STOKROTKA-CAFE - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 832 833 834 835 836 … 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 54,146 do 54,210 z 102,609 ]

54,146 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-10-20 14:42:54)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Hi, hi, zauważyłam że ja , Wifcia i Basia chodzimy do fryzjerki w jednym czasie niemal . Odrosty chyba nami kierują big_smile

Klaudynko
odrosty robi mój mąż.
Klaudynko buźka za wiersz

Witam dziewczyny

Sandro
złóż dwa wnioski, jeden o niepełnosprawności, a drugi na rentę.
Weź się w garść i działaj nie patrząc na lekarzy.
Łaski nie robią, że wypiszą wniosek.
Idź jeszcze do psychiatry, ze masz depresję.
Co czytam to się do pracy nie nadajesz.

Nanusia
nic nie pisze, chyba nie ma problemów.

Basiu
staraj się przebywać z Mam jak najrzadziej,
bo ona może doprowadzić człowieka do szału.

Czytuniu
jak sie trzyma mama z tym choróbskiem?

Strzałko
chociaz trochę zarobisz przy pieczarkach.

Spałam dzisiaj prawie do 10,oo potem marsz,
a teraz czytam po obiedzie.

Dziewczyny, gdzie wy to jedzenie pakujecie?
Bosze mi to starczyłoby na tydzień.

Miłego dnia.

54,147

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki

Niestety wnuczka dzisiaj nie przyjdzie na świat.
Anestezjolog wezwał laryngologa a ten stwierdził ropne zapalenie uszu i gardła.
Były trzy alternatywy.
Robić cc ,ale dziecko może się zarazić.
Ma zostać w szpitalu i będą leczyć i czekać
albo jedzie do domu i leży i sie leczy .
Wybrała wyjście do domu,przepisali jej kupę lekarstw i ma leżeć ,zdrowieć i czekać.

54,148

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Wybrała wyjście do domu,przepisali jej kupę lekarstw i ma leżeć ,zdrowieć i czekać.

Nanusiu
to chyba najlepsze rozwiązanie.
Wnuczka poczeka.

54,149

Odp: STOKROTKA-CAFE

Oj Nanusiu to kolejne dni nerwów. ..
Nie macie wyjścia.  Musi mloda mamusia byc zdrowa.

Wifo ja chetnie poszłabym do psychiatry ale nie jestem nastawiona na branie leków,  a wiem ze on przepisuje silne.
koszt wizyty 50 zl bo na fundusz juz nie ma u nas. A do innego nie pojde. Jemu ufam. On samym gadaniem stawial mnie kiedyś na nogi. 

Wifciu a czego nie dalabys rady zjesc?
Wspomnianych naleśników?
Ja bez zupy zjem dwa i to ten drugi to na sile. ..
do potem...

54,150

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam popołudniowo dziewczyny !

Pogoda w dalszym ciągu zgniła a ja niewiele lepsza big_smile

Sndro , pamiętaj że łaski żaden lekarz ci nie robi że skieruje Ciebie na komisję, musisz wziąć od lekarza skierowanie, nie podoba mi się podejście do ciebie Twojej lekarki, jest bezczelna i chamska.
Tak jak Wifcia pisze, to i ja nie widzę możliwości ażebyś z takim kręgosłupem pracowała, bez względu na ile dostaniesz rentę to ten czas wykorzystasz na porządne leczenie.  Pamiętam jak w ciężkim stanie astmy dostałam 2 grupę renty na kręgosłup a z komisji na wózku zabrali mnie z astmą od razu na łóżko na oddziale a wcale nie cierpiałam tak jak Ty na kręgosłup, on mnie  tylko trochę dokuczał a okazało się że wyniki były złe. Wtedy tez ciężko było dostać rentę ale jak nie można pracować to trzeba walczyć o rentę i ten czas wykorzystać na sanatorium i leczenie. 
Teraz za to wiem co to ból kręgosłupa i nikomu nie życzę.

Nanusiu , lepiej żeby malutka jeszcze poczekała aż jej mama wyleczy się , a wtedy bezpiecznie przyjdzie na ten Świat.

Wifciu , a ja się dziwię że tak mało jadasz, hi, hi dla mnie talerz zupy i 5 naleśników z serem czy powidłami do tego kompot śliwkowy to po prostu gratka big_smile

Morawko od debaty i obiecanek mam na żygi hi, hi ile można odgrzewać stare kotlety? przecież one już śmierdzą tak jak obiecane kotlety polityków. big_smile

Strzałko , masz rację , pracuj bo możesz, a kaska daje niezależność, mężowie tak mają że najchętniej żonę widzieliby w kuchni , gotującą a w drzwiach kapcie podającą z piwkiem w drugiej ręce ale pozostaje im tylko marzyć, a jak brakuje kasy to żona winna.

54,151

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey hi hello po południowo.... lol

ojjjj Nanusia co się odwlecze to nie uciecze    ....  smile
widocznie tak miało być ....  współczuje tylko tego stresu .... bo dzisiaj miało być po ptokach smile smile

Morawko chichrołko dobrze,że już jesteś brakowało Twojego hi hi

Czytka te słowa zostają w sercu ojjj zostają
grzebyk jest warty 1 zeta !! - a wyzywana jestem od świń - to jest najłagodniejsze słowo hmm hmm  lol
najlepiej odgrywą ją Syncio : tyyyyy śffffffinio   Maaatce tak ??? robisz ???? lol

Sandra jak się starasz o grupę niepełnosprawnośći - to pieniędzy się nie spodziewaj
tam ,żeby dostać I grupę i pieniądze ( ok. 300 zeta nie więcej ) musiałabyś być przykuta do łóżka, żeby Ci dali
ale na II grupę  masz szanse a na III to z pocałowaniem ręki dostaniesz ....
tj. tylko dla poszukiwania pracy ..... bo są pracodawcy co tylko z tymi grupami przyjmują ... paniała lol
renta płatna jest tylko z ZUS-u lub z Opieki socjalna ....
ale jeszcze są świadczenia rechabilitacyjne ???? o te zapytaj u doktorki - te załatwiasz w ZUSie smile
jak się nie mylę możesz chorować 9 miesięcy ....

Wifka   a jak myślisz jest???  ... dobrze,że mamy osobne pokoje lol
tylko w kuchni czasem smile rozmawiamy ....

