Basia
wierszyk napiszę na Klaudynki święto.
Pamiętaj Wifciu że obiecałaś , hi, hi doczekać już się nie mogę
, Basia nie zapomnimy że Wifcia napisze wiersz ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 810 811 812 813 814 … 1,579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Basia
wierszyk napiszę na Klaudynki święto.
Pamiętaj Wifciu że obiecałaś , hi, hi doczekać już się nie mogę
, Basia nie zapomnimy że Wifcia napisze wiersz ![]()
Siema Stokrotki ![]()
Dzięki za życzenia -znalezienia pracy ![]()
W piątek nic nie wyszło, bo nie było prezesa z tamtej firmy.
Może w poniedziałek się spotkamy.
Ale do gwiazdki zawsze coś znajdę, tak myślę ![]()
Na razie jestem dalej zalatana, hm...mimo, że nie pracuję to wciąż coś się dzieje.
Na dodatek początek roku za pasem i pokój powinien byc gotowy do tygodnia.
Już mnie mały z wanny woła, idę umyc mu głowę ![]()
Miłego wieczorku ![]()
Strzałko
znajdziesz i to dobrą.
Dobranoc, do jutra

Dzień dobry!!!!
Kawę podano.Zapraszam
hey raniutko STOKROTY
kawencje zapodaje 
Strzałka - to masz zasiłek półroczny ???
jak ktoś szuka pracy to znajdzie
pozdrawiam wszystkie Mychy ![]()
hii Czytka witaj
wifa napisał/a:Basia
wierszyk napiszę na Klaudynki święto.Pamiętaj Wifciu że obiecałaś , hi, hi doczekać już się nie mogę
![]()
, Basia nie zapomnimy że Wifcia napisze wiersz
czekamy ![]()
wpadlam na kawe ,
ale widze ze dziewczyny chyba wybraly sie na wycieczke..jest tylko Basia ,basiu ,moja kawa juz wystygla ,
tylko ze ja juz wypilam kawe,,Kaerolka zrobila mi rano kawe ,przynisla na stolik i zapach jej obudzil mnie ,,ale cudownie pachniala ,
a ja spalam cala noc jak zabita..pierwszy raz od kilku nocy ,,obym nie zapeszyla ,,
jeszcze jestem w pizamie ,ale musze sie ubrac ,zaczzac robic obiad ,,a wcale mi sie nie chce .
men w kosciele ,a ja pogadalam (bez podsluchu)ze znajoma , cala godzine ..na obiad robie tylko ziemniaki buraczkii zeberka cielece,i to wszystko ,
ruszac i tak sie nie moge wiec nikt mi nic nie powie ,wazne zeby cos bylo na zab,spadam,,ubierac sie i cos zaczac robic
milego dnia wszystkim zycze
Hejka dziewczyny
Basiu
mam jeszcze dużo czasu do ułożenia wierszyka.
Od rana walczę z kurzem,
nogi mam przy głowie tak mi weszły od tego dreptania. ![]()
Pikny przywiózł z domu parowar
i teraz tylko potrawy z tej maszyny będę jadła,
żadnych smażonych, ani surowizny.
Idę dalej zapierniczać.
Miłego dnia.
Witam Stokrotki
lata c.d.
Siedzę sama w domu ,więc powinnam się wziąć za jakąś robotę
Na razie przeglądam net.
Anusiu
Żeberka cielęce,to nic specjalnego ?
Toż to rarytas w obecnych czasach.
Jeszcze teraz pamiętam smak cielęcej nerkówki upieczonej na maśle przez moją babcię.
Nawet jak było mięso na kartki,to można było kupić cielęcinę ze wsi.
Teraz to ani słychu ,ani widu.
Teraz jak jestem na odchudzaniu ,to muszę sobie kupić chociaż taką ze sklepu i upiec do zjedzenia na zimno.
Na ciepło ,to w zasadzie nie ruszę żadnego mięsa.
No,a ja znowu o żarciu hi hi.
Idę obiad robić dla mojego,bo pewnie wróci koło 16 a wołowina się długo piecze.
Wifa
Ostatnio gotuję na parze tylko warzywa i niestety mi nie smakują,ale jem ,bo zdrowe. ![]()
Sosu się nie zrobi w parowarze,więc dla mnie mięso z niego odpada.
Skoro masz problemy z żołądkiem,to chyba dla Ciebie będzie to najlepsze wyjście.
hey ... Mychy
Wifka też robiłam porządki - U MAM
po południe zawsze robię sobie wolne ....
