netkobietyWszystkie działy
Świat filmu

najgorszy film jaki widziałaś/eś

178 odpowiedzi72 641 wyświetleńzałożony przez kasiulka188, 09.05.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ŚWIAT FILMU » najgorszy film jaki widziałaś/eś

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 179 z 179 ]

131

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś
joasia2620 napisał/a:
pokręconaa napisał/a:

joasia2620: jak się pozbyć cellulitu to kolejny film który można dołączyć do tego grona;) Jak dla mnie był straaaszny... Ale to może dlatego, że nie interesują mnie tego typu filmy. Wolę dobre dramaty, śmieszne stare polskie komedie, czy wciągające thrillery wink

Dzieki pokrecona-czyli nic nie strace jak nie obejze ,,cellulitu,,.Wystarczy ze mam swój i on zdecydowanie mnie straszy;-))))))))))))))))))))))))))))))A moze jakis DOBRY dramat mozesz mi polecic????Moze jakis polski-bo baaradzo lubie!!!

hmm.. z polskich podobały mi się "Pręgi" i "Dług", z zagranicznych "Bez mojej zgody"- jedyny film na którym płakałam ( nie licząc "Króla Lwa" tongue) Co prawda książka była lepsza, ale chyba zazwyczaj tak jest;)

132

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś
pokręconaa napisał/a:
joasia2620 napisał/a:
pokręconaa napisał/a:

joasia2620: jak się pozbyć cellulitu to kolejny film który można dołączyć do tego grona;) Jak dla mnie był straaaszny... Ale to może dlatego, że nie interesują mnie tego typu filmy. Wolę dobre dramaty, śmieszne stare polskie komedie, czy wciągające thrillery wink

Dzieki pokrecona-czyli nic nie strace jak nie obejze ,,cellulitu,,.Wystarczy ze mam swój i on zdecydowanie mnie straszy;-))))))))))))))))))))))))))))))A moze jakis DOBRY dramat mozesz mi polecic????Moze jakis polski-bo baaradzo lubie!!!

hmm.. z polskich podobały mi się "Pręgi" i "Dług", z zagranicznych "Bez mojej zgody"- jedyny film na którym płakałam ( nie licząc "Króla Lwa" tongue) Co prawda książka była lepsza, ale chyba zazwyczaj tak jest;)

Tytuł wątku brzmi: "NAJGORSZY FILM JAKI WIDZIAŁAŚ/EŚ", a nie, jaki Ci się podobał. O lubianych/ulubionych filmach jest temat gdzie indziej, więc nie róbmy bałaganu.

133

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś
Dorin92 napisał/a:
pokręconaa napisał/a:
joasia2620 napisał/a:

Dzieki pokrecona-czyli nic nie strace jak nie obejze ,,cellulitu,,.Wystarczy ze mam swój i on zdecydowanie mnie straszy;-))))))))))))))))))))))))))))))A moze jakis DOBRY dramat mozesz mi polecic????Moze jakis polski-bo baaradzo lubie!!!

hmm.. z polskich podobały mi się "Pręgi" i "Dług", z zagranicznych "Bez mojej zgody"- jedyny film na którym płakałam ( nie licząc "Króla Lwa" tongue) Co prawda książka była lepsza, ale chyba zazwyczaj tak jest;)

Tytuł wątku brzmi: "NAJGORSZY FILM JAKI WIDZIAŁAŚ/EŚ", a nie, jaki Ci się podobał. O lubianych/ulubionych filmach jest temat gdzie indziej, więc nie róbmy bałaganu.

\
NIE PRZESADZASZ TROCHE?????

134

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Ocean strachu fakt, bardzo przewidywalny i 98% filmu to  jedna i ta sama scena dwoje ludzi w oceanie. Ale ładunek strach też nie jest lepszy. Kilku rozbitków ląduje na statku ,,piratów''. I bawią się w ciuciubabkę. Bardzo ciężki film.