Klaudynka daj spokój z piecami ....
rano było zimno jak fiks .... a robota ???
ale niby urok był .... jak się ropalało .... czy dokładało .... to było słychać trzaskanie ognia smile

Strzałka szukaj pracy ale odpowiedniej dla Twojego zdrowia ....
jesteś za młoda by siiedzieć w domu ....

do wieczorka lol

54,152

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam dziewczyny


Jak czytam o Waszych problemach ze znalezieniem pracy,to ręce mi opadają.Znam to,bo syn szukał przez 5 miesięcy i tak nie znalazł w swoim zawodzie.Cieszy się jednak z tego, co ma,bo przecież żyć z czegoś musi.
Jakich doczekaliśmy  czasów!!!
Powiedziałabym coś dosadnego,ale się powstrzymam.Nie będę politykować.
Cieszę się,że mam emeryturę i nie muszę się martwić o finanse.

Życzę miłego wieczoru

54,153

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey Marta lol

Sandra nie wiem jaki masz teraz odcień ????
ale jak masz jasny - a chcesz taki po środku
to kup sobie : ciemny blond ..... wychodzi jasny brąz ... całkiem ładny  smile 
lub jakiś : sarni kolor - jasną mleczną czekoladę smile ..... tylko z Joanny odradzam i z Pallety wychodzi za ciemno ...

54,154 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-10-20 18:13:55)

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://www.realistic.pl/upload/images/large/2014/01/przychodzi_baba_do_lekarza_2014-01-30_11-31-43.jpg

a ten obrazek odnośnie jedzonka hi, hi 200 kg jeszcze nie mam big_smile

Basia wszystko co napisałaś odnośnie świadczenia i renty to zgadza się , wiec Sandra niech walczy w ZUS o świadczenie rehabilitacyjne lub rentę .

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/ae5faeb9f1e3.png

to obuwie podprowadziłam od Pawła. big_smile

54,155

Odp: STOKROTKA-CAFE

jak nie wyłącze lapka to kukam

Klaudynka  - kawał udany .....   lol

acha Sandra spokojnie ... możesz teraz chorować 180 dni..... dowiedz się bo nie jestem pewna


pstryk lol

54,156

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Wifciu a czego nie dalabys rady zjesc?
Wspomnianych naleśników?
Ja bez zupy zjem dwa i to ten drugi to na sile. ..
do potem...

Tak, 20 naleśników to nawet nie wiem czy przez tydzień pochłaniałabym.

Sandro
ten lekarz nie ma Ciebie leczyć tylko wypisać zaświadczenie na ewentualna grupę lub rentę.

54,157 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-10-20 19:30:37)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Wifciu , a ja się dziwię że tak mało jadasz, hi, hi dla mnie talerz zupy i 5 naleśników z serem czy powidłami do tego kompot śliwkowy to po prostu gratka big_smile

Klaudynko
nigdy nie byłam zżarta.

Ba-Cha napisał/a:

acha Sandra spokojnie ... możesz teraz chorować 180 dni..... dowiedz się bo nie jestem pewna

Basiu
gdyby Sandra nie była chora, to ZUS już by wzywał na kontrolę L-4

54,158

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej wieczorkowo.
ja na zwiolnieniu jestem caaaly wrzesien czyli niecałe dwa miechy...

Marto masz rację,  masz sie z czego cieszyć mając stałe dochody.
Tez bym.sie cieszyła...
Tylko w tym naszym pokoleniu nawet mieszkania nam sie nie należą.  O tym juz pisałam kiedyś.  Nie nalezy mi sie...A nawet jesli to trzeba byc skrajnie biednym i ... co najbardziej śmieszne. ... mamy nadmetraz na mieszkaniu ktore wynajmuje i za niecaly rok juz tu nie bede mogla mieszkac.

5 metrow na osobę powinny zajac pokoje. Nie znam mieszkania w ktorym dwa pokoje nie przekroczą 15 metrow...ale pani dyr. Wydziału poradziła bym wynajmowala na spole z kims obcym. .. wtedy powierzchni bedzie wiecej, a na umowie bede miała,  ze zajmuje malenki pokoik z dziećmi.
Tyllo jak tak bym mieszkala (mam syna i córkę) to ich ijciec zaraz by mi dzieci zabral. A jak nie on to MOPS. Bo przeciez nie mialabym warunków. ...

Cielawe co na takie sytuacje pani premier yikes

54,159

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandro
też nie dostawaliśmy mieszkań za darmo,
trzeba było wpłacić wkład mieszkaniowy, a potem spłacać kredyt.
Na mieszkanie średnio czekało się ca 10  lat.
Jedno co było to praca, ale za to nic nie można było kupić.
O piątej wstawałam,a by stać w kolejce do rzeźnika,
jak byłaś piąta to o schabie mogłaś pomarzyć.
Dostawałaś jakieś ochłapy.
Długo by opowiadać.
Pamiętam 1982 rok w sklepie był chleb i ocet,
a ja urodziłam chorego syna.
Musiał co dwie godziny dostawać mleko Humanę,
ale skąd wziąć nikt nie powiedział itd.

54,160

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey DOBRANOCKOWO

Wifka - ale teraz młodzi mają gorzej... popatrz na Sandre lol
gdyby nie jej facet ...   to by biede klepała
nic jej się nie należy bo pracuje ...
jeden przepis zaprzecza drugiemu lol

nie gadaj  lol  ... bo u mnie było łatwo o mieszkanie ....
wszystkie koleżanki dostały .... ja nie lol bo miałam Teścia "prywaciOOOrza" smile
to jak się starałam o mieszkanie to w urzędzie powiedzieli : niech pani Teściu kupi ... powaga smile

ojjj te kolejki po schab pamiętam
umawiałam się o 3 rano ... do masarza .... 

a teraz młodzi dostają kredyty na 30  lat .... i często największe utrudnienie w rozwodzie to właśnie podział kredytu ....
bo rozwody .... teraz są częstsze .... po roku to normalka lol
i praca była wszędzie ....     

                   http://imgup.pl/di/6VU6/images.jpg  do jutra Pinduliny lol

54,161

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu
napisze krótko były dobre i złe strony.

