu mleko to nie umial sie wypruznic i dzwonilam do punktu laktacyjnego i powiedziala ze mam sie zdecydowac na jedno mleko bo maly to prezywa i nie umi sie wypruznic bo mleko matki dziala przeczyszczajaco a mm niby nie i maly ma zawirowania i sie meczy
A nie mam tyle mleka w piersiach zeby go caly dzien karmic.
1 370 2013-10-09 13:37:20
madziu no to dobrze że wiesz o co chodzi, ty i tak dużo musiałaś dokarmiać więc rzeczywiście bez sensu. ja mam mleko i raz dziennie dokarmiam tzn na noc więc moja problemu z brzuszkiem nie ma. ale dzwoniłam do lekarza i niestety będę krwawić i jak trwa dłużej niż 3 dni mam brać ten drugi lek. powiedział że jak przestane karmić da mi normalne anty i się unormuje, tak więc jeśli krwawienie będzie się utrzymywać i powracać z bólem serca i łzami w oczach zrezygnuje z karmienia choć naprawdę jakoś nie umiem sobie tego wyobrazić, naprawdę to przeżywam ale nie mogę ciągle brać leków na krzepnięcie kurcze nie mam dobrego wyjścia ;(
1 371 2013-10-09 14:04:07
Ja tez słyszałam ze dzieci na mm przesypiaja całą noc jednak nie zawsze bo moj wstaje równo co dwie godziny jak w zegarku;)
1 372 2013-10-09 15:33:49
polecam fajny wywiad o kp:
http://dziecisawazne.pl/magda-karpienia-rozmowa-o-mleku-mamy-i-mleku-modyfikowanym/
1 373 2013-10-09 16:00:36
To prawda, że dzieci po mm śpią dłużej, ale to dlatego, że mm jest cięższe do strawienia dla maluszka i cała energia idzie na trawienie, więc potrzeba do tego snu.
1 374 2013-10-09 16:11:57
Joasia nie jestem mocna psychicznie, ciagle placze dzisiaj to juz totalna zalamka nie wiem czy wytrzymam, wyniki mam dobre, nic mnie nie boli mysle o tym zeby jutro wypisac sie na zadanie jak nie beda chcieli mnie puscic. Boje sie tylko zeby ten atak sie nie powtorzyl bo drugiego takiego rozstania nie przezyje. Mysle caly czas czemu mnie to spotyka.
1 375 2013-10-09 16:14:16
Dantek bedzie dobrze:)mysl ze najgorsze już za tobą
1 376 2013-10-09 17:21:25
Dantek głowa do góry!! Będzie dobrze, my wszystkie trzymamy kciuki ![]()
1 377 2013-10-09 20:38:09 Ostatnio edytowany przez Joasia_ana (2013-10-09 20:39:57)
Truskawko przeczytalam artykul;) w pelni sie zgadzam z nim ale uwazam ze karmienie 2 latka piersia jest dziwne;) to za dlugo bez przesady jak dla mnie;) ja sie jakos przywiazalam do karmienia jak bum nie karmila to czula bym sie bezuzyteczna co pewnie nie dlugo mnie czeka:( co mam zrobic? Ciagle plamie a lekow na krzepniecie dlugotrwale brac nie moge, niestety karmiac nie moge przyjmowac hormonow
co wy byscie zrobily?
Dantek jak dla mnie jestes super dzielna, ja bym na bank sie juz wypisala. A czemu cie jeszcze nie wypuscili?
1 378 2013-10-09 20:43:01
Dantek wiem, że ciężko ale nie załamuj się! będzie dobrze! najważniejsze, żebyś doszła teraz do siebie bo wtedy nie będziesz musiała się rozstawać ![]()
Dziś lekarka powiedziała, że zielona kupa często się zdarza i nie ma się czym przejmować, że też może być ciemnożółta itd., no to ok ![]()
Wiktor był dzisiaj szczepiony, eh dzielny mój mały nie płakał za dużo ![]()
Truskawka no nie wiem czy po mm dłużej, bo Samuela dosyć szybko zaczęłam mm karmić i też budził się co 2-3 godz jak szybciej na piersi więc to zależy od dziecka, a Wiktor póki co przesypia prawie całą noc, bo zdarza się od czasu do czasu że raz się zbudzi na mleko ![]()
1 379 2013-10-09 21:27:52
Dzieki dziewczyny. Przynajmniej moge sie wyzalic a to juz duzo daje. Dzisiaj mnie "obserwuja" jak reaguje na jedzenie (sucharki) czy nie boli dlatego jeszcze tu jestem. Bardzo chce do domu.
1 380 2013-10-09 21:40:32
Moj wiecej Spi po mm nie powiem ze nie, i jest Ciezsze bo mu gorzej zrobic kupke ale co mam zrobic .Zamowilam dzisiaj ten spiworek co Truskawka wrzucila fajna rzecz a i tak mialam kupowac a ten starczy jeszcze moze na przyszly rok
Przeczytalam wywiad i zgadzzams sie ale nie koniecznie w 100% Tak jak Joasia twierdze ze 2 latek przy piersi to juz lekka przesada;/ I chyba nie w kazdym przypadku jest tak latwo jak tam to jest napisane co ajk urodza sie wczesniaki ,lub dziecko nie ma odruchu ssania ...??
