netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

1 060 odpowiedzi140 000 wyświetleńzałożony przez Kasia2305, 13.11.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Strony Poprzednia 1 … 4 5 6 7 8 … 17 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 326 do 390 z 1 061 ]

326

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

mnie też by było przykro jak by mój się ze mną nie podzielił. Skoro z Tobą był umowiony to powinien był przyjechać. On chyba tą matke stawia ponad wszystko :\ Zauważyłam że wy bardzo często się kochacie. Jeśli wyniki będziesz miała ok i faktycznie zaczniecie się starać o dziecko to przystopujcie z seksem bo w ciążę nigdy nie zajdziesz.
Kurczę za bardzo się przejmujesz tym, że musisz te leki brać :\ tarczyca to nie jest straszna choroba. Można z nią normalnie żyć. Ale jeśli się faktycznie tak źle czujesz to idź jak najczyściej do lekarza. Będzie dobrze, zobaczysz smile

327

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
calineczka_m napisał/a:

mnie też by było przykro jak by mój się ze mną nie podzielił. Skoro z Tobą był umowiony to powinien był przyjechać. On chyba tą matke stawia ponad wszystko :\ Zauważyłam że wy bardzo często się kochacie. Jeśli wyniki będziesz miała ok i faktycznie zaczniecie się starać o dziecko to przystopujcie z seksem bo w ciążę nigdy nie zajdziesz.
Kurczę za bardzo się przejmujesz tym, że musisz te leki brać :\ tarczyca to nie jest straszna choroba. Można z nią normalnie żyć. Ale jeśli się faktycznie tak źle czujesz to idź jak najczyściej do lekarza. Będzie dobrze, zobaczysz smile

własciwie to przed swietami juz mi odbijalo,wieczorem pisalam z nim o moim zachowaniu i plakalam bo ja sama niewiem co sie stalo ze mna,kloce sie z nim o cos a za jakis czas niewiem o co mi chodzilo,zauwazylam tez ze sie za bardzo wzruszam ogladam na wspolnej i placze ,moj wczoraj napisal ze widzi zmiane u mnie i ze sie zachowuje jak by diabel we mnie wstapil a twierdzi ze to ptrzetrwa ze mna a ja mam wrazenie ze dlugo to nie potrwa bo on sie podda

328

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

hmm a Ty czasem w ciąży nie jesteś? ja takie huśtawki nastroju w ciąży miałam. No chyba, że to przez tabletki, ale tak małą dawke bierzesz, że nie sądzę

329

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
calineczka_m napisał/a:

hmm a Ty czasem w ciąży nie jesteś? ja takie huśtawki nastroju w ciąży miałam. No chyba, że to przez tabletki, ale tak małą dawke bierzesz, że nie sądzę

nie chyba nie jestem bo tsh takie wysokie bylo we wrzesniu to chyba sie nie zbilo szybko,ale od tygodnia jakies krostki mam na buzi okres juz powinnam miec no i brzuch mnie boli a przed okresem mnie tak nigdy nie wysypywalo na twarzy,i zaczelam duzo palic papierosow

330

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

w ciąży będziesz musiała rzucić palenie tongue to że tsh wysokie miałaś nie znaczy że napewno nie zajdziesz w ciążę. Ono utrudnia a nie uniemozliwia zajście

331 Ostatnio edytowany przez calineczka_m (2012-12-28 11:40:17)

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

w ciąży będziesz musiała rzucić palenie tongue to że tsh wysokie miałaś nie znaczy że napewno nie zajdziesz w ciążę. Ono utrudnia a nie uniemozliwia zajście

332

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
calineczka_m napisał/a:

w ciąży będziesz musiała rzucić palenie tongue to że tsh wysokie miałaś nie znaczy że napewno nie zajdziesz w ciążę. Ono utrudnia a nie uniemozliwia zajście

al chyba bym cos czula albo niewiem jakies znaki bym miala ja zwalam wine na tabletki

333

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

ja tam żadnych znakow nie miałam tongue nie dostalam okresu to zrobiłam test. Też zrób. Może w ciąży nie będziesz ale gdyby jednak to im szybciej do ginekologa trafisz tym większe szanse na donoszenie

334

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
calineczka_m napisał/a:

ja tam żadnych znakow nie miałam tongue nie dostalam okresu to zrobiłam test. Też zrób. Może w ciąży nie będziesz ale gdyby jednak to im szybciej do ginekologa trafisz tym większe szanse na donoszenie

