Basiu --nienawidze prasowania firanek,,to chyba najgorsza robota dla mnie
50,311 2015-05-24 12:26:28
50,312 2015-05-24 12:47:47 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-05-24 13:08:57)
Od ranka mam dylemat
na trudów pracy temat
Firanek nie prasuję
i podłóg nie pastuję
dywanów też nie piorę
roboty się nie boję.
Ja chętnie leżę obok niej
patrzę i śmieję się ja z niej
bo praca jest mi dobrze znana
pracuję w nocy i od rana.
Śnię w nocy i umęczę się
a rankiem budząc zmęczę się
prace myślowe przeprowadzam
a gdy wypocznę , wypogadzam
czoło zmęczone , utyrane
trzeba wstać , zrobić
nam śniadanie. ![]()

50,313 2015-05-24 14:17:45
.... witam po południowo Mychy ![]()
Klaudynka wiersz fajowy
firanki mam teraz wszyściutkie do prasowania ... łojjj
starsze wyciepałam ....
dostałam ładne od Bratanka i jeszcze mam swoje ...
dziś przykładowo do swojego pokoju wyprasowałam 5-cio metrową ...
podłóg nie pastuje ....
jadę wszystkie mopem...
ale jak już będzie wszystko porobione
to się poświęcę dla idei a raczej moje kolanka ...
przejadę a raczej dopucuję
..... bo to jednak dokładniej ![]()
nie mam ani jednego dywanika .... ![]()
Anusia nawet się zdrzemnęłam ... obiad miałam od wczoraj ![]()
chiiiba mnie uśpił ten andrut .... okropecnie słodki
50,314 2015-05-24 15:01:27 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-05-24 15:06:29)
Bidna Wifcia , tak mi Ciebie szkoda że katarzysko Cię opanowało, ale jak pikny wróci z apteki to na pewno będzie Ci lepiej po tym leku .
Klaudynko
przy mojej chorobie tego leku nie mogę brać.
Te wierszyki Twoje zawsze mnie wprowadzają w dobry humor.
Basia
jakbym miała prasować firanki to znalazłyby się na śmietniku.
Idę grzać łózko.
50,315 2015-05-24 15:54:56 Ostatnio edytowany przez ANUSIA50+ (2015-05-24 15:56:35)
ale mam dzis kiepski dzien ,,man chol,,,,go dola , wczoraj bylo ciezko ale dzis jeszcze gorzej,,,chce mi sie plakac ,,czemu nie potrafie uronic nawet lzy,,
mam jakis paskudny charakter,,,ludzie mysla ze jestem nieczula ,,bo nie placze na pogrzebach,,a ja nie porafie ,,ale to gorzej odbija sie na mnie,,ulzylo by mi jakbym pobeczala;;
zbliza sie dzien Matki ,,a ja jestem tylko z Karolka ,,brakuje mi reszty moich dzieci,,
cholerny paskudny swiat
nie myslcie ze w domu cos nie gra ,,wszystko ok,,men w porzadku ,,nawet bardzo mily--ciekawe jak dlugo --ale kazda chwila spokoju jest mila
tylko chyba ten zblizajacy dzien Matki ,, wzmogl moja tesknote,,chcialabym byc oschla nieczula i miec wszystko w du,,e ale nie potrafie
dziewczyny wybaczcie mi ale musialam sie wygadac --inaczej zal ktory sciska mi gardlo udusil by mnie
50,316 2015-05-24 16:07:16 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-05-24 16:08:50)
Anusiu
takich matek , które nie mają swoich dzieci przy sobie są dziesiątki tysięcy.
Moich znajomych mnóstwo dzieci wyemigrowało.
Wiem dlaczego masz doła, ale czas Anusiu powinien już ranę zabliźnić.
Rozpamiętujesz, rozdrapujesz to co nie da się odwrócić i się niepotrzebnie gnębisz.
Mało masz teraźniejszych kłopotów?
Anusiu
jestem dzieckiem wychowanym bez matki
i tułającym się po różnych domach znajomych do 4,5 roku życia.
Potem los podarował mi macochę z piekła rodem.
Miałabym to cały czas wspominać, dostałabym na głowę.
Wybacz, ale nie mogę patrzeć , jak się zadręczasz.
50,317 2015-05-24 16:43:43
Witam Stokrotki
Dziękuję za życzenia Lence,Strzale ,Morawce i Anusi telefoniczne.
Jesteście dziewczyny kochane.
Wczoraj ,a właściwie dzisiaj goście wyszli o 2 w nocy i zaraz część wpadnie,bo nie może sie tyle dobrych rzeczy zmarnować.
Pewnie by się nie zmarnowało ,bo np. bigos z młodej kiszonej kapusty,to ja też lubię.