Dobranoc dziewczyny

54,162

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dziewczyny, były inne czasy i inne możliwości, nie było tylu samochodów co teraz i tak dobrej klasy, nie było tak wielu przepięknych posiadłości jakie często teraz widujemy, nie było wreszcie tylu milionerów jakich teraz widzimy, obecnie dwudziesto paro latki mają miliony ale nie wchodzę w to jak zdobyte bo to już kryminał.
Byli kiedyś tacy co czuli się ogromnymi szczęściarzami jak mieszkanie po wielu latach dostali które w całości zapłacili a to się nie liczyło bo nie było prywatyzacji. Byli kiedyś ludzie którzy ciężko całe życie mieli a dziś są na emeryturze albo na cmentarzu i dzisiaj są tacy którzy będą spłacali kredyt przez większość swego życia a i tak nie spłacą bo nikt im nie zapewni ciągłości pracy. Jednym słowem zawsze były idiotyzmy i ciąg dalszy nastąpił.

A kiedyś Urban powiedział że Rząd się zawsze wyżywi co wywołało oburzenie, on był wredny ale rację miał.

Dobranoc dziewczynki, miłych snów po debacie hi, hi big_smile

54,163

Odp: STOKROTKA-CAFE

Z mieszkaniami moze i nie bylo az tak latwo, ale z mojej rodziny pokolenie lub dwa wstecz...nie znam nikogo, kto by nie mial, kto by wynajmowal...
przykład. ...moja babcia bez pracy cale życie,  piecioro dzieci i dziadek który pracował niezbyt wiele bo szybko piszedl na rente. Mieszkanie mieli? Mieli. ..
i nie nalezeli do bogatych...raczej bardzo biedni byli.
rodzenstwo mojeje babci i dziadka ...i ich dzieci...kazdy mial i ma mieszkanie. ..
Z mojego punktu widzenia...to jest komfort psychiczny wiedziec ze sie nie wyląduje pod mostem...bo praca byla...
i tym optymistycznym akcentem... mówię.
Dobranoc

54,164 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-10-20 22:54:44)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandro, masz rację że praca była a to podstawa wszystkiego a w pracy liczyli się z ludżmi, szanowano ich, nie to co teraz, moi rodzice po wojnie pojechali na Ziemie Odzyskane i tam dostali najpierw mieszkanie w kamienicy a potem w bloku, ojciec sam pracował co prawda na dwa etaty żeby rodzinę utrzymać.
Takie były czasy że starano zasiedlić się tamte tereny i jak kto pracował solidnie to mieszkanie w nowym budownictwie dostał z ADM. Każdy czas kieruje się swoją polityką, na szczęście w czasie mojej pracy można było wybierać gdzie i na jakim stanowisku chciało się pracować, dzisiaj brzmi to jak bajka ale jak Wifcia pisze że były plusy i minusy jak i teraz . Ale za pensję można było ledwo przeżyć jak było się samemu bo we dwoje to można było już myśleć o mieszkaniu.  Ej, wszyściutkie pognałyście pod kołdry a mnie chce się klikać i co ja biedna mogę? też wlezę pod kołdrę big_smile

54,165 Ostatnio edytowany przez strzała (2015-10-20 23:06:12)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobry wieczór.

wifa napisał/a:

gdyby Sandra nie była chora, to ZUS już by wzywał na kontrolę L-4

Wifcia, to raczej nie tak.
Przecież ja miałam w sumie ok 5 kontroli.

Pierwszy raz przyjechali do mnie do domu jak byłam już na L-4 około 1.5 czy 2 mieś.
A potem już wzywali mnie do ZUSu na kontrol.

Zwolnienie można owszem miec przez 182 dni, potem świadczenie rehabilitacyjne chyba tak 9 miesięcy.
I chyba dopiero po tym świadczeniu można starac się o rentę.

Możesz Sandra już nawet chyba składac wniosek o sanatorium.
Ale aby ta doktor cały czas przedłużała Ci zwolnienie.

Klaudyna59 napisał/a:

Strzałko , masz rację , pracuj bo możesz, a kaska daje niezależność, mężowie tak mają że najchętniej żonę widzieliby w kuchni , gotującą a w drzwiach kapcie podającą z piwkiem w drugiej ręce ale pozostaje im tylko marzyć, a jak brakuje kasy to żona winna.

Klaudynko jeszcze nie zdążyłam sprawdzic, czy wytrzymam 8 godz. w pracy.
Mój mąż raczej wymagający nie jest. On jak wraca z pracy to rzadko kiedy jest głodny.
W pracy mają zupę, kanapki tylko czasem bierze z domu. 
Jak szłam na pieczarki to mówił, że jak nie dam rady to mogę tam nie chodzic.
Często też stara się dorobic jeszcze gdzieś na lewo.

Ja dzisiaj zarobiłam 70 zł, nie na pieczarkach.
Czasem coś wymyślamy, żeby była jakaś dodatkowa kasa.

Ba-Cha napisał/a:

Strzałka szukaj pracy ale odpowiedniej dla Twojego zdrowia ....
jesteś za młoda by siedzieć w domu ....

Basiu, póki co. to odpowiednia praca dla mojego zdrowia byłaby taka:
trochę na stojąco, trochę na leżąco i trochę na siedząco i trochę pochodzic.
Nie może byc przez 8 godzin jedna pozycja.
I unikanie schylania i dzwigania.

Nanusiu trzymamy dalej kciuki, żeby było wszystko dobrze.

Marta czasy są jakie są.
Gdyby było zdrowie, to na pewno byłoby o wiele lepiej.

54,166

Odp: STOKROTKA-CAFE

Strzałeczko zaradna z Ciebie kobieta, a jak schylasz się zbierając pieczarki to możesz później wyprostować się?

Jak masz mało wymagającego męża to tylko go nie zepsuj, ja swojemu robotę z rąk wyrywałam bo według mnie źle robił i tak już nam zostało , a teraz i tak wyganiam go z kuchni bo więcej mi narozrabia niż pomoże. Nie nauczyłam to teraz mam tylko swoje dwie ręce do roboty. big_smile

54,167

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko ja się wcale nie schylam do pieczarek. Bo albo zbieram pierwszą półkę, to wtedy na kucaka.
Albo drugą półkę to wtedy na stojąco. I tak na przemian.

Ja się nie wychylam z robotą przed mężem smile

On np potrafi kopac ziemniaki motyką i to robi.
A ja je przebijam smile Więc kopie on.
Potem przynosi mi i mówi, żebym sobie wzięła, a ja przecież mu przypomniam, że nie mogę dzwigac.
No to bierze ziemniaki i niesie do bagażnika smile

Co niedzielę też pierwszy bierze się za przygotowanie obiadu, znaczy obiera ziemniaki, albo warzywa.
W tygodniu nie ma czasu.
Dzisiaj wstaje o 1 np do pracy.