Nanusia ostatnio też robię "swoją " wedlinę
przeważnie robię ze schabu - teraz kupiłam mięso od szynki - taką kule
jeszcze nie próbowałam
Anusia dobrze masz z Karolą i kawką postawioną pod nos .... ![]()
Hej dziewczynki ![]()

Jestem już po dobrym obiedzie, miałam pierożki a mięsem z kurczaka i przyrumienioną cebulką i do tego barszczyk czerwony, ja mam z jedzeniem tak jak Wifcia ale ponieważ od kilku dni jadłam dietetycznie i mimo tego cierpiałam to dzisiaj pojadłam sobie niezdrowo i do oporu , przynajmniej będę wiedziała dlaczego cierpię.
A teraz mam luz w luz i będę czytała i klikała, na dworze pogoda spacerowa więc póżniej też sobie podrepczę, do miłego babeczki ![]()
Nie wiem czy otworzy się link, ale podoba mi się na ściany naklejkomania, a zwłaszcza to drzewo
Hej Dziewczyny.
przyszlam sie przywitac.
mam urlop siedze w domu.
nie da sie za bardzo czytac netek bo strona w telefonie wyswietla sie na polowie ekranu.
Hejka Sandro.
Co u Ciebie słychać.
Odwiedziła mnie koleżanka z mężem, dopiero pojechali.
Znam ją 40 lat , ło matko, jak ten czas leci. ![]()
Hej na razie pracuje umowe mam do konca roku. W Biedrze.
Jednak sobie pozwoliłam z wysokosci ponad glowa sciagnac blache z pieczywem i problemy z kręgosłupem poglebily się. Jeszcze nie leze ale sprawnosc mam bardzo ograniczona.
We wrzesniu mam neurologa. Dokladnie jak rok temu. Wtedy mialm rehabilitacje ale bez masaży. Jak na moje oko nie pomogly mi. A teraz co mi zaleci neurolog?
mam wyniki rezonansu. Dyskopatia lordoza skolioza i cos tam jeszcze. Moze operacja? Bo skoro zabiegi nie pomagają.
Teraz jestem na urlopie wiec nie bral
mbralm chorobowego. Tak czy siak na dluzsza mete tego typu praca nie na moj kregoslup.
Poza tym wszystko w miare ok.
pisze ze w miare by nie zapeszyc.
czytalam o problemach Strzałki.
Cos ma chyba podobnie...
Ech... tez mam 38 lat i taki slaby kregoslup.
Witam
Poczytałam jutro popisze dzisiaj mi głowa pęka
Heyy
ja też jestem jakaś zdefektowana
chwała Ci panie ,że jutro normalne dni się zaczynają
nie cierpie niedziel
... w tygodniu jest więcej ludzi ... wszędzie
do jutra Pipencje
![]()
Położyłam się na chwilkę, bo zrobiło mi się zimno i zasnęłam.:(
Widzicie jaka jestem narobiona. ![]()
.
Dobranoc moje miłe. ![]()
Dzień dobry
Milutko chłodniutko rano 10 stopni
Pozdrawiam
heyyyyy Mychy
?????
zapraszam na caffe
na szczęście mam spokojną klatkę..
nademną dziadków nie słychać .... z drugiej strony od innej klatki .... mieszkania oba puste ...
chiiiiba już LUCynka
- powinna wrócić ???? ileż to można się bujać tym kajakiem
>>>
miłego dnia i tygodnia ![]()
Cześć Basiczku i Morawko
Witajcie Stokrotki
Dzisiaj przyjedzie do mnie wnusia.
Córka idzie już do pracy.
Teraz codziennie będę zajęta.
U nas ładny poranek.
Bociany już odleciały.
Basiu dobrze ze podałaś ile trzeba dać maki do ciasta hi hi
Umnie sąsiedzi tez spokojni ,nikogo nie słychać ,większość młodych idzie do pracy
W następnych klatkach widzę na balkonie nieraz jest sporo starszych
Czytuniu masz wesoło z wnunia
Wifa to jeszcze pozbędziesz na działce bo idą upały ,z grila jedzenie to dla młodych ,jeszcze jak zaprawia piwie ,albo wódka hi hi
Sandra urlopujesz
Strzała co ma byc to bedzie
Klaudynko zycze zdrowka
Nanusia myślałam ze moj tylko sie czepia drobiazgów hi hi
Teraz problem z fajkami ,bo on nie pali od 7 lat ,i wylicza mi ze za duzo pale ,chodzi napewno o kasę ,oj takie zycie niewolnicy hi hi
Anusia dalej cierpisz ,ludzie moze zastrzyki byś wzięła ,to mniejsza ingerencja ,a pomaga odrazu ,bo szybciej sie rozchodzi lekarstwo ,mamy już stare kości hi hi
Robię pranie ,zmieniłam pościel ,zaraz odkurze
Obiad mam żurek z biała kiełbasa ,i podudzia upieczone hi hi
Witajcie dziewczynki w poniedziałek ![]()
U mnie mają być bardzo ciepłe następne dnie, ale już się nie boję bo jest po Anki i zawsze w nocy można odpocząć . Pod dolną wargą wyskoczyła mi duża opryszczka i jestem śliczna , kremem smaruję ale zamiast zmniejszyć się to co dzień się powiększa.
