Baśku
Klaudynko dzięki za wierszyk
Nanusiu

Wifcia dla ciebie napisik

Morawko

Lucynko dla ciebie

Strzałeczko

Anusiu

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 790 791 792 793 794 … 1,579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Baśku
Klaudynko dzięki za wierszyk
Nanusiu

Wifcia dla ciebie napisik

Morawko

Lucynko dla ciebie

Strzałeczko

Anusiu

Czytka - genialnie dobrałaś fotki
:lol:
ta wklejka - wszyscy znamy kogoś kto je i nie tyje - toż to Nanusia ....
:lol:
Witam Stokrotki
Letnią porą.
przed południem byłam z hołotą w lesie na spacerze.
Nic się gorąca nie czuło ,było chłodno.
Potem niestety musiałam jechać na zakupy.Jak już zajechałam do Auchana,to najchetniej nie wyszłabym do wieczora,bo czułam ,że już robi się gorąco.
Tak łaziłam po sklepie ,że kupiłam 2 razy więcej różności ,niż powinnam.
- wszyscy znamy kogoś kto je i nie tyje - toż to Nanusia ....
![]()
Właśnie,że już tyję,ale też coraz więcej jem.
Ledwie co skończyłam jeść śledzie w śmietanie,to zaczęłam placek,a już myślę co tu zjeść na kolację.
U mnie to już chyba jakaś choroba.
Pewnie psychiczna hi hi.
Czytuniu
Superaśne te wklejki znalazłaś.
Chyba się domyślam,co z pracą córki.
Pewnie właściciel tamtego przedszkola dowiedział się ,że córka powróciła do pracy w przedszkolu,tyle ,że w innym i chce ją odzyskać.
I chyba ją namówił,co?
Dobrze,że taka pogoda sprzyja pracom polowym.
Ja znowu mam pytanie do Ciebie.
Czy rozdziela się hodowle krówek na mleko od hodowli na cielaczki?
Pewnie nie jasno pytam,chodzi mi o to ,czy można hodować tylko na mleko ,albo tylko na cielaczki?
Klaudynko
Znowu dziękuję za wierszyki.
A i dozgonnie będę Ci wdzięczna za przepis na placek,choć robię go z masłem a nie olejem hi hi.
Wifa
Też lubię prać ,jak wiem ,że wszystko schnie w sekundzie.
Basiu
Mnie mój doktorek komputerowy kazał kupić sprężone powietrze i od czasu do czasu wydmuchać cały kurz.
nawet powiedział,że to jest to najważniejsze czyszczenie komputera,a nie tam programami ![]()
Luc
A Ty od wczoraj ,to jesteś za ,czy przeciw?
Teoretycznie powinnaś być za. ![]()
Nanusiu , bardzo dobrze że przemieniłaś olej na masło, teraz dużo mówią w programach kulinarnych że najzdrowsze jest masło i smalec a więc tłuszcze naturalne. Ja dodaję jeszcze małe opakowanie śmietanki 18% to ciasto jest delikatniejsze. Cieszę się że przepis Ci podpasował, ja lubię proste i łatwe przepisy a przy tym smaczne.
Czytuniu świetnie dopasowałaś wklejki hi, hi , dziękuję że o mnie nie zapomniałaś ale zapomniałaś o sobie !
Basiu , w necie można kupić wiatraczek do lapka, ja kiedyś kupiłam ale przysłali mi w kawałkach, zeżliłam się i wyrzuciłam, bo jak im udowodnić że ktoś na nim tance odstawiał? Wiatraczek jest w podstawce na którą wstawia się lapka i on szumi i wietrzy.
Wifciu , Nanusiu, Czytuniu, Basiu dzięki za dobre słówko dla wierszyka.
Nanusia właśnie zaraz pakuje lapka do dochtora
jutro będzie nowy nie śmigany .... mam przynajmniej taką nadzieję
no to do jutra do wieczorka
:)
Klaudynka wiem o co kaman
Synowa ma taką podstawkę chłodzącą ...
spadam.....
Nanusiu ,. Ja dodaję jeszcze małe opakowanie śmietanki 18% to ciasto jest delikatniejsze. Cieszę się że przepis Ci podpasował, ja lubię proste i łatwe przepisy a przy tym smaczne.
Ja już mam taki przepis od Ciebie z tą śmietanką i też dodaję.
Przepis mi wybitnie podpasował.Ja go jeszcze trochę utrudniam,żeby nie było ,że idę na łatwiznę,a mianowicie ubijam same białka na sztywno ,dodając po trochę cukier i potem każde żółtko pojedynczo dodaję.
Byłam teraz w ogrodzie i o dziwo nic nie trzeba podlewać,bo jeszcze jest mokro od ostatnich deszczy,ale przy tych temperaturach ,co będą,to chyba będzie to nieuniknione.
Basiu
Czekamy ![]()
Basiu
Mnie mój doktorek komputerowy kazał kupić sprężone powietrze i od czasu do czasu wydmuchać cały kurz.
nawet powiedział,że to jest to najważniejsze czyszczenie komputera,a nie tam programami
Nanusiu
godej gdzie co i jak kupić, a potem co robić.
Przeczytałam, ale chyba sama się za to nie wezmę.
Poproszę siostrę ona to zegarmistrz, wszystko w kompie sama naprawia.
Czytuniu
fajowe wklejki, uśmiałam się.
Tu masz ,jak chłop krowie na rowie ![]()
https://www.youtube.com/watch?v=DRPZ8k0oLAU
zaraz po tym filmiku ,jest drugi dłuższy bardziej dokładny.
To powietrze kupuję w Auchanie w cenie od 7-10 zł,za opakowanie.
Witam stokrotki
Tez nie mam humoru ,męczą mnie te problemy odparzeń ,teraz pod pachami ,pocę sie i to wszystko mi
Wychodzi ,co za k,,,,,,hi hi
Ja nie lubię upałów ,męczą mnie okropnie
Anusia co sie dzieje dziewczyno ,nie załamuj sie ,musisz byc silna
Nanusia klopsiki w sosie moge ja zjeść ,a kotlety robię dla mojego smażone hi hi
Wczoraj byłam w aptece po maści nakupiłam jak głupia ,wszędzie smaruje ,tu sie goi ,tam sie robi ludzie zwariować idzie
Muszę odrzucić słodkości definitywnie
Już od dzisiaj to robię
Truskawki zjadłam bez niczego pyszne hi hi
Basiu to ze zakurzony laptop to tez prawda
Czytuniu dziekuje ślicznie dobrałaś obrazek ,poczułam sie taka młoda
Klaudynko nie jest złe ,ważne jak pacjent sie czuje ,a dlaczego masz takie dolegliwości
Ja mam z ta głowa ,raz mam taka jakby beton leżał na głowie i karku ,założę chusteczkę na głowę przechodzi po paru minutach ,jak głowa sie nagrzeje
Wifa to rzeczywiście prezent musi byc super dla wnuni
