STOKROTKA-CAFE - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 761 762 763 764 765 … 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 49,531 do 49,595 z 102,609 ]

49,531

Odp: STOKROTKA-CAFE

echhhhhhh dopiero wstałam ....

Klaudynka - wiersz superaśny lol
jestem PINDĄ zgoda lol ale NIE ! naczelną hiiiiiiii

                                http://fotozrzut.pl/zdjecia/3ad3713cb7.gif >> lol
do potem...     uciekam do spa domowego smile

49,532 Ostatnio edytowany przez ivoryvette (2015-04-25 11:02:00)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko dzięki smile
jak winko wyjdzie to się pochwalę i podzielę

49,533

Odp: STOKROTKA-CAFE

witam dziewczyny Pinduliny ,,
Klaudynko zapomnialas o mnie --a bylam bardzo ciekawa jak mnie opiszesz ,,==czekam z niecierpliwoscia ,,
wstalam rano wczesniej ale przyjechal facet
  z ---FADROMA I WYROWNYWAL MI CZESC OGRODU ,,
teraz czeka nas caly dzien dobrej zaprawy,,jedno co dobre to  ,,,,to ze jest pieknie na polku
Luc --wyniki robialm na serce ,,i z nimi mam pojsc do kardiologa,,ale ja w nich nic nie moge  sie polapac ===jakies inne wydruki ,,
jezeli chodzi o te na onkologii -to jestem ekspertem....dziewczynki nie mam teraz czasu ,,..
robota czeka ..wpadnee pozniej -po poludniu albo wieczorem ,,
Basiu ,,czekam wieczorem na skypie ,,wczoraj zapomnialam ,,ocknepal sie o 21 --ale juz pewnie bylas w lozku wiec juz dalam spokuj
milego dnia Wszystkim

49,534 Ostatnio edytowany przez luc (2015-04-25 12:10:15)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry sobotnio.

Ba-Cha napisał/a:

no i nie ma żadnej PINDY lol o tej porze hiiiiiiiiiiiiiiiiiiii ?????

Basiu - czyś Ty jest poważna? O 6 rano w sobotę? lol
Dwie godziny wcześniej położyłam się spać, musiałam doczytać książkę do końca.

Nanusiu - tak myślałam, że już zwiedzałaś Turcję.
Byłaś w Antiochii i w Kapadocji? To są miejsca gdzie chciałabym pojechać.

U mnie ładna pogoda. Wybywamy poszlajać się po mieście (czyt. księgarnie + obiad).

Miłego weekendu wszystkim.

49,535

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko - wprawiasz w dobry humor z rana lol

49,536

Odp: STOKROTKA-CAFE

Anusiu, poczytaj, już jesteś a mnie trzyma w ryzach SKS, więc mi wybacz zapominalstwo big_smile

49,537

Odp: STOKROTKA-CAFE

witajcie Mychy lol
LUCynka 
- na poważnie pytałam hiiiiiiiiiiiiii

przeciEEEE już tyle piszemy ze sobą,że wiemy mniej więcej która Stokrota o której wchodzi ....

Anusia zgłoszę się wieczorkiem smile

          http://fotozrzut.pl/zdjecia/55d74bdf16.gif
dziś późnym po południem jedziemy na urodzinki Syncia

ałć ałci już było po bólu hiii
urodził się o 12.30 
męczyli mnie 2 dni ....
w dzisiejszych czasach miałabym od razu wyznaczoną cesarkę ...

w Kapadocji .... byłam w tv i na fotach
a w Antiochii nie ... hiii ....

Ivory w tamtym roku robiłam syropy z mleczy ... do tej pory mam 2 lub 3 słoiki
taki miodek i ma specyficzny smak .... lol
jak zerwiesz to trzeba wyłożyć na biały papier - by pozbyć się robaczków ...
zresztą chyba wiesz ... smile     

idę wyprowadzić MAM .....   do potem....

49,538

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://img7.demotywatoryfb.pl//uploads/201204/1335807107_by_Krzysiek9375_600.jpg

      Życie to gra

Życie to gra pozorów
karty rozdaje los
jednemu da karty gorsze
innemu da pełen trzos.

Kto umie naprawdę żyć
coś robić? czy tylko być?
nie rób z siebie ofiary
czyś młody człeku , czyś stary.

Życie jest w Twoich myślach
postaw na jego cel
nie spędzaj go w desperacji
bo nie ma w tym szczypty racji.

Powtórki z życia nie będzie
sięgnij do głębi i sedna
wyciągnij kartę szczęśliwą
na stole jest jeszcze jedna.

Odchodzisz od stolika?
dłużej nie będziesz grać?
dreszcz na wskroś cię przenika
i wola walki zanika.

dla pind które walczą z życiem i nie poddają się, a więc dla wszystkich ten wierszyk napisałam.

