STOKROTKA-CAFE - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 705 706 707 708 709 … 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 45,891 do 45,955 z 102,609 ]

45,891 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-12-19 19:21:17)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Wifciu rodziców będę krytykowała i nie przekonasz mnie. Bo dziecko z domu na całe swoje życie wynosi tę bazę na której swoje życie buduje.

Klaudynko
        niech każdy ma swoje zdanie.
Co do rodziców tych dzieci się nie wypowiadam, bo ich nie znam.
Ale wiem co  gazety i telewizja potrafią opisywać, opowiadać,
aby była oglądalność.
Przekonałam się po naszym wypadku samochodowym.
Artykuł  był na całą stronę tyle, że 90 %  nie było prawdą.
Właściwie jedno się zgadzało, to zdjęcie rozbitego samochodu.

45,892

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu rozumiem że media mają pożywkę ale faktom nie zaprzeczymy, oboje rodzice zostali zamordowani w okrutny sposób przez dzieci , szok dla wszystkich .

45,893 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-12-19 19:25:04)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Wifciu rozumiem że media mają pożywkę ale faktom nie zaprzeczymy, oboje rodzice zostali zamordowani w okrutny sposób przez dzieci , szok dla wszystkich .

Tak i z tym się zgadzamy, ale czytałam,
że powodem tego morderstwa było to,
że rodzice chłopaka nie kazali się spotykać z dziewczyną.
Z tego wynika, że się synem interesowali.

strzała napisał/a:

Klaudynko to nie trzeba siły, tylko chęci smile
Chociaż i siły to strzała ma na pęczki lol)

Klaudynko
            nie zapominaj ile lat ma Strzałka, przecież to młoda dziewczyna.
Strzałko pozdrawiam.

45,894 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-12-19 19:27:52)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Masz rację że to było powodem zabójstwa, ale normalne to nie jest. Dziewczyna na pewno dała się poznac jego rodzicom z tej gorszej strony a gdzie zapodziała się jego miłość do rodziców ? to ze rodzice sprzeciwiają się związkom swoich dzieci to norma ale nie giną z ręki swojego dziecka.

Wiem Wiesiu ze Strzałka to odlotowa dziewczyna, ale pamiętam jeszcze jak dla mnie nie było żadnych trudności , a ten czas minął i się nie powróci, a szkoda.

45,895 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-12-19 19:31:41)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Masz rację że to było powodem zabójstwa, ale normalne to nie jest.

Klaudynko
              nie jest normalne, ale może zakochany chłopak był tak słaby psychicznie, że dał się namówić na tak paskudną zbrodnię.
Nic ich nie tłumaczy to jest niewyobrażalny czyn w moim
i pewnie nie tylko moim pojęciu.

Klaudyna59 napisał/a:

Wiem Wiesiu ze Strzałka to odlotowa dziewczyna, ale pamiętam jeszcze jak dla mnie nie było żadnych trudności , a ten czas minął i się nie powróci, a szkoda.

Klaudynko
                czytając Strzałkę porównujemy mimowolnie do siebie.
Dzieli nas pewnie  różnica 20 lat, albo więcej. sad

45,896 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-12-19 19:33:38)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu miłość to szlachetne uczucie i miłość do rodziców nie wyklucza miłości do dziewczyny, ja oglądałam dzisiaj wypowiedzi prokuratury i oni twierdzą że oboje są jednakowo winni, były w tym też narkotyki na pewno nie bez znaczenia, przecież gdy dziecko przychodzi do domu naćpane to może nie od razu , ale w końcu rodzice zauważą i coś z tym robią.

Wifciu, Strzałka urodziła się o dwadzieścia parę lat wcześniej niż my, wiec niczyja to wina big_smile big_smile big_smile

45,897

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

przecież gdy dziecko przychodzi do domu naćpane to może nie od razu , ale w końcu rodzice zauważą i coś z tym robią.

Klaudynko
              łatwo się nam pisze, gorzej to wszystko wygląda w realu.
Kiedy jest miłość do dziewczyny, a rodzice są przeciwni to stają się wrogami dziecka, a tym samym dziewczyny.

45,898

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu jak świat światem, to zdarzało się że rodzice nie zgadzali się na związki dzieci ale nie mordowano ich z tych powodów, a może zdarzały się takie sytuacje? w literaturze mamy takie historie więc ci młodzi maja szanse wejść do literatury jak młoda książkę napisze, a utalentowana jest.

45,899 Ostatnio edytowany przez luc (2014-12-19 20:07:13)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie wieczorkiem smile

Wróciliśmy z miasta. Kiermasz jak zwykle sympatyczny i klimatyczny, tylko śniegu mi brakowało sad
Kupiłam Słoikowi prezent pod choinkę - szlafrok, bo ten co miał dotychczas zabrał do stolicy.
Kupiłam też trochę drobiazgów dla przyjaciół, którzy nas będą odwiedzać w święta.
Na koniec kupiliśmy sobie tort na dzisiejszy wieczór - bezowo-orzechowy. Ale pycha. A ile kalorii hi, hi.

wifa napisał/a:

rano lecę w poranniku po ciepłe  bułeczki.