Raz zajeżdżam do babci, a on z ciotką pierze dywan.
Od tamtej pory, przeważnie razem pierzemy.

Najlepiej było nieraz jak jechałam do pracy.
Potrafiłam wypisac mu całą listę rzeczy do zrobienia, typu:
wywieś pranie, pozmywaj itp.
On jest szybki, po godz czy dwóch potrafił zadzwonic, że wszystko zrobione i co ma jeszcze zrobic.

Czasem jak mam w domu dużo roboty to nie wiem za co się wziąc i się kręcę w kółko.
Wtedy zaczyna mi pomagac, a ja nie mogę nadążyc za nim wzrokiem.

Oczywiście musi miec wtedy więcej czasu, bo teraz znowu dużo pracuje.
Musi odpocząc teraz.

54,168 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2015-10-21 07:20:10)

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Basiu
napisze krótko były dobre i złe strony.

Dobranoc dziewczyny


Wifka najtrafniejsze podsumowanie lol lol

witajcie STOKROTY raniutko
zwyczajowo naoczną caffe zapodaje .... http://imgup.pl/di/3B3F/12376.gif
tak po prostu nie mam weny .... też tak bywa lol

Strzałko dobrego masz tego swojego choooopa smile

pozdrawiam Wszysciutkie bez wyliczanki .... dobrego i słonecznego dnia ... lol

54,169

Odp: STOKROTKA-CAFE

Marta ???? odczułaś wstrząs czy tąpnięcie po 22 z minutami ?????
znowu w Libiążu na kopalni JANINA  wrrrrrrrrr   ponoć rozeszło się wszędzie

teraz mi Syncio tel przypomniał o baaaardzo nieprzyjemnym przebudzeniu  się ....
.... normalnie wrażenie,że kanapa się przesuwa i słychać jak trzeszczą meble ...
migusiem się przesunęłam na koniec kanapy .... by meble mnie nie przytrzasły .... masakra hmm
taki był  mój pierwszy odruch hmm hmm

ostatnie takie odczuwalne tąpniecie przeżyłam całkiem niedawno - jak byłam w kablówce ...
wszyscy .... czuliście to ?????  tak powiedzieli  hmm

teraz byłam na portalach miejskich :

na wsiach w domach było najbardziej odczuwalne
.... " meble i ściany same chodziły .... woda z akwarium się wylewała ... szok .... "  to jeden z komentarzy hmm

gdzie indziej piszą od redakcji,że to był wstrząs o sile 3,7 w skali Richtera     hmm hmm

54,170

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam z rana wszystkie Stokrotki

Basiu u mnie nie było żadnych wstrząsów,przynajmniej ja nic nie odczułam.Libiąż to trochę za daleko.Ja mam prawie pod nosem kopalnię Wesoła i Piast.Jak tam tąpnie, to u mnie na 10 piętrze mam wrażenie,że płynę.Jak kiedyś tąpnęło a ja w tym czasie brałam kąpiel,to u mnie pierwsza myśl była taka,że zaraz wszystko runie i mnie znajdą pod gruzami nieubraną, i będzie wstyd.
Basiu to Ty też ze Śląska?

54,171

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzien dobry
Jadę do rodzinnej muszę coś zrobic z tym przeziębieniem
Oczywiście mam tez dzisiaj wizytę u neurologa co trzy miesiące
Basiu to u ciebie sa jakieś kopalnie blisko ludzie.  Dobrze ze mieszkasz na 1 pietrze
Marta ty na 10 ludzie ja mieszkałam kiedyś na 9 myślałam ze blok bezprzerwy chodzi hi hi
Unas wiatry deszcz okropna pogoda

54,172

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie dziewczyny big_smile

http://us.123rf.com/450wm/passengerz/passengerz1402/passengerz140200011/25854708-pieszo-u%C5%9Bmiechni%C4%99ty-szcz%C4%99%C5%9Bliwy-heighog-z-szalikiem-i-parasol.jpg

Marta hi, hi rozbawiłaś mnie tą wstydliwą golizną, a kto by na to patrzał? każdy myślałby jak tu szybko ratować kobietę aby żywa z tego wyszła. smile

Basia i dziewczyny mieszkające niedaleko kopalń, tak czy inaczej to macie przechlapane , bo ta niepewność gdy tąpnie to o nerwicę może przyprawić , jak mieszkałam na GŚ to zawsze podczas tąpnięć zastanawiałam się czy zabezpieczyli chodniki po wybraniu węgla.

Morawko , ja też stale męczę się z przeziębieniem od kiedy prawie miesiąc temu zaszczepiłam się przeciw grypie, stale mnie trzyma łącznie z opryszczką w nosie i jak się mam wykichać ? ja pitolę ale ból.

Pogoda u mnie dzisiaj zgniła, szaro , buro i ponuro  jak ostatni tydzień prawie i jak tu nie chorować jak mokro za kołnierz włazi?

Strzałka , gdybym zbierała pieczarki na kucaka , to musieliby mnie łopatą zbierać do kupy hi, hi  big_smile, ale dobrze że Twój kręgosłup to znosi ale męża to masz unikata.

Miłego i słonecznego dnia dziewczynki big_smile

54,173 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-10-21 16:19:59)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hejka dziewczyny

U mnie nie ma żadnych tąpnięć, a mieszkałam 28 lat temu na 12 piętrze.
Pogoda zgniła, ale jakoś się trzymam, żadnych zaziębień, na szczęście.
Na 12,10 idę do fryzjera, pikny musi mnie odebrać,
bo boję się, że głowa będzie rozgrzana i niedosuszona,
a co za tym idzie mogę się przeziębić.

Strzałko
jakbym miała zbierać w kucki pieczarki,
to potem dźwig musiałby mnie prostować. lol

Klaudynko
często chwyta Cie zaziębienie, może musiałabyś wziąć cosik na odporność.

Marto
tez tak mam, że mam myśli zupełnie nieodpowiednie do sytuacji.

Kończę nadawanie i biorę się za czytanie.

Wszyściutkich pozdrawiam, życząc zdrówka.

54,174 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2015-10-21 11:41:20)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzien dobry

Strzalko ale sie nasmialam z tego jak opisujesz pomoc męża.
Taki szybki, ze nie wiem, czy oplaca Ci sie za cokolwiek brac. Hihi. Szkoda energii i czasu.
Strzalko ja mam L4 a na nim ze chory moze chodzic. Nie wiem co to do konvs oznacza, ale wiem,  ze lekarz kazala mu duzo chodzić jesli nie bedzie bolalo. Wspomniala o chodzeniu z kijkami. Wiec jak moglyby mnie zastać panie z ZUS-u?