Sandra te wszystkie choroby kręgosłupa to lekarze olewają mówią że w tym wieku tak już jest, zwyrodnienia związane z wiekiem i pracą. Też tak mam i od wielu lat nie dostaję od lekarzy żadnych leków oprócz przeciwbólowych a żadne rehabilitacje nie pomagają. Na operacje zawsze jest czas tym bardziej ze nikt nie powiedział że po niej będzie lepiej. Z bólem kręgosłupa trzeba chyba się zakolegować , bo innej rady nie widzę, a jeszcze pomaga kosmodisk.
Morawko moich sąsiadów to nawet na balkonach nie widzę bo loggie są tak zbudowane że nie widzimy się wzajemnie , tak samo w mieszkaniach nie słyszymy bo są dobrze wyciszone, mieszkam w wieżowcu a nie odczuwam tego.
Czytunia , Ty jak piszesz że bociany odleciały to wiem że za chwilkę będzie jesień, jeszcze ta wczesna jest piękna ale tej póżnej to serdecznie nie znoszę , co rok gorzej ją odczuwam.
Basia , Lucynka jak zjedzie na wrzesień to będzie dobrze , pogodę ma doskonałą , więc niech hula do oporu, jak wróci to znowu na rok zakopie się w robocie dniami i nocami.
Wifcia odpuść sobie z ta pracowitością , najlepiej to się leży przy robocie , nas kiedyś nie będzie a robota nadal będzie więc bądź dzisiaj miła dla swojego zdrowia i odpuść sobie z pracami, książkę w łapki i pod śliwę zasuwaj a piknego goń do roboty. ![]()
Hejka dziewczyny
Klaudynko
pod śliwę za chłodno.
Klaudynko pikny zasuwa, odnawia tynk na zewnątrz, to ja się dzisiaj opierniczam.
Morawko
my nie jestesmy zależni od pogody, jest kominek i napalić zawsze można.
Pojedziemy do domu ca koniec września.
Pożyjemy, zobaczymy.
Dla nas nie problem jechać jutro, to tylko 4 km.
Czytuniu
jak boćki odlatują to już jesień idzie.
Idę posprzątać komodę i fajrant.
Miłego dnia.
Pacze...pacze i nikt chrerka nie klika, brać się do roboty, bo upał się skończył. ![]()
Wifka a ja po obiedzie paczałam i paczałam hiiiiiiiiii .... weny mi brakło tak bywa ![]()
u mnie było zachmurane - ale cieplutko
dziś spędziłam po południe na plotach z sąsiadami .... jutro ma padać to nadrabialiśmy ... na zaś ![]()
teraz zaczął sie film - na Polsacie - o przepowiedniach tytuł chyba : 2012 cosik takiego
mam zamiar go oglądnąć ....
Czytka ani nie wspominaj o jesieni brrrrrrrrrrrrrrr boćki odleciały - to już faktycznie ....
zostanie nam NETKOWANIE
pozdrawiam Morawkę - Klaudynkę i resztę PIND ....
reklamy lecą to poszukam obrazka .... jakżeby inaczej musi być
do jutra ![]()
Klaudynko]
a pamiętasz, jak płakałaś , że upał ?????????????????? ![]()
Wifciu , każda przesada jest niedobra, upał jak i zimne wilgotne, zgniłe jesienne powietrze to jakaś pogodowa masakra brrrrr ![]()
Wifciu , każda przesada jest niedobra, upał jak i zimne wilgotne, zgniłe jesienne powietrze to jakaś pogodowa masakra brrrrr
Klaudynko
musimy zmienić kraj zamieszkania. ![]()
Dobranoc dziewczyny
Witam Stokrotki
Trochę późno,ale miałam głowę czymś innym zajętą i jakoś nie po drodze mi było tu wpaść.
Nie martwię się jesienią ,bo Amerykanie podali prognozę dla nas na grudzień,styczeń i luty i średnia temperatura ma być +2 stopnie.
I to mi już pasuje.
A po za tym jeszcze daleko do jesieni,bo calutki miesiąc lata przed nami.
Jeszcze od piątku poczujemy,co to upał.
U nas w Poznaniu będzie powyżej 30 stopni.
Ale jutro nie będzie ani słonecznie ,ani ciepło.
Na dodatek ma padać.
Chodzę zła ,bo nie ma we mnie ani grama słodyczy. ![]()
Kto wie od czego jest czkawka,bo coś często mnie teraz dopada,a pamiętam ją tylko ,jak byłam dzieckiem.