Placka z rabarbarem w/g przepisu Klaudynki też nie wiele zostało,choć przydarzył sie mały zakalec.
Anusiu
Wielu matkom serce krwawi,bo dzieci sa poza krajem.
Ty urodziłaś 5 córek,a masz koło siebie tylko Karolkę.
Ona Ci daje tyle radości,że nie smuć się ,że reszta daleko.
50,318 2015-05-24 17:22:59
Cześć
Rano padał deszcz, teraz świeci słońce.
Ale okropnie parno i duszno, więc zanosi się na deszcz.
Rano pojechaliśmy do kościoła.
Następnie na głosowanie.
Kolejny etap to kilkugodzinne spanie.
Baśku ja firanek nie prasuję.
Zamęczyłabym się na maxa.
Zawsze wieszam jeszcze wilgotne i jest bardzo dobrze.
Wifciu trudne dzieciństwo miałaś.
Co ja mówię ? Wręcz tragiczne, jak na małe dziecko.
Anusia nie wolno rozpamiętywać ran .
Masz Karolkę, kochasz ją i to jest ważne.
Ona urządzi ci dzień matki.
Nanusiu baw się z gośćmi.
Tylko nie za dużo procencików.
Klaudynko wiersze piszesz na zawołanie.
Są wesołe i potrafią zmienić humor na lepszy.
Dzięki
Lenko wokół umierają bliscy, znajomi, sąsiedzi, koleżanki i koledzy.
Każdego żal, łza z oka leci.
Ale nic na to nie poradzimy.
Jedni się rodzą, inni umierają.
Radość przeplata się ze smutkiem.
No to idę doić krowy, cielątko poić.
Już wkrótce urodzą się dwa cielątka.
50,319 2015-05-24 19:30:11
Czytunia, cieszę że wierszyki moje poprawiają Ci nastrój, miłego wieczoru
Tobie i dziewczynom. ![]()
50,320 2015-05-24 19:41:27
No nie hihihihi Klaudynko kwiatek uszkodził moje pikne oko.
:P:P:P
50,321 2015-05-24 20:11:47 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2015-05-24 20:14:32)
heyyy wieczornie .... załączyłam tylko lapka by DOBRANOC powidzieć ....
jak to u mnie w niedzielę - odłączam się od Netu i tv
dzisiaj u mnie nie byli ... więc miałam leniwą niedzielę ....
zimno w domu - pierwsze leżałam pod kocykiem zimno brrrr
no to rozebrałam wyrko .... pod kołderką fajnie ale rozleniwia ![]()
Klaudynka niby prosty obrazek a jednak się wyróżnia
Czytka.. Wifka też lata nie prasowałam firanek .. też wilgotne wieszałam
wyciepałam wszystkie ...
ale
jak podpatrzyłam Synową,że firanka wyprasowana wygląda jednak ładniej ...
więc zaczęłam prasować ...
a te co teraz mam wszystkie są do prasowania ....
dzisiaj zagęściłam okno w łazience
pierwsze znalazłam taką krótszą do tej co niedawno powiesiłam
wyprasowałam .... ściągnełam ... bo wygladało to głupio ... do długiej a w jednym oknie
miałam taką czekoladową zasłonę " ikeiowską"
wyprasowałam zawiesiłam ..... wygląda jak ściera hiiiiiiiiiiii....
no! ale muszę zasłonić tak przynajmniej na 2- 3 tygodnie ....
bo jak prysznic brać i korzystać z wc ????? ![]()
teraz troszkę zagrzałam kaloryferem olejowym .... od razu inaczej....
zaczęła sie muzyka na Polsacie
ale nie wiem czy do końca oglądne ...
pewnikiem mnie znudzi

ładnie napisałyście do Anusi
ja nic
bo na skypie gadamy sobie często
zawsze któraś z nas robi w tym czasie kiepy
:)
50,322 2015-05-24 20:15:18 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-05-24 20:23:12)
Basia
dobra postawa, należy uczyć się od synowej.:lol:
Co to są kiepy? Wujek podpowiedział.:lol:
50,323 2015-05-24 20:30:48 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-05-24 20:33:28)

A ja wolę za dużo nie podpatrywać i wtedy mam czyste sumienie i sporo wolnego czasu
hi, hi popatrzcie dziewczyny gdzie podziały się nasze Stokrotki? czy tylko na obrazku?
Moja największa firana ma 12 metrów na 2.60 , chyba by mnie pogięło gdybym ja prasowała, zawieszam mokre i różnicy nie widzę ![]()
50,324 2015-05-24 21:16:59 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-05-24 21:39:30)
Moja największa firana ma 12 metrów na 2.60 , chyba by mnie pogięło gdybym ja prasowała, zawieszam mokre i różnicy nie widzę
Klaudynko
właściwa postawa.
