Cześć dziewczyny
Oj dzisiaj miałam prasowanie ,układanie ,wczoraj zimówki wyjęte ,kurtki ,swetry hi hi
Rozmowy telefoniczne
Do tego popłakałam sie ,szukałam ginek ,wreszcie na poniedziałek sie zapisałam
Muszę z tym brzuchem sie zbadać hi hi
Gazety poczytałam ,i zapomniałam o bożym świecie
Unas słoneczko było ,ale wiatr wiał okropnie ,ja jak sa wiatry nie lubię chodzić ,bo głowa mnie boli ,uszy i zatoki
Pozdrawiam nowe dziewczyny
Ludzie co wy macie za kablówki
Klaudynko co to za operatorzy ,ludzie to nie na moja depresje
Basiu to juz sie uspokoiło możesz oglądać telewizje czy wizje
Wifa ja mam zmywarkę na dwóch nogach ,moj lubi zmywać hi hi
Marta oszczędzaj sie dziewczyno ,bo jak coś ci pęknie ,to obie będziecie leżały
Janina nic nie piszesz
Sandra jak ty sie czujesz ,coś znalazłaś
Strzała jak żyjesz
Anusia uwas to chyba niedługo śnieg bedzie padał
Nanusia pomału starsze zwierzaczki odchodzą ,co zrobic
Mieszkanie wynajmować to jest okropna praca ,ja zajmowałam sie tym tyle lat ,same problemy
Czytuniu dzieciaczki chorują ,zobacz jaka pogoda
53,821 2015-10-08 19:08:08
53,822 2015-10-08 19:27:54
Morawko
dlaczego się popłakałaś, he?
53,823 2015-10-08 19:41:43
Morawko
dlaczego się popłakałaś, he?
też pytam
teraz gadałam jak zwykle z Anusią mówiła o zapowiadanym śniegu w Zakopanem przez weekend
koniec świata
normalnie .....
ale jeszcze ma być ciepło ..... ![]()
53,824 2015-10-08 19:51:01 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2015-10-08 19:53:52)
Hej babeczki
Ale sie naczytalam co u Was.
Morawko a co z brzuchem?
Ja nic nie znalazlam. Jedynie odezwala sie pani na infolinię. Praca na zlecenie, po 6 godzin dziennie, od poniedzialku do piatku, platne od godziny 12 brutto plus ewentualnie prowizja. Jak komuś dobrze bedzie szlo to więcej godzin bedzie mozna pracować a poki co to po 6. Wiec zarobek kolo tysiąca chyba ze cos sie sprzeda. A praca dla dziennika bałtyckiego.
Nie jest super oferta ale ja ze swoim kregoslupem juz nie wiem co t
robic.
Siedziec zabrania lekarz a dzwigac stac i chodzić z kolei ja nie daje rady.
Wifcia a co daja te spacery?
Basiu jak Vectra?
....aaaa i wstrzymano mi zasilek rodzonny na dzieci bo przekroczylam w maju dochody o 34 zl.
Wiec. ...jestem booooogaaaaaataaaa!!!
53,825 2015-10-08 20:03:55 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-10-08 20:05:42)
Sandra wczoraj w tv oglądałam podobny przypadek do Twojego, kobieta samotna matka wychowująca sama dwoje dzieci dostawała produkty spożywcze a teraz musiała odejść z niczym choć magazyny tymi produktami są zawalone, nie mogą dać ludziom bo nawet jak o parę groszy przekroczą dochód to są za bogaci, jakiś idiota zza biurka takie prawa ustalił, powinna być odpowiedzialność i kara dla takich idiotów.
Morawko , ja sobie nie mogę pozwolić na luz, wszystko muszę robić i załatwić bez względu na zdrowie.
53,826 2015-10-08 20:19:23 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-10-08 20:20:28)
Wifcia a co daja te spacery?
Sandro
mam problemy z organami.
Chodzi o to, aby poprawić kondycję, bo mam zerową.
53,827 2015-10-08 20:36:49
Sandra jak przeczytałam o tym zasiłku i przekroczeniu o 34 zeta
to przyklnęłam sobie na głos chore to nasze państwo i tyle ....
u mnie teraz VECTRA chodzi super
jeszcze Klaudynka musi załatwić wymianę swojego felernego dekodera

do jutra PINDULINY .... polatam po kanałach póki mam szeroki asortyment hiiiiiiiiiiiiiiiii
53,828 2015-10-08 20:54:02 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-10-08 20:58:13)
Basia telemaniaczka 
Jak tez nie chce buuuuu

53,829 2015-10-08 21:06:47 Ostatnio edytowany przez ANUSIA50+ (2015-10-08 21:08:53)
witam wieczorkiem Wszystkie Stokrotki
dzis wreszcie moge zaczac pisac ,,chociaz nie bardzo wiem co,
calkiem oklaplam ,,ale dalo mi dobrze popalic -ostatnie chorobsko,jeszcze jestem chora ,slaba ,,ale juz dzis mialam pracowity dzien,,mimo ze Karolinka myla podlogi garnki,,ale to nie jest to co ja mialam do zrobienia ,
ale mowilam jej ze jestem z niej bardzo dumna ,,byla szczesliwa ze ja chwale ,,moje slodkie dziecko
Sandra moja Karolka byla w drugiej klasie -jak zabrali mi zasilek rodzinny rehabilitacyjny i dodatek szkolny
przekroczylo mi -17 zl,, niewazne ze to dziecko specjalnej troski o stopniu znacznym ,,zabrali i juz ,,a ja bylam wtedy w krytycznej sytuacji
moj men robil w prywatnej firmie ,przez pol roku nie dostawal wyplaty,tylko po 50 zl,bo facet podobno nie mial pieniedzy ,zwolnic go nie chcial ,wiec odszedl sam ,i na bezrobociu nie dostal zasilku bo odszedl na swoje zyczenie ,chodzil za praca na nogach po calym miescie i obrzezach miasta ,,znalazl prace po jakims miesiacu czy dwoch ale jak zylismy ,,to szkoda slow,,MOPSu wcale to nie obchodzilo..