Jest duszna noc , marzenia...
bez wiatru i wytchnienia
na niebie wisi księżyc
szelmowsko się uśmiecha.
Zachęca do figielków
poświatę nam wysyła
krew w żyłach szybciej krąży
bo to na miłość chwila.
Sen nie chce nas nawiedzić
myśli falują w przestrzeni
nocą szaleją zmysły
i tego nic nie zmieni. ![]()
dam Wam dziewczynki wierszyk na dobranoc, może coś wam podpowie?
Nanusiu czkawka jest od nałykanego powietrza, mnie pomaga wtedy łyżeczka cukru hi, hi masz chroniczny brak słodyczy a ja upiekłam dzisiaj śliwkowe ciasto , bo już od kilku dni nie miałam niczego upieczonego ![]()
DOBRANOC marzenia na noc ![]()
Dzien dobry
Miłego dzionka zycze
Dzisiaj piękna pogoda upalna ,unas bez deszczu bedzie cały tydzień ludzie susza
Nanusia słodkiego całkowicie nie mozna odstawiać ,bo spada cukier
Kawałeczek czekolady gorzkiej
heyy - STOKROTY ... witaj Morawko
na caffe zapraszam 
Klaudynka wierszyk pobudza do fiku-miku .... a tu nic
Nanusia jak zapowiadają taką lekką zimę ?????.... trza sobie pierdyknąć botki lekkie ... tylko kolorowe
Wifka a co z tym domkiem gdzieś w Hiszpani ????? pisałaś dawno o takich planach
mam serdecznie dość słuchanie zmyślonych bredni ...

dzisiaj mają być deszcze ?????? na razie jest zachmurane .... pozdrawiam wszystkie PINDULINY ![]()

Witam Stokrotkowo ! ![]()
Rozpisywać się nie będę długo , bo pędzę do fryzjerki, jak ma padać deszcz to on specjalnie czeka aż łeb będę miała w farbie hi, hi ![]()
Basia , w naszym wieku na fiku miku trudno znaleźć bo wielu odeszło w zaświaty a Ci co zostali to nadają się do bajek opowiadania, lepiej nie zaprzątać sobie głowy opowiadaczami ![]()
Nanusia , teraz jak sezon na śliwki i są pyszne to upiecz sobie smakowite ciasto i nie przejmuj się wagą , niech inni zawracają sobie głowę pierdołami wagowymi, jesteś ładna dziewczyna i patrzaj w lustro.
Morawko , coś mi dzisiaj na deszcz wygląda a nie na suszę, zachmurane jak Basia mówi i coś na pewno z nieba będzie chlapało i żabami waliło.
Wifcia , trzymaj się dzisiaj leniuchowania i olewaj pracę sikiem prostym. ![]()
Pospalam jeszcze ,bo wstałam o 4 hi hi
Obejrzałam na histori wspaniałe stulecie powtórki hi hi
Klaudynko unas nie ma deszczu tylko upał i jest tak już od miesiąca jak nie dłużej
Chciałam upiecciasto a moj mówi ze najlepiej jak bedzie 35 stopni upału hi hi
Wczoraj piekłam karczek ,ale gorąco w mieszkaniu ,wiec ciasta nie upięke hi hi
Za duzo pale ,bo więcej jak paczkę ludzie ,a pale cienkie słabe i więcej idzie
Przypomniałam sobie ze kiedyś w banku pani powiedziała ze nawet jak mam mało renty bo byłam jeszcze na rencie ,to opłaty ,długi bankowe wszystko idzie na pół ,ja mowię ze mam 550 zł a ona musi pani dorobić ,w małzeństwie jest wszystko na pół hi hi
W dzisiejszych czasach nikt nikogo nie bedzie utrzymywał powiedziała
Wezmę sie za prasowanie włączę wiatrak hi hi
Hejka dziewczyny
Basiu
Hiszpania poszła w siną dal po
1. u nich zimą jest + 10 stopni, a u nas 0, +2, wiec żadna to różnica,
2. przewóz Czarusia samolotem byłby niewyobrażalnym kłopotem,
3. przemyślałam sprawę utrzymania /kto będzie pokrywał koszty/
jak nikt nie będzie mieszkał.
3. jeszcze parę innych czynników spowodowało, że wycofaliśmy się z pomysłu.
U nas od rana pada, ale tak kap...kap... ![]()
Basiu
fajny wierszyk na bara...bara,.
Zadowolenia z pracy fryzjerki.
Morawko
u nas każdy ma swoją kasę, a koszty są podzielone.
Ja płacę płatności, a pikny resztę.