Zapytam się mamy kiedy miała @ jak cos to test zrobię we wtorek ;/

Mam tak pomieszane w głowie że sama niewiem chcę mieć dziecko i nie chcę

335

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

skoro nie jesteś pewna czy chcesz dziecka to wstrzymajcie sie lepiej, żebyś z czasem nie zninawidzila go że jesteś ciągle nie wyspana, nie możesz już sobie wszędzie wychodzić kiedy tylko zechcesz itd. A już się spotkałam z takim przypadkiem

336

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
calineczka_m napisał/a:

skoro nie jesteś pewna czy chcesz dziecka to wstrzymajcie sie lepiej, żebyś z czasem nie zninawidzila go że jesteś ciągle nie wyspana, nie możesz już sobie wszędzie wychodzić kiedy tylko zechcesz itd. A już się spotkałam z takim przypadkiem

Nie ja z tym nie miała bym problemu bo mama by pilnowała,mam tu takie 'ale' ze względu na jego matkę,a z drugiej strony też nie chcę zeby była jakaś wojna o dziecko jak już by się pojawiło bo to bez sensu robić krzywdę sobie i jemu,zgłupiałam już

337 Ostatnio edytowany przez Lilia86 (2012-12-28 14:18:54)

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Wybaczcie, że się wtrącę.

Kasiu, jesteś młodą ospbą. Masz dopiero 21 lat? Tak?
Jesteś znerwicowana, depresyjna, masz chorą tarczycę, a do tego nie układa Wam się najlepiej w związku.
Dziecko, to naprawdę wielka odpowiedzialność i w pewnym sensie kolejny ciężar. Nie każdy jest w stanie go unieść.
Zastanowiłabym się na Twoim miejscu, czy nie lepiej poczekać rok, dwa z zachodzeniem w ciąże?
Czy nie lepiej poświęcić czas i siły na budowanie silniejszej więzi między Wami?
Czy jesteś świadoma tego, że Wasze relacje niejednokrotnie zostaną wystawione na próbę. Najpierw, jak będziesz w ciąży, później gdy dziecko się pojawi....
Czy jesteś  gotowa na to? Czy WY jesteście gotowi się z tym zmierzyć?
Uważasz, że Twôj partner dojrzał do bycia ojcem i mężem?

338

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Kasiu Lilia ma rację, faktycznie lepiej by było gdybyście poczekali. My jesteśmy mamami i wiemy jak ciężko jest.
To nie jest tak, że mama Ci popilnuje dziecka a Ty będziesz mogła wychodzić kiedy tylko zechcesz. To będzie Wasze dziecko i to Ty i Twój facet macie za nie ponosić odpowiedzialność. Macie w ogóle gdzie zamieszkać jak dziecko się pojawi?

339

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
Lilia86 napisał/a:

Wybaczcie, że się wtrącę.

Kasiu, jesteś młodą ospbą. Masz dopiero 21 lat? Tak?
Jesteś znerwicowana, depresyjna, masz chorą tarczycę, a do tego nie układa Wam się najlepiej w związku.
Dziecko, to naprawdę wielka odpowiedzialność i w pewnym sensie kolejny ciężar. Nie każdy jest w stanie go unieść.
Zastanowiłabym się na Twoim miejscu, czy nie lepiej poczekać rok, dwa z zachodzeniem w ciąże?
Czy nie lepiej poświęcić czas i siły na budowanie silniejszej więzi między Wami?
Czy jesteś świadoma tego, że Wasze relacje niejednokrotnie zostaną wystawione na próbę. Najpierw, jak będziesz w ciąży, później gdy dziecko się pojawi....
Czy jesteś  gotowa na to? Czy WY jesteście gotowi się z tym zmierzyć?
Uważasz, że Twôj partner dojrzał do bycia ojcem i mężem?