Morawko o co plakalas?ja chcialabym poplakac ale nie potrafie ,a co do sniegu to rzeczywiscie ma padac i to jak na mapie prognozy pokazywali to akurat nad ,,,moja chalupka,,ten sniezek
Czytko ,,szkoda mi dzieci jak maja goraczke ,zawsze bylam przerazona choroba dzieci ,wpadalam w panike ,,ale mialam powod //zmarla mi corka 10 miesieczna //pozniej nie moglam opanowac paniki jak tylko ktores zachorowalo
Wifa Klaudynka ,,nie chorujcie tylko zadbajcie o siebie ,pozdrawiam wszystkie ,,ale jeszcze Nanusi i Luc nie widzialam dzis ..
Marto
Janino
witajcie w Stokrotkach
jutro napisze wiecej
53,830 2015-10-08 21:10:06
ale nabredzilam ,,coz odwyklam od kompa i pisania
usciski dla wszystkich
53,831 2015-10-08 21:16:00 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-10-08 21:28:10)
53,832 2015-10-08 22:40:00
53,833 2015-10-09 06:40:51
hey STOKROTY srana
kawa??? czy herbata zapodana 
Anusia - umawiamy się z Tobą,że "bredzisz" codziennie OKi
Wifka przeciEEEE muszę się naoglądać na zaś
Klaudynka myślę o Twoim dekoderze >>>> ciekawa jestem dzisiejszego poranka ??????
jak znowu będzię napis : brak sygnału !
kuwa
to dzwoń i zrób porządną rozpierduche!!
... tak nie może być ...
za te ciągłe telefony - to Ci dodatkowy etat powinni dać ...
z Twoimi rymowankami byłabyś przebojem na infolini

jak ja kofffam to mieszkanko
- pisałam już ????? hiiiiiiiiiiiii
w tej chwili grzeje kalafior tylko w łazience a w domu mam 22 stp. yess yes ![]()
53,834 2015-10-09 07:25:06 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2015-10-09 07:35:45)
Dzien dobry.
Mialam napisac o 5.50 ale sobie myślę i co z tego? Jak nie podam kawki ...??
Basiu to pozazdrościć Ci.ciepelka ... ja tez mam ciepło w mieszkaniu ale i tak wczoraj siedziałam w trzech bluzkach tzn jedna na ramiączkach a potem krotki rekawek a na wierzch dlugi.
Anusiu... Ty mieszkasz kolo Krakowa?
Bo ja z moim exem jezdzilam tam fo rodziny od strony jego matki.
Juz Ci mowie gdzie postala moja noga...
W Beczarce , w Krzywaczce, w Glogoczowie, w Myślenicach i Sulkowicach.
No i na Kalwarii bylam tez i tuż przed rozwodem kupilam sobie krzyżyk na łańcuszek a wcześniej drewniamy na ścianę.
W tych pierwszych trzech miejscowoscisch mieszka rodzina bylego...
uwielbiałam tam jeździć. Ludzie przesympatyczni bardzo goscinni i bardzo rodzinni tzn. Widac duży szacunek do osob starszych.
Nie tesknie za bylym ale za tymi ludzmi taaaaak. ..
53,835 2015-10-09 07:58:41
Dzień dobry
Wstałam o 5 ludzie ,ale do 6 szukaliśmy recepty bobaska ,a ja wsadzilam ja do swojej torebki ,w mała przegrudke
Teraz włączyłam grzejniki ,bo zimno ,na noc zamykam bo mi gorąco hi hi
Dziewczyny mam jakieś uczulenie na miejscach intymnych ,co sie zagoi wraca ,co za diabeł , do tego bezprzerwy boli mnie brzuch dołem ,dlatego wczoraj płakałam ,ale mam specjalistę w domu ,obejrzał i powiedział ze przesadzam , i jeszcze pochwalił ale mądrala ,ciekawego o czym myślał ,ale idź do lekarza zobaczy oceni
Ludzie jak ja nie lubię chodzić po lekarzach
Sandra tak ci zimno ,czy mieszkanie zimne
Basiu no to wszystko ok z telewizja
Dzisiaj nie ma wiatru to moge pójść na piesze wycieczkę po 15 hi hi
53,836 2015-10-09 08:31:38 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2015-10-09 08:38:26)
Morawko jest mi czasami tak zimno jakby dreszcze. A q domu wszyscy w podkoszulkach chodzą.
bylam z tym kiesys u lekarza. Mówi zmęczenie. A potem mialam urlop a on dalej mowi zmęczenie. Prosze wziac urlop . Mówię jestem na urlopie i nadal mi zimno i moge spać byle kiedy u byle gdzie w ciagu dnia. A bylo wtedy lato. A on mi na to.. proszę wziac aspiryne. To bym musiala beac od dziesięciu lat codziennie. Wyniki mialam wg niego dobre mimo ze ob podwyższone i inne parametry poza norma. I tak od kilku lat.
Morawko to idź do lekarza. Pewnie uczulenie moze zle majtki wypłukane?
53,837 2015-10-09 08:36:16 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2015-10-09 08:38:02)
hey witajcie Sandra i Morawka ...
Sandra - Anusia mieszka pod Żywcem - wcześniej mieszkała w Bielsku -Białej a pochodzi
spod samiuśkich Tatr ..... gorolka od urodzenia
heyyyyyyyyyy
w Myślenicach byłam na koloniach
Morawko i po co beczysz he ????
wiadomo,że wizyta u smotripiczki
do przyjemnych nie należy ...
ale jak mus to mus
przepisze Ci cosik
![]()
Sandra skoro Ci zimno ????? jak Twoja tarczyca ???? bo to podstawowy sygnał ??
spadam...
53,838 2015-10-09 09:05:22
Basiu lekarz kiedys zrobil mi TSH i niby OK. Ale nigdy nie chcieli mi robic poglebionych badan, tylko TSH.
53,839 2015-10-09 09:30:46
Sandra mnie było tez tak zimno , trzęsłam sie ,opatulając sie ,za moment gorąco ,to zalezy od cisnienia ,jeśli spadnie jest zimno ,jak podwyższy sie to gorąco ,tak sie dzieje u ludzi nerwowych
W twoim wieku organizm buzuje hormonami ,tym bardziej bedą sie takie skoki
Sandra ja wyczyniam cuda ,juz sama nie wiem co kupować do prania ,ale juz od teraz będę kupować wszystko dla dzieci ,i wypraktykuje ,do lekarza zapisałam sie wczoraj na poniedziałek po południu
Na stare lata ciało robi sie suche ,trzeba ładować balsamów ,kremów na twarz
Oj Basiu nie lubię chodzić do dentysty ,ginek ,wogole do żadnych lekarzy
Czytuniu jak z twoim zębem ,juz wyrwałas ,ja tez mam problem ,bo nie moge brac pełnego znieczulenia ,tylko oszczędzający ,nie lubię wyrywac ,tez mam 3 korzenie ludzie
53,840 2015-10-09 11:21:38
Dzień dobry dziewczyny.
