netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

1 060 odpowiedzi139 996 wyświetleńzałożony przez Kasia2305, 13.11.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Strony Poprzednia 1 … 14 15 16 17 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 976 do 1 040 z 1 061 ]

976

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

iza a tak zapytam , mężatka jesteś ? nemezys Ty masz kogos?

Wiecie starania jak by policzyć to już 4lata chyba i nic ale jakoś daję rade jak sie dowiaduje ze jakas kolezanka czy w rodzinie ktos w ciazy

977

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Mężatka nie, ale może już niedługo. Ale jak widzę malutkie dzieci to też bym chciała.

978

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

a narzeczony wie? wink Mój w tamtym tygodniu chciał mnie do cywilnego zaciągnąc na zapis ale się nie dałam hehe

979

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Jakby mój mnie zaciągnął to nie miałabym nic przeciwko. wink A jeżeli chodzi o dziecko to na razie tylko moje marzenie.

980

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Ja mam miłość swojego życia od ponad roku, ale na palcu jeszcze nic wink (i dobrze)

Dziewczyny odebrałam wyniki, TSH i FT4 i FT3 mam idealnie w normie smile Mimo tego poszłam do mojej lekarki, która - wyobraźcie sobie - mnie nie przyjęła, bo nie miałam skierowania od rodzinnego!! Skąd miałam wiedzieć o tym, że jak ponad rok czasu nie chodzi się do lekarza, to potem od nowa trzeba skierowanie? Eeeeh... No więc nie przyjęła mnie, ale wyniki mam dobre, więc póki co mam spokój - tabletek nadal brać nie będę smile

981

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Nemezys, a nie mówiłam wink Super, bardzo się cieszę.

982

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Nemezys, super smile Mnie z kolei zwiększono kilka dni temu dawkę sad

Powiedzcie mi moje drogie, macie jakieś problemy z sercem? Tzn skaczące ciśnienie, tachykardię, kołatania itd?

A co do mrowień też mnie męczą! Wystarczy chwilę bez ruchu i koniec, ból aż niesamowity, dlatego co chwilę muszę się wiercić tongue

983

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Stokrotka ja miałam kołatania i wysoki puls.

984

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Dziewczynki co tam u Was? smile Bo jakoś cicho-sza tu ostatnio. wink

985

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Hej ja cały tydzień na ciśnieniu bo mój miał urlop teraz wychodzę własnie na pociąg bo dzisiaj przypada mi szkoła i mam egzamin semestralny kurde wiatr szaleje u mnie na pomorzu że szok a w internecie pokazują że jest 35km/h żałosne bo jak wyjść to łeb odpada normalnie

986

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

To powodzenia na egzaminie. smile Dokładnie.. wiatr miał słabnąć, ale mi się wydaje, że gorzej wieje niż wczoraj przynajmniej w centralnej Polsce.

987

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

ha zaliczyłam na 4  wink

U mnie dzisiaj spokój -2 ale nie jest odczuwalne wink

988

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

To super. Gratuluję smile

U mnie -1 i słońce. Ale przez zmianę pogody strasznie bolały mnie kości sad

989

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

a może to reumatyzm ? Przez to też wszystko boli na zmiany pogodowe

990

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Nie wiem, ale może i masz rację...

991

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

to ponoć wykręca też

992

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

W ogóle to boli mnie między łopatkami w górnej części pleców, czasem łopatki, klatka piersiowa.. Już nie wiem czy to na zmianę pogody tylko... Bo też mnie piecze.. może zgaga?

993

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

ja też mam zgagę ale to w gardle pali wtedy i nie ma u mnie nic wspólnego z bólem pleców,może do lekarza się zgłoś tego rodzinnego ?

994 Ostatnio edytowany przez izia225 (2013-12-10 18:55:37)

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Tak w piątek się wybieram. Pali to mnie raczej od żołądka przez klatkę piersiową do gardła... Tylko nie wiem czemu plecy i ogólnie kości bolą sad

995

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

i widzisz przez Ciebie mnie złapał ból kości hehe wczoraj na wieczór czułam jak by nogi ktoś łamał

996

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

No nie.. teraz wszystko na mnie wink

997

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

a bo zaczęłaś z tymi bólami hehe
ja się domyślam że to dlatego bo w adidasakach śmigam a zimno jest,zawsze mam zimne ręce i stopy to ponoć przy tarczycy tak jest
kupiłam sobie fajne buty to mi szatan mały pogryzł pewnej nocy i teraz szukam kolejnych a ze już zima to wszystkie fajne wykupione a jak fajne to znowu obcas duży a ja jak już mam brać na obcasie to platforma bo odbija zimno i do 6cm a w sklepach takie 9cm więc odpada bo ja żyrafa wysoka

998

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Mnie na zmianę pogody bolą, a raczej jakby rwały nogi w nocy. A z tymi zimnymi dłońmi i stopami to wiem, bo sama takie mam wink

999

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

No i dostałam skierowanie do neurologa...

1 000

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Ej mnie wczoraj palce u rąk bolały, mama twierdzi, że to stawy... coś nie tak jest z nami ostatnio tongue

1 001

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Starzejemy się wink A tak poważnie to myślę, że może to też na zmianę pogody trochę...

1 002

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Możliwe... mój ból był jednodniowy na szczęście wink

1 003

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

A mnie jednego dnia boli mniej, a drugiego bardziej.

1 004

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Gdy przyjdą Święta w śnieżnej bieli,
gdy Stary Rok w Nowy się zmieni,
przyjmijcie gorące moje życzenia,
niech się spełnią wszystkie marzenia
oraz tyle radości ile karp ma ości! big_smile

1 005

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Wesołych Świąt, wszystkiego najlepszego dziewczyny smile Odpoczywajcie w miłym gronie bliskich Wam osób smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 006

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Co tam dziewczyny u was? smile

1 007

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
Nemezys napisał/a:

Co tam dziewczyny u was? smile

U mnie w sumie nic nowego wink a u Ciebie?

1 008

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

AaAaA dziwczyny witajcie !
Ale mnie długo nie było aż 11 grudnia ostatni post pisałam na forum jakoś tak zapomniałam ale już się mobilizuję .
Macie sposoby na wodę w organiźmie?
Wczoraj odebrałam tsh wynik 1.90 mam nadzieję na dziecko wink)

1 009

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Kasiu witaj. A to super, bardzo się ciesze. Ja kontrol u endo mam za miesiąc smile

1 010

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Ja też big_smile
wizyta 3 kwietnia chciałam prywatnie iść do swojego gina bo jak pisałąm wcześniej jako gin to na NFZ  a endo trzeba płacić 160zł,czytałam opinie i nikt go nie poleca ;/

1 011

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Niestety czasem ten prywatnie jest "gorszy" niż ten co na fundusz.

A muszę się Wam dziewczynki pochwalić, że dostałam się na staż big_smile

1 012

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Oo to gratulacje,a jakie stanowisko ?
Ja dalej bezrobotna ale mam fajnie bo mojego to mój tata wziął do pracy do Szwecji już od stycznia tam są na Wielkanoc wracają wink)
iza miałaś problem z estrogenami ? Ja mam ich za dużo i nie wiem jak zmniejszyć ;/

1 013

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Dzięki, w przychodni prywatnej na recepcji. Z estrogenami nie miałam problemu.

1 014

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Mam problem.. Otóż od 2 tyg boli mnie szyja, w okolicy lewego płata tarczycy (przy dotyku, ziewaniu itp.). Poszłam do laryngologa, krtan ok. USG tarczycy pokazuje obraz jak w immunologicznym zapaleniu. TSH, FT3,4 są ok. Ob. wysokie bo 40. Anty Tpo ok, anty TG 17,6 przy normie do 4,11. Objawy: suche oko, brak śliny, wysoki cholesterol, puchnięcie, krwotoczne miesiączki, teraz mam 41 dzień cyklu, okresu brak, zmęczenie, puchnięcie powiek rano, i wiele innych. Co sądzicie dziewczyny? Pozdrawiam ciepło smile

1 015

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Iza hej smile 
Mam znowu bromocorn zapisany wczoraj wykupiłam,ponoć jeszcze mogę castagnusa zażywać ale to już nie teraz bo biorę olej z wiesiołka i witaminy z rodziny B czyli potas,żelazo,magnez i tam jakieś inne .