Luc lezakujesz na powietrzu
Witajcie wieczorem Stokrotki.
Piękny był dzień i lekki wiaterek, więc znośnie. Aż się nieco obawiam weekendu, choć jestem ciepłolubna.
Czytko - wklejki zrobiłaś świetne.
Że Ci się chciało ![]()
Klaudynko - wierszyk jak zwykle
ekstra.
Anusiu - odezwij się.
Luc
A Ty od wczoraj ,to jesteś za ,czy przeciw?
Teoretycznie powinnaś być za.
Nie bardzo wiem o co lotto?
W zasadzie "od wczoraj" to kojarzę zmiany w prawie karnym (dość rewolucyjne).
Nie wiem czy o to Ci chodzi?
Morawko
to się biedulko namęczysz.
Może zbicie wagi pomogłoby w tym problemie?
.
Nie wiem czy o to Ci chodzi?
Dokładnie o to .
Morawko
to się biedulko namęczysz.
Może zbicie wagi pomogłoby w tym problemie?
Myślisz ,że to takie proste.
Kiedyś moja sąsiadka,która miała bardzo duży biust,też latem narzekała.
Myślisz ,że to takie proste.
Nanusiu
wiem, że nie jest proste, bo nawet ja chcąc schudnąć dwa kilogramy cierpię.
Wifa to rzeczywiście prezent musi byc super dla wnuni
Zapakowany czeka na wnuczkę, w sobotę imprezka i wręczanie prezentów.:)
Dokładnie o to .
Skoro o to, to powiem tak: zmiana może i potrzebna, ale źle przygotowana, niejasne przepisy (zwłaszcza intertemporalne), niedostosowanie całego systemu (zwłaszcza przepisów regulujących działanie prokuratury i systemu informatycznego). To tak ogólnie.
Natomiast co do samej potrzeby zmian (wcześniej napisałam: może potrzebna). Zmiana na system kontradyktoryjny (strony "rządzą" procesem, sąd tylko jest arbitrem - tak jak to jest w postępowaniu cywilnym - tak w zupełnym uproszczeniu) moje zastrzeżenia budzi. W procesie karnym chodzi jednak o coś innego niż w postępowaniu cywilnym. W sprawach cywilnych chodzi o interes każdej ze stron (znów w dużym uproszczeniu), a w sprawach karnych na pierwsze miejsce wysuwa się jednak interes ogółu, interes publiczny, a nie tylko jednostki (ukaranie sprawcy, czasem odizolowanie od społeczeństwa itd.). Czy to zapewni proces kontradyktoryjny, to mam wątpliwości. Prognozuje się, że liczba uniewinnień wzrośnie o jakieś 20% (ostrożne szacunki).
Natomiast zmusi (czy na pewno?) prokuratorów do większych wysiłków. Dziś po wniesieniu aktu oskarżenia do sądu, właściwie w większości pozostają już prawie bierni, a wszystko przerzucają na sąd. Inna jest rzeczą, czy prokuratura jest w stanie sobie z tym fizycznie poradzić.
Oczywiście są też całkiem pozytywne elementy np. w procedowaniu przez sąd odwoławczy - mnie będzie uchylonych wyroków (bo więcej będzie musiał robić sąd odwoławczy), rozprawa będzie się mogła odbyć bez udziału oskarżonego (chyba, że zbrodnia) i jeszcze inne.
Tak czy inaczej, zmiany weszły w życie i zobaczymy.
Luc
Dziękuję ,za tak szerokie rozwiniecie tematu.
Prawdę mówiąc nie myślałam,że to jest aż tak skomplikowane.
Chyba nie tylko ja ,jako blondynka,ale społeczeństwo też ma mgliste pojecie,które w zasadzie kształtują media,zresztą nie wiele mądrzejsze.
Ale,czy ja dobrze rozumiem,że teraz w procesach karnych,prokurator będzie miał więcej pracy?Adwokat chyba tyle samo,co miał ?,czy więcej ?,bo będzie się więcej ścierał z prokuratorem.
A sędzia więcej,czy mniej?
Dziękuję ,za tak szerokie rozwiniecie tematu.
Hi, hi. To było małe rozwinięcie. Są tematy, które jak zacznę to mogę nie skończyć ![]()
Ale,czy ja dobrze rozumiem,że teraz w procesach karnych,prokurator będzie miał więcej pracy?Adwokat chyba tyle samo,co miał ?,czy więcej ?,bo będzie się więcej ścierał z prokuratorem.
A sędzia więcej,czy mniej?
Prokurator na pewno będzie miał więcej pracy. Dlatego napisałam, że mam wątpliwości czy przy braku zmian (różnych: począwszy od przepisów regulujących pracę prokuratury, dostosowania systemu informatycznego sądów do systemu prokuratury - co jest niezbędne bo przed sądem ma występować ten sam prokurator, który wnosił akt oskarżenia - dziś to rzadkość) prokuratura sobie z nowym wyzwaniem poradzi.
Adwokat w zasadzie ilość pracy będzie miał podobną, ale przy założeniu większej aktywności prokuratora, może być więcej. To akurat dobrze.
Sędzia, to zależy jak spojrzeć i jak się ukształtuje praktyka. Obecnie robi prawie wszystko. Teraz wielu czynności (zwłaszcza dowodowych) nie będzie musiał (ale będzie mógł). Myślę, że (przynajmniej początkowo) zwycięży dotychczasowe przyzwyczajenie oraz rozumienie procesu karnego przez sędziów czyli jeżeli widać, że coś trzeba zrobić (a np. prokurator jest bierny lub nie widzi potrzeby), to sędzia i tak to zrobi.
Natomiast na pewno sąd odwoławczy będzie musiał robić więcej. W procedurze karnej (w przeciwieństwie do cywilnej - tu zmieniło się to już dawno) "łatwiej" było uchylić wyrok (sąd odwoławczy nie mógł prowadzić postępowania dowodowego co do istoty sprawy) i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania przez sąd pierwszej instancji. To powodowało (głównie z powodu przepisów) ciągnące się latami procesy karne. Teraz nie będzie już to zbyt często. Sąd odwoławczy będzie też przeprowadzał postępowanie dowodowe (w sprawach cywilnych jest to już od dawna).
Zmiany są nie tylko w procedurze karnej, ale też w prawie materialnym. Np. większa możliwość orzekania kar "wolnościowych" (nieizolacyjnych), mniejsza możliwość orzekania kary pozbawienia wolności w tzw. "zawiasach" czyli warunkowego zawieszenia wykonania kary, nowy katalog środków karnych i inne.