Mam Wrazenie Truskawko ze twoim piorytetem jest przekonanie nas do karmienia piersia ?? Przeciez dzieci ktore karmione mm od urodzenia nie koniecznie musza byc gorsze znaczy sie zdrowotnie itp.... Znam doroslych ludzi ktorzy nie byli karmieni piersia i wcale nie sa podupadli na zdrowiu czy cos ![]()
1 381 2013-10-09 22:26:11
Mi położna mówiła że jeśli chodzi o odporność do bujda, ja widzę po sobie byłam karmiona rok a ciągle coś łapie, żołądek mi wysiada od 13 roku życia. jedynie mówiła że dobrze jak jest pierś bo żuchwa się wyrabia i lepiej z wymową, to też ciekawe bo ja jestem dyslektykiem
ja się uzależniłam od karmienia piersią jak tylko pomyśle że przestane mam łzy w oczach i czuje się nie potrzebna ;( nie napisałyście co byście zrobiły w moim przypadku? trochę się martwię wzięłam już 2 tabletki i nic nadal leci krew ;( czemu ja czemu mnie to spotyka.
Dantek jutro wyjdziesz!!! musisz ![]()
1 382 2013-10-09 22:43:59
Możecie jeszcze raz wkleić link z tymi spiworkami bo nie mogę teraz znaleźć a też chcę na dniach jakis zamówić
1 383 2013-10-10 09:09:00
Madziu nie jest moim priorytetem przekonanie Was na siłę do kp, ale sprawienie, żeby te, które jeszcze karmią przemyślały bardzo dokładnie przejście na mm. Rozumiem, że są czasem sytuacje, kiedy nie można karmić, jak konieczność brania leków przez mamę itp, ale nie rozumiem kiedy mama rezygnuje z kp ze względu na własną wygodę, albo dlatego, że wmówiono jej jakieś mity.
Śpiworek:
http://allegro.pl/spiworek-spiwor-110cm-do-wozka-3w1-polar-15wz-i3540525431.html
1 384 2013-10-10 10:07:13
truskawko chyba tylko my nadia jeszcze karmimy piersią, ja no naprawdę jakoś się przywiązałam, jest ciężko ale rozumiem jak kobiety płaczą po odstawieniu dziecka. ja nie wiem co zrobić jutro odwołam cytologię leki na krzepnięcie nie działają ciągle krwawię i pewnie będę musiała brać hormony, ani kochać się z mężem nie mogę w ogóle czuję się słabo choroba mnie wzięła
1 385 2013-10-10 14:18:41
Joasiu a czy nie brnie lekow czyms zagraza na twoim zdrowiu ?? Nie chodzi mi o kochaniu z mezem to mozna wytrzymac
Ja gdybym miala cos jeszcze w cycorach a nie po 15ml to bym chyba sprobowala karmic bo zal przechodzic na mm Moj Mały kupki nie umi zrobic i przez to jest niespokojny i placze;/ i oszczednosc masz
ale musisz sama zdecydowac
A Dziewczyny moze znacie metode zeby dziecko moglo kupke zrobic ulatwic mu to?? Tylko nie termometrem w pupe lub mydelkiem bo to metody gierkowskie sa moze sa jakies inne ??
1 386 2013-10-10 14:35:06
Madzia jeśli maluch jest tylko na piersi to może robić kupkę nawet raz na kilkanaście dni. Proponowałabym Ci zjedzenie pół surowego jabłka i karmienie piersią, może to jabłuszko pomoże Mu się wypróżnić.
I nie jest powiedziane, że masz w piersiach tylko po 15ml!! Tyle udaje Ci się ściągnąć laktatorem, a mleko produkuje się podczas ssania. Inaczej ssie dziecko, a inaczej ściąga maszynka. Przy starszej córce mimo, że bez problemu karmiłam ją piersią nie byłam w stanie ściągnąć laktatorem prawie nic. Zamiast ściągać przystawiaj Małego, on lepiej rozbuja laktację.
1 387 2013-10-10 14:55:47
Truskawko ale ja go karmie mm tylko bo on wlasnie sie nie najada z mojej piersi potrafie siedziec z nim przy cycu godzinami i on placze piekli sie i przez ten katar wogole nie chce jesc ;/ tak jak by stracil odruch ssania cycka moze przez smoczek ale nie sposob bylo mu nie dac go przy tych kolkach ;/
1 388 2013-10-10 15:05:30
ech, no szkoda, ale próbuj może, jeśli jeszcze chcesz karmić. Zrób Małemu masaż brzuszka: kolanka do brzuszka i w dół i znów do brzuszka itd, tylko nie prostuj nóżek, niech będą zgięte tak jak sam naturalnie zgina
1 389 2013-10-10 15:06:17
sprobuje ![]()
1 390 2013-10-10 15:29:29
Na wypróżnianie i gazy pomaga też kładzenie na brzuszku na czymś twardym: np. na stole, albo na podłodze wystarczy położyć nie za gruby kocyk i na nim pieluszkę, a na to maluszka. Może być niezadowolony, może płakać, a nawet drzeć się, ale to naprawdę może pomóc. Wystarczy, że poleży 5 minut i tak kilka razy dziennie;)
1 391 2013-10-10 16:15:21
ja małą od początku kładę na brzuszku żeby mięśnie szyi wyrabiała i już ładnie dzisiaj 3 minuty trzymała w powietrzu sama i rączki też podnosiła wtedy
a może rumianek by pomógł? dawałaś?