annab witaj ja miałam to samo jednak u mnie to aż na szczęke przeszło z lewej strony było to zapalenie więzła chłonnego i między szczeką a uchem czułam kulkę

1 016

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Cześć dziewczyny!!!
Jestem nowa w wątku, i bardzo, bardzo potrzebuję wsparcia wink

U mnie było tak: w mojej rodzinie sporo kobiet borykało się z tarczycą, to z niedoczynnością, to z nadczynnością. Moja siostra, z którą jesteśmy prawie identyczne (z tym, że ona jest starsza, ale skład genów podobny) - odkąd pamiętam miała niedoczynność tarczycy, Hashimoto, PCO i td. Lekarz mówił jej, że raczej nie zajdzie w ciążę, a jeśli zajdzie będzie to cud. Zaszła po niecałym roku starań, dziecko duże, zdrowe, wszystko ok.
U nas jest za to tak, że przy niedoczynności jesteśmy chude jak patyki.
Zawsze miałam niedowagę i nie mogłam przytyć mimo starań, chudłam, mimo apetytu. Podejrzewałam, że mam problem z tarczycą, ale nie spieszyło mi się na badania. Wolałam chyba nie wiedzieć...

Z innym objawów mnie dotyczą najbardziej sucha skóra, stany depresyjne, rozbicie emocjonalne, nerwowość. Drżenie rąk, kołatanie serca.
Ostatnio spóźniała mi się miesiączka. Zrobiłam test, jeden, drugi. Okazało się, że dwie kreski, ciąża smile)))

Na drugi dzień poleciałam przerażona zbadać TSH. Tego samego dnia, kiedy odebrałam wyniki, miałam wizytę u ginekologa. Potwierdziła ciążę, a potem niestety - wyniki potwierdziły niedoczynność tarczycy. TSH w wysokości 7,2 !!!!
Troszkę się podłamałam. Poleciałam od razu do endokrynologa, terminy na NFZ były dopiero na za rok!!! Pani z rejestracji jednak zlitowała się nade mną z uwagi na wczesna ciążę i pobiegła między pacjentami do doktora. Wypisała mi jak mam przyjmować Eutyrox do wizyty, wizyta na 3 kwietnia. (nagle znalazł się wolny termin;)

Boję się. Bo TSH mam rzeczywiście wysokie, a wcześniej nie leczyłam tarczycy.
Hormony zaczelam brać dopiero jak się dowiedziałam, czyli w 6 tygodniu ciąży.
Tabletki biorę dopiero 10 dni.
Usłyszałam również, że to cud, że przy takim poziomie TSH w ogóle zaszłam w ciążę hmm
Artykuły, opinie, wszystko ---> Straszy mnie. Naczytałam się tyle, że boję się o moją kropeczkę...
A tak cieszę się z tej ciąży.

Pozdrawiam Was wszystkie :*

1 017

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Sasza ja też mam niedoczynność i też jestem szczupła i niektórzy lekarze się dziwili. Nie martw się - będzie dobrze smile

1 018

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Dziewczyny, byłam u endo prywatnie. On mówi, że nic mi nie jest bo TG tylko 17, przy normie do 4,11 , Tpo w normie, a Usg nic nie znaczy, może pani radiolog poniosła wyobraźnia i on nic nie będzie leczył póki TSH, FT3,4 są w normie. Ft4 mam 13. Kazał brać selen i wit D. Ja mam wszystkie objawy chorej tarczycy, no ale trudno..

1 019

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Szasza wiesz co ostatnio z koleżanką tak pisałam, ona miała też w ciąży zdiagnozowaną tarczycę niedoczynność.ale mi powiedziała ze nic nie brała bo nie wiedziała o co chodzi z tą tarczycą i nie wiedziała jakie skutki mogą być ale na szczęście urodziła śliczną dziewczynkę z kruczoczarnymi włoskami smile)

annab uuu idź do innego lekarza bo chyba źle trafiłaś ewentualnie możesz wyolbrzymiać bo niektóre objawy "problemowe" z hormonami są w jakimś dniu cyklu przed @