Hej,własnie dzisiaj podjęłam decyzję o tym że sie wstrzymam z tą ciążą,tak jak pisałam do calineczki nie chcę nikogo krzywdzić,siebie,dziecka i partnera,co prawda boli mnie ta decyzja ale tak bedzie najlepiej przynajmniej na chwilę obecną,teraz mam myśli samobójcze a co dopiero się stanie jak bym zaszla w ciąże,długo o tym myślałam i postanowiłam że żadnego dziecka nie będzie,a przy kolejnym jego wybryku (kończeniu we mnie) skończę z nim,wydaje mi się że on nie potrafi mnie zrozumiec,podobno tak mnie kocha ale co to za miłość kiedy ja cały czas kręce nosem wszystko jest źle i mam wszystkiego już dosyć łącznie z nim,Twoje ostatnie daje dużo do myślenia bo pierwsza jaka mi przyszła do głowy to NIE,nie jest dojrzały emocjonalnie,ojcem na pewno był by wzorowym chociaż ręki nie dała bym sobie uciąć za to,mężem zapewne kochającym ale nie rozumiejącym moich problemów

340

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
calineczka_m napisał/a:

Kasiu Lilia ma rację, faktycznie lepiej by było gdybyście poczekali. My jesteśmy mamami i wiemy jak ciężko jest.
To nie jest tak, że mama Ci popilnuje dziecka a Ty będziesz mogła wychodzić kiedy tylko zechcesz. To będzie Wasze dziecko i to Ty i Twój facet macie za nie ponosić odpowiedzialność. Macie w ogóle gdzie zamieszkać jak dziecko się pojawi?

własnie jej odpisałam,napisałam że rodzice by mogli przypilnować dziecko w sensie takim że jak bym pracowała lub chciała wyjść gdzies raz na jakis czas,co do mieszkania tu jest duża kropka,póki co on z matką i siostrą na 36m2 sa a ja ze swoimi na 80m2 ,mówił że byśmy coś wynajęli ale te jego gadanie jest od pół roku

341 Ostatnio edytowany przez calineczka_m (2012-12-28 15:23:49)

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Dobra decyzja smile w ciąży byś miała jeszcze większe wahania nastroju i kto wie czy nie skończyło by się to depresja poporodowa.
A jeśli mogę wiedzieć, dlaczego on prezerwatywy nie założy? Przecież żeby zajść w ciążę wcale do wytrysku dojść nie musi. Plemniki znajdują się też w sluzie który wydobywa się pod wpływem podniecenia

342

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

"nie jest dojrzały emocjonalnie,ojcem na pewno był by wzorowym chociaż ręki nie dała bym sobie uciąć za to,mężem zapewne kochającym ale nie rozumiejącym moich problemów"

Na pewno - chociaż ręki nie dałabym sobie uciąć
Kochającym - nierozumiejącym problemów

Kasiu sama sibie przeczysz. Widzisz to , w co chcesz wierzyć.
POrozmawiaj ze swoim mężczyzną, że nie jesteś jeszcze gotowa na dziecko. Przede wszystkim ze względów zdrowotnych. Musisz sie wyleczyć( na ile to możliwe) i musicie popracować nad Waszym związkiem.
A nie myślałaś o antykoncepcji?

Dziecko to wspaniały cud i nagroda, ale pamiętaj, że też ogromna odpowiedzialność i próba miłości dla rodziców.
Dajcie sobie czas...

343

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
calineczka_m napisał/a:

Dobra decyzja smile w ciąży byś miała jeszcze większe wahania nastroju i kto wie czy nie skończyło by się to depresja poporodowa.
A jeśli mogę wiedzieć, dlaczego on prezerwatywy nie założy? Przecież żeby zajść w ciążę wcale do wytrysku dojść nie musi. Plemniki znajdują się też w sluzie który wydobywa się pod wpływem podniecenia

Ja mam uczulenie,raz na jakiś czas mogę ale nie tak często jak my się kochamy,co do śluzu wiesz że u niego tego śluzu nigdy nie ma? Dla mnie też było to dziwne na początku ale się przyzwyczaiłam,a szczerze pierwszy raz się z tym spotkałam bo wcześniej przy byłych partnerach śluz był podczas pieszczot,przyznaje czytałam w internecie i pisza że czasami to normalne

344

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
Lilia86 napisał/a:

"nie jest dojrzały emocjonalnie,ojcem na pewno był by wzorowym chociaż ręki nie dała bym sobie uciąć za to,mężem zapewne kochającym ale nie rozumiejącym moich problemów"

Na pewno - chociaż ręki nie dałabym sobie uciąć
Kochającym - nierozumiejącym problemów

Kasiu sama sibie przeczysz. Widzisz to , w co chcesz wierzyć.
POrozmawiaj ze swoim mężczyzną, że nie jesteś jeszcze gotowa na dziecko. Przede wszystkim ze względów zdrowotnych. Musisz sie wyleczyć( na ile to możliwe) i musicie popracować nad Waszym związkiem.
A nie myślałaś o antykoncepcji?

