a doopa rośnie ....albo bardziej opona brzuszna
:lol:
Basiu
żeby dupa to pół biedy, najgorsze oponki.:(
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 753 754 755 756 757 … 1,579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
a doopa rośnie ....albo bardziej opona brzuszna
:lol:
Basiu
żeby dupa to pół biedy, najgorsze oponki.:(

Przy Świątecznym stole
Przy Światecznym stole
z rodzinką matole
w brzuszysko ładujesz
przesytu nie czujesz.
Opony hodujesz
w jelita pakujesz
żarciem ponad normę
stracisz szybko formę.
Tego nie wyskaczesz
ani nie pozbędziesz
poszukaj w pobliżu
jakąś głodną gębę.
Święta szybko miną
oponki nie zginą
niedługo wakacje
upał i negliże
nie stracisz tłustości
i tych okrągłości.
A więc świętujemy
w siebie ładujemy
kiełbasy i schaby
bo my mocne baby.
Do kawy serniki
kremowe pierniki
i piaskowe baby
sięgamy w swe łapy. ![]()
Smacznego dziewczynki ![]()
Przy Światecznym stole
z rodzinką matole
w brzuszysko ładujesz
przesytu nie czujesz.
Klaudynko swinta racja.Wierszyk przefajny![]()
heyy przedwieczornie Mychy ...
Klaudynka - wierszyk idealny .... 
ja już też pękam .....
mówią,że w 2 dni i 5 kg można przytyć .... .... ![]()
zadzwoniłam sobie po Bratową - posiedziałyśmy jedząc po serniczku i kawałku czeskiego
:lol:
Klaudynka napisz teraz co robisz ???? Wifka a Ty ....??????
i te Mychy co nie mają teraz gości ..... co robicie ?????
odpalam skype - muszę z moją italianką dokończyć rozmowe ... ![]()
Basiu ja zaraz się wygodnie położę bo przysnęłam po obiedzie i katar mnie złapał, zrobiłam się teraz taka delikatna natura że jak pikny w drugim pokoju odrobinkę okno rozszczelni to u mnie katarem się siąpi.
Poza tym że żarełko robiłam to cały dzień nic nie robię , tylko albo przez telefon gadam albo podsypiam a za to jak wieczór przychodzi to spanie ulatuje precz. Nie przewiduję gości na Święta bo już z tego wyrosłam, przez wiele lat przyjmowałam gości ale z wiekiem zrobiłam się wygodna. Odnośnie Wifci to wiem ze też katar na leżąco leczy pod kołderką , ta wściekła pogoda nas rozkłada.
Miłego wieczorku Basiu i dziewczyny ![]()
hello wieczornie
Klaudynka - co będziesz oglądać w tv ???? jeszcze przeglądu nie zrobiłam
rozmawiałam z moją italianką na 3 razy - w sumie 2,5 godziny ... łojjj hii

.... doberek ..... 
miłego dnia ...
Śmigus-dyngus
Dzień dobry
Dzisiaj lany poniedziałek.
W przyrodzie jest jak najbardziej.
Z nieba lał deszcz całą noc i teraz też.
Pierwszy dzień świąt minął nam wspaniale.
Byliśmy na chrzcinach.
Było pięknie, uroczyście i wesoło.
Wróciliśmy na wieczór.
Tutaj jeszcze zastawiliśmy stół, bo mieliśmy gości.
A dzisiaj kolejny dzień świąteczny.
Spędzajcie go z bliskimi, przy suto zastawionym stole.
Proszę wszystko z umiarem.
Dzien dobry
Skacze zajączek po lesie i życzenia tobie niesie
Przez pisanki przeskakujevALLELUJA wykrzykuje
Po czym znika w długich susach
CAŁY MOKRY OD DYNGUSA
Witam stokrotki
Unas prószy śnieg hi hi
Oj Basiu taka prawda
Jestem cały czas przeziębiona już skończyłam antybiotyki
Po świętach idę do kontroli
Pozdrawiam
Wczoraj był odcinek nowy rolnik szuka zony ,nie obejrzałam ,dzisiaj powtórka o 18,25 TVP 1
Witam Stokrotki
Tyle naszykowałam do jedzenia,a jakoś słabo ubywa wszystkiego.