Basiu czy Ty mieszkasz gdzie Marta?

Loo matko nie wyobrazam sobie takuch tapniec.

Klaudynko.  A po ci sie szczepisz?
Ja raz sie zaszczepilam p.grypie i tylko raz ja mialam...wlasnie wtedy...

Morawka chora...zdrowiej.

Mysze spytac bylej tesciowej o tę miksture z czosnku. Ale to jak wroci...bo pojechała na drugi koniec Polski.

A ja leżę. Zimno w domu. Kaloryfery nie grzeją nie wiem dlaczego...
brrr

54,175 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2015-10-21 13:46:10)

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey po południowo STOKROTY

Sandra nie mieszkam tam gdzie Marta - ale chyba blisko ????

Marta już tyle razy pisałam,że to żadna tajemnica mieszkam w Oświęcimiu
gdzieś tam kiedyś wyczytałam ,że mieszkasz niedaleko Katowic
jak masz prawie pod sobą kopalnię Wesoła i Piast
to albo mieszkasz w Bieruniu a może Tychy ????

Wifka przeciEEE Wy pyrki nie macie pod sobą kopalń hiiii - o! cholera chyba macie : węgla brunatnego ?? tak ?? lol
a może bardziej pod Koninem ??? czy gdzieś w tym kierunku ....

Klaudynka jak mieszkałaś na GŚ ... to wiesz co to są te tąpnięcia ??? wstrząsy ???? nie ???
nie wyobrażam sobie przeżyć trzęsienie ziemi  .... co to musi być za strach hmm

u mnie nie pada tylko leje ....  a muszę iść teraz na zakupy .... bleee    do potem smile

pozdrawiam  Mychy lol

54,176

Odp: STOKROTKA-CAFE

No i jestem ponownie.

Klaudynkowiem,że moje zachowanie było śmieszne,ale w tamtym momencie tylko myślałam o jednym,żeby jak najszybciej się ubrać.Gdy to później opowiadałam znajomym, wszyscy mieliśmy ubaw po pachy.

Basiu ja mieszkam w Mysłowicach.Parę lat temu w Mysłowicach też była kopalnia i te wstrząsy były często,teraz rzadko się zdarzają,ale jak już są to wszystko drży.

U mnie mży i jest nieprzyjemnie.

54,177

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ludzie ale pogoda
Wróciłam od lekarzy hi hi
Przypisała antybiotyk azitroLEK 500mg
Co to jest ACC Optima ja takich rzeczy nie biorę ,wiec pytam hi hi
Mam zapalenie uszu i zatok tak odsłuchowo dobrze nie jest złe z gardłem
A mnie boli ludzie
Neurolog dał leki od głowy

54,178 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2015-10-21 15:21:27)

Odp: STOKROTKA-CAFE

hii Marta mogłam pyknąć na wujka Dżi i kopalnię Wujek - to bym się domyśliła
w Mysłowicach byłam tylko przejazdami jak się jeździło do Katowic na zakupy i wagary hiiii


pisałam,że u mnie lało jak z cebra
wziełam parosolkę kija lol  oczywiście ani kropli nie spadło ....
tez tak macie ???? smile   

co do tych tąpnieć - to dziś był największy chiiiiiba smile
moje dzieci - nic nie odczuły

lata temu - jak był wybuch w Bieruniu ...w takim dynamitowym zakładzie
siedziałam na tronie .... ale sie przewiozłam lol   ruszyło ścianami ... hmm 

do wieczorka smile

hey Morawka to ACC Optima - kupuję na kaszel na przeziębienie ....

54,179 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-10-21 16:30:06)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu ,przeziębienie chwyta mnie bardzo często, ledwie z jednego wyjdę a już mam następne, ale to skutek leczenia ciężkimi sterydami przez30 lat a teraz wyłażą skutki uboczne.

Basiu swego czasu mieszkałam w Sosnowcu a do Mysłowic jeździłam do fryzjera, był na tamte czasy nowoczesny  nazywał się Polok hi, hi , jak on zrobił włosy to było super, miałam święty spokój z czesaniem i układaniem na 3-4 miesiące. Nigdy już takiego nie spotkałam. W Czeladzi miałam 7 rodzin górniczych .

Morawka w mojej przychodni tak antybiotyków nie przypisują najchętniej to suplementy diety hi, hi. Ale weź w aptece coś osłonowego bo znowu dorwie Cię grzybica po antybiotykowa.

Martusia , dzisiaj w radiu mówili o tych waszych tąpnięciach, ludzie w domach byli przerażeni , w naszych czasach kiedy bezpieczeństwo olewają bo ważny jest zysk to wszystko jest możliwe, w razie czego nawet bez majek a uciekaj jak najdalej big_smile

Sandruś , szczepię się bo jestem astmatyczką i jak dorwie mnie grypa to ciężko ją przechodzę, do wiosny z jej pozostałości nie mogę się wyleczyć, jestem po prostu w pierwszej grupie zagrożenia grypą i jej konsekwencjami.
Więc co roku się szczepię,bo gdy się nie szczepiłam było dużo gorzej ale zauważyłam że w ostatnich latach mają tę samą szczepionkę która nie działa.



http://z1.demoty.pl/882b8bf7c8a2b4abeb2b7c0176ada02d9ad193a6/kawy

54,180 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-10-21 16:48:31)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko
ja raz  zaszczepiłam się i chorowałam miesiąc.
Lekarz nie wiedząc co robić chciał mnie położyć do szpitala.
Od tego czasu nie szczepię się,
ale tez staram się nie przebywać w dużych skupiskach ludzkich.

Basiu
Konin ode mnie daleko, nie ma tąpnięć, chyba, ze ja tupie nogą
co zdarza się rzadko.

U fryzjerki powiedziałam,że nie byłam z jej ostatnie strzyżenia zadowolona,
ale nie mam pretensji, bo sama wymusiłam termin.
Dzisiaj przyłożyła się, że za chwilę nie miałaby co obcinać.
Jeżyk byłby, jak nic. lol hihihihi
U nas nie pada, jest ciepło, więc noszę moje wypasione kurtki. lol

Krowa u lekarza

               http://www.kuku.pl/komiks-dowcip-zart-rysunkowy/Krowa-u-lekarza-kuku-pl.jpg

54,181

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://www.pozytywniej.pl/upload/7b6ac22508987b5f7a63332e5e71a9908130.jpg

Wifciu masz rację, już więcej się nie zaszczepię a konowałów będę unikała jak zarazy big_smile

54,182

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć skarby!!!!