Dobranoc dziewczyny
50,325 2015-05-24 23:02:45

DOBRANOC DZIEWCZYNKI ![]()
50,326 2015-05-25 01:11:34
Wprawdzie jutro poniedziałek, ale i tak idę spać w pogodnym nastroju.
Dobranoc Stokrotki.
Miłego tygodnia.
50,327 2015-05-25 06:12:28
50,328 2015-05-25 08:25:15 Ostatnio edytowany przez morawa (2015-05-25 08:33:52)
Dzien dobry
Pogoda pochmurna hi hi
Firan żadnych nie mam,ani zasłon przez 40 lat prawie miałam ,na skakałam sie zeby zawiesić hi hi
Teraz rolety i nic więcej ,nie mamprzed kim zasłaniać ,bo mam park przed sobą hi hi
Co bym zrobiła wymieniła okna ramy zloty Dąb elegancko wyglada
50,329 2015-05-25 09:46:45

Basia, masz rację , wszystko zależy od faktury materiału, jak nieodpowiednia to w pojemnikach na szmaty zawsze znajdzie się jeszcze miejsce a firany i tak trafią do ciucholandów. ![]()
Miłego dnia dziewczynki i takiej pięknej pogody jaka jest u mnie. ![]()
50,330 2015-05-25 11:41:13 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-05-25 11:42:50)
Hejka dziewczyny
Basiu
co do prasowania to wyrzucam.
Lucynko
jesteś zadowolona, to znaczy, że Twój kandydat wygrał.
Oj będzie teraz wesoło taka polka-rokendrolka. ![]()
Wstałam, chociaż jestem jeszcze nie taka jak powinnam być,
ale za chwilę nie wiem,
czy bardziej nie będą mnie boleć stawy i kości.
Miłego dnia.
50,331 2015-05-25 12:49:10 Ostatnio edytowany przez ANUSIA50+ (2015-05-25 12:51:45)
dzien dobry ..Wszystkim
Basiu ,,firany najchetniej bym wyrzucila ,,ale nie da rady ,, blisko mam ulice ,,ale prasowanie to dla mnie meka..nienawidze tego,,
Morawko -jak to dobrze ze nikt Ci nie zaglada w okna ,,nie musisz wieszac firan,,
Klaudynko ,podeslij nam troche slonca i ciepelka ,
u mnie ponuro ,,tylko patrzec jak lunie deszcz
Wifko-ja tez wstalam dzis obolala ,,niewyspana ,ale doszlam do wniosku ze bez znieczulenia sie nie obejdzie ,
lyklam dwie tabletki i teraz prawie nie czuje bolu,
Posprzatalam z Karolka mieszkanie --to znaczy ja kurze poscieralam
Karolka pozamiatalla i pomyla podlogi ,men odlurzal
i po robocie
50,332 2015-05-25 12:53:46
Posprzatalam z Karolka mieszkanie --to znaczy ja kurze poscieralam
Karolka pozamiatalla i pomyla podlogi ,men odlurzal
i po robocie
Anusiu
to ekipa mała, ale zgrana. ![]()
50,333 2015-05-25 13:21:14
witam i JA po południowo .... Mychy ![]()
jeszcze co do firan
- to mam właśnie z tych droższych ...
Syncio... był ściągnął wszystkie roletki i do reklamacji poszły ... teraz czekać trzeba
do innego sklepu i producenta tych roletek DN ... na razie nie ma się co wybierać ...
tam już sprawdzone ... to można w ciemno kupować ...
pogoda nadal do doopy
cały czas wrażenie,że lunie .... a nadal nie pada .... 
idę na zakupy - trza torcik brzoskwiniowy na jutro pierdzielnąć
:lol: do potem
50,334 2015-05-25 16:18:53

witam
znowu chmury i deszcz przelotny
rano wykorzystałam dziure w chmurach
spacer zakupy zrobiłam
i potem cieszyłam się ze nie zmoczyło mnie
50,335 2015-05-25 16:21:51

na pogodny dzionek
50,336 2015-05-25 16:24:45

i kto tu się kogo boi hihihi
50,337 2015-05-25 16:27:00
Lenko
malutkie te Twoje obrazki. Takie mają być?
50,338 2015-05-25 19:54:15
50,339 2015-05-25 20:43:52
Basia
długością wpisu się nie popisałaś. ![]()
50,340 2015-05-25 21:32:05
50,341 2015-05-25 22:01:48
..................................Dobranoc Basiu i dziewczyny
50,342 2015-05-25 23:14:09
Siema Stokrotki ![]()
Jestem zawalona przez cały dzień, w sumie to wszystkim naraz .