Ale film jednej akcji najnudniejszy to chyba ,, głębia oceanu'' czy coś takiego, żółw z głosem Joanny Jabłczyńskiej. Moje córki wypatrzyły ten film. Ciekawy tytuł myślały, że to coś  w stylu ,,gdzie jest nemo''. Miał być ciekawy i pouczający. Niby one są takie dorosłe ale lubią a to na shrecka iść a to jakąś inną tego typu. No i namówiły mnie poszłyśmy. Siedzimy w kinie. A tu początek filmu żółwik wypływa w rejs i opowiada o niebezpieczeństwach czyhających w morzu. I tak sobie cały czas płynie, ryby go omijają on jakby w atlasie czytał co to za ryba ile ma cm czym się żywi. Moja córka mnie tyka cały czas i mówi: zaraz zacznie się akcja, i tak mija z 90% a ona cały czas zaraz się zacznie. w końcu po tym czasie żółwik wypłynął na plażę. Wszyscy myślą no teraz będzie się dziać, nastawieni do oglądania po czasie nudy. A tu żółwik zniósł jaja zakopał je i znów wskoczył do wody. I KONIEC! Moje córki stwierdziły, że już nigdy nie pójdą do kina na film przyrodniczy. Fakt, ze lepsze i ciekawiej opowiadane są już te w tvp1 do południa. To było kilka lat temu ale do dziś pamiętam jakie byłyśmy zawiedzione.

Ale zdecydowanie najgorszy film stulecia to Kogel Mogel. To jest tak głupie, że nie ma sobie równych. A ostatnio wszędzie było tego  pełno na tvp1 potem na 2, w Wielkanoc w weekend majowy, jeszcze potem. To tragedia nie komedia.

A byłam na Wkręceni szczerze powiem film może być ale zwiastun o wiele lepszy zdecydowanie podbija sam film!

135

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

"Ocean strachu" mnie się akurat nawet podobał wink Wiadomo, różne gusta. Owszem, wiele się nie dzieje, ale mimo wszystko dla mnie było ciekawie. Jest wiele niespójności i tego, że bohaterowie mogli postąpić o wiele inaczej, ale tak jest często w takich filmach, niemniej ja po prostu tak mam, że wczułam się w ich sytuacje, odczuwałam z nimi ten strach i dla mnie sprawdza się pod tym kątem, nawet na mnie działa. Nie uważam tego też za jakieś super, ale nawet nawet, dlatego tak 6/10 bym dała.

Z najgorszych filmów, to nie wiem, na szczęście nie znam tylu koszmarków, chyba często po prostu intuicyjnie unikam, tego co raczej mi się nie spodoba. Chociaż fakt, ja też nie mam tak, że jestem szczególnie wymagająca, więc mi się wiele filmów podoba. Nie wiem czy najsłabszy, ale z tych słabych to np dla mnie "Sztos 2", jedynki nie oglądałam, ale to z chłopakiem w kinie no i kiepskie dla mnie, mało śmieszne i nawet za bardzo nie pamiętam tego filmu, co dostatecznie pokazuje, że po prostu nie podobał mi się generalnie. Nieciekawy, nużący. Tyle pamiętam. Poza tym kiepskie są polskie komedie romantyczne. Ja ogólnie lubię sporo komedii romantycznych, lekkie i przyjemne, ale polskie to dla mnie są albo słabe, najwyżej średnie, dla mnie szczególnie kiepskie np "Miłość na wybiegu", nie podobało mi się. A więcej to nie wiem, bo jak pisałam trafiam w miarę co do filmów albo czasem jak już trafi się średni jak dla mnie, ale rzadziej są takie tragedie.

136

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś
truskaweczka19 napisał/a:

"Ocean strachu" mnie się akurat nawet podobał wink Wiadomo, różne gusta. Owszem, wiele się nie dzieje, ale mimo wszystko dla mnie było ciekawie. Jest wiele niespójności i tego, że bohaterowie mogli postąpić o wiele inaczej, ale tak jest często w takich filmach, niemniej ja po prostu tak mam, że wczułam się w ich sytuacje, odczuwałam z nimi ten strach i dla mnie sprawdza się pod tym kątem, nawet na mnie działa. Nie uważam tego też za jakieś super, ale nawet nawet, dlatego tak 6/10 bym dała.