49,539

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sjesta godzinna hi hi
Pedicure bobasek mi zrobił ,Poprasowalam ,pogadałam z najstarszym 43 latkiem hi hi
Obiad i sjesta bo byłam padnięta
Teraz zjadłam kaszy gryczanej z kefirem i cukrem hi hi
Nanusia po 1zl pokupilismy  takie spodnie
Ja kupiłam sobie przedwczoraj sukienkę do kostek do latania po mieszkaniu ,podmokłe na zamek weluru ,spodnie granatowe na kanty ,żółta poszeweczki na Jaśka lniana ,i mojemu bluzę nowki
Zapłaciłam 28zl za wszystko ,a koszule z metka synowi ,czapkę na uszy dla siebie ,koszule nocna
Moj mówi ty masz szczęście hi hi
Sa NANUSIAw ciuchu sukienki plażowe ,letnie na ulice tanie i nowe bo ludzie kupują nie noszą i wyrzucają hi hi
Jestes szczupła łaska wiec sukieneczka na ramiączkach czy krotki rękawek akurat
W Turcji sa kiecki śliczne ,tylko cena nie wiem jaka ,kiedyś miałam sukienkę na ramiączkach podfruwajke do połowy  łydki na plaże i ulice hi hi
Czytuniu ja robię sobie od czasu do czasu drzemki

49,540 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2015-04-25 19:45:32)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko
Dziękuję za wiersze,a szczególnie za strofy poświęcone mojej osobie.

Morawko
Koło mnie nie ma żadnego ciucha.Własciwie są ,ale z takimi pojedynczymi rzeczami w cenach ,jak w normalnym sklepie.
pojechałabym do centrum,ale sęk w tym,że ja nie umiem kupować w takich sklepach.
Nawet w Londynie w sklepach Charity,które Iwette zachwalała,też nie umiałam.
Jestem anty talent.Najchętniej kupuję rzeczy,co wiszą na manekinie  hi hi.
W Turcji są chyba wszystkie możliwe ciuchy łącznie z podróbkami i nie drogo,ale nie polecę zaraz kupować sobie coś na plaże .
Te spodnie w ciapki ,pojadę oddać do H&M,bo bez sensu ,żeby potem leżały,bo nawet do ogrodu ich nie założę.

Luc
W Kapadocji byłam i w Pamukkale,gdzie nawet się kąpałam,jak jeszcze było wolno.
W Antiochii nie byłam i pewnie nigdy nie będę ,nawet jak pojadę do Turcji jeszcze kilka razy.

muszę jeszcze pościel powlec,a tak tego nie lubię robić.

49,541

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobry wieczór.

Piękny dzień...
Na Starym Mieście - dziki tłum. Chyba pół Europy się zjechało. I tak już będzie do zimy.
W księgarni jak zwykle zostawiliśmy trochę kasy.

Basia nie dała wieczornego wpisu. Pewno nadal imprezuje u syna wink

Nanusia napisał/a:

Luc
W Kapadocji byłam i w Pamukkale,gdzie nawet się kąpałam,jak jeszcze było wolno.
W Antiochii nie byłam i pewnie nigdy nie będę ,nawet jak pojadę do Turcji jeszcze kilka razy.

Nie mów, że już nic nie będziesz zwiedzać tongue
Tylko plażowanie?

Klaudynko - podoba mi się wiersz. Oddaje moje podejście do życia.

49,542

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey wieczornie Mychy

jestem w domu jakieś 20 minut ... byłam ....pożarłam -  wypiłam 2 lampy wina lol

Syncio nas wziął na przejażdżkę pokazać MAM gdzie jest to osiedle gdzie będzie mieszkał
po starym mieście pojeździliśmy
jeszcze chciał jechać pod  galerię pokazać jak sie miasto zmieniło
ale mówię daj spokój - kiedy indziej smile
u mnie w mieście są same ronda .... za okrągło jak dla mnie  po tym winie hiiiiiiii...

ale zwróciłam uwagę - znowu wszystkie ronda są piękniutko obsadzone kolorowymi kwiatami
naprawdę ładnie lol   

idę leniuchować ...   http://fotozrzut.pl/zdjecia/52ae56ca9d.gif

Nanusia jakbyś chciała kupić cosik w Pewexie lol
to jako nowicjuszka musisz iść zaraz po towarze .... są rzeczy z metkami ...
ja chodzę na przebrane i tańsze .... czasami się coś trafi fajnego a czasami wychodzę z pustymi rękami smile

do jutra PINDULINY lol

49,543

Odp: STOKROTKA-CAFE

https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRlWR7cGn8PHWeNGtg8iYs1Q0TxpeAnoEA0JV2VYl0-9mCLNCc8

   
    Dobranoc

Dobranoc miłe dziewczyny
tak wczesne sypianie to kpiny
chyba że mężuś was woła
szaleństwom waszym podoła.