Morawko
tez miałam rankę, lekarka stwierdziła, że przesadzam z higieną.
Zapisała maść z antybiotykiem i przeszło.
Sandro
Ty jesteś podobna do mnie, u nas 25 stopni, a ja narzekam,że zimno.
Co prawda mam niskie ciśnienie i to może być powodem,
bo tarczycę prywatnie przebadałam, nawet dałam sobie zrobić usg.
Basiu
u nas raz po raz też puszczają HBO na podpuchę.
U nas chłodno, chociaż nie widziałam białych dachów.
Spacer odwaliłam, mimo tego, że cholernie bolą boczki.
Zaczyna się chłód, a te zarazy tego nie lubią.
Zapisała mi lekarka przeciwbólowe na 24 godzin,
nie niszczą tak żołądka.
Dzisiaj ogórkowa, roboty od pieruna,
a godzinę po obiedzie głodni.
Morawko, Sandro
od zepsutych zębów jest mnóstwo chorób, poczytajcie.
Wiem, że to nieprzyjemne, ale jak mus to mus.
53,841 2015-10-09 12:08:09 Ostatnio edytowany przez ANUSIA50+ (2015-10-09 12:08:48)
witam Dziewczyny,
wpadlam troche pobredzic,,juz zrobilam wszystko w domu na dzis -to co musialam
popralam Firanki powiesilam powycieralam i pomylam meble podlogi a teraz bede sie wylegiwac ,,dalej oblewam sie potem przy byle wysilku
dzis mialam odebrac wyniki z krwi ,,a duzo mi tego zakreslil doktor ,,ale nie moge isc bo czekam na kurierea
Anka wyslala paczke dla Karolki no i pewnie cos dla nas ,,ale nie gadalam z niz wczoraj wiele ,bo byl bardzo zly odbior
dziewczyny pozniej wiecej napisze ,,bo przyszedl facet z tytoniem
musze isc
53,842 2015-10-09 12:12:18
Witam Stokrotki
I już po lecie.
Co prawda ,jeszcze nie miałam na sobie kurtki,ale pewnie lada dzień,trzeba ją będzie założyć.
Na razie mi ciepło w swetrach,bo jak wychodzę,to albo jestem w aucie ,albo w jakimś pomieszczeniu.
Mam cały czas w pakiecie HBO i wcale go nie oglądam.
Chyba kiedyś było bardziej atrakcyjne.
Sandro
Oblicz sobie,może opłaca Ci się wziąć mniej płatną pracę i dostać zasiłki.
Uczucie zimna jest nie tylko przy tarczycy,ale tęż na tle nerwowym.
To z nerwów można się trząść,jak osika,a nie tylko z zimna.
Marta napisała,że naszym obowiązkiem jest zajmowanie sie rodzicami,bo oni zajmowali się nami ,jak byliśmy dziećmi.
Mam na ten temat inne zdanie.
Tak nam wmawiano i wychowywano wielu ,przez lata.
W innych państwach nie ma zajmowania się schorowanymi rodzicami i wcale nikt tych ludzi nie uważa za gorszych,czy wręcz pozbawionych uczuć.
Nie wyobrażam sobie,żeby mną się zajmował syn,czy synowa i poswiecali swój czas i zdrowie.
Moim obowiązkiem jest się tak zabiezpieczyć,żeby im nie sprawić na starość problemu.
Przypuszczam,że Marta ze swoją mamą mieszkały "od zawsze" ,przez co mama nie ma swojego mieszkania.
W przeciwnym razie wynajmuje się mieszkanie rodzica i te pieniądze starczają na całoetatową opiekunkę.
Co innego jest zajmowanie się dziećmi,a co innego schorowanymi starymi ludźmi.
Każdy z nas chce ,jak najwięcej dać swoim dzieciom,żeby miały dobrą przyszłość,ale dla nich najlepszą przyszłością,to jest nasza samowystarczalność na starość.
Pewnie znowu jestem kontrowersyjna,ale taki już ze mnie dziwoląg pod kazdym względem.
Wifa
No nareszcie się ruszasz i to nie tylko z fotela ,czy kanapy,ale z domu.
Nie lubiłaś spacerów,to masz za to marsze hi hi.
Morawko
Z tym wynajmowaniem,to jest kłopot ,raz na parę lat,a tak ,to tylko mały niepokój co miesiąc ,czy wpłynęły pieniądze na konto na czas. ![]()
Wiesz ,żeby dostać lepsze pieniądze ,to i standard mieszkania musi być zachowany.
Nie wynajmę studentom,żeby mi demolkę zrobili,zwłaszcza,że w tym domu wszystkie 4 mieszkania są wynajmowane i nie ma kto wprowadzać dyscypliny.
Informacja z frontu ![]()
Moja wnuczka ma się urodzić 20 października przez c.c.