Z najgorszych filmów, to nie wiem, na szczęście nie znam tylu koszmarków, chyba często po prostu intuicyjnie unikam, tego co raczej mi się nie spodoba. Chociaż fakt, ja też nie mam tak, że jestem szczególnie wymagająca, więc mi się wiele filmów podoba. Nie wiem czy najsłabszy, ale z tych słabych to np dla mnie "Sztos 2", jedynki nie oglądałam, ale to z chłopakiem w kinie no i kiepskie dla mnie, mało śmieszne i nawet za bardzo nie pamiętam tego filmu, co dostatecznie pokazuje, że po prostu nie podobał mi się generalnie. Nieciekawy, nużący. Tyle pamiętam. Poza tym kiepskie są polskie komedie romantyczne. Ja ogólnie lubię sporo komedii romantycznych, lekkie i przyjemne, ale polskie to dla mnie są albo słabe, najwyżej średnie, dla mnie szczególnie kiepskie np "Miłość na wybiegu", nie podobało mi się. A więcej to nie wiem, bo jak pisałam trafiam w miarę co do filmów albo czasem jak już trafi się średni jak dla mnie, ale rzadziej są takie tragedie.

Stając niejako w obronie polskich komedii romantycznych wyróżniłbym "Nigdy w życiu". Końcowa scena na moście zachwyciła mnie na zawsze.

137

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

"Piraniokonda". NIE ISTNIEJE gorszy film.

138

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Wojna polsko ruska. Zdecydowanie.

139 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-06-30 05:23:24)

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

"Ocean strachu" mnie się akurat nawet podobał wink Wiadomo, różne gusta. Owszem, wiele się nie dzieje, ale mimo wszystko dla mnie było ciekawie. Jest wiele niespójności i tego, że bohaterowie mogli postąpić o wiele inaczej, ale tak jest często w takich filmach, niemniej ja po prostu tak mam, że wczułam się w ich sytuacje, odczuwałam z nimi ten strach i dla mnie sprawdza się pod tym kątem, nawet na mnie działa. Nie uważam tego też za jakieś super, ale nawet nawet, dlatego tak 6/10 bym dała.

Z najgorszych filmów, to nie wiem, na szczęście nie znam tylu koszmarków, chyba często po prostu intuicyjnie unikam, tego co raczej mi się nie spodoba. Chociaż fakt, ja też nie mam tak, że jestem szczególnie wymagająca, więc mi się wiele filmów podoba. Nie wiem czy najsłabszy, ale z tych słabych to np dla mnie "Sztos 2", jedynki nie oglądałam, ale to z chłopakiem w kinie no i kiepskie dla mnie, mało śmieszne i nawet za bardzo nie pamiętam tego filmu, co dostatecznie pokazuje, że po prostu nie podobał mi się generalnie. Nieciekawy, nużący. Tyle pamiętam. Poza tym kiepskie są polskie komedie romantyczne. Ja ogólnie lubię sporo komedii romantycznych, lekkie i przyjemne, ale polskie to dla mnie są albo słabe, najwyżej średnie, dla mnie szczególnie kiepskie np "Miłość na wybiegu", nie podobało mi się. A więcej to nie wiem, bo jak pisałam trafiam w miarę co do filmów albo czasem jak już trafi się średni jak dla mnie, ale rzadziej są takie tragedie.

Stając niejako w obronie polskich komedii romantycznych wyróżniłbym "Nigdy w życiu". Końcowa scena na moście zachwyciła mnie na zawsze.

No ta dla mnie jeszcze może być komedia - "Nigdy w życiu", nawet mi się jeszcze podobała albo "Rozmowy nocą" jeszcze dla mnie nawet fajne z tego co kiedyś, już dawno oglądałam smile  Ogólnie jednak oprócz tych wolę zagraniczne.

140

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Najgorszy film? "Sala samobójców" zdaje się. (Na pewno widziałam gorsze, ale na tę chwilę ten mi przychodzi na myśl). Wielki szacunek dla Jakuba Gierszała, odtwórcy roli głównego bohatera, ale wielki minus dla Romy Gąsiorowskiej (Sylwii). Totalnie nietrafiona kreacja. Kolejne minusy za groteskowość, która tak bardzo wymykała się z ram, że straciła na swojej autentyczności.

