netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

sierpniowe mamusie 2013

2 370 odpowiedzi204 175 wyświetleńzałożony przez OoonaaA, 20.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » sierpniowe mamusie 2013

Strony Poprzednia 1 … 14 15 16 17 18 … 37 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 976 do 1 040 z 2 371 ]

976

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Cassie no mozesz rodzic mega biegunka podobno pierwszy objaw;)
sandra no dzieki, tez sie ciesze;) blizna boli a nie jest to cos nie do pokonania;) i mala bedzie w koncu, nareszcie po takim oczekiwaniu;)
nadia na pewno urodzila;)
D25 ciagle jest w szpitalu dacie wiare? Juz tydzien tam lezy, szyjka sie skraca ale powoli, oxy dzis nie dostala znowu.
Aha taka wiadomosc dla was;) oxy podaja co 2 dni nie czesciej czyli jak dostanies w poniedzialek potem dopiero w srode i tak dalej. Tu jeat babka co ja dopiero po 4 ruszylo

977

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No u mnie to jest tak że w 7 dobie po terminie przyjmują na oddział do wywoływania, dlatego mi lekarka powiedziała że mam przyjść we wtorek i mnie przyjmą, zrobią ktg,usg, zbadają, założą balonik (za bardzo nie wiem o co z tym chodzi tongue) i oxy podadzą dopiero w środę. I mówiła że nie ma gwarancji że ruszy się po pierwszej dawce, ale ja już mam szyjkę gotową do porodu to mógłby się już poród sam zacząć hmm

978

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Znowu ze mnie poszło jak z wiadra ;/ ale nie mam żadnych skurczy ani nic. Nawet ból brzucha trochę ustał.
Sandra a miałaś jeszcze jakieś inne objawy oprócz biegunki? I po jakim czasie Ci wody odeszły? Ja biegunke mam gdzieś od tygodnia, może nawet dłużej ale dzisiaj to już meeegaśnie aż dosłownie mi bulgotało w brzuchu..

979

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Cassie jak chlupnelo i masz pewnosc, ze to wody, biegiem do szpitala, nawet bez skurczy. Mi od odejscia wod do urodzenoa zeszlo max 10 min, ale to trzecie dziecko. A biegunka to dobry znak, kiszka sie oczyszcza i lewatywa niepotrzebna smile

980

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Casie pewnie juz w szpitalu jestes
Ja mam bole, myslalm ze przejdzie i czekalam az poszlam siku i patsze a tam krew na majtkach odrazu polecialam do poloznej. Kurde bole to koszmar jakis ze hej, teraz dali mi cos przeciw bolowego i ustalo ale jak wroci to biore noz i podcinam zyly chyba. Mam nadzieje ze sie nie nasila bo oczywiscie cesarka rano jak cos. Tu nic nikt nie wiem, zeby nie kazali mi rodzic czasem. Z oznak porodu: wczoraj caly dzien mialam sztywnienia brzucha, od 20 latalam co 5 minut siku az polozna sie tym zainteresowala, bulgotanie i biegunka tak o 24, silny bol jak na okres, bole krzyza wczoraj slabe, teraz mocne, dziecko ruchliwe normalnie jedynie teraz nie czuje ruchow ale na ktg sa. To takie co zauwazylam u siebie moze wam pomoga. Aby dotszymac do rana tylko jakos

981

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Dziewczyny nie jestem w szpitalu smile mi nie odeszły wody, tyko biegunka ze mnie tak chlupnęła jak z wiadra. I tak teraz się zastanawiam czy to na pewno była biegunka?!

W nocy niestety nic się nie zadziało ;/ już mnie to wkurza ;/
Asia a nie mogą Ci dzisiaj zrobić tej cesarki żeby nie dopuścić do tego żebyś sama zaczęła rodzić?

982

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Cassie to w sumie dobry znak, że organizm się oczyszcza. No ale bez skurczy to wiadomo że poród się nie zacznie więc musisz spokojnie czekać na rozwój wypadków. Wody nie odchodzą, że odejdą i już, napewno byś tego nie przegapiła i nie pomyliła z biegunką wink
A jak mnie wkurza że nic się nie dzieje tongue już drugi dzień po terminie. Dzisiaj albo jutro mam jechać na ktg i tak myślę że jutro pojadę w nadzieji że dzisiaj jeszcze się coś ruszy.