Deszcz leje cały dzień.
A niech pada, bo jeszcze nie zaorane na zimę.
Jak kładłam kukurydzę przemokłam do rosołu.
Wszystko łącznie z biustonoszem.
Dlatego wcześniej pisałam, że musimy mieć po kilka kurtek na wymianę.
O spodniach i bluzkach nawet nie wspominam, bo tego musi być dużo.

Byłam dzisiaj u kosmetyczki na korekcie kresek dolnych.
Wyjątkowo dobrze mi się trzyma barwnik, więc poprawki było mało.

Ja też tylko raz zaszczepiłam się na grypę i było tylko gorzej.
A u mojej mamy ta szczepionka spowodowała , że całą zimę chorowała.
Mimo zaleceń służby zdrowia , że szczepionka jest dla ludzi starszych i osłabionych
moja mama nigdy więcej się na to nie skusi.
I ja też.

Strzałko zbieranie pieczarek to wyjątkowy wysiłek dla kręgosłupa.
Widziałam ten zbiór na własne oczy i ja się do tego nie nadaję.
Kiedyś sąsiad zawołał mnie bym sobie zebrała wiadro pieczarek.
Pomyślałam sobie, że skoro daje mi te grzyby gratis to jedno wiadro zerwę dla siebie, a drugie dla niego.
Zebrałam jedno, to dla mnie i noga stamtąd.
Tak mnie bolał kręgosłup, że ledwie dolazłam do domu z tym wiadrem.
Na pieczarki tego dnia nawet nie spojrzałam , tylko leżałam jak długa na łóżku.

54,183

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ciąg dalszy

Od tamtej pory nie chcę pieczarek, nie chcę zbierania i schylania.
Ja ze swoim kręgosłupem to tylko, aby gdzieś usiąść.
Albo najlepiej się położyć.
W domu mam tą możliwość, że coś robię w gospodarstwie, ale nie na siłę.
A jak mi ciężko idę do domu, odpocznę , poleżę i znów idę.

54,184

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko a może trzeba poczytać, popytać. ..
może nie rezygnuj ze szczepien a popytaj o inne
ja w kazdym razie tak jak pisalam...raz mialam grypę wlasnie po szczepionce...

Fajneki dziewczyny wklejki wstawiacie. Zasmialam sie na glos...

54,185

Odp: STOKROTKA-CAFE

Moja mama czuje się już znacznie lepiej.
Choroba odpuszcza.

Nanusiu jeśli się pojawisz, napisz jak czuje się synowa.

Morawko ach te antybiotyki.
Ja unikam ich jak ognia.
Mój żołądek bardzo boli, mimo przyjmowania leków osłonowych.

Wifciu ja jutro idę do fryzjera ściąć włosy.
Kupię sobie jakąś farbę i nałożę.

Klaudynko tak ma moja mama, że z jednego przeziębienia wychodzi, zaraz w drugie wpada.
Ale ma też szereg chorób, które osłabiają jej system odpornościowy.

Basiczku o ja cię !!!
Takie wstrząsy?
Nie trzeba nic pić, by poczuć się właśnie takim na rauszu.

Martusia a my sobie porozmawiamy na drugim forum.

54,186

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandra coś jest jednak z tymi szczepionkami, bo ja też po szczepionce byłam chora.
W nosie to mam.
Nigdy więcej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

54,187

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytunia dzisiaj usłyszałam że młode matki nie szczepią dzieci bo uważają że w szczepionkach jest rtęć , dzieci chorują na autyzm i inne okropne choroby. Jestem jednak zdziwiona albo przewrażliwiona, umówiłam się dzisiaj na kawkę i nie poszłam bo mam opryszczkę przeziębieniową a jest to wirus ospy więc bałam się ze jej dzieci nieszczepione mogłyby ode mnie podebrać tego wirusa. Ostatnio zauważyłam ze dzieci chorują na choroby o jakich za naszych czasów się nie słyszało. I dlaczego tak dużo jest porażeń czterokończynowych , cesarki są albo za późno robione albo wcale jak ktoś kasy nie ma. Nie podoba mi się to.

54,188 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2015-10-21 20:37:33)

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey wieczornie STOKROTY ... lol

Wifka ?????????? wziełaś paragon od fryzjerki ???? toż auto porządne wygrać hiiiii

Klaudynka nigdy się nie szczepiłam ... przeciw grypie ...
moja kumpela co roku ....   obie raczej nie chorujemy smile

jeszcze kukne smile


no i kukam z łObrazkiem      http://imgup.pl/di/CLUM/image.gif  pozdrówa ... smile

54,189

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://images0.bibsy.pl/7yUgrXR0/badanie-przeprowadzil-neurolog-ronald-chervin-z-uniwersytetu-michigan-wykazalo-ono-ze-ludziom-ktorzy-generalnie-spia-dluzej-poprawiaja-sie-cechy-twarzy-dzieki-ktorym-wydaja-sie-bardziej-atrakcyjni.jpeg

No więc dobranoc, śpijcie długo bo jak na obrazku napisano będziecie coraz młodsze i bardzo atrakcyjne big_smile , zaraz to sprawdzę, może w nocy zęby mi odrosną ? big_smile big_smile

54,190

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki
Dzisiaj miałam podwójnie roboty,bo jutro jadę na cały dzień na konferencję.
Już się cieszę ,bo będą jak zawsze pyszne ciastka  hi hi .

Takie trzęsienia domów,to straszne.
Nie wyobrażam sobie poczuć coś takiego.
Pewnie ze strachu bym zeszła.

Jeżeli długie spanie upiększa,to muszę być prześliczna  tongue

Synowa wczoraj myślała ,że umrze,tak ją bolały uszy i gardło a z nosa leciało ciurkiem.
Dzisiaj cały czas leży i się okropnie poci.Antybiotyki działają,bo bóle przeszły.

Nigdy się nie szczepiłam i nie miałam jeszcze ,jako dorosła grypy.
Zresztą przeziębienia też nie.
Jako dziecko bardzo ciężko przechodziłam grypę azjatycką.
Może się uodporniłam,albo taki nie łapiący chorób gatunek jestem.