Dziecko to wspaniały cud i nagroda, ale pamiętaj, że też ogromna odpowiedzialność i próba miłości dla rodziców.
Dajcie sobie czas...

Nie nie u mnie antykoncepcja odpada,te liczenie cyklu,ja mam problem z braniem tabletek na tarczycę bo mam wrażenie że zapomnialam wziąc hehe a co dopeiro brać anty kilka dni i potem przerwa

345

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

a tuż przed wytryskiem też go nie ma? Zresztą raz wbrew Twojej woli skończył w Tobie więc podejrzewam że znów to kiedyś może zrobić. Ja też mam uczulenie na prezerwatywy ale są też takie bez lateksu bo pewnie to Cię uczula

346

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

No nie ma właśnie,a przecież jak są pieszczoty to u kobiet jest mokro i faceci też mają śluz zanim wejdą w nas,a u niego nic,sucho zawsze jest.
Tak jak mówiłam jeśli znowu tak się zdarzy ze skończy w środku to będzie ostateczny koniec.

347

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

za jakiś czas i tak pewnie o tym zapomni a przecież nie będziesz mu za każdym razem przypomniała. Rozejrzyj się za prezerwatywami hipoalergicznymi bo bez sensu się tylko dlatego rozstawać. A taki stosunek przerywany też nie jest zbyt zdrowy dla facetow

348

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
calineczka_m napisał/a:

za jakiś czas i tak pewnie o tym zapomni a przecież nie będziesz mu za każdym razem przypomniała. Rozejrzyj się za prezerwatywami hipoalergicznymi bo bez sensu się tylko dlatego rozstawać. A taki stosunek przerywany też nie jest zbyt zdrowy dla facetow

ale jemu trzeba mówić,on nie może opanować i raz zdąży wyjsć i czeka aż ja dojdę a innym razem pierwszy dochodzi i żeby mnie nie wkurzać nie mowi o tym tylko udaje ze jest ok,jak dluzej nie moge dojsc to sie kapuje ze mu juz nie stoi jak powinien a on mi na to ze doszedl,na pcozatku potrafil wyjsc ze mnie 4x zanim doszlam a teraz to ok,2x

349

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

no to każ mu gumke zakładać jak się nie kontroluje

350 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-12-28 19:55:29)

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
Kasia2305 napisał/a:
calineczka_m napisał/a:

eh jak mu się takie podobają to albo sobie taka powinien znaleźć albo zaakceptować Twój styl i nie zmieniać Cię na siłę. Też bym chyba nie chciała żeby taka babcie miał nasz synek

to bylo na poczatku zwiazaku z tym stylem,ale jak widze jej zdjecia to sie we mnie gotuje,nie bede sie powtarzala bo zalozylam osatnio temat ?czy on chce zebym byla taka jak ona? jakos tak w temacie jest wykop u mnie jak chcesz.
Niewiem czy mi przez tabletki hormony skacza ale dzisiaj jak sie kochalismy to zaczelm plakac

Tym płaczem podczas seksu tak bardzo bym się może nie przejmowała, ja też tak miałam parę razy, to taka euforia, podczas orgazmu i ogólnie, gdy nam dobrze wydzielane są hormony i niektóre kobiety tak się 'wzruszają', nawet nie wiedzą czemu wink Mój chłopak się wystraszył wtedy tongue

Natomiast, relacje Twojego chłopaka z mamą faktycznie są dziwne, jak dla mnie to jest taka niezdrowa fascynacja połączona ze zbyt dużym przywiązaniem. Skoro chcecie mieć swoją rodzinę, to powinien się bardziej usamodzielnić.
Najlepiej najpierw ustabilizować np te myśli samobójcze. Jak tu będzie lepiej i z partnerem też, to będziecie starać się o dziecko, już bez kłótni, ze zrozumieniem. Jak widzisz nie dogadujecie się, on ma inną wizję np wychowywania dziecka.

