Mąż mnie wkurzył, bo obiecał wczoraj że ze mną posprząta mieszkanie. No niby pomógł ale zrobił tyle co nic. A ja nie mam siły, dzisiaj w ogóle jestem słaba.
Już mi złość przeszła jak patrzę na niego to mi się śmiać chce, bo usłyszał jak położna powiedziała, że jeszcze tydzień i mogę rodzić to się wystraszył. Przychodzi do mnie co chwilę i nic mi nie każe robić tylko leżeć.
Podobne tematy
No ja i Cassie to jakos na ostatku bo terminy po 20
Ja tez coaraz czesciej mysle o porodzie i sie obawiam non stop cos do torby chowam zmieniam i tak non stop zmieniam zdanie wozek mam juz od bardzo dawna stoi w pokoiku w kartonie zlozony jeszcze:)
Cassie luzik
mój to nic mi nie pomaga w sprzątaniu, tylko wkurza bo jak mu mówię że się narobiłam to on że po co że powinnam leżeć a sam się przecież nie zrobi
i mi też obiecuje wiele np listewkę w garderobie przybijał 2 miesiące, już odpuściłam gadanie i normalnie wczoraj sam z siebie to zrobił
ale rozumiem rozdrażnienie bo ja też nie lubię bałaganu a szczególnie jak coś obiecuje a tego nie robi. a to on nie chce abyś rodziła? mnie wszyscy wkurzają bo dzwonią i się pytają czy urodziłam i jak się czuję ;( a oto moje łóżeczko dziewczyny
http://imageshack.us/photo/my-images/832/wszv.jpg/ bez pościeli aby się nie pobrudziła ![]()
No ja mam termin na 20 więc jakoś po środku jestem
U mnie ze spątaniem to wygląda tak że mi mówi że nie muszę sprzątać a jak wczoraj posprzątałam i się pytam czy widać to on że nie zwraca na to wogóle uwagi i nie widzi. Pocieszające bardzo. A o proszenie się o coś kolwiek to proszę Was..wieczny jest.
Ja wózek będe mieć od znajmych więc póki co jest u nich, pewnie dopiero jak pojadę na porodówkę to po niego pojedzie. Mieliśmy wziąć też od nich fotelik ale mój stwierdził że kupimy nowy i jak go ostatnio uświadomiłam że już niedługo do porodu to stwierdził, że nie że nie moge jeszcze rodzić bo nie mamy fotelika
Tak jakby małą to w brzuchu obchodziło jakby chciała wyjść
Joasia ładne łóżeczko, ja mam w naturalnym kolorze
Kurcze dzisiaj to mnie czasem też tak przeszywa w podbrzuszu, to nie skurcz bo brzuch nie twardnieje i tak jakoś promieniuje do kręgosłupa
Może szyjka mi się skraca.
No ja sobie wyobrażam że szybko pójdzie i urodzę szybko. Też się obawiam bólu, ale pocieszam się że poboli a potem poczuję ulgę, że już dwie godz. po porodzie kobiety chodzą. Właściwie to wydaje mi się że moje myśli krażą tylko wokół porodu ![]()
Szczerze powiedziawszy to ja już mam dosyć słuchania o porodzie. Ciągle tylko słyszę, że już niedługo urodzę, albo pytania czy to już... BOŻE !!
No, łóżeczko jest już u nas, co prawda do skręcenia ale to moment, nie mam jeszcze pościeli ale myślę, że nawet jak urodzę wcześniej to przecież jest taka pogoda, że malutkiego mogę kocykiem przykryć i też będzie dobrze. Także jestem trochę spokojniejsza.
A ja mam na 26 więc chyba w ogóle jestem ostatnia.
ja sie popłakałam oglądałam ostry dyżur i tam urodziło się dziecko w 21 tygodniu i po 9 godzinach umarło, doceniłam to że moja dzidzia ma już rozwinięte płucka i bezpiecznie czekam na poród. obniżył wam się brzuszek? bo mi jakoś nie
Mnie tam się nikt nie pyta czy to już. Właściwie to wydaje mi się że ludzie myślą że jeszcze daleko do porodu. Chyba tylko ja tak intensywnie o tym myśle ![]()
Joasia ja już pisałam wyżej że wizualnie jakoś tego nie widze że mi się obniżył ale czuje że nie mam zgagi prawie wogóle i że lepiej mi się jeździ samochodem bo mnie nie ciśnie po żebrach. Ale ja ogólnie miałam nisko ciąże od początku więc może tego nie będzie widać.