W łóżeczko pięknie zaprosi
kapciuszki na nóżki założy
by móc je zdejmować powoli
na ile kręgosłup pozwoli. big_smile

Pojęczy, postęka, marudzi
a nam się libido ostudzi
więc przewracamy się w łóżku
i przerzucamy poduszką.

Łykniemy coś na sen
bo z casanowy jest leń. big_smile

49,544

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

bo z casanowy jest leń.

Cześć Klaudynko.
Czyżby małżonek nadal był na cenzurowanym? wink

49,545

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynko , to nie mój men jest na cenzurowanym, to dziewczyny są a jakby ich nie było. smile gdzie te czasy kiedy wieczory były przeklikane  big_smile a tak to sama sobie rzepkę skrobię , pójdę chyba na spacer z księżycem pod rekę. big_smile

49,546

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

gdzie te czasy kiedy wieczory były przeklikane

Wiosna panie sierżancie wink
Dopiero słotna jesień zagoni do domu.

Klaudyna59 napisał/a:

pójdę chyba na spacer z księżycem pod rekę. big_smile

Dobra pora na spacer.
U mnie łysy pięknie świeci.

49,547

Odp: STOKROTKA-CAFE

U mnie chmury zasłaniają łysego i nie wiem czy pozwoli mi spać jak wylezie big_smile
Lucynko, to że wiosna tak działa to masz rację, ja myślałam że to wiek robi swoje ale widzę że młodzi też mają problemy zdrowotne, mojej sąsiadki dziecko boli główka na zmianę pogody, wszystko w naturze się pokręciło.

49,548

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Lucynko , to nie mój men jest na cenzurowanym, to dziewczyny są a jakby ich nie było. smile gdzie te czasy kiedy wieczory były przeklikane  big_smile a tak to sama sobie rzepkę skrobię , pójdę chyba na spacer z księżycem pod rekę. big_smile

jak będziesz z nim spacerować, to słuchaj pilnie ploteczek i potem nam opowiesz
ja zostawiłam obu łysych (tego na niebie i tego mojego) i oglądam z koleżanką film smile
jednym okiem łypiąc na forum
hihi ominęło mnie dzisiaj podlewanie, bo niebo podlewa, ale zdążyłam pranie wysuszyć, przewietrzyć kołdrę, poduszki i materac, ale się namęczyłam, żeby go wyciągnąc z sypialni i w ogrodzie na krzesłach ułożyć, masakra

49,549

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

ale widzę że młodzi też mają problemy zdrowotne, mojej sąsiadki dziecko boli główka na zmianę pogody, wszystko w naturze się pokręciło.

Oj, mają. Moja przyjaciółka jest lekarzem w szpitalu dziecięcym i czasem mi opowiada sad
Czasem aż każę jej przestać, takie smutne rzeczy opowiada. Ale ona musi się wygadać, bo mocno przeżywa.

49,550

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynko lekarz który nie przeżywa ciężkich przypadków nie powinien być lekarzem, bo ten zawód wymaga wrażliwości a oni często zachowują się jakby robotami byli. Niestety nieraz miałam z tym do czynienia a skutki są bardzo złe.

Ivory , a macie z koleżanką wodę rozmowną ? big_smile

49,551

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Lucynko lekarz który nie przeżywa ciężkich przypadków nie powinien być lekarzem, bo ten zawód wymaga wrażliwości a oni często zachowują się jakby robotami byli. Niestety nieraz miałam z tym do czynienia a skutki są bardzo złe.

Wiesz, i tak i nie.
Tzn. wrażliwi być powinni, byle nie zanadto. Muszą mieć trochę dystansu, bo inaczej zwariują.
Inna z moich znajomych(też lekarz w szpitalu dziecięcym) opowiadała mi jak ryczała za każdym razem gdy dziecko jej zmarło w szpitalu. W końcu starsza lekarka jej wprost powiedziała, że jak tak dalej pójdzie, to nie będzie mogła zawodu wykonywać bo to ją wykończy. Coś jest na rzeczy.

49,552

Odp: STOKROTKA-CAFE

Siema Stokrotki smile

Miło, że jeszcze jesteście smile

U mnie też księzyc łysy świeci.
Ładna pogoda to może jutro wybierzemy się do lasu na kwiatki.
Chyba raczej samochodem, bo to kawałek drogi, a rower to na razie nie dla mnie.

Przegraliśmy dzisiaj mecz sad z najlepszą drużyną.
A mały wyemigrował z domu na noc i śpi u prababci.