madzia no lekarz mówi że może być gorzej znaczy będę co raz mocniej krwawić a wiadomo długie krwawienie jest nie bezpieczne a ja już 7 tygodni krwawię z jedną 4 dniową przerwą. muszę się z nim umówić i dowiedzieć o konsekwencje, biore anty i tabletki na krzepnięcie a mimo to krwawię słabo to widzę wszytko ;( zamiast jutro na cytologię zadzwonię do niego czy mam przyjeżdżać czy jeszcze czekać, tak bardzo chce ją karmić po tylu tygodniach męki w końcu się dotarłyśmy i teraz miałabym zrezygnować bo mój organizm nie umie wrócić do siebie po ciąży nieeeee. bardzo zależy mi na waszym zdaniu jak byście postąpiły
1 392 2013-10-10 16:49:33
Ja krwawiłam dokładnie 8,5 tygodnia, poczekaj jeszcze troszkę, spotkaj się z lekarzem, porozmawiaj z nim. No i ja bym się skonsultowała z innym lekarzem jeszcze. Może będzie miał jakiś inny pomysł
1 393 2013-10-10 18:29:02
truskawko tak zrobię dzięki
lekarz mówi że można plamić a nie krwawić a ja krwawię dodał to tego moje problemy z plamieniami przed ciążą i krwotoki na początku ciąży i uznał że to musi być znowu ten progesteron. a w czasie tych 8 i pol tygodnia kochałaś się z mężem?
1 394 2013-10-10 20:04:39
Nie, jeszcze mamy przed sobą ten "pierwszy raz";P Może uda się wreszcie zacząć od przyszłego tygodnia, bo teraz mąż pracuje na popołudnia i jak wraca, to my z dziewczynami już często śpimy, a rano on śpi jak ja robię obiad i często jak wstaje, to ja z Marysią już jestem na spacerze i się mijamy, ale to tylko jutro jeszcze;) Potem jedziemy do teściów na weekend i później już dwa tygodnie będzie robił na porannej zmianie;)
1 395 2013-10-11 11:51:30
Tak ja jeszcze karmię piersią ale chciałabym do kwietnia karmić bo chcemy z moim jechać na wakacje odpocząć we dwoje. Wygodne jest karmienie piersią i fakt tanie, ale na siłę nie ma co zmuszać kobiety, jeśli ma mało mleka, albo dziecko płacze tzn że się nie najada. Bo niestety ważne jest żebyśmy też jadły i dużo piły wody, tak straciłam pokarm bo mało jadłam i bardzo uważałam na to co jem bo ciągle słyszałam że tego czy tamtego nie mogę przy pierwszym dziecku dodając jeszcze duuużo stresu przez czas karmienia.
Aha na wypróżnienie dobry jest koper włoski ![]()
Też kładę małego na brzuszku i ma tyle siły że muszę go mocno trzymać za główkę żeby nic sobie nie zrobił jak go trzymam na rękach...
Eh nie mogę patrzeć na moje rozstępy, ale i tak jakby lepiej wyglądają bo stosuje olejek arganowy więc zobaczę za jakiś czas.
Co do seksu to już mamy za sobą, eh ale teraz znowu mam przerwę 3 tyg bo jest za granicą. Nie mogę się doczekać kiedy wróci ![]()
1 396 2013-10-11 12:05:23
Co do długości karmienia, to moim pierwszym zamysłem było karmienie przez rok, ale teraz stawiam na decyzję Marysi, jak będzie chciała zrezygnować z kp to zrezygnujemy, ale nie będę sama jej odstawiać.
Nadya poruszyła ważną kwestię: Mama karmiącą powinna się dobrze odżywiać, pić około 1,5 - 2 litrów płynów na dobę i nie stresować się. Dobrze jest mieć wsparcie w partnerze, rodzinie przy karmieniu piersią.
1 397 2013-10-11 16:30:23
Wczoraj wróciłam do domu. Mała niestety tylko na butli, pokarmu praktycznie już nie mam. Pije też jakieś zioła przy których nie wolno karmić więc może to lepiej. Dobrze się stało że wcześniej dostawała butlę bo miałaby duży przeskok gdy trafiłam do tego szpitala.
Dietę mam taką że płakać się chce a muszę na niej wytrzymać do lutego, wtedy mam zabieg wycięcia tego woreczka, później spokój. Chyba że coś by było wcześniej coś nie tak to mnie wezmą wcześniej, ale jak będe trzymać dietę powinno być ok i nie być żadnych ataków bólu. Także póki co papa schabowe, czekoladki i piwo
Co do kp uważam że to decyzja każdej z nas, ja osobiście nie wierze w to że takie dzieci mają lepszą odporność, albo jak wpierała mi pediatra że mleko matki nie ma w sobie cukru a mm tak. No super tylko jak mama się naje słodkości to musi to przeniknąć do mleka.
Joasia jakbym miała możliwość i ułożyło się to u mnie inaczej to karmiłabym jak najdłużej (no w granicach rozsądku, na pewno nie do 2 lat
)
Moja po mm robi kupę raz na dzień ale nie ma stałej pory
Może masaż brzuszka też pomoże?
1 398 2013-10-11 17:31:18
Dantek jak się mama naje słodkości, to je strawi, cukry zostaną rozłożone do najprostszej postaci czyli glukozy i w tej postaci trafiają do mleka. Dzieciątko już nie musi ich trawić, bo nie da sie glukozy rozłożyć bardziej. Natomiast w mm są cukry złożone, które dziecko musi samo strawić. Nic nie przenika do mleka matki prosto z żołądka, tylko z krwi.