Na dodatek dzieciaki przywiozły jeszcze sernik ,babki i mazurek.
Goście siedzieli do północy,włozyłam wszystko do zmywarki i zapomniałam włączyć.
Dobrze,ze dzisiaj przyjadą później,to zdążą sie talerze wymyć.
Wifa chyba jednak siedzi w domu,bo tak ciepło ,żeby siedzieć na działce ,to nie jest.
Dobrze,że Czytunia przypomniała o śmigusie dyngusie ,bo w mojej dzielnicy
nie widać takich tradycji.
Basiu
i co Italianka mówiła o zwyczajach Wielkanocnych u nich?
Czytuniu
jak tam córka się czuje.
Moja synowa powiedziała,że gdyby lekarka nie utwierdzała ją w tym ,że jest w ciąży ,to by miała wątpliwości.
Nie ma żadnych objawów.
Hejka dziewczyny
Basiu
jak pisała Klaudynka o 18,oo zrobiłam wyrko wypiłam Theraflu
i otworzyłam telewizjon, ale przysypiałam, więc nic nie widziałam. ![]()
Wieczorem wzięłam jeszcze raz i dzisiaj dobrze.
Podejrzewam, że objawy przeziębieniowe wzięły się od sernika.
Jestem uczulona na ser, ale myslałam, że pieczony nie zaszkodzi.
Dzisiaj już nie robię eksperymentów, bo znowu będę oblegać aptekę.
Nawet nie przeżarłam się tym sernikiem, a tak się cieszyłam.
O 14,oo przychodzą "goście" na obiad, kawkę i po świętach.
Miłego dnia dziewczyny.
Nanusia
taka pogoda i na działce? Wrrrrrrrrrr tylko ciepły domek.
Nie domek i to z ogrzewaniem.


witam swiatecznie w bialej krasie
rano drzewa pokryte sniegiem
teraz slonko poblyskuje,sniezek popaduje,zimno za oknem
dzis w domku
wczorajszy dzien byl pelen niespodzianek od rana:zyczenia od znajomego
spotkalam czatusie w kosciolku,wymienilysmy sie zyczeniami
dlugo wyczekiwany tel
popoludnie z kolega na radyjku internetowym
dzis poniedzialek---dzieciaczki mnie odwiedza
swieta byly,spokojne
I od rana do wieczora
lej chłopaku , bo dziś pora
której pannie doopę zmoczysz
tę dziewczynę zauroczysz
i za męża ciebie pojmie
a urządzi się wygodnie. ![]()
lała będzie życie całe
i rodziła tobie małe.
Co rok będą ciebie lali
i w twój portfel zaglądali
na talerzu będzie woda
chudy mąż to jest wygoda
nie zajmuje wiele miejsca,
nie zasłania też widoku
będzie lany , raz do roku.! ![]()
Miłego mokrego Święta dziewczyny ! ![]()



Lenko piękne wklejki
chudy mąż to jest wygoda
nie zajmuje wiele miejsca,
nie zasłania też widoku
będzie lany , raz do roku.!]
Klaudynko świnta racja. Trzaskasz dzisiaj wierszykami jak kałasznikowem:)
dżises jak to dobrze,że święta się już skończyły ....
