netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

1 060 odpowiedzi139 999 wyświetleńzałożony przez Kasia2305, 13.11.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Strony Poprzednia 1 … 5 6 7 8 9 … 17 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 391 do 455 z 1 061 ]

391

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

a jak ten wysiłek nie działa,to trzeba się wspomóc tabletkami big_smile

392

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

lepiej odpowiednią dieta. Po co wątrobę truć. A i ćwiczenia też powinny być odpowiednio dobrane. Dużo dobrego słyszałam o Aerobicznej Szóstce Weidera

393

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
calineczka_m napisał/a:

lepiej odpowiednią dieta. Po co wątrobę truć. A i ćwiczenia też powinny być odpowiednio dobrane. Dużo dobrego słyszałam o Aerobicznej Szóstce Weidera

dziękuje za weidera kiedyś miałam zacząć to nawet 2 dni nie wytrzymałam a to dlatego że nie jestem "gibka"

394

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

no ale co jedno ma do drugiego? gibkość trzeba wycwiczyć. Sama z siebie się ona nie bierze tongue

395

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

ma dużo ;D
Bo do weidera to ja bym musiała się przygotować,w sensie musiała bym jakiś czas rozciągać ciało robić brzuszki itd bo tak od strzała to się nie da,przynajmniej w moim przypadku lol

a Ty przerabiałaś weidera?

396

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

do każdych ćwiczeń trzeba się rozgrzać. Nawet przed zwykłym bieganiem powinno się rozgrzewkę zrobić bo można się kontuzji dorobić.
Nie, ja w ogóle nie ćwicze. Póki co nie muszę

397

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
calineczka_m napisał/a:

do każdych ćwiczeń trzeba się rozgrzać. Nawet przed zwykłym bieganiem powinno się rozgrzewkę zrobić bo można się kontuzji dorobić.
Nie, ja w ogóle nie ćwicze. Póki co nie muszę

Ja zaczełam na rowerku stacjonarnym jeździć,ale na ab rocket nie siadam do brzuszków,chociaż przed snem robię sobie 10 brzuszków na łóżku smile
Idzie opornie ale daje radę smile

Pytanie mam jeszcze może orientujesz się przy hashimoto jod unikać czy brać?

398

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Oj nie wiem. Przy zwykłej niedoczynności można brać jod, ale jak jest z hashimoto to nie wiem. Mam nadzieję, że truskaweczka tu zajrzy i będzie umiała odpowiedzieć.

399

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
calineczka_m napisał/a:

Oj nie wiem. Przy zwykłej niedoczynności można brać jod, ale jak jest z hashimoto to nie wiem. Mam nadzieję, że truskaweczka tu zajrzy i będzie umiała odpowiedzieć.

To miejmy taką nadzieje,a pytam bo jakoś rok temu brałam falvit mama z jodem i moje włosy odżyły po pewnym czasie a mianowicie miałam swoje naturalne loki ładne skręcone,a teraz szopa ;/

400

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

może tak ogólnie Ci witamin brakuje. Mnie zresztą też patrząc na moją cere i paznokcie

401

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Pewna nie jestem, ale jodu lepiej unikać, wiadomo, że dostarczymy go sobie z jedzeniem i np myślę, że mimo Hashimoto warto i tak jeść np ryby, które mają jod, ale tez inne cenne składniki, ale jak chodzi o tabletki, to pewnie lepiej wybrać np takie na włosy, cerę, paznokcie bez jodu czy tam jakieś dla przyszłych mam, jak takie bierzesz bez jodu. No, ale najlepiej spytać lekarza.
Dobrej nocy smile

402

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Na mój sposób myślenia skoro przy niedoczynnosci jod wskazany bo jest go mało to przy hashimoto powinien być przepisywany bo to już zapalenie tarczycy no ale to moje myślenie,calineczka wrócę do tych badań anty-tpo mówiłaś że jak byłaś w ciąży to musiałaś zrobić te badanie,ja natomiast wczoraj wyczytałam w internecie że to badanie ma na celu pokazać czy hashi wystepuje czy nie,czyli znowu myśląc na mój rozum i przypuszczenie to u mnie nie jest te hashimoto stwierdzone że na PEWNO jest,poprostu lekarz musi zobaczyć ten wynik i wtedy bedzie wiadomo stąd też mała dawka leku