Bardzo ladne masz łóżeczko Truskawka
i te naklejeczki tez takie chce kupic
tylko nie wiem za bardzo gdzie sa jakies fajne, ty gdzie swoje kupilas?? Ja lozeczko tez mam w kolorze naturalnym ![]()
To dziewczyny my chyba wszyscy mamy dzieci z jednym chlopem hehe bo moj tez taki jest ze obiecuje a potem doczekac sie nie umiem szafke w kuchni wiesza juz od 3 tyg.. Sprzatac tez sama wszystko robie a on tego nie zauwaza i bardzo lubi chodzic w butach jak umyje podloge itp....bo mu sie zapomnialo sciagnac;p
ja mam brzuch wysoko jeszcze przynajmniej ja tak twierdze bo niektore znajome mowia ze wygladam jak bym sie juz na porodowke wybierala a zgagi nie mialm tak za bardzo w ciazy ale za to maly mnie uciska w zebra ![]()
659 2013-07-31 20:47:38 Ostatnio edytowany przez Cassie (2013-07-31 20:49:38)
Co do włażenia w butach na czystą podłogę to plaga jakaś!! Mój włazi ale już mniej, bardziej się pilnuje bo krzyczę na niego. A jak go przyłapie to robi biedną minę i myśli że to coś załagodzi
jak tylko wchodzi do domu i słyszę, że nie ściąga butów to krzyczę "buty!!" to mówi wtedy "ja pierdziele przyłapała mnie" i do psa jeszcze mówi "miałeś stać na czatach" i obracamy to w żart. Co nie zmienia faktu że zrobił postępy. A jak ja wejdę w butach to też mnie upomina, że na niego to krzyczę, a ja wtedy mówię "nie myłam jeszcze podłogi".
Wiecie co, wszyscy faceci są chyba tacy sami. Obiecał, że dzisiaj łóżeczko skręci - już to widzę. Cały dzień ciął drzewo na dworze, na pewno nie będzie mu się chciało i powie "jutro" a jutro będzie to samo.
Co do naklejek.. Chciałam zrobić tapetę na ścianie, gdzie będzie łóżeczko ale zrezygnowałam, bo i tak bym się nie doczekała żeby przykleił. Tapeta na korytarz (2 paski pod wieszaki na kurtki) leży już uwaga uwaga 2 LATA. Więc stwierdziłam, że szkoda pieniędzy, żeby ta tapeta leżała, lepiej kupię takie właśnie naklejki i sama przykleję.
mój tez nie ściąga butów, mnie to wkurza bo ja umyje a on normalnie se włazi, moje gadanie nic nie daje. jak wiecie my mieszkamy z teściami więc ja mam gorze niż wy, bo tu ogólnie się łazi po ogródku w tych samych butach co po domu a ja szału dostaje bo ja umyje, posprzątam a teściowa ma to w dupie i wlezie se w buciorach i ona nie rozumie że mi się to nosi na górę, na kapciach. a co gorsza jak pozabija muchy to ich nie pozamiata tylko zostawi mnie szlak trafia bo mąż przejdzie się na dół wraca i ja patrzę a na panelach rozgnieciona mucha bo wniósł ją na kapciach. mogę o tym pisać i pisać dlatego w planach mamy wyprowadzkę , więc on jedzie za granicę.
ja moje naklejki kupiłam w chińskim za 6 zł bodajże
siostra mi powiedziała że tam są poszłam i kupiłam takie, za 6 złoty myślę że mi się opłacało ![]()
O kurczę chyba faktycznie mamy jednego męża
Mój też łazi w butach ale rano jak śpie. Najpierw ubierze a potem wchodzi do pokoju po klucze, portfel itp. a potem ja wstaje, ide do łazienki i czuje tylko piach pod stopami.
To teraz sobie pomyślcie jak ja mam remont i jak się to przedłuża bo oczywiście na wszystko jest czas tylko nie na to co najważniejsze, a mój budowlaniec z zawodu więc nie ma możliwości żeby ktoś inny to zrobił. Szewc bez butów chodzi
Wiem, że też są takie szablony, co się nakleja na ścianę a potem wałeczkiem i farbą maluje tylko to już więcej zabawy jest niż z samymi naklejkami ale też fajnie to wychodzi ![]()
Widziałam takie szablony też są fajne, tylko to już nie będzie takie kolorowe i atrakcyjne dla maluszka.
No dziewczyny chciał się zabrać za łóżeczko ale widziałam jaki jest zmęczony to powiedziałam, że nie musi tego dzisiaj robić. Ucieszył się.
A jak dajecie sobie radę z goleniem? Ja dzisiaj ledwo, ledwo... Nic tam nie widzę, z lusterkiem też mi ciężko ;/ a później po kąpieli jak patrzę to tu zostawiłam, tam zostawiłam... Ach..