1 399 2013-10-11 21:19:52
Mój mówi że nie dziwi się że Wiktor woli mleko od herbatki bo mam słodkie mleko, he ciekawe ![]()
Moja koleżanka miała problem z odstawieniem córeczki od cyca, bo nie chciała butelki i już ale w końcu jak miała 9 miesięcy sama zrezygnowała. Już się bała że do 2 lat przynajmniej będzie musiała karmić. Mam nadzieję że u mnie nie będzie za bardzo problemu, chociaż ostatnio dałam mu z butelki swoje mleko to dopóki nie posmakował że to moje mleko to wypluwał smoczka od butelki...
1 400 2013-10-11 22:25:15 Ostatnio edytowany przez Joasia_ana (2013-10-11 22:26:02)
truskawko to fajnie, ja jem słodycze teraz jak karmie w ogóle ciągle chodzę głodna, najpierw mnie odrzucało teraz mogę jeść 24 na dobę
ja mam słodkie mleko co mnie zdziwiło wczoraj kropelkę przypadkowo spróbowałam i powiem że całkiem dobre
u mnie słabo lekarz kazał brać po 2 aż 3 razy na dobę jak to nie pomoże trzeba myśleć nad hormonami, bo aż go to dziwi że nadal krwawię mówi że po takiej dawce musi się zatrzymać ale co jak przestanę brać potem i powtórka ;( w środę mam zapisaną wizytę u mojego to pójdę się skonsultować ![]()
dantek zapomniałam, super że jesteś w domu! dieta? słabo, współczuję wiem co to znaczy choć ty masz gorzej ja już mogę jeść
1 401 2013-10-12 22:26:38
Dzisiaj z Kupka juz nie bylo az tak problemu tesciowa mowila bo ja dzis w pracy bylam;/ Daje mu herbatke koperkowa i chyba pomaga,moze juz sie przyzwyczaja do mm i mu se fajnie w brzuszku zaczyna ukladac, tak mi sie wydaje
co do slodiego moja kolezanka tez probowala swojego mleka i mowila ze jest slodkie. Moj to lubi slodkie bo jak mu dam herbatke to nie pije a jak dam chodzby 1/10 lyzeczki cukru to juz to odczuwa i chetnie pije
Troche Beksa z niego ostatnio , ale potem za to fajnie Spi
Mam pytanie jaki rozmiar ciuszkow nosza juz Wasze pociechy ?? Bo Moj nie miesci sie juz w 62 ;/ ja nie nadazal segregowac i kupowac ciuszkow mam fajny komlecik na chrzciny i obawiam sie ze do konca listopada juz bedzie za maly a miala pewnosc ze bedzie w sam raz ale chyba sie ludze;/
Dantek dieta lepsze to i siedziec w domu;) chociaz fajnie sie mowi jak nie trzeba jej przestrzegac ;/
1 402 2013-10-13 08:18:26
Madzia moja wyrasta dopiero z 56, ja 62 kupuje na chrzciny a mam 3 listopada, a o jakim rozmiarze myslalas? Wiesz ja kupuje gdzies 2 tygodnie przed dopiero i to na allegro boje sie ze zly rozmiar bedzie ale co zrobie jak u nas w miescie same brzydkie sukienki sa. A u nas uwaga uwaga mala spala od 23 do 7.15
bez przerwy;) dostala cyca, 60 ml mn i 20 herbatki na noc i taki efekt;) ja wstalam o 5.30 niestety sciagac mleko bo cycek mnie strasznie bolal i sciaglam z niego 110 ml to duzo i niestety nadal boli. Fajnie ze mam tyle mleka ale niestety leki nie dzialaja i bedzie trzeba brax hormony.
Truskawko mam pytanie ostatnio moja miala zielona kupe podejrzewalam ze od groszku co zjadlm wczoraj na kolacje w ramach eksperymentu zjadlam salatke z groszkiem i o 5 jak sciagalam mleko patsze a w mleku sa zielone drobinki odkrecam laktator a on w srodku caly brudny z zielonego i tu moje pytanie czy to normalne ze w mleku mam cos takiego/ I po drugie po odciagnieciu takiej ilosci powinnam poczuc ulge a mnie boli mimo tego ze teraz z niego je. W ogole zaluje ze karmie piersia chwilami robia mi sie na cycku rozstepy:( nie dam rady mam caly brzuch i nogi a teraz piersi? Nie nie
1 403 2013-10-13 21:12:28
no wlasnie ubranko na chciny jest takie ni to 62 ni 68 tak po srodku jakos 64cm hehe. Ja dostalam ubranko od ciotki ktora chcrzvcila dziecko 6-mce temu i tez zamawiala je na allegro
Joasiu to twoja Corcia jest taka Malusia Kruszynka
Kurcze dziwne zeby mleko mialo zielone drobinki nigdy sie tym nie spotkalam...Az mnie to ciekawi jdaj znac jak dowiesz sie co jest tego przyczyna. Joasiu oby ci mleko sie nie zastalo albo cos bo to ponoc bardzo boli mi sie chyba nawraca mleko bo przy kapieli nacislam piers to nic praktycznie nie lecialo a dzis tryskalo ale go nie przystawilam bo jadlam nie dozwolone rzeczy i baam sie ze mu zaszkodzi na brzuszek , jutro sprobuje ciekawe co z tego wyjdzie
Mam nadzieje ze pociagnie cycka ![]()
1 404 2013-10-14 07:12:13
Joasia - a masz może zdjęcie tego mleka z drobinkami? bo tak z opisu to mi ciężko coś wywnioskować, musiałabym chociaż fotkę zobaczyć.