Miłego wieczorku smile

49,553 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-04-25 23:02:35)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Masz rację Lucynko, dystans to w tym zawodzie jest konieczny, myślę że uczą ich tego na studiach , ale na pewno nie uczą przekazywania złych wiadomości pacjentom o ich zdrowiu. Mojej koleżance z sali powiedział lekarz w przejściu korytarzem ze ma raka i niech załatwia sobie miejsce w onkologicznym. Nie miał czasu przeprowadzić z nią rozmowy w gabinecie, ten to był zdystansowany sad

49,554

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

ale na pewno nie uczą przekazywania złych wiadomości pacjentom o ich zdrowiu. Mojej koleżance z sali powiedział lekarz w przejściu korytarzem ze ma raka i niech załatwia sobie miejsce w onkologicznym. Nie miał czasu przeprowadzić z nią rozmowy w gabinecie, ten to był zdystansowany sad

Chyba uczą, ale nie każdy się tego nauczy, bo nie każdy do tego zawodu nadaje się osobowościowo. Nawet nie chcę sobie już przypominać jak mi lekarz przekazał informację o chorobie i rokowaniach mojej Mamy.

49,555

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć Strzałko

strzała napisał/a:

Przegraliśmy dzisiaj mecz

Tak bywa.

strzała napisał/a:

A mały wyemigrował z domu na noc i śpi u prababci.

To chata prawie wolna wink

49,556

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

To chata prawie wolna wink

No prawie smile
W sumie to jeszcze 9 osób na chacie zostało tongue + Pusia i chomik

Klaudynko dzięki za pamięc w wierszyku smile

49,557

Odp: STOKROTKA-CAFE

Strzałko , miło mi że poczytałaś wierszyk a o Tobie zawsze pamiętam, masz taki wystrzałowy nick  big_smile

Lucynko , mnie dwa razy lekarze przekazywali że mam raka w taki sposób jakby mówili że jutro pogoda bez zmian , a ja miałam okazję doświadczyć tego co wtedy czuje pacjent, po operacji zebrałam od lekarzy gratulacje że to był łagodny guz i miałam uścisk dłoni hi, hi zaraz jak obudziłam się z narkozy. Doszłam do wniosku że jak kto durniem się urodził , to mędrcem nie umrze. smile

49,558

Odp: STOKROTKA-CAFE

Niektórzy lekarze minęli się po prostu z powołaniem.
Jak komuś się podrzuci kasę to wtedy są mili aż nadto.

49,559

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

jak kto durniem się urodził , to mędrcem nie umrze. smile

Temat rzeka, nie tylko jeśli chodzi o ten zawód lol

49,560 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-04-25 23:40:31)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Przed chwilką poczytałam i popisałam w temacie "boję się umierania "
Ja się nie boję bo już zdarzyło mi się odchodzić 2 razy ale boję się uzależnienia od innych , cierpienia fizycznego i psychicznego , bo ono niszczy w człowieku wszystko . Sama śmierć to wyłączenie świadomości a więc też cierpienia, po  prostu niebyt i to jest chyba szczęście bo przestał chory cierpieć.

49,561

Odp: STOKROTKA-CAFE

Chyba Was opuszczę, bo coś mi mąż ostatnio niedomaga.
W sumie to sporo się nadzwigał w tym tygodniu i napracował.
Ostatnio ma non stop jakieś wzdęcia, brzuch mu wywaliło, nie ma siły.
I ogólnie nie do życia.

Jeśli dzisiaj już nie zajrzę to mówię :
Dobranoc

49,562

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobranoc Strzaleczko, ja też nie wiem ile tu jeszcze poklikam bo wzięłam już usypiacza.

49,563

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Przed chwilką poczytałam i popisałam w temacie "boję się umierania "
Ja się nie boję bo już zdarzyło mi się odchodzić 2 razy ale boję się uzależnienia od innych , cierpienia fizycznego i psychicznego , bo ono niszczy w człowieku wszystko .

Nigdy nie bałam się swojej śmierci. Czasem boję się o bliskich, ale paradoksalnie - po śmierci mojej Mamy - mniej.
Natomiast jak kiedyś były pewne, niezbyt sympatyczne podejrzenia (na szczęście nie potwierdziły się), to było mi żal. Żal, że nie zobaczę moich dzieci jak dorastają, jak stają się dojrzałymi ludźmi, jak sobie radzą w życiu. I takie tam wink

49,564

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Ivory , a macie z koleżanką wodę rozmowną ? big_smile

nie mamy, koleżanka kierowajec jest, a wozidełko stoi pod domem, wiec nie popijemy wody rozmownej
zresztą... nam nie trzeba wody do rozmowy, stare psiapsióły jesteśmy
oglądałyśmy "Tajemnice lasu" i powiem, że bardzo mi się podobał smile

49,565

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobranoc Strzałko.

Klaudyna59 napisał/a:

ja też nie wiem ile tu jeszcze poklikam bo wzięłam już usypiacza.

Ja też nie wiem ile jeszcze tu zostanę, bo dzisiejsze zakupy (książki) leżą koło mnie i tęsknie na nie spoglądam.

