Hej świątecznie
Pawełku dziękuję za życzenia.
Malwinka wiele do myślenia daje twój post.
Ja życzę ci zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia.
Może potem wpadnę. Mąż śpi obok i przeszkadza mu klikanie.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 743 744 745 746 747 … 1,579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Hej świątecznie
Pawełku dziękuję za życzenia.
Malwinka wiele do myślenia daje twój post.
Ja życzę ci zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia.
Może potem wpadnę. Mąż śpi obok i przeszkadza mu klikanie.
Być Kobietą ![]()
Być kobietą , nie zwariować
dzieci na ludzi wychować
z mężem sobie dobrze radzić
wszystko może się wydarzyć.
Do sąsiadki na kieliszek
pójdzie szukać białych myszek
z koleżkami na kufelek
skoczy zwiedzać też burdelek.
Poszukajmy więc Rycerza
który prawą drogą zmierza
na kolanie nam przysięga
przy trudnościach nie wymięka.
Bo bywają też panowie
którzy mądrość mają w głowie
serce w piersi , wielkie bije
wie i po , co on tak żyje.
Dba o żonę i dzieciaki
wie co może się wydarzyć
zabezpiecza swą rodzinę
i szczęśliwie z nimi żyje. ![]()
Dzien dobry
Od środy jestes przeziębiona z katarem i moj to przywlókł z pracy tez zachorował ,mnie zaraził hi hi
Zdrowka z okazji dnia kobiet zycze
Ja dostałam piękne kwiaty lilie ale pachną
Pozdrawiam
Witam dziewczyny i Pawełka
Paweł
dzięki za życzenia i kwiatek.
Dostałam 11 róż, pikny się wykosztował..:lol:
Byliśmy na działce, bo pogoda cudowna.
Idę robić obiad.
Miłego dnia.
Kobieta, wołem jest roboczym
w awansie wyżej nie podskoczy
w pracy szef gania do roboty
w domu mąż sprawia jej kłopoty.
Na trzech etatach ona tyra
życie jej to jedna satyra
gania od rana i się śpieszy
widok słoneczka jej nie cieszy
bo zabiegana , zagoniona
takie ma życie ,Polka - żona.
Dla Was Drogie Panie W Dniu Waszego Święta
Choć rozpiętość wieku taka
to szlachetność wieloraka
możesz szukać w nich wybranki
matki żony i kochanki
są też babcie wiecznie młode
dbają bardzo o urodę
pełno mają animuszu
który noszą w kapeluszu
to ich przecież druga młodość
przeżywają duszy błogość
chociaż nieraz źle się mają
czołem słońca dotykają
choć zaczyna strzykać w stawach
chętne nadal są do zabaw
jeszcze werwy tyle mają
ledwo chłopy nadążają
to jest przedział gdzie już matki
odchowały swoje dziatki
wreszcie mogą swe marzenia
doprowadzić do spełnienia
jedne dużo podróżują
inne wnuki wychowują
lub by uciec przed amnezją
to zajmują się poezją 
to kobiety które jeszcze
zakochują się jak leszcze
bo niewiasta zawsze młoda
i pociąga ją przygoda
chętnie z nimi się wybiorę
by podziwiać faunę florę
i tak patrzeć prosto w oczy
może coś nas zauroczy
dobre popołudnie
Ivory fotki idealne
gWoździki
i facet w rajtuzach super
akcja "komornicza" idealna - a to polacy byli ???? ....
tak Basiu niestety Polacy
byliśmy dzisiaj w sowiarni, udało mi się namówić kilka sów do "rozmowy"
okazało się, że rozbudowują ośrodek, za jakiś czas będzie tam mini zoo
planują wolierę dla motyli, są już sokoły, lis, żółw, sekretarz, nasze rude wiewiórki (na Wyspie są wyłącznie szare)
od kwietnia będą pokazy lotów ptasich w ogromnym namiocie i planują rozdawać chętnym rękawice i przynęty żeby ptaki same decydowały na czyjej ręce wylądować
za jakiś czas jedziemy oglądać podobny ośrodek, tym razem z papugami,
sporo tu takich miejsc, teraz, dzięki temu, że koleżanka ma auto, będziemy mogli je obejrzeć
hey witajcie to i ja wklepię wierszyk sms-owy dostałam od Synowej
Dziś Dzień Kobiet
więc kochana przyjmij
życzenia moje z rana
Od kobiety drugiej
też która wie jak
w życiu jest..
Żebyś zawsze
piękna była,
żebyś nigdy nie przytyła
By Ci włosy nie wypadły,
żeby cycki nie opadły,
dupcia zawsze jedrną była
byś facetów wciąż kusiła
Byś kłopotów mało miała
o zmartwieniach nie myślała
bo pamiętaj,że rozterki
źle wpływają nam na nerki
Więc KOBIETO życzę Ci
samych zajebistych dni
:lol:
a chlapnełyście cosik na ten DK ??? ![]()
ja tak - była Bratowa - przyniosła ajer koniak o smaku toffi - mniam dobry ...
dostałam od Syncia bukiet "ciulipanków " ![]()
Ivory piszesz : niestety Polacy ...
też tak jest tam u Ciebie - że Polacy raczej ze sobą nie mają dobrych relacji ...
są bardziej wrogami dla siebie - oprócz tych zaprzyjaźnionych wypróbowanych ????