Madzia - a co jadłaś? może wcale nie niedozwolone?
1 405 2013-10-14 10:17:40
ja wczoraj jadlam rybe z ziemniakami i kiszona kapusta i pilam gazowane wiec wolalam go nie karmic . Dzisiaj sprobuje moze mleko sie pojawi ![]()
1 406 2013-10-14 11:46:11
gazowane możesz pić, zazwyczaj nic się nie dzieje, ja piję tylko gazowaną wodę, bo bez bąbelków mi nie smakuje;P Ale po kiszonej kapuście mógłby pobolewać brzuszek, chociaż niekoniecznie. Ja już próbowałam kiszoną kapustę, ale w bardzo małych ilościach i jest ok, więc powoli będę zwiększać ilość;P AAA i musicie pamiętać, że po kiszonej kapuście, albo ogórkach kupa malucha pachnie jak te kiszonki;)
1 407 2013-10-14 13:05:56
Nie mam zdjecia niestety, to wygladalo tak: mleko biale i troche zielonych kropek malusienkich malo widocznych ja myslalam ze butelka cos nie tak ale otworzylam laktator a w srodku te kropki sie zbily i caly byl z zielonej mazi az zapchany.ja tego wyczyscic nie umialam. Jak tak to tego malo ale jak sciaglam to bylo widac bo jednak sie zbilo, przecedzilam przez sitko mleko i dalam malej, ale szok przezylam. Dzisiaj ide do lekarza z mala z katarkiem bo to juz 3 tydzien znowu szczepienie trzeba przekladac to sie spytam co to bylo.
Madzia moze zaraz znowu piersia zaczniesz;) hehe
1 408 2013-10-14 19:46:15
Dziewczyny kupiłam dzisiaj chustę do noszenia Marysi i jestem mega zadowolona. Mamy za sobą pierwszy chustowy spacer i wcale nie jest to trudne, a megawygodne;) Żałuję, że wcześniej nie zaczęłam jej tak nosić.
1 409 2013-10-14 20:02:37
Truskawko no slyszalam ze dajna sprawa, ale ja mojej nie nosze tzn jak przewijam czy czasem jej dom pokazuje, ale niechce zeby byla nauczona noszenia;) juz i tak sie zabardzo chyba przywiazuje bo placze jak nie ma mnie w zasiegu wzrokunalbo jak mnie nie slyszy ale oduczam ja tego;)
1 410 2013-10-14 22:14:07
Kurcze to moja to jest jeszcze drobniejsza, wchodzi w 56 jeszcze spokojnie, póki co dołożyłam może ze 3 sztuki za małych ubranek. Ale możliwe że będzie drobna po tacie. Jutro idziemy na szczepienie i jestem ciekawa ile waży. Chociaż syn od kuzynki, starszy od mojej o dwa dni wizualnie wygląda na o wiele starszego i większego więc ta moja to drobinka
Byłam dzisiaj u pani gin na kontroli i nie była zdziwona tym że miałam okres w połogu więc jest ok.
Co do mleka to nie wiem, ja już nie karmię piersią. Tak wyszło ![]()
Pewnie że wolę na diecie w domku
To dieta beztłuszczowa (wątrobowa) więc jestem ciekawa ile zlece z wagi. W sumie obiecywałam sobie że po porodzie wezmę się za siebie, teraz muszę nie mam wyjścia.
1 411 2013-10-14 23:37:26
O ja sie zastanawialam nad chusta ale nie chcialam wydac na marne kasy mam normalne takie nosidelko i jeszcze nie uzywalam
truskawko a glowke jak to trzyma co prawda Mój trzyma juz glowke ale jednak wolala bym zeby cos mu podtrzymywalo glowke , A i jak sie ja wiarze jest to skomplikowane ?
1 412 2013-10-15 07:19:11
Joasia - Twoje dziecko już jest przyzwyczajone noszenia, bo nosiłaś je przez 9 miesięcy;) Dla niej naturalne jest kołysanie, wtulenie w ciepłe ciało mamy i dźwięk bicia serca. Od wieków kobiety nosiły dzieci i nie były one za bardzo przyzwyczajone noszenia. Noszenie to reakcja na najbardziej podstawowe potrzeby dziecka, potrzeby bliskości i poczucia bezpieczeństwa. Podam taki przykład. Wyobraź sobie, że jesteś całkiem od kogoś zależna, sama nie możesz nic zrobić, ani nigdzie się ruszyć i nagle bardzo chce Ci się pić. Dajesz o tym znać Twoim opiekunom, ale oni nie reagują, żeby Cię nie przyzwyczaić, że będą na każde Twoje zawołanie. Więc wołasz o wodę cały czas, jak tylko możesz, nawet jeśli już ją dostałaś, bo skąd masz wiedzieć, czy jak potem zachce Ci się pić to dostaniesz znów wodę? Nie masz pewności. Całą swoją energię wykorzystujesz na starania o wodę. A teraz z drugiej strony. Chce Ci się pić i natychmiast dostajesz tyle wody ile potrzebujesz, nie musisz się o nią specjalnie starać, możesz zająć się swoim rozwojem, nie musisz skupiać się na tej wodzie, bo wiesz, że zawsze dostaniesz jej ile chcesz, możesz czuć się bezpiecznie.