Proszę o przetłumaczenie na język polski tongue
(chociaż się domyślam. chyba wink)

45,900 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-12-19 20:01:30)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynko witam Cię wesolutko i ja Ci przetłumaczę z polskiego na nasze big_smile Wifcia dla zdrowia po dobrej nocce biegiem w szlafroku pędzi do ropucha a ma takiego który całą noc dla niej bułeczki piecze i trzyma je w ciepłym miejscu dla Wifci big_smile paniała?? big_smile

Lucynko, zazdraszczam Ci tego tortu, ja po obiedzie już nic jeść nie mogę bo nie trawię i tak do śniadania drugiego dnia, a Ty się tak apetycznie obżerasz ależ mnie żal ściska, nie ma sprawiedliwości na tym padole , big_smile ja pindole... big_smile

45,901 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-12-19 20:01:54)

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

poranniku
Proszę o przetłumaczenie na język polski tongue
(chociaż się domyślam. chyba wink)

Lucynko
             porannik to inaczej szlafrok.
Od słowa rano. tongue:P

"Gwara poznańska
Słowo na dziś: porannik - szlafrok - podomka

45,902

Odp: STOKROTKA-CAFE

ło matko, ależ Wifcia przetłumaczyła niemal encyklopedycznie big_smile

45,903

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Ty się tak apetycznie obżerasz ależ mnie żal ściska, nie ma sprawiedliwości na tym padole , big_smile ja pindole... big_smile

Nie zazdrość. Wiesz ile to kalorii??? Dobrze, że już dawno nie miewam wyrzutów z powodu łakomstwa lol

Dzięki kobitki za wytłumaczenie smile
A ten porannik, to na wieczór też się nadaje? tongue

45,904

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

ło matko, ależ Wifcia przetłumaczyła niemal encyklopedycznie big_smile

Tak, jak już to zrobić porządnie hihihi tongue:P:P:P

45,905

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Dzięki kobitki za wytłumaczenie smile
A ten porannik, to na wieczór też się nadaje? tongue

Na wieczór, noc, na riki tiki tak, bara..bara i jeszcze inne szaleństwa.

45,906

Odp: STOKROTKA-CAFE
ANUSIA50+ napisał/a:

ja mam wysokie corki,,jedna 179,druga 178.trzecia 177,,a Karolcia 163cm,wzrostu,,ja kiedys mialam 167cm,teraz zmalalam mam 164,,..za to moj wnuk ma 198 cm, i 17 lat,,chyba juz nie urosnie

Anusiu - Ty to masz dopiero wysokich potomków smile
Jakby mój syn miał prawie 2 metry wzrostu, to wyglądalibyśmy razem jak Pat i Pataszon lol - choć i tak wiele do tego nie brakuje wink

45,907

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

na riki tiki tak, bara..bara i jeszcze inne szaleństwa.

Na to to raczej szlafrok... przepraszam - porannik hi, hi - niepotrzebny tongue

45,908

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Na to to raczej szlafrok... przepraszam - porannik hi, hi - niepotrzebny tongue

Rano tysz szaleństwa możesz robić.:P:P:P
Kto powiedział, że to ma być wieczór?

45,909

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Kto powiedział, że to ma być wieczór?

Fakt lol

45,910

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Fakt lol

No widzisz Lucynko mam Ciebie uczyć jak, co i kiedy?

45,911

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:
luc napisał/a:

Fakt lol

No widzisz Lucynko mam Ciebie uczyć jak, co i kiedy?

Tylko przypominać lol
Ranek wolny, to praktycznie tylko w niedzielę mam.

45,912

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey witajcie wieczorkiem ....
to morderstwo - co o nim pisałyście - to jakaś straszna masakra hmm:/
czasami jest tak ,że jedynak ma wszystko - oprócz czasu rodziców bo Ci zalatani za mamoną ...
i Ci z "dobrych domów " są gorsi od tych bidoków ....

w Faktach znowu podawali następną tragedię w Australii - siedmioro dzieci zasztyletowanych - matka poraniona
też nożem - wiecznie przekazują takie masakry  hmm

u mnie leje deszcz - właśnie chrzci okna smile  dobrze,że tylko jedno umyłam ...

   
    http://fotozrzut.pl/zdjecia/e10429f33a.jpg hiii u mnie już smile - bo zakupiłam kabanosy - niech tak troszkę obeschną smile:)

45,913

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu
           kiedyś tez tak było tylko nikt nie nagłaśniał, a teraz jest potrzebna oglądalność, bo inaczej nie będzie reklam.

45,914

Odp: STOKROTKA-CAFE

zaraz robię pstryk z NEtu http://fotozrzut.pl/zdjecia/d2b32dc4a1.jpg
poklachałam troszkę z Anusią
i zesztywniałam z zimna  smile
prawie wcale nie grzeją wrrrrrr  .....  dżises jeszcze wyrka nie mama rozłożonego smile

Wifka nagłaśniają ale też maja co ... niestety  hmm:/


         http://fotozrzut.pl/zdjecia/620b3d3427.gif >> smile 
do jutra Pindulinki smile

45,915

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobranoc Basiu.

Ba-Cha napisał/a:

dżises jeszcze wyrka nie mama rozłożonego smile

Ja właśnie pościeliłam synusiowi bo przyjedzie po północy.
A pod poduszkę położyłam mu zaległego "Mikołaja", bo od półtora miesiąca nie był w domu.

45,916

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klik..............http://smiles24.ru/data/smiles/smiles-emocii-1107.gifDobranoc Lucynko, Basiu i dziewczyny

45,917

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam

Basia i Wifcia poszły już spać.
No to miłych snów słoneczka.