Ze swojej kasy kupuję to na co mam ochotę,
kiedyś pikny w obecności syna zwrócił uwagę na koszt papierosów,
syn się odezwał co go to obchodzi co ja robię ze swoim keszem.
Od tego czasu spokój.
Zadzwoniła koleżanka, odezwę się później.
Hej dziewczyny.
u mnie sie zachmurzylo...
jeszcze nie pada. ..
ja nadal mam wolne. Pod wieczor pojde na zastrzyk...lo matko cale 75 zl na 10 dni. Ale chyba wezme na 5 dni.
Co tu na obiady gotować.
Ludzie!! Piersi ponad 17 zl
u mnie pada równo raz na trawkę raz na .... ???
taki marniutki ten deszczyk ....
witajcie Mychy ![]()
Sandra - jakoś ostatnio nie kupuje piersi z kurczaka ...
ale zawsze mam zamrożone - kupuje jak są na promocji ...
dziś zrobiłam placki ziemniaczane + kwaśne mleko - my tak lubimy...
zrób mielone ...
co Ci wysiadło ?????,że bierzesz zastrzyki ????
Wifka no i dobrze, że nie wyszły plany ....
nie tylko koszt utrzymania i przewiezienia Czarka - ale np. wizyta u lekarza - gadacie po hiszpańsku czy angielsku ??
Morawka najlepiej jest jak płaci się tylko razem opłaty i na żarcie -a reszta ... każdy ma swoje konto
i nie ma dogadywania .... itp.
Klaudynka iiiiii tam w naszym wieku .... można poszukać młodszej krwi do wymiany hiiiiiiiiiiii
jak tam dziesiejszy fryz ????? poszłaś do tej samej fryzjerki co ostatnio ????
czy znowu na chybił trafił ??? hiiiiiiiiiiii
podrzemałam teraz - firanki mi się moczą ...
okna czekają .....
umyśliłam sobie ,że pójde popatrzeć na spinki do firan ... w kuchni mam tylko
w pokoikach i łazience wiszą firanki tylko takie na ozdobe po bokach ... do potem...
Morawka najlepiej jest jak płaci się tylko razem opłaty i na żarcie -a reszta ... każdy ma swoje konto
i nie ma dogadywania .... itp.
Basiu
bez przesady ile je bobasek, a ile Morawka i to krupniczki. ![]()
Witajcie popołudniowo ![]()
Ja to mam szczęście, gdy wyszłam od fryzjerki zaczął padać deszczyk najpierw drobniutki a potem się rozchlapało , moja fryzura przez to wygląda jak przedwczorajsza bo i na wietrze się bujała
Basiu, już 3 - raz byłam u tej samej fryzjerki i kosmetyczki, pasuje mi bo obie są w jednym salonie, kolor robi mi taki jak trzeba i obcina jak lubię a do tego jest na tyle młoda że do końca mojego życia mi starczy hi, hi ![]()
Teraz jest piękne słoneczko i miłe powietrze , nareszcie jest czym oddychać.
Piszecie jak która gospodarzy, no to ja jeszcze inaczej, obie kasy biorę do kupy i robię opłaty i wszystkie wydatki , wszystko co jest do kupienia czy załatwienia to jest na mojej głowie i nie ma zmiłuj a kasy musi starczyć i dobrze jak coś zostanie.
Sandra musisz odżałować tę kaskę bo jak zmniejszysz ilość zastrzyków to nie podziałają a może być jeszcze gorzej, na chorobie nie zaoszczędzisz a leki są okropnie drogie to fakt, w tym roku zapowiadają duże podwyżki żywności to może nie ma co na razie się odchudzać?
Wifciu , i bardzo dobrze że zrezygnowaliście z Hiszpanii , bo żeby jechać na takie dalekie eskapady to trzeba mieć zdrowie, niech Lucynka jeżdzi i na zdjęciach nam pokazuje, jest zdrowa i wytrzymała a my jej będziemy biły brawa ![]()
Morawko , ta pani w banku nie wie jaki jest podział po równo między małżonkami
, a wszystko zależy od zębów piły którą dzieli się dorobek życia
, jakbyś się rozwodziła z Bobaska winy to musiałby Ci płacić alimenty wyrównujące niższy standard , nie możesz mieć gorszej stopy życiowej .
Klaudynko
a co może wiedzieć panienka z okienka w banku.
U mnie zakupy robi pikny,więc nie miałabym kontroli nad kaską. ![]()
Poza tym opłaca wszystkie remonty, wyjazdy itd.
Moja działkę tj. przelewy robię przez internet, więc wiem ile mam na koncie.
Ostatnio chciał zrobić wspólną lokatę, nie zgodziłam się.
Lubię mieć luźną kasę.
Witam Stokrotki
Dzisiaj chłodnawo,ale bałam się ,że będzie gorzej.