403

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Hmm musiała bym poszukać tych badań bo dostalas na 2 badania skierowanie z tego co pamiętam i ja miałam robione albo anty tpo albo to drugie. I ono było po to, żeby sprawdzić czy nie wytwarzam przeciwciał które uszkodza dziecku tarczyce

404

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

a może to o Twoją tarczycę chodziło któa ma duży wpływ na dziecko w brzuchu ?
a jak wspomniałam o planowanej ciaży to dał mi te badania

405

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

tak chodziło o moją tarczyce czy nie wytwarza przeciwciał które mogły zaatakować tarczyce dziecka. Ale to badanie robi się dopiero w ciąży, nie pamiętam w którym tygodniu. Strasznie się tego badania bałam hmm bo mój organizm w ogóle dziwnie na ciążę zareagował. Kilka razy nagłe gorączki dostawałam, która trwała tylko kilka godzin

406 Ostatnio edytowany przez Kasia2305 (2013-01-12 15:45:22)

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Rozumiem to nie za ciekawie,dzisiaj zapomniałamwziąć tabletkę rano bo jechałam do szkoły,niedawno wróciłam i niewiem czy ją wziąć czy nie ;/
__
Miałam pytac miesiączke dostałaś ? bo u mnie jej nie widać,chociaż zauważyłam że biustonosz mi się za mały zrobił a piersi wychodza

407

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Dziś już jej nie bierz bo się nie wchłonie. Trzeba rano na czczo.
Tak, dostałam we wtorek kresu. Hmm a testu nie robiłas jeszcze?

408

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
calineczka_m napisał/a:

Dziś już jej nie bierz bo się nie wchłonie. Trzeba rano na czczo.
Tak, dostałam we wtorek kresu. Hmm a testu nie robiłas jeszcze?

własnie nie wzielam tabletki bo tam pisze ze tabletka na dobe,i tak jak pisalam to bylam na czczo hehe,nie robiłam testów bo własnie moja mama dostała a ja tydzien po niej powinnam mieć jak do nastepnego weekendu nie bedzie to test musze zrobic bo piersi mnie bola jak sciagam biustonosz wieczorem

409

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

no ale nie możesz patrzeć kiedy Twoja mama ma okres, bo każdy ma inny organizm. A z tego co pisałas to okres już długo Ci się spóźnia. A bolą Cię zawsze przed okresem piersi?

410

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

ja zawsze tak mialam przy nieregularnym pisalam kiedys ze okres mialam roznie raz przed mama tydzien,rowno z nia a innym razem po mamie,a piersi nie zawsze mnie bolaly przed okresem chociaz zdarzalo sie czasami i nigdy nie narzekalam na bole brzucha chociaz tez sie zdarzalo ,ostatnio tez jest mi goraco dziwnie rano i na wieczor

411

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

jeśli dalej się nie zabezpieczacie to dłużej bym z testem nie zwlekała. Być może to tylko jakieś zaburzenia hormonalne. Ale jeśli by się mało okazać, że to ciąża to nie warto zwlekać,ze wzg na zdrowie dziecka a i też jak zbyt późno trafisz do ginekologa to możesz zapomnieć o becikowym

412

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

hmm a o co chodzi z tym becikowym ze jak za pozno to nie bedzie? No nie zabezpieczamy sie za tydzien ide robic tsh

413

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

no to najpierw test zrób jeśli się nie zabezpieczacie bo jeśli się okazało by, że w ciąży będziesz to tsh i tak źle może wyjść. Troszkę nie rozsądnie postepujesz, bo stwierdzilas, że dziecka nie chcesz a się nie zabezpieczacie. Okresu nie masz i testu też zrobić nie chcesz. Potem się może okazać, że coś jest nie tak i będzie płacz i zgrzytanie zębami.
Tak, jeśli do 10 tygodnia nie trafisz do ginekologa to nie dostaniesz becikowego. Kiedyś to było do 12 tygodnia, a od tego roku podobno jest to 10 tydzień

414

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
calineczka_m napisał/a:

no to najpierw test zrób jeśli się nie zabezpieczacie bo jeśli się okazało by, że w ciąży będziesz to tsh i tak źle może wyjść. Troszkę nie rozsądnie postepujesz, bo stwierdzilas, że dziecka nie chcesz a się nie zabezpieczacie. Okresu nie masz i testu też zrobić nie chcesz. Potem się może okazać, że coś jest nie tak i będzie płacz i zgrzytanie zębami.
Tak, jeśli do 10 tygodnia nie trafisz do ginekologa to nie dostaniesz becikowego. Kiedyś to było do 12 tygodnia, a od tego roku podobno jest to 10 tydzień