Paweł jak przystało na dobrego sąsiada - złożył NAM życzonka - dziękujemy ![]()
pozdrawiam wszystkie Pinduliny ![]()
Basiu
u mnie normalny dzień, nie widzę potrzeby celebrować tego święta.
Pikni niech szanują i pomagają cały rok.
Wierszyk od synowej już parę lat krąży w sms.
Basiu
tak samo mnie doprowadzają do rozpaczy.
Nic nie lubię na pokaz. ![]()
Ivory piszesz : niestety Polacy ...
też tak jest tam u Ciebie - że Polacy raczej ze sobą nie mają dobrych relacji ...
są bardziej wrogami dla siebie - oprócz tych zaprzyjaźnionych wypróbowanych ????
tak, często tak jest, że Polak Polakowi wilkiem
krąży nawet powiedzonko, że jak Polak Ci nie zaszkodził, to znaczy, że pomógł
właśnie obejrzeliśmy film "Drakula, historia nieznana" dobry, ciekawie nakręcony i wcale nie straszny, chociaż o wampirach
właśnie obejrzeliśmy film "Drakula, historia nieznana" dobry, ciekawie nakręcony i wcale nie straszny, chociaż o wampirach
Ivko
mało ogladam filmów, ale horrorów nie cierpię:(
Ivko
mało ogladam filmów, ale horrorów nie cierpię:(
to nie horror
raczej opowieść o trudnych wyborach i tragicznych decyzjach
![]()
No i skończyło się Święto , jutro poniedziałek hi, hi
, nieświąteczny
dobranoc dziewczyny
Dzien dobry
Pogoda wiosenna ,katar przechodzi hi hi
Syn odjechał w środę ,a ja leżałam jeszcze nie byłam na powietrzu tyle dni hi hi
Krótko był syn ,bo pojechał do Warszawy do znajomych na 3dni ,już jest u siebie i już pracuje
Przywiózł mi tez złoto w buteleczce ,do smarowania twarzy ,rożne kremy ,ale ja mam cerę naczynkowa i problem ,zreszta mam alergie ,smaruje zobaczymy hi hi
Tak myśle sobie ze muszę pójść oczyścić cerę nie byłam z 10 lat ,i wtedy mozna coś ocenić hi hi
Gdzieś przeczytałam ze chodź jesteśmy już ciut po terminie ważności ,to przecież jeszcze wciąż do spożycia ....to napewno prawda
Czytam tyle miesięczników kupił mi syn hi hi
Pozdrawiam stokrotki
Zdrowego ,ciepłego nowego tygodnia
witaj Morawko Syncio znowu naładował Cię pozytywną energią i dobrze
iiiiii tam - jakie ciut po terminie ważności hi hi ????? miłego dnia ![]()
Witam Stokrotki
To nie jest wiosna ,to jest chyba lato.
Drzwi na taras mam jak szeroko otwarte.
Spodobało mi się to określenie ,że jesteśmy ciut po terminie ważności hi hi ![]()
Morawko
Tobie już sama obecność syna pomaga na wszystko ,to tym bardziej wszystko,co Ci przywiózł ,też pomoże.
Jesteś zupełnie inną kobietą , po jego pobycie ,a już w trakcie tym bardziej.
Wiecie,że ja lubię wszystkie święta,a zwłaszcza ,jak dostaję kwiaty i prezenty.
Mogłoby tak być nawet codziennie.
Dzisiaj muszę wszystko zrobić na 2 dni,bo jutro na 95% jadę na konferencję.
Zobaczymy ,jakie ciastka wystawią
,bo nie znam tego hotelu.
W Novotelu były przepyszne ,zwłaszcza te z lodami w środku.
Ivette
Myślałam,że Polacy za granicą się zmienili i pomagają sobie bardziej.
Wiem ,że są różni,bo sama nam opisujesz swoich fajnych znajomych.
Zajrzałam na pogodę i niestety od jutra ,koniec lata,ale jeszcze wróci w marcu.
Trzeba dzisiaj nawdychać się słońca na zapas. ![]()
Hejka dziewczyny
Morawko
używaj co syn przywiózł nie zaszkodzi a pomóc może.:)
Basiu
jak prace remontowe, na jakim etapie?
Nanusia
faktycznie,jak świeci słońce to lato.
Wybrałam się do fryzjera w wiosennym płaszczu.
Miłego dnia.
heyy po południowo STOKROTY ....
Wifka - ani nie pytaj jak prace .... idą powolutku ...
bardzo powolutku ![]()
faktycznie dziś w słońcu cieplusieńko
tez dzisiaj założyłam już prochowiec i półbuty ...
nie wiadomo jak się ubrać ...
widziałam w krótkim rękawku i spodenkach ... to już lekka przesada
:) do potem....
tez dzisiaj założyłam już prochowiec i półbuty ...
nie wiadomo jak się ubrać ...