"Bękarty Wojny" to specyficzne poczucie humoru, ja lubię wink

141

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

"egzorcyzmy dorothy mills" o matko.. W kinie się smiałam z żalu nad wydaną kasą.

142

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Nigdy nie żałowałam tak wydanych pieniędzy na bilety jak na film Nimfomanka. Przerost formy nad treścią, kicz nad kiczem.

143

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Rzymskie Wakacje boże bzdura totalna smile

144

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

kac wawa to póki co najgorszy gniot jaki miał zaszczyt w swoim życiu oglądać.

145

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś
Ayesha napisał/a:

"Martwica mózgu"
"Osada"

Oh, jak ja się z Tobą zgadzam!!!!!
Zawsze powtarzam, że nie ma gorszego filmu niż Martwica mózgu, a w końcu "spotykam" kogoś, kto myśli podobnie smile)))))

146

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

"Zapowiedź" z Nicolasem Cage'm. To miał być chyba horror, ale reżyser kilka razy w trakcie filmu zmieniał zdanie i dlatego jest to także: thriller, film sci-fi, film katastroficzny, a na końcu komedia...:P Jeszcze nigdy nie śmiałam się tak na żadnej komedii, jak śmiałam się na tym "horrorze". wink

147

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Polski film 'Zamiana' - totalna tragedia, najgorsze gówno świata.
'Lato Muminków' - tragiczna wersja, profanacja czegoś naprawdę pięknego.

148

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Kac Wawa - byłam zażenowana tym czymś. Zwyczajnie było mi wstyd za siebie, za aktorów, reżysera, scenarzystów i wszystkich innych. Zresztą ciężko to nazwać oglądaniem, bo przewijałam co chwilę.

Polskie "komedie" wyżej wymieniane. Również byłam zażenowana i było mi wstyd ale w mniejszym stopniu (nie miałam tak silnej potrzeby przewijać smile)

Grawitacja - ładne efekty poza tym nic wartościowego.

I na koniec - ależ dziewczyny Martwica mózgu to klasyk sam w sobie wzbudza w nas zachwyt i miłość - wbijcie to sobie dobrze do głowy ;D

149

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Bez litości - nie dość, że totalnie głupi i bezsensowny to do tego niesamowicie odrażający i brutalny. Rozumiem, ze pewne sceny są niezbędne w horrorach, ale żeby wydłużać je w nieskończoność byle tylko widz miał tego dość ehh.

150 Ostatnio edytowany przez Ola Skubacz (2015-02-26 20:22:08)

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś
ayka napisał/a:
Ayesha napisał/a:

"Martwica mózgu"
"Osada"

Oh, jak ja się z Tobą zgadzam!!!!!
Zawsze powtarzam, że nie ma gorszego filmu niż Martwica mózgu, a w końcu "spotykam" kogoś, kto myśli podobnie smile)))))

Ej! Ten film jest świetny! wink

Scena z kosiarką, karate ksiądz, stryjek czy tam wujek, stare dobre lata 90 wink

Wcielenie Kobiety Kot z 2004 roku jako Halle Berry...maskara

151

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Nie cierpię Tomasza Karolaka i filmów z jego udziałem, bo to takie duże dziecko, które wszędzie chce zrobić show, a marnie mu to wychodzi. Był taki film "Śniadanie do Łóżka",gdzie grał z Sochą. Lipny film, byłam na nim w kinie na nieudanej randce lata temu wink

Oglądała któraś to słynne "Rekinado"? Wiecie, krwiożercze rekiny w tornadzie zjadają ludzi big_smile Ten film jest tak słaby, że dzięki temu stał się sławny! A najgorszy horror jaki widziałam to "Rzeźnik Znikąd" - uciekać jak najdalej.

152

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Pierwsze co mi przychodzi na myśl to "Bitwa pod Wiedniem", totalna kaszana.

153

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Tak zdecydowanie to było dno i 3 kilometry mułu..Jeszcze taki beznadziejny film to był - wojna polsko ruska..Zdecydowanie tego filmu nie rozumiałam i tak się dziewczyny zastanawiam jak to właśnie można było nakręcić przecież taki gniot..Dla mnie to jest nie do pomyślenia przecież hihi Gorszego już nic nie ma.