Tak, do 10 tygodnia, więc czasu wiele nie ma, trzeba zrobić test. Czytałam, że teraz jest też próg, jeżeli dochód na jedną osobę przekracza 1900 zł netto, czy jakoś tak, to wtedy nie dostanie się becikowego. No, ale pewnie nie przekraczacie takiej kwoty, zresztą pewnie mało kto przekracza, bo płace są w dużej mierze takie, że zarabiamy mniej, a kwota jaką podali nie jest taka mała, więc becikowe i tak pewnie otrzyma wiele osób.

415

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

to ja nie miałam pojęcia o tym że są takie przepisy ale dziękuje za napisanie,podejrzewam że gdyby to była ciąża to chyba nie był by 10 tydzień.

calineczko hehe jakież oburzenia big_smile
mało tu zaglądałaś ostatnio po tej awarii i nie pisałam nic o tym,więc tak pogadałam sobie z moim facetem na spokojnie i doszliśmy do takiego wniosku że skoro jest konflikt między mną a jego matką to niech jest,żadna z nas pierwsza do siebie ręki nie wyciągnie to jest pewne bo ja mam swój honor a ona swoje lata,skoro było by dziecko to być może jego matka by się pofatygowała i mnie przeprosiła za te oskarżenia,i tak pogadaliśmy w kwestii mieszkania,mówi że w ciągu pół roku pójdziemy na swoje niewazne czy będę w ciąży czy nie,w głebi serca pragnę tego dziecka aby było już bo niewiem czy wogóle będę mogła mieć kiedyś dzieci,sytuacja w której byłam z nim i jego wyczynami typu że dziecko musi mieć babkę stawiała mnie w kropce ale wyjasniło się więc chce dziecko mieć,nie zabezpieczamy się ale dalej jest tak że on kończy w chusteczce do marca aż będzie wizyta u lekarza,przepraszam chyba trochę w rozypance napisałam ale jest już późno trochę i padam ze zmęczenia

416

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

mało zagladalam bo miałam problemy z forum po awarii. A więc jeśli chcecie dziecko to i tak powinnaś robić testy jeśli okres dłużej niż tydzień Ci się spóźnia. Pierwszy trymestr jest najważniejszy bo tworzą się narządy i właśnie wtedy najwięcej wad powstaje dlatego tak ważne jest jak najszybciej trafić pod kontrolę lekarza. W niewiedzy często bierzemy leki których w ciąży brać nie wolno i pijemy alkohol który powoduje opłakane skutki. A stosunek przerywany nie jest żadna antykoncepcjia i w każdej chwili możesz zajść w ciążę, nawet jeśli On w Tobie nie kończy. A tak na marginesie to stosunek przerywany nie jest zdrowy dla męskiej psychiki i stosowany na dłuższą metę powoduje impotencję tongue
Mam nadzieję, że faktycznie uda Wam się nie długo razem zamieszkać smile

417

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

ja od kilku dni biore falvit bez jodu same witaminy wiec chyba nie bylo by problemu z plodem ogolnie staram sie nie myslec o zajsciu w ciaze i funkcjonuje normalnie,dzisiaj boli mnie brzuch na okres wiec jest git hehe

418 Ostatnio edytowany przez calineczka_m (2013-01-14 12:30:05)

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

myślę, że jak byś faktycznie chciała dziecka to już dawno byś biegła po test. Mnie też na początku bolał brzuch. Myślałam, że dostanę okresu ale go wciąż nie było. Byłam przekonana, że napewno tak szybko w ciążę nie zajde. A tu masz. Na te bóle musiałam brać leki podtrzymujące ciążę. No ale zrobisz co zechcesz tongue Twój organizm i Twoja sprawa co zrobisz.
Ja nie znam żadnej kobiety która chciała by dziecka a zwlekala by ze zrobieniem testu gdy się okres spóźnia, a mam trochę koleżanek które miały problemy z zajsciem

419

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

A bo nie zrozumiałaś,chcę dziecko ale zobacz kiedyś jak się starałam o nie to co miesiąc biegałam do apteki po testy z myślą że jestem w ciaży,ale nigdy nie wychodziły 2 kreski,teraz też nie chcę robić testu dam sobie czas do soboty i wtedy zrobię test,bolało mnie zawsze brak 2 kreseczek bo zawsze miałam nadzieję,był czas że nawet 2 dni przed spodziewaną miesiączką doszukiwałam się w internecie objaw typowych na ciąże,nie chce mieć poczucia że kocham się z moim tylko dlatego żeby mieć dziecko i nie chce zwariować bo już miałam tak że przy spotkaniu kogoś z wózkiem na ulicy myślałam ze to znak że zaraz ja zajdę w ciąże i było mi smutno że jakaś kobieta szła z wózkiem w którym było niemowle,może zrozumiesz teraz dlaczego zwlekam z testem

420 Ostatnio edytowany przez calineczka_m (2013-01-14 18:05:48)

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

ja też tak miałam jak Ty i teraz sumie też tak mam. Tzn zaglądam do wózków z niemowlakami i płakać mi się chcę, że to nie moje malenstwo, bo bardzo bym chciała drugie dziecko, na które sobie pozwolić nie możemy sad ale jeśli mnie się okres dłużej niż tydzień spóźnia to dłużej z testem nie czekam w obawie o ewentualną ciążę i zdrowie dziecka. Wpadki czasem sie zdarzają.  Przeważnie kobiety które w ciążę zajść nie mogą muszą brać leki na podtrzymanie ciąży dlatego nie powinno się zbyt długo czekać bo może być za późno jeśli by coś nie tak wyszło.

421

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

ale rozumiesz mnie teraz? nie chce znowu wariować,bo zacznę ciągle mysleć o dziecku i zaś będą stany depresyjne i cała wyszukiwarka bedzie tematem ciąży,Ty masz już jednego brzdąca a ja nie sad Jak by nam się udało to cieszyła bym się chociaż z jednego malucha,wiedziała bym czym jest macierzyństwo i miłość matczyna smile

422

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Nio rozumie Cię smile ale dalej jestem zdania, że zwlekanie może działać na Waszą szkodę. Bo nie chodzi tylko o to żeby mieć dziecko, ale też żeby zdrowe było

423

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

W sumie jakie by nie było toi tak będzimy kochali bo to nasze będzie smile
Zaczekam do końca tygodnia i bede działać

424

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

widzicie miesiaczki nie mam i głupieje,snilo mi sie ze urodzilam czworaczki ktore spaly a jak sie budzily to byly starsze

425 Ostatnio edytowany przez calineczka_m (2013-01-16 11:55:57)

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

czyli czas w końcu zrobić test i mieć spokój. W ogóle jak chcecie mieć dziecko to powinnaś iść do ginekologa i powiedzieć, że planujecie dziecko i chcesz zrobić wszystkie konieczne badania. Ja od razu dostałam badania na progesteron, estradiol, FSH i LH. A potem na USG dopochwowe żeby wszystko sprawdzić

426

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
calineczka_m napisał/a:

czyli czas w końcu zrobić test i mieć spokój. W ogóle jak chcecie mieć dziecko to powinnaś iść do ginekologa i powiedzieć, że planujecie dziecko i chcesz zrobić wszystkie konieczne badania. Ja od razu dostałam badania na progesteron, estradiol, FSH i LH. A potem na USG dopochwowe żeby wszystko sprawdzić

Daje sobie czas do soboty,wczoraj mój mówił że jestem przed bo zwykle jest tam trochę sucho przed @ i tak było wczoraj,mój ginekolg wie o tych staraniach na żadne badania mnie nie kierował po za tymi TSH i FT4 i odesłał mnie do endo bo wynik mu pokazałam,dopochwowe już było,po za tym przy każdej wizycie robi bo zawsze z czymś lece do niego,znalazłam w internecie znaczenie snu

Czworaczki
Potrzeba spelnienia swojej intuicji macierzyńskiej.

427

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

to z niego jest dupa a nie ginekolog hmm nawet całkiem zdrowej kobiecie robi się podstawowe badania przed ciążą. Ginekologow napewno jest kilka w Twoim mieście to może czas się wybrać do innego który w końcu pomoże Ci.
A mnie się kilka dni temu śniło, że córeczkę urodziłam tongue

428

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Kasiu, dziwię Ci się, że tak z tym zwlekasz, moim zdaniem lepiej wiedzieć jak najwcześniej. Moim zdaniem także ginekolog powinien wykonać Ci betę, a przede wszystkim zrobić betę (tak to się nazywa, prawda?).

429

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
truskaweczka19 napisał/a:

Kasiu, dziwię Ci się, że tak z tym zwlekasz, moim zdaniem lepiej wiedzieć jak najwcześniej. Moim zdaniem także ginekolog powinien wykonać Ci betę, a przede wszystkim zrobić betę (tak to się nazywa, prawda?).

Dokładnie beta HCG. Cieszę się, że ktoś się ze mną zgadza smile może to Cię Kasiu przekona do działania

430

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Nooo dobra zrobię jutro test lol jesteście przekonowujące,tylko widzę że sama zaczynam fiksować,znowu sie zaczyna szukanie w internecie na temat ciąży ;/
Stąd też mój sen o czworaczkach jak tak dalej pójdzie to nie wytrzymam psychicznie

431 Ostatnio edytowany przez calineczka_m (2013-01-16 17:45:44)

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

ale ucieczka przed tym nic Ci nie da. I za każdym razem kiedy okres Ci się spóźnia w Twojej sytuacji powinnaś robić test. Bo chyba nie chciała byś od lekarza usłyszeć, że za długo z wizytą zwlekalas i że zarodkowi serduszko nie bije. Tym bardziej, że masz problem z zajściem w ciążę.
Trzymam kciuki żeby test pozytywny wyszedł smile

432 Ostatnio edytowany przez Lilia86 (2013-01-16 18:53:57)

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Calineczko zgadzam się z Tobą w 100%, że test jest potrzebny i bardzo przydatny w sytuacji, gdy okres nam się spóźnia. Badanie krwi u ginekologa, jeszcze bardziej wiarygodne.
Jednak nie zgadzam się z twierdzeniem : Że za długo z wizytą zwlekałaś i zarodkowi serduszko nie bije...
Akurat w tym przypadku wcześniejsza wizyta u ginekologa by nic nie dała... I na pewno nie byłaby to przyczyna braku bicia serduszka. Lekarz w żaden sposób nie wszczepi zarodkowi serduszka.

Nie ma co straszyć Kasi takimi argumentami, chociaż z drugiej strony niestety mam wrażenie, że rozsądnych chętnie Kasia nie przyjmuje do siebie.

Ja byłam u lekarza w 5 tygodniu ciąży i serduszko jeszcze nie biło. Bardzo się stresowałam, że nie będzie... Najchętniej, to bym chciała mieć badania co tydzień lub 2 x w tygodniu, żeby mieć potwierdzenie, że widać pulsujący punkcik. A następną wizytę dostałam za 2 tygodnie i zobaczyłam wówczas moją fasoleczkę z serduszkiem big_smile


Znam dziewczyny, które mimo osobistego podejrzenia ciąży( starały się dosyć długo), nie paliły się, żeby lecieć do lekarza. Wiedziały, że cały czas jest prawdopodobieństwo, że noszą w sobie fasolkę i uważały na siebie i na to co jedzą, piją, jakby były już w ciąży.
Np., w Anglii kobiety idą do lekarza w II trymestrze i mało kto widzi w tym coś złego.

W Twoim przypadku Kasiu wczesna wizyta u ginekologa wg mnie jest jak najbardziej wskazana , ze względu na Twoją tarczycę i chęć pomocy finansowej( becikowego).

433 Ostatnio edytowany przez calineczka_m (2013-01-16 19:17:15)

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Niekoniecznie nic by nie dało. Na obumarcie płodu mają wpływ różne czynniki i niektórych da się uniknąć wykrywajac jak najwcześniej ciążę i robiąc wszystkie konieczne badania.
Akurat uważanie co się je i pije nie odpowiada za utrzymanie ciąży a hormony. I jedno z drugim nie ma nic wspólnego.
Ja miałam pierwsze usg w 7 tygodniu i serduszko już biło

A co do pierwszej wizyty w II trymestrze ciąży to tylko całkowicie zdrowa kobieta może sobie na to pozwolić. Ale nie ktoś kto ma problemy z hormonami

434 Ostatnio edytowany przez Lilia86 (2013-01-16 19:32:15)

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Tylko, żeby lekarze tak chcieli robić te wszystkie " konieczne badania". Niejednokrotnie, te dla nas konieczne sa dla nich zbędne, a te na których prywatnie zarobić mogą to zachęcają do robienia.