1 020

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

załamałam się po uczesaniu włosów ;/
macie jakieś porady na odżywienie włosów ? założyłam temat tu   http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=1922222#p1922222
i wstawiłam foto ;/

1 021

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Witajcie. Czytam te Wasze wszystkie posty i jest mi ciut lepiej na serduszku bo nie jestem sama. Choruje od stycznia tego roku2014r. Tzn wtedy stwierdzono że jestem chora. Nadal by było nic nie wiadomo gdyby nie to że zasłabłam w pracy i zrobiono mi badania i wyszło, niedoczynność tarczycy. Poszłam do lekarza dostałam lek eytyrox25, dostałam tydzień wolnego oraz tydzień zwolnienia i niby wszystko było ok do czasu. Az zaczęły się skoki ciśnienia, kołatanie serca, okropne chudniecie a jestem drobna osobą, poty, bole głowy i klatki piersiowej czyli prawie wszystkie skutki uboczne tego leku. Dzwoniąc do Pana dr i prosząc o pomoc ze cos się dzieje usłyszałam tak będzie, ale jak już Pani tak źle się czuje to proszę zmniejszyć dawkę leku. No i rzeczywiście po zmniejszeniu dawki dolegliwości ustały. Ale za to jestem wrakiem człowieka, zmeczona, osłabiona, ciagle ziewam, słabo mi się często robi, nie mam siły na nic a pracować trzeba. Skóra wygląda okropnie i do tego ta depresja która meczy. Tak bardzo chciałabym mieć tyle siły co kiedyś, proste czynności sprawiają mi trudność....załamana jestem kompletnie. Postanowiłam szukać pomocy u innego lekarza bo ten ma gdzieś moje dolegliwości ważne ze wyniki sa lepsze. Nie chce mi się życ..........

1 022

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
martatomasz7 napisał/a:

Witajcie. Czytam te Wasze wszystkie posty i jest mi ciut lepiej na serduszku bo nie jestem sama. Choruje od stycznia tego roku2014r. Tzn wtedy stwierdzono że jestem chora. Nadal by było nic nie wiadomo gdyby nie to że zasłabłam w pracy i zrobiono mi badania i wyszło, niedoczynność tarczycy. Poszłam do lekarza dostałam lek eytyrox25, dostałam tydzień wolnego oraz tydzień zwolnienia i niby wszystko było ok do czasu. Az zaczęły się skoki ciśnienia, kołatanie serca, okropne chudniecie a jestem drobna osobą, poty, bole głowy i klatki piersiowej czyli prawie wszystkie skutki uboczne tego leku. Dzwoniąc do Pana dr i prosząc o pomoc ze cos się dzieje usłyszałam tak będzie, ale jak już Pani tak źle się czuje to proszę zmniejszyć dawkę leku. No i rzeczywiście po zmniejszeniu dawki dolegliwości ustały. Ale za to jestem wrakiem człowieka, zmeczona, osłabiona, ciagle ziewam, słabo mi się często robi, nie mam siły na nic a pracować trzeba. Skóra wygląda okropnie i do tego ta depresja która meczy. Tak bardzo chciałabym mieć tyle siły co kiedyś, proste czynności sprawiają mi trudność....załamana jestem kompletnie. Postanowiłam szukać pomocy u innego lekarza bo ten ma gdzieś moje dolegliwości ważne ze wyniki sa lepsze. Nie chce mi się życ..........

Pobierzesz jakiś czas leki i to wszystko powinno ustać, też tak miałam. Choruję już rok, w zeszłym tygodniu miałam kontrol tsh po roku z 9,9 spadło na 0,606. Na początku przez miesiąc brałam euthyrox 25, a potem do dnia dzisiejszego 50. Nie martw się, będzie dobrze.

1 023

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

izia225 masz rację.
Organizm źle znosi leki na początku, ale jak się przyzwyczai to się wszystko unormuje.
U mnie chyba jest wręcz odrwrotnie. Najpierw dobrze przyjęłam leki, a teraz, gdy się do nich przyzwyczaiłam to nie jest zbyt dobrze...