Pomalowałam dzisiaj sobie pazurki u stóp
przyznam, że niezły to był wyczyn ale dałam radę ![]()
No u mnie w chinskim sa wlasnie ale lipne;/ Ja patrzalam na te szablony do malowania w Leroy Merlin ale one sa bardzo drogie;/
Golenie jakos idzie robie to regularnie wiec jest lepiej pazurki maluje ale na bezbarwny bo na kolor to troche ciezko mi rowno pomalowac ;p
no z goleniem to ja nie daje rady ;( nic nie widzę, golę się na wyczucie a potem czuję że mnie swędzi dotykam i pozostawione kłęby, no ale co zrobić jak sie nie widzi. kupiłam krem do golenia i muszę go wypróbować czy dobrze ogoli
w poniedziałek jak brałam prysznic poprosiłam męża aby mi ogolił ale się chyba bał bo powiedział że tam nie ma czego golić
ta jasne.
co do paznokci ja maluję cały czas u nóg na różowo, daje radę
najważniejsze jest właściwe ułożenie ![]()
To chyba dzisiaj;)
Mam skurcze, coraz silniejsze co 7 minut na razie, pakuję torbę do końca i czekam. Jak będą regularnie co 5 minut dzwonię po mojego i jedziemy do szpitala;) Trzymajcie kciuki;)
P.S. Ból okropny, a ja się śmieję, no głupia jestem jak nic;P Nie mogę przestać się śmiać, mimo, że jest mi coś niedobrze;/ ale to podobno normalne;)
Truskawka trzymam kciuki ![]()
Ja mojego też prosiłam o golenie to powiedział, że po co tak często się golę, że takie małe włoski mogą być - jasne ![]()
Ja dzisiaj od rana jakoś kiepsko się czuję, tzn. pobolewa mnie brzuch jak na miesiączkę ;/
Super Truskawko trzymam kciuki ![]()
Mam jak Dantek termin na 20 sierpnia
z goleniem nie mam problemów bo co miesiąc przychodzi kosmetyczka i robi mi depilację pastą cukrową
co prawda trochę wrastają mi włoski, ale jest już mniej tych wrastających i jak coś to Mój mi je wyciąga, i powiedział, żeby zaczęła maszynką się golić to może przestaną wrastać, pff jak ja nic nie widzę to ciekawe jak. Oczywiście zaproponował, że sam mnie ogoli
ale o nie to moja działka ![]()
Na nogach maluje french, a poprawie za parę dni, żeby do porodu było ładnie
ale fakt to sport wyczynowy ![]()
Uff cieszę się, że mój się nauczył od razu po pracy sciąga buty, no ale fakt rano jak już się ogarnie to przychodzi w butach do sypialni, żeby wziąść komórkę i całusa na pożegnanie więc w sumie się nie gniewam ![]()
Mi na szczęście przeszedł płacz bez powodu. Pamiętam jak siedziałam z moim u jego mamy, która na szczęście gdzieś poszła i łzy zaczęły mi lecieć. Biedak martwił się, że coś się stało, na to ja, że sama nie mam pojęcia o co chodzi. Tak przez parę dni mnie to trzymało i było uciążliwe bo powstrzymać było ciężko...
Truskawka powodzenia. Przynajmniej będziesz miała to już za sobą.
Ja się golę w sumie rzadko,bo ciężko z tym. I z lusterkiem się męcze. Ale zauważyłam że w ciąży włosy wolniej mi odrastają, nawet na nogach więc nie ma tragedii.
Nadya ja to właśnie mam teraz takie dni że wszystko mnie irytuje i drażni i chce mi się płakać nie wiadomo z czego. Niby nic się nie dzieje a jakaś błahostka mnie przerasta i od razu łzy w oczach.
Też racja, bo maszynką golę się na nogach i wolniej odrastają...super sprawa oby tak zostało ![]()
U mnie nic się nie działo, po prostu siedziałam obok Mój i płakałam, albo szłam gdzieś i też płakałam. I weź tu komuś wytłumacz, że nic się nie dzieje i że sama nie wiesz o co chodzi
ale przejdzie ![]()
No właśnie mój mąż uważa że jak ktoś płacze to dzieje mu się jakaś krzywda i nie da się płakać bez powodu. Miałam tak w zeszłą sobotę, wrócił do domu a ja siedze i same łzy mi lecą nie wiem czemu. A ten się dopytuje i nie da się przetłumaczyć że mi się poprostu chce płakac i tyle
Czasem tak miałam przed okresem, ale nie zdarzało się to często więc naprawdę już czuję że to końcówka ciąży, ale boje się też troche jak będzie po urodzeniu czy hormony też nie będą tak szalały. Mam nadzieje że nie.
truskawka ojejku powodzenia
trzymam mocno kciuki aby jak najmniej bolało i żeby maleństwo było zdrowe, silne i mało płaczliwe. czekam z niecierpliwością na relacje.
no to pierwsza z nas ruszyła do boju, no w końcu już sierpień więc wszytko się zgadza
u mnie lipa żadnych skurczy, posprzątałam cały duł, zrobiłam obiad, a teraz przy wiatraku siedzę mam takie napady gorąca że szok, mąż tez nie dowierza mi jest ciągle gorąco, śpię w majtkach tylko bo nie daje rady. w ogóle mało dzisiaj spałam ciągle się budziłam, mała też nie spała bo się wierciła.
