dziewczyny..juz mam naprawiony Livebox najpierw gdzies jezdzili po slupach ,,okazalo sie ze bylo zwarcie..pozniej sprawdzili Liveboxa i powiedzieli ze musza go wymienic bo jest na wykonczeniu=mam nowy i mysle ze jakis czas bedzie dzialal
robilam obiad ,taki ,jak za dziecinnych lat,,zupa ziemniaczana i placki ziemniaczane
wszystkim smakowalo nawet o dokladke poprosili
45,046 2014-11-27 16:19:52
45,047 2014-11-27 16:47:22
Anusia prawdę pisząc nie wiem co to jest ten livebox - przypuszczam,że to jakiś przesył Netu hi
jest tak sakramencko zimno na polu - nie pada u Ciebie śnieg ??????
mniam placki ziemniaczane mogłabym jeść codziennie ![]()
za zupami już nie przepadam - ale kiedyś ugotuje tą ziemniaczaną ....
u mnie zaczął Syncio sezon na karpia - przed chwilką spałaszowałam 2 kawałki - mniam ![]()
45,048 2014-11-27 17:23:59
Basiu------------Livebox---------------to dawniej nazywalo sie ------modem-----ruter-------- takie urzadzenie do ktorego podlaczony jest telefon i komputer mam abonament na telefon i internet do tego mam takie urzadzenie do ktorego moge podlaczyc telewizor wszystko w jednym abonamecie
ale ja nie podlanczam telewizora bo mam Polsat cyfrowy ---------------- nie wiem jak zimno jest na polu ,,bo nie wychodzilam dzis wcale ..ale patrzylam na termometr i jest 0 stopni po zachodniej stronie a ze wschodu tzn,,w pokoju mena -1,,wiec noc bedzie zimna ,,ale sniegu nie ma i mam nadzieje ze rychlo nie bedzie,,pamietacie lato u mnie???????? ciagle opady burze potworne ---wiec teraz pogoda daje nam troche luziku i tak powinno byc ,,
placki tez lubie i lubie je smazyc ,,a kartoflanke ??? jadalam czesto jako dziecko ,,,,,,,jeszcze jedna zupe lubie taka zwykla jarzynowa ze smietana ale dosc o tym bo narobie sobie checi ,,,a tak najbardziej lubie------ rosol ale z ziemniakami----.
45,049 2014-11-27 17:37:58
Anusia
nigdy nie jadłam rosołu z ziemniakami.
Placki lubię, ale nie chce mi się pieprzyć z robotą przy nich,
poza tym to dosyć ciężkie danie.
Zupy gotuje raz w miesiącu, zazwyczaj pomidorową, bo lubi pikny,
albo ogórkowa, bo lubię ja.
Pospałam, ale tutaj i tak zastój,
więc biorę się za czytanie.
45,050 2014-11-27 17:39:59 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-11-27 17:40:28)
Anusia
nigdy nie jadłam rosołu z ziemniakami.
Placki lubię, ale nie chce mi się pieprzyć z robotą przy nich,
poza tym to dosyć ciężkie danie.
Zupy gotuje raz w miesiącu, zazwyczaj pomidorową, bo lubi pikny,
albo ogórkowa, bo lubię ja.
Pospałam, ale tutaj i tak zastój,
więc biorę się za czytanie.
Basia
tez nie wiedziałam co to ten Livebox,
a domyślałam się, że związane z kompem.
45,051 2014-11-27 17:57:33
Wifa --jako dziecko jedlismy rosol z ziemniakami,,nawet nie wiedzialam ze mozna go jesc z makaronem,,,makaronu nie kupowali a ziemniakow bylo az nadto,u nas Gorali byla straszna nedza i bieda,,rodzice i tak sie starali jak mogli zebysmy nie chodzili glodni a;le jedlismy byle co ===zadnych rarytasow--troche pozniej bylo lepiej , moj tatouwielbial gotowac- na niedziele zawsze robil makaron i wogule eksperymentowal w kuchni
niedziela to w domu my kobiety mielismy luz ,,nie pozwolil nikomu podejsc do garow ,,dusil smazyl miesa robil rozne sosy slatki ,,,,ale mial reke do gotowania ,,mama byla kucharka z zawodu ,,tez dobrze gotowala ,,ale jak tato zrobil obiad---palce lizac..
robil tez przetwory ,,konfitury,,,najlepsze byly z poziomek(do dzis czuje ich smak ),,czego nie robil --to nie piekl ciast to juz mamy byla robota,,
znow sie rozpisalam --nie moglybyscie mnie troche przystopowac?????????????
45,052 2014-11-27 18:08:15
robil tez przetwory ,,konfitury,,,najlepsze byly z poziomek(do dzis czuje ich smak )
Anusia
pisz Twoje posty czytam z rozdziawioną buzią. ![]()
Pamiętam jeszcze ten, co mama w nocy kazała wam iść na grzyby,
bo pomyliły jej się wskazówki zegara. ![]()
45,053 2014-11-27 18:42:46
Anusia pisz... pisz .... ![]()
kiedyś nie było w sprzedaży makaronów - zawsze był robiony w domu - przynajmniej u mnie ![]()
Wifka nie czytam z rozdziawioną buzią hiiiiiiiiiiiii
bo i u mnie - za dzieciaka pamiętam był podawany rosół z ziemniakami ![]()
dzisiaj w nocy ma być mróz minus 5 stp. brrrrrrrrrrr
45,054 2014-11-27 18:47:40

Witajcie dziewczyny !
ło rety!!! jak mnie się nie chce chcieć !!!
Dziewczyny, ja również nie jadłam jeszcze rosołu ale znam takich co nie jedzą z makaronem tylko z ziemniakami albo z kaszą ![]()
Wifcia napisz jak Anusię mama popędziła w nocy w las na grzyby ![]()
Piszecie o zdradach a ja myślę że gdyby men mnie zdradził to walizki przed drzwi bym wywaliła i niech inna z nim się męczy
, a miałabym radochę. ![]()
45,055 2014-11-27 18:55:14
Witajcie czwartkowo ![]()
Mój Tato już w domu. Badania nic nie wykazały. No i mam ambiwalentne uczucia. Z jednej strony cieszę się, że nic nie znaleźli, a z drugiej skoro mu się zdarzają omdlenia, to jakaś przyczyna jest, ale nie znaleźli.
Będę to teraz konsultować ze znajomymi lekarzami.
Ja nie lubię rosołu z ziemniakami, ale mój mąż lubi.
Uwielbiałam domowy makaron...
tez interesuje mnie wasze zdanie co robicie w takich sytuacjach ,bo napewno sie zdarzaja ,tlko nikt o tym nie wie hi hi
Ja nic nie robię ![]()
Mąż ma koleżanki, zdarza mu się podwozić kogoś samochodem.
Ze mną jest tak samo. Mam kolegów i męskich przyjaciół. Z jednym nawet jeździliśmy tylko we dwójkę na narty.
Nawet kiedy w okolicy mojego męża znajdzie się atrakcyjna kobieta, to nie mam z tym problemu - serio. Poza tym pracuje na uczelni, więc siłą rