witam w upalna sobote
Wszystkie dziewczyny..
Luc ,,zaczne od Ciebie bo Ty zaczelas pracowicie sobote ,,gasilas lampy w ogrodzie ,,
Przyjemnej pracy w ogrodzie Luc
Basiu na kawe sie troche spoznilam ,,juz jedna wylalam bo ostygla a teraz pewnie zrobie to z druga ,,tez zimna ,cos mi dzis nie podchodzi picie kawy
Morawko ,wiem ze u Ciebie mialo byc dzis najbardziej goraco ,ale u nas tez ,,ja mam w domu chlodno ,raczej zimno ,,wiec temu pewnie zlapalam kater..
tez meczy mnie upal i wole siedziec w domu ,,.wszystko wyotwierane ,okna drzwi ,,da sie wytrzymac -byle nie na polku
za to Karolka siedzi caly czas na polu ,,powynosila swoje ,,klamoty ,,i tam urzeduje ,,ale ma hustawke ,parasol rozlozony,,stolik sobie wyniosla,,i zapomniala o lezaku,,ale nic nie mowie bo pewnie by wyniosla
Wifa ,,ja tez chce sliwke !!!!!!!!!!
a u mnie w ogrodzie zadnych sliw nie bylo
Klaudynko,,wiersz fajny ,,masz racje ,,zycie nas nie rozpieszcza ,,myslalam ze tylko mnie ale widze ze nas wiecej takich ,,kobietek,,
rzeczywiscie dzis jest ciezko zabrac sie do czegos,,,ja od rana prubuje cos robic i jaki bajzel byl rano taki jest teraz,,
w koncu siadlam i powiedzialam ze nie ruszam sie dwie godziny,,ze mnie nie ma
Karolka dostala od sasiadki truskawki cos ze 2 litry--w takim garnku--i przyniosla mi do kuchni
ja pytam skad je masz a ona mi mowi ,,muu,muuu.
juz wiedzialam ktora jej dala ,,sasiadka od ktorej bierzemy mleko
i tak sie z moja Perelka dogadam