Basiu
to prawda bo, jak zajdzie słońce czuć chłód.
Popędź tę grande bandę. ![]()
dzień dobry ![]()
u nas dzisiaj popadało trochę, poświeciło, pogrzało i podmuchało
ale ogólnie jakaś taka skiśnięta ta pogoda
namiot z roślinkami wylądował na ogrodzie, na południowej ścianie domu, osłonięty z trzech stron od wiatru
mam nadzieję, że roślinki polubią nowe miejsce
a jak już będzie cieplej, to pójdą do gruntu
wczoraj wypatrzyliśmy piękne czarne kalie, uwielbiam te kwiaty i kupię je w najbliższym czasie
chciałabym mieć czarne białe i pomarańczowe, to podstawa, a jak dobrze pójdzie, to jeszcze żółte i ciemno czerwone, albo jakieś dwukolorowe, może jeszcze pokuszę się o frezje, podobno, tu na Wyspie rosną w ogródkach, chociaż ja raczej nie spotkałam
hey...
kurde jutro jeszcze ciepełko - potem nawet śnieg - no! ale w końcu marzec jest ....
Ivory sadź te swoje cwietuszki
czarnych kalii nie widziałam ![]()
Wifka nie da się ich popędzić ....
moja Bratowa wczoraj mówi : przeciez TY będziesz mieć sprzątanie do czerwca jak nie lepiej hiiii
ale mnie podniosła na duchu - i dodała werwy
do jutra ![]()
Dobry wieczór
Basia już poszła, a ja przyszłam.
Oj te remonty.....brr, jesteś bardzo cierpliwa.
U mnie kuchnia opróżniona, ale nawet nie wiem, czy przyjdzie ten majster.
Nie znam go z tej strony, czy jest słowny.
A meble do sklepu już przyszły.
Chyba będziemy zmuszeni je w garażu złożyć, bo nie sądzę, aby sprzedawca tyle czekał.
Ivka już w myślach widzę twój ogródek i roślinki, które pielęgnujesz.
Nie widziałam czarnych kalii.
Te kilka kolorków pięknie będą się uzupełniały.
Wifciu co robiła paniusia u fryzjera ?
Nanusiu zaraz, zaraz. Coś mi tu nie pasuje.
Ty o konferencji tylko wspomniałaś, ale o ciachach mogłabyś mówić i mówić hihi
A tak na poważnie pewnie będą jakieś nowości.
Zresztą napiszesz nam.
Morawka twój syn dba o urodę mamy.
To jest pewne, że po użyciu tych kosmetyków cera będzie wyglądać na młodszą.
Klaudynko a ty gdzie jesteś ?
Może potłukłaś się wypadając z tego żółtego samochodziku ? hihi
Wifciu co robiła paniusia u fryzjera ?
Czytuniu byłam u ściąć, bo przestały się układać.
Ivko]
chyba kalie to znam tylko białe.
Basiu
idzie im jak po grudzie.
Dobrze,że masz gdzie gotować.
Dzisiaj pojechałam z córką do miasta.
Każda swoim samochodem.
Córka z moim mężem postanowili zrobić mi prezent.
Wiedzą jak lubię nasze autko, więc zasponsorowali mycie samochodu
wewnątrz i na zewnątrz. Również tapicerki.
Autko będzie do odebrania jutro wieczorem.
Bardzo się z takiego prezenciku cieszę, bo jeździć to ja lubię.
Gorzej ze sprzątaniem i myciem.
Znudziły mi się już te filiżanki, w których piję kawę.
Dzisiaj wypatrzyłam bardzo ładną i kupiłam sobie.

Myślę, że kawa będzie lepiej smakować.
Hej Wifciu
Powiedz, że moja filiżanka podoba ci się bardzo, ale to bardzo
Witam się nocką.
Pewnie wszyscy już śpią.
A ja mam niestety nocne czuwanie.
Córka złapała jakiegoś wirusa, nie mogę zgonic temperatury, wciąż ma 39,2.
Teraz dałam jeszcze leki i czekam aż zejdzie.
Ostatnio trochę mnie przewiało, chyba kręgosłup to mam wraz zbyt delikatny, bo już wszystko czuję.
A na dodatek jutro mam kontrolę w Zusie, nie wiem, czy mi uwierzą, że nadal nie jest tak, jak byc powinno.
Rezonans zrobię na dniach, w tym lub przyszłym tygodniu.
Nie wiem, czy oglądacie ''M jak miłośc". Spłakałam się dzisiaj z córką, bo Kasia umarła.
A potem obejrzałam sobie ''Nasz nowy dom". Akurat postawili dom w sąsiedniej wsi.
Znam tych ludzi. Stała im się straszna tragedia, nie da się tego oglądac bez łez.
I tak mi jakoś smutno.
Pozdrawiam.