Lucynka czekasz na synusia?
No pewnie, tyle czasu się nie widzieć.
Pewnie ucieszy się z prezentu pod choinkę.
Dodatkowo jeszcze pod podusią.

Klaudynko tak pięknie napisałaś
Czytka leży, odpoczywa
i nie sprząta i nie zmywa
bo choroba ją dopadła
jakaś podła i zajadła.
Córki do świąt się szykują
mamę , tatę podnajmują
a Zosieńka  zdrowie babci
zaczaruje - koci łapci big_smile

Dziękuję ci bardzo.

Anusia wysokie masz dziewczyny.
Ja dla odmiany mam dwóch wysokich zięciów.

Strzałko nie nadwyręż ręki od noża.
Niby malutki, ale cały czas trzeba pieczarkom obcinać te ogonki.

Nanusiu te karpie w takiej normalnej wodzie nie padną?

Morawko dużo robisz tego bigosu.
Ja nie lubię kapusty i nie gotuję.
No troszeczkę dodałam do farszu z grzybami.
Uszka już są zrobione i zamrożone.

Samopoczucie bez większych zmian.
Dużo śpię, czuję się potwornie zmęczona.
Ale jak się można czuć jak o 8 rano jeszcze ciemno.
Cały dzień pada deszcz.
Słońca nie ma nawet na lekarstwo.

Morawko wcale ci się nie dziwię, że miałaś mokre włosy po zdjęciu kapelusza.
Byłam dzisiaj w mieście.
Nie nakładam czapki, kurtka rozpięta i bluzka z krótkim rękawkiem.
A i tak mimo deszczu było mi gorąco.

Basiczku u ciebie już prace w pełni.
Trzymam kciuki, aby wszystko przebiegało zgodnie z planem.
Chyba się cieszysz, że już wkrótce będziesz miała nowe gniazdko ?

Wszyściuteńkie pozdrawiam i posyłam buziaka

45,918

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć Czytko smile

czytelniczka51 napisał/a:

Nie nakładam czapki, kurtka rozpięta i bluzka z krótkim rękawkiem.
A i tak mimo deszczu było mi gorąco.

Ja dziś widziałam chłopaka w krótkich spodenkach i koszulce z krótkimi rękawami lol
Fakt, było ciepło, ale to już przesada.

45,919

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynka o matko.
Faktycznie chłopak oszalał

45,920

Odp: STOKROTKA-CAFE

No i jeszcze zajrzałam i Czytunię z Lucynką spotkałam big_smile Czytko nie napisałaś jak się czujesz? ale jak zajrzałaś tutaj to może już lepiej? znam dobrze tę chorobę i wiem ze trzeba czasu, leków i spokoju , więc tego Ci życzę przede wszystkim bezstresowego zycia, buziak dla Ciebie.

[b] Dobranoc Lucynko, Czytuniu i  dziewczynki big_smile

45,921 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-12-20 07:49:08)

Odp: STOKROTKA-CAFE

bry... Mychy   ...  budzimy się powolutku  http://fotozrzut.pl/zdjecia/5693c74e84.gif

zapraszam na sobotnią caffe      http://fotozrzut.pl/zdjecia/c2c251cc2c.png

Czytko cieszę się najbardziej z ciepełka na nowym mieszkanku smile
żeby tylko remonty szły zgodnie  z planem to będzie ok smile

z tą wiosenną- jesienną pogodą to jakaś wariacja - wczoraj widziałam ludzi  w samych swetrach ... smile

LUCynka pościelić wyreczko dla Syncia - tj. typowa matczyna miłość ... plus prezencik smile
moja Synowa by to zaraz skomentowała :a co to nie ma rąk ????    echhhhh

           http://fotozrzut.pl/zdjecia/f693de96a2.jpg start do przygotowań świątecznych hiiiiiiiiiii

  do potem....

45,922

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie sobotnio.
Dziś już trzeba zacząć kuchenne prace. Dziś pierogi z kapustą (farsz zrobiłam wczoraj), a przy okazji machnę parę ruskich dla synusia, bo to jego ulubione.
Na razie synuś mi się urwał do dziewczyny, ale nie widzieli się tyle czasu i ona dziś wyjeżdża, więc się nie czepiam. Jak wróci będzie lepił pierogi.
Inne prace też na niego czekają - przede wszystkim porąbanie drzewa.

Ba-Cha napisał/a:

LUCynka pościelić wyreczko dla Syncia - tj. typowa matczyna miłość ... plus prezencik smile
moja Synowa by to zaraz skomentowała :a co to nie ma rąk ????    echhhhh

Zasadniczo mam podobne podejście czyli każdy ma rączki lol
Ale jak ktoś (nie tylko syn, też córka lub mąż) wraca w środku nocy zmęczony po podróży, to miło zastać łóżeczko gotowe do spania wink
Jak mój Tato przyjeżdża, to też wszystko mu przygotowuję.

45,923

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześc Lucynko I Basiu smile

Basiu, jak podawałaś kawkę to ja już w pracy byłam smile

luc napisał/a:

Ale jak ktoś (nie tylko syn, też córka lub mąż) wraca w środku nocy zmęczony po podróży, to miło zastać łóżeczko gotowe do spania wink

Oczywiście, a jeszcze milej jest znalezc coś słodkiego pod poduszką smile
Ja to bym teraz zjadła chałwę smile

A u mnie jedno leży chore, drugie się kręci,trzecie w pracy.
Ja dopiero wróciłam z grzybów i na 18 znowu idę.
To teraz bierzemy się z małym za porządki.