DOBRANOC DZIEWCZYNKI, ZDROWYCH I BŁOGICH SNÓW !
Luc
Jeszcze raz dziękuje za wytłumaczenie,
ale już nic więcej nie pisz,bo język prawniczy jest tak skomplikowany
,pewnie po to żeby nikt nic nie kapował hi hi ,
że mózg już mi sie zlasował,żebym chociaż część dobrze pojęła-oczywiście poza określeniami w "".
A tak na marginesie
Dopiero co świętowałyśmy tutaj Twój jedenastotysięcznik,a już zbliża się następny tysiąc.
Jeszcze pewnie Strzałka wpadnie,ale już jutro przeczytam,co u niej ciekawego.
Dobranoc.



bo język prawniczy jest tak skomplikowany
,pewnie po to żeby nikt nic nie kapował hi hi ,
Kurcze, a tak się starałam pisać przystępnie ![]()
Dzień dobry
Ale chłodno rano hi hi
Kwiaty podlalam ,przekwitniete wyrzuciłam ,balkon octem wymyślam hi hi
Udka wstawiłam na rosół hi hi
Każdy w swojej dziedzinie zawodowej ,osobistej chce byc najlepszy ,a czy tak jest zycie pokazuje
Luc nie znam twojego zajęcia zawodowego ,ale jeśli chodzi o sadownictwo amerykańskie ,to tez sa pomyłki ,ława przysięgłych rządzi hi hi
Wifa moja choroba ,nie jest ze mam piersi C tylko mam candida pojedyncza ,tyle czasu jestem nadwagowa ,i nie miałam tego ,dostałam jak zaczęłam brac antybiotyki ,dwa razy czy 3 w tym roku brałam ,te ostatnio były mocniejsze ,bo miałam zapalenie oskrzeli
Czytać mozna kodeksy ,a zycie pokazuje ,ze każą niewinnych
Dzisiaj ludzie młodzi kształcą sie ,ale czy to ma związek co maja w głowie
W każdym zawodzie trzeba byc profesjonalista ,druga sprawa kochać to co sie robi ,i uczyć sie całe zycie ,tak jak lekarz itd
Jeśli tylko jesteśmy po to zeby dobrze zarobić ,to popełniajmy takie błędy jak niektórzy sędziowie ,lekarze itd
Testy nie naucza nas danego zawodu ,tylko ciężka praca ,praktyka
Oczywiście nie rutyna ,bo ona gubi nas hi hi
Dzień dobry
Kawę podaję

Już jest gorąco.
A co będzie w południe ?