53,843 2015-10-09 12:24:22 Ostatnio edytowany przez morawa (2015-10-09 12:24:55)
Nanusia jestem tego samego zdania ,tylko to zalezy od charakteru człowieka ,robi sobie wyrzuty sumienia ,bo co ludzie powiedzą
Jaka to corka niedobra albo syn
Moj znowu na ten temat. Ma takie zdanie ze jak przypiszą majatek to niech sie opiekują ,nie ma nic za darmo
Umnie mama opiekują sie syn z synowa ,zgodziłam sie na przypisanie im kawalerki ,zreszta mama juz dawno w głowie miała zeby to zrobic
Sa młodzi zdrowi a ty jestes chora noi tak zostało ,chociaz moj ma żal caly czas,ale. Moj syn starszy tez tak mówi jak ty nanusia
Obiad zrobiłam ,file z kurczaka w sosie,i schabowe usmażyłam ,ryż na sypko hi hi
53,844 2015-10-09 12:35:29
Tak popatrzeć na Polki to my rzeczywiście jesteśmy meczennicami ,a mówimy ze to tylko. Arabki
Nasz tez mężowie zdradzają ,ale my nic nie wiemy. Na ten temat ,dzieci my chowamy ,pracujemy,gotujemy ,kupujemy meblujemyitd
To my dostajemy od facetów bure ,bo złe kupiłaś ,bo to ty chciałaś. Itp
A facet moze przespać. Sie na materacu ,aby jedzenie miał ,prace ,kobitke do wszystkiego ,a jeszcze zeby mu podano hi hi
To my opiekujemy sie rodzicami ,dziećmi niepełnosprawnymi dziadkami itd
A moze byśmy tak sie przestawiły ,oczywiście juz teraz to te młodsze
Facet starszy ogłada sie za młodymi ,bo szuka opiekunki ,kochanki ,wygód
Co moze dać mu starsza żona ,to ze jest chora ,mniej sprawna hi hi
Oczywiście sa faceci opiekuńczy ,bo wie ze żona musi byc sprawna zeby miec sile nim sie opiekować ,bo kobieta nie zostawi męża chorego ,a mężczyzna tu jest znak zapytania
53,845 2015-10-09 12:52:30
Nanusiu ja tez jestem tego zadania ze dorosli powinni zadbac o siebie by nie byc obciążeniem dla dzieci.
Nie mowie tak dlatego, ze mam matke jaka mam...ale ja mam dzieci i to im musze pomoc wejść w dorosle życie a nie matce.
Matka dzwoni do mnie i na moja siostre mowi...blerwa. ..lub jeb..a cpunka choc mona siostra nie cpa.
Mama sobie umysli ze np trzeba zadzwonic do ADM i ze mamy to ztobic my bo ona nie ma pieniędzy. I procedura wyglada tak.... puszcza mi sygnaly zebym do niej oddzwonila. Jak oddzwinie to mowi zadzwon do tej.... (czasem uzyje jej imienia) i powiedz zeby do mnie zadzwoniła. Ja przeważnie sie buntuje lub przeciagam, bo mie rozumiem czemu mam byc mamy sekretarka.
A jak chce ode mnie pozyczyc kase to dzwoni do mojej siostry i siostrze kaze sie mnie pytac...
a juz przechodzi sama siebie w ocenianiu naszych partnerów. ..nie daj Bóg ze ja nie pozycze jej kasy. ..to epitety na ch.. leca na jego temat....bo MA...a nie pożyczy. ..
Wiec ja mam wiele powodów by popierac zdanie Nanusi.
A poza tym na terapii jak kiefys chodzilam to mowili ze rodzice są od dawania. .. (chodzi tu o wsparcie, nauke różnych spraw życiowych) a nie dzieci. My mamy wzmacniac dzieci a nie na czerpac z nich.
Nanusiu to wnuczka juz tuz tuz...najgorsze czekanie. ..
53,846 2015-10-09 13:01:50
Morawko no niestety tak jest. Az strach pomyslec o tym bo nie znamy momrmtu w ktorym on powie to koniec. Lece na dwór. Pierw spacerek a potem dalej...
53,847 2015-10-09 13:31:39
Wifa
No nareszcie się ruszasz i to nie tylko z fotela ,czy kanapy,ale z domu.
Nie lubiłaś spacerów,to masz za to marsze hi hi..
Nanusiu
co do moich marszów masz rację, ojjjjjjj jak ja lubię osiadły tryb życia.
Nanusiu
też nie chciałbym, aby mój syn opiekował się mną na starość.
Ma przekazane instrukcje i myślę, że się będzie tego trzymał.
53,848 2015-10-09 13:36:57
Nanusia no nie gadaj,że za wynajem mieszkania opłacisz opiekunkę cało etatową ???
chociaż w Pyrlandii - wszystko możliwe .....
też jestem za oddawaniem starszych schorowanych ludzi do domu opieki czy jak tam nazywać ....
ja właśnie tylko się modlę by mi MAM nie zaległa
bo pierwsze co bym zrobiła ...to uruchamiam swoje znajomośći .... do załatwienia ... takiego miejsca
nie ! w domu opieki - bo ona nawet tyle renty nie ma ...
ale "siostrzyczki " u mnie prowadzą takie coś .... a ludzie to by mnie zeżarli .... ale mi to wisi ....
do potem... ![]()
53,849 2015-10-09 16:03:42
Witajcie dziewczyny moje kochane
Pięknie piszecie więc miałam przyjemność troszkę poczytać. od rana jestem zaganiana, na targu kupiłam 15 kg śliwek i przerabiam na powidła i zaraz też będę piekła cisto ze śliwkami i z kruszonką według mojego przepisu. Ostatnio wychodził mi zakalec ale dzisiaj doczytałam że za dużo owoców dawałam , ale jak piekłam na działce w zwykłym piekarniku to zawsze wychodziło i nigdy zakalca nie miałam, ale w gogle doczytałam że należy mieszac krótko i tylko w jedną stronę i owoców mniej dawać ażeby miejsca puste były, ja myślałam że umiem na tyle piec a wystarczyło ze piekarnik zmieniłam i zaczęły wychodzić mi piękne zakalce.
Odnośnie opieki nad rodzicami to popieram w całości Nanusię , Basię i Wifcię, macie rację dziewczyny, tylko że my jesteśmy jeszcze z tych durnowatych czasów kiedy matki polki i męczennice były na topie. Ale najwyższa pora to zmienić i każdy musi pomyśleć zawczasu o swojej starości i niepełnosprawności a przede wszystkim mieć kasę bo nie wszystkim dzieciom można na głowę spuścić starszych i chorych rodziców , obciążać ich kosztami i zabierać im lata z ich życia, poza tym nie każdy ma dzieci i na kim ma wtedy żerować ? Basia, nie patrz na ludzi, w dużych miastach to jest normalne że chorego umieszcza się w domu opieki, jeśli ma się kasę to w prywatnym a jeśli nie ma się kasiorki to w państwowym ale ceny tam są i tak zajebiste. Jest takie powiedzenie: umiesz liczyć, licz na siebie więc ja liczę tylko na siebie i mam nadzieję że uda mi się nie robić nikomu masakry z życia.
inna sprawa że to jest nasze zdanie, ale nie naszych bliskich, oni uważają że dzieci wychowują ażeby na starość miał się kto nimi zając ale te dzieci wychowane bezstresowo w sam raz nadają się do opieki nad bliskimi , hi, hi ![]()
Mój ojciec ma opiekunkę wspaniałą tak samo moja siostra , ale emerytury ich na to pozwalają a gdyby nie mieli kasy to nie wiem jak możnaby im pomóc a tak to żyją w swoich mieszkaniach godnie i wygodnie wystarczy że są schorowani i muszą to znosić co dzień.