Joasia trzymam kciuki żeby zrobili Ci w końcu tą cesarkę żebyś się już dłużej nie męczyła.

983

Odp: sierpniowe mamusie 2013

To w takim razie nie zostało mi nic innego jak  tylko czekać ;/
dantek mam nadzieję, że jutro obie napiszemy że jesteśmy już po smile

984

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Cassie biegunke mialam z dobre dwa tyg ale w dzień porodu taka mega....jesli masz mokra bieliznę nawet e niewielkim stopniu to moga byc wody...mi wcale nie chlupnely wody na podloge tak jak kazdy zapewnial tylko bylo cos jak uplawy...i stalo sie to nagle bez skurczy boli itp wszystko przyszlo później.
..dziewczyny moj maly to jakis nocny marek 3noc nie śpię masakra...ostatnio ryczalam jak bob bo przy mojej mamie spi jak aniolek a przy mnie nocne koncerty

985

Odp: sierpniowe mamusie 2013

A właśnie mi się śniło tej nocy że mi wody odeszły, że tak właśnie się sączyły. Ja tam biegunki wogóle nie mam ale nie mam też zaparć. Wczoraj wieczorem wypiłam ponad pół kartonu maślanki bo naszła mnie ochota to tylko mi w brzuchu pobulgotało i tyle wink Jeszcze mała ruchliwa była i tak mi drażniła szyjkę i pęcherz że aż cała spięta byłam, okropny ból szkoda że bez skurczy sad

Cassie bardzo bym chciała żeby tak było,bo czuję straszne zniechęcenie tym czekaniem. Próbuje się czymś zając ale jakoś siada mi to na psychikę hmm

Sandra początki zawsze są trudne, będzie dobrze wink

986

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Cały czas mam wkładkę jest wilgotna ale mam dużo śluzu i w ogóle jest on na maxa gęsty..
Sandra ja się właśnie boje że nie będę miała siły się już małym zajmować ;/

987

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Będziesz bedziesz....zmęczenie odejdzie hak będziesz miala malucha na rekach:)

988

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Witajcie!
Cassie, Dantek - widzę, że jeszcze nadal nic hmm. Chociaż ta biegunka, to może być rzeczywiście znak! Trzymam mocno kciuki, żeby Wasze dzidzie już pchały się na świat. Oj, uparciuszki małe.
Joasiu - wytrwałości. Na pewno strasznie ciężko  tak leżeć w szpitalu i czekać, ale dasz radę do jutra. Zgłaszaj jak tylko coś będzie  Cię niepokoiło położnej. W końcu jesteś w szpitalu, nie martw się, oni tam nie siedzą cały czas nad Tobą, ale gdy coś będzie niepokojącego, to na pewno będą reagować wcześniej.
Sandra, dobrze, że jesteś z nami i masz już swoją pociechę przy sobie - to takie światełko w tunelu. Pewnie, początki pewnie są trudne, ale na pewno dasz radę, a z tego, co piszesz, dzidzia dodaje sił smile. A jak sprawa z karmieniem? Udało się przestawić małego na pierś?

U mnie bez zmian, dzieją się jakieś drobne zmiany, brzuszek niżej, stawia się kilka razy dziennie, kręgosłup pobolewa, ale poza tym cisza. No ale to w końcu jeszcze 2 tygodnie do terminu. Wróciły mi problemy z hemoroidami, ale na razie nie jest dramatycznie na szczęście. Oj, bardzo jestem ciekawa jak to u mnie będzie i czy mały też będzie taki uparty jak Wy opisujecie?

989

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Tak sobie dzisiaj pomyślałam że  inaczej człowiek sobie wszystko wyobraża niż później dzieje się w rzeczywistości. Byłam pewna że urodzę przed terminem, już od początku sierpnia mnie miednica boli, jakieś skurcze przepowiadające a tu termin minął i nic sad Pewnie poród też będzie wyglądał całkiem inaczej niż sobie wyobrażam. Przepraszam Was,ale mam dzisiaj jakieś pesymistyczne nastawienie do świata,nic mi się nie chce i nic mnie nie cieszy.

Cassie napewno będziesz miała, tylko pewnie będzie tak że dużo rzeczy nas zaskoczy.