ja się golę tylko maszynką do porodu chce tym kremem aby było bardziej dokładnie
chce kupić telefon ale kosztuje 500 zł wiem że to dużo ale mi się tak podoba a mój nie działa już sprawnie, kupiłam nowy ale od razu poleciał na gwarancje czekam na kasę ze zwrotu i bym chciała kupić nokie lumnie jest taka śliczna ale mój mówi że za droga, a sam ma telefon za 1300 zł. nie wiem jak go przekonać
Mój na szczęscie w końcu uwierzył, że się nic nie dzieje. Zresztą powiedziałabym jakby coś było nie tak ![]()
Tak teraz się wszystko zacznie dziewczyny. I fakt oby jak najmniej bolało ![]()
Asiu to masz inaczej niż ja bo ja wolę proste tel typu nokia i najlepiej jakby dotykowa nie była, w połowie z klawiaturą to jeszcze ok, a mój namawia mnie na dotykowe tel. Kobieta programisty to nie może mieć byle jakiego telefonu. Ale jak mnie drażnią tel dotykowe.... ![]()
ja też chciałam inny, bo już 3 lata mam mojego LG dotykówke no i się psuje powoli i kupiłam właśnie śliczny otwierany telefon motorola v9 i naprawdę jest śliczny, marzyłam o otwieranym niestety ma problem z zasięgiem ciągle szuka, podobno motorole tak mają no i dlatego chce nokie lumnie widziałam na żywo jest cudowna
nie myślałam że jakiś tel dotykowy mi sie tak spodoba ![]()
DZIEWCZYNY JADĘ DO SZPITALA na obserwację porodową. Byłam dzisiaj u lekarza ktg wykazało skurcze takie jak przed porodem, do tego przy lekarce dostalam 3 skurczy, ona dotknela brzucha i powiedziala ze to skurcze wiec dala mi skierowanie. Malutki wazy tylko 2600, malutki jest ;/ poza tym powiedzialam ze mam wrazenie jakbym sie posikala ze leci mi bardzo rzadki sluz jakby woda, to powiedziala ze w szpitalu sprawdza czy to wody plodowe czy sluz, bo na usg powiedziala ze wod jest duzo. rozwarcia nie mam. strasznie sie zdenerwowalam, az sie poplakalam jak do mamy zadzwonilam. nie boje sie porodu ale nie chce jeszcze rodzic
:(:(
Cassie nie przejmuj się, pojedziesz do szpitala i napewno będą robić wszystko żeby potrzymać ciąże bo do terminu jeszcze trochę masz. Oby tylko nie trzymali Cię tam aż do terminu porodu bo te oddziały patologii to masakra jest- człowiek się napatrzy, nasłucha i psychika szybko siada. Lepiej czekać w domu.
Ja też mam takie napady gorąca,w nocy śpie w koszulce i majtkach a dzisiaj się obudziłam poszłam do łazienki, położyłam i wstałam spowrotem żeby się napić i szerzej otworzyć balkon a mój od razu: co ci się dzieje? A ja że nic że mi gorąco a ten tylko: a myślałem że rodzisz ![]()
Cassie na pewno będzie dobrze, ale lepiej żeby cie wypuścili bo dantek ma racje tylko się napatrzysz i przestraszysz. a swoją drogą to jakiś żart
ja kurczę wywołuję dzidzię na świat od tylu tygodni a tu cassie która spokojnie czeka na termin ma skurcze, to jakieś nie normalne. dzisiaj posprzątałam całą chatę, właśnie kochałam się z mężem a mojego dziecka to nie rusza wcale, kopie w najlepsze jej chyba tam jest bardzo dobrze
no to zostajemy w 4 ;( dantek, nadia, madzia i ja. coraz mniej nas sie robi, nie chcę tu nikogo nagabywać ale jak mi sie któraś wepchnie w kolejkę to się wścieknę ![]()
Dantek twój mąż się chyba boi porodu
mój spokojny bardzo, śmieje sie ze mnie że moje wysiłki nic nie dają
i nie rozumie dlaczego mi tak gorąco, ja też tego nie rozumiem. jutro jadę do miasta do fryzjera bo mam tak straszne włosy że nie umiem sie już uczesać
Asiu wiesz to nie my decydujemy tylko dzieci niestety... he spoko wszystkie w końcu urodzimy, byle nie było upałów ![]()
Hm Cassie ale ty masz na 26-tego.... To może przez to gorąco? Daj znać co i jak jak będziesz wiedzieć ![]()
Ciekawe jak Truskawka? ![]()
Truskawka już pewnie urodziła
I nie została lipcową mamusią tylko sierpniową
Joasia mój mąż wydaje mi się że jest bardziej przerażony niż ja
Dzisiaj się go zapytałam co ma na jutro w planach a ten od razu: a co chcesz jutro rodzić? No poprostu zwariować z nim można
Boje się jak się będzie zachowywał jak się zacznie faktycznie poród.