No i to tyle w temacie , idę ciasto piec , może tym razem nie będzie to zakalec? a powidła cały czas się pyrkolą.
53,850 2015-10-09 16:03:59
ale "siostrzyczki " u mnie prowadzą takie coś .... a ludzie to by mnie zeżarli .... ale mi to wisi ....
Basiu
olej ludzi, oni nie żyją z takim człowiekiem.
53,851 2015-10-09 16:26:28
Basiu a czy Ci ludzie pomogliby Ci w opiece nad Mam? czy dźwigaliby ją do kibelka i przekładaliby ja z boku na bok żeby odleżyn nie było? czy dawaliby się skląć przez chorą i od czasu do czasu pobić ? czy wytrzymaliby jej urojenia, wrzaski, i agresję? choroba i starość nie jest zawsze piękna , ale najczęściej jest straszna i osoba opiekująca się powinna mieć odpowiednie przygotowanie i nie powinna być sama jedna bo nie da sobie rady. W ośrodkach opiekujący się nie działają sami siłowo , bo mają odpowiedni sprzęt do przemieszczania pacjenta i odpowiednie leki a w domu to opiekun ma tylko swoje niewielkie siły i ocean cierpliwości i pokory wobec choroby.
53,852 2015-10-09 16:40:09
Basiu a czy Ci ludzie pomogliby Ci w opiece nad Mam? .
Klaudynko
chyba masz marzenia.
53,853 2015-10-09 16:41:25
Basiu a czy Ci ludzie pomogliby Ci w opiece nad Mam?
Klaudynko
chyba masz marzenia.
53,854 2015-10-09 16:51:10
Poniższa historia wydarzyła się w jednym z tych małych miasteczek, gdzie wszyscy się znają. Podczas rozprawy sądowej, prokurator wezwał pierwszego świadka - pewną staruszkę.
- Pani Nowakowska, zna mnie pani? - spytał.
- Oczywiście! Znam pana, od kiedy był pan dzieckiem i szczerze mówiąc, jestem zawiedziona, co z pana wyrosło. Kłamie pan, zdradza żonę, manipuluje pan ludźmi i obgaduje ich za plecami. Myśli pan, że jest taka grubą rybą, a tak naprawdę jest pan tylko płotką. Krótko mówiąc: tak, znam pana.
Niezwykle.pl
Prokuratora aż zamurowało. Nie wiedząc, co ma teraz zrobić, wskazał na adwokata i spytał:
- A czy zna pani tego człowieka?
- Oczywiście, znam pana Szymańskiego od kiedy był brzdącem. Jest leniwy, zajadły i ma problem z alkoholem. Jego kancelaria ma fatalną reputację. No i nie zapominajmy, że zdradził partnerkę z trzema różnymi kobietami - w tym z pańską żoną! Tak, znam go dobrze.
Adwokat był cały czerwony na twarzy, wyglądał, jakby zaraz miał dostać zawału. Sędzia poprosił obu mężczyzn do siebie. Kiedy podeszli, nachylił się i wyszeptał:
- Jeśli któryś z was spyta ją, czy mnie zna, to przysięgam, że skażę was na dożywocie!
53,855 2015-10-09 17:13:24
Hej
Brawo Nanusiu!!!!
Już niedługo zostaniesz babcią.
Jednak załatwiliście gdzie trzeba , żeby to było cc.
Twoja wnusia będzie młodsza od mojej o miesiąc i dwa dni.
Może i ja się wypowiem na temat opieki nad rodzicami.
Zaznaczam od razu, że to jest moje zdanie.
Nie wyobrażam sobie, by moja mama była w domu opieki.
Ona z tęsknoty po tygodniu była by w grobie.
A ja nie mogła bym zasnąć i spokojnie chodzić.
To jest pewne, że w razie potrzeby będę się nią opiekować.
Właściwie już to robię.
Lekarz, recepty, zakupy, wyjazd na wyniki, wszelkie naprawy itd itp.
Podobnie nie chcę, abym ja na starość (jeśli jej doczekam) przebywała w jakimś ośrodku.
Ja chcę w swoim domu, w swoim łóżku, na swoim podwórku i w swojej okolicy, gdzie
znam każdy kąt, krzak i drzewo.
Marta się nie pomyliła pisząc, że to nasz obowiązek.
Oczywiście, że ma zupełną rację.
Doskonale wiemy, że każda starsza osoba czuje się najlepiej w tym miejscu, gdzie przeżyła całe swoje życie.
Starych drzew się nie przesadza.
Nawet najlepsza specjalistyczna opieka nie może się równać z opieką bliskich osób.
Tak było kiedy opiekowaliśmy się moim tatą i stryjkiem.
Oni obaj byli szczęśliwi, że są wśród nas.
Że żyją naszymi sprawami i problemami.
Że nie zostali odtrąceni.
53,856 2015-10-09 17:18:14 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-10-09 17:37:32)
Czytuniu
jest starość i starość, są choroby...i choroby.
Masz pomoc w córce, która z Tobą mieszka.
Ja przy mojej chorobie nie mogłabym się zajmować osobą starszą leżącą
i do tego bez kontaktu.
53,857 2015-10-09 17:37:50
Basiu a czy Ci ludzie pomogliby Ci w opiece nad Mam? czy dźwigaliby ją do kibelka i przekładaliby ja z boku na bok żeby odleżyn nie było? czy dawaliby się skląć przez chorą i od czasu do czasu pobić ? czy wytrzymaliby jej urojenia, wrzaski, i agresję? choroba i starość nie jest zawsze piękna , ale najczęściej jest straszna i osoba opiekująca się powinna mieć odpowiednie przygotowanie i nie powinna być sama jedna bo nie da sobie rady. W ośrodkach opiekujący się nie działają sami siłowo , bo mają odpowiedni sprzęt do przemieszczania pacjenta i odpowiednie leki a w domu to opiekun ma tylko swoje niewielkie siły i ocean cierpliwości i pokory wobec choroby.
