netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

1 060 odpowiedzi140 007 wyświetleńzałożony przez Kasia2305, 13.11.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Strony Poprzednia 1 … 8 9 10 11 12 … 17 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 586 do 650 z 1 061 ]

586

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
truskaweczka19 napisał/a:

Tak, jak napisano, nie zwlekaj z badaniem, bo niestety lek trzeba przyjmować całe życie, samo to się nie reguluje na dłużej, choć pisała jakaś kobieta która stosuje suplementację, ale to też nie jest pewny sposób. Zbadaj TSH, bo musisz je częściej kontrolować. Ja też sprawdzam częściej, bo mam Hashimoto i może mi zrobić się niedoczynność jak już Wam pisałam. Na razie poziom TSH mam ok 2,7.

Długo się leczysz? jeśli dobrze zrozumiałam to masz nadczynność tak?

587 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-04-04 22:38:50)

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
kati1989 napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

Tak, jak napisano, nie zwlekaj z badaniem, bo niestety lek trzeba przyjmować całe życie, samo to się nie reguluje na dłużej, choć pisała jakaś kobieta która stosuje suplementację, ale to też nie jest pewny sposób. Zbadaj TSH, bo musisz je częściej kontrolować. Ja też sprawdzam częściej, bo mam Hashimoto i może mi zrobić się niedoczynność jak już Wam pisałam. Na razie poziom TSH mam ok 2,7.

Długo się leczysz? jeśli dobrze zrozumiałam to masz nadczynność tak?

Nie mam. Mam Hashimoto, czyli moja tarczyca niszczy się sama, ale poziom TSH mam w normie, ale w końcu przeradza się Hashimoto w niedoczynność, więc kiedyś będę miała niedoczynność. Teraz mójwynik to ok 2,7 jak pisałam. Parę lat temu jeszcze miałam chyba 3,8 czyli blisko górnej granicy normy, potem wręcz idealnie, bo jakieś 1,7, a teraz właśnie ok 2,7, tak mi te TSH skacze, ale jeszcze jest w normie. Dlatego nie jestem leczona, bo na razie nie ma podstaw, bo samego Hashimoto nie leczą. Hashimoto stwierdzili mi po dużo podwyższonym antyTG, TPO byłó wyżej, ale niewiele. Zazwyczaj jest na odwrót, że anTPO większe, ale u mnie tak. Na usg nie mam typowego obrazu Hashimoto, ale i tak tak uważają, mam do tego torbiele, które mam obserwować. Muszę powtórzyć usg tarczycy.

588

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
truskaweczka19 napisał/a:

Nie mam. Mam Hashimoto, czyli moja tarczyca niszczy się sama, ale poziom TSH mam w normie, ale w końcu przeradza się Hashimoto w niedoczynność, więc kiedyś będę miała niedoczynność. Teraz mójwynik to ok 2,7 jak pisałam. Parę lat temu jeszcze miałam chyba 3,8 czyli blisko górnej granicy normy, potem wręcz idealnie, bo jakieś 1,7, a teraz właśnie ok 2,7, tak mi te TSH skacze, ale jeszcze jest w normie. Dlatego nie jestem leczona, bo na razie nie ma podstaw, bo samego Hashimoto nie leczą. Hashimoto stwierdzili mi po dużo podwyższonym antyTG, TPO byłó wyżej, ale niewiele. Zazwyczaj jest na odwrót, że anTPO większe, ale u mnie tak. Na usg nie mam typowego obrazu Hashimoto, ale i tak tak uważają, mam do tego torbiele, które mam obserwować. Muszę powtórzyć usg tarczycy.

Poprzednia doktorka tez coś napominała o hasimoto ale nie przywiązywałam do tego uwagi węc nie wim do końca jak to było. Ale moja koleżanka w tej chwili ma tsh niewiele podwyższone od przyjmowanego idealnego wyniku tzn jakoś chyba ok 2 a ona ma ok 3 i lekarz kazał jej się zgłosić do endokrynologa i to jak najszybciej. więc chyba nie do końca rozumiem tą chorobe a myślałąm że wiem już o niej niemal wszystko.