To, że dziecko sie za bardzo przyzwyczai to koncepcje wychowawcze dawnych lat, dziecko miało tylko jeść i spać, a okazuje się, że bardzo ważne jest poczucie bezpieczeństwa takiego dziecka. Każde dziecko potrzebuje noszenia, przytulania w takiej ilości jaka jest jemu konkretnie potrzebna. Dlatego noworodki wiszą przy mamie 24h/dobę, dlatego niemowlaki potrzebują być noszone, dlatego nie można dziecka olać, gdy nadchodzi lęk separacyjny około 8-10 miesiąca życia. To są ich podstawowe potrzeby, które trzeba zaspokajać, za to jesteśmy odpowiedzialni, aby naszym dzieciom nic nie brakowało.
Madzia - kupiłam chustę tkaną Almelle, ale z tej firmy trzeba wiedzieć co kupić, bo oni mają też takie szajskie tańsze za 50-60zł, które wcale się nie trzymają. Dałam za nią 155zł. Wiąże się łatwo, miałam od razu lekcje wiązania w sklepie;) Na razie wiążę na kieszonkę czyli coś takiego: http://www.natibaby.pl/webpage/instrukcja-wiazania-przyklad.html
Nie jest to trudne, trzeba pamiętać o dociąganiu chusty, ale faktycznie nie czuje się ciężaru dziecka;) Jest naprawdę wygodnie i ciepło;)
1 413 2013-10-15 11:22:39
Mimo wszystko takie cos nie dla mnie, ja widzialam dzieci uzsleznione od mamy uczepione jej i nawet na zakupy potem bez dziecka nie idzie wyjsc. Ja mala oczuwiscie przytulam, pokazuje jej swiat, zabronilam kolysania, usypiania na rekach i ostatnio jej uleglam bo ona sama w lozeczku usypiala a raz jej pozwolilam usnac kolomnie z 3 razy spala ze mna okolo 6 rano bo zasnelam podczas karmienia i wczoraj od 21 do 24 byl szal, nie chciala spac w lozeczku tylko ze mna no i o 24 wymieklam i zasnela kolomnie
teraz znowu z pare dni bede ja tego oduczac:( a pozatym pila cycka 2 godziny po czym zjadla uwaga 150 ml mm, moje mleko to jakis chlam jak to mozliwe ze byla az tak glodna i wypila 40 ml cherbatki jeszcze potym? Lekarka wczoraj powiedziala ze to nie katar tylko podrazniona sluzowka i w czwartek moge szczepic, a dzisiaj ma tak zatkany nos ze co 30 minut musze sciagac bo sie dusi nie umie oddychac. Co za durna baba. Jutro mam gina w koncu, mam zawroty glowy, strasznie krwawie gorzej niz po porodzie
1 414 2013-10-15 13:54:10
joasia a może ona nie była głodna, tylko chciała sobie possać, przytulić sie. Co do zachowania to dałaś przykład z życia, który można porównać do tej wody i pragnienia. To jest dokładnie to samo.
1 415 2013-10-15 14:13:30
super Ta chusta podoba mi sie !! musze zobaczyc w jakim sklepie u nas mozna taka zakupic :)Dzisiaj dostalam Spiworek ktory polecilas i jest naprawde super:)
Co do przyzwyczajania wedlug mnie to chyba zalezy od dziecka ,Moja mama mowia ze ja bylam wlasnie taka ze nawet do ubikacji musialam z nia isc a jak mie nie wpuscila to siedzialam kolo dzwi i plakalam bo sie tak przyzwyczailam do jej osoby , no ale to jest nieuniknione jak ja siedze z Małym caly dzien to jak ma sie nie przyzwyczaic , Ja Szymona nosze jak tego potrzebuje i spi ze man codziennie w lozku od godzin 6 bo Moj Przychodzi z pracy 9 z nocki) i kladzie sie do Małego do pokoju ja zabieram Małego do siebie i kazdy jest zadowolony robimy tak dlatego ze mamy pokoje przejsciowe i nie ma innej rady
Ja rozumiem zeby non stop nie nosic dziecka ale tez jest to potrzebne
wiadomo dziecko sie przyzwyczaja do roznych rzeczy ale ja tam bez paranoi wedlug mnie jak sie nauczy dziecko to i zawsze mozna je oduczyc
moze nie jest to proste ale Mozna ![]()
1 416 2013-10-16 08:57:47
Madzia, ja kupiłam taką (kolor tęcza czerwona): http://allegro.pl/chusta-tkana-skosno-krzyzowo-4-7-m-kolory-instruk-i3607915900.html
Wczoraj 3 razy wybyłam z domu z Marysią w chuście, za pierwszym razem nie udało mi się dobrze dociągnąć przy główce, ale na szczęście miałyśmy do przebycia ledwie 300m, za drugim razem nie dociągnęłam boków i mnie było nieco mniej wygodnie, bo czułam luzy, ale Marysi spało się wyśmienicie i mogłam spokojnie zrobić zakupy na rynku, przejść się po sklepach i jeszcze na spacer, a za trzecim razem udało mi się super zamotać chustę i nie było żadnych "ale". Wróciłyśmy do domu dopiero jak Maria zgłodniała;) Pasuje jej ta chusta, nie denerwuje się jak w wózku, widzi i słyszy wszystko co się dzieje, w każdej chwili może się przytulić.