Hej wtorkowo
Zapraszam na kawę właśnie w nowej filiżance.

Miłego wtorku.
My będziemy młynkować zboże do wiosennego siewu.
hey Doberek zapraszam na caffe 
O ! Strzałka - lubię ten program "nasz nowy dom"
początek jest fajny bo pokazują do jakiej rudery wchodzą
a najlepszy jest koniec po metamorfozie
i radość tych ludzi ![]()
ale napisz - czy faktycznie zrobili ten remont przez 5 dni ?????
Czytka oprócz wymiany mebli w kuchni - no i malowania
to coś konkretnie będziesz jeszcze robić ??? ( wymiana rur ?? prądu ??? )
acha
płytki będziesz wymieniać ale tylko między meblami ???
czy np. podłogowe też ????
pewnie remont u Ciebie szybciej sie skończy niż u mnie hiiiiiiiiiiiiiii
filiżanka ładna
- też tak mam,że kawę piję w jednym i tym samym kubku ...
mam taki z "avonu" - chyba 10 letni ![]()
od czasu do czasu piję w jakiejś filiżance
:lol:
Ivory kalie - to u nas bardziej się przyjęły ,że to kwiaty na wiązankę pogrzebową ( zwłaszcza białe
)
nawet ta fota - jest ze strony wiązanek
ale
na pewno orginalnie w ogrodzie będą wyglądać ![]()
Klaudynka a kuku - gdzie Cię wcięło ?????
a ????
LUCynka ??? jeszcze masz Teściów u siebie ????
Anusia
do raportu ... hii
pozdrawiam wtorkowo wszystkie MYCHY
Witam Stokrotki
Nie pojechałam na konferencję ,bo moja koleżanka nie mogła zostawić na cały dzień firmy bez nadzoru,bo reszta rodziny do niczego się nie nadaje.
Żegnajcie ciasteczka hi hi
I nie dowiem się co dalej z tym Milogiem.
Kalie to teraz jeden z najpopularniejszych kwiatów do bukietów ślubnych.
Chyba Kożuchowska miała takie czarne w bukiecie ślubnym,o ile dobrze pamietam.![]()

Strzałko
Mam nadzieje ,że z córką już jest dobrze.
Pisałaś o 1 w nocy ,że ZUS jutro,tzn we wtorek ,czy w środe ,bo nie wiemy ,kiedy kciuki trzymać ,zwłaszcza ,że nasze pomagają. ![]()
Róbcie te remonty wolno ,ale z rozmysłem,bo mój syn skończył remont łazienki,bo mu rury wymieniali,bo ciepła wodę puścili z cieplika.
Wydał kupę pieniędzy.
Wczoraj chciał powiesić nowe lustro ,bo stare zbili robotnicy i przewiercił starą rurę.
Efekt: wszystko zalane,ściana sie rozwaliła .
Istne pobojowisko.
Jednak mam już SKSy.
Kozuchowska miała bukiet slubny z kwiatów,które nazywaja się czekoladowy kosmos
Czołem dziewczyny
Basiu
chyba dostałabym cholery na taki remont.
Przecież to już połowa marca.
Róbcie te remonty wolno ,ale z rozmysłem,bo mój syn skończył remont łazienki,bo mu rury wymieniali,bo ciepła wodę puścili z cieplika.
Nanusiu
popieram, bo syn co chwilkę robi przeróbki.
Strzałko
dzisiaj kręgosłup to nie choroba powiedzą w ZUS-ie.
Chciałabym się mylić.
Sama jestem zaziębiona, biorę Gripex i jakby poprawa.
Byle choroba nie posunęła się dalej,
bo wtedy z miesiąc w łóżku.
Pozdrowionka.
Witam .Morawka długo to przeziębienie tak cie trzymało ???/ Ja od piątku jestem przeziebiona z oczu i z nosa leje sie woda ,nic nie pomaga .Podpowiedz może coś mi pomoże
czesc dziewczyny
donosze,ze jeszcze zyje i mam sie swietnie
aura dopisuje,korzystam z niej do woli
czuje,ze znowu urosly mi skrzydla
ze jest mi lekko,ze jest ktos,kto moich prosb wyslucha a potem to mam naoczny dowod
wiosna juz do mnie przyszla
serce sie raduje,oczy ciesza kazdym kwiatkiem,pszczola,motylem
a uszy lowia ptasi spiew
pozdrawiam milusio
O matko!!!!
Nanusiu już sobie wyobrażam co się narobiło u syna w łazience/
W takim wypadku idzie się załamać.
Napisz jak czuje się synowa ?
Basiu ani rur, ani instalacji elektrycznej nie wymieniamy, bo nie ma takiej potrzeby.
Zięć wykuł mi tylko jeszcze kilka otworów na gniazdka, żeby było więcej.
W całym domu mamy podłogi drewniane i nie chcę się ich pozbywać.
Mąż chce położyć na podłogę panele.
Ja widziałam piękną wykładzinę zmywalną i chcę tą wykładzinę.