Jadę przewracać siano.
Nanusiu oczywiście, że można tak robić, że hoduje się krowy tylko na mleko.
Albo niektórzy tak robią, że mają dwie lub trzy krowy i tylko odpajają tym mlekiem od krów cielaki.
Cielaki zazwyczaj kupują od innych gospodarzy.
Ale rolnicy zazwyczaj robią tak, że i oddają mleko i odchowują cielęta.
Bo musisz pamiętać, że nie może tak być, że krowa może bez końca dawać mleko.
Musi być zacielona, przed porodem zasuszona.
A po porodzie dwa miesiące cielak pije mleko od krowy.
A potem cielaka się przestawia na wodę i mieszanki treściwe oraz siano.
A krowa jeszcze kilka miesięcy daje dużo mleka.
W międzyczasie występuje u niej ruja.
Inseminuje się taką krowę, by za 9 miesięcy znów miała cielaka.
Ci, którzy mają dużo krów pozostawiają sobie tylko nowo narodzone jałóweczki, które w przyszłości będą krowami.
Cielęta płci męskiej sprzedają innym.
Bo inni np hodują tylko byki.
Ten kupuje, ten sprzedaje, jeszcze inny żywi .
Nie wiem, czy dobrze ci wytłumaczyłam.
Jeśli coś nie wiesz, pytaj.
Witam upalnie wszystkich
Na dworze upał a w mieszkaniu fajnie chłodno , dopóki się nie nagrzeje ale myślę że 2-3 dni będzie dobrze. Czytuniu, przeczytałam to co Nanusi napisałaś i powiem Ci że zawsze zastanawiałam się jak to jest że krowa nie zawsze ma mleko, ale zrozumiałam że musi być zacielona żeby dała mleko ale to chyba po porodzie. Pomyślisz sobie Czytuniu skąd wzięłam się taka głupia, a ja po prostu nigdy nie byłam w gospodarstwie , więc jestem w tym zakresie niedouczona. ![]()
Dziewczynki, odpoczywajcie i objadajcie się truskawkami , teraz są pachnące słońcem i słodziutkie ![]()
hellou upalnie 
Nanusiu kompika przeczyścił mi dochtorek właśnie tym powietrzem sprężonym
ponoć był baaaaaardzo zakurzony
teraz nawet mi się lepiej pisze
>>>
z nudów sprzątałam - o 7-mej rano myłam okno u MAM
.... do potem... Mychy ![]()
w mieszkaniu w kuchni mam 24 stp.
tj. strona północna ![]()
witam wreszcie dziewczyny wszystkie,,
dziekuje ze sie o mnie troszczycie.mam problem ale juz odespalam ,,mam miazdzyce konczyn dolnych ,,--tetnic w nogach ,,lecze to juz bardzo dlugo,,ale okazalo sie ze to za malo ,czeka mnie,,pobyt w szpitalu i bajpasy albo stenty czy tez stendy -tak naprawde nie wiem jak sie to fachowo nazywa
przerazilam sie ,,pewnie znow narkoza i wiele innych rzeczy,,i nie bede klamac ze sie nie boje ,,boje sie i to bardzo,,
ale poradze sobie ,,,musze ,
mam zrobic jakies specjalistyczne badania ,,w Bielsku Bialej maja terminy na koniec listopada ,,pojechalam wczoraj do Suchej Beskidzkiej tam takich badan nie wykonuja ,,powiedzieli mi ze w Wadowicach,,wiec pojechalam do Wadowic i wyznaczyli mi termin na 1 wrzesnia..mam nie jesc 4godziny ale leki musze wziasc rano--te ktore mam ,,pic moge godzine przed badaniem ,,na czym polega to badanie ,to nie mam pojecia,,boje sie narkozy ,,w ostatnim wypisie jak mialam operacje usuniecia piersi,,mam zaznaczone ze mialam zawal miesnia sercowego ,,ale tam mi nikt nic nie powiedzial,,teraz nie wiem ,,czy to bylo kiedys dawno czy tez przy operacji,,leki na serce bralam i lekarze wiedzieli o tym ,,wiedzieli tez ze mialam koroneografie ,,bo wszystko im dalam,,
powiem tylko tyle ,,boje sie jak cholera ,ale nie moge tego pokazac Karolci,bedzie co bedzie ,,ale dobrze ze juz doszlam do siebie ,,no niezupelnie ale nie widac po mnie tego ,,koncze pisze na polku ,przy Perelce ,,jest bardzo cieplo ale mamy cien ,est fajnie
milego popoludnia Stokrotki
hey kukam >>>
Anusia - teraz i w domku naciąga u Ciebie temperatura ... ?????
choć pewnie masz jeszcze chłodno bo mury jeszcze nie tak nagrzane
byłam na plotach - u swojej kuzynki ...
wynajmuje mieszkanie w tym samym bloku co ja mieszkam...
dżises jaką ma maleńką kuchnię a łazienkę maciupinkę .... ale dla niej jednej wystarczająca
zaraz idę zobaczyć co porabiają moje sąsiadki byłe
no i po MAM
do wieczorka ....