Wigilię spędzamy w dwóch miejscach, jeden dzień świąt będziemy tylko w domu.
Także mam gotowac flaki, jakąś sałatkę zrobic, itp, ale to nie dzisiaj jeszcze.
Pieczarki pewnie będą do wigilii .

Miłego dnia smile

45,924

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki

Robię obiad i mam chwilkę przerwy,bo pracochłonny ze względu na kluski śląskie.
Dobrze ,że będzie do nich kilka osób,bo małej ilosci nie opłaca się robić.

Nie dziwię  się ,że Luc pościeliła synowi łóżko.
Jak dzieci już z nami nie mieszkają ,to są traktowane jak goście ,co to pomóc mogą ,ale coś dla nich też robimy.
Ja mojemu synowi ,jak przychodzi ,to robię herbatę ,a jak jestem u niego ,to on mi robi kawę.

Strzałko
To w tej drugiej a właściwie pierwszej pracy masz przestój,czy pracujesz na 2 etaty ?

Czytuniu
Karpie już w zamrażalniku od wczoraj.
Mój jak poszłam na Zumbę ,to mi je obrobił.
Ja im w wannie robię natlenianie,czyli cały czas leci woda ,żeby robiły się bąbelki z powietrza ,a nadmiar wylatuje przelewem.Mają dużo miejsca ,bo wanna jest narożnikowa.

Widać ,że Strzałka i Czytunia są z tego samego rejonu ,bo obie mają flaki na święta.
Ja nie dałam się przekabacić mojemu i nie będzie nigdy żadnych pierogów.
Jak chce pierogi ,to do Krakowa do mamusi ,albo do Luc  hi hi.

Jak rozmawiam ze znajomymi,to jakoś nikt nie ma  gorączki przedświątecznej.
Zresztą ta pogoda nie kojarzy nam się z Gwiazdką.
Najwyżej z prezentami,choć i tak większość daje dorosłym dzieciom jakiś drobiazg plus pieniądze.
Tak samo ograniczają ilość potraw na Wigilię.
Robią już nie wszystkie tradycyjne dania ,tylko to co najbardziej lubią.
Teraz jak już nie obowiązuje post ,to jak ktoś będzie głodny ,to się dopcha daniami świątecznymi.

Klaudynko
Dziękuję za strofkę ,poświęconą mojej skromnej osobie.
Cieszę się ,że nareszcie dobrze się czujesz.
Chyba się nie obrazisz ,jak powiem,że ostatnio usłyszana zagadka skojarzyła mi się z Tobą.:P
Czym się różni jaskółka od pingwina ?
Tym ,że nie je nic po osiemnastej !

Piszecie o chorobie ,jaką jest depresja.
Nie wiedziałam,że aż tyle osób na nią cierpi.Byłam przekonana ,że zdarza się wyjątkowo rzadko i występuje tylko po jakieś strasznej tragedii ,ale po porodzie.
Może powinno się więcej o niej pisać,bo chyba gro społeczeństwa żyło i żyje w takiej niewiedzy ,jak ja.

Z tego co na razie wiem,to będę na 2 wigiliach.
Jednej w domu wyjątkowo małej bo tylko na 4 osoby ,a potem jadę do teściów syna na dużą.
Gości będę miała wszystkich całe Święta.

45,925

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey Mychy Strzałka i LUCynka  ... a reszta ???? gdzie ????

  praktycznie nic nie zrobiłam - oprócz ugotowania rosołku na 2 dni
byłam na mieszkaniu - pomierzyć płytki ścienne i podłogowe do kuchni
jutro przejedziemy się do najbliższej Castoramy - zobaczyć na ofertę mebli kuchennych
wg. moich obliczeń wcale tak to tanio nie wychodzi - a liczyłam szafki  najtańsze po 619 za m2
wyszło 1929 zeta same szafki + 200 blat + uchwyty ????

cały czas zastanawiamy się nad tymi  do zamówienia pod zabudowę ???? smile

dzisiaj Syncio wyżywa się na szafkach starych i ścianach - wszystko wali
już wykuł  dziurę w murze na drzwi do mojego pokoju
potem jak się ściemni z kolegą będzie wynosił ten gruz ...  dżises ile tego jest ....

           http://fotozrzut.pl/zdjecia/cd65c35980.jpg
dzisiaj nic nie robię takiego świątecznego  - opierdzielam się   ....

45,926

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

czyli cały czas leci woda ,żeby robiły się bąbelki z powietrza ,a nadmiar wylatuje przelewem.

Bój się boga Nanusiu smile jakie marnotrawstwo wody tongue

Nanusia napisał/a:

Jak chce pierogi ,to do Krakowa do mamusi ,albo do Luc  hi hi.

Bardzo proszę, ugoszczę Twojego męża smile
Tylko niech się pospieszy przed moim bratem, bo ten zmiata moje pierogi do ostatniego, ile by ich nie było lol
Mówi, że robię takie same jak nasza Mama (co jest wielkim komplementem). Po prostu staremu chłopu dzieciństwo się przypomina lol

Basiu - to Ty ten czas masz nie przedświąteczny, tylko remontowy lol

Moja córka (stara kopa) dziś od rana utyskuje co to za święta bez śniegu.