Zrozumiałam, że chodziło Tobie o brak wytworzenia się serca, a nie o obumarcie ciąży.
W tym pierwszym przypadku żadne badania by nie pomogły sad

Ogólnie to jestem zdania, aby robić wszystko, co w mojej mocy, aby w razie jakiejś tragedii z czystym sumieniem powiedzieć : Zrobiłam wszystko co mogłam, aby uniknąć tej sytuacji.
I ewentualnie nie obwiniać się za to co mnie spotakało.

435

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

O dziewczyny tu temat ciąży dążą,moja @ dzisiaj mnie zaskoczyła bo zwykle mam do godziny 11 a tu niespodzianka po 17 ... Test na jutro odpada,chociaż dałam się namówić wink

Jak już temat idzie w stronę ginekologa to parę miesięcy temu na badaniu lekarz wspominał że jest pęcherzyk bo miałam usg dopochwowe robione własnie dlatego że @ była spóźniona,a ten pęcherzyk gdyby pękł to była by ciąża tak? Czyli mogę rozumieć że mam te owulacje i dni płodne ?

Dziewczyny jeszcze pytanko mam,w tygodniu będę szła na TSH z własnej inicjatywy zobaczyć co się dzieje po tabletkach i niewiem teraz,trzeba isć na czczo ok ale co z tabletkami mogę wziąć i iść czy dopiero jak wrócę?

436

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
Lilia86 napisał/a:

Ogólnie to jestem zdania, aby robić wszystko, co w mojej mocy, aby w razie jakiejś tragedii z czystym sumieniem powiedzieć : Zrobiłam wszystko co mogłam, aby uniknąć tej sytuacji.
I ewentualnie nie obwiniać się za to co mnie spotakało.

Tu się zgadzam. Dlatego tak ważne jest jak najszybsze wykrycie ciąży.

Kasiu czyli sytuacja się wyjaśniła smile ale na przyszłość zamiast wyszukiwać w necie i w sobie objawów ciąży wystarczy poprostu test zrobić.
Co do tego pęcherzyka to jeśli dobrze pamiętam to dojrzały pęcherzyk pęka i następuje owulacja. Jeśli się mylę to niech mnie ktoś poprawi.
Nie bierz tabletki przed badaniem bo może zaburzyc wynik.

437

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Ok ok ale jak mam nieregularne to wiesz szkoda pieniedzy co miesiąc biegac po testy,dzisiaj mój sie chwalił że kupił gumki bez lateksu więc nie bedę w strachu i byle do marca aż wizyta będzie,to z tym pęcherzykiem sie pomyliłam,można stwierdzić że u mnie w takim razie owulacji   brak skoro nie pękł ?

438

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

lepiej parę groszy na testy wydać niż się denerwować a przecież drogie nie są.
Hmm albo nie masz owulacji, albo pęcherzyk jeszcze nie dojrzał.
I jeśli masz nieregularny cykl to lekarz powinien sprawdzić co jest tego przyczyną.
Pisałam Ci, że są takie gumki dla alergików tongue

439

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Tak ale ja nie pracuję i nie mam pieniędzy wink
Pewnie brak owulacji spowodowany jest tymi hormonami z tarczycy..
Lekarz mnie badał i jestem zdrowa jak pisałam brak torbieli,guzków itp

440

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

a poziom progesteronu Ci badał? On też ma wpływ na owulacje.
Nie stać Cię na test a o dziecku myślicie. Test kosztuje 10zl a dziecko dużo, dużo więcej. Jak kasy nie macie to dajcie sobie spokój narazie lepiej

441

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
calineczka_m napisał/a:

a poziom progesteronu Ci badał? On też ma wpływ na owulacje.
Nie stać Cię na test a o dziecku myślicie. Test kosztuje 10zl a dziecko dużo, dużo więcej. Jak kasy nie macie to dajcie sobie spokój narazie lepiej

Ejj ejj,mnie nie stać ale ja nie będę brała od swojego co miesiąc na testy to głupota,poza tym mój pracuje ale jakoś głupio mówić co miesiąc żeby dał na test ...