dostałam jak zaczęłam brac antybiotyki ,dwa razy czy 3 w tym roku brałam ,te ostatnio były mocniejsze ,bo miałam zapalenie oskrzeli
Hejka dziewczyny
Morawko
tez często jestem leczona antybiotykami, ale takiego paskudztwa nie mam.
Na szczęście.
Czytuniu
przeczytałam Twój post dwa razy, bo jestem taka mądra,:P jak Klaudynka.
Anusiu
o ile wiem stenty zakładają bez narkozy.
Dzisiaj miałam LB.
Odwiedziłam dwa razy siostrę , przed chwilką wróciłam do domu.
Basiu
mój laptop potraktowałam odkurzaczem i jest spoko.
Hej
Podobnie jak wy czyścicie laptopy tak mąż
wyczyścił agregat w chłodziarce do mleka.
Robił to sprężarką. Tam jest duże ciśnienie.
Teraz chłodziarka chłodzi mleko znacznie krócej.
Tak też musimy czyścić chłodnicę w kombajnie w czasie żniw.
Trzeba to robić codziennie , bo chłodnica szybko się zanieczyszcza
i kombajn się grzeje (silnik się grzeje )
Klaudynko Wifciu na 6 tygodni przed porodem krowę należy zasuszyć.
Czyli nie doić.
Ale nie można tak z dnia na dzień przestać jej doić.
Robi się to stopniowo. Doimy przez dwa tygodnie raz dziennie, potem raz na dwa dni.
Ten proces trwa czasami i miesiąc.
Jeśli już wiemy, że nie będziemy tej krowy doić, czyli w ciągu kilku dni nie nabrała
mlekiem wymienia, wtedy dajemy do każdej dojki zastrzyki na zasuszenie.
Przez okres 6 tygodni wymię u krowy leczy się.
Po wycieleniu dla cielaka najważniejsza jest siara.
Można ją nawet zamrażać i potem podawać cielęciu.
Siary nie wolno oddawać do mleczarni.
Po wycieleniu krowa jest wysoko mleczna.
Daje dużo mleka.
Trzeba dobrze ją odżywiać, by nie zachorowała.
Bardzo łatwo łapią choroby takie krowy.
One każdy pokarm przerabiają na mleko.
Jakieś 2 lub 3 miesiące po porodzie u krowy powinna wystąpić ruja i zacielamy ją.
Od tego momentu krowa zacznie zmniejszać ilość oddanego mleka.
I tak dojenie trwa znów do kolejnego zasuszenia.
hiiii Wifka ktoś kiedyś gdzieś tam pisał albo słyszałam ,że odkurzaczem to można i przyciski z klawiatury stracić
ale to chiiiiiba
jak ktoś ma rozklekotanego kompika
to sprężone powietrze nie jest chyba takie drogie ????
Nanusia napisz ile kosztowało ?????
pozdrawiam i znikam .... mam dość siedzenia .... znowu kasowałam obrazki na FB .... bleee
ale już bliżej końca
:)
i do jutra ....
Witajcie wieczorem Stokrotki.
Anusiu - wprawdzie zakładanie stentów nie jest skomplikowanym zabiegiem (trwa około pół godziny), ale może warto aby zrobili Ci w dobrym szpitalu. Wcześniej powinno być dobre rozpoznanie. Może warto byłoby się udać do Zabrza (Śląskie Centrum Chorób Serca)albo do Krakowa (Szpital Jana Pawła II). To najlepsze miejsca na południu Polski. Masz prawo jako pacjent wybrać sobie szpital.
Czytuniu
dziękuję, teraz to się będę wymądrzać, jak będzie dyskusja o krowach.:lol::lol::P
Anusiu
miałaś koronografię to wiesz jak to wygląda.
Basiu
współczuje.
Dobranoc Stokrotki
heyyyy upalnie
zapraszam na caffe 
w takim wydaniu to może być ![]()
Wifka a czego mi współczujesz ?????
??? a może to nie do mnie ???? hiiiiiiiiiiii
i tak do środy
:)
>>>> ![]()
trzymajcie się chłodniutko ![]()
>>> ![]()
Dzien dobry hej Basiu tak tak upały niesamowite hi hi
Miłego dnia zycze
Jadę na targ ,bo pózniej siedzę w domu hi hi
Cześć!!!
Nie lubię takich upałów, nie lubiłam i nie będę lubić.
Ale coś za coś. Mamy suche siano.
Teraz jedziemy je belować.
To będzie robił mąż.
A ja będę przerzucać następną skoszoną trawę.
Na poniedziałek będzie z niej siano.
Krem z wysokim filtrem nałożyłam.
Kapelusz na głowę też wodę schłodzoną biorę ze sobą.
Nie będzie mnie słońce bezpośrednio paliło, bo będę w traktorze jeżdziła.
Ale wystarczy ta temperatura powietrza, żeby się ugotować na twardo.
Buziole
Dzień dobry i upalny.
Jak lubię ciepełko, to nie obraziłabym się gdyby był lekki wietrzyk.
Zwłaszcza, że dziś grill w ogrodzie (moje zaległe imieniny - nie miałam czasu wcześniej).
Miłej soboty wszystkim.
hey zgłaszam się i ja upalnie
przyfutrowało dziś do pieca nie ?????