Kurczę też się zastanawiam nad fryzerem jeszcze przed porodem żeby włosy przyciąć bo potem może z czasem być różnie.
Ja to zawsze byłam zamrzluchem, na noc skarpetki, kołdra na uczy a teraz po prostu jakbym miała w sobie kaloryfer jakiś.
Szkoda że dzieci nie mogą jakoś wysłać wiadomości kiedy planują wychodzić, byłoby łatwiej ![]()
No Truskawka wkoncu zaczyna sie Sierpien i czas na pierwsza ninie czekam z niecierpliwoscia na nowinki ![]()
Cassie moze to nic powarznego nie denerwuj sie bo to jeszcze gorzej ale trzymam kciuki maly gdyby nawet teraz wyszedl to Zdrowe i bedziesz miala juz to za soba ![]()
Tylko dziewczyny nie opowiadajcie nic o bolu porodowym bo zaczne sie stresowac bardziej swoim porodem
Joasia co to telefonu Moj Ma Nokie Lumie i polecam inny telefon bo ta nokia jest na windowsie i nie mozesz korzystac z bloeutoutha i trzeba miec do niej wszystko orginalne piosenki itp... trzeba sciagac ze specjalnej platnej strony chyba ze zaplacisz za specjalne skonfigurowanie telefonu lepsze sa telefony na Androidzie
Dokladnie poczytaj o Lumi przed kupnem ![]()
Madzia dzięki, to chyba zrezygnuje z niego bo nie będę bulić za muzykę, co to to nie
mi się wygląd podoba może znajdę coś podobnego. właśnie słyszałam że na windowsie jest a nie na androidzie i mój mąż tez mi mówi że lepiej żebym kupiłam apple ale mi szkoda tyle kasy. on kupował ale wtedy to sobie mógł jak zarabiał po 10 tysięcy miesięcznie. dziewczyny ile wydałyście na wyprawkę dla dziecka? ja ostatnio mniej więcej policzyłam i wyszło mi 5000
a ciuszki dostałam
więc szok ![]()
Nie ma za co Joasiu no lepiej kup z innym oprogramowaniem
Ja na wyprawke tez wydalam cos okolo tego ale ciuszkow troche kupilam ale wozek kupywali dziadkowie ![]()
ale tu jest sierpniowych mamusiek ![]()
u mnie co " chyba " zaczyna sie dziac ... nie spie ok ok 2.30 ... obudzil mnie niesamowity bol brzucha ( jak na miesiaczke ) pojawialy sie czasem skurcze mocne ale przestaly ... maly sie kokosi ale bol jest ... co sobie przysne to po 20-25 sie budze z bolem ... jeszcze poczekam do rana jak bedzie bolalo pojade do szpitala .. tylko boje sie ze jak bedzie wszystko ok to i tak bede musiala w szpitalu lezec
no nic ... zobaczymy jak sie to wszystko potoczy ![]()
Madziu ja mam Nokie lumie 800 i nie muszę mieć oryginalnych piosenek. Przesyłam sobie piosenki z komputera na tel za pomocą programu Zune i wszystko jest ok.
Myślałam ze dzisiaj wyjdę ze szpitala ale niestety, rano położna powiedziała ze trochę poleze. Na ktg wyszło ze mam skurcze regularne ale niezbyt mocne. Juz je wyczuwam i potrafię rozpoznać kiedy mam skurcz, troszkę boli ale bez szalu.
cassie a na kiedy masz termin ? bo ja tez mam skurcze ale nie bolą .... ale za to brzuch boli cały czas jak na miesiączke
Ja mam na 26 sierpnia i mi powiedzieli ze nie będą zatrzymywać skurczy bo jest duże dziecko
a to powodzonka
a ja czekam na ciąg dalszy wydarzeń
a nóż coś pójdzie do przodu i u mnie ![]()
mój mały waży 3100 ![]()
Jestem po wizycie, jak skurcze nie ustąpią i maluszek dalej będzie chciał wyjść to bede rodzic a jak nie to jutro do domu.
No to pewnie Cassie potrzymają Cię do rozwiązania. Ja tam czuję że do terminu nie dotrwam, wczoraj też te moje bezpoblesne skurcze zaczęły być bolesne a w zasadzie dwa takie miałam bolesne więc to już chyba przepowiadające. Rano się obudziłam bo mnie brzuch bolał jak na okres właśnie, dość mocno ale to raczej skurcz nie był bo by przeszedł a to mi przeszło dopiero jak wstałam i chwilę pochodziłam.Teraz jest ok.
Ja wyprawki nie liczyłam, ciężko by było bo często kupowałam po jednej rzeczy, przy okazji na zakupach więc nawet nie pamiętam co ile kosztowało.
nie nie nie i jeszcze raz nie
ani mi się ważcie rodzić
jedynie Dorota ma termin 2 dni przede mną i ostatecznie możesz rodzić. mnie chyba trafi dlaczego u was wszystkich się coś dzieje a u mnie nie !!! mnie nic nie boli, z 4 razy dziennie stwardnieje mi brzuszek i tyle. ja coś czuję że nie długo sama będę tu sobie pisać posty
Cassie ale to tez jest problem z tym programem tyle zachodu
Joasiu bedziemy pisac razem bo u mnie tez sie nic nie dzieje zostane na sam koniec ale no co mam zrobic trudno nie powiem ze zazdrosc troszke jest ze wy juz w kazdej chwili mozecie miec Swoej pociechy a ja sobie troche poczekam
Ale na kazda przyjdzie czas
Mam nadzieje ze pop porodach forum nie ucichnie ![]()
Madzia ja po porodzie będę pisać
dzisiaj jadę do fryzjera, wieczorem robię pazurki u nóg
u mnie nic sie nie dzieje, jedynie latam sikać co 15 minut, mała strasznie ruchliwa więc nie planuje wychodzić, bawię się z nią ja naciskam na brzuszek a ona mnie kopie
nadal mi gorąco ciągle, leje się ze mnie, włączyłam klimę i się próbuję ochłodzić bo nie daje już rady. głowa mi pęka, źle sypiam strasznie i w ogóle jest do kitu
jak starczy mi czasu pojadę do komisów pooglądać telefony może będzie jakiś fajny ![]()
Oj nie martwcie się
Za miesiąc o tej porze każda z nas będzie z dzieciątkiem po drugiej stronie. Forum napewno nie ucichnie. Ja też będe pisać.
Moja to tak różnie się rusza,ale chyba od wczoraj więcej śpi. I do tego cały czas w jednym miejscu wypycha mi pupkę po lewej stronie u góry ( tak to wygląda ).
dantek moja to od paru dni rusza nogą wte i wefte, strasznie to boli, wypycha mi skórę do granic możliwości, nigdy tak nie robiła. dzisiaj byłam w łazience patrzę a mi brzuch lata już nawet jak chodzę się rozpycha, jak jej tak nie wygodnie to niech wyjdzie
no to jest pewne za miesiąc moja mała będzie na pewno ![]()
joasiu a ja np nie wiem co to znaczy mocny kopniak
moje dziecko to spokojne będzie chyba ![]()
spokojnie na każdą z nas przyjdzie pora
ja tez nie wiem czy teraz to fałszywy alarm czy na prawdę zaczyna się coś dziać ?
póki co jest ok ... nie mam bóli tylko lekkie skurcze ... Dawidek się rusza ( bo mu ciasno już ) ginka na wizycie we wtorek mówiła że wód jest też coraz mniej ... więc ... joasiu a może nas weźmie w tym samym czasie
kto wie ![]()
Cassie .. życzę powrotu do domu
niech dzidzia poczeka jeszcze ![]()
Mnie wcześniej przywalała kopniaki, teraz to właśnie bardziej się tak rozpycha i rozciąga że brzuch cały faluje i właśnie tą dupke wypycha że mam taką bułę w jednym miejscu
Myślę że już jej coraz ciasniej. Ciekawe co sobie pomyślę jak ją zobaczę pierwszy raz ![]()
D25 bóle jak na okres to też są przepowiadające, napinają brzuch ale tragedi nie ma ![]()
Asiu ja przy pierwszym dziecku skurcze dopiero czułam w nocy a potem urodziłam, a szybciej żadnych więc może Cie wziąść nagle ![]()
Nie pamiętam ile wydałam, bo też pojedyńczo kupowałam, najdroższy oczywiście wózek reszta półbiedy, bujak dostałam więc coś mniej ![]()
Pamiętam jak zobaczyłam synka po porodzie położyli mi na piersiach i stwierdziłam... ale jest brzydki
a teraz podrywa kobiety i oczarowuje mężczyzn ![]()
Ja tez mam zamiar pisac po porodzie
A co do fryzjera farbujecie normalnie wlosy bo zastanawiam sie czy w nastepnym tygodniu nie isc i czegos nie zrobic z moimi wlosami
??
Dziekwczyny mam dylemat mialam wczoraj w planach pojechac z Mezem do zoo ale teraz nie wiem czy w taka pogode to dobry pomysl ?? jak myslicie zrezygnowac to czy jechac??