45,927

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Bardzo proszę, ugoszczę Twojego męża smile
Tylko niech się pospieszy przed moim bratem, bo ten zmiata moje pierogi do ostatniego, ile by ich nie było lol

Moja córka (stara kopa) dziś od rana utyskuje co to za święta bez śniegu.

To do Ciebie nie może jechać,bo by się jeszcze pobił z Twoim bratem o pierogi.
Dla niego też nie ma takiej ilosci,zeby nie zjeść.

Śnieg ,dla córki?
A co to za problem.
Kupić ,albo wypożyczyć armatkę i zrobić sobie prywatny śnieg  big_smile
Co prawda znam tylko jednych takich ludzi ,co sobie robią śnieg,ale nic nie stoi na przeszkodzie ,żebyś była druga,choć netowa.

45,928

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Strzałko
To w tej drugiej a właściwie pierwszej pracy masz przestój,czy pracujesz na 2 etaty ?

Tak Nanusiu przestój mam w tej normalnej pracy.
Ale pieczarek wyszło na full i pewnie koło wigili skończymy zbierac, albo i nie.
Na dodatek już dzwonili, że w pon na 8 do tej normalnej pracy, wrócę to potem znowu grzyby.
Czyli wtedy będzie 2 etaty.

Pierogi to ja najbardziej lubię z serem, polane śmietaną i posypane cukrem, i cynamonem smile
Ale wigilijne też dobre.

45,929

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć Strzałko smile
Ja lubię wszystkie rodzaje pierogów.

Nanusia napisał/a:

To do Ciebie nie może jechać,bo by się jeszcze pobił z Twoim bratem o pierogi.
Dla niego też nie ma takiej ilosci,zeby nie zjeść.

Obronię go przed moim bratem lol
Dla Ciebie, chyba, że nie chcesz tongue

Nanusia napisał/a:

Śnieg ,dla córki?
A co to za problem.
Kupić ,albo wypożyczyć armatkę i zrobić sobie prywatny śnieg  big_smile
Co prawda znam tylko jednych takich ludzi ,co sobie robią śnieg,ale nic nie stoi na przeszkodzie ,żebyś była druga,choć netowa.

Wiesz, że o tym nie pomyślałam.
Ty to masz pomyślunek lol
Ale by było poruszenie wśród sąsiadów hi, hi. Już i tak uchodzimy tu za dziwaków lol Aż mnie korci hi, hi.

45,930 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-12-20 17:18:54)

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

Samopoczucie bez większych zmian.
Dużo śpię, czuję się potwornie zmęczona.

Czytuniu
         czekamy na wiadomość o lepszym samopoczuciu.

Hejka dziewczyny

             U mnie jeszcze nic się nie dzieje świątecznego.
Dopiero  zacznę od wtorku, ale to też bez szaleństw.
Gotuje i piekę tylko to co ma wzięcie, a nie aby było.
Wigilia u mnie jak u Nanusiu osobowo skromna,
ale może po wieczerzy wybierzemy się pod kaponierę.

Ba-Cha napisał/a:

moja Synowa by to zaraz skomentowała :a co to nie ma rąk ???

Basiu
            też mam takie podejście, ze każdy ma rączki.
Chociaż mam tak samo syna jak Ty.
Nie powiem w szczególnej sytuacji rozumiem,
ale faceci szybko uczą się dobrego.

Dzisiaj miałam gościa, a teraz luzik, trzeba trochę poczytać.

Miłego dnia dziewczyny.

45,931 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-12-20 17:42:44)

Odp: STOKROTKA-CAFE

no właśnie LUCynka - remontowy smile

kurde - tam nademną mieszkają dziadki w wieku mojej MAM
przychodzą co 2 godziny : długo jeszcze ??? ileż to można stukać  ???

hiii - rozumiem ich bo nie ma nic bardziej wkurzającego od remontu zza ściany
no ale jeszcze czystego i cichego remontu generalnego nie widziałam .... lol

potem jak Syncio z kolegą powynoszą gruz
to muszę tam podejść - klatkę wyzamiatać i przejadę mopem .....

już podobno były komentarze : jaka klatka brudna ! .....      echhhhhh   brak słów smile

dżises Wifka co to jest KAPONIERA ?????  lol

45,932 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-12-20 19:22:59)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

już podobno były komentarze : jaka klatka brudna ! .....      echhhhhh   brak słów smile

dżises Wifka co to jest KAPONIERA ?????  lol

Basiu
   nie przejmuj się ludźmi.
Kaponiera to jest skrzyżowanie w środku miasta.
Pod kaponierą co roku odbywała jest Wigilia dla bezdomnych,
samotnych i reszty, kto miał ochotę przyjść.

Basiu  właśnie przeczytałam , że ostatnia odbyła się w 2011 roku,
ponieważ trwa remont kaponiery.

45,933 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-12-20 19:30:33)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu

"Wigilia pod Kaponierą już po raz dwudziesty

- Tradycyjnie już zapraszamy na nią wszystkich poznaniaków, nie tylko bezdomnych - mówi organizator spotkania, pastor Robert Gamble.

Pierwsze wigilijne spotkanie w największym poznańskim przejściu podziemnym zorganizowano w 1992 roku.
Rok wcześniej pastor i wydawca Robert Gamble przeczytał powieść Małgorzaty Musierowicz "Noelka".
Powieściopisarka opisała w niej spotkanie poznaniaków pod rondem, którzy przychodzą tu przed pasterką, aby wspólnie zaśpiewać kolędy i przełamać się opłatkiem.