Ale co zrobimy napiszę.
Między meblami będą płytki i to jest na jednej ścianie.
Na drugiej ścianie jest zlew, zmywarka i kuchenka.
Ta ściana będzie do 1/2 wysokości wyłożona płytkami.
Tak żeby było praktycznie.
Pan majster przychodzi w czwartek
Ja już od soboty, gdy to wszystko wystawiliśmy dostaję szału.
Tak nie da się żyć.
Nie ma gdzie i na czym zjeść, nie ma gdzie usiąść.
Wszędzie bałagan, jeden pokój zastawiony tymi skorupami.
Nad zlewem miałam taką fajną małą termę.
Ona była bardzo przydatna, gdy nie było ogrzewania wody przez solary.
Teraz mąż ją zdemontował.
Wyrzucił również stary okap, stary karnisz.
Musimy tylko zdjąć grzejnik, gdy majster przyjdzie.
No i musimy z całego centralnego spuścić wodę ( góra i dół)
Ja tego faceta będę dusić żeby mi to zrobił możliwie najszybciej.
Dostanę kur....y w tym bałaganie.
Nie mogę myć okien ani w pokojach, ani nigdzie, bo będzie kurz.
Chociaż... ten pan mówił, że przywiezie taki specjalny odkurzacz, który łapie kurz przy docieraniu ścian.
Strzałko też tak myślę jak Wifcia , że dla ZUS czy KRUS (kasa rolniczego ubezpieczenia społecznego)
ból kręgosłupa to nie choroba.
Uznają ciebie za całkowicie zdolną do pracy.
W rolnictwie to fizyczna praca i nie dają na to renty.
Napisz jak czuje się córcia dzisiaj .
Już zboże wyczyszczone.
Pojechaliśmy na pole podsiewać zboża ozime, ale mąż wjechał ciągnikiem i wpadł jak w masło.
Dobrze, że byłam drugim traktorem i go wyciągnęłam.
Zaraz pojedziemy z córcią po odbiór mojego kochanego opelka z myjni.
Będę miała czysto i porządeczek chociaż w samochodzie.
Bo w domu szkoda mówić.
Wiecie co ?
Moja młoda psiapsiółeczka ( pisałam wam o niej) powiedziała mi, że
jej dziecko ma tylko jedną prawdziwą babcię.
I tą babcią jestem ja.
Wysłałam dziecku paczkę na urodziny.
W podziękowaniu dzidziuś słowami mamy podziękował mi, że
dzięki mnie ma możliwość oglądać ten świat i takie tam różne.
Jak czytałam to płakałam.
Cieszę się, że miałam w tym swój udział (chyba bardzo duży)
Psiapsiółka jest mi naprawdę bardzo bliska.
A ja dla niej ?
Ona mówi, że oprócz dzidziusia i męża ma tylko mnie.
I zawsze się boi, że ona nie zasługuje na moją przyjażń, że ja ją odtrącę.
Rozpisałam się.......już kończę.
Dla każdej wielki buziak
Witajcie dziewczyny ![]()
Żeby rozwiać Wasze wątpliwości odnośnie wiązanki Kożuchowskiej to ją wkleiłam ![]()
Basia dzięki za tego urodnego piesa , napatrzeć się nie mogę i od razu klikam, Ty wiesz jak mnie ściągnąć na wątek ![]()
A ostatnio jestem niemrawa ale co dzień wychodzę na spacery i kąpiele na słońcu aż kręgosłup mój piszczy. A póżniej ledwo obiad ugotuję i coś tam porobię a już wieczór, no ale i tak jest już dzień dłuższy i lepiej na duszy.
Strzałko według mnie powinnaś dostać grupę inwalidzką na swój kręgosłup, są różne choroby kręgosłupa a Ty masz taką chorobę że będziesz musiała go leczyć i jak nie na rencie to na zasiłku rehabilitacyjnym będziesz. Spokojna bądź i nie denerwuj się nasze trzymanie kciuków pomaga.
Wifcia jak już biegasz po działce to przynajmniej majtki zakładaj , bo inaczej z przeziębień nie wyjdziesz a jeszcze piknego zaprawiłaś. ![]()
Nanusia lubię czytać jak piszesz ze masz SKS bo przynajmniej mam pociechę ze to nie tylko moja osobista choroba ![]()
Jeszcze Lenkę dojrzałam więc serdecznie Ciebie pozdrawiam i cieszę się że nadal jesteś optymistyczną dziewczyną.
Czytunia nie wierz że kurzu nie będziesz miała, okna umyjesz jak będzie skończony remont bo inaczej to szkoda Twojego zdrowia.
Miłego dnia dziewczynki, słoneczka i ciepełka bo coś mruczą że zimno wraca, ażeby ich sraczka złapała za takie przepowiednie ![]()
Hey po południowo ... STOKROTY ![]()
po obiedzie wybrałam się zaraz na spacer zakupowy - ludziska na ławkach się wygrzewają jak te koty w marcu ![]()
witajcie Perek i Lena
Wifka - a jakie mam wyjście ???
dziś Syncio był nie całe 2 godziny - odsunął kabinę pod okno - i zaczął skuwać stary klej i lamperię
brakło czasu - jeszcze pod wieczór dokończy i musi zagruntować pod płytki ...
eks - miał dzisiaj wolne ....
Czytka - jako Babcia tego chłopczyka - to chyba spełniłaś najważniejsze i najfajniejsze zadanie w jego życiu ![]()
on ma Wiktor ??? na imię o ile dobrze pamiętam ...
hiiiiiiiiiii - jeszcze nie zaczęłaś kuchni a już narzekasz -a co ja mam powiedzieć ![]()
iii tam to u Ciebie szybko poleci - tym "żurawiem" jak czyszczą jest mniej pyłu ale i tak się poroznosi ...
przy okazji - powyciepuj "skorupy" których nie używasz ....
ile pokoi - będziecie malować ????
jak córcia ????
Nanusia wyobrażam sobie jak Syncio musiał klnąć pod nosem - jak przewiercił rurę hiiiiiiii
a jak Synowa ???? lepiej???
co to jest MILOG ?????
Kaludynka ściągam Cię - bo wszędzie Cię pełno tylko nie na Stokrotkach
do potem....
u mnie robią za wolno ! ![]()
po jakiego grzyba - kładli płytki pod kaloryferem - mogli tylko pomalować ...
czy któraś tak ma ,że nick Klaudynki - wystukuje się tak jak powyżej Kaldynka hiiii
Ja od piątku jestem przeziebiona z oczu i z nosa leje sie woda ,nic nie pomaga .Podpowiedz może coś mi pomoże
Witaj Perek
biorę od wczoraj Gripex i mija.
2 tabelki 3 razy dziennie.
czuje,ze znowu urosly mi skrzydla
Witaj Lenko
aby te skrzydła były cały rok.
Pozdrawiam.
Wifcia jak już biegasz po działce to przynajmniej majtki zakładaj , bo inaczej z przeziębień nie wyjdziesz a jeszcze piknego zaprawiłaś.
Zaprawiłam się z Czarkiem na spacerze.:(
Pikny sam się zaprawił , na własne życzenie.
Wifka [/b]- a jakie mam wyjście ???
dziś Syncio był nie całe 2 godziny - odsunął kabinę pod okno - i zaczął skuwać stary klej i lamperię
Basiu
nie masz, musisz uzbroić się w cierpliwość.
Czytuniu, Nanusia
jak sie czuja dziewczyny w ciąży, bo nic nie piszecie.
1/Ja tego faceta będę dusić żeby mi to zrobił możliwie najszybciej.
Dostanę kur....y w tym bałaganie.2/I tą babcią jestem ja.
Wysłałam dziecku paczkę na urodziny.
W podziękowaniu dzidziuś słowami mamy podziękował mi, że
dzięki mnie ma możliwość oglądać ten świat i takie tam różne.
Czytuniu
jak pamiętam nie jeden remont przeżyłaś to i ten przeżyjesz
Czytuniu
miło mieć taką koleżankę i wnuczka.:)
Malwinko
cały czas myślę o Tobie. Trzymaj się Bużka.
Klaudynko
Chyba trochę inny miała bukiet Kożuchowska,bo strzępiasty
Ale to nie wazne.
Ja mam tragiczne SKSy.
Dzisiaj przyszło pismo,ze mam strasznie duzo do zapłacenia za ubezpieczenie jednego z aut, bo zapomniałam wypełnić formularz , o bez szkodowych jazdach itp.
Przy ubezpieczeniu flotowym,liczą się szkody wszystkich pojazdów,choć każdy jest ubezpieczony w innej firmie.
Basiu
Syna o mało szlag nie trafił,jak mu ta woda zaczęła lecieć,a własciwie tryskać.
Tak spanikował,że krzyczał,żeby zakrecać wszystkie zawory ,a o jednym,tym własciwym zapomniała.
Facet w czwartek w ubiegłym tygodniu zakończył mu remont.
Potem bał się o synową,bo ta ąz trzęsła się cała,czy jej cos sie nie stanie.
Czytuniu
Błagam Cię .
Kładź wszystko na podłogę co chcesz,tylko nie wykładzinę plastikową.
Panele do kuchni powinny być specjalne,przystosowane do częstego mycia,bo inaczej sie brzegi wybrzusza.
Może Ci sie płytki nie podobają,ale sa bardzo praktyczne i ładne. ![]()
Synowa czuje się świetnie,ale lekarka każe jej dużo leżeć i się oszczędzać.
Wifa
Czy Tobie serce bardziej nie bije po tych narkotykach?
Zobacz ulotkę leku Gripex (Paracetamolum, Pseudoephedrini hydrochloridum , Dextromethorphani hydrobromidum).
Tak jak po każdym narkotyku samopoczucie jest chyba dobre ![]()
Wifa
Czy Tobie serce bardziej nie bije po tych narkotykach?