1 417 2013-10-16 09:18:01
A przed chwilą dokupiłam sobie osłonkę do chusty na chłodne dni;) http://allegro.pl/pentelka-oslonka-dla-chusciaczka-bordo-rewelacja-i3610156329.html
Jak już ją odbiorę i wypróbuję to dam znać czy się opłaca;)
1 418 2013-10-16 09:29:35
fajnie że ci się sprawdza, ja siebie zupełnie w tym nie widzę
moja uwielbia wózek
wczoraj znowu ze mną zasnęła, co noc histeria męża nie chce, muszę ja się z nią położyć, zasnęła i potem dałam ją do łóżeczka i o 7 dopiero się obudziła
troszkę cyca i śpi do teraz
ja chyba mam krwotok ;( bardzo mocno krwawię, o 13 mam lekarza boję się że pójdę do szpitala bo takie krwawienie w 8 tygodni po porodzie nie jest normalne.
1 419 2013-10-16 09:34:04
Asiu trzymamy kciuki;*
1 420 2013-10-16 15:15:43
Asiu napewno wszystko będzie dobrze.
Fajne te chusty ale też się w niej nie widze,chodzimy na spacerki codziennie ( jak jest ładna pogoda) w wózku, jak dobrze zaśnie to potem jeszcze śpi sobie aż się sama obudzi w ogrodzie lub w przedpokoju a ja mam wtedy trochę czasu na inne rzeczy z chustą tak by pewnie nie było. Na zakupy jeździmy samochodem i raczej bez Małej więc nawet mi taka chusta niepotrzebna ![]()
Co do przyzwyczajania, to moja potrafi zasnąc sama. Po kąpieli dostaje butle, smoka i wychodzę z pokoju. Czasem zaśnie od razu a czasem musze do niej wracać jak coś głośniej "gada" albo połakuje, dlatego że smok jej wypadnie. W końcu zasypia. Babcia dużo ją nosi na rękach ale widze że nie przyzywczaiła się do tego na tyle żebym musiała ją tak usypiać
Dziewyczyny ile Wasze pociechy śpią w ciągu dnia? Bo ja już widzę że moja znacznie mniej. Ma jedne dłuższe spanie ok. 3-4 godz. w ciągu dnia a tak to krótkie drzemki takie po 10-15min. Wieczorem zaspia ok 21-22, budzi się na dobre czasem o 6 lub 8-9. Czy ona nie śpi za mało?
1 421 2013-10-16 15:46:08
Dantek u mnie tez tak jest ze Spaniem raz porzadnie a potem drzemki 15 minutowe (nie wiczam spacerow bo jak jestem z Malym na dworze to non stop spi czasem na 10 min otworzy oko)a w nocy połoze go o 21 to tak 2-2.30 potem o 5.30 i kolejn rAZ DO 8 I BUDZI SIE NA DOBRE
Ja sie wlasnie zastanawiam nad ta chusta bo ja duzo chodze i na zakupy tez z Małym ale zawsze koszyk w wozku mi sie przydaje ja po porodzie cc nie moge tyle nosic i to jest problem .
1 422 2013-10-16 17:24:17
dantek twoja to super długo śpi
moja czasem w dzień śpi 2 razy po 20 minut i to wszystko, chodzi spać znowu koło 23-24 szybciej nie idzie jej uspać. jak nie dostanie na noc butli śpi 23-2 4-6 i to koniec, wczoraj dostała cyca od 19-22 ciągła potem butle 60 ml i spała od 23.30 aż do 7 potem cyc i od 8-10 po butli zupełnie jest lepiej dzisiaj byłam u lekarza mąż dał jej 50 mm zjadła i spała od 14.30 do 17 i sama ją wybudziłam bo cyc twardy żeby ściągła
posprzątałam całą chatę i się wykąpałam na luzie
w dzień na cycu jest zawsze ja daje tylko na noc raz i chyba dlatego w dzień normalnie mi nie śpi bo ciągle chce jeść i ja nie mam kiedy posprzątać nawet i chyba powprowadzam jej czasem butle raz w dzień żeby coś porobić.
byłam u lekarza dał mi jakieś tabletki nie wie czemu krwawie podobnie jak tamten, macica obkurczona dobrze wyczyszczona, powiedział że to przez karmienie piersią nie wytwarza się prawdopodobnie jakiś hormon a że ja nie mam go wcale dlatego krwawię. jak do poniedziałku nie przestane mam znowu do niego przyjść, powiedział żebym się nastawiła psychicznie jak leki nie pomogą będzie trzeba odstawić małą od piersi bo nie mogę tracić tak dużej ilości krwi.
1 423 2013-10-17 07:03:24
Moja też ma jedną dłuższą drzemkę w ciągu dnia, a tak to zasypia na max. 30 minut. No i zawsze śpi na dworze, bez względu na to w czym jest, wczoraj cały dzień latałyśmy po mieście i spała pięknie w chuście;)
Dziewczyny ta chusta się przydaje, ale jak się idzie na mniejsze zakupy i np. do sklepów gdzie nie da się wejść z wózkiem. Jeśli miałabym iść na większe zakupy to biorę wózek, ale jeśli tylko po kilka rzeczy, czy do lekarza, albo musiałabym gdzieś dojechać komunikacją miejską to wolę chustę;)
1 424 2013-10-17 09:01:24
Truskawko no tak do autobusu napewno wygodniej;) mi by sie nie przydala bo mieszkam na wsi i musze dojechac autem do miasta wiec w foteliku jezdzi potem biore ja i fotelik klade na wozek sklepowy i git;) dzisiaj mam szczepienie najchetniej bym na nie nie jechala bo mala nadal katarek a lekarka twierdzi ze mozna szczepic;)
1 425 2013-10-17 09:49:22 Ostatnio edytowany przez truskawka88 (2013-10-17 09:51:30)
Dla mnie chusta będzie wybawieniem w wyjazdach do teściów, bo nie trzeba będzie brać wózka, żeby móc wyjść na spacer do lasu, czy na łąki. Mamy mały samochód i nas czworo plus wózek i bagaże oznacza, że wózek jest w bagażniku, a cała reszta upchana pod nogami i między nami;P
Asiu - ja też bym zaczekała ze szczepieniem, lepiej żeby malutka nie miała organizmu osłabionego, bo nie wiadomo jak zareaguje.