Może lepiej, byś poznała jego mamę? Może nie okaże się taka straszna, a Wam będzie łatwiej się dogadać? Oczywiście, on ze swojej strony też powinien coś zmienić, usamodzielnić się, bo inaczej sytuacja będzie dalej dla Ciebie niekomfortowa. Myślę, że te myśli samobójcze to nie tylko efekt działania tabletek, ale głównie stres spowodowany przez problemy w związku ewentualnie spotęgowany braniem tabletek. Jak dziewczyny pisały, na pewno w końcu się ustabilizuje, chociażby nam zawsze możesz się zwierzyć. Zawsze postaram się doradzić smile

Dziwne jest dla mnie też to, że Twój facet nie kontroluje wytrysku. Tak w ogóle to najlepiej stosować gumki, skoro jednak nie staracie się o dziecko, po co Wam taka niepewność. Skoro współżyjecie regularnie, to ciężko mi uwierzyć, że facet nie czuje, kiedy dojdzie. Dlatego, antykoncepcja, gumki chociażby nielateksowe by się przydały, byś nie denerwowała się czy może nie jesteś w ciąży i byś czuła się komfortowo, uporządkowała co trzeba smile

351

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

calineczko śliczny kotek w avatarku smile

truskaweczko ale własnie to nie było z przyjemności dojsć doszłam,ale w pewnym momencie poczułam się jak jakas szmata nic nie warta,piszesz mi że mam ją poznać,dobra no zobacz własnie wróciłam od jego przyjaciela bo pojechaliśmy sobie planować sylwestra,nawinął się temat jego matki i świąt,mówił że do mojego dzwonił w święta o 18 i był bardzo zdziwiony że mnie z nim nie było i nie zostałam zaproszona,zrobiło mi się przykro,jego przyjaciel to zobaczył i domyślił się że coś jest już nie halo,mówiłam że nie gadamy ze sobą i wiesz co wyszłam sobie żeby zapalić i odreagować bo się napięta atmosfera zrobiłam,i co jego kolega wyszedł do mnie,powiedziałam mu co się dzieje bo nie był wtajemniczony,a on mi co na to? Że jak mnie poznał chciał mi coś powiedzieć ale nie wiedział czy nikomu nie powtórzę bo nie wiedział o tej sytuacji,dowiedziałam się że jak mojego rodzice się rozwodzili to ta matka wszystko zrzuciła na mojego,pilnowanie siostry bo ona sobie poszła na impreze i wracala z facetami,w tajemnicy mi powiedział co się stało 5lat temu jak był u mojego u sobie wypili,kolega chciał iść do toalety a oni mają na korytarzu wiec musiał przejść przez jego matki pokój,leżała w szlafroku i koszulę miała przezroczystą pod spodem,on normalnie wyszedł a jak wrócił to ona stała na korytarzu złapała go za ramię i się zaczeli całować,mówił że jak mój wtedy był w szkole to on chodził do niej ale to było tylko kilka razy i od tamtej pory tam nie chodzi bo wie jaka ta jego matka jest i chciał mnie ostrzec przed nią ale nie wiedział jak bo bał się że ja nie zrozumie i powiem wszystko swojemu,na koniec rozmowy powiedział że jest przyjacielem mojego faceta to tak jak by był też moim przyjacielem,żebym się uspokoiła i nie wyzywała jego matki,a jak będę miała problem to spokojnie mogę  z nim porozmawiać bo zna ich od małego i wie dużo rzeczy

352

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

a dziękuję Kasiu wink o matko co za k...a z jego matki. Nie dziwie Ci się, że nie chcesz żeby Wasze dziecko ją znalo. Ale skoro nie możesz się z Twoim co do tego dogadać to jak się dziecko urodzi może być jeszcze gorzej

353 Ostatnio edytowany przez Kasia2305 (2012-12-29 00:06:51)

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
calineczka_m napisał/a:

a dziękuję Kasiu wink o matko co za k...a z jego matki. Nie dziwie Ci się, że nie chcesz żeby Wasze dziecko ją znalo. Ale skoro nie możesz się z Twoim co do tego dogadać to jak się dziecko urodzi może być jeszcze gorzej

Gorzej być już nie może,jak ja sie dzisiaj o tym dowiedziałam to normalnie aż mi żal mojego,on wie co ja mówie jak ją wyzywam,i zdaje sobie z tego sprawę że mogę wiedzieć jeszcze więcej jak poznam jego rodzinę,dlatego on nawet nie chce jej bronić.
__
Mam pomysł,jutro z nim pogadam na spokojnie jak będzie wyglądało nasze życie na przyszłosć,jak on to widzi

354

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

ano porozmawiajcie:)  a Twój nie reaguje jak jego matkę obrażasz? Mój by mi tegi nie darowal

355

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

No faktycznie... Nie spodziewałam się, że jest aż tak. To prawda, to ważna kwestia, trzeba się dogadać, żeby nie było potem sporów.