Klaudynka nic dodać nic ująć ....
Czytka nie jesteś sama - masz do pomocy kupe ludzi ....
do wieczorka ![]()
53,858 2015-10-09 18:10:28
Czytko , mieszkacie w wielopokoleniowym domu lub blisko siebie, a tak jak Wifcia pisze że są choroby i choroby, gdybyś była sama to wątpię czy dałabyś sobie sama radę z chorą na alzheimera czy inną podobną chorobą , gdzie chory korzysta z każdej okazji ażeby uciekać i masę innych problemów gdzie jedna osoba opiekująca się nie ma szans, ale to trzeba przeżyć samemu ażeby zrozumieć.
Nanusiu , poczekam jeszcze trochę z gratulacjami ale już się cieszę ze względu na Ciebie.
53,859 2015-10-09 18:45:22
....................................
53,860 2015-10-09 19:29:04 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-10-09 19:29:41)
Wifciu , skorupki należy umyć, wysuszyć i zemleć w młynku, można dodawać do potraw.
53,861 2015-10-09 19:30:15
Wifcia Klaudynka Basia macie rację.
Jedna osoba nie poradzi sobie w opiece nad leżącą osobą.
Z tym się w zupełności zgadzam.
53,862 2015-10-09 19:39:23
Wifcia Klaudynka Basia macie rację.
Jedna osoba nie poradzi sobie w opiece nad leżącą osobą.
Z tym się w zupełności zgadzam.
Czytuniu
szczególnie w mieście, gdzie są bariery,
aby chory mógł pobyć na świeżym powietrzu.
Opiekowałam się ojcem w szpitalu po udarze /brak kontaktu/ robił pod siebie, gnił za życia.
Ropa leciała ciurkiem, a tata był wysokim postawnym mężczyzną.
Przy zmianie pościeli musiały być trzy osoby, a czwarta przebierała.
Dużo pomogli salowi i pielęgniarki, bo sama to siedziałabym i płakała.
53,863 2015-10-09 20:06:44
Dam ten ładny obrazek który dostałam na pocztę. Wifciu, no to wiesz jak to jest, ja opiekowałam się ojcem po dwóch udarach, siostrą po wielu ciężkich chorobach i wujkiem z alzheimerem , więc mam doświadczenia i straciłam sporo zdrowia, teraz już niewiele sił mi pozostało a życie potrafi sprawiać niespodzianki. A więc alleluja i do przodu ![]()
53,864 2015-10-09 20:16:44 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2015-10-09 20:17:38)
hii Klaudynka alleluja i do przodu
ale Ty piszy ...piszy .... jak tam dzisiaj dekoder ?????
co dziś się ogląda ??? tańców nie oglądam muszę poszperać ..... ![]()
Twój obrazek się nie wyświetla ![]()
53,865 2015-10-09 20:28:02 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2015-10-09 20:29:05)
Czytuniu
Twoja mama jest jeszcze na chodzie,bo pisałas,że to ona zajmuje się warzywami pod folią.
Ja pisałam o osobach,które już same nie są w stanie egzystować.
Wyobraź sobie,że zostałaś sama i jesteś przykuta do łóżka.
Któraś córka musiałaby zrezygnować z pracy,zajmowania sie dzieckiem,bo by musiała tak jak Marta siedzieć bez przerwy przy chorej mamie.
A też by pewnie sama nie dała rady.
Może druga też musiałaby przeprowadzić się do Ciebie?
Czy też byś od nich wymagała takiego poświęcenia?
Czy jednak wolałabyś być w jakimś ośrodku ,a córki widywać często,nie zmęczone i uśmiechnięte ?
Oczywiście należy uszanować każdy wybór.
Z tym c.c u synowej,to są wskazania,ale lekarka też trochę dopomogła,żeby to już było załatwione,a nie na ostatnią chwilę.
Czytuniu
Jak córka wróciła na ten trzeci dzień,to mogła już wszystko sama robić,czy ból jej jeszcze dokuczał?
Klaudynko
Też nie widzę obrazka.
53,866 2015-10-09 20:38:28
Nanusia
widzę nie możesz się doczekać.
Jakie imię w końcu dadzą?
53,867 2015-10-09 20:39:38

A ja teraz dałam inny obrazek a tamten mnie się wyświetla.
Basiu , na razie odpukać ale dzisiaj bez awarii się obyło z dekoderem, dzisiaj byłam mocno zaganiana ale po niedzieli jak znowu mi nawali to już przejadę się do nich, cwaniaki nie podają nr. telefonu.
Ostatnio tak ładnie piszecie że chyba mam temat na wierszyk, może w weekend napiszu
hi, hi
53,868 2015-10-09 20:41:12
Nanusia i co z imieniem ..... ???? Oliwka będzie ??? ![]()
wskakuje do wyreczka
buziole .....
http://www.teleman.pl/tv/Zabojczy-Czat-1387141 to będę oglądać - lubie takie dokumenty....
spadam
53,869 2015-10-09 20:56:14
Wiecie co?
Obłożnie chorymi się nie opiekowałam.
To co Wifcia napisałaś o swoim ojcu to jest straszne.
Przyznaję się bez bicia : obłożnie chora osoba powinna się znależć pod opieką fachowców i odpowiednich sprzętów.
Myślałam raczej o starszych ludziach takich chodzących i radzących sobie.
Nanusiu córka od razu chodziła przy dziecku.
Wyjątkowo dobrze to znosiła.
A szew pięknie się goił i nie bolał. No.....prawie nie bolał.
Gorzej było z piersiami.
Tutaj miała ogromne problemy.
W szpitalu chcieli jej pokarm zatrzymać, ale ona chciała karmić piersią.
I nic z tego nie wyszło.
Robiły się guzy i zapalenia i lekarz dał tabletki na zatrzymanie pokarmu.
Malutka pije dużo mleka.
Do chwili zdjęcia szwów, córka miała na brzuchu opatrunek ze szpitala.
Jak przyjechała położna i zdjęła szwy, brzuch został bez opatrunku.