Klaudynka wiersz superaśny ![]()
zobacz jakie ogłoszenie znalazłam u Ciebie w klatce
hiiii
że też wcześniej na takie coś nie wpadłam ....
u mnie jutro dalszy remoncik - muszą dostać przyśpieszenia
:)
moi - kupują mieszkanie - od rodziny Synowej - po remoncie - 2 pokoje II piętro z balkonem... ( tanio
)
tylko ściany wymagają odświeżenia - bo jest po generalnym remoncie
blok niby fajny ale parę bloków dalej sama patologia ( nowe osiedle )
będzie to mieszkanie - takie przejściowe - bo nadal bedą szukać na moim osiedlu - na upatrzonych ulicach ...
ogladałam powtórkę programu A. Szulim "szalone Tokio "
faktycznie jest szalone
:) pojechałabym tam na wycieczkę .... hiii
poszukam co ciekawego do oglądnięcia i robię pstryk do jutra .... PINDULINY .... ![]()
Takie ogłoszenia Basiu mnie nie dziwią, jak ktoś szykuje większy remont to wiesza zawiadomienie z datą rozpoczęcia, zakończenia i przeprosinami, tylko drinków nie obiecują ![]()
Szykowałam się na to szalone Tokio i cholerka uciekło mi, przegapiłam, a Twojemu synowi nie zazdraszczam przeprowadzki i remontu, szkoda że to nie docelowe jego mieszkanie bo miałby na długi czas spokój.
Dobranoc Dziewczynki ![]()
kukam jeszcze gadałam na skype z kumpelą
Klaudynka pisałam,że tamto mieszkanie nie wymaga remontu - bo po takim 2 lata temu jest
przypuszczam,że nawet ściany są czyste .... bo to czystych i forsiastych ludziach
tylko dla kaprysu do odmalowania .... ale tylko odmalowania
2 dni - posprzątać - no i przeprowadzka .... iii tam znowu kumple pomogą ... nie mają dużo
mebli ...
a reszta zabudowana tam jest
teraz to już robię pstryk definitywnie ![]()
............................................

Witam dziewczyny
, jak mnie się nie chce pracować, przed Świętami sprzątać, zakupy i gotować, prac a po świętach to samo!
nie ma sprawiedliwości na tym Świecie. A mnie tak po prostu i po ludzku się nie chce, pochmurna pogoda nie daje energii więc może to po prostu olać i poczekać na wiosnę? bo zapowiadają 19 stopni hi, hi...
Dzien dobry
Jestem taka zmęczona ,jakbym pracowała przez 48 godzin non- stop
Ludzie a nic nie robiłam ,jedzenie ,zmywanie hi hi nuda nuda
Pogoda słoneczna
Obiad dzisiaj jest został barszcz biały ,mięso hi hi
Ja tez zapomniałam o tym programie Tokio na stylach ,ale będę pilnować powtórek
Powtórka dzisiaj o 17.10 tak mi sie wydaje ,nagrywam to zobaczę hi hi
O 15.50 oglądam wspaniałe stulecie na tvp1 hi hi
To taka głupota szykować tyle jedzenia ludzie
Tak jak głupota tyle kupować ciuchów gadżetów itp
szafy sie uginają ,regały ,kosze ,strychy ,piwnice
A tak popatrzeć chodzimy tylko w kilku rzeczach hi hi
Używamy tylko na imprezy talerze ,sztućce itp d ,,,,,,,hi hi
Pomyslałam sobie ze tyle pieniędzy straciłam ,a syn mówi mama ,po co komu to wszystko ,pościel ,komplety ,było zbierać złoto ,monety ,wtedy jest majatek ,nieruchomosci ,ziemie ,to sie nie zepsuje ,nie zbije ,nie porwie hi hi
A tak wszystko wyprowadzając sie oddałam biednym ,bo nikt nie chciał tych moich na składanych w pawlaczach ,pościeli ręczników ,obrusów itp
Tych moich kompletów talerzy ,szklanek ,kielichów itp
Jeździłam przywoziłam z zagranicy ,zbierałam i co hi hi
Złoto sprzedawałam ,i kupowałam hi hi
Ale na głupotę jeszcze nikt nie wymyślił lekarstwa
Syn był u znajomych ,mówi mama wszystkiego pełno garderoby ,piwnice ,schowki wszystko pełne ,niektóre jeszcze ciuchy z metkami ,nikt nie wie gdzie co jest hi hi
Kupuje sie nowe i nowe ,mieszkanie zawalone wszystkim ,co potrzebne i co nie hi hi
Moze celebryci mowię tez tak maja hi hi
W Polsce za duzo wszystkiego sie kupuje ,leków ,jedzenia ,ubiorów ,rożnych gadżetów ,no ale chyba ludzie maja na to pieniądze
Witam Stokrotki
Pogoda szykuje się na letnią.