356

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

na poczatku jak zaczal narzucac mi jej styl to troche pobakiwal ze to nie prawda jak sie bronilam ze nie bede wygladala jak jego matka,po pewnym czasie zaczely do mnie docierac wiadomosci o niej wiec w klotni ja obrazalam od roznych moze dwa razy ja obrohil a teraz nie reaguje

357

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Kasiu i jak? Rozmawiałaś ze swoim chłopakiem?

358

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
calineczka_m napisał/a:

Kasiu i jak? Rozmawiałaś ze swoim chłopakiem?

hej wczoraj sms pisalam do niego do 2 w nocy sie klocilismy oczywiscie zeszlo na wyzwiska na jego matke,dzisiaj nie poruszalam tego tematu bo jakos tak sie przyjelo ze klotnia w sms a na drugi dzien spokoj i jak by klotni nie bylo,napisalam mu tez ze moje uczucie do niego gasnie i mi odpisal zebym dala mu podpowiedzi co ma robic zebym kochala go tak jak wczesniej,a ja niewiem co on ma robic ja chce normalny zwiazek a nie taki abym mu mowila co ma robic,niewie  jak z nim gadac a z dziecka jednak zrezygnuje bo on widzi to tak ze ?pomyslimy o tym pozniej?

359

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Jednak musicie się spotkać i porozmawiać poważnie. A jeśli on widzi że pomysli się później to faktycznie zrezygnuj z dziecka. Bo tu to najpierw trzeba pomyśleć, wszystko zaplanować, mieć gdzie mieszkać a dopiero potem starać się o dziecko

360 Ostatnio edytowany przez Kasia2305 (2012-12-30 16:43:36)

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
calineczka_m napisał/a:

Jednak musicie się spotkać i porozmawiać poważnie. A jeśli on widzi że pomysli się później to faktycznie zrezygnuj z dziecka. Bo tu to najpierw trzeba pomyśleć, wszystko zaplanować, mieć gdzie mieszkać a dopiero potem starać się o dziecko

Codziennie się widzimy,ale jak pisałam u nas jest tak że kłótnia przez sms a na drugi dzień już żadne z nas nie wspomina o tym co było w sms i żyjemy sobie dalej w zgodzie,ja mu powiedziałam żeby nie wyobrażał sobie tego że ja zajdę w ciąże a on będzie codziennie miał tylko 4h czasu aby przyjechać tak jak do tej pory po pracy posiedzieć u mnie i jechać do domu,nie mówie że chcę być jakąś Panią domu ale jesli tak to ma wyglądać to ja nie chce,takie układy że ojciec przychodzi widzieć dziecko na 4h bardziej przypominają mi małżeństwo po rozwodzie a nie związek

__
A tak na marginesie to dziękuje dziewczyny Lilia calineczka truskaweczka za nawiązania do tematu zamieszkania gdybym zaszła bo to dało mi do myślenia

361

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Kasiu a co on na to? To już dojrzały facet a wcale nie myśli przyszlosciowo. Taki dochodzący tatuś jest bez sensu. Rodzina powinna razem mieszkać. Moja koleżanka i jej chłopak też myśleli, że jakoś to będzie, zaszła w ciążę i teraz są w trakcie rozwodu.

362

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

nie mowil nic ale chyba tez pomyslal i juz w husteczki robi big_smile

363

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

hej ogladajac dzisiaj zdjecia z wczorajszej zabawy stwierdzam ze jestem paskudnie kwadratowa zadnego zdjecia nie pozwolilam wstawic znajomym na ktorym jestem

364

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

ja to w ogóle nie lubię jak ktoś mi zdjęcia robi

365

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
calineczka_m napisał/a:

ja to w ogóle nie lubię jak ktoś mi zdjęcia robi

a ja przeciwnie,uwielbiam jak ktos robi mi zdjecia od wakacji nie robilismy ich wiec w sylwestra byla okazja porobic kilka zdjec ale po obejrzeniu jestem zalamana jak nie ja,co sie stalo wygladam jak kwadratowy spangbob

366

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Cześć Dziewczyny,

można się przyłączyć? smile

367

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

czesc zapraszamy smile

A tak na marginesie calineczka czy moze sie miesiaczka zatrzymac przez te tabletki? Juz powinnam miec okres i nie mam

368

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Dziewczyny czy któraś z Was jest na skutecznej, tarczycowej diecie?
Mam hashi i właśnie szukam jakiegoś pomysłu na skuteczne odszczuplanie w przypadku tego badziewstwa.
Poziom tsh mam od wielulat regulowany lekami tak więc ta kwestia jest opanowana.