49,566

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobrej nocy Stokrotki

49,567

Odp: STOKROTKA-CAFE

   bryy  niedzielnie  na  kawencje zapraszam Pipencje

                               http://fotozrzut.pl/zdjecia/216994a43f.gif

jak zwykle za dużo łykłam wina rozmownego lol
obudziłam się po 3 w nocy ....
dobra godzinę z bólem głowy siedziałam  ....
normalnie kac lol gigant ...
dospałam do tej pory ...    echhhh

49,568

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

jak zwykle za dużo łykłam wina rozmownego lol
obudziłam się po 3 w nocy ....
dobra godzinę z bólem głowy siedziałam  ....
normalnie kac lol gigant ...
dospałam do tej pory ...    echhhh

Basieńko spróbuj na kaca wody z solą (najlepiej morską albo himalajską) i cytryną, a jeszcze lepiej z miodem, solą i cytryną
na ok. 0,5 l wody czubata łyżeczka miodu (może być nawet łyżka, ale płaska), pół cytryny i pół łyżeczki soli (może być mniej)
uwierz mi, pomaga, a w dodatku dodaje energii

49,569 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-04-26 09:39:32)

Odp: STOKROTKA-CAFE

https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRVRs0KxWQ3bIUHM1-Yd81wdzavRSCY7rIV-1nj5SY0uek-jHAVwg

Witam dziewczyny niedzielnie !

http://s3.postimg.org/jdncryggz/0dcedd9d99a24701246d2eb7a7266801_th2.jpg




Basia z kacem nie jest tak żle jak nie zgubiłaś niedzieli a nawet wcześnie wstałaś.

Wczoraj nie zdażyłam się pożegnać bo sny mnie dopadły, Lucynkę i Ivory  przepraszam.

49,570 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2015-04-26 11:51:30)

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey ....   http://fotozrzut.pl/zdjecia/8e1e75e6bc.gif

Ivory - senks za miksturkę przyda się na zaś   smile
ze mnie aNNkohOOOlik ,że hey ....
zawsze odchoruje
dobrze,że na wiukaniu się nie skończyło... 
rankiem a raczej w nocy - masowałam skronie
kawkę chlipłam ... zafajczyłam i przeszło smile ...

a przy okazji
właśnie ostatnio zakupiłam sól  morską
na półce widziałam tą różową tybetańską
( jaka ona jest i dlaczego lepsza od morskiej??? )
oczywiście u Bosackiej dowiedziałam się,
że nie należy używać tej zwykłej ....

u mnie ma być 23 stp.  niebo jest takie zamglone ale nie pada
po 10 -tej wybrałam się na targ
u mnie w niedzielę jest największy ...  ludzi od groma ...
żeby niczego więcej nie kupić ....wziełam specjalnie  mało mamony
bo przeważnie po przyjściu do domu  ... leciałam spowrotem oddać
kupiłam tylko paputki takie na lato od górali ... po dyszce ... one cały rok wytrzymają
zawsze u nich kupuje smile

obiadu dziś nie pichce - wczoraj Synowa dała nam gołąbki
to tylko odgrzeję .... lol      do potem ......

49,571

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzien dobry
Wróciłam ze spaceru i zakupów
Byłam w obi i biedronce kupiłam drenaż do kwiatów ,w biedronce kupuje bułki ze słonecznikiem i schab bo bobasek mówi usmażeniu na obiad hi hi
Mam pomidorowa
Upał niesamowity hi hi
Basiu nic nie znanam na  kaca ,kiedyś mojemu dawałam alka -prim
Na bol głowy kawa z cytryna ,to było wieki nie pijemy alkoholu ,żadnego ,bierzemy leki ,kiedyś bobasek wypił ,dwa kieliszki ,zrobił sie. Calyczerwony ,tak skoczyło cisnienie ,przy lekachnie   mozna pic ,mozna
Dostać wylewu itd
Pozdrawiam

49,572 Ostatnio edytowany przez ivoryvette (2015-04-26 15:50:06)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

właśnie ostatnio zakupiłam sól  morską
na półce widziałam tą różową tybetańską
( jaka ona jest i dlaczego lepsza od morskiej??? )
oczywiście u Bosackiej dowiedziałam się,
że nie należy używać tej zwykłej ....