mam dzisiaj trzeci dzien świąt.
Goście przyjdą zjeść resztki.
W pierwszy dzień zjedli naprawdę dużo ,ale wczoraj mówili ,że się tak przejedli,że tylko dziubali jak ptaszki.
Syn wziął specjalnie urlop na dzisiaj.
Zmęczenia nie czuję,bo uwielbiam Święta.
Tokio,obejrzeliśmy wszyscy.Specjalnie na ten program włączyłam telewizor.
Oczywiście ,to nie jest obraz Japonii i tego na co dzień tam się nie zobaczy.
Mam chwilę czasu,to polatam sobie po necie.
Doczytałam co napisała Morawka.
Kiedyś to też kupowałam wszystko,co rzucili,bo wszystko sie zdobywało.
Od lat nie jestem typem chomika.
Z zagranicy nigdy nie przywoziłam tzw.Pamiątek,bo nie uznaję durnostojków.Te kilka,co mam to dostałam w prezencie i je lubię.
Z lekarstwami,to u mnie szkodliwy minimalizm,bo nie mam dosłownie nic,co powinno się w domu znajdować,czyli np woda utleniona,czy bandaże,czy nawet zwykła aspiryna.
Mam takie małe plasterki,a i tak jak lekko natnę sobie rękę nożem ,to owijam chusteczką .
Nigdy nie kupowałam żadnych syropów,kropelek czy innych paraleków,z wyjątkiem skrzypu na włosy.
Pościeli,teczników,obrusów,mam tylko na bieżąco.
Jedynie ciuchów mam dużo i chyba we wszystkim chodzę,choć mam w zapasie bluzeczki i podkoszulki.
Większość złota sprzedałam ,bo tych nie modnych wyrobów nie nosiłam,a tylko złodziej mógł je ukraść.Zresztą teraz złoto jest stosunkowo tanie,i nie jest to ,tak jak kiedyś ,lokata kapitału.
Masz rację Morawko,że jak był nadmiar pieniędzy,to trzeba było kupować działki.
Tylko ,że te atrakcyjne były bardzo drogie ,a pozostałe poza miastem wydawały się wtedy bez sensu.
Tak jak ja kupowałam ,i pozostało mi ze lecę do ciucha kupie ,patrzę a tu malutka dziurka ,to już śmieć ,dzisiaj robiłam przegląd ,i zauważyłam ze kupiłam badziewie ,worek naszykowalam do oddania ,za małe niektóre ciuchy ,za jasne ,bo grubas jestem ,wiec w jasnych wyglądam grubiej
Kurtki ,płaszcze ,torebki ludzie przecież ja wogole w tym nie chodziłam
Lubię kurtki z kapturem ,a nie mam ,lubię torebki inne ,a mam inne których nie lubię
Myśle ze te hormony rujnują mózg hi hi
Morawko a może to te lata komunizmu zbierają swoje żniwo, kiedy nie kupowało się a zdobywali bo tu i tam coś rzucili ? ![]()
Ja już dość dawno zmądrzałam i nie kupuję jak leci ale i tak niemało głupot narobiłam , widocznie każda z nas musi swoją cegiełkę głupoty dorzucić
. Dzięki że napisałaś że dzisiaj powtórka z Tokia, ale nie wiem czy obejrzę bo od rana mamy brak sygnału, od kiedy przeszliśmy na Vektrę to często mamy takie niespodzianki, muszę przejrzeć umowę z nimi i wymiksować się od nich bo to najgorsza firma jaką miałam.