990

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Karmie piersią przez nakladku silikonowe i ladnie ciagnie bez tego nie umie nie mam wyciągniętych brodawek. ..sciagam.mleko bo mam go narazie duzo a dwa maly sama piersia sie nie najada szczególnie w nocy...raz zdarzylo mi się dac mleko w proszku bo musialam jechac do urzedu niemieckiego daleko i malego zostswic z babcia i mojego mleka zabraklo jak to babcia dała wszystko naraz wiec nic dziwnego ze zabraklo

991 Ostatnio edytowany przez Cassie (2013-08-22 16:44:09)

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No ja też w ogóle ciąże sobie inaczej wyobrażałam i wydaje mi się że to jakieś nierealne żebym urodziła w poniedziałek.

Ale cisza tu...

992 Ostatnio edytowany przez dantek (2013-08-22 19:52:56)

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No cisza straszna, każda zajęta rodzeniem chyba. Cassie chyba tylko my zostaniemy wink No i Konwalia też ale ma jeszcze czas do terminu.
Zaczęły mnie po południu łapać skurcze raz lekko bolesne, raz bezbolesne, różnie tak. Zaczęłam sobie nawet zapisywać na kartce bo wydało mi się trochę za często i faktycznie co 20,7,8,15 min i tak w koło, różnie nieregularnie. Pewnie znając życie przejdzie i nic z tego nie będzie.

993

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Dantek to raczej jeszcze nie to musisz miec regularne...tak ja mialam co 10min

994

Odp: sierpniowe mamusie 2013

no dantek ja tak przedwczoraj miałam. Myślałam, że przez noc coś się rozwinie ale niestety przeszło. Dzisiaj kilka razy miałam skurcze i koniec. Sporadycznie brzuch mi twardnieje ale jakoś nie czuję żeby w najbliższym czasie zapowiadał się poród. Nawet przestałam mieć nadzieję, że urodzę w terminie ;/

995

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Dziewczyny mi sie wydaje ze ja urodzilam prawie ze w terminie bo wyluzowalam przestałam o tym.myslec jak polozna mi powiedziała ze jeszcze tydzień to opuściłam.zaufalam jej przestalam sie bac ze moze stac sie to nagle i wieczorem juz rodzilam wiem ze latwo mowic ale moze wam sie uda na moment nie myśleć wyluzowac

996

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Wiem że to jeszcze nie to smile Ale mam jakąś głupią nadzieję że zaczną być regularne i bardziej bolesne. Na razie dalej zapisuję dopóki nie przejdzie. Sandra a jak miałaś skurcze to Mały ruszał się czy była spokojny?

997

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Hej;) dzisiaj na swiecie pojewila sie moja coreczka amanda;) waga 3490  i 54 vm dlugosci:) widac usg sie myli. Lekarz powiedzial ze mialam kupe szczescia mala miala 2 krotnie owinieta pempowine wokul szyji i dodal ze przezylabym traume bo by sie dusila i tak bym miala cc. Mala to kopia meza;) ja mam lezec tetaz 24 godziny plackiem. Jak ktos powie ze cc nie boli to wysmieje. Najgorzej jak znieczulenie chodzi i obkurcza sie macica, rwa szwy szli zdechnac. Malla raz na chwile przyniesli tylko:(

998

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Joasia moje gratulacje smile W końcu się doczekałaś. Aż uszło ze mnie powietrze jak przeczytałam ile waży, no masakra jak się o cały kilogram mogli pomylić !

No tak z cesarką jest że cierpi się po hmm

999

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Joasia gratuluje super ladnie sie u ciebie pomylili z waga;)

1 000

Odp: sierpniowe mamusie 2013

joasiu gratuluje smile:):):)

sandra chyba faktycznie sobie odpuszczę. Będzie co będzie, urodzić i tak urodzę ale nie będę już czekać bo prędzej czy później to musi nastąpić.

1 001

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Dantek ruszał sie kopal a wszyscy mi mowili ze podczas skurczy dziecko nie kopie nieprawda

1 002

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Joasiu gratulacje;) A dlaczego masz leżeć aż 24 godziny i nie masz małej przy sobie? W moim szpitalu dziecko jest nawet po cc przy matce, a specjalne położne przewijają je, noszą i przystawiają do matki na karmienie, dopóki mama nie wstanie. A wstaje się po jakichś 12godzinach. Walcz o to, by od samego początku karmić piersią, by malutka nie była dokarmiana sztucznie tylko dlatego, że Ty leżysz, Twoja siara jest jej potrzebna!