Córce kilka godzin po operacji lekarze kazali się dużo ruszać.
I ona tak robiła.
Wszystko ostrożnie, pod nadzorem swego męża, ale chodziła.
Lekarz mówił, że to jest najlepsza rehabilitacja, aby szew ładnie się goił.
Córka opowiadała, że słyszała przez ścianę , jak w drugim pokoju zmuszali pacjentkę do wstania,
a ona głośno krzyczała, że ją boli i nie wstanie.
Więc powiedz synowej, że kilka godzin po porodzie już jej będą kazali ruszać nogami.
Bo głowa musi być na poduszce.
53,870 2015-10-09 20:59:25
Nanusiu 20 pażdziernika będę trzymała kciuki za młodą mamę i dzieciątko.
No i za przyszłą babcię, żeby emocje nie wzięły górę.
53,871 2015-10-09 21:14:31
Myślałam raczej o starszych ludziach takich chodzących i radzących sobie.
Czytuniu
jak będę taką babcią co sobie radzę to nogi chcę wyciągać pod swój stół.
Nawet nie poszłabym do młodych.
Czytuniu
masz rację dużo się ruszać, miałam operację usunięcia narządów rodnych.
Na drugi dzień chodziłam. Blizny zero.
W pokoju obok leżała babka i nie chciała wstawać,
to była katorga dla jej męża, cały dzień siedział przy jej łóżku.
53,872 2015-10-09 21:15:21
Jejciu tyle napisaliście. .
Ja nie jestem za oddaniem rodziców do domu opieki. Ale też nie jestem za tym bym porzucila prace na rzecz opieki nad rodzicem. Byc może jest to pokierowane tym, ze tych rodziców praktycznie nie mialam. Ale porzucić prace by opiekowac sie chorym.. owszem... jesli ma się dodatkowe zrodlo utrzymania
Bo jak ja bym . rzuciła prace to by mi dzieci odebrali i by mnie obciazyli jeszczr alimentami na nie. .
A potem to tylko więzienie albo lina.
owszem jak sie mieszka w wilopokoleniowym domu to zawsze ktos sie kreci w domu. Ale to nie jest zajęcie dla jednej osoby
Bo jak ja mie bede miec pieniędzy to kto mi da?
Przecież nie lezaca matka czy babcia...
bynajmniej to.nie zadziała w warunkach polskich...
53,873 2015-10-09 21:19:02
czytelniczka51 napisał/a:Myślałam raczej o starszych ludziach takich chodzących i radzących sobie.
Czytuniu
jak będę taką babcią co sobie radzę to nogi chcę wyciągać pod swój stół.
Nawet nie poszłabym do młodych.Czytuniu
masz rację dużo się ruszać, miałam operację usunięcia narządów rodnych.
Na drugi dzień chodziłam. Blizny zero.
W pokoju obok leżała babka i nie chciała wstawać,
to była katorga dla jej męża, cały dzień siedział przy jej łóżku.
Trzeba miec silna psychikę by zyc w miare normalnie Wifciu. I Ty to masz. Ale i tak każdy nawet ten najsilniejszy potrzebuje wsparcia i serca od bliskich.
53,874 2015-10-09 21:39:40 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-10-09 22:17:48)
Trzeba miec silna psychikę by zyc w miare normalnie Wifciu. I Ty to masz. Ale i tak każdy nawet ten najsilniejszy potrzebuje wsparcia i serca od bliskich.
Sandro
jestem bardzo słaba psychicznie, ale mam pewny komfort.
Nie narzekam na brak kasy i mam wsparcie rodziny.
Dobranoc, do jutra wieczorkiem,
bo mam wnuczkę i dzieci na proszonym obiedzie.
53,875 2015-10-09 22:52:01 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-10-09 22:56:46)

Gdyby nam złota rybka
marzenia spełniała
to każda co innego
na pewno by chciała.
Stokrotki tak różne
a w jednym są zgodne
by codzienne życie
mijało pogodnie.
Wifcia codziennie marszem spaceruje
w parku, na pólku tlenem się szprycuje
gdy wiewiórki widzi
cip, cip, gromko woła
taka jest mieszczucha
upierdliwa dola ![]()
Basia realistka, wielka optymistka
daje nam otuchę, uśmiech pod poduchę
w życiu sobie radzi , gdy trzeba zasadzi
kopa w zadek wszelki, nawet gdy jest wielki. ![]()
Technik z dekoderem w zębach w lot przyleciał
bał się tej kobiety, ze schodów by zleciał. ![]()
Nanusia Stokrotka, wnusi oczekuje
imienia nie zdradzi , mocno się raduje
gdyby też tak mogła , toby urodziła
synową od bólu, chętnie wyręczyła. ![]()
Sandra z życiem się czubi
i je nawet lubi,
mimo że kręgosłup boli ją i męczy
dzieci pomagają , synek ją wyręczy
dochód przekroczyła , zasiłek straciła
państwo zubożało , ona wzbogaciła ![]()
Marcie sił życzy nasza rybka złota
dni słonecznych i ciepłych
spokoju , radości
a dla odprężenia przy Mamie
samych miłych gości. ![]()
Czytuni rybka złota
ząbka zaczaruje
i gdy Czytka spać będzie
on się odbuduje
złoty będzie jak rybka
zaświeci w ciemności
drogę wskaże każdemu
kogo zechce gościć. ![]()
Morawce brzuszek rybka
szybciutko wyleczy
Bobasek na widok ranki
tylko się podnieci
nie będziesz płakała
oraz narzekała
maść da ci Bobasek
w nim nadzieja cała! ![]()
Anusi rybka zdrowia da
oraz wielkiej siły
żeby Świat się uśmiechał
i był dla niej miły.
Gwiazdeczka Karolcia
w trudach wciąż pomaga
w dziewczynie tej promiennej
duża jest odwaga.
Lucynce rybka czasu
nie będzie skąpiła
ażeby nareszcie prace swe zrobiła
czas z gumy naciągnie i luzy wyciągnie
może w końcu Lucynka
do nas też zaglądnie?
Rybka się zmęczyła
życzeń już nie przyjmuje
Klaudynkę olała
w głąb jeziora szusuje. ![]()
53,876 2015-10-10 02:34:55
Hej w nocy... wierszyk swietny. Zasmialam sie na głos z tych rymów.