Morawko,to nie hormony są winne.
Zyłyśmy w czasach,że wszystko sie przyda i zbierało się wszystko.
Teraz trudno niektórym zmienić te przyzwyczajenia.
Poza tym wielu ludziom,tak jak mnie ,zakupy sprawiaja przyjemność.
jedyny problem,czy kupujemy z rozwaga ,czy pod wpływem impulsu,czy co gorsze "okazji ".
Nieraz z tych tanio kupionych rzeczy ,robią się stosy.
Wydaje mi się ,że jest jeszcze jeden bodziec zakupowy,a mianowicie,że dużo rzeczy jest bardzo tanich.
Pamiętam,że jak pracowałam kilka miesięcy na lotnisku,to szłam z całą pensją do komisu i starczało mi to na bluzeczkę ,albo sweterek.
Teraz to kupię za wartość np.paczki papierosów.
Dobrze,że nie palę,ale jakby to policzyć ,ile w życiu przepaliłam pieniędzy,a paliłam naprawdę dużo,to dopiero uzbierała by się pokaźna sumka.
Hejka dziewczyny
Ale was naszły refleksyjne przemyślenia.
Ja od lat nie kupuję żadnych pierdołek. Wiem, że i tak znajdą się w śmietniku.
Szkoda kasy.
Klaudynko
masz racje to naleciałości z komuny, jak nic nie było.
Ciuchy kupuję raz po raz, ale teraz jak cosik mnie uwiera, nie leży idzie do śmieci.
U mnie tak nie widać, bo rzeczy mam w dwóch domach,
ale to prawda, że wiele to wisi...wisi i się nie nosi.
Teraz lubię trykotowe bluzki, więc mam masę.
Co do leków, to pikny ma wszystko.
Na każdą ewentualność.
Kupiłam czytnik do e-boków i mam zajęcie w rozpracowywaniu.
Obiad od wczoraj, wiec znowu luzik.
Miłego dnia.
hellou ... Mychy po południowo
u mnie dzisiaj za oknem piękniutka pogoda - ludzie są poubierani dziwnie ...
jedni zimowo drudzy wiosennie ....
z tymi zarobkami za czasów komuny
to u mnie było tak,że po wypłacie szłam przez stare miasto i wydawałam ją na cokolwiek mi sie spodobało
w tamtych czasach eks zarabiał przez dzień tyle co ja za miesiąc pracy ...
teraz raczej mam przemyślane zakupy - nie kupuję sobie tak dla kaprysu
:) .....
Nanusia nie odpisałam Ci wcześniej na zadane pytanie - co do Wielkanocy we Włoszech ...
prawdę mówiąc zapytałam ja tylko czy też mają w poniedziałek wolne
przecież to kraj katolicki taki jak nasz
coś tam pytała swojego Angelo - jak tam się nazywa - ten lany poniedziałek nasz a ich ...
już nie pamiętam ....
ona spędzała swięta tak jak JA np. siedząc i odpoczywając w domu .... bo w tygodniu zapitala równo ...
miłego po południa .....
Basiu
gdyby nie komp i gazetki reklamowe pewnie nic co nie potrzebuję nie kupiłabym.
A tam mam pokusy. ![]()
Nanusia zobacz swoją koleżankę.

hiiii Wifka toż to starsza siostra Nanusi
dłuższe włosy - troszkę gładzi na twarz .... i siostra jak nic
![]()
z oczu b. podobna ![]()
Basia
a może to Nanusia postarzona przez Photoshopa.:P:P:P
Witam Was serdecznie! Jestem tu "świeża" ale mam nadzieje, że miło będzie czasem coś napisać. Pozdrawiam
Niestety nie mieszkam w Polsce tylko w UK. Coś o sobie. .. jak to moja koleżanka powiedziała"czuję czacze" (tylko nie pamiętam jak to się tańczy). W dwóch zdaniach jestem pracującą mamą ![]()
Cześć
Morawko poruszyłaś bardzo istotny temat- zakupy te potrzebne i zbędne
Oraz zapakowany po brzegi dom.
