calineczka jak ja kiedyś robiłam z zalecenia lekarza ginekologa tsh i ft4 to wzięłam te wyniki badań negatywne do mojego lekarza rodzinnego i pytałam czy moze dać skierowanie na pobranie krwi abym kolejne zrobiła to było tuż przed tą "wizytą u endo do któej nie doszło z nfz" on mówił że na tsh mi da skierowanie bo wynik był zły a ft4 w normie więc nie ma potrzeby,coś burczał że lekarz powinien mi dać skierowanie który mnie leczyć będzie z tamtego miasta,a że musiałam zostać w tej przychodni i prywatnie pójść to już niewiem jak będzie czy da skierowanie czy nie,jutro podejdę to się dowiem,czy na recepcji mi powiedzą? Bo u mnie jest tak że jak się nie zarejestruję to nie mam po co czekać bo lekarz mnie nie wpusci... ;/
A co do gumek haha ja zawsze wolałam bez,pewnie to dlatego że te uczulenie mam i wszystko mnie piekło,swędziało i krostki miałam,a teraz tak jest inaczej 
truskaweczka hej,właśnie ja chodzę do lekarza który ma bardzo dobra opinie,prowadził ciąże mojej siostry,kuzynki,kiedyś ciotkom w rodzinie i koleżankom,wszystkie go chwalą,żadnych problemów nie miały z tym do którego ja chodzę.
Może mój gin nie chciał nic robić póki co bo wiedział że czekam na wizytę u endo i widział moje wyniki ?