netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

prosze pomozcie mi:( nie wiem co mam juz robic:((

74 odpowiedzi8 442 wyświetleniazałożony przez maja,zalamana, 13.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » prosze pomozcie mi:( nie wiem co mam juz robic:((

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 75 z 75 ]

66

Odp: prosze pomozcie mi:( nie wiem co mam juz robic:((

Mam ale nie w tej sytuacji niestety.. Nie odzywam sie.. Oby to cos zmienilo.. Bo bardzo mi zalezy

67

Odp: prosze pomozcie mi:( nie wiem co mam juz robic:((

No i jest mi cięzko, bardzo cięzko.. Nic sie nie zmienia.. Ciagle "chce swietego spokoju". Czy jest sens zebym jeszcze walczyla? zrobiłam juz wszystko co mogłam..

68

Odp: prosze pomozcie mi:( nie wiem co mam juz robic:((

Dziewczyno, odpuść, gdzie jakikolwiek honor?
Nie to nie, widocznie nie byliście sobie pisani.

69

Odp: prosze pomozcie mi:( nie wiem co mam juz robic:((
maja,zalamana napisał/a:

poprostu boje sie ze jak przestane pisac i dzwonic to on odejdzie.. a ja tego nie zniose niestety(mowie powaznie)

tak to jest, jak się zyje życiem swojego faceta a nie swoim własnym.

70

Odp: prosze pomozcie mi:( nie wiem co mam juz robic:((

Nie sądziłam, ze nie moge bez niego zyc do teraz. Okazało sie, ze jest calym moim swiatem.. Nawet nie rozumiem dlaczego:O

71

Odp: prosze pomozcie mi:( nie wiem co mam juz robic:((

Hej dziewczynki:) u mnie wszystko wporządku:) Jestem w miare szczesliwa.. Wrócilismy do siebie, wszystko sobie wyjasnilismy i mam nadzieje, ze tak bedzie juz zawsze:) w ten weekend widzielismy sie caly czas, sam dzwonil, pisał(ja pierwsza nie zaczynałam) chyba zrozumial swoj bląd, dalej chce ze mną byc i mowi ze kocha.. mam nadzieje ze to nie sciema:)) DZIEKUJE WAM ZA WSPARCIE W TRUDNYCH CHWILACH:)

72

Odp: prosze pomozcie mi:( nie wiem co mam juz robic:((

Piszę, bo nie potrafie sobie z tym poradzic...

W skrócie: Bylismy ze sobą rok. Na początku znajomosci było cudownie, wiadomo, dogadywalismy się, rozumielismy sie bez słow, ciagłe rozmowy, smsy, spotkania. Wspolne wyjazdy, wakacje. Po 11miesiącach zerwał ze mną, chciał przerwy więc ja sie na to zgodziłam jednak wrócilismy do siebie, po jakims czasie znów bylo cudownie jednak nie trwało to długo. Od 3 miesiecy nie jestemy razem, znów zerwał on.. mówiac ze nie mozemy sie dogadac, ze wszystko sie wypaliło, ze nie chce sie oszukiwac i mnie nie kocha. Byłam i wciąz jestem załamana...

Problem polega jednak w tym, ze od tych 3 miesiecy ja nie daje mu spokoju. Gdy tylko przychodzi weekend on zjezdza wtedy z pracy ja wysyłam mu mase smsów, dzwonie. I chodz zbywa mnie cały czas, jest oziebły, wredy, niemiły poprostu okropny to ja dalej to samo. Nie potrafie odpuscic, bo za nim tesknie, tak cholernie ze nawet sobie nie wyobrazacie. Gdy tylko sie odezwe dostaje smsa z trescią: "spie*dalaj", "daj mi spokoj", "nie pisz do mnie", "nie dzwoń", "wypie*dalaj z mojego zycia". Ja mu nic nie zrobiłam, to on mnie zdradzał, spotykal sie z innymi dziewczynami gdy chodził ze mną... mimo to wszystko bym mu wybaczyla gdyby tylko wrocil.

Wiem ponizam się, jestem zalosna. Przyznaje sie do tego. Błagam go jak skonczona idiotka a on ma to w dup*e. Proszę o spotkanie, o rozmowe. Bo nie mam przyjaciół, przez niego odciełam się od wszystkich. Liczyl sie tylko on. Moge wytrzymac góra tydzień bez pisania do niego, ale potem znow sie zaczyna, a on znów mnie traktuje jak śmiecia bez uczuc. Mówi ze go nie interesuje zebym sie wreszcie odczepiła, odwaliła.

Przyznam się ze od zerwania spotykalismy się czasami wieczorem i dochodziło miedzy nami do seksu. Jednak na drugi dzień on znow mnie tak traktował.

Prosze nie ocieniajcie mnie, pomozcie mi. Spotykałam sie z kilkoma chłopakami w tym czasie, ale to nie to. Gdy tylko wracalam z "randki" z innym, dzwoniłam i pisałam do niego a on nic.... JAK O NIM ZAPOMNIEC JEST SKONCZONYM CHAMEM!!!!!!!!! (((((((

73

Odp: prosze pomozcie mi:( nie wiem co mam juz robic:((

Maja ten związek już od dawna jest zakończony, wbij sobie to do głowy i nie daj się więcej poniżać.
Zrób wszystko aby twój następny, kolejny chłopak nie dowiedział się o twojej przeszłości...o tym że się nie szanowałaś, narzucałaś, uprawiałaś seks tylko dlatego aby zrobić dobrze "ukochanemu" który miał cię głęboko gdzieś.
Wymarz to z pamięci...i zrób tak aby nikt się o tym nie dowiedział, o twoim zachowaniu.

74

Odp: prosze pomozcie mi:( nie wiem co mam juz robic:((

Maja, wyidealizowalas kogos , kto nie jest wart twojego glebokiego uczucia.
Piszesz " Zdradzal - zerwal - nie kocha- traktuje jak smiecia "
Masz zniknac z jego zycia,nie pisac, nie dzwonic, dac spokoj.
A ty prosisz,blagasz, ponizasz sie, jestes zalosna.
Wiesz, faceci przewaznie chca zdobywac drogocenne kobiety, silne , znajace swoja wartosc, majace ciekawe zycie , kobiety o ktore trzeba walczyc ... wtedy mobilizuja wszystkie sily zeby miec ta w ich oczach wyjatkowa dziewczyne.
A ty juz nie jestes dla niego wyjatkowa, ten czas juz przeszedl. I ty o tym wiesz.
Ale nie potrafisz sie uwolnic. Moze cie ktos zaczarowal. Mowie calkiem powaznie.
Jesli NAPRAWDE chcesz zapomniec- to zapomnisz. Twoja prosba i zyczenie sie spelni,spotkasz kogos , kto cie odczaruje... ale musisz wytrwale nad tym popracowac. Nie dzwonic, nie myslec, nie smsowac, nie spotykac, nie szukac, nie pisac, nie sexowac , jedym slowem NIErobic tego co dotychczas robilas.
Wczoraj byla pelnia ksiezyca.
Do nowiu zostalo jeszcze 14 dni.W takim czasie miedzy pelnia a nowiem mozna doskonale oczyscic mysli i serce z niechcianych uczuc.  Poszperaj w internecie.
Pomysl Maja ile energii tracisz na niszczenie siebie . Myle ze mnie zrozumialas , pozdrawiam .

Posty [ 66 do 75 z 75 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » prosze pomozcie mi:( nie wiem co mam juz robic:((

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026