Ale...już jest dobrze, bo walizka pomału się pakuje ![]()
Jeszcze tylko trochę ubrań mi wyschnie i ewentualnie coś dokupię.
Dzieci trochę smutne, jedno i drugie.
Umówiliśmy się, że dzisiaj śpię z córką, a jutro z synem ![]()
Odlatuję w czwartek o 4 swoim pershingiem ![]()
Wybory ok, przysnęłam na wynikach. Przyszedł mały i mnie obudził zadowolony, żebym zobaczyła kto wygrał ![]()
50,343 2015-05-26 07:32:46
heyyy Doberek wtorkowo deszczowo .... bleeeeeee ...
i dziś wyjątkowo na to świeto DM
.........na kawalątek serniczka zapraszam
ojjj od wczoraj mam zepsuty humor
przez rodzinkę Synowej.... wrrrrrrrrr
wydawało mi się ,że było okey ... nawet z prezentem trafiłam ....
o dziwo
:lol:
oni się zbierają po takiej imprezce ... i analizują każdy gest
każde słowo ...
wrrr
ponoć moja MAM znowu popełniła gafę - mówiąc : ja i tak tu nie będę mieszkać ....
qrwa !!! .... no i znowu afera i awantura : bo co też MY musimy gadać w domu ???
nie wiem kiedy takie coś powiedziała - może jak byłam na papierosie ???
ale na pewno miała na myśli ,że mieszkanie jest ICH i to Oni mieszkają ....
ogółnie była zachwycona mieszkaniem - jak ładnie NAS ugościli itd. itp ![]()
do końca to ona nie wiedziała,gdzie jest ??? u kogo na mieszkaniu ???
rano myślała,że była u rodziców Synowej...
dziwię się Synowej - bo półtora roku mieszkała z nami i wie jakie "rewelacje " potrafi na poczekaniu zmyśleć ![]()
ni z gruszki ni z pietruszki .....
:/
ęęęęęęę ....
więcej na takie zjazdy nie pojadę ....
wiem,że mnie Synowa czasami podczytuje .... hiiii .....ale mam to głeboko w doopie
:lol:
miłego wtorku .............
50,344 2015-05-26 08:01:53
Dzien dobry
Basiu co by to było jakby ktoś komuś nie umył d ......wszyscy chodzilibyśmy z brudnymi
Człowiek inteligentny ,rozumny wie ze twoja mam jest starsza chora ,i każde takie gatki powinny jednym uchem sluchacdrugim wypuszczać
Cóż konkurencja trwa i w rodzinach kto lepszy kto co powiedział
Ja nie chodzę i mam spokój na imprezy
50,345 2015-05-26 08:05:58
Patrząc na wyniki wyborów prezydentem został najmłodszy na świecie
Jest z tego roku co moj syn 43 lata
Młody człowiek jak nie da sie sępom ,moze byc dobrym prezydentem
50,346 2015-05-26 09:04:53 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-05-26 09:07:01)
Hejka Morawko, Basiu i dziewczyny
Basiu
nie przejmuj się, bo ile trzeba mieć złej woli, aby starszej kobiety słowa źle interpretować.
Morawko
u nas rzadko są imprezy, ale jakoś nic do mnie nie dochodzi,
aby ktoś, coś źle powiedział.
Eeeeeeee olać to wszystko, są ważniejsze rzeczy w życiu, niż pierdoły.
U nas pogoda w kratkę, ale jest wiatr to robię pranie.
Pikny pojedzie mnie zarejestrować do doktórki,
bo bez antybiotyku to nie wiadomo,
czy do przyszłego roku się wyleczę.
Za chwilkę pobiegnę do siostry zobaczyć co u niej słychać.
Miłego dnia dla wszyściutkich.
50,347 2015-05-26 12:26:20 Ostatnio edytowany przez ANUSIA50+ (2015-05-26 12:28:47)
witajcie Stokrotki
Basiu ,,moglas sie tego spodziewac ,,,ale nie rozumiem jak moga komentowac slowa Twojej mamy..przeciez oni wiedza ze ona czasem mowi co jej do glowy przyjdzie ,,
a co do synowej --to ona trzyma ze swoja rodzinka ,,wiec na co mozesz liczyc ?choc bys nie wiem co zrobila i powiedziala czy dala ..to i tak bedzie zle,,
takie zachowanie nie swiadczy o nich dobrze ..