154

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

"Love, Rosie". Zaskoczył mnie ten film, nie sądziłam, że film może być aż tak beznadziejny. Chyba zwrócę się do producenta z żądaniem oddania mojej 1h i 44 minut. Doskonały środek wymiotny, koniec zalet. I to jest ten moment, w którym zastanawiam się, czy to ze mną jest coś nie tak, czy z większością moich koleżanek. big_smile

155

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Everly... Z piękną Salmą hayek...
Tu nawet piekna Salma nie pomogla...Ukrywająca się w swoim apartamencie kobieta stawia czoła licznej grupie morderców nasłanych przez jej byłego chłopaka - szefa mafii. Masakra... żenujący film, żenujący scenariusz - ogółem: porażka...

156

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Dla mnie jednym z najgorszych filmów, jakim oglądałam jest Kac Wawa. Rzadko biorę się za takie filmy, jednak z czystej ciekawości chciałam przekonać się, co to takiego. Niestety muszę przyznać, że film ten jest kompletnym nieporozumieniem. Niby miała być to komedia, jednak trudno w niej znaleźć coś śmiesznego. Ogólnie współczesne polskie komedie nie zachwycają niestety wink

157

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Transcendence - o matko jakie to głupie i kiepskie xd

158 Ostatnio edytowany przez lewiatan (2015-07-17 17:12:06)

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Najgorszy - pewnie mógłbym wymienić wiele filmów. Tylko że tych najgorszych nie pamiętam.
Najbardziej 'zryty' -  ale czy najgorszy nie wiem (za dobrze go pamiętam) to "Dom 1000 trupów".

159

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Jak dla mnie Zohan i Nie kłam kochanie to fajnie filmy tak samo jak Kac Vegas, no może ostatnia część im nie wyszła. Ale co do Najgorszych filmów to dla mnie to jest ,,JOB ostatnia szara komórka" ten film to jakaś totalna masakra, jakaś totalna pomyłka i szmira w jednym oraz film ,,Ciacho" to też niestety zaliczam do największych pomyłek. Szczerze nie obejrzałabym ich nawet jakby ktoś mi dopłacał.

160

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

50 twarzy Greya..nie rozumiem czy tu się zachwycają..

161

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Gwiezdne Wojny. Nie znoszę i mam na nie alergię. Zostałam siłą zmuszona do obejrzenia trzech części - na zmianę spałam i wychodziłam po więcej alkoholu, żeby to przeżyć tongue

I "Interstellar" - pierwszy raz w życiu zdarzyło mi się, że całą grupą wyszliśmy z kina, tak nudne to było.

162

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

"Zmierzch" - ledwo dotrwałam do końca. Banał i nuda

163

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Drzewo życia... widział ktoś? Zastanawiam się, czy przy ponownym obejrzeniu zrozumiem w końcu przesłanie tego filmu i nie będę się tak nudzić, ale jakoś nie umiem się zmusić... tongue

164

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

"Dwugłowy rekin atakuje" big_smile big_smile big_smile

165

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

"Noc oczyszenie" nie cierpie głupoty głównych bohaterów w thrillerach, nie dotrwalam nawet do końca filmu, nie dało się big_smile

166

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś
brzoskwinia910 napisał/a:

Drzewo życia... widział ktoś? Zastanawiam się, czy przy ponownym obejrzeniu zrozumiem w końcu przesłanie tego filmu i nie będę się tak nudzić, ale jakoś nie umiem się zmusić... tongue

W tym filmie nic nie jest powiedziane wprost, co może czasami sprawiać pewien problem w jego zrozumieniu ale...  nigdy nie spodziewałabym się, że ktoś mógłby ten film umieścić  w takim temacie... bo nawet kiedy z tego filmu nie rozumie się kompletnie nic, to piękno obrazów i ich poetyckość wprost zatyka...