589 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-04-04 23:44:55)

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Za granicą podobno norma TSH jest do 2,5 więc już ją przekroczyłam, ale u nas do ok 4. Muszę przejść się do dobrego endokrynologa, najlepiej chyba będę chodzić do ginekologa endokrynologa, bo będzie mi pomagał i w tym, i w tym, a to wygodniejsze. Jednak teoretycznie według naszych norm nie mam jeszcze niedoczynności.

590

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

ogólnie w luxmed norma to 0.2-4.0 a najlepsza to jakoś ok 2. a na ciążę to 1,5-2,0
no ja akurat nie mam możliwości chodzenia do endokrynologa-ginekologa bo mieszkam zbyt daleko od większego miasta, no i pozostaje mi chodzenie do dwóch lekarzy jednocześnie ale jeśli Ty masz możliwość to się nawet nie zastanawiaj, korzystaj z okazji smile

591

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Z nadczynnosci w niedoczynność i odwrotnie wpaść się nie da.
Racja norma jest 0.2-4.0 ale dla kobiet chcących dziecko to jest ok 1-2.
Kati a jak wygląda sprawa z Twoimi cyklami? Masz regularne? czy może musisz je lekami regulować?

592

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
calineczka_m napisał/a:

Z nadczynnosci w niedoczynność i odwrotnie wpaść się nie da.
Racja norma jest 0.2-4.0 ale dla kobiet chcących dziecko to jest ok 1-2.
Kati a jak wygląda sprawa z Twoimi cyklami? Masz regularne? czy może musisz je lekami regulować?

Właśnie tu się mylisz ja sama na ostatniej wizycie się dowiedziałam a nawet zdziwiłam że nie mogę sama zmieniać dawki leków między wizytami, ponieważ jak źle bym dobrała dawkę to mogłabym wtedy wpaść w nadczynność (za dużo pisania żeby dokładnie powiedzieć temat rozmowy z lekarze, więc mniejsza z konkretami smile )

No ogólnie cykle mam w miarę regularne (przynajmniej tak mi się wydaje) tak jak chyba u każdej kobiety ta miesiączka czasami przyjdzie 2-3 dni przed spodziewaną @ a czasami 2-3dni po spodziewanej @, ale zazwyczaj przychodzi w terminie. a cykle mi sie wahają tak od 27-33 dni. ale jestem w stanie obliczyć w jakim dniu bieżącego miesiąca powinna przyjść miesiączka.
chociaż tak z 5-6 lat temu cykle przedłużały mi się nawet do 40 dni, być może było to spowodowane nie przyjmowaniem leków na tarczyce.

593

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

z tymi lekami masz rację ale miałam na myśli całkowite odstawienie leków. Wtedy jedno w drugie nie przejdzie tylko będzie się pogłębiać.
Hmm to w miare regularne masz. Moje cykle ok 90 dni trwały i musiałam lekami regulować

594

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
calineczka_m napisał/a:

z tymi lekami masz rację ale miałam na myśli całkowite odstawienie leków. Wtedy jedno w drugie nie przejdzie tylko będzie się pogłębiać.
Hmm to w miare regularne masz. Moje cykle ok 90 dni trwały i musiałam lekami regulować

Z całkowitym odstawieniem to się zgodzę że będzie się pogłębiać.
To Ty masz chyba spory problem z tym cyklami, ja to pewnie bym była przekonana że to ciąża smile

595

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

i ja na początku myślałam że może w ciąży jestem. Teraz biorę luteine na regulację cyklu bo kiedyś jeszcze jedno dziecko byśmy chcieli

596

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
calineczka_m napisał/a:

i ja na początku myślałam że może w ciąży jestem. Teraz biorę luteine na regulację cyklu bo kiedyś jeszcze jedno dziecko byśmy chcieli

Przepraszam że tak prosto z mostu ale długo się staraliście o dziecko? jakie miałaś wtedy mniej więcej wyniki tsh?