Madzia ja bym jechała, czemu masz nie jechać, ja np. dopiero wróciłam do domu
cały dzień na nogach ale owocnie bardzo.
co do farbowania ja całą ciążę farbuję co miesiąc włosy, tylko raz miałam przerwę nie farbowałam do 12 tygodnia potem już normalnie co miesiąc farbą bez amoniaku. dzisiaj zafarbowałam u fryzjera a co przed porodem się szarpnełam
mam nowy kolor i uwaga ostro je skróciłam
2,5 godziny tam siedziałam
Madzia jak nie teraz to kiedy? ja na porodówce nie zamierzałam mieć 3 cm odrostów i szponów na nogach jak niektóre babki które wierzą w zabobony, dziecko mnie zobaczy i pomyśli o boże jaki kaszalot
dziewczyny kupiłam telefon nie mogłam się oprzeć, kupiłam nokie lumnie 800 pan mi wszystko poustawiał i w ogóle wytłumaczył i da sie normalnie muzyczkę wgrywać, jedynie niektóre aplikacje mam robić po rejestracji do systemu noki, jest piękna niebieska
Dorota no ja ci powiem że ja już mogę rodzić, byłam u fryzjera, dzisiaj robię pazury u nóg jak co tydzień i jutro mogę rodzić ![]()
Też mam niebieska
uwielbiam moja lumie, jestem bardzo zadowolona.
Dzisiaj po ktg położna mówi ze nie ma skurczy, ze jest prosta linia wiec się uspokoiło
cieszę się bo jutro rano może pójdę do domu
Kurde do dzisiaj mam zwolnienie lekarskie i nie wiem czy dzwonić do mojej lekarki czy jutro jak bede brała wypis to powiedzieć o zwolnieniu
No i chyba pojade bo normalnie swira dostaje w domu
i pofarbowac tez pojde a co tam trzeba zaszalec
muszze humor sobie poprawic bo czuje sie ja stara baba !!!!
Madzia i to jest podejście!!! ja ci powiem że też się czułam już okropne, włosy suche, odrosty, nawet prostować mi się ich nie chciało
trzeba czasem coś zrobić dla siebie, nie widzę powodu dla którego miałabyś rezygnować z przyjemności szczególnie teraz przed porodem.
Cassie to super że nie piszą się skurcze, u mnie też nic lekko coś tam pobolewa na dole i brzuch mi twardnieje ćwiczę wtedy oddychanie, nie wiem czy robię to dobrze ale się staram ![]()
No wlasnie dlaczego Kobieta w ciazy ma sie ograniczac najgorzej to Moj bo on sie bopi i mowi nie idz poczekaj jeszcze z tym fryzjerem pojdziesz po porodzie ale ja chce teraz on nie wie jak to jest
i tu ne idziemy bo za duzo ludzi jak by nam sie cos stalo i tak zrezygnowalam z urlopu bo Moj sie bal ze zaczne tam rodzic ;P
Cassie to super ze sie wszystko unormowalo ![]()
Madzia przekaż mu odemnie że ja całą ale to całą ciążę farbuję co miesiąc i dziecku nic nie jest, zadowolona mama to zadowolony dzidziuś
ja farbuje bo mam siwe i muszę nie wyobrażam sobie tego nie robić bo po 3 miesiącach bym nie mogła na siebie patrzeć. wiadomo jak są upały trzeba uważać nie łazić tylko po słońcu, dużo pić, ja ciągle jak widzisz gdzieś łażę, dzisiaj to ludzie się na mnie gapili jak na ufoludka, nie rozumiem kobieta w 9 miesiącu to ma leżeć i czekać na poród? też trzeba robić zakupy
a mój to odwrotnie niż twój, bo mnie wyganiał do fryzjera i mówił że ma mi zrobić kolor, a ja że mama jak zawsze, to się uparł że raz na jakiś czas niech mi do porządku fryzjerka zrobi. myślałam że jakoś go oszołomie wyglądam ale średnio zareagował, powiedział że musi się przyzwyczaić
ale się rozpisałam, znowu ma dzisiaj nocke w pracy i mi się nudzi to dlatego. idę po winogron i biorę się za pazurki ![]()
no mowie mu ze wszystkie znajome robia i robily to on twierdzi ze ja to nie one On sie bardzo martwi z powodu Poronionej pierwszej ciazy ;( I on twierdzi ze woli dmuchac na zimne. Oj chlop jak sie uprze to juz koniec ale mysle ze i tak ulegnie ![]()
Ja w ogóle w ciąży pierwszy raz pofarbowalam włosy, miałam naturalne do tej pory. Atak poszłam scielam 17cm i zrobiłam pasemka.
Juz mam dosyć leżenia w szpitalu, chce do domu, do mojego psiaka, męża i chce zobaczyć moje łóżeczko!