Pytacie o finanse?
W poprzednim związku cała kasa była wspólna.
Każde brało do portmonetki tyle,ile potrzebowało.
Nikt nikogo nie sprawdzał.
Ja tylko byłam taka leniwa,że zamiast dołożyć do portmonetki ,to brałam portmonetkę męża,wszystko wydałam, a on potem jechał np.zatankować auto bez pieniędzy
i ...była awantura hi hi.
Teraz też mamy wspólne pieniądze.Każde wydaje ile chce. Z tych pieniędzy są też robione wszelkie opłaty i zakupy.
Jak byśmy się chcieli sprawdzać,to wystarczy wejść w historię banku i wiadomo kto i ile na co wydał,albo ile wziął z bankomatu gotówki.Oboje mamy karty.
ale
Ja mam dodatkowo swoje prywatne konto,na które wpływa moja emerytura i pieniądze z wynajmu mojego mieszkania.Będę miała rezerwę,jak przestanę pracować.
Klaudynko
To tylko celebryci dostają po rozwodzie duże alimenty.
Znam małżeństwo,gdzie ona dostała 500 zł alimentów,mimo,że mąż zarabiał powyżej 6 tys. netto.Ona miała niską emeryturę i sąd orzekł taką sumę,żeby jej starczało na skromne życie.
Oczywiście rozwód był z jego winy.
Nanusiu
to prawda, moja znajoma dostała 600 zł mimo, że były zarabia ca 10 tysięcy.
Co do kasy kiedyś..... to ja trzymałam całą kasę i tak, jak Klaudynka robiłam zakupy itd.
Potem to się zmieniło, bo ja pracując po naście godzin nie miałam czasu prowadzić domu.
To rozwiązanie, które jest teraz najbardziej mi odpowiada.
Dziewczyny, moja koleżanka nie ma rozwodu i nie chce go mimo że mąż ma drugą kobietę dobre 20 lat , ale wniosła sprawę do sadu o alimenty i sąd przyznał jej spore, ale mąż odwołuje się i przedłuża ale ona dostaje kasę z funduszu jak na razie , dopóki on będzie się odwoływał.
otóż ...
kabaret oglądam
jutro się odezwe
spadam
Dobry wieczór a w zasadxie dobranoc ![]()
Basiu wysiadł mi kręgosłup. Tzw rwa.
O podwyzkach zywnosci tez slyszalam. Strach pomyśleć. .
Dobranoc
Dziewczyny
naprzód się nie martwcie, bo to nic nie zmieni.
Dobranoc dziewczyny.

śpijcie smacznie a Sandrze bardzo współczuję, RWA jest okrutna, dobranoc dziewczyny ![]()
heyyy raniutko ... ale rześki poranek
zapraszam na gorącą kawencje 
Klaudynka uśmiałam się z Ciebie i tej zmoczonej fryzurki hiiiiii
wreszcie chodzisz tam gdzie trzeba
co do tych prostych włosów
to mam życie poukładane
w sensie takim ,że jestem punktualna ... można wg. mnie zegarki nakręcać
mniej więcej różne rzeczy robię o stałej porze
mam złe humory ( spitolone ) ale bardziej jestem pogodna ....
z tymi alimentami od małża - to ludzie trochę wodę leją
żeby je dostać trza mieć udowodnioną winę rozpadu małżeństwa przez NIEGO ![]()
nieważne -,że spada kobitce standard życia .... tak było w moim wypadku ...
rozwód był bez orzekania o winie ... i po ptokach ....
słyszy się w mediach - jakie alimenty płacą polscy celebryci ...
myślę,że ze swojej dobrej woli ......
bo co za problem - Nie wykazać żadnych dochodów ... polak potrafi ![]()
Nanusia TY byłaś na mamonie urodzona i całe życie masz
w latach komuny kończącej się
zwolniłam z dobrej ciepłej posadki biurowej ... bo taki miałam kaprys ... ![]()
prywaciarze zarabiali kokosy ....
wiem - bo w dniu wypłaty .... szłam po drodze przez stare miasto .... często wracałam bez wypłaty
eks - przez dzień zarabiał tyle co ja przez cały miesiąc .... a potem się wszystko popitoliło
![]()
dziś myje okna ....
pozdrawiam wszystkie PINDY
![]()
mam darmowe hałasowo-akustyczne doznania słuchowe hiiiiii
jak przejedzie "R-ka " pod !! moim mieszkaniem .... sygnał słychać w "brzuchu " ..... ![]()
Pozdrawiam
Muszę na kilka dni przerwać działalność internetowa
Oczy mam chore
Wczoraj miałam znowu światełka w oczach ,bol niesamowity głowy
Sprawy krążeniowe mózgowe
Hejka dziewczyny
Morawko
od jednego postu na dzień nic Tobie nie będzie.