Pytam bo zacynam chyba powoli panikować hmm

597

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

jak powiedziałak endokrynologowi że planujemy dziecko to tsh miałam utrzymywane na poziomie poniżej 1 do 2. Przez 8 miesięcy miałam pobudzany cykl i udało nam się za pierwszym razem. Już przy drugim opakowaniu Duphastonu. Ginekolog powiedział żeby zacząć starania przy drugim opakowaniu

598

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
calineczka_m napisał/a:

jak powiedziałak endokrynologowi że planujemy dziecko to tsh miałam utrzymywane na poziomie poniżej 1 do 2. Przez 8 miesięcy miałam pobudzany cykl i udało nam się za pierwszym razem. Już przy drugim opakowaniu Duphastonu. Ginekolog powiedział żeby zacząć starania przy drugim opakowaniu

nie zdawałam sobie chyba do końca z tego sprawy że to wszystko takie skomplikowane sad  ja tsh jeszcze nigdy nie miałam takich wyników a leczę się od prawie 12 lat, co wizyte mam zwiększaną dawkę euthyroxu no i tym razem też pewnie tak będzie.
jutro idę do endokrynologa (jeśli mnie przyjmie) to będę musiała jeszcze poruszyć ten temat, mam wrażenie że chyba zaczyna mnie to wszystko przerastać hmm
robiłam dzisiaj badania tsh i ft4 mam nadzieję że są w porządku bo ostatnim razem poza normą było tsh,

599

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

nie jest aż tak skomplikowane wink tylko lekarz musi wiedzieć że o dziecko się staracie. Ja tak dużą dawkę co Twoja to tylko w ciąży bralam. Ale ja biorę Letrox

600

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
calineczka_m napisał/a:

nie jest aż tak skomplikowane wink tylko lekarz musi wiedzieć że o dziecko się staracie. Ja tak dużą dawkę co Twoja to tylko w ciąży bralam. Ale ja biorę Letrox

Też brałam letrox ale był za słaby dla mnie, ja mam teraz takie wysokie dawki bo kilka lat temu zaniedbałam leczenie, nie brałam leków nie chodziłam do lekarza no i nie kontrolowałam tsh, no i teraz mam na co sama zapracowałam, wiem że było to głupie ale miałam wtedy gorszy okres w życiu i nie zależało mi na niczym, nawet na zdrowiu sad
moja pani doktor wie że chcemy mieć dziecko nawet ze śmiechem stwierdziła że dziecko będziemy planować we trójkę ja, mąż i pani doktor smile dlatego na ostatniej wizycie (09.03) kazała mi brać jod i kwas foliowy, no i zgłaszać się co 4-5 tygodni na kontrole z wynikami z badań tsh i ft4,

601

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

odebrałam wyniki dzisiejszych badań i normalnie załamać się można sad tsh zamiast spaść to się podniosło, ft4 to samo. Nie jest dużo podwyższone ale misiąc temu wyniki były lepsze...

602

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Wiem dziewczyny, nastraszyłyście mnie z tym, że tak sobie po prostu odstawiłam te leki, no i za 2 tygodnie będę w szpitalu u innego lekarza więc zapiszę się do endokrynologa.
O dziecko się póki co nie staram, ale ciekawe jak to będzie w moim przypadku... żeby starać się trzeba mieć uregulowany poziom tsh?

Kati, oby wyniki się poprawiły przy następnym badaniu. Popatrz jakie to dziwne - bierzesz leki, badasz się a wynik ot tak się pogarsza hmm

603

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

najlepsze wyniki tsh dla kobiet planujących dziecko i w ciąży to 1,5 max 2, tak mi powiedziała moja pani doktor
no mam nadzieję że w końcu się poprawią, bo od sierpnia zeszłego roku nie miałam nawet w normie sad nie wiem od czego zależy podwyższanie się tych badań, jutro za wszelka cene muszę się dostać na wizytę bo martwią mnie dzisiejsze wyniki. ostatnio mi doktorka mówiła że po tej dawce wyniki powinny się mieścić w normie a tu zamiast spadać to się podnosi hmm

604

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

No to rzeczywiście coś jest nie tak i jak najszybciej idź do niej, oby coś poradziła...

605

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

kati oby w końcu udało Ci się unormowac te wyniki

nemezys musisz brać leki. nie.wiem czy wiesz ale przy chorej nieleczonej tarczycy bardzo wcześnie można przejść menopauze a wtedy to już będziesz mogła zapomnieć o dzieciach

606

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Jutro idę i będę prosic żeby mnie przyjeła na wizytę,
zaczynam się coraz bardziej martwić tym ciągle podwyższonym tsh, przy dawce euthyrox 150  nie powinno być raczej takiego wyniku, tym bardziej że tabletki biorę regularnie. tym bardziej że i ft4 też się podniosło a w zeszłym miesiącu było w normie hmm
a Wy dziewczyny nie miałyście nigdy takiego czegoś?

