wifa napisał/a:Chciałam się wziąć za porządki, ale stwierdziłam,
że Czaruś na łapach i tak będzie wnosił brud.
Poczekam na ładniejszą pogodę.
No to sobie dłuuuugo poczekasz.
Basiu
To sie absolutnie nie nadaje do fug.
Zresztą gresu też nie trzeba impregnować.
Nie za bardzo rozumiem,dlaczego Ci sie te fugi tak brudzą?
Czyżbys na podłodze miała białe?
Jak tak,to masz przechlapane,obojętnie co zrobisz.
Możesz spróbować Delfinem do fug Atlasa,ale to gdzieś nie na widoku i zobaczyć,czy zmienią kolor.
Na ścianach białe fugi nie powinny się brudzić.
mam w łazience i są ciągle białe.
Od wczoraj chodzę ,jak pijana.
Tak przeżywam.
Wspominałam chyba ,że syn mimo,ze ma ukończone dwa kierunki studiów na Uniwersytecie ,to pracuje jako zwykły robotnik w fabryce na produkcji.
Oczywiście myślał,że z biegiem lat będzie awansował.
Ponieważ zobaczył,że nie ma na to żadnych szans,bo jest wielu pracowników i starszych i z dłuższym stażem,to postanowił aplikować od razu na wysokie stanowisko.
Prawdę mówiąc chciał wiedzieć ,czy ktokolwiek przeczyta jego CV, i czy ktokolwiek z nim porozmawia i ewentualnie usłyszeć ,co może zrobić,żeby w przyszłości starać się o takie stanowisko.
O dziwo,mimo paruset zgłoszeń,dostał zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną,która się wczoraj odbyła,
Trwała przeszło półtorej godziny.
Przeszedł ją pomyślnie i teraz przez ok. 2 lata będzie przechodził różne szkolenia,żeby mógł objąć samodzielnie to stanowisko.
Wszyscy jesteśmy w szoku,a najbardziej chyba ...ja.
Bo on stwierdził,że zawsze wiedział,że jest genialny hi hi 
Zapomniał dodać,że po mamusi hi hi 