Lucynka miłego grilowania ![]()
Czytka łojjjjj wiaterku Ci podsyłam ... ![]()
Morawko - miłego smażingu blokowego .... ja też ...też hi hi
zaprowadziłam MAM teraz do cienia - przed inny blok
minę miała nie teges
zaraz idę ją zaprowadzić jeszcze w inny cień ...
jak na pierwszy raz to idę jej po towarzyszyć ... by się oswoiła ....
Cześć dziewczyny
Ale upał
Rano na targu bardzo duzo ludzi
Wszystko mi sie pogoiło,smarowałam maścią cynkową ,ładnie wysuszyło hi hi
Anusia współczuje ci i jestem z tobą bidulko ,bedzie dobrze
Robiłaś badanie nóg komputerowe ,ja tez mam problemy z nogami ,wyszło złe ,żylne sprawy
Miażdżycę w tym wieku mamy wszystkie ,zwężają sie naczynia i gotowe ,czy to chcemy czy nie ,
Czy będziemy robiły operacje plastyczne itp kształt twarzy ,oczu wszystko sie zmienia hi hi
Nie denerwuj sie ,tylko zrób wszystkie badania na nogi ,dopiero podejmiesz decyzje drastyczne ,powolutku ,nieraz nie trzeba słuchać lekarzy ,bo tez wyolbrzymiają
obyś Morawko miała racje,że wyolbrzymiają
byłam - sprawdziłam już ma jakąś "koleżankę" w swoim wieku do klachania ....
nawet tam dalej już nie chciała iść .... ![]()
Witam Stokrotki
pogoda taka ,jak wszędzie.
Nie wychodzę z domu,nawet do ogrodu.
Mam taras otwarty,ale w domu chłodniej.
Myslałam,że w te upały będę miała mniejszy apetyt,ale ugotowałam sobie zupę wiśniową i jem ją na okrągło.
W przerwach lody i tak w kółko do poniedziałku.
Basiu
Już pisałam,że to sprężone powietrze kupuję w Auchanie w cenie od 7 do 10 zł.
Wifa współczuła Ci tej roboty ,co masz przy usuwaniu obrazków z FB.
Jutro od rana będę podlewać moją plantację,żeby nie zmarniała
Za kilka dni będziemy narzekać,że pada i jest zimno.
Róźnica prawie 20 stopni ,to dopiero będzie szok.
Przez okno widzę ,jak dużo jest dojrzałych malin,może wieczorem pójdę na nie.
Wifa
Nie wiem,kiedy idziesz na te imieniny,ale po ,napisz ,co kupiłas na prezent.
Anusiu
Mój ex ma i stendy i bajpasy w nogach.
To nie są tak straszne zabiegi.
Nie wiem,czy u Ciebie będzie któryś z nich potrzebny,bo robi się je w drastycznym zablokowaniu żył.
To nie jest serce.
Zapytaj sie lekarza,o zastrzyki na te żyły.
One są strasznie drogie,bo kosztują około 2 tys,ale czynią cuda.
Czy Ty już byłaś u naczyniowca,czy dopiero pójdziesz?
jestem dziewczynki...ale upal ,,caly czas przebywalam na powietrzu na polku..ale w cieniu ,,i jest lekki wiatr ale i tak nie do wytrzymania ,,
kot nam zniknal ,,jak puscilam go o 5 rano do tej pory go nie ma,,martwie sie ,,gdzie polazl ,,oby wrocil ,,gorzej jak go cos zlego spotkalo,,
dziewczyny ,,od lat lecze sie u chirurga naczyniowego ,,to podobno najlepszy naczyniowiec na Slasku dojezdza z Katowic..
troche mnie uspokoilyscie ,,ale jakby nie bylo to i gorsze sprawy gotowa jestem zniesc ,,
teraz dopiero weszlam na kompa b moze Basia zjawi sie na skypie ,,to chwilke pogadamy..
teraz od wschodniej strony w cieniu jest 29 stopni ,u mnie 32,,,koszmarnie cieplo ,,ale niech bedzie ,,lepsze to jak deszcz i zimno,,
heyy = nawet gadać się nie chce
z Anusią mamy przeciętną 50 minut gadania - tak dzisiaj naciągane 10 .....
teraz siedzę z nogami w wodzie - takiej w sam raz
Nanusiu- znowu masz sezon na "kompocik" z makaronem hiiiiiiiiiiiiiiiii
ja tylko ceny nie pamiętałam tego powietrza
co do obrazków na FB - teraz czym bliżej końca tym szybciej idzie ![]()
melduje ,że usunęłam ich już ok. 1 500
:lol:
jeszcze 196 ...... i będę mogła od nowa wklejać .... no nie ! - już nie
zakukam potem ....
Wifka a czego mi współczujesz ?????
??? a może to nie do mnie ????
Cześć
Basiu
do Ciebie, nie zazdroszczę tego usuwania.
Nanusiu
kupiliśmy klocki LEGO DUPLO "Zamek z księżniczkami"
Największa opakowanie jakie było w sklepie.
Faktycznie żar z nieba leci,
a ja dopiero wróciłam z imienin Selenki.
Gadać mi się nie chce, bo jestem przeżarta.
Synowa przyszykowała takie smakowite jedzenie,
że nawet trudno mi było się oprzeć.
:P:P
Anusiu
nie martw się na zapas.
Czytuniu
lubisz wieś, więc pewnie żadna praca nie straszna.
Lucynko
miłego spędzenia czasu ze znajomymi.
Melduję, że 40 bel siana jest już w stodole.
Cieszymy się, bo rzadko można ususzyć trawę na siano.
Jeśli będzie pogoda, w poniedziałek powtórka z rozrywki.
Jestem już po kąpieli czysta i pachnąca hi hi
Wifciu fajny prezent.
Nie wiem dlaczego Nanusia masz już maliny.
U nas jeszcze ich nie ma.
Nawet ja mam dwa krzaki, ale zielone.
Ale mamy mnóstwo czereśni.
Wczoraj mąż z kolegą nazrywali czereśni i córka dzisiaj robi kompoty.
Małe bociany tylko piszczą.
Widocznie i im za gorąco.
Przecież cały dzień siedziały w pełnym słońcu.
One nie są już takie małe.
Czytuniu
trudno wybrać prezent dla dziecka, które ma wszystko .
Fajnie, że udało wam się wszystko co zamierzaliście zrobić.
Wiem jakie to ważne .
no ! dokonałam niemożliwego - pokasowałam
:lol:
jeszcze i tak muszę tam poczyścić - .... to co udostępniałam muszę kiedyś przeglądnąć ...
od razu lepiej i szybciej mi chodzi ![]()
w chwili obecność - mam dość ekranu lapka
:)

kiedyś i na folderach - zrobię czystki ..... spadam.... ![]()
Basiu
Dla kogo kompot,dla tego kompot
a dla mnie zupa hi hi.
Też tak pomyślałam,że sezon otwarty. ![]()
Czytuniu
U nas wszystko jest szybciej,bo zimy są łagodniejsze.
Ale to też zależy od odmiany malin.
Moje stare są późne,dlatego kupiłam wczesne ,5 krzaczków,owocują na pędach dwuletnich.
Kupiłam jeszcze jakieś super wczesne,ale ,że posadziłam pod płotem,to mi hołota stratowała ,bo za płotem mieszka ich wróg ![]()
Zapomniałam podziękować za informację,że krówka ,to nie fabryka mleka ![]()
Przy tych saharyjskich upałach,to siano w oczach schnie.Mam nadzieję ,że ze wszystkim zdążycie przed nadchodzącymi burzami ,a potem dniami deszczowymi.
Wifa
Klocki Lego ,to w dalszym ciągu super prezent.
Faktycznie coraz trudniej coś kupić ,jak dziecko ma wszystko.
Jeszcze trochę i będzie wolała pieniądze,to i kłopot z głowy.
Tak długo pisałam,że Basia zdążyła wejść i wyjść hi hi.
Nanusiu
Selenka ma dopiero 3,5 roku, to jeszcze potrwa.
Zobacz moja kochaną cudaczkę.