1 426 2013-10-17 10:59:49
Kurcze oasiu ty Urodzilas po mnie( Ja ur.21.08)?? I juz idziecie na szczepienia Mi lekarka powiedziala ze mam przyjsc po 8tygodniach SKONCZONYCH ze wczesniej nie ma takiej opcji zeby mi Zaszczepila Małego ?? Jak to jest bo wiem ze jak dziecko ma tez niby wage powyzej 5kg to mozna wczesniej a Moj napewno ma juz ponad 5 kg . Jak to jest bo juz głupieje
Własnie Goniec przyniosl mi decyzje co do becikowego i zalapalam sie na Oba Hurraaa
A jak tam dziewczyny chrzciny Truskawka ju po a wy Ja mialam robic po nowym roku ale stwierdzilam ze to pozno ze chce miec to juz za soba i bede chrzcic Małego 24.11
Dzisiaj Myslalam ze Padne Dzwoni do Mnie moj starszy brat (o rok) Zreszta on bedzie Ojcem chrzestnym dla Szymka z pytaniem Czy moze zabrac w Piatek Chrzesniaka na spacer , oczywiscie sie zgodzilam ja oddechne lubie jak siostra lub ktos interesuje sie rozwojem Małęgo i nie maja go w tylku ze tak powem.No ale do rzeczy a co sie okazalo moj Brat chce poderwac Dziewczye na mojego syna hehe myslalam ze padne jak Mama mi to powiedziala bo On sie nie przyznal
![]()
1 427 2013-10-17 15:48:20
No to dobrze że z tym spaniem tak ma być
W nocy oczywiście też się budzi koło 2 5 a potem 7 ale zje i idzie spać dalej.
Madziu moja jutro kończy 7 tygodni a w ten wtorek byłyśmy na szczepieniu. Dostała drugą dawkę wzw i pierwszą na rotawirusy. Pod koniec listopada dostanie drugą na rotawirusy i skojarzoną na krztusiec, tężec i błonnicę. Waży 4400g więc to chyba zależy od regionu jak szczepią.
Ja chrzciny planuję na grudzień. Za to w tę niedzielę idę jako chrzestna
Kurcze byłyśmy wczoraj na usg bioderek i wyszło że lewe bioderko jest dysplastyczne i musze ją pieluchować
Mam nadzieje że jej się to jeszcze unormuje.
1 428 2013-10-17 17:07:31
dantek współczuje ;( może szybko to przejdzie z tym bioderkiem. a które to usg miała? moja miała już dwa a za 6 tygodni ma 3 i ostatnie, na razie ok ![]()
madziu tak po tobie 22.08 u nas mi ją chcieli zaszczepić już jak miała 5 i pół tygodnia ale miała katarek i 2 razy przekładałam, dzisiaj kończy 8 tygodni i ją zaszczepili, ja nie chciałam ale pielęgniarka z lekarką twierdziły że okaz zdrowia i że to moje widzimisię że znowu chce przekładać, o mało mi serce nie pękło jak ją kuli ;( teraz jest płaczliwa, niespokojna mam nadzieję że będzie wszytko ok, kolejne szczepienie mam za 6 tygodni.
chrzciny mamy 3 listopada nie chciałam później, już wszytko załatwione muszę tylko kupić jej i sobie ubranko, zamówić tort i ciasta
moja waży 4750 i ma 59 długości, myślę że kupie na chrzest 62 i będzie ok ![]()
1 429 2013-10-17 17:42:45
To było pierwsze usg. Położna tak zaleciła żeby iść po skończonym 6 tyg. Teraz się zastanawiam czy nie powinnam była wcześniej. Kolejną wizytę mamy 4 listopada u innego lekarza i zobaczymy co powie. Mam nadzieje że będzie jakaś poprawa. Wyczytałam na internecie że można to wyleczyć i nie powinien zostać po tym ślad tylko trzeba właśnie pieluchować, kłaść na brzuszku i nosić do góry tak żeby miała nóżki na żabkę. Wiec tak robimy.
Moja też była trochę płaczliwa po szczepieniu i płakała przy kłóciu ale tak chyba mają wszystkie dzieci ![]()
1 430 2013-10-17 19:40:25
Hej;)
Musze pomyśleć o tej chuście kupilam niedawno nosidełko z allegro ale nie jestem jakos mega zadowolona raz ze zanim się cala pozapinac to juz ja i maly jesteśmy cali mokrzy glownie teraz kiedy ubiera się na siebie kilka warstw.Zakupilam to glownie gdyz moja mama mieszka doslownie 5min drogi ode mnie ale w kamienicy na 4pietrze wiec z wozkiem się umecze fotelik samochodowy za ciężki i ostatnio zaczelam nosic go na rekach i uslyszalam od przychodnich Co Pani ukradla dziecko????hehe