369

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Witaj Guanta smile pewnie, że możesz smile
Kurcze po tej awarii miałam problemy z wyświetlaniem forum w telefonie hmm

Kasiu nie wiem, zerknij w ulotkę. Ale okres może z wielu przyczyn się spóźniac.

Guanta ja mam niedoczynność po radiojodzie. I wszystko jem co się nawinie. Ale chyba któras z dziewczyn coś o diecie pisała

370 Ostatnio edytowany przez Kasia2305 (2013-01-06 17:14:34)

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

guanta cofnij się na stronę 10 w tym wątku,tam jest wklejony indeks glikeniczny czy jakoś tak,albo znajdź w necie.
ps. też mam hashi

calineczka ja cyklu nie liczę już bo tylko przez pół roku był mi potrzebny kalendarzyk do gin ale teraz okres spóźnia sie o jakieś półtora tygodnia

371

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

ale ostatnio mialas sporo stresu i to mogło opóźnić okres. A może test sobie zrób

372 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-01-06 18:03:21)

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Tak pisałam, warto przesunąć strony, bo wiele ich jeszcze tak nie ma smile Tylko, że jak pisałam ja TSH mam w normie, dlatego wiecie, każda z nas ma inny organizm. No i zależy jak jesz teraz/ jak jadłaś wcześniej. Ja jadłam bardzo dużo, dlatego teraz wystarcza mi jedzenie 5 posiłków, ale nie też jakiś maleńkich, tak bym się najadła, ale regularnie i jest w porządku smile Fakt faktem, takie rzeczy jak np smażone, tłustsze mięso jem już rzadko, nie tak jak kiedyś, ale do chudego w miarę się przyzwyczaiłam i jak się weźmie 'solidną porcję', to też człowiek się naje.

373

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Dietę glikemiczną znam i chyba muszę sobie wydrukować tabelę.
Samym problemem nie jest właściwa dieta, a chęć do ćwiczeń:P, bo lenistwo to największy problem ;-)

374

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

U mnie też, na początku ćwiczyłam, potem wiele miesięcy nic, ale dalej z dietą, a i tak chudłam. Pewnie to też zasługa leków, ale ja biorę na zbyt wysoki poziom insuliny i one też pomagają oprócz tego na odchudzanie (dokładnie nie pamiętam jak, ale pomagają). No, ale bez tych leków pewnie sama dieta by nie dała rady. No, ale są zdrowotne, wiadomo, że nie można ich przepisać każdej osobie, a teraz zaczęłam więcej się ruszać, mobilizuję się.

375

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

calineczka w ciąże to ja nie wierzę daje sobie uciąć ręke że tej ciąży nie ma,być może masz rację bo ostatnio jak pisałam miałam trochę stresów

guanta ja mam rower stacjonarny od lutego (kurde prawie rok ) lol na poczatku dużo jeździłam potem wiadomo zaczęły się wakacje wyjazdy itp wiec przestałam jeździć od września jeszcze tak coś próbowałam bo włączyłam serial "Zbuntowany Anioł" każda z nas chyba pamięta smile Trwa ok.45min i przez ten czas sobie ćwiczę,sporadycznie teraz siadam na niego,od jutra zamierzam po 2 odcinki oglądać co daje nam 90min myślę że dotrwam,a no i mam Ab Rocket takie coś do brzuszków z masażem i nie uwierzycie mam go od wrzesnia lub października a tylko ćwiczyłam na nim przez jakieś 5minut lol i to tylko raz

truskaweczka HEJ smile

376

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Kasia mnie się też okres spóźnia już tydzień. Też w ciążę nie wierzę ale mam zamiar test zrobić żeby w razie czego nie trafić za późno do ginekologa

377

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

to może ja poczekam jeszcze tydzień,parę miesiecy temu znowu bym zaczęła szukać info na temat spóźnionego okresu używajac frazy ciąża ale teraz nawet o tym nie pomyślałam