Ja od początku biorę 50, bo jestem w ciąży, to dawka podwójna. Na początku czułam się świetnie. Ustało drżenie rąk, poty, kołatanie serca. Zauważyłam nawet, że troszkę przytyłam. Ale teraz po dłuższym czasie - ciągle męczy mnie ból głowy. Mam wrażenie, że od tabletek. TSH spadło z 7,2 na 1,7. Myślę, że organizm przyzwyczaił się do leków. Reakcja na nie była bardzo dobra, teraz czuję się nieco gorzej. Serce mi wali, nie mogę zasnąć, że nie wspomnę o tych nieszczęsnych bólach głowy, co u mnie skutkuje mdłościami i wymiotami czasami... 

Ah... ciężko, ciężko. Moja siostra czuje się tak parszywie po lekach, że zdecydowała sie ich nie brać.. Ja gdyby nie ciąża - pewnie też bym odstawiła po 5 dniach nieprzerwanego bólu głowy i bezsilności totalnej...

Pozdrawiam kochane :*

1 024

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Sasza...

A konsultowałaś się z lekarzem, że źle reagujesz na leki? Może jakiś inny by dał albo zmienił dawkę... Po co się męczyć.. A może też tak reagujesz na te leki, bo w ciąży jesteś...

Pozdrawiam cieplutko smile

1 025

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Hej dziewczyny!
W ciąży stwierdzono u mnie Hashimoto- choć przyznam,że nie uwierzyłam.Po pierwsze- hormony w ciąży są uaktywnione,wahają się.Po drugie- już dziesiąty rok mam remisję? Dziwne,nie?
Od pięciu może miesięcy chudnę. Apetyt rzeczywiście mam mniejszy ale nie na tyle by schudnąć 8 kilo. Poza tym nie mam jakichś innych objawów choć mój mąż twierdzi,że stałam się okropną choleryczką i o byle co robię awantury smile
Zauważyłam też,że jakoś dziwnie zmienia mi się charakter. Zawsze byłam flegmatyczna,trzy razy pomyślałam zanim coś powiedziałam.Teraz zaczęłam piec- choć zawsze mówiłam,że nie cierpię tego i robić nie będę.Generalnie sama wyszukuję sobie robotę zamiast siąść w wolnym czasie i np. poczytać.
Czy to mogą być objawy nadczynności? Jakie stosuje się leczenie?

1 026

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Hej dziewczyny! Ja również cierpię na niedoczynnośc tarczycy i Hashimoto. Leczę się już 6 lat. Raz jest lepiej raz gorzej.
Aktualnie staramy się z mężem o dziecko. Odstawiłam pigułki i czekam na mój pierwszy, normalny okres, a nie krwawienie z odstawienia.

Gojka zazwyczaj Hashimoto występuję wraz z nadczynnością/niedoczynnością.
Hashimoto jako tako się nie leczy, raczej niedoczynnośc/nadczynnosc. To choroba na całe życie. Można jedynie złagodzic niemiłe objawy.

1 027

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
rebel napisał/a:

Hej dziewczyny! Ja również cierpię na niedoczynnośc tarczycy i Hashimoto. Leczę się już 6 lat. Raz jest lepiej raz gorzej.
Aktualnie staramy się z mężem o dziecko. Odstawiłam pigułki i czekam na mój pierwszy, normalny okres, a nie krwawienie z odstawienia.

Gojka zazwyczaj Hashimoto występuję wraz z nadczynnością/niedoczynnością.
Hashimoto jako tako się nie leczy, raczej niedoczynnośc/nadczynnosc. To choroba na całe życie. Można jedynie złagodzic niemiłe objawy.

Rebel, ja miałam niedoczynność z Hashimoto bo pamiętam, że brałam Euthytox.Mąż tak mi zasugerował że teraz mogę mieć niedoczynność bo bardzo chudnę...

1 028

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

A byłaś u lekarza od czasu urodzenia córki? W ciąży hormony tarczycy zazwyczaj 'wyciaszają' się. A po porodzie czasem jest masakra.

1 029

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Jeśli chodzi o mnie to leczę się można powiedzieć rok i jak to się mówi "odpukać" objawy nie wracają... Na leki reaguję dobrze, ale na początku było ciężko i to bardzo..