Ja dzisiaj miałam niby spokojną noc, bo Marysia obudziła się na karmienie tylko 2 razy: o 23 i o 3, ale przy tej drugiej pobudce zauważyłam, że jest cała gorąca, rozpalona. Schłodziłam jej ciałko i teraz jest lepiej, ale zastanawiam się skąd podwyższenie temperatury. Nie wiem i to mnie martwi.

UWAGA: W aptece internetowej dbam o zdrowie pampersy premium care newborn są w promocji i kosztują 39,99zł za 78szt. To się bardzo opłaca!! Polecam je na początek, bo można je ładnie zawinąć pod pępkiem.

1 003

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Dantek moja mala tez sie normalnieb ruszala nawet przy dskurczach
Truskawko i nas po 24 godzinach sie wstaje. Ja nawet bym niechciala aby tu byla, wczoraj jak schodzilo znieczulenia myslalam ze zdechne, obkurczanie macicy boli jak cholera, do tego rana. Dzisiaj rano ja przystawilam, troche pociagla, ale tez bylo mi nie wygodnie na boku bo glowa na plasko i ciagolo. O 13 wstaje to bedzie ciezkie a potem przewioza mnie na poloznictwo i bede juz z mala

1 004

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Asia a kobiety wolą cc, a z tego co piszesz to jest chyba gorzej niż po naturalnym.

Dzisiaj rano spanikowałam i pojechałam na pogotowie.. Obudziłam się o 3 w nocy, jak zwykle poszłam do toalety wróciłam i czekałam na ruchy maluszka, a tu nic. Myślę sobie, że pewnie śpi.. Poruszałam brzuchem, podusiłam, zjadłam nawet czekoladę i dalej nic. Minęły 2 godziny a on dalej się nie ruszał.. Strasznie się wystraszyłam, pewnie bardziej dlatego że byłam sama.. Chwilę po 5 pojechałam na pogotowie i mówię do położnej, że od 2 godzin nie czuję ruchów a ZAWSZE było tak że jak się obudziłam w nocy to tak do pół godziny malutki zawsze dał znak a dzisiaj nic. Ona do mnie z łaską.. "może śpi", ja mówię mam nadzieję, ale nigdy tak nie było i boje się.. Z łaską podłączyła mi ktg, od razu usłyszałam serduszko (kamień mi z serca spadł!!!) i mówi do mnie "i co?" ja mówię "no i całe szczęście że jest ok". Poleżałam pod tym ktg, ale to od skurczy było zepsute więc nie wiem czy jakieś skurcze się rysowały czy nie. Po jakimś czasie przyszła położna i mówi, że rozmawiała z lekarzem, który powiedział że nie ma potrzeby żebym została w szpitalu, ani nie ma potrzeby żeby mnie badać. Więc pojechałam do domu...
Trochę zaczął mnie boleć brzuch ale to pewnie od tego że nim tarmosiłam jak chciałam poczuć maluszka.. Teraz już nie boli i maluszek się rusza. Boże.. jak ja się najadłam strachu to masakra jakaś

1 005

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Joasiu, dla mnie to dziwne to leżenie na płasko itd, bo ze mną leżała teraz dziewczyna, która miała cesarkę o 15.15, a po 17 została przywieziona na salę poporodową leżąc w pozycji półleżącej. Koło 21 położna pomogła jej usiąść, a następnego dnia rano wstała już i zaczęła chodzić.

1 006

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Cassie nie przejmuj się nie miłą położną, lepiej raz więcej sprawdzić niż potem sobie pluć w bordę,tym bardziej że jesteś już praktycznie na terminie. Mi lekarka mówiła że jak nie będe czuć ruchów to też mam jechać bo pod koniec trzeba to wyjątkowo pilnować. Tyle tylko że moja to jest zazwyczaj nadaktywna smile Dlatego też pytałam o te ruchy, bo wczoraj jak mnie łapały te skurcze to się strasznie wierciła, jakby była niezadowolona że jej się domek kurczy.  Byłam na ktg u położnej i podłączyła mnie może na 15 min góra i zapisał się jeden skurcz, a jak się kładłam na kozetkę to sama mówiła że czuje że mi się stawia w tym momencie. Chyba zaczne się psychicznie nastawiać na szpital na wtorek bo coś czuję że małej dobrze i wychodzić nie chce.
A co do wstawania to u nas też każą po 12 godzinach, i dziecko jest przy kobiecie. Dziwnie Asiu jest u Ciebie bo z tego co wiem im wcześniej tym lepiej. Właśnie to jest dobre w porodzie naturalnym że nieraz kobiety 2 godz. po już normalnie chodzą i czują się dobrze a po cc to gorzej jest.