Gamble, Amerykanin szkocko-irlandzkiego pochodzenia, postanowił książkowy pomysł wcielić w życie.
- Pamiętam, że nasze pierwsze spotkanie było trochę chaotyczne, ale to dlatego, że było robione bardzo spontanicznie - mówi pastor. - Najważniejsze jednak jest to, że było piękne.

Spotkania pod Kaponierą szybko stały się stałym punktem świętowania narodzin Jezusa w stolicy Wielkopolski.
- Co roku pod rondem spotyka się od 200 do 400 osób - przypomina Marta Jankowiak z agencji Kończał-Szwarc. - Mamy nadzieję, że w tym roku będzie ich jeszcze więcej.
Jest to taka impreza, o której już chyba każdy w mieście słyszał."

45,934

Odp: STOKROTKA-CAFE

acha Wifka to teraz kumam smile:)

byłam przed chwilką tam bo myślałałam,że zbliża się ku końcowi to wynoszenie gruzu ....
jeny jeszcze z godzinkę mają wynoszenia ...

kurde robią  to po ciemku  przyświecając komórką - elektrykę musiał uszkodzić na dobre smile

sąsiadka obok też starsza pani smile - mówiła,że ta z góry taka upierdliwa nie ma się co nią przejmować
kurde ale faktycznie nasyfione - poręcze od drugiego piętra muszę przetrzeć i schody smile:)

jest taki wiatr zimny i przeszywający ... oby tylko chłopaki się nie przeziębili smile

45,935

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie dziewczyny, dzisiaj póżno wchodzę bo pogoda mnie pokonała i dopiero teraz ożywam. Jak to dobrze że do Świąt jeszcze parę dni, może dojdę do sił .

Basia w moim bloku i w innych widzę że ludzie robią remonty miesiącami, a jak przestawiają drzwi i gdzie indziej wywiercają otwory w ścianach żelbetonowych to dopiero hałas się niesie i trzeba wytrzymać, więc i Twoi nowi sąsiedzi muszą wziąć na wstrzymanie. I tak szybko Wam poszło a jak już się wprowadzisz to pouśmiechasz się do sąsiadów i będzie dobrze.

Wifcia nie mogę Cię złapać a zapomniałam jak kartki wysyła się na seniorku. Pomocy!!!

45,936

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basia Ty też uważaj na siebie, bo przed Świętami nie wolno Ci się przeziębić a przy myciu schodów  o to najłatwiej.

45,937

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynka - przeciEEE remont to remont - niech sobie gadają

tylko musimy grzecznie - przynajmniej na razie  smile
bo tych na górze też czeka remoncik - mają wymieniac piony - i oni muszą się zgodzić buuuuuu   echhh
ale to dopiero po świętach ....

45,938

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu - sąsiedzi jakoś muszą to przetrzymać. Przecież co jakiś czas każdy pewno robi remont.
Tylko niech nie zaczynają wiercić o 6.10 lol Niby już można, ale trochę wcześnie lol

Pierogi zrobione w ilościach hurtowych.

Teraz rodzinnie zagramy z scrabble. Rzadko bywamy wszyscy we czwórkę.

Zaglądnę nocą okryć zmarzlaki wink

45,939

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu
           a na gruz macie swój pojemnik?

45,940 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-12-20 22:04:46)

Odp: STOKROTKA-CAFE

kurde Wifka  http://fotozrzut.pl/zdjecia/362eb8ad27.gif cicho sza ...

jak z tego nic nie będzie w poniedziałek to będzie ok smile 
mówiłam dupkowi - żeby załatwić   ...  może nam się uda
wiem nie powinno się tak robić - ale kto by przypuszczał,że tyle tego będzie smile

   zmykam .............  do jutra ....

45,941

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam
Ale wieje
Dzisiaj bylismy u mojej mamy ,zawiozłam jej bigos dwa słoiki
Ja śpię popołudniu bo wczoraj to znaczy dzisiaj dopiero nad ranem usnęłam ludzie
Wszystko już mam ,mięso ,schab ,pierogi z kapusta ,bigos
Ciasto upięke w poniedziałek albo wtorek
Ja robię wszystko wcześniej  właściwie kiedy mam. Natchnienie hi hi
Jak wezmą mnie nerwy złe sie. Czuje nie ma roboty
Teraz pranie sie robi
Syn pyta czy coś zostanie jak przyjedzie hi hi.

45,942

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu ludzie u siebie robią remonty ,a jak sąsiad robi to tragedia hi hi
Ile metrów ma to mieszkanie ,kuchnia otwarta bedzie

45,943

Odp: STOKROTKA-CAFE
morawa napisał/a:

Ja robię wszystko wcześniej  właściwie kiedy mam natchnienie hi hi

Morawko
         słusznie, bo wtedy robota idzie jak po maśle.

45,944

Odp: STOKROTKA-CAFE

..........................http://smiles24.ru/data/smiles/smiles-emocii-1107.gifDobranoc dziewczyny

45,945

Odp: STOKROTKA-CAFE

Przykrywam wszystkie Stokrotki i ich zwierzyniec.

Dobranoc.

45,946

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobranoc.