Dobranoc do jutra
Siema Stokrotki ![]()
Nie napiszę dzisiaj dużo, bo od rana net mi szwankuje.
Albo nie ma wcale albo co chwilę mnie wyrzuca.
Dzwoniłam nawet do nea netu, I mówili, że mają awarie i robią co mogą.
Teraz piszę z telefonu, żebyście nie myślały, że o Was zapomnialam.
Buziaki.
Miłej nocki.
Dzień dobry w kolejny upalny dzień.
ZApraszam na kawę.

Baśku gratulacje za wytrwałość przy usuwaniu zdjęć.
Wifciu jaka piękna jest Selenka.
Nanusiu masz rację , w dużej mierze jak szybko dojrzewają maliny, zale4ży
od odmiany.
Strzałko niech net ci chodzi szybko, sprawnie i bez awarii
Takie trzy płyty solarne są u nas na szczycie domu,
od strony południowej.
Gorącej wody mamy w nadmiarze.

hey Czytka
hallo STOKROTKI 
właśnie z nawyku już kasowałam fotki

dziś większość będzie na plaży
bierzcie przykład hiiiii
spadam na śniadano .....
Dzień dobry
Wifa śliczna ta twoja wnunia ,blondyneczka
Basiu zdolniacha to ty jestes trzeba przyznać
Czytuniu tak jak ty nam opisujesz prace na wsi ,obrządek ,dojenie itp sprawy związane jak mieszka sie na wsi ,to jeszcze w dzisiekjszych czasach ,nie tylko trawnik sie kosi hi hi
Nanusia tak jak piszesz to wcinasz jak młoda świnka hi hi tylko gdzie ty to mieścisz ,bo przecież jestes szczupła hi hi
Strzała z telefonu tez mozna pisać hi hi
Anusia głowa do gory ,górale sa silni buziaki
Luc ty tez wcinasz te grillowe mięska ,widocznie masz zdrowy żołądek
Bo ja po takich grilowaniach mam niestrawność okropna
Klaudynko a ty co robisz ,siedzisz na tej wysokości ,tam chyba gorąco hi hi
Ja mieszkałam na 9 hi hi Zdrowko już lepiej
Pozdrawiam stokrotki
Upał ciąg dalszy hi hi