Zobacz ulotkę leku Gripex (Paracetamolum, Pseudoephedrini hydrochloridum , Dextromethorphani hydrobromidum).
Tak jak po każdym narkotyku samopoczucie jest chyba dobre
Nanusia
cholerka to może dlatego dzisiaj w nocy nie spałam.:(
Cześć Stokrotki.
Wizyta nadal trwa. Nie wiem ile czasu jeszcze, bo to drażliwy temat ![]()
Moja cierpliwość na wyczerpaniu.
Czytuniu
Błagam Cię .
Kładź wszystko na podłogę co chcesz,tylko nie wykładzinę plastikową.
Panele do kuchni powinny być specjalne,przystosowane do częstego mycia,bo inaczej sie brzegi wybrzusza.
Może Ci sie płytki nie podobają,ale sa bardzo praktyczne i ładne.
Przyłączam się do zdania Nanusi.
Nie położyłabym niczego innego w kuchni - tylko płytki.
Ale każdy robi wg własnego uznania ![]()
Nie położyłabym niczego innego w kuchni - tylko płytki.
Ale każdy robi wg własnego uznania
Przyłączam się do zdania Nanusi i Lucynki
Czytuniu
położyłam na płytki na działce,
po pewnym czasie miałam na brzegach pleśń.
Lucynko
mieli być tydzień, to jeszcze trochę.:(
Lucynko
mieli być tydzień, to jeszcze trochę.:(
Fakt, ale mi się wydaje, że to już miesiące ![]()
Fakt, ale mi się wydaje, że to już miesiące
Lucynko
bądź grzeczna, ale dawaj do zrozumienia, ze czas skończyć wizytacją.
![]()
dawaj do zrozumienia, ze czas skończyć wizytacją.
![]()
Właśnie tego nie chcę robić ![]()
A właściwie, to chciałabym, ale nie mogę - tak jak wcześniej pisałam - z uwagi na męża. To jedyny powód. Nie mam problemów z asertywnością, ale z uwagi na męża powstrzymuję się.
Choć nie jestem pewna czy tego po mnie nie widać ![]()
Choć nie jestem pewna czy tego po mnie nie widać
Lubię gości, ale nie na tydzień.:(
........................... 
Wifa i Luc
Dziękuję za wsparcie mojej prośby do Czytuni.
Żeby było mało remontów,to syn mi zadzwonił,że majster,który rano wymienił rurę,
Naciął mu kabel od prądu i pół kuchni jest bez.
Luc
i tak podziwiam Twoją świetą cierpliwość.
Ja to bym wykręciła się ,że jadę do pracy a zaliczyłabym wszystkie filmy,jakie lecą w kinach i oczywiście jakieś kawiarnie ,czy restauracje.
Pozostały by jeszcze przyjaciółki na potajemne spotkania ![]()
Wifa
Studenci,jak mają sesję,to biorą Tusipect,który też ma pseudoefetrynę,żeby nie spać.
Podobno ona też odchudza ![]()
Żeby było mało remontów,to syn mi zadzwonił,że majster,który rano wymienił rurę,
Naciął mu kabel od prądu i pół kuchni jest bez.
To syn ma rzeczywiście pecha.
Luc
i tak podziwiam Twoją świetą cierpliwość.
Ja to bym wykręciła się ,że jadę do pracy a zaliczyłabym wszystkie filmy,jakie lecą w kinach i oczywiście jakieś kawiarnie ,czy restauracje.
Pozostały by jeszcze przyjaciółki na potajemne spotkania
Rzeczywiście zostanę świętą za życia ![]()
Jak myślisz? - teraz więcej czasu jestem "w pracy"
. W domu też (jak tylko mogę) zamykam się w bibliotece i pracuję lub "pracuję" ![]()
Zrobiłam już zakupy prezentu urodzinowego dla przyjaciela (na przyszły miesiąc, a co?). Chyba teraz zacznę kupować prezenty na święta Bożego Narodzenia
Na to zawsze dużo czasu trzeba ![]()
Niestety muszę też być w domu, bo jak nie podam obiadu, to teściowa sama tego nie zrobi (wszystko gotowe, tylko przygrzać).
Kurcze, nawet mój Tato, choć facet, sam sobie weźmie jedzenie. Jak idę do pracy, to obierze ziemniaki, a nawet zrobi surówkę, nakryje do stołu etc.
Na szczęście nie szykuję śniadań, bo jak wstają, to ja już dawno w pracy jestem.
Wifa
Studenci,jak mają sesję,to biorą Tusipect,który też ma pseudoefetrynę,żeby nie spać.
Podobno ona też odchudza
Nanusia
nie wiedziałam, nigdy nie przerabiałam tematu.:(
Syn ma pecha, jak nie jedno to drugie.
Na szczęście nie szykuję śniadań, bo jak wstają, to ja już dawno w pracy jestem.
Lucynko
to chociaz jedno odpadło.