607

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

może powinna Ci dac skieriwanie na jakieś dodatkowe badania. Ja nie miałam tak nigdy. Ft3 i ft4 w normie miałam. Teraz tylko tsh kontroluje

608

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
calineczka_m napisał/a:

nemezys musisz brać leki. nie.wiem czy wiesz ale przy chorej nieleczonej tarczycy bardzo wcześnie można przejść menopauze a wtedy to już będziesz mogła zapomnieć o dzieciach

o BOŻE... tego to nie wiedziałam o.O

609

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Mnie o tym ginekolog powiedział, że miał już przypadki kobiet które po 30 stce menopauze przeszły, one miały problemy z tarczyca. U mnie też to podejrzewał ale na szczęście to nie było to

610 Ostatnio edytowany przez kati1989 (2013-04-06 00:07:01)

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
calineczka_m napisał/a:

może powinna Ci dac skieriwanie na jakieś dodatkowe badania. Ja nie miałam tak nigdy. Ft3 i ft4 w normie miałam. Teraz tylko tsh kontroluje

ft3 i ft4 tez zawsze miałam w normie, i to mnie chyba najbardziej dziwi że się podniosło ft4...
dodatkowe badania na tarczyce tak czy inaczej muszę zrobić prywatnie bo ja do lekarza prywatnie chodzę hmm ale zapytam czy mogę jeszcze zrobić jakieś badania żeby móc dojść do tego dlaczego to tsh nie jest w normie, pomimo tak wysokiej dawki
przez te nerwy związane z wynikami i jutrzejszą wizytą u lekarza nawet spanie mnie nie bierze hmm

611

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Kati nie denerwuj się, jakoś przecież musi być smile Jak wizyta??

612

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Ufff... niepotrzebna byla moja panika smile wszystko jest w jak najlepszym porzadku, zle sa zrobione badania a winne jest laboratorium w ktorym robilam badania smile mam je za ok miesiac powtorzyc zeby sprawdzic ktoro badanie bylo zle zrobione smile niemozliwe jest zeby tsh i ft4 bylo pozdwyzszone jednoczesnie, jesli tsh jest podwyzszone to ft4 musi byc w normie, a jesli ft4 jest podwyzszone to tsh musi  byc w normie, nie moga jednoczesnie nie miescic sie w normie, dzisiaj moja pani doktor wszystko mi wyjasnila, badania sa zle zrobione wiec teraz juz nie wiem czy tsh mam w normie czy nie hmm
A co do ciazy nie ma zadnych przeciwskazan smile moja doktorka powiedziala ze "smialo mozemy robic sobie dziecko" big_smile
jestem starasznie szczesliwa ze jest wszystko w porzadku i ze mozemy sie starac o dzidzie smile

613

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Witam, nie czytałam całego wątku... Chciałabym się zapytać, czy trzęsące się ręcę mimo młodego wielku, od kilku lat, mogą być objawem chorej tarczycy? Dodam, że mam także dość 'mocne' owłosienie oraz moja mama choruje właśnie na tarczycę(nie jestem w stanie powiedzieć jakiego rodzaju), lecz jej nie leczy.

614

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Kati! Ile dobrych wieści na raz! smile Super (jakkolwiek to brzmi), że badania źle wyszły, no i cudownie, że nie ma przeciwwskazań na ciąże! Staracie się?

Matylda - po pierwsze namów mamę do leczenia (ja tu ostatnio dostałam od dziewczyn ochrzan, więc teraz sama ochrzaniam big_smile), a poza tym nie słyszałam żeby trzęsące się ręce miały coś do tarczycy... No ale mogę się mylić.

615

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
Nemezys napisał/a:

Kati! Ile dobrych wieści na raz! smile Super (jakkolwiek to brzmi), że badania źle wyszły, no i cudownie, że nie ma przeciwwskazań na ciąże! Staracie się?