1 007

Odp: sierpniowe mamusie 2013

U nad tak jest i co mam zrobic. U nas nie mozesz. Glowy podniesc nawet, ja bym wczoraj nie wstala ja ledwo zylam. Mam dren bo w czasie cesarki bylo krwawienie. Juz minelo 24 a nadal nie przychodza, dostalam kleik. Ja chce do malej ostatnio o 7 byla ale na chwolke:( nawet sie nia nie nacieszylam:(
Co do ruchow moje potrafila 5 godzin sie nie ruszac, nie ma co od razu siac paniki dziecko moze poprostu spac.
ja wam powiem jedno porod to koszmar nie ma sie do czego spieszyc. Ja zle znioslam skurcze po tych 9 godzinach ledwo zylm a musialam sie zebrac na cesarce. Byly chwile ze plakalam jak by nie pani pielegniarka ktora ciagle mi pomagala na sali i rozmawiala ze mna chyba bym sie zalamala. A lekarze i personel na 6 sie spisali, anestezjolog tak mnie wkul ze malo bolalo. Najgorsze jest to ze czujesz podczas operacji, nie czujesz tylko bolu

1 008

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No i właśnie dlatego nie chciałabym cesarki. Właśnie bałabym się tego uczucia że bólu nie czuję a czuję dokładnie jak szarpią wszystkim w środku. Do tego te cewniki i wogóle. Już wole czuć ból, przynajmniej wiem że żyję. A z tym szybszym wstawaniem to wiem że naciskają na to żeby nie dostać zakrzepu. Znajoma miała cesarkę o 22 to o 10 rano już jej kazały położne wstawać. I dziecko całą noc spało jej na ramieniu.

Sandra masz racje z tym odpuszczeniem sobie, ale ja to kurcze chyba tak nie potrafię sad W tym momencie żyję tylko tym porodem i jakoś nie potrafię przestać o tym myśleć. Pewnie dlatego nie rodzę bo siedzi mi to w głowie.

1 009

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Joasiu - gratuluję serdecznie! Pierwsze dni po cc są na pewno dużo gorsze niż po psn, ale przetrwasz to. Jak dzidzia będzie z Tobą będzie Ci na pewno łatwiej i ból będzie mniejszy. Musisz walczyć o to, żeby była przy tobie, bo zarówno przystawianie co ok 2 godziny jak i kontakt skóra do skóry (nawet jak malutka śpi) pobudzają laktację. Pierwsze dni są najważniejsze, a szkoda, żeby lenistwo tych pań, które przynoszą dzidzię przeszkodziło Ci karmić (jeśli oczywiście planujesz). Teraz już nawet 24h (choć to rzeczywiście dość długo, najczęściej leży się 12h) nie są dla nich wymówką, bo tyle minęło. Wzywaj je, proś, musi podziałać smile. Powodzenia.

Cassie - pojechałaś sprawdziłaś, jesteś spokojna i tak ma być. To, że pani nie pospała w nocy nie ma teraz znaczenia dla Ciebie i maleństwa. Twój spokój jest najważniejszy.
Ja w nocy to nawet nie zwracam uwagi, nawet jak idę do toalety, czy mały się rusza... Jakoś nie pomyślałam o tym, chyba zakładam, że w nocy to śpi razem ze mną. 

U mnie bez zmian. Tylko zrobiły mi się rozstępy wokół pępka... hmm

1 010

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja zawsze jak maly sie nie ruszal pilam lyka coli zawsze pomagalo;)

1 011

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Nie panikowałabym gdyby zdarzały mi się takie sytuacje, ale on zawsze się ruszał. Teraz już daje mamusi do wiwatu więc jestem spokojna wink a w nocy żeby go pobudzić robiłam chyba wszystko i nic to nie dało.