1 030

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Przeczytałam co nieco i widzę, że niezłe z Was hipochondryczki.:)
Ja staram się o dzidziusia i martwi mnie tylko tsh i żeby z dzidzią było wszystko w porządku. Ja wszystko zniosę.

1 031

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Z NAS? Znaczy z kogo?

1 032

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Gojka nie miałam na myśli Ciebie. Przeczytaj sobie wczesniejsze  posty dziewczyn.:)

1 033

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Cześć długo mnie nie było jakoś wchodziłam i żadna nie pisała to przestałam się logować smile)
Wczoraj miałam wizytę i jestem załamana
Wizyta od godziny 15 numerek mialam 27 lekarz spozniony o godZine gorączka straszna w srodku na poczekalni plus zmieszane zapachy ludzi siedzialam czekalam o 18 dopiero bylam wyczytana weszlam i co? 5min i wyszlam!!! Wspomniałam o tych wloskach na twarzy o tym zw tyje i ze od gina mialam na obnizenie prolaktyny bez zadnych badan na co lekarz do mnie zw nic mi nie przepisze bo moje tsh jest dobre 1.30 robione w lutym nakazal zmienic lekarza ginekologa i mam tam pytac o skierowanie na te testisterony i prolaktyne zalecil abym hormonow bez badan nie brala po zapytaniu co mam unikac z jedzenia zeby nue tyc uslyszalam zebym poszla do dietetyka paranoja!!!!
A skoro mam tsh dobre to dlaczego wypadają mi te włosy ?? ;/ Jak je myję to normalnie w rękach mam całą długość włosa co jeszcze moze mi dolegać ? Teraz pójdę do ginekologa a on mi stwierdzi że jak mam podwyższony testosteron to mam iść po skierowanie do endo !!
Ja już nie ogarniam !!!

1 034

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Kasia, a moze problem tkwi w czyms innym??

Tak btw, to mnie tez dawno nie bylo w tym watku, ale moje problemy tarczycowe mysle, ze sie zakonczyly... teraz dodatkowo wdycham duzo jodu wink

1 035

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Dziewczyny witajcie,

mam pytanie jak myślicie od czego TSH mogło się podwyższyć pomimo brania leków? 3 miesiące temu miałam 0,66, a teraz 3,4?

Pozdrawiam

1 036

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

No to witaj w klubie ;/
Jak tsh mialam w kwietniu 1.5 tak wczoraj odebralam i zalamka mimo dobrego samopoczucia i schudniecia 8 kg tsh wzroslo do 6.08 ;/
Od tygodnia jestem w trakcie robienia badan plodnosciowych i na hirsutyzm
Slyszala ktoras o chorbie cushinga?
Wizyte bede miala pod koniec sierpnia lub poczatek wrzesnia ale ide prywatnie dlatego robie tyle badan aby lekarz nie odsylal mnie na kolejne bo kasa w bloto za wizyte,  no i przedewszystkim to jest lekarz polecany endo ginekolog ktory pomogl wielu kobietom .
IZA a jadlas cos innego?  Bo wiesz co ja tak od czerwca to tylko ciastka francuskie,  tunczyki w oleju slonecznikowym,  lososie z marketu,  sporo bananow i koktajle z mlekiem cos z tych musialo podwyzszyc

1 037

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Kasiu właśnie nie bardzo, ale ostatnio byłam w szpitalu z podwyższonymi leukocytami, podobno silne zatrucie miałam. A od oprysków może skończyć TSH? Bo ja mieszkam w regionie gdzie jest sporo drzew owocowych, a co za tym idzie oprysków.

1 038

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Nie mam pojęcia czy od tego moze byc wyższe,  w jakim dc robilas tsh wczesniejsze i te obecne?  Moze od tego zalezy wynik bo ja kwietniowe robilam po owulacji i bylo niskie a teraz w 3dc

1 039

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Hmm sama nie wiem czy od tego... ale to aż tak by skończyło...

1 040

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Wszystko mozliwe ja dla wlasnego dobra chce zrobic po owulacji musze powtórzyć bo nie daje mi to spokoju

Posty [ 976 do 1 040 z 1 061 ]

Strony Poprzednia 1 … 14 15 16 17 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026