Oj duuuzo dobrych wiesci a szczesliwa jestem ze az trudno powiedziec jak bardzo smile no z tymi badaniami to wyszlo spore zamieszanie ale na szczescie jest dobrze smile no narazie meza nie ma bo w warszawie pracuje, wiec trudno mi sie starac samej big_smile
jutro jeszcze ide do ginekologa i tez mam zamiar sie dopytac czy nie ma przeciwskazan co do ciazy ze strony ginekologicznej, ale wierze ze wszystko jest w porzadku i bedzie mozna dzialac jak maz zjedzie na weekend smile

616

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
matylda37 napisał/a:

Witam, nie czytałam całego wątku... Chciałabym się zapytać, czy trzęsące się ręcę mimo młodego wielku, od kilku lat, mogą być objawem chorej tarczycy? Dodam, że mam także dość 'mocne' owłosienie oraz moja mama choruje właśnie na tarczycę(nie jestem w stanie powiedzieć jakiego rodzaju), lecz jej nie leczy.

Matylda jeśli chodzi o trzęsące się ręce to może być nerwica. Ja oprócz niedoczynności tarczycy choruję niestety jeszcze na nerwicę. Oprócz trzęsących się rąk mam nerwobóle głownie w okolicach serca.

A Was dziewczyny dusi tarczyca przy zmianie pogody? Bo ja mam z tym problem hmm

617

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
izia225 napisał/a:

A Was dziewczyny dusi tarczyca przy zmianie pogody? Bo ja mam z tym problem hmm

Tak szczerze to pierwsze słyszę żeby tarczyca działała pod wpływem zmiany pogody a tym bardziej żeby dusiła jak się pogoda zmienia, dziwne to tak troche dla mnie. może przyczyny duszności powinnaś szukać gdzie indziej smile

618 Ostatnio edytowany przez izia225 (2013-04-10 18:15:21)

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Ogólnie to już słyszałam od jednej osoby, że tarczyca ją dusi. A jak się ma tą tzn mostkową to uciska i może trochę dusić. No nie wiem może bardziej nerwica mnie dusi niż tarczyca neutral

619 Ostatnio edytowany przez kati1989 (2013-04-10 18:56:10)

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
izia225 napisał/a:

Ogólnie to już słyszałam od jednej osoby, że tarczyca ją dusi. A jak się ma tą tzn mostkową to uciska i może trochę dusić. No nie wiem może bardziej nerwica mnie dusi niż tarczyca neutral

najlepiej by było jakbys się do lekarza wybrała i miałabyś z głowy problem, a tak będziesz zachodzić w głowę jaka jest przyczyna.
i mi chodziło o to że nie słyszałam o dusznościach przy zmianie pogody smile
może przyczyn szukaj w powietrzu, nie jesteś alergikiem??

620 Ostatnio edytowany przez matylda37 (2013-04-10 20:55:19)

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

chyba coś w tym jest, bo moja mama ma okropny kaszel, taki właśnie duszący, mówi, że to przez wole (wewnętrzne).


izia225 - nerwica, właśnie tego się obawiam...

621 Ostatnio edytowany przez izia225 (2013-04-11 11:40:34)

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Matylda ja przez tą nerwicę to zaczęłam się wszystkiego bać, mam nerwobóle i w ogóle jest nie za ciekawie.


A czy możliwe jest to, że od tarczycy, a raczej od zażywania hormonów wyrównujących pracę tarczycy straciłam temperament seksualny?  mad

622

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
izia225 napisał/a:

A czy możliwe jest to, że od tarczycy, a raczej od zażywania hormonów wyrównujących pracę tarczycy straciłam temperament seksualny?  mad

to jest bardzo możliwe, nie pamiętam dokładnie kiedy ale z Nemezys dyskutowałyśmy na ten temat, brak lub zmniejszenie ochoty na zbliżenia powoduje "suchość" która staje się nieprzyjemna/dyskomfortowa przy seksie.
Na niedoczynność się leczysz czy na nadczynność?

623

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Ja praktycznie w ogóle straciłam ochotę na jakiekolwiek zbliżenie sad Na niedoczynność się leczę. Drugą wizytę mam za tydzień i mam zrobić badania.