Dobrą metodą jest remont domu.
Ja robiąc ten remont kuchni zostawiłam tylko to co potrzebne.
Wyrzuciłam mnóstwo rzeczy, które leżały i nie były używane.
Np. ileż szklanek wyrzuciłam, bo ich nie lubiłam.
Jakieś tam prezenty nieudane w postaci filiżanek (były okropne)
Nie mam dużo talerzy i innych skorup.
W pokojach już wcześniej wyrzuciłam dużo dupereli.
Gorzej z ubraniami.
Często pakuję worki dla potrzebujących.
Część przerabia piec.
Ale dużo jest nadal.
Oczywiście, że dokupuję.
Bardziej z namysłem, jak wspomniały dziewczyny.
Tak już jest, że jedne ubrania się wyrzuca, by ich miejsce zajęły inne.
Ale tak na zdrowy rozum, przecież coś się nam od życia należy ?
Zazwyczaj na każde wesele, na które jestem zaproszona kupuję sukienkę.
Jestem w niej raz lub dwa i wisi sobie trochę.
A póżniej wkładam ją do worka i może ktoś inny ją nałoży.?
Ale przecież każda z nas chce wyglądać ładnie .
Nie tylko z okazji jakiejś uroczystości, ale również na co dzień.
Zdarzają się nieudane zakupy.
Kupiłam kiedyś sukienkę i nie poszłam w niej ani razu.
Po cichutku włożyłam ją do worka dla innych razem z metką i wieszakiem.
Nie wiem gdzie miałam oczy , gdy ją kupowałam.
Podobnie było kiedyś z torebką.
Przywiozłam ją do domu i już mnie od niej odrzucało.
Nie nosiłam jej i też ją oddałam.
Ale jak kupowałam te rzeczy mi się podobały.
Uff...teraz bardziej się zastanawiam przy zakupach.
Susi ja też cieplutko cię witam.
Napisz coś o sobie.
Zapraszamy
Niestety nie mieszkam w Polsce tylko w UK. Coś o sobie. .. jak to moja koleżanka powiedziała"czuję czacze" (tylko nie pamiętam jak to się tańczy). W dwóch zdaniach jestem pracującą mamą
Jesteś koleżanką Ivki
ło matulu bardzo się cieszymy.
Ta Twoja córcia to iskierka.
Ale tak na zdrowy rozum, przecież coś się nam od życia należy ?
Czytuniu
masz rację, ze się należy i raz po raz trzeba sprawić sobie przyjemność.
Czytuniu
pamiętasz Ivkę jak opisywała wizytę koleżanki z córką.
To ta co czuje czaczę.
hello
Susi - witaj ... czujesz czaczę hiii a nie jesteś u nas z polecenia Ivory ???? hiiiii
tak mi się jakoś skojarzyło
chętnie poczytamy jak Ci tam ????
Czytka remont kuchni remontem ![]()
ile ja rzeczy wyciepałam przed - w czasie - i po przeprowadzce ....
Wifka - Nanusia da nam popalić za te podobieństwa i photoshopa hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Wifka - mamy te same skojarzenia hiiii
Basia
Nanusia wchodzi, a ja hihihi znikam jak kamfora.:P:P:P:P
Susi pytaj, jak coś nie wiesz, podpowiemy
dobry wieczór Stokrotki
nie pisałam dwa dni bo.... była u mnie... zgadnijcie kto?