Co do tego leżenia to nie wiem ile u nas w szpitalu trzeba leżeć po cc, ale wiem że za szybko nie wolno podnieść głowy, bo podobno można dostać okropnego bólu głowy. Wydaje mi się że to chyba jeszcze zależy od znieczulenia. Bo jedna kuzynka miała cc i była pod całkowitą narkozą to nie mogła nawet palcem ruszyć, a druga miała od pasa w dół to ona miała małego cały czas przy sobie, musiała leżeć ale do karmienia była w pozycji półleżącej. Chyba co kraj to obyczaj jak to się mówi..

1 012

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No i chyba stało się zostałam sama smile dziewuszki jak tam?

1 013

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Jestem ja! Czekam do 23zeby uspac małego bo jak wcześniej go poloze to budzi sie non stop .Przychodzi wieczór a ja jestem przestraszona ze znow nie dam rady wogole nie mam apetytu jem.na siłę zeby miec pokarm wszystko stres przed noca

1 014

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Jestem ja! Czekam do 23zeby uspac małego bo jak wcześniej go poloze to budzi sie non stop .Przychodzi wieczór a ja jestem przestraszona ze znow nie dam rady wogole nie mam apetytu jem.na siłę zeby miec pokarm wszystko stres przed noca

1 015

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Sandra jak polozysz go po 23 to jak wyglada Wasza noc?

1 016

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Cassie sukces! !!! Spal prawie cala moc dwa razy z przerwa na karmienie i pampers...jak go kladlam.o 20to było za wczesnie budzil sie kilka razy teraz po.kapieli 2godzinki on.lezy nie spi ja go tylko bujam a 22 23klade spac rowno ze mna dzis sie udalo zobaczymy jak dalej

1 017

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja też jestem wink I nie zapowiada się żebym się gdzieś póki co wybierała... no we wtorek ewentualnie do szpitala. To ja dzisiaj Sandra spałam gorzej niż Twój synek big_smile Wszystko mnie normalnie bolało: kości i brzuch jak na okres, przechodziło na chwilę jak usiadłam albo się przeszłam do łazienki. Już mi się normalnie płakać chce że nic konkretnego się nie dzieje.

1 018

Odp: sierpniowe mamusie 2013

zadzieje sie w najmniej oczekiwanym momencie:)zobaczycie:P

1 019

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Hej dziewczyny po krótkiej przerwie smile
Urodziłam 20sierpnia o 5.32 synka miał 3,895kg i 57cm big_smile równo w termin, masakra jakaś nie polecam rodzić w nocy. Wody mi nie odeszły musieli przebijać a i tak dopiero przebili o 5... twierdzili,że szybciej nie mogą(gówno prawda, bo przy pierwszym zdecydowanie szybciej mi przebijali). Wiktor chyba na znak zwycięstwa wyszedł razem z rączką przy główce. Po porodzie położyli od razu go mi na brzuchu to chciał od razu cycka to mu dałam i pił mleczko smile taka mała ssawka big_smile
Mój był przy porodzie i przecinał pępowinę. Potem spojrzałam na niego i widzę, że płacze ze wzruszenia:) po wszystkim powiedział, że cieszy się że był i że jeśli facet chce być przy porodzie to musi mieć stalowe nerwy tongue ja też cieszę się,że był mimo, że czasami odpychałam rękę ale i tak bardzo pomagał smile

1 020

Odp: sierpniowe mamusie 2013

No i rodziłam bez znieczulenia. Nie wiem czy dobrze wybrałam bo bolało bardziej niż po pierwszym porodzie, ale jak położyli Wiktora mi na brzuchu to chwilowo zapomnialam o bólu. I jakby nie było troche się uśmialiśmy, bo mówię Mojemu, żeby go wziął na ręce i założył pampersa, był owinięty ręcznikiem, odkrywamy małego a ten mnie obsrał big_smile
Co do krocza mnie nie nacinali, jednak pękłam, ale bardzo nietypowo bo warga. Do pielegnacji stosuje tantum rosa po każdej wizycie w toalecie. Przydało się zwłaszcza po pierwszym porodzie, gdzie mnie nacinali, bo mycie trochę bolało. Teraz jedynie co mnie raczej uwiera niż boli to szwy. I też się przydają chusteczki pampersa tongue

1 021

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Nadya gratulacja masz duzego chłopaka:)i odrazu została

1 022

Odp: sierpniowe mamusie 2013

i odrazu zostałas ochrzczona:)ja tez bez znieczulenia wiem co to znaczy.Spokojnych nocy zycze

1 023

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Sandra to super smile a o której go kąpiesz?

dantek ja też dzisiaj strasznie spałam ;/ co chwilę się budziłam i w ogóle bolały mnie biodra ;/

Nadya gratuluję smile urodziłaś w moją rocznicę ślubu big_smile mój mąż raczej nie będzie przy porodzie, podejrzewam, że nie będzie mógł na to patrzeć. Ale ja nie nalegam, bo im bliżej to bardziej jestem przekonana, że przy kimś będę panikować i rozczulać się nad sobą.