624

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
izia225 napisał/a:

Ja praktycznie w ogóle straciłam ochotę na jakiekolwiek zbliżenie sad Na niedoczynność się leczę. Drugą wizytę mam za tydzień i mam zrobić badania.

przez jakiś czas też nie miałam ochoty na zbliżenia z mężem, ale teraz jest ok, może spróbujcie jakiś nowości żeby nabrać ochoty na zbliżenia smile

625 Ostatnio edytowany przez izia225 (2013-04-11 19:31:28)

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Szczerze mówiąc to nie mam ochoty na nic, martwię się już nie będzie tak jak kiedyś...

626

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
izia225 napisał/a:

Szczerze mówiąc to nie mam ochoty na nic, martwię się już nie będzie tak jak kiedyś...

Więcej optymizmu kobietko smile zastosujcie jakieś nowości w łóżku, porozmawiaj z partnerem na ten temat i do dzieła smile
czasami wystarczy zmienić mały szczegół w życiu intymnym i później wszytko samo się zmieni na lepsze smile

627

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

No właśnie, więcej optymizmu! smile Jak będziesz się leczyć, to złe samopoczucie minie. Może zawsze będziemy potrzebowały więcej snu, ale źle nie powinno być smile
Ja też nie słyszałam żeby tarczyca dusiła i żeby miała jakikolwiek wpływ na pogodę.

628

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

zgadzam się z Nemezys, jak będziesz leczyć tarczyce to będzie tylko lepiej smile Mi akurat większa potrzeba snu nie przeszkadza bo lubię spać smile
Jeśli chodzi o duszności to bym bardziej szukała powodu w alergii albo astmie, tarczyca owszem może dusić ale nie przy zmianie pogody... na szczęście smile

629

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Byłam ostatnio u lekarza i stwierdził, że rzeczywiście może to być alergia. Zdobyłam również skierowanie do kardiologa, bo czasem serce mnie kuje, piecze itp. A jeśli chodzi o zmianę pogody to czuję dyskomfort również w szyi.

630

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

hej ja sie odezwe tu jak bede na komputerze bo mi internet padl jakis czas temu a widze ze pisalyscie wiec popoludniu napisze bo net juz dziala smile

631

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Nemezys u mnie to wiesz ten brak ochoty na sex nie jest na 100% przez tarczycę ,ja wcześniej do calineczki pisałam o tym,i Tobie też napiszę smile
Przytyłam w czasie choroby i podczas brania tabletek i to poprostu wstyd przed moją wagą,wyglądem i tym tłuszczem nie pozwalał mi na rozebranie się przed facetem.Od tygodnia rano 5min "biegam" w miejscu oczywiście,potem rowerek przez 30min i brzuszki na ławce skośnej a wieczorem czerwona herbata,może nie widzę żebym chudła ale czuję się pewniej i teraz sama inicjuję sex smile

Kati ja po tabletkach z jodem i kwasem foliowym zauważyłam różnicę już po 2tygodniach,chodzi mi o włosy i paznokcie,Ty masz cienkie włosy i dlatego tak się przetłuszczają moja siostra ma tak samo,ja z kolei mam włosy grube i loki jak są mokre to ok ale jak wyschną i to jest straszne siano,jeszcze nie kupiłam jodu ale zamierzam bo jak wcześniej brałam to była rewelacja,a co do włosów które się przetłuszczają to zrezygnuj z szamponów które mają olejowanie włosów i które nawiżają bo włosy cienkie same w sobie mają dużo nawilżania,a nawilżające szampony,odżywki itp są dla suchych i sianowatych włosów smile

632

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Ostatnio robiłam sobie wyniki i można powiedzieć, że są dobre:

FT4 - 1,25
TSH - 2,905
ATPO - 28

W czwartek mam wizytę u mojej endokrynolog.

633

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
izia225 napisał/a:

Ostatnio robiłam sobie wyniki i można powiedzieć, że są dobre:

FT4 - 1,25
TSH - 2,905
ATPO - 28

W czwartek mam wizytę u mojej endokrynolog.

takich wyników ja u siebie jeszcze nie widziałam sad przez cały czas nie mieszczą się w normie

634

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
izia225 napisał/a:

Ostatnio robiłam sobie wyniki i można powiedzieć, że są dobre:

FT4 - 1,25
TSH - 2,905
ATPO - 28

W czwartek mam wizytę u mojej endokrynolog.

i tak bedzie Ci endo zbijac tsh

635

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

A ja już myślałam, że koniec tego... Czyli nawet jak się ma dobre tsh to trzeba brać tabletki?