wiem, wiem, już zgadłyście
ta co czuje czaczę hihi
Susi ze Sprężynką
do dzisiaj bolą mnie szczęki i policzki z gadania i śmiania się
nie będę pisać w szczegółach ale możecie sobie wyobrazić jaką minę miał mój małż, jak Susi pokazywała mi na nim jak zrobić masaż erotyczny (żebyście nie świntuszyły, od razu powiem, że na plecach pokazywała, przód mojego małża zostawiła dla mnie), prowadziła moją rękę ale małż nie wiedział która z nas go masuje, leżał biedny na podłodze i nie wiedział co robić
czerwony na gębie, tylko buczał coś w poduszkę w stylu: zwariowały baby
a my chwilę później leżałyśmy koło niego, rycząc ze śmiechu
Sprężynka tym razem odpuściła trochę kotu, za to nasza współlokatorka miała przechlapane
Magda kolekcjonuje lalki z jakieś dziwacznej serii i mała zobaczyła te lalki... amen... na dwa dni Magda została najlepszą koleżanką Sprężynki, wczoraj koło 18 zobaczyłyśmy z Susi spojrzenie Magdy ( coś w stylu: RAAAATUUUUUUNKUUUUUUU) próbowałyśmy wyciągnąć małą z jej pokoju niestety z marnym skutkiem
będę Wam po trochę opisywać Wielkanocne spotkanie z Susi, a może i ona co nie co dopisze?
tylko ostrzegam, jak nas weźmie, to mogą Wam być potrzebne pampersy
Iv obawiam się że pampersy mają za małą pojemność. ..lepiej będzie czytać siedząc na toalecie...hihi
Jeden z niezapomnianych tekstów mojej córki. .. wracając ze spaceru, idąc jakaś zawiła drozka widzimy rzekę-nie małą- na ten widok moja córa do Iv"Ciocia kałuża, a jak my ją przejdziemy?"... po paru krokach " Ciociu kaczka się na Ciebie patrzy" po kolejnych paru metrach nad brzegiem rzeki "Ciociu ale dluga ta kałuża" a Ciocia na to Wujek z tej kałuży szczupaki wyciagal (znaczy się łowil).
A to tylko opis jakis 15 min ![]()
Dziewczyny
to fajne miałyście święta,jutro przeczytam.:lol:

Ogłaszam przerwę w świętach na 2 dni ![]()
Żebyście wiedziały Pinduliny,że macie rację.
Ta kobita za kierownicą jest faktycznie podobna do mnie.
Ło rany ,jakie my obie są piękne inaczej ![]()
Tyle ,że tamta jest w angielskim aucie ,bo ma kierownicę po drugiej stronie.
Witam Serdecznie Susi
Ja jestem z tych co lepiej tańczą cza-czę ,niz ją czują hi hi.
Za dwa dni będzie PIĄTEK!!!!! Weekendu początek
Dzien dobry
Basiu ale ty masz pamięć ,ja już zapomniałam gdzie ktora kiedy była hi hi
Pozdrawiam nowe stokrotki
Wczoraj ten program nie był o Tokio tylko jeszcze wcześniejszy hi hi
Dobrze ze nie jestem sama ,w takich nie trafionych zakupach ,czytunia ma racje ,Wifa ,nanusia ,Basia ,klaudynka i taka jest prawda
Unas pochmurno ma padać
Od soboty 19 stopni hi hi

Witajcie dziewczynki środowo , witam też nową Stokrotkę śmieszkę Susi ![]()
dzisiaj zaczęłam dzień od diety ale niestety wytrzymałam do godz 11.00 nie dla mnie to umartwianie się , jak już żołądek boli mnie poświątecznie to niech boli najedzony , bo przy pustym jest jeszcze gorzej.
Teraz mam pospiech z Lakusiem bo zachciało mu się krzaczka , więc wpadnę póżniej, miłego dnia ![]()
Hejka dziewczyny
Pozdrawiam wszystkie serdecznie.
Nie mam czasu, bo rozpracowuję czytnik.
Mam dzisiaj dobry dzień, aby tylko tak dalej.