1 024

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Nadya moje gratulacje smile Super że urodziłaś dokładnie w terminie, ja niestety dalej czekam sad
Cassie to tak jak Sandra urodziła w moją rocznicę ślubu 13.8 tongue
Mój mąż też nie będzie przy porodzie, i chyba nawet tak wolę. Może po porodzie będe inaczej do tego podchodzić ale póki co nie naciskam bo on od zawsze twierdził że nie pójdzie ze mną.

1 025

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Nadya, gratuluję! Bardzo sprytnie Twój maluszek to z tym ssaniem od razu po wykombinował:) Jakby tak zawsze się udawało... Życzę Wam wszystkiego dobrego!

1 026

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Mój powiedział, że zobaczymy jak przyjdzie czas. A jak wtedy trafiłam do szpitala i położna pytała go czy będzie uczestniczył podczas porodu to powiedział do niej że nie wie czy da radę, a ona do niego że w każdej chwili może wyjść to powiedział, że spróbuje. Ale jak w domu rozmawialiśmy i ja mu powiedziałam, że chyba nie chce żeby był to widziałam ogromną ulgę na jego twarzy.

1 027

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Dantek i Cassie mi bardzo pomoglo ze partner byl tez nalegal.ze ma go nie buc ale on sie uparl a ze ja bylam obolala nie protestowalam i ciesze sie bo byly momenty ze zostalam sama bo mase porodow bez niego nie dalabym rady

1 028

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ale ja nie chce żeby szedł ze mną tylko dlatego że ja chce a on nie. Gdyby sam chciał to pewnie bym nie portestowała, ale jak nie chce to nie zamierzam go zmuszać. Wole żeby w takim wypadku go nie było. Mnie się wydaje że faceci są bardziej przerażeni niż kobiety.

1 029

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Dlatego powiedziałam, że ostatecznie to będzie jego decyzja. Wszystko wyjdzie w praniu jak to się mówi.

1 030

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Cześć Dziewczyny wink Ja też  Urodziłam 21.08 ale przez Cesarskie Ciecie Synusia Wazy 3780 g i dł; 59cm .

Gratuluje Nadya wink

Ja urodzilam przez cesraskie ciecie poniewaz miaam strasznie malo wod i bylo bardzo niebezpieczne a po kroplowce wywolujacej porod nie mialam skurczow ani rozwarcia wiec lekarze zdecydowali sie na ciecie ;( Mały ssie cyca poranil mi brodawki ale niestety musze go karmic sztucznie bo nie mam  pokarmu walcze odciagam co moge daje ssac sutka moze sie pojawi smile Jestesmy dzis pierwszy dzien w domu Mały bardzo duzo spi smile A Tatus dumny jak Paw smile

Mam pytanie na temat diety dla kobiet karmiacych co wedlug was wolno a co nie jesc ??

1 031

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Madzia i Nadya - gratuluję;)

Madzia - co do diety to możesz jeść praktycznie wszystko. Ja karmię od ponad 3 tygodni, jem to samo co wcześniej, unikam tylko bardzo wzdymających produktów jak śliwki i pomidory, ale jajecznicę z pomidorami wcinam;)

co do dokarmiania: na początku dziecku wystarczy podczas jednego karmienia zjeść kilka ml, więc spróbuj może dostawić malucha do piersi na cały dzień. Niech ssie i w ten sposób ruszy Ci laktację. Dokarmiając zaburza się zależność popytu i podaży.

1 032

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Madziu gratuluję smile:)

Co do jedzenia podczas karmienia piersią to czytałam gdzieś, że powinno się jeść wszystko ale nie obżerać się jak świnia, tylko w małych ilościach. Bo prawda jest taka że nawet nadmiar zdrowej żywności może zaszkodzić. No i lepiej nie doprawiać za bardzo. Tak mi się wydaje.