Basiu co do nieużywania zwykłej soli... no cóż, nie do końca się z tym zgadzam, na przykład do ogórków sól morska, tybetańska, czy inna z mikroelementami wg mnie zupełnie się nie nadaje

natomiast zwykła sól, to czysty NaCl-chlorek sodu, a tybetańska, morska, kłodawska są mieszanką różnych mikroelementów, jest lepsza dla organizmu, woda z taką solą wypita przed snem nawadnia przestrzenie międzykomórkowe i dzięki temu lepiej śpimy (wypróbowałam na sobie), zresztą prawie każdy z nas jest mocno odwodniony, a najlepiej nawadnia lekko osolona woda

rany... ale pierdyknęłam wykładzik hihi

to wszystko wina, a raczej zasługa mojej drugiej Mam... żona mojego Tatika jest chodzącą encyklopedią w temacie zdrowia i naturalnych sposobów dbania o nie
dzięki niej Tatik mógł odstawić insulinę, zaleczył w dużym stopniu łuszczycę... wiadomo, nie wszystko da się całkowicie wyleczyć, jego ostatnia choroba rozwijała się bezobjawowo i błyskawicznie i była dla nas szokiem, ale podejrzewam, że gdyby nie Ona, to Tatik żyłby dużo krócej i gorzej, a na pewno byłby mniej sprawny

49,573 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-04-26 14:55:26)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hejka dziewczyny
                       skończyłam czytać ksiązkę, mogę się teraz laptusiować. lol

Idę poczytać do tyłu.

Ba-Cha napisał/a:

obiadu dziś nie pichce - wczoraj Synowa dała nam gołąbki
to tylko odgrzeję .... lol      do potem ......

Basiu
               zobacz jaką masz dobrą synową.:)

czytelniczka51 napisał/a:

Napisałam długiego posta i wnusia mi skasowała.
Wifcia mówiła, że można go jakoś odtworzyć, ale nie wiem jak , bo zapomniałam
jak się to robi.

Czytuniu klikasz prawym klawiszem w cofnij i post się ukaże.

Nanusia napisał/a:

Już synowa mi powiedziała,że mogłam sobie kupić długą sukienkę ,albo spódnicę.
Może je oddam,bo mają jeszcze metki .

Nanusia
                  synowa ma rację, a nie w tych spodniach bydziesz ;;);)
robić Pyrlandii obciach. tongue

Klaudyna59 napisał/a:

Lucynko ,  to dziewczyny są a jakby ich nie było. smile gdzie te czasy kiedy wieczory były przeklikane  big_smile a tak to sama sobie rzepkę skrobię , pójdę chyba na spacer z księżycem pod rekę. big_smile

Klaudynko
              świnta racja, ile razy ja zachlapałam cała klawiaturę ze śmichu. tongue:P:P
Teraz to rzadkość.

Klaudnko wiersze przepindaczone cudnie

strzała napisał/a:

Niektórzy lekarze minęli się po prostu z powołaniem.
Jak komuś się podrzuci kasę to wtedy są mili aż nadto.

Strzałko
              jak chwycą delikwentka to szybko z reki nie wypuszczą. lol

Przepraszam, że nie do wszystkich wpisów się ustosunkowałam,
ale pisałabym do wieczora przy tej szybkości laptusia.

Jestem po obiedzie , więc należy się glebnięcie. lol tongue

49,574

Odp: STOKROTKA-CAFE

witajcie po południowo Stokroty lol

od Anusiowych gór aż ciemno na niebie ... pogoda się pinkoli pewnie ciulnie deszczem smile

Ivory to,że normalna sól jest do zapraw to ja wiem hii
jak i tak nie robię zapraw
no! popatrz od dzisiaj będę solić lekko wodę solą morską przed spaniem...
masz jeszcze jakieś ciekawostki zdrowotne przy zastosowaniu produktów kuchennych ????

Wifka no! Synowa ostatnio "złagodniała" hiiii   oby ...oby  ...
było lepiej lol:lol:
już pół roku mieszkamy osobno więc najwyższy czas lol:lol:

wyprowadziłam ponownie moje "dziecko"
umówiłam się z nią na 17 na powrót
no nie wiem,czy nie pójdę po nią wcześniej ...

Morawko wiem,że nie powinno się pić alkoholu przy moich lekach
ale "kichał Michał" jak mawia  moja  sąsiadka smile
napije się i owszem    ale zawsze przed ! lekarstwami
nigdy : po !  bo to już mogłoby być niebezpieczne smile  ....    do potem..

49,575

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

Ivory to,że normalna sól jest do zapraw to ja wiem hii
jak i tak nie robię zapraw
no! popatrz od dzisiaj będę solić lekko wodę solą morską przed spaniem...
masz jeszcze jakieś ciekawostki zdrowotne przy zastosowaniu produktów kuchennych ????

całe mnóstwo
jak mówiłam, moja druga Mam jest kopalnią wiedzy, więc korzystam ile mogę
powiem Wam o miodzie
szklanka letniej wody, łyżeczka miodu, wymieszać, odstawić na noc, rano wypić na czczo,
genialna bomba zbawiennych enzymów
sprawdźcie same, miód zmienia smak, jest inny, bo uwalniają się enzymy właśnie dzięki temu, ze stoi ta woda kilka godzin, enzymy te są świetnie przyswajalne przez organizm, robią w nim dużo dobrego

hihi, mogę Wam organizować "pogadanki" na podobne tematy jeśli chcecie
proszę o listę życzeń albo mogę według swojego uznania rzucać różne tematy