Idę spać ,bo muszę wstać o 8:00.

54,191

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basia a paragon od psiego fryzjera też warto wziąć? bo w sobotę idzie Lakuś a ja w następnym tygodniu po nim big_smile , może mógłby wygrać ten samochód dla swojej kochanej pani? big_smile

54,192

Odp: STOKROTKA-CAFE

O,jeszcze spotkałam Klaudynkę.
Buziaki.
Teraz mam lepszy humor do spania.

54,193

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobry wieczór.

Wiecie co, z tymi pieczarkami to wcale nie jest tak zle.
Owszem trzeba się trochę wyciągac na tych półkach, ale to tam nic takiego.
I lepiej właśnie jak się zbiera na przemian, bo jeżeli np wchodzi się z kimś na wózek, to wtedy może popaśc zbieranie w tej samej pozycji, ta sama strona. Można wówczas na drugi dzień chodzic z wykrzywioną szyją.
Raz zbieram na stojąco, raz na kucaka, a innym razem na kolanach, czyli sobie klęczę smile
Ja zbieram ok 15 lat już, wcześniej dorywczo jak miałam czas po za pracą, a teraz przecież i tak nie pracuję, no to znowu zbieram.
Chociaż na dłuższą metę nie piszę się na to.
Będę szukała normalnej pracy.
Póki co to mam jutro na 7 rano na pieczarki.
Zawsze lepiej przecież coś dorobic.

sandra.sandra napisał/a:

Strzalko ja mam L4 a na nim ze chory moze chodzic. Nie wiem co to do końca oznacza, ale wiem,  ze lekarz kazala mi duzo chodzić jesli nie bedzie bolalo. Wspomniala o chodzeniu z kijkami. Wiec jak moglyby mnie zastać panie z ZUS-u?

Sandra, ja też miałam zaznaczone, ze chory może chodzic. I też lekarz neurolog mówiła, ze mogę trochę pospacerowac czasem (bez kijków).
Ale jak przyjechali z ZUSu na kontrolę i mnie nie było w domu, to potem musiałam na duch wziąc od lekarza zaświadczenie, że  byłam wówczas  w przychodni ( co było zresztą prawdą) bo inaczej by mi nie uznali nieobecności.
W Zusie mi powiedzieli, że mam prawo wyjśc do lekarza, apteki i najbliższego sklepu, albo gdzieś indziej z dzieckiem, jeśli nikt inny nie może.
Nie można było nawet ot tak po prostu jechac sobie na zakupy chociażby. Chociaż i tak jezdziłam, przeważnie po godzinach pracy ZUSu.

Na grypę nigdy się nie szczepiłam, ale jestem bardzo delikatna, coś mnie owieje i ja zaraz chora jestem.

54,194

Odp: STOKROTKA-CAFE

Zmykam spac.

Za 2 godz mój synuś skończy 10 lat.
Pamiętam jak już w tej godzinie czekałam na przyjazd karetki.
A potem był synek, dla mnie to cud, każde dziecko przecież jest cudem.

Mały w dzień wyrwał sobie zęba, a teraz śpi i tego zęba ma pod poduszką.
Niby on się śmiał, że wróżka Zębuszka nie istnienie, ale wraz czeka, ze mu kasę przyniesie.
Nie mogę go zawieśc smile Parę złotych położę.
A prezent urodzinowy też już naszykowany.

Śpijcie dobrze.
Niech żadnej nie trapią zmartwienia.

54,195

Odp: STOKROTKA-CAFE

..... doberek Mychy lol

                    http://imgup.pl/di/5KPO/yczenia-na-czwartek-kawusia-z-rana-dla-ciebie-ju-podana-kubek-gor-cej-ka.png
                                                                                                                                                              witam smile

Nanusia Ty co roku o tej porze jesteś na tej konferencji

a z Synową - co by było jakby najnormalniej w świecie dostała bóli porodowych ???

Klaudynka myślę ,że paragon od fryzjera Lackusiowego może być ....powaga smile
bo jak rejestrujesz ten paragon - to tam pisze ogólnie : fryzjesrtwo - kosmetyczne  i inne  smile
paragon od fryzjera jest jest mile widziany do końca roku ( 3 miesiące smile )
potem przewidują przez kolejne 3 miechy np. od prywatnych lekarzy i tak co 3 miesiące się będą zmieniać
i tu jest inny samochód
można też rejestrować inne paragony - ważne by były ponad 10 zeta ....
ta loteria jest do przyszłego roku ....
już nie pamiętam ile milionów paraganów jest zarejestrowanych .... przeciEEE nie od samych fryzjerów hiii
otttt zabawa nic nie kosztująca smile smile

Strzałka takie dni pamięta sie dokładnie .... całe życie i wspomina smile
10 lat ! lol to już poważny wiek hiii
dla młodego   http://imgup.pl/di/JEY2/2492.jpg >>> lol lol

miłego słonecznego dnia  WSZYŚCIUTKIM  smile smile

54,196

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć babeczki.
Strzalko to szybko ten synus przyszedl na świat.  W sumie w deie godziny?  To dobrze, że sie nie meczylas.
Mi wody odeszły o 4 rano a urodziłam o 23. Myslalam ze albo mnie rozerwie od środka albo wyląduje w psychiatryku. Cztery godziny przed urodzeniem położna kazała wziąć prysznic i miałam muec cesarke. Jednak po prysznicu okazalo sie ze zmienila sie położna (byla godz. 19) i ta pani stwierdziła ze ona zaczyna prace i ona uważa, ze moj porod dopiero sie zaczyna (taki dowcip :-D z jej strony).
Myslalam ze ja zabije.  Kazalam wezwac lekarza.  Łaskawie przyszedl, kłócil sie z nią ale ona postawiła na swoim i po zlosci nie dala mi p.bolowych.
Chcialam ja zaskarżyć, ale od nikogo nie mogłam sie dowiedziec nazwiska tej pani a pieczatki chyba nie bylo.
Z tego tez powodu moj syn juz w trakcie porodu i przez 7 kolejntch dni mial antybiotyk.
Nie wspominam tego dobrze. Wiem ze nawet Kazalam ten babie wyjsc z sali, bo wkladala mi cala rękę fo środka a jak krzyczalam z bolu to miala ironiczny usmiech i zalozyla ręce ns brzuchu i mówiła. ..no poczekamy...ja mam czas...i nie pomogla mi nic juz do końca. ..

Hihi Strzalko ale wywołałas wspomnienia.

Drugi porod byl za to lepszy w szpitalu niecsle 3 godziny a calej akcji 8 godz.
ale za to z krwotokiem yikes

Moje dzieci tez chca wierzyc we wrozke i w Mikołaja. .. to takie słodkie. ..

Co do chorob...ja tez nie choruje raczej na przeziębienia. ..jako dziecko bylam anginowcem az wujek sprowadził mi szczepionkę z Francji podawana przez nos...

54,197

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://www.przedszkole100.pl/htmlarea/uploaded/piegus.png

Hej Dziewczyny , na dobry początek dnia daję obrazek uśmiechniętego piegusa big_smile może on rozjaśni tę szaro-burą aurę.

Basiu zażartowałam sobie z tym paragonem za Lakusia bo jego fryzjerka jakoś nie daje ,nie zbieram i nie rejestruję paragonów . Pomyśl sobie ile paragonów ludzie w sklepach zostawiają i sprzedawczynie mogą je na kilogramy rejestrować, ja nie wierze ze samochód spadnie mi z nieba więc w to się nie bawię. Realistka ze mnie.

Sandra , trafiłaś z tym pierwszym porodem na jakąś patalogiczną  babę, były takie kiedyś a i teraz nieraz się zdarzają. Współczuję Ci , jak inaczej wyglądają porody prywatnie opłacone, jednak można ale dlaczego tylko za kasę?

Strzałko , słodkiego masz synka , jego wiara we wróżkę zębuszkę przedłuża jego dzieciństwo , a Tobie radość sprawia , więc płać za ząbka dobrą walutą big_smile

Nanusiu , wczoraj wieczór po wpisie jak nikogo już nie było to już więcej nie zaglądałam tutaj a z przyjemnością bym sobie z Tobą poklikała, buziaki dla Ciebie zostawiam.

Miłego dnia dziewczynki życzę, może w końcu słońce się pokaże?

54,198

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry Dziewczęta.

Przepraszam, że wchodzę Wam pomiędzy wersy, ale szukam BaChy.

Gdyby się pojawiła, powiedzcie Jej proszę, że... brakuje mi Jej


http://kartki.lansujprofil.pl/kartki/22/54.jpg Basiu...

54,199

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sponi masz jak w banku, Basia niedługo tutaj zajrzy to Ciebie znajdzie, zawsze wiedziałam ze Basia jest dobra na wszelkie bolączki .

54,200

Odp: STOKROTKA-CAFE

ojj Sponi senks lol Mycho

Klaudynka właśnie nie jestem dobra na bolączki smile smile

też jestem realistką  .... zgłoszenie paragonu trwa małą chwilę
to tylko zajmuje czas - nic więcej  ..... ktoś  wygra lol
na pewno nie ja - bo nie mam szczęścia ....
tylko raz wygrałam książkę , którą zaraz opchnęłam w księgarni u siebie jak pracowałam smile
moja kumpela - miała kiedyś taki rok,że co miesiąc wygrywała jakieś kosmetyki - gary a raz 4 tysiaki smile
ale ona na tydzień puszcza najmniej do 5 gazet hiii

Sandra a pitolą,że ten ból się zapomina ??? smile
jak widać każda pamięta doskonale ....   

            http://imgup.pl/di/1PEQ/8cf5ca30c8ebcfc3915483db2a3459f1.jpg

idę się przejść na spacer zakupowy ....  smile

54,201 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2015-10-22 14:01:29)

Odp: STOKROTKA-CAFE

lol

54,202

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej dziewczyny

Opisywałam swój poród, nie będą się powtarzać.
Horror z koszmarem. sad

Byłam dzisiaj w czytelni, na działce, odwiedziłam siostrę,
po obiedzie pospałam, poczytałam co u was i tak dzionek zleciał.

Chorutkim życzę zdrówka, a zdrowym uśmiechu na twarzy.

54,203

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam

Miałam dzisiaj dzień wolny od wnusi.
Pojechałam do miasta, bo czekało mnie mnóstwo spraw do załatwienia.
Opłaciłam ubezpieczenie samochodu, byłam u fryzjera,
wykupiłam leki w aptece, rejestrowałam cielęta w agencji,
kupiłam sobie botki zamszowe i czapkę., znicze na cmentarz, wiązanki i stroiki na groby.
Wróciłam ledwie żywa.

54,204

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu ja też opisywałam swoje porody.
Jeden tragiczniejszy od drugiego.
Koszmar!~!!!!!!!!!!!!!!!!!

54,205

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej dziewczynki

Widze, ze zadna nie ma milych wspomnien z porodu.
ja powiem tak...pierwsza polozna do rany przyloz ale ta z nocnej zmiany koszmar...

Ale co by to nie bylo to bol jest przeokropny i nawet najlepsza położna nie pomoże.

Fakt, ze jesli moglyby zmniejszyc bol to czemu tego nie robią?

Moja rwa mi przypomniała ten ból.

A u nas w domu zimno az do jutra do polnocy. Trzy dni awarii. ..brrrr

54,206

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandra to tylko się cieszyć,że nie ma mrozów  smile

Czytka jaki kolor botków sobie kupiłaś ????
a paragon od fryzjera wzieła ???? a???? hii

nagadałam się na skype ... z kumpelą  ... lol
teraz zmykam kosteczki prostować   

            http://imgup.pl/di/Q8FY/265095-4784616806246-692269471-n.jpg do jutra lol

54,207 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-10-22 20:47:45)

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://potworek.com/sites/default/files/imagecache/polaroid_nt_thumbnail/images/62281-demotywatory-memy-zwierzeta.jpeg

hi, hi, hi mają rację ! ! big_smile

DOBRANOC ! big_smile

54,208

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu
nie zbieram paragonów.

Czytuniu
pokaz buty, jestem ciekawa.

Sandro
można po ludzku rodzić, ale musisz zapłacić.
Moja synowa dostawała leki przeciw bólowe.
Urodziła, ale bez stresu.

54,209 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-10-22 21:49:40)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ło matulu dwa razy ten sam post.
                             http://media.giphy.com/media/14tzMQzgabBMLm/giphy.gif


Dobranoc dziewczyny

54,210

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://mojekartki.eu/kartki/53/6/d/667.jpg

DOBRANOC

Posty [ 54,146 do 54,210 z 102,609 ]

Strony Poprzednia 1 … 832 833 834 835 836 … 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024