ja tak mialam ze swoja tesciowa..dla niej bylam zerem ,,niczym,
Morawko --oby dali mu rzadzic ,,moze byc tak jak wtedy kiedy Kaczynski zostal prezydentem
wtedy -co Kaczynski chcial zrobic ,,to rzucali mu klody pod nogi ,,zwlaszcza ten ..palant,,Tusk,,
Wifa ,,u mnie pada ,,ponuro zimno ,,paskudnie ..prania tez mam kupe ..ale musze poczekac,,
zacznij sie leczyc,,bo ja leczylam sie ostatnio przeszlo pol roku..
i tak jeszcze cos mi dolega ale nie moge sie dogadac z rodzinnym doktorem,,musze zmienic przychodnie
koncze dziewczyny ,,zmywarka juz pomyla garki ,musze powyciagac,,
na obiad mam golabki z sosem pomidorowym
50,348 2015-05-26 12:39:14
Witam Stokrotki
Pogoda ładna .
Zaraz jadę na cmentarz do mamy.
Anusiu
Ja przeżywam też corocznie dzień matki,,ale z innego powodu.
Nie mogę sobie wybaczyć,że najpierw nie rozumiałam mojej mamy bo byłam za młoda,a jak wydoroślałam,to ona zaczęła chorować na schizofrenię i znowu przestałam ją rozumieć. Była taka jak Basi mama ,tylko na szczęście pretensje były skierowane nie do mnie.
Ciężko zrozumieć takiego chorego,a może za mało się starałam.
Jadę po południu na imprezkę ,bo dzieciaki organizują coś dla obu mam.
Basiu
Na początku też u nas były niesnaski i to przez moją słynną kuzynkę,że ja na nią narzekam,a ona taka cud miód i orzeszki.
Teraz jak ją poznali lepiej,to się z kolei dziwią,jak wytrzymuję z taką porąbaną rodziną ,na dodatek nie swoją.
Z kolei z rodziną synowej mam stosunki lepsze niż ze swoją nieliczną.
Pisałyście,że ciągle odchodzi ktoś z najbliższych.
Moja mama była jedynaczką i ojciec miał bezdzietną siostrę.
W związku z tym moja cała rodzina ogranicza się do mojego brata z żoną i córką.
Żadnych wujków ,cioć i kuzynostwa nie mam.
50,349 2015-05-26 12:39:48
Wifa
zacznij sie leczyc,,bo ja leczylam sie ostatnio przeszlo pol roku..
Anusiu
moje leczenie tez tak wygląda, wydam kupę kasy, a potem
i tak muszę iść do lekarza i nie ma zmiłuj.:lol:
50,350 2015-05-26 13:26:15

Witam dziewczyny, Matki, Żony i Kochanki.
Poczytałam Was , ale nie będę za wiele pisała bo od ranka byłam pracowita a teraz jestem obolała , kręgosłup wali i muszę odpocząć.
Basia , nie przejmuj się , samo życie , sama wiesz najlepiej co robić ażeby życie było bardziej znośne i tak trzymaj
.
Nanusia , nie na wszystko mamy wpływ, to nie Ty za mało starałaś się mamę zrozumieć, to życie Ciebie przerosło, przecież do tego żeby zrozumieć co z naszymi bliskimi się dzieje , zwłaszcza gdy chorują , trzeba dojrzeć i wiele się nauczyć.
Ja mojej mamy nie rozumiałam i mimo że nie żyje już bardzo długo to nadal nie rozumiem . Ale do dziecka nie należy zrozumienie dorosłych a jeszcze w tamtych czasach , kiedy dzieci i ryby głosu nie miały.
Wifciu jak się nie weżmiesz za siebie i na poważnie nie zaczniesz leczyć to pojadę do Ciebie i nakopię Ci do doopy !!! ![]()
Anusiu mogę dać Ci dzisiaj mojego ciepła i słońca, od rana jest pięknie, byłam na targu z menem, zrobiliśmy zakupy i kupiłam truskawki ale nie dobre, zrobiłam ze śmietanką na słodko bo są niesmaczne.
Strzałko szerokiej drogi !!!
[/b], bawcie się dobrze z Majeczką, pogodę słoneczną macie załatwioną przeze mnie ![]()
50,351 2015-05-26 15:53:40
Czyszczę cały czas drugi laptuś.
Ło matulu i córuni jakie ja smieci wyszukuję.
50,352 2015-05-26 17:35:57
hellou po południowo Mychy ![]()
senks za słowa otuchy hiiiiiiiiiiiii tj. tak jak Anusia ... napisała
cokolwiek się zrobi ...powie zawsze będzie źle !! ...bo to takie nastawienie do Nas ....