378

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Powinnaś zrobić test tym bardziej, że jakiś czas temu chłopak w Tobie skończył. Wiem, że myślisz, że to nie możliwe. Ale popatrz na mój przypadek. Wg badań nie miałam szans na szybkie zajście w ciążę. W ogóle nie miałam szans a jednak się udało

379

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

ale ja i tak watpie ze tsh mi spadlo po tych tabletkach,zasnych objawow nie widze typu zyly na piersiach,bol brzucha nudnosci i kiedys czytalam ze sluz bialy leci a u mnie hmm na bieliznie widze od paru dni ze jest ciagle mokra a sluzu nie widze zadnego no i do toalety tez nie biegam smile

380

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

u mnie objawy zaczęły się dopiero w 3 miesiącu tongue żył na piersiach nie miałam wcale, a do toalety biegałam jak już mi się brzuszek pokazał tongue wcześniej żadnych objawów nie miałam

381

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

dobra wiem ze najpierw pisalam ze chce zajsc w ciaze a ostatnio jednak ze to nie najlepszy moment bo trzeba sie usamodzielnic ale teraz troche mnie straszysz ze jednak moze to byc ciaza bo ogolnie mam juz mieszane uczucia

382

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Ja Cię wcale nie strasze wink ale powinnaś na każdą ewentualność być gotowa. Wiem, że już nie chcesz zajść ale powiedzenie sobie "nie chcę ciąży" nie chroni przed tym. Tak samo konczenie w chusteczki nie jest żadną antykoncepcją i dopóki nie zaczniecie się zabezpieczać musisz się liczyć z tym, że w tą ciążę możesz zajść nie zależnie od tego czy chcesz tego czy nie.

383

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

poczekam do konca tygodnia i zrobie test-orientujesz sie przy czym gorzej moze byc z ciaza? Przy hashimoto czy niedoczynności?

384

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

z tego co wiem to przy hashimoto bo ono może dziecku tarczyce uszkodzić. I po porodzie trzeba maluchowi ją kontrolować. Nawet jeśli w ciąży wyjdzie,że wszystko ok z tarczyca dziecka. Ostatnio o to lekarza pytałam

385

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Kasia rower treningowy mam i zaczęłam go męczyć od kliku dni. Do tego jakieś brzuszki, wymachy. Muszę dziś wytargać ze strychu steper, mam też taki twimmer do kręcenia, dobrze modeluje talię.
Wszystko mam, gdyby jeszcze chciało mi się ćwiczyć regularnie wink

386

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

calineczka ale u mnie dopeiro potwierdzi hasi jak mu dam wyniki z tpo i te drugie,bo wiesz pierwsza wizyta wiec tez dal taka mala dawke,oby to byla tylk oniedoczynnosc

guanta po rowerku fajny tylek sie robi,masz ustawienia na obciażanie nóg? ja teraz tak siedze sobie,nie mam co robić wiec chyba usiade na ten rower bo w zbuntowanym akcja się rozkręca a mam wszystkie odcinki pobrane smile mi na rowerku też sie talia zrobiła tzn w pasie się zmniejszyło ale biodra i boczki zostały sad

387

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Na biodra dobry jest stepper, tylko żeby mi się chciało po pracy śmigać, wracam o 17 i najchętniej nic bym już nie robiła smile. Mam regulację obciążenia na nogi, ale muszę jeździć ponad 40 minut żeby poczuć, że ćwiczę.

388

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
Guanta napisał/a:

Na biodra dobry jest stepper, tylko żeby mi się chciało po pracy śmigać, wracam o 17 i najchętniej nic bym już nie robiła smile. Mam regulację obciążenia na nogi, ale muszę jeździć ponad 40 minut żeby poczuć, że ćwiczę.

to może mojego namówię na steper lol
ja własnie jestem już po rowerku a na ten ab rocket jak mi się nie chciało robić brzuszków tak nawet nie zaczęłam,ale do wieczora jeszcze trochę czasu zostało lol

389

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

moj watek chyba umiera sad
sa jakies tabletki pomagajace schudnac i nie szkodzace tarczycy?

390

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

ja tam nie wierzę w żadne tabletki czy herbatki odchudzajace. Jak chce się schudnac to tylko poprzez wysiłek fizyczny

Posty [ 326 do 390 z 1 061 ]

Strony Poprzednia 1 … 4 5 6 7 8 … 17 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026