49,576 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-04-26 17:44:08)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

Wifka no! Synowa ostatnio "złagodniała" hiiii   oby ...oby  ...
było lepiej lol:lol:
już pół roku mieszkamy osobno więc najwyższy czas lol:lol:

Basiu
                   zgoda buduje, niezgoda rujnuje.
Tez się cieszę, że u mnie wróciły normalne stosunki to znaczy dobre.

ivoryvette napisał/a:

hihi, mogę Wam organizować "pogadanki" na podobne tematy jeśli chcecie
proszę o listę życzeń albo mogę według swojego uznania rzucać różne tematy

Ivko
           będziemy wdzięczne.
Podaje pierwszy temat oczyszczanie oskrzeli i płuc.

49,577

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

oczyszczanie oskrzeli i płuc.

ok, więc po pierwsze ta mikstura miodowa, bo dzięki niej wzmacnia się odporność, po drugie inhalacje z majeranku, "oczywista oczywistość" to pilnowanie aby nie wyziębić pleców, więc zawsze jakaś kapotka na grzbiecie, dobrze jest też zafundować sobie kilkudniowe (bez wychodzenia z domu) wygrzewanie, czyli nacieranie klatki piersiowej maścią silnie rozgrzewającą a nawet dogrzewanie termoforem,
jeśli w płucach zalega wydzielina ( po zapaleniu płuc, oskrzeli itp) to można robić tzw opukiwanie, czyli dłonią złożoną w "muszelkę" jak na zdjęciu
http://www.novamed.pl/v4/sklep/foto/JakNebulizowacGrafikiDoArtykulu-05.jpg
oklepujemy plecy, szczyty i boki oraz przody
przody na stojąco, plecy i reszta na stojąco lub przy pochyleniu do przodu
można też stosować ucisk, robi się to tak:
obejmuje się osobę "zaflegmioną"od tyłu na wysokości przepony, splatając dłonie z przodu
chory robi wdech i wydech i w czasie wydechu zaciska się uścisk, kolejny wdech i wydech i przy trzecim wydechu gwałtownie "rozpina" się ręce
przepona wtedy odbija jak przy czkawce i to powoduje oderwanie flegmy
robiłam mężowi to i działało smile pokazała mi to Zuzia, masażystka

więcej nie pamiętam w temacie, ale puszczę sygnał Mam...
podałam ogólne sposoby, jeśli chodzi o jakieś konkretne schorzenie, to pisz jakie, będę drążyć temat

49,578 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-04-26 20:17:20)

Odp: STOKROTKA-CAFE
ivoryvette napisał/a:

więcej nie pamiętam w temacie, ale puszczę sygnał Mam...
podałam ogólne sposoby, jeśli chodzi o jakieś konkretne schorzenie, to pisz jakie, będę drążyć temat

Ivko
           mam POCHP.
Zażywam leki i to lata świetlne, a do tego jestem alergikiem.
Czekam na cudowny przepis, ale to pewnie mrzonka.:(

Basiu
                 masz kontakt z Niu7nią.
Często o niej myślę.

49,579

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobry wieczór.

Ba-Cha napisał/a:

od Anusiowych gór [/b] aż ciemno na niebie ... pogoda się pinkoli pewnie ciulnie deszczem smile

U mnie deszcz spadł wieczorem. I bardzo dobrze, bo sucho jak diabli, poza tym mam rozsypany nawóz do trawy.
Ale dzień był piękny, zrobiliśmy sobie wycieczkę rowerową.

49,580

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witaj Lucynko,

U mnie nadal nic z nieba nie kapnęło, susza okrutna, ale jutro zapowiadają w całym Kraju deszcze to i do nas dojdzie. Jest pięknie , zielono ale słoneczko przyszło dopiero późnym popołudniem.

49,581

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć Klaudynko.
U mnie słońce pojawiało się na przemian z chmurami. Ale było ponad 20 stopni.

49,582 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-04-26 20:51:53)

Odp: STOKROTKA-CAFE

U nas w nocy pokropiło, a potem słońce i do tego ciepło.
Faktycznie mogłoby parę dni popadać, bo już trawę i resztę podlewamy.

                   Dzień spędzam tak jak lubię...... na rozpuście. lol

                          http://najlepsze-suchary.pl/suchar.jpg

49,583

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Dzień spędzam tak jak lubię...... na rozpuście. lol

A to rozpustnica tongue

49,584

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:
wifa napisał/a:

Dzień spędzam tak jak lubię...... na rozpuście. lol

A to rozpustnica tongue

Lucynko
               nie jestem Krakusem hhihihih zostały trzy częstuj się.:P:P:P:P

49,585

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Lucynko
               nie jestem Krakusem hhihihih zostały trzy częstuj się.