Luc
Faktycznie ,niedługo wyczerpiesz repertuar uników ![]()
Mogę podpowiedzieć ,że niedługo Wielkanoc,więc może coś na Zajaczka poszukasz po sklepach ![]()
Czy szanowna teściowa ,ma służbę w domu?
Wifa
Nie nadążasz za obecną młodzieżą,chociaż Tusipect,to już stary wymysł.
hiiiiii LUCynka - wspieramy Cię w tak trudnych dniach ....
cierpliwości w końcu wyjadą ....
Nanusia to faktycznie pech ...
u Syncia
Czytka wcześniej nie dopisałam ....
wybij małżowi panele na podłogę w pokojach ... ![]()
kurde - wycyklinowane podłogi - są najładniejsze .... ![]()
Ci co kupili po mnie mieszkanie - podłogi przykryli panelami ...
kurde niby ładne - bo takie szersze - kolor popielu ... ale ładniej wyglądały podłogi - miałam dechy ![]()
co do płytek w kuchni - to chyba najlepsze
teraz wykładziny są inne ....
ja miałam w kuchni - chyba 3 lata panele .... każdy odradzał .... nic kompletnie z nimi się nie stało ...
idę sprzatać gruz .... ![]()
Czytka wcześniej nie dopisałam ....
wybij małżowi panele na podłogę w pokojach ...
kurde - wycyklinowane podłogi - są najładniejsze ....
Tak samo Czytuniu uważam jak Basia.
Wifa
Nie nadążasz za obecną młodzieżą,chociaż Tusipect,to już stary wymysł.
Nanusia
nigdy żadnych świństw nie używałam i syn też. ![]()
idę sprzątać gruz ....
Basia biedulko
zarobisz się na śmierć.
A więc teraz robimy tylko kuchnię.
Dlatego, że planujemy jesienią wymienić okna w pokojach.
Nie może tak być, że najpierw remont, a potem wymiana okien.
Te okna to nie konieczność.
Może i robilibyśmy teraz pokoje, ale jest za zimno, żeby wynieść się z domu spać.
Poszlibyśmy do domu tam gdzie mieszka mama.
Tam jedna połowa domu stoi pusta.
Ale dla mnie jeszcze za zimno.
Więc teraz tylko kuchnia.
Podłogi drewnianej nie zerwę, bo mi szkoda.
Podłogi są bardzo ładne.
Takie piękne sosnowe drzewo, które bardzo długo leżakowało przed ułożeniem.
Płytek nie chcę, co nie znaczy że mi się nie podobają.
Widząc płytki czuję chłód, zimno, brak przytulnego klimatu.
Ja nawet w kuchni muszę mieć chodnik na podłodze..
Po remoncie też będzie leżał.
Ale to tylko moje zdanie, to ja tak czuję.
U innych podoba mi się wszystko.
U nas rury od powrotu wody od centralnego znajdują się pod podłogą.
Więc nawet mowy nie ma żeby była pleśń czy wilgoć.
Nawet kąciki są idealnie suche.
U nas rury od powrotu wody od centralnego znajdują się pod podłogą.
Więc nawet mowy nie ma żeby była pleśń czy wilgoć.
Nawet kąciki są idealnie suche.
Czytuniu
ja w poprzednim domu miałam panele, byłam bardzo zadowolona.:)
Czytuniu
A co teraz masz na podłodze w kuchni?
Dlaczego będzie nowa podłoga?
Te rury powrotne też idą pod kuchenną podłogą?
Dobranoc Wifa
Wydałam kolację....
Płytek nie chcę, co nie znaczy że mi się nie podobają.
Widząc płytki czuję chłód, zimno, brak przytulnego klimatu.
Czytko, to znaczy, że nie widziałaś różnych płytek ![]()
Są takie, które sprawiają bardzo przytulne wrażenie. Dużo bardziej niż wykładzina ![]()
Ale, jak pisałam, każdy ma swoje upodobania.
hii Czytka a to prawda ,że płytki są zimne - zwłaszcza na parterze
w starym mieszkaniu - miałam pierwsze płytki - ale wtenczas był piec kaflowy
kładł mi taki pijaczek - fachowiec od siedmiu boleści - ja mu pomagałam ...
klej dawał nie na całą płytkę - tylko plackami no i był efekt - co spadło to robiło dziurę ![]()
sama parę płyt potem wkleiłam ....
z jaką radością je potłukłam hii
dlatego daliśmy panele ,żeby było cieplej ![]()
potem jak był remont generalny - znowu płytki - tylko porządnie położone
jakoś zimna - nie odczuwałam ...
teraz mam cieplutkie mieszkanko - to mam płyty ![]()
Wifka w końcu mój mgr pinkolony
zlitował się i posprzątał po sobie
zagruntował - potem przeleciałam mopem ... echhh dba o moją kondycje
jutro ma kłaść płytki eks
dżises cały dzień - tylko już są pocięte( tam gdzie takie muszą być
) - to jutro dadzą mi odetchnąć od pyłu hiii .... marne pocieszenie ![]()
Strony Poprzednia 1 … 743 744 745 746 747 … 1,579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024