167

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

nie widziałam w całości , ale od razu pomyślałam w tym kontekście o „ Ludzkiej stonodze „

168

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Parnasus

169

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Ja nie lubię komedii polskich z ostatnich lat, takich typu „ Ciacho”  czy „Wyjazd Integracyjny”.  Juz zupełnie zrezygnowałam z oglądania  tego typu produkcji…

170

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

"Zwierzęta nocy"... Nastawiłam się na super film, a bardzo się rozczarowałam...

171

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

alez to jest niesamowite, że w tym wątku wymieniacie wiele filmów które naprawdę lubię big_smile ale pojawia się też kilka pozycji pod którymi i ja mogę napisać: szmira.

ze swojej strony dodam tu polską ekranizację wiedźmina, poszłam na to do kina, było mi wstyd co ja pacze, wstyd w imieniu aktorów że się dali w to wkręcić, wstyd za pana Sapkowskiego, że się dał przekonać do produkcji filmu na podstawie swego dzieła.

172

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś
Uursa #muszlov napisał/a:

alez to jest niesamowite, że w tym wątku wymieniacie wiele filmów które naprawdę lubię big_smile ale pojawia się też kilka pozycji pod którymi i ja mogę napisać: szmira.

ze swojej strony dodam tu polską ekranizację wiedźmina, poszłam na to do kina, było mi wstyd co ja pacze, wstyd w imieniu aktorów że się dali w to wkręcić, wstyd za pana Sapkowskiego, że się dał przekonać do produkcji filmu na podstawie swego dzieła.

Podpisuję się obiema rękoma smile. Ekranizacja Wiedźmina to zbrodnia - dałam się namówić na obejrzenie kilku odcinków serialu, który ponoć "ratował ekranizację", ale nic z tego - tragedia hmm.
Istotnie - kilka wymienionych filmów obejrzałam z przyjemnością - to dowód na to, że jednak są gusta i gusta smile.

173

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

"Dirty Dancing", brrrr

174

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

A tu się nie zgodzę.

175

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś
bi_ania napisał/a:

"Dwugłowy rekin atakuje" big_smile big_smile big_smile

Hehe, a Sharknado widziałaś? big_smile ja próbowałam smile

50 twarzy greya - oglądałam na przyspieszeniu, tak samo Human Centipede, masakra tongue

Jedz, módl się, kochaj. Nie czytałam książki, ale film jest płytki i głupawy.

176 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2017-11-11 15:35:46)

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

,,Botoks,, Patryka Vegi okropny film a tyle szumu wokół niego

177

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Z nowości to *TO* patologiczna bajka dla dzieci; ze staroci to *Kac wawa* *Ciacho* debilizm.

178

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

W Kinie Muranów w Warszawie jest zawsze festiwal najgorszych filmów klasy B. Dla wielbicieli tematu - czysta radość big_smile

179 Ostatnio edytowany przez hazel_eyes (2017-12-12 00:20:10)

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś
Ansja napisał/a:

Oj, Trylogia Tolkiena to dla mnie miodzio smile Uwielbiam smile
Za to pamiętam najgorszą szmirę pt." Statek widmo" z liną, która obcinała ludzi w pół smile

A dla mnie to jest właśnie jeden, jedyny horror, który mi się spodobał ;-)

Moje najgorsze typy? Sporo tego niestety: tu mnie zjecie, ale nie lubię filmu "Kogel-mogel", podobnie jak - to już częstsze - wielu nowych, polskich komedii, szczególnie z nadmiarem Adamczyka, Karolaka i spółki.
Do tego: "Matrix2" (z trzeciego zrezygnowałam), "Osada", "Mrówki w gaciach", "Dlaczego on", "Jestem legendą" i film, na który wiem, że jestem zbyt niecierpliwa (albo co gorsza głupia) - "Gołąb przysiadł na gałęzi i rozmyśla o istnieniu". I wszystkie filmy z aktorami, których nie trawię: Chevy Chase, Steve Martin.

A z seriali: "Belle Epoque" przebił wszystko, nawet "Klan" i "Dynastię" - jak będę chciała popatrzeć na drewno, to pojadę do lasu, dziękuję bardzo.

Posty [ 131 do 179 z 179 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ŚWIAT FILMU » najgorszy film jaki widziałaś/eś

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026