Dzień dobry.
Tylko się przywitam.
Miłego dnia wszystkim.
Witajcie
Od wczoraj są dwa bociany.
Widocznie pani bocianowa teraz przyleciała.
Wifciu pamiętam jak ivka opisywała Sprężynkę i jej mamę.
Tym bardziej miło nam cię gościć Susi
Będzie wesoło i do śmiechu.
Wifciu jaki czytnik rozpracowujesz ?
Co jeszcze dobrego się u ciebie wydarzyło ?
Lucynko pracusiu zwolnij troszeczkę tempo.
Klaudynko ja też nie umiem wytrzymać z taką dietą.
Ale i tak ograniczam słodycze.
To jest konieczność z mojej strony.
Poziom cukru leci mi w górę.
Morawko też słyszałam o tym nadchodzącym ociepleniu.
Będziemy się opalały.
Baśku w piątek będzie tylko piątek.
Nie może być inaczej.
Nanusia nauczysz Susi cza-czę ?
Ona czuje, tylko nie umie tańczyć.
heyy Mychy wieczorkiem
dżises dziś cale po południe męczyła mnia zgaga ....
nie pamiętam kiedy tak mnie rura paliła
chiiiiba 4 raz w moim życiu
przypomniałam sobie o nalewce orzechowej na żołądek - po łyżce i po chwili mi przeszło ...
:lol:
Wifka co odczytujesz tym czytnikiem - gadaj po ludzku ![]()
cały dzień było u mnie pochmurnie bleeee
ale zapowiadają polepszenie pogody ... oby
oby
spadam na Galileo - do jutra ![]()
Wifka co odczytujesz tym czytnikiem - gadaj po ludzku
Basiu, Czytuniu
ściągam e-boki /książki z internetu/ i czytam.
Wkleję jak to wygląda. Jest bardzo lekki, tak,
ze bez problemu można używać w podroży itd.


Siema ![]()
Melduję się po świetach cała i chyba zdrowa.
Trochę mi brzuch tylko urósł
, więc trzeba ciut przystopowac z jedzeniem ![]()
Witam nową koleżankę Susi, miło, że jesteś ![]()
Dzień Dobry Bardzo MYCHY ![]()
acha
Wifka to teraz wiem o co kaman z tym czytnikiem ...
to teraz już się zaczytasz ... ![]()
możesz
zmienić obrazek dobranockowy hiiiiiii bo wklejasz jeden i ten sam od jakiegoś czasu ![]()
leniwcu jeden
:lol: do potęgi entej ![]()
u mnie dziś zapowiada sie słonecznie
.... nareszcie
pozdrawiam STOKROTY
:)
Dzien dobry
Wczoraj zaliczyłam wypad do eklerka kupiliśmy file z kurczaka i takie rożne du,,,,,,
Tak sie zmęczyłam ,łazić ,ale kupiliśmy tez szklany pojemnik do pieczenia ,bo przed świetami moj zbił hi hi
Kupiłam tez wode kwiatowa evasion w rosssmanie ,bo dostałam w prezencie kartę od bobaska hi hi
Byłam w ciuchu kupiłam marynarkę nowka taka nawet na teraz i tunikę hi hi
W aptece kupiłam lakcid forte i fajne tabl do ssania isla nawilżają lecza no 18 zł laryngolog mi przypisała tamte skończyły sie ,a ze dobre kupiłam
Po tygodniu brania antybiotyków i siedzenia w domu ,to moze dlatego czułam sie zmęczona hi hi
Morawko witaj ... ![]()
też nie miałam potrzeby wychodzić - poza tym pogoda nie zachęcała
dziś już muszę wyjść na zakupy - no i słonecznie jest - to można pospacerować ![]()

witam
usmiecham sie jak sloneczko na niebie
na spacer zabieram ciebie
Strony Poprzednia 1 … 753 754 755 756 757 … 1,579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024