1 033

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Gratuluje madzi i nadi;) madzie a ja dzien po tobie 22;) ja w szpitalu pocichu licze na wyjscie w poniedzialek. Podali mi dzisiaj ketonal przeciwbulowo bo brzuch olropnie boli:( ja strasznie znioslam bole, cesarke i co najgorsze wstawanie po niej, wstalam za 3 razem, nic nie widzac i nic nie slyszac poprowadzono do umywalki, tego nie da sie opisac,podobno zle znioslam znieczulenie. Mam duzy brzuch i rane musze podnosic i wieyszyc.marze o chwili aby to sie skonczylo. Tez mam problemy z karmieniem przez to ze 2dni dostawala butle.ale sie zaparlam i mimo bolu i popekanego sutka karmie, mam nadzieje ze z czasem bedzie lepiej;) i naprawde chetnie wrocilabym do ciazy cieszcie sie ile mozna potem tylko problemy

1 034

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Joasia ja tez walcze i daje mu cyca ale u mnie nacislam cycka to nie lecialo nic probowalam sciagnac zeby zobaczyc jak idzie to sciagnelam nawet nie 4 ml;/  a maly zarlok potrafi zjesc nawet 20ml 40ml bo w szpitalu go karmili w nocy po cesarce sztucznie ;/
wiem ze zaburzam mu ale co mam zrobic jesc musi a i tak spadl z wagi ;( Mam wyrzuty sumienia jak cholera ale co mam zrobic dziecko musi jesc a ja nie naprodukuje sobie tego ;(


Cesarka najgorsze co moze byc ;/

1 035

Odp: sierpniowe mamusie 2013

To ze dziecko na początku traci na wadze to normalne po wyjściu ze szpitala bedzie przybieralo...moj tez je mase nie nadazam sciagac mleka i 2razy bylam zmuszona dac mu sztuczne...narazie mam pokarm karmie przez lateksowe nakladki ale on jak sie dossie to potrafi po 30min jedna piersc jesc
I pozniej nie mam co sciagac..

1 036 Ostatnio edytowany przez Cassie (2013-08-24 22:48:18)

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Dziewczyny bierzecie jeszcze witaminy? Została mi ostatnia tabletka i zastanawiam się czy kupywac kolejne opakowanie

1 037

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Mozesz kupic bo te witaminy mozesz brac po ciazy karmiąc piersią

1 038

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Ja mam mleko bo sprawdzalam i ja nakarmilam i dalam do dokarmienia i prawie nic noe zjadla. W nocu karmilam ja 3 godziny i w koncu o 4 rano nie dalam rady przysnelam i prawie reka ja przygniotlam dalam do dokarmienia i zmowi powtorka wypila 2 lyki i juz.po 10 minutach znowu ryk i pani dala jej butle i w koncu do 6 prawie spala. Mam wysokie crp 232 norma to 5 szybko nie wyjde ze szpitala jestem w depresji. Rana sie babra, jest obrzek, mam wietszyc ale jak mam to robic jak ta ciagle cyca chce. Dali mi 3 razy dziennie antybiotyk boze zeby to crp spadlo bo ja nie daje rady, pewnie dlatego tak mnie boli ciagle i piecze. Nie wiwm co robic jak oddaje tam mala to dostaje tylko butle a jak sie nia zajmuje rana sie nie zagoi

1 039

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Joasia bedzie dobrze mysl pozytywnie jyz niedługo będziesz z mala w domku

1 040

Odp: sierpniowe mamusie 2013

Asiu przede wszystkim spokojnie, chociaż łatwo powiedzieć... Nie wiem co przeżywasz, mogę Ci jedynie współczuć sad

Dzisiaj czuje się beznadziejnie sad mąż mnie denerwuje, jest niemiły i wredny. Wszystkiego sie mnie czepia.. Wczoraj czepił sie że kąpałam się pół godziny.. No kurw... jak niby mam się szybciej ogolić? Co za baran. Jak on mnie denerwuje ;/ mówię wczoraj do niego, że nie myje podłogi bo mi sie nie chce to chamsko do mnie "w dupie to mam".. co za baran. Mógłby się ruszyć i zrobić to za mnie... Mam go dosyć!! Chcę już mieć swojego synka a on niech idzie do diabła!

Posty [ 976 do 1 040 z 2 371 ]

Strony Poprzednia 1 … 14 15 16 17 18 … 37 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » sierpniowe mamusie 2013

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026