hiiii nie cierpię dwulicowych ludzi .... nic na to nie poradzę ...
po obiedzie zaglądnęłam na Stokroty ... ![]()
ale musiałam się położyć
no! musiałam ...
potem gary pomyłam ... wyskoczyłam do sklepu na dole ...
do południa byli ... napinkolili ... musiałam znowu wszystkie podłogi przetrzeć
dbają o to ,żebym miała co robić ...
o 19-stej przychodzą znowu ... tapetować wewnątrz tej montowanej szafy
moje OBIE sąsiadki - tutaj z piętra
tak sobie klachały
,że u jednej z nich musiał się przyfajczyć garnek z ziemniakami .... hiii
o fujjjj fujjj jak śmierdzi na klatce
:lol:
pogoda .... szkoda pisać ... cały czas siąpi deszczem.... bleee do wieczorka ...
50,353 2015-05-26 18:31:53 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-05-26 18:59:40)
Basiu
u nas od rana było słonko i ciepło, a teraz też zimnawo.
Pikny napalił w kominku, to będzie ciepełko.
Faktycznie ten ........ remont to trwa i trwa.
Współczuję dobrze, że nie wychodzisz z siebie.
50,354 2015-05-26 19:03:57
rozpisalyscie sie dzisiaj DZIEWCZYNKI az milo
Nanusia,ja tez kiedys nie rozumialam mojej mamy ,,ale kiedys pogadalysmy sobie od serca tak na sspokijnie i wtedy ja zrozumialam..wiem ze nas wszystkich bardzo kochala
a bylo nas troche ,,dziewiecioro ,,miala piecioro pasierbow ,,i zawsze ich bronila przed tata ,,ale jak zalezli jej za skore to wyladowala sie na mnie ,,bylam jej najstraszym dzieckiem,,nieraz jej pyskowalam---z daleka ---zeby mi sie nie dostalo,,ale pozniej powiedziala mi ,,ze to nie byly jej dzieci i chciala zastapic im matke ,i tak naprawde ich kochala,
wiecie ,,,do dzis -a nie zyje juz 21 lat ,,nie pozwola nikomu na nia nic zlego powiedziec ,mowia o niej dobrze ,,zawsze ich powiedzonkiem bylo,,,ta jest nasza matka ,,ona nas wychowala i nie robila nam krzywdy,i starala sie im dac wszystko co mogla wydaje mi sie ze ja bardzo kochali,,
ale dzis dzwonilam do mamy--macochy mojego mena ,,ona jest taka jak moja mama ,,nie widzialam nigdy zeby robila roznice jakas miedzy swwoimi dziecmi a moim menem czy jego bratem
Wifa -ja juz nie kupuje lekow bez konsultacjii z lekarzem,,ale i tak duzo kasy wydaje na leki--przydal by sie jakis ,,SPONSOR,,
dobrze ze umiesz wyczyscic sobie kompa,,ja jestem calkowicie ,,,detka,,z wiadomosci komputerowych
Klaudyno-widzze ze Ciebie bardzo kocha sloneczko,,przydalo by sie u nas ,,bo tu pol dnia bylo ponuro ,a teraz tak ciupie deszczem ,,bylam u znajomej ,,wracalismy to tak sieklo deszczem ze gor w oddali nie bylo widac ,,i tak nadal leje ,,zlituj sie i podeslij troszke ciepelka --rozpalilam w kominku ,,dobrze ze go mam,,
co do truskawek to bardzo je lubie ale bez smietany,,tylko ze nie moge duzo zjesc tylko kilka ,,jestem na nie uczulona,,a na poziomki?????szkoda slow ,,uwielbiam je ale dostje takiej alergii ze potrzebny jest lekarz
50,355 2015-05-26 19:21:24
dobrze ze umiesz wyczyscic sobie kompa,,ja jestem calkowicie ,,,detka,,z wiadomosci komputerowych
Anusiu
ze mnie żaden komputerowiec, jestem samoukiem.
50,356 2015-05-26 20:09:39
50,357 2015-05-26 20:56:27
Hej
Nie ma u nas pogody i nie zapowiadają takowej.
Jutro musimy robić bele z trawy, bo nam zgnije.
Ja się nie martwię, że nie ma słońca dla mnie.
Ale teraz u rolników są sianokosy i wiecie co znaczą ciągłe deszcze.?
Jest żle i dla skoszonych traw i dla tych co jeszcze rosną.
Mamy jeszcze dużo do koszenia, ale musi upłynąć wiele dni, zanim wjedzie tam traktor.
Woda stoi i ryby można łowić.
A trawa robi się stara i nie będzie dobrą paszą dla bydła.
Jeszcze sobie ponarzekam.
Dzisiaj czuję się gorzej niż żle.
Po południu musiałam się położyć i spać, bo ledwie stałam na nogach.
Zosią zajęła się córka i moja mama.
Ale Zosieńka była grzeczna.