Zwlaszcza o Bobasku hihi
Ide dalej spac moze w koncu zasne
53,877 2015-10-10 06:40:52 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2015-10-10 06:42:46)
gdy wiewiórki widzi
cip, cip, gromko woła
Klaudynka - wierszyk jak zwykle trafny i superaśny - ale tym cip cip do wiewiórki to mnie rozwaliłaś

53,878 2015-10-10 06:41:44 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2015-10-10 06:42:24)

Zapraszam w ten mrożny poranek na kawę.
I jak tu nie kochać Klaudynki za ten wierszyk.
Tak trafnie do każdej napisałaś.
Nawet o moim zębie pamiętałaś.
Dziękuję ci Klaudynko
Przyjmij kwiatuszka

53,879 2015-10-10 07:02:16
witaj Czytka srana i wszyściutkie STOKROTY
to i ja witam kawencją 
Czytka- co to za opieka jak osoba starsza jest chodząca i radząca sobie ....???? żadna ![]()
moja ostatnio strasznie pamięć traci .... ona jest tylko z tych chodzących i upierdliwych ...
nikt się nie kwapi - by z nią posiedzieć .... bym mogła spokojnie iść czy jechać do odległego sklepu ...
często Syncio jest do południa .... to staram się lecieć gdziekolwiek jak on jest ....
bo nigdy nie wiadomo co się JEJ upie*doli .........
JEJ koleżanki ??? też ją już na straty spisały
nie przychodzą już tak często
..... bo ileż można słuchać jednego i tego samego ???


milutkiej soboty ![]()
53,880 2015-10-10 07:45:32
Hej Basiczku
Moja mama jest chodząca, ale trzeba wszystko jej zrobić.
Mieszkamy na wsi, więc do lekarza wiozę.
Na wyniki , które musi robić bardzo często wiozę.
Recepty trzeba wykupić, zakupy jej zrobić.
Opał na zimę kupić i włożyć.
Pranie uprać i szereg innych spraw.
Pen do insuliny się popsuł, oczywiście ja jadę.
Tylko w aptece go nie dostanę, idę na oddział do szpitala.
Zresztą ty wiesz co trzeba pomóc takiej osobie.
Najważniejsze, że chodzi, sama leki weżmie, sama śniadanie zrobi.
Nawet sama rozpali sobie w piecyku.
Inne sprawy ja załatwię, aby tylko tyle.
Jakoś utkwił mi w głowie ten post Wifci o jej ojcu.
Chcę dziewczyny umrzeć wcześniej, aby nie leżeć brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
53,881 2015-10-10 07:55:00
hii Czytka moja tylko ziemniaki obiera i kwiatki zalewa .... ![]()
o jeszcze sama zrobi sobie śniadanie i kolacje ....
u mnie dobre jest to,że teraz zapada na sen zimowy....
wczoraj przed 18stą już chrapała ... dopiero teraz wstała ![]()
będę mogła w końcu iść pod prysznic .... potem lecę po kołdre do Lidla
teraz przez okno - widziałam młodą dziewuszkę w samych leginsach i bluzce ....hiii
na polu u mnie 0 stp. brrrrrrrrr
53,882 2015-10-10 10:00:01 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-10-10 10:01:16)

Witajcie dziewczyny
Dziękuję pięknie Wam za miłe słówka o wierszyku, Wczoraj zaczęłam oglądać na Style ten dokument i po dwóch ofiarach miałam dość i wyłaczyłam tv, wzięłam się za pisanie wierszyka ażeby odreagować . Ten następny reportaż o prostytutkach już też widziałam i również nie w całości żebym mogła na codzień się uśmiechać. Dla mnie oba te filmy to masakra , mogą one życie do końca obrzydzić.
Czytuniu obawiam się że żadna z nas nie ma wyboru jak i kiedy ma umrzeć , i to jest w tym wszystkim niezłe ![]()
Dziękuję Ci za kwiatuszka i trzymam kciuki za bezbolesne usunięcie ząbka. Już kiedyś pisałam że jak muszę to usuwam prywatnie ze znieczuleniem komputerowym, zero bólu nawet gdyby nie tylko zęba ale i głowę mi usunęli to nic nie poczułabym. A ja z usuwaniem zębów przechodziłam piekło, za każdym razem zębodół gdzie przez pare tygodni codziennie musiałam przechodzić wyskrobywanie rany ażeby skrzep stały się wytworzył, teraz mają do tego odpowiednie leki ale zębów niewiele też mi zostało ![]()
Basia jak wiesz jestem zmarźlakiem i jak widziałam ludzi w samych lekkich ciuszkach a ja w kurtce i ciepłych spodniach to doszłam do wniosku że dobiegam mety hi, hi, wczoraj młodzi wychodzili ze szkoły w krótkich rękawkach i cienkich leginsach to z zazdrością mogłam na nich tylko patrzeć, młodzi nie wiedza jak mają dobrze mając zdrowie.
53,883 2015-10-10 11:08:54
Dzien dobry
Wkurzyłam juz samego rana
Ale o
Komplement mi powiedział ,ze mam h....nogi kto dowartościuje mnie ,bo nawet butów na wysokim obcasie nie moge założyć ludzie ,moja wina ze mam chore nogi oj zycie
53,884 2015-10-10 11:29:41
Morawko... to ja dołączam do Ciebie bo ja mam h... kregoslup. I tez nie wolno mi chodzic na obcasie a nawet nie lubie. Stawiam na wygode.
Powiedz swojemu ze cieszysz sie ze masz cokolwiek ch..wego... bo na jego ch... nie mozesz liczyc.
Ch.... trzeba miec a nie nim byc...
53,885 2015-10-10 11:55:51 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-10-10 12:01:48)
Hejka dziewczyny
Morawko
powiedz bobaskowi,ze masz najlepsze nogi na swiecie, bo Cię noszą.
Klaudynko wierszyk przecudnej urody ![]()
Masz w prezencie...
Czytuniu
nie napisałam o swojej mamie, to był koszmar,
a miałam wtedy 4 lata i 3 miesiące, a pamiętam do dzisiaj.
Noszę wysokie obcasy,
jak jadę samochodem i wiem, że nie będę długo chodzić.
Dziadek ze Selenką poszedł do parku, więc babcia ma luzik.