45,947 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-12-21 09:19:33)

Odp: STOKROTKA-CAFE

heyka niedzielnie STOKROTKI lol
zapraszam na kawencje Pipencje lol http://fotozrzut.pl/zdjecia/71ee23d6b9.jpg

Morawko - to mieszkanko ma 42 m2 bez paru cm
wszystko będzie osobno - tzn. tylko ja będę mieć wejście z kuchni do pokoju ( już wybite )

z tymi remontami to masz racje hi hi
jak na razie - musimy grzecznie się przymilać do tej baburycy z góry
bo ona musi wpuścić robotników do wymiany pionów - wciśnie się jej dobry kit smile

w każdej klatce znajdą się upierdliwi sąsiedzi
u mnie teraz mam sąsiada - co z wszystkimi zaczyna na ulicy
z nami żyje jakoś normalnie - grzeczna wymiana zdań o pogodzie - nie narzekam - a wszyscy się pytają jak z takim furiatem można mieszkać po sąsiedzku ???? można smile

Ci starsi ludzie - to prawie wszyscy latają do kościoła -a ludzi wyzywają od świń i gnoji smile
w nowym mieszkanku - już poznałam ludzi z widzenia - z jedną się znam na DD od dawna ...
to starsze małżeństwo - nie wie na kogo trafiło
oboje z Synciem jesteśmy grzeczni do czasu  lol:lol: chyba potrafimy lepszą łaciną opindolić hiiiiii

Klaudynka a gdzie tam jeszcze - płytki ścienne i na podłodze - nie wszystkie zbite
prąd w całym mieszkaniu będzie kuty + woda cały obieg smile - duuużo hałasu jeszcze przed nami i sąsiadami smile
ale przecież wszystko się kiedyś kończy - tak jak i remont smile

          http://fotozrzut.pl/zdjecia/32b664caad.jpg
jeszcze 3 dni do WIGILLI - nie ma żadnych fochów tylko logujemy się i piszemy.... migusiem smile

melduje - śmieciara ledwie ruszyła - taka obładowana smile   prawie kuknęłam przez okno smile

45,948

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć

Baśku dobrze, że śmieciarka już pojechała z twoim gruzem.
To jak są remonty to trzeba zamawiać dodatkowy kontener?
Akurat tego nie wiem, bo u nas gruzem różne doły się równa.
Faktycznie wszystko robicie od podstaw.
A jak ten jeden pokój przegrodzicie na dwa to pewnie oba będą maleńkie?
Ale najważniejsze żeby każdy miał swój kącik, gdzie można się skryć.

Lucynka jak zwykle zadbałaś o przykrycie nas i piesków oraz kotki.
To już syn pojechał?
Tylko tyle był?

Nanusiu tak mi się wydaje że ja i Strzałka obie
jesteśmy z mazowieckiego.
Flaki to zazwyczaj pierwsze danie na weselach i wszelkich uroczystościach.
No i oczywiście na święta każda gospodyni stara się ugotować flaki.
Chociaż......teraz już robią takie fajne zupy z pulpecikami z mięsa.
Zapomniałam jak ta zupa się nazywa.

Klaudynko jutro jadę do odległej miejscowości do lekarza skonsultować
się  z nim w sprawie  brania moich leków.
Zobaczę co mi powie, co zaproponuje, co doradzi.
To jeden z lepszych lekarzy.
Oczywiście wizyta prywatna.

Dla Wifci buziaki

Morawce macham łapką.

Anusi i Karolce posyłam słoneczko.

Ivka jak ty się czujesz?

Wszystkie pozdrawiam.

45,949 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-12-21 10:20:51)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytka zapewniam Cię ,że w blokach mają mniejsze pokoje
nasze będą 375x270  - to takie w sam raz ....

przed chwilką w DDTVN - pokazywali jak w USA ludzie wyszli na ulicę w swych nietrafionych prezentach : sweterkach
świątecznych   hiii
  et voila  http://fotozrzut.pl/zdjecia/fbb09b4724.jpg  mam i ja ...


spadam.........

45,950

Odp: STOKROTKA-CAFE

https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQzqhQgtCPfbZIsfVe6L3InHSjVDQHA1JbET41E_8mCpHABW3ol

Witam niedzielnie i serdecznie big_smile


Czytunia życzę Ci żebyś do Świąt  podleczyła się , i przygotowała sobie dobry nastrój, bo Zosieńkę będziesz przytulała i bawiła .

Basia odetchnęłam jak napisałaś że śmieciara wywiozła gruz, u nas by nie wywieżli, trzeba mieć specjalne wory i zadzwonić do firmy która za opłatą to wywiezie a wcześniej trzeba uzgodnić miejsce na którym ten wór będzie stał i jak długo.
Ale dobre co dobrze się kończy, jeszcze z 20 lat temu to u nas też można było składować tak jak u was, a teraz jeśli wyrzuca się coś z mebli również trzeba dzwonić do firmy która to wywozi, smieciara nie tylko ze tego nie weżmie ale jeszcze rabanu narobią. Jak coś nie tak jest ze śmieciami to nie biorą śmieci dopóki nie ma tak jak trzeba, my im płacimy i to słono, bo nie posegregowane śmieci , lub pomieszane płaci się drogo.
Hi, hi, hi big_smile te nietrafione prezenty to w każdym mieście powinny być pokazywane, ja takich sporo przez lata uzbierałam, szkoda na to kasy bo jest wyrzucona a bliscy czekają na gorące podziękowania, za to sklepy mają upłynnione barachło.