442

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

skoro chce mieć dziecko to niech się przyzwyczaja do ponoszenia kosztów wink

443

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

racja ale ja nie jestem z tych ktore pytaja o pieniadze chlopaka

444

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

ja też nie. Ale dziecko będzie Wasze a nie tylko Twoje. Przecież nie prosisz o pieniądze na jakichś ciuch czy kosmetyk a o test

445

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

no tak Nasze będzie,wystarczy że daje mi na badania i wizytę u lekarza,ja nie będę wyciągała od niego pieniędzy,przykro mi pytac czy da mi na test bo okres mi się spóźnia,nie mówię że teraz bo dostałam @ ale ogólnie,ja wiem że mam nieregularne więc po co test? Sądze że sama będę czuła że jestem w ciąży

446 Ostatnio edytowany przez calineczka_m (2013-01-17 14:07:10)

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

tego nie da się ot tak poczuć. Są kobiety które przez całą ciążę nie mają objawów. Ale są też takie co od samego początku się źle czują. Ja też mogłam uznać, że skoro mam nieregularne cykle to po co mi test. Tylko, że teraz bym nie była mamą gdybym za długo zwlekała. Nawet mi do głowy nie przyszło, że w ciąży mogę być, a tu taka niespodzianka

447

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

teraz nie będę rozkminiać bo będa używane gumki

448

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

hej pytanie mam dla pewnosci,w nocy zlapala mnie grypa zoladkowa wymioty oraz sama woda zamiast stolca,dzisiaj chciałam zrobic badania na tsh tzn isc na pobranie krwi,sadze ze dopiero pod koniec tygodnia moge isc bo jeszcze nie najlepiej sie czuje a to chyba moze miec wplyw na wynik

449

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

nie wiem czy to ma jakiś wpływ na wynik ale ja bym podczas choroby nie robiła badań

450

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Moja babcia mówiła że nawet gdybym miała delikatny katar to nie powinnam iść na pobranie krwi bo tak jej lekarz mówił więc się zastosowałam i pójdę w czwartek,akurat będe na wybiegu,a mozesz mi napisać czy mogę miec wyższe tsh niż wcześniej po tych tabletkach? Bo ostatnio czuję że "spuchłam"

451

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

jeśli bierzesz regularnie tabletki to napewno wynik lepszy wyjdzie, ale i tak wynik może być nie miarodajny bo za krótko je bierzesz.
A jak się czujesz? Mam nadzieję, że już lepiej?

452

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

wydaje mi się że regularnie codziennie w granicach godziny 9 i 10 po ok.30minutach robię sobie kanapkę bo śniadania to nie jadłam nigdy ale jak przymus to trzeba dla zdrowia,te tabletki to dopiero miesiąc biorę ale na forach czytałam że niektórym dziewczynom tsh spadało po 3tygodniach nawet o 2 cyferki ale to były dawki od 50 do 75,niewiem czy pytasz o moje samopoczucie po tabletkach czy po tej grypie żołądkowej lol hehe to tak po tabletkach tak normalnie mi jest ale chyba przybyło mi włosków nad górną wargą i częściej muszę golić pachy oraz nogi i bikini,po jednodniowej grypie jest już ok ale coś papierosy mnie odrzucają i jakiś dziwny smak mam w ustach jak je palę,po za tym mój okres trwał tylko 2dni i w czwartek idę po test który zrobię w piątek rano za Waszą radą dla sprawdzenia bo albo ta grypa mnie tak wykończyła bo wczoraj również palić i jeść nie mogłam albo coś fasolkuje czego bym bardzo chciała smile

453

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Po małej dawce po miesiącu też Ci spadnie tsh ale to będzie tylko częściowy wynik. Tak, pytałam o grypę smile No to super, że Ci już lepiej smile
Hmm jeśli coś by Ci tam miało fasolkowac to krwawienie niestety nie wróży nic dobrego. Ale test i tak zrób, bo są kobiety które "miesiączkują" w ciąży

454

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Jednak jutro zrobię test bo mój skoczył własnie do apteki a wiadomo test robić trzeba rano więc dam znać,a miesiączka była skąpa strasznie,mówisz że nie wróży nic dobrego a wyobraź sobie kuzynki ciotka szczupła dziewczyna o ciąży dowiedziała się przed świętami będąc w 6 miesiącu i jest wszystko ok smile

455

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

bo tak jak pisałam niektóre kobiety "miesiączkują" w ciąży. Ale widocznie ona jest zdrowa skoro wszystko jest ok. My mamy chorą tarczyce, która może zaburzac wydzielanie niektórych hormonów, w tym też progesteronu który jest odpowiedzialny za utrzymanie ciąży

Posty [ 391 do 455 z 1 061 ]

Strony Poprzednia 1 … 5 6 7 8 9 … 17 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026