Tez mam bóle oczu, ale jak przelecę wszystkie informacje to nie ma co się dziwić. ![]()
Basiu
masz rację, jak rozwód orzekany bez winy O alimentów.
U nas świeci słońce, ale jest jeszcze chłodno.
Biorę się za powierzchnie płaskie, nara.
Miłego dnia.
heyyy po południowo ...
ja już chliptam kawencje po obiednią ... ![]()
Morawko iiii tam .... rankiem i wieczorkiem jak tylko pościka pierdykniesz - nic Ci nie będzie ... hi hi
patrz więcej na zielone liście kwiatów a na spacerku na trawkę .... powaga ![]()
Wifka za powierzchnie płaskie już się dzisiaj nie biorę ..... no chyba że
potem
dwa okna wymyłam - firanki pozawieszałam ...
obiad - gary pomyte .... to teraz mam wolne ....
dniówkę odwaliłam ![]()
Anusia napisałaś tego meila ????? he ????
nie wiem jak poradzić - bo nie może się zalogować pod starym hasłem ani pod nowym ....
pogoda superaśna ..... STOKROTY pisać mi tu migusiem .... te co dzisiaj nie były .... co tam ??? ![]()
spadam .....
Witajcie dziewczyny !
a ja sprawdziłam Basiu Twój apel żeby pisać i okazało się że ja dzisiaj nie pisałam , niedługo zapomnę jak się nazywam. Nie wiem co się dzieje ale dnie uciekają mi migusiem, ledwo ranek zacznę a tu już pora obiadowa itd. , stąd te moje opóżnienia. Faktycznie pogoda super, dobrze że wiaterek hasa bo inaczej byłaby Afryka , ten deszczy co wczoraj u mnie był to w sam raz na zmoczenie mojej nowej fryzury ale przyroda nic z niego nie miała, susza ogromna a Czytuni nie dadzą odszkodowania za utracone plony bo nie chcą ogłosić klęski żywiołowej. Coś tam politycy mętnie się tlumaczą że opóżniliby wybory o 3 tygodnie a wtedy więcej by one kosztowały więc zrobią łaskę Czytuni i pozwolą jej wziąć kredyt hi, hi a spłacać będzie chyba jak przyjdzie urodzajny rok, aż pół miliarda na to przeznaczyli, przecież to jest niedorzeczne , takie ogromne straty hodowcy i rolnicy poniosą a w zamian dadzą im kredyt
Niedługo wybory i będziemy wybierali między grochem a kapustą a kieszonka będzie pusta ![]()
Hej
Jestem i ja.
Dzisiaj byłam u lekarza.
Z Zosią siedziała druga babcia.
Jutro jeszcze mam dentystę.
Wczoraj tak zanosiło się na deszcz.
A tu raptem pokropiło, jak ksiądz w kościele.
Nie ogłosili klęski suszy.
Nasz pan minister powiedział, że z tego, że ogłosi nie będzie gradu pieniędzy, ani deszczu.
Ten wniosek w gminie złożyłam, ale czy to coś da.
Mają podobno chodzić komisje, szacować straty.
Przecież je widać gołym okiem.
Co taka pani zza biurka może wycenić.
Mają podobno dawać 200 złotych do hektara.
Ale to dotyczy tylko traw i kukurydzy.
Te 200 dla tych rolników, którzy nie ubezpieczali swoich upraw.
A dla tych , którzy ubezpieczali 400 złotych.
Ale ilu takich jest.
Ludziska nie mają pieniędzy.
Jak nie popada nie posiejemy nic na zimę.
Ziemia po żniwach powinna być uprawiana, a stoi tak jak kombajn z pola zjechał.
Jadąc dzisiaj do miasta patrzyłam na te łany uschniętej kukurydzy i wypalonej trawy.
Ach.....szkoda słów.
Wczoraj pisałyście, kto w waszym związku dysponuje kasą.
U nas mamy wspólne konto.
Wszelkie przelewy właśnie wpływają na to konto.
Ja pobieram pieniądze, a wydajemy wspólnie.
Ja mam jeszcze jedno konto na siebie i tam wpływa moja ;pensja' z Krusu.
Mój mąż nigdy nie pyta mnie, czy pieniążki już mam, na co wydałam, na co przeznaczyłam.
Twierdzi, że to ja choruję i on do tych pieniędzy nic nie ma.
A więc wydaję je na co mi przyjdzie ochota.
A jak nie mamy kasy to oboje ich nie mamy.
I głowimy się jak by tu coś sprzedać, żeby gotówka była.
Kiedyś były dziewczyny na naszym utrzymaniu i trzeba było wyłożyć kasę na studia
i ich potrzeby.