Okropnie żle mój organizm reaguje na taką pogodę i zmianę ciśnienia atmosferycznego.
50,358 2015-05-26 21:47:51
Czytuniu
moja forma tysz
do doooopy, ale staram się nie poddawać.
Dobranoc dziewczyny
50,359 2015-05-27 00:33:56
Witajcie Stokrotki.
U mnie pogoda zupełnie do bani. Zimno i deszczowo.
Najchętniej zakopałabym się pod kołdrę, ale nie da rady...
50,360 2015-05-27 01:42:42
50,361 2015-05-27 06:35:04
więc trza kawencje pierdyknąć 
a potem przyprowadzić się do stanu używalności
:lol:
z ta pogodą ... to normalnie szkoda pisać ![]()
u mnie rankiem było nawet słoneczko
już go nie ma ...buuuu ... znowu robi się mleczne niebo .... bleee ...
....
u mnie z samopoczuciem jest nawet oki
:lol:
tylko nudzi się to siedzenie w domu ... ...
50,362 2015-05-27 06:56:59
Dzień dobry, a raczej niedobry
Pogoda u nas taka , jak na załączonym obrazku.
Całą noc leje i leje deszcz.
50,363 2015-05-27 07:01:26
Dzien dobry
Leje od wczoraj i tak kilka dni ma byc hi hi
Pozdrawiam
50,364 2015-05-27 10:08:34
Hejka dziewczyny
Przyślijcie deszczu, bo u nas susza, ziemia jak pieprz.:(
Wychodzi słońce,ale takie zastraszone, nie wie czy świecić, czy się wycofać.
Pobiegnę teraz do siostry, zobaczyć, jak się czuje, a potem...... się zobaczy.:P:P:P
Miłego dnia.
50,365 2015-05-27 10:09:33

Witajcie dziewczynki ![]()
U mnie pogoda wprost niezła, dzisiaj więcej zachmurzenia, ale prześwituje słoneczko i nie pada . Ale ja mam tak popintolone z organizmem jak Czytunia, nie nadaję się do używalności, robię tylko to co muszę, wali mnie reumatyzm i kręgosłup więc nie często otwieram lapka, wprost nie mam siły. Ale dla Was wszystkich buziaki posyłam i jak mi się weżmie na życie to częściej zajrzę tutaj.
50,366 2015-05-27 10:40:34 Ostatnio edytowany przez ANUSIA50+ (2015-05-27 10:42:25)
witam
ja tez chce sie dzis pozbierac jakos ,,zeby funkcjowac ,ale nie bardzo mi to wychodzi..nie moge sie schylic ,,bo wszystko mi wiruje ,
,Basiu -kawe pierdyklam i dalej mam za niskie cisnienie
Czytko --u mnie tak bylo --jak na Twoim obrazku --,,przez kilka dni
Morawko --dobrze ze od wczoraj ,,a mysmy juz do tego deszczu przywykli,
Wifa --chetmie Ci podesle deszczyku ,,a moze juz do Ciebie sie przeniosl ,,bo dzis nie pada ale jest cholernie zimno ,,wyglada tak,,,jakby w gorach spadl snieg ,,jest tylko 10 stopni,,paskudny zimny wiaterek dmucha
Klaudynko-chyba wiecej z nas ma cos popinkolone z organizmem ,,
ja tez jestem calkiem do d,py..boje sie klasc spac ,,bo kosci mnie wszystkie bola,,jak wstaje tez boli ale jakos przechodze ,,ale mam problem z cisnieniem ,,,
najpierw wysokie ,,,teraz za niskie ,,,najgorsze sa zawroty i bole glowy ,,z bolem se radze,,ale zawroty mnie dobijaja
ale nie dajmy sie ,,przejdzie --bo musi ,,ja tak mysle i tak ze mna jest
dobrze ze nie musze obiadu robic tylko odgrzeje
milego dniia Stokrotki
50,367 2015-05-27 11:37:48 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-05-27 13:08:43)
Dziewczyny
chyba się kończyny przy tej pogodzie.:(
Jestem nadal zaziębiona, a lekarz dopiero jutro.
Anusiu
u nas często chmurzasto, a deszczu niet.:(
50,368 2015-05-27 12:35:19 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-05-27 12:36:55)
Anusiu , ja też obiad mam na szczęście, u mnie słoneczko na zmianę z zachmurzeniem, odezwał mi się RZS a byłam na spacerku zakupowym i każdy krok mi dowalał. Poza tym czuję się identycznie jak Ty, też niskie ciśnienie, wysoki puls i łeb napitala jak szalony. No trudno, potraktuję te niedomagania sikiem prostym prosto z góry, jak nie można czegoś się pozbyć to trzeba nawyknąć.