636

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
izia225 napisał/a:

A ja już myślałam, że koniec tego... Czyli nawet jak się ma dobre tsh to trzeba brać tabletki?

Słyszałam że do końca życia trzeba to "leczyć" czyli brać tabletki nawet jak jest w normie,a tsh to piszą że TSH to norma 4 jakoś ale tak naprawdę to 1,5 ,różne są opinie

637

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Zobaczymy co powie moja endo, jutro do niej idę.

638

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

co lekarz to inne zdanie hehe

mam pytanie czy ktos z was pil herbete z senesem na przeczyszczenie w ramach odchudzania?

639

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Moja lekarka powiedziała, że przez pól roku nadal mam brać euthyrox 50, potem badanie tsh i usg tarczycy.

A co do seksu to trochę się poprawiło. big_smile

640

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia
izia225 napisał/a:

Moja lekarka powiedziała, że przez pól roku nadal mam brać euthyrox 50, potem badanie tsh i usg tarczycy.

A co do seksu to trochę się poprawiło. big_smile

a mowilam ze Ci zbijac bedzie smile po pol roku jak spadnie tsh do 1 z przodu to zmniejszy pewnie dawke zeby sprawdzic czy do gory nie pojdzie ..
U mnie tez lepiej ale bez rewelacji,a powiedz bo niewiem moze ominelam jak u Ciebie z waga i jaki wzrost ? Jak pytam znowu to z gory przepraszam bo z telefonu pisze

641

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Miałaś rację miałaś. smile

Aktualnie ważę 49 kg przy wzroście 160 cm. Wcześniej ważyłam 44 kg, ale przytyłam raczej dlatego, że ostatnio więcej jem. Jak zachorowałam na niedoczynność to pojawił mi się ogromny apetyt na słodkie.

642

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

o boze to ty drobna jestes,niewiem cxy czytalas wcześniej bo jak ja od grudnia biore dawke 25 to 10kg przytylam czyli dzisiaj mam 180wzrostu a waga sie waha miedzy 78 a 80 hmm

643

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Mhmmm ja najpierw brałam przez 2 tyg 25, a teraz póltora miesiąca 50. Na początku się obawiałam, że jeszcze schudnę, bo lekarz powiedział, że po euthyroxie można spaść na wadze...

644

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

to Ci zazdroszczę tej niedoczynności hehe bo niby się tyje a Ty chudziutka

645

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Oj lepiej nie zapeszać...

646

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

a no tak,ale jak już przytyjesz a ja za ten czas schudnę to ci powiem po czym mi waga spadła chociaż póki co szukam sposobów hehe

647

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Myślę, że ćwiczenia i mniej słodyczy to droga do sukcesu oraz małe posiłki 5 razy dziennie. Kiedyś tak sama się odchudzałam- z 65 kg schudłam na 45 kg.

648

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Właśnie w środę ciotce mówiłam że herbatę przeczyszczającą będę piła z liścia senesu a ona powiedziała że od 2tyg się odchudza bez ćwiczeń bo pracuje w sklepie ogrodowym,nie je białego pieczywa i unika słodyczy to w 2tyg 4kg zgubiła ale u mnie nie przejdzie bez słodyczy np.wczoraj zjadłam prawie całą czekoladę hehehe

649

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Studiuję pielęgniarstwo i piszę pracę na temat diagnozowania niedoczynności tarczycy. Będę wdzięczna jeśli któraś z obecnych na tym forum wypełni anonimową ankietę. Tutaj jest link
moje-ankiety.pl/respond-43466.html

Bardzo potrzebuję Waszej pomocy. Mam nadzieję, że choć kilka ankiet zostanie wypełnionych

650

Odp: Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

wypełniłam,spojrzałam na wyniki i są identyko tak jak ktos kto przedemną wypelnial

Posty [ 586 do 650 z 1 061 ]

Strony Poprzednia 1 … 8 9 10 11 12 … 17 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Tarczycowe kobiety_Grupa wsparcia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026