Teraz jesteśmy oboje, więc chociaż pracy jest dużo na brak kaski nie narzekamy.
Ale przy obecnych cenach żywca i mleka niedługo i nam zabraknie.
A co powiedzą rodziny z dziećmi ?
Za półtora litra wody zapłaciłam dzisiaj 1,75 zł.
Za litr mleka dostajemy 0,89 zł.
To są śmiesznie małe pieniądze.
Doimy i nie wiemy za co.
Pracujemy i nie mamy nic z tego.
Pożaliłam się ? Ano tak
)
Klaudynko niech rząd wypcha się tymi kredytami dla rolników.
Kredyt można wziąc, tylko z czego go potem spłacać.


Witam Stokrotki
Pogoda ładna,bo słoneczna.
Też mi tak ,jak Klaudynce czas przelatuje przez palce.
Pewnie wszystko wolniej robię i za dużo przy tym myślę.
Basiu
Ty napisz do adminki,że Anusia nie może wejść,może ona coś poradzi.
Czytuniu
W Wielkopolsce chyba nie jest tak źle z tą suszą.
Tak sądzę po moich malinach,które wyrosły z boku domu i mimo,że nie były ani razu podlewane ,są wyjątkowo wielkie i nic im nie zaschło.
Ale też mieliśmy kilka nawałnic.
Córka na jaki termin uzgodniła cesarkę?
Moja też chyba będzie ją miała ,ale termin będzie uzgadniać dopiero na przełomie września i października.
Wczoraj siedziała 6 godzin w przychodni dla kobiet z cukrzycą ciążową.Tyle ciężarnych ma teraz tą cukrzycę.
Najdziwniej,bo ona prawie wcale nie jadła słodkiego,ale podobno za rzadko jadła.
Mam do Ciebie taką sprawę.
Czy córka się pytała ,co ma robić,jeżeli zacznie rodzić przed tym uzgodnionym terminem a do Białegostoku może nie dojechać na czas?
U moich wózek też już jest,więc babcia ma już spokój.:D
Mam 5 gatunków malinowych pomidorów i tylko wśród nich jest pewnie jeden krzaczek z takimi ,co mi smakują,bo dopiero 2 szt trafiłam.
A wszystkie na forum ogrodniczym są uznawane za wyjątkowo smaczne.
Zaraz mu powyciągałam pestki,chociaż był już posolony i popieprzony.
Że też ja mam zawsze inne podniebienie ![]()
Moja siostra po parudniowym niewidzeniu stwierdziła,
że kiepsko wyglądam.
Muszę odwiedzić lekarza,
bo mam cosik kłopoty żołądkowe.
Do tego jestem osłabiona, ale nie ma co się dziwić,
bo mało co mogę jeść.
Czytuniu
tylko rolnikom współczuć. ![]()
Nanusiu droga córka uzgodniła cesarkę na 18 września.
Ale jeszcze będzie wcześniej jedna wizyta.
Taka konsultacja dwóch lekarzy.
18 jak pojedzie to prosto na stół.
Ale gdyby wcześniej były bóle to strach tam jechać z bólami z uwagi na odległość.
Bo to chyba ponad 120 czy 140 km.
Wtedy jedynie nasz szpital.
Jedno co tam brakuje to patologii ciąży.
Nie można poleżeć kilka dni przed porodem.
Podrzuć mi tych pomidorów malinowych.
Ja nie będę kaprysić w smakach.
Nasze zgotowały się w te upały.
hey wpadam tylko powiedzieć Dobranoc
uwierzycie,że kompika załączyła o 19.15 a dopiero teraz znalazłam czas na przeczytanie Waszych wpisów ![]()
zaczęłam gadkę z Anusią .... zapomniałam,że dzisiaj miała wyjazd do B-B
napisze sama posta Nanusiu ... ![]()
przyjechał na parę minut Syncio
znowu zaczęłam gadać na skype - a tu ktoś nie śmiało woła mnie pod oknem
przyszła moja kuzynka - ta co wynajmuje w tym samym bloku mieszkanie .... do tej pory siedziałyśmy
Czytka z tą wodą i mlekiem - dałaś dobry przykład .... nie do uwierzenia ...
Wifka do lekarza marsz .... !! ...
Klaudynka no wiesz ????żeby o Stokrotach zapomnieć ???? hiiiiiii
ja nie mam Netek w ulubionych ...
zawsze jak chcę sprawdzić .... np. konto bankowe
dziwnym sposobem jestem pierwsze na Netkach
nawet nie wiem kiedy ....
automatycznie wklepuje ......
spadam ....
do jutra ![]()
Strony Poprzednia 1 … 810 811 812 813 814 … 1,579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024