Wifciu Ty masz jutro lekarza jak moja siostra, czeka na wizytę prywatną jak na zbawienie, po 3 udarach mózgu ma okropne bóle głowy a jak ostatnio była na prywatnej wizycie u innej lekarki to dostała suplement diety , witaminy. Myślałam że mnie szlag trafi, bo ja przez internet znalazłam jej tę lekarkę, ona mieszka 400 km ode mnie, więc kierowałam się dobrą opinią o lekarce. Jutro będzie u Takiej która ratowała jej życie kilka razy więc jest nadzieja ze jakoś jej pomoże. Ona jest po bajbasach [wiem że żle napisałam ale zrozumiecie] i ma cukrzycę więc musi mieć mądrego lekarza bo inaczej jej życie i codzienny dzień to horror.
50,369 2015-05-27 13:08:18 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-05-27 13:09:20)
Jutro będzie u Takiej która ratowała jej życie kilka razy więc jest nadzieja ze jakoś jej pomoże.
Klaudynko
moja siostra jest taka mądra, że wie wszystko lepiej od lekarzy,
nie bierze zapisanych leków.
Po wizycie u niej jestem zdołowana, bo moje argumenty trafiają w ścianę.:(
50,370 2015-05-27 13:48:53 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2015-05-27 13:49:36)
hello witam po południowo
ja już dawno po obiadku ... kawcie chlipię sobie ... ![]()
u Was pora obiadowa to zadam pytanie za 100 pkt. hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
współczuje WAM tego złego samopoczucia ...
ja się czuje normalnie ... tylko mnie na drzemkę ciągnie ... ![]()
pogoda kratkowa - chmury granatowe na przemian ze słońcem ...
Wifka u Ciebie susza ????
u mnie ponoć stan wód w rzekach się podnosi ....
pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki .... do potem ...... ![]()
50,371 2015-05-27 14:57:11
jejku --ale mi sie chce spac ,,
chyba sie poloze,
pale w kominku i w domu mam cieplo,,i kopsne sie do luzka ,,
bede pozniej
50,372 2015-05-27 15:14:04
Witam Stokrotki
Pogoda taka sama jak u Klaudynki.
Trochę słońca,trochę chmur i zupełny brak deszczu.
Wifa ma rację,że ziemia sucha jak popiół.
Dzisiaj nareszcie posadziłam pomidory.
Nie mam siły już ich podlać.
Na szczęście od schylania nie boli mnie żołądek,jak zawsze.
Na pozostałe części ciała nie narzekam. ![]()
Od dzisiaj przez 2 tygodnie na obiady mam malutkie ziemniaki z solą,pieprzem,masłem i koperkiem.
I nic więcej.
Takie będą moje obiady ,bo mojemu muszę piec mięso.
Basiu
oczywiście ,że jak się jest praworęcznym,to komórkę kładzie się po prawej stronie talerza,bo częściej się po nią sięga niż po jedzenie. Hi Hi Hi
My już nie jesteśmy tak uzależnieni od komórki ,jak młodzi.
Zauważyłam,że większość nie wypuszcza jej z ręki.
Jak nie piszą sms,to siedzą w necie.
Nam to nawet nie wypada tak siedzieć na okrągło nosem w komórce.
50,373 2015-05-27 16:02:28
Nanusiu
nie mam potrzeby mieć cały czas nosa w komórce, bo służy mi tylko do rozmów.
Basiu
po obiedzie się zdrzemnęłam. Jest mi to potrzebne, potem czuję się jak młoda kózka. ![]()
Teraz wezmę się za czytano,
przy takiej pogodzie nic innego mi nie przychodzi do głowy.
50,374 2015-05-27 16:38:30
siemka
a u mnie dziś poki co nie pada,wiatr osuszyl,ale chłodno
ubrałam się cieplej by się dotlenić,zakupy tez zrobić,udaly się
bo w aptece wszystko dostałam i pani mgr jeszcze ladnie mnie spakowala
milo obsluzyla,mnie oczy tylko rosly
na początku scielysmy się,poszlo o receptę
potrzebny był mi lek dla taty,recepty nie miałam,mgr zaczela mnie spowiadać kiedy ja dostarczę
jak będę mieć to przyniosę bo lekarka tez nie siedzi w przych codziennie
receptę oddalam,uregulowalam
i od tamtej pory mgr do rany przylozyc
50,375 2015-05-27 17:30:09
jak będę mieć to przyniosę bo lekarka tez nie siedzi w przych codziennie
receptę oddalam,uregulowalam
i od tamtej pory mgr do rany przylozyc
Lenko
ma do Ciebie zaufanie.