Witam Stokrotki ![]()
Morawko , ja na swoim 6 piętrze mam bardzo wygodnie, u mnie tak słońce nie pali mimo że mam od południowej strony, zasłaniam koło południa rolety , zamykam okna i co jakiś czas puszczam wiatraczek aż robi się chłodno , wczoraj nawet ciasto piekłam i nie przeszkadzało mi to. Nade mną jest jeszcze 5 pięter i to ocieplenie bloku to też chroni przed nagrzaniem bo to styropian. Przynajmniej nogi mi nie marzną i nie bolą, jednak taki upał ma swoje dobre strony , lepiej się czuję.
Basiu ja cieszę się że nie muszę być na plaży, nie lubię opalania i wypoczynek aktywny to jest coś dla mnie. A takie polegiwanie na plaży to męka okrutna, niczym opalanie na rożnie ![]()
Wifciu Twoja wnusia - dama w kapeluszu to słodziak i urokliwa kobietka . ![]()
Czytunia kłaniam się Twojej pracy nisko i z ogromnym podziwem , o Boże jak Ty to robisz? skąd masz tyle siły?
Strzałko my o Tobie pamiętamy i miłego dnia życzę.
Hej dziewczyny
Selenka to hihih kochany słodziak z charakterkiem.:P:P:P:P
Dziewczyny i nas parno i duszno.
Mógłby spaść na chwilkę deszcz, ale to chyba tylko moje marzenie.
Popołudniu mamy gości, więc żar z nieba niewskazany.
Czytuniu
zazdroszczę tych solarów.
Basiu
wklejki zaj......ste.:lol::lol:
Od rana mnie rozśmieszasz.
Morawko
ciesze się, że dolegliwości ustąpiły, bo ile można cierpieć.
Basiu
też lubię ciepełko, ale jak jestem u siebie.
Strzałko
nie martw się, Ciebie trudno zapomnieć. ![]()
Miłego dnia.
dzien dobry Stokrotki
upal niesamowity ,,przygotowalm juz obiad ale jeszcze nie gotuje ,,nikt nie chce jesc,, bedzie tylko jedno danie ale wystarczy
z rana bylam w sklepie po lody i cytryny,,pozniej nie ruszam sie niiiiigdzie,,teraz w cieniu u mnie jest juz 31 stopni a co bedzie pozniej? ale tez zaciagam rolety jak Klaudynka i zamykam okna..zrobilam kompot ( musialam wykonczyc jablka )wiec nie wiem co to bedzie ale jablka zagotowalam z gozdzikami i cukrem potem wlalam sloik soku z miety i do tego wkroilam polowe cytryny,,jeszcze nie prubowalam ,,studzi sie ale mam nadzieje ze bedzie do picia a nie do wylania
Basia rekordu z gadanie wczoraj zesmy nie pobily hihihi ale ja na nic nie mialam sily nawet gadanie mi nie szlo
Czytko ,,dobra rzecz te solary ,, a roboty Ci ne zazdroszcze ,,wiem co to znaczy
Strzalko ,,ja wogule nie potrafie pisac z telefonu
milego odpoczynku dziewczyny
kiedys na wsi jeszcze za mlodych lat ,,bedac na polanie przy sianie ,,spogladalysmy z dziewczynami z gor do wsi ,,nad woda bylo wczasowiczow jak mrowek i tak zesmy sobie mowily ,,,jak to im dobrze kapia sie opalaja a my zasowamy przy sianie
ale dopiero bedac w miescie zrozumialam co dla nich znacza te dwa tygodnie laby nad woda
Wifka ,,sliczna ta Twoja Pereleczka ,,jak Ty ja nazywasz ...cudaczka ,,jest slodka
Morawko ,,nie martw sie o mnie poradze sobie ,,najgorsza to pierwsza wiadomosc,,zadbaj o siebie ,Ty tez potrzebujesz wsparcia w swoich dolegliwosciach
Klaudynko ,,poczestuje sie Twoim pysznym ciastem,,,,nie mam sily zeby zrobic dzis ciasto
hey witam i ja
bo zawołam jak Morawka ..... ludzieeeeeeee
do wody chcEEEEE
Wifka popełniłam małe "fo-pa" buu nie pochwaliłam maleńkiej Stokrotki i Cudaczki ( sks
)
już na FB - pisałam,że jest superaśna ..... a ubrana jak modelka ....
co do rolet - mam u siebie zaciągnięte "nocnie" ale na uchył
od ulicy mam pootwierane - najchłodniej jest w łazience
a u MAM w pokoju - beczy
nie zasłaniaj mi bo czuje się jak w grobie ![]()
ma tylko zaciągnięte "dziennie" do połowy - u niej jest najbardziej goraco ![]()
teraz nafutrowałam ją obiadem ( zje więcej ode mnie
)
dałam ciasta kawałek ...... i padła na wyrko ....
( od rana dreptała ... )
mam nadzieję ,że pośpi .... i nie będzie nudzić ....
Witam Stokrotki
Piszę trochę po omacku,bo mi kursor wcięło.
Pogoda upalna ,ale nie za bardzo słoneczna,niebo przymglone.
Morawko
masz rację,że jem jak świnka i to delikatnie mówiąc.
Właśnie zauważyłam,że mi brzuch zaczyna rosnąć.
Wifa
Selenka na tej fotce ,to taka kokietka.nareszcie oczy szeoko otworzyła i nie jest cały tatuś.
Klaudynko
Aktywny wypoczynek jest dobry ,ale nie w upały.
Wtedy tylko woda,woda i jeszcze raz woda.
Ale się głupio pisze ,jak nie mozna się cofnąć i nie wie się ,w którym jest się miejscu.
Zazdroszczę Luc wczorajszego grilowania.Uwielbiam wszystkoz grilla.
Niestety nikt mnie nie zaprosił,a w ten upał samej mi się nie chce robić.
Do Krakowa też bym nie pojechała hi hi.
Dziwne ,że poza tym miejscem do pisania mam kursor.
Pewnie siły wyższe nie chcą ,żebym tu się produkowała ![]()
Nanusia
Selenka jest mieszaniec.
Zobaczymy co z niej wyrośnie za "cudo".:lol:
a ubrana jak modelka ....
Basiu
o to dba mama, aby wszystko kolorystycznie grało.
Pikny nie chciał obiadu, więc dzisiaj LB od rana.
W południe poszłam na ploteczki do siostry i jej córki,
było fajnie.
Za chwilę mam swoich gości, więc do wieczorka.:)
Jest potwornie gorąco.
Na termometrze 37 w cieniu.
Przewracałam siano (ja kobieta pracująca, żadnej pracy się nie boję )
Jutro, jeśli tylko będzie pogoda zabieramy siano.
Wróciliśmy z mężem od obrządków.
Nic nie można robić.
Pot leci z człowieka ciurkiem.
Wykonaliśmy tylko to, co konieczne.
Ja mieszkam na dole.
U nas w domu chłodno wręcz.
Wszystkie okna otwarte, w oknach siatki.
Tylko w kuchni zaciągnięte rolety.
Zapewne to ocieplenie domu nie przepuszcza ciepła do środka.
Córka mieszka na górze, u niej gorąco.
Ale mają założoną klimatyzację, więc chłodzą sobie.
Dla mnie takie upały , to jak płachta na byka.
Nie mogę wogóle przebywać na słońcu.
Jeśli coś robię to z przymusu.
Np ograbianie siana. Ale w traktorze jest inaczej, chłodniej.
Kabina chroni przed słońcem.
Nie chciałabym, aby w nocy padało.
Tyle tego siana czeka na zbiór.
Uwierzcie mi, że żadnego roku nie mogliśmy ususzyć trawy na siano.
Wciąż przeszkadzały deszcze.
Więc cieszę się, że może tym razem nam się uda.
Wiecie co ?
Nareszcie mój mąż nałożył krótkie spodenki.
Ach, jak on się bronił przed ich włożeniem.
Twierdził, że ma brzydkie nogi, ale fajnie mu tak.
Zawsze na lato kupuję mu spodnie z cieniutkiego materiału.
Myślę o takim chodzeniu na co dzień.
Do tego mój szanowny małżonek nosi tylko koszule (nie podkoszulki )
Musi być koszulka z krótkim rękawkiem , dodatkowo rozpięta.
I znów poszukuję cieniutkich koszul z bawełny.
Taki jest jego codzienny ubiór.
No to sobie pogadałam hihi
Strony Poprzednia 1 … 790 791 792 793 794 … 1,579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024