Ale żeby Cię pyrkowe serce nie bolało, to wezmę tylko jeden tongue

49,586

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Ale żeby Cię pyrkowe serce nie bolało, to wezmę tylko jeden tongue

Eeeeeeeeeee do  popicia kranówka, ale w Pyrkowie smaczna.:P:P:P

49,587

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey  wpadam wieczornie ...

LUCynka może burza dojdzie do Ciebie
u mnie ok. 18  lało żabami  trzepało gromami okropnie smile  lało dobre pół godziny
teraz krapka sobie .....

Wifka gadaj rozpustnico co robiłaś ???? he ????? ze szczegółami lol:lol:
pewnie książkę czytałaś hiiii....

Niu7ni nagadam lol jak przyjedzie do mnie z Anusią ostatnio nie mam nawet z nią kontaktu
bo naprawdę nie ma czasu .... i tak bywa smile

Ivory kurde z tą wodą nawet samą  ale z miodem wypróbuje
już sobie odlałam zaraz miodem ją ochrzczę .... 
a teraz napiję sie ze solą - oczywiście ciut ....

a może coś na lepszą przemianę materii  ?? lol

Klaudynka najlepiej by było gdyby nocami lało a w dzień było słoneczko nie ????

rozleniwiłam się   zostawiam cudaka  http://fotozrzut.pl/zdjecia/7d9d05afe4.jpg
      dla humorku ....  spadam   ....

49,588 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-04-26 21:28:13)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basia masz racje czytałam, zajadając suchary.;)
Ja codziennie rano wypijam dwie szklanki wody przegotowanej.
Nie piję z miodem, bo chyba mam na to cosik uczulenie.

......................................http://imgup.pl/di/4HP3/dobranoc.jpg

49,589

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu....hihihihttps://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/v/t1.0-9/1535032_392594044258973_8799084029792393551_n.jpg?oh=c7afcbe15ccc1de467cf161f989d0cab&oe=55D53072&__gda__=1436362931_45f5550528537f4f5912fb96d3901448

49,590

Odp: STOKROTKA-CAFE

jejku,ale ci faceci sa oblesni,,nawet nie ma na czym oka zawiesic ,,wieceie -zaden facet mi sie podoba ---chyba ze mna cos nie tak,, witam Stokrotki ,wiem ze pozno ale tak mi zeszlo ,rodzine dzis  wzielo na dzwonienie do  mnie ,,a rodzenstwa mam troche -bylo nas dziewiecioro ,,pozniej sasiadka z Bielska ,,jeszcze dzieci przez skype ,,
a wogule to mam jakis senny dzien i slaby,,,
Basiu u mnie tylko lekko pokropilo i zagrzmialo raz ,,i poszlo do Ciebie -- wiem czemu  ..bo sie nagadalas na skypie z e Ci deszcz podsylam--wiec  mnie postanowilo ominac a u Was polac

dziewczynki --bardzo Was lubie i  cenie ,,,ale moja mozgownica cos dzis sie zablokowala i nie moge sie skupic,, jutro sie poprawie ,,moze w koncu bedzie lalo i bede miala luz
dobranoc Wszystkim Stokrotkom

49,591

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nasza Selenka, zobaczcie, jaka już duża. Łojjjjjjjj, ale ten czas leci.

                             https://scontent-mxp.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/11179943_843513225701834_2668692637774277559_n.jpg?oh=cf0274e38ca783d1097d0665ef746b41&oe=55E2C846

49,592

Odp: STOKROTKA-CAFE
ANUSIA50+ napisał/a:

,,,ale moja mozgownica cos dzis sie zablokowala i nie moge sie skupic,, jutro sie poprawie ,,moze w koncu bedzie lalo i bede miala luz
dobranoc Wszystkim Stokrotkom

Rozgrzeszona wink

Wifciu - ależ Wam Selenka wyrosła smile

49,593 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-04-26 21:47:08)

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Wifciu - ależ Wam Selenka wyrosła smile

Lucynko
               właśnie pokazałam jak duża dziewczyna.
Ma dopiero 3 lata i 5 miesięcy.
Bielicka to przy niej wysiada. tongue:P:P:P

Zrobić jej zdjęcie to cud, bo ucieka i nie da się fotografować.

49,594

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Bielicka to przy niej wysiada. tongue:P:P:P

A czemu Bielicka?

49,595 Ostatnio edytowany przez wifa (2015-04-26 21:54:49)

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

A czemu Bielicka?

Nadaje jak radio.

Cosik do niej mówię, a ona na to "wiedziałam babciu, że to powiesz".
Kochana cudaczka.:)

Posty [ 49,531 do 49,595 z 102,609 ]

Strony Poprzednia 1 … 761 762 763 764 765 … 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024