Ja farbowalam raz w ciazy ale jeszcze nie wiedzialam ze jestem
Sciac tez juz scinalam i to tez bardzo derastycznie ale z dlugosci nie chce bo co dopiero zapuscilam
Chociaz nie powiem ze kusi
No i postanowione jutro wybieramy sie do Zoo ![]()
Glowa do gory cassie jutro napewno wyjdziesz:)
Dzisiaj rano znowu miałam skurcze
i jeszcze biegunka do tego. Czekam na obchod i zobaczymy co dalej ![]()
Ja przestałam farbować po pierwszej ciąży, ale odrostów i tak nie było za bardzo widać no i miałam krótkie, prawie na chłopaka więc szybko pojawił się mój kolor no i jakoś póki co świetnie się czuje w moim hm naturalnym kolorze, a też żal mi skracać bo chociaż raz mam włosy dłuższe niż ramiona
Farbować w ciąży można, tylko te głupie zabobony że jak farbujesz to dziecko się urodzi rude he moja koleżanka ma 3dzieci i często zmieniała kolor, rozjśniała a rude nie są ![]()
Też muszę się wziąść za pazurki, ale preferuje frencz na nogach no i nie odpryskuje jak inne kolorki.... ![]()
Kobieta w ciąży też powinna być zadbana, a jeśli tymbardziej chce to bardzo dobrze
fajnie się nawet patrzy jak idziesz i widzisz kobietę w ciąży bądź z dzieckiem i ładnie wygląda ![]()
W nocy była masakra na obu łydkach jednocześnie złapał mnie skurcz i miałam problem którą nogę najpierw napiąć, napięłam obie ale było ciężko jak cholera...
Madzia potrzebuje twojej pomocy, masz ten telefon co ja więc mam pytanie masz facebuka po polsku? ściągnęłam aplikacje ale jest po angielsku, też tak masz? pytanie nr 2 jak zamknąć jakąś zakładkę ciągle dawać wróć to bez sensu chyba ![]()
nadia bierzesz magnes? jeśli masz skurcze (ja też miałam ) biorę magne B6 i naprawdę pomaga
Cassie a ktg coś pokazało? biegunką się nie martw ja też mam od 3 tygodni co 3 dni a mała nie chce wychodzić ![]()
Z farbowaniem to Wam nie doradzę bo ja mam naturalny kolor włosów i nigdy nie farbowałam, ale jak byłam w pierwszym trymestrze to normalnie poszłam do fryzjera żeby włosy przyciąć i nie wierze w jakieś zabobony że rozum dziecku można obciąć albo coś. Jedyne co wtedy u tego fryzjera to mnie zapachy drażniły odżywek itp. bo wtedy byłam wymiotna ale jakoś przetrwałam
Ja lubię mieć długie włosy i w sumie mam prawie do połowy ramion ale jak jest tak ciepło to nie chce mi się ich nosić rozpuszczonych i spinam je więc dlatego myślę czy ich nie podciąć ale pewnie zanim się zdecyduje to jeszcze trochę czasu. Po względem włosów jestem niezdecydowana zawsze
Uważam,że nie macie się czym przejmować tylko zadbać o siebie jak macie na to ochotę.
Co do wychodzenia w taką pogodę to ja się staram unikać tego słońca i wychodzić pod wieczór ale nie zamykam się też w domu na cztery spusty:) Nie wiem czemu ale mam takie lęki że pojade sama np. na zakupy a tam mi odejdą wody
Nadya ja też polecam magnez z potasem bo to taki typowy ciążowy objaw te skurcze w łydkach są.
Uh ja ostatni raz byłam u fryzjera po narodzinach pierwszego, ale żeby mi podciął końcówki, bo chciałam zapuszczać i się wtedy wkurzyłam bo miała mi wyrównać a wycieniowała mimo, że nie chciałam i mam cienkie włosy i o wiele więcej ścięła niż mówiłam. Nie ufam fryzjerom
farbować na szczęście też nie muszę. No a jak mam problem z rzdwojonymi końcówkami to nakładam odżywkę i pomaga ![]()
Właśnie teraz żadnych witamin nie biorę bo jem dosyć owoców i warzyw, ale chyba spróbuję to magneB6...
Ostatnio zapomniałam dopisać, że fajnie Asiu, że niebieski tel! uwielbiam kolor niebieski ![]()
Ja jeszcze wychodzę ewentualnie z rana jak jeszcze pogoda się nie "rozkręciła" ![]()
Dantek najwyżej odejdą, he ja raczej się obawiam, że jeśli mi rzeczywiście odejdą wody, bo przy pierwszym mi przebijali to nie zauważę
i chyba wolałabym, żeby mi odeszły bo przynajmniej wiem, że się nie czeka i jedzie do szpitala ![]()
Wróciłyśmy do domu;) Urodziłam w czwartek, 1 sierpnia, o 12.20. Mała ważyła 3300g, 54cm;) Poród sn, bez nacinania, bez pęknięć ani otarć, położna się śmiała, że łapała małą w locie;)
Więcej napiszę jak będę miała chwilkę;)