Listę obecności podpisałam i spadam do roboty big_smile

45,951

Odp: STOKROTKA-CAFE

Podpisuję i ja niedzielną listę obecności.
Jak zwykle rano w niedzielę wybieramy się na spacer nad staw, ale jak patrzę w okno i widzę jak wieje, to mi trochę ochota odchodzi.
Pewno jednak panowie sami pójdą, a ja w tym czasie zagniotę ciasto na uszka. Jak wrócą, to będę lepić z synusiem.

Basiu - po remoncie nie zapomnij o parapetówce dla wszystkich Stokrotek lol
Będzie co opijać.

czytelniczka51 napisał/a:

Lucynka
To już syn pojechał?
Tylko tyle był?

Nie, dlaczego?
Może napisałam trochę nieprecyzyjnie, że wybył do dziewczyny, ale to było tylko na kilka godzin, bo ona wczoraj wyjeżdżała do rodziny. Wrócił po południu i lepiliśmy razem pierogi (ale się nagadał wink), a wieczór graliśmy we czwórkę w scrabble.
Słoik wraca do W-wy 7 stycznia. Dopiero wtedy zaczynają się mu zajęcia na uniwerku. Tylko na Sylwestra wyjeżdża gdzieś w góry ze znajomymi i dziewczyną oczywiście. Tak że będę miała dość czasu się nim nacieszyć i nagadać smile

45,952

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzien dobry Stokrotki
poczytalam troche co popisalyscie  ale nie mam sily pisac ,rozchorowalysmy sie z Karolcia ,mena tez chyba zbiera bo cos go katar chwycil,i odmowil wczoraj sasiadowi jak zapraszal go na piwko,,wtedy dowiedzialam ze sie cos kiepsko czuje,,inaczej sie nie przyzna ....wczoraj przzechodzilam w pizamie i szlafroku caly dzien,,
a dzis zaplanowalam sobie piec ciasteczka ,i guzik zrobie nie mam sily ,smarkam ,kicham,kosci mnie bola
tylko pranie wlaczylam -to musze zrobic ,,,obiad wcoraj przygotowalam tylko ziemniaczki dzis ugotuje i --finito--jak to Basia mowi..pozniej zagladne
milego dnia wszystkim zycze,,,,,,,,,,,,,,acha ,,dzzis pada deszcz ale nadal jest cieplo

45,953

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki

Dzisiaj u nas jedyny dzień w miarę spokojną pogodą ,bo bez deszczu,bez wiatru a nawet słonko przez chwilę było.Niestety jutro powrót do słoty.

Basiu
Przeliczyłam i faktycznie pokoje trochę powyżej 10 m,nie należą do najmniejszych.
Wifa swój pokój ma chyba nie większy.
Lepiej mieć chyba mały ,ale własny.Zwłaszcza ,jak mieszkasz z Mam.

U nas tylko sprzęt gospodarstwa domowego wywożą za darmo.
Ostatnio zgłosiłam moją zmywarkę i na drugi dzień odebrali.

Czytuniu i Strzałko
Cz u Was te flaki robi się po warszawsku ,czyli posypane tartym serem na wierzchu,czy tak jak u nas tylko na rosole.
Spotkałam też takie zaklepane mąką.
Bardzo lubię flaki ,ale tylko te "firanki".Niestety bardzo dawno ich nie robiłam.
Kiedyś ,jak nie sprzedawali takich czystych,to potrafiłam je 18 razy odgotowywać,bo ciągle czułam ten zapach.

jakoś nie mogę się zabrać za robótki świąteczne.
Muszę zrobić sobie plan,bo coś pozapominam.
Wczoraj syn mi przypomniał,że w ubiegłym roku krem do piernika był trochę mało słodki i w tym momencie sobie przypomniałam,że nie mam kupionej czekolady do kremu.
Normalne SKSy.

Słonko wychodzi
chęci wracają.

45,954 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-12-21 13:15:58)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hejka dziewczyny

Ba-Cha napisał/a:

melduje - śmieciara ledwie ruszyła - taka obładowana smile   prawie kuknęłam przez okno smile

Basiu
        u nas musisz zamówić kontener i za niego zapłacić.

czytelniczka51 napisał/a:

się  z nim w sprawie  brania moich leków.
Zobaczę co mi powie, co zaproponuje, co doradzi.

Czytuniu
               uważam  i wiem z własnego doświadczenia,
że w takich chorobach jest ważny odpowiedni dobór leków.

Basiu, Lucynko
            miłej pracy.

ANUSIA50+ napisał/a:

,rozchorowalysmy sie z Karolcia ,mena tez chyba zbiera bo cos go katar chwycil,i odmowil

Anusia
           nie chodź tylko się połóż i wypoć.:)

45,955 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-12-21 13:23:43)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Przeliczyłam i faktycznie pokoje trochę powyżej 10 m,nie należą do najmniejszych.
Wifa swój pokój ma chyba nie większy.

Nanusia
            mój ma chyba z ca 9 m2, ale jest fajny wszystko pod ręką.
Basiu dałam zabudować ścianę szafą, więc ma teraz mniej.
Ale wszystko się mieści, telewizjon, drukarka, laptuś itd.

Pikny zrobił ostatnie sprawunki,
przywiózł  gałęzie jodły z naszej działki.
Już stoją ubrane.

Teraz luzik do obiadu.

Miłego dnia dziewczyny. smile

Posty [ 45,891 do 45,955 z 102,609 ]

Strony Poprzednia 1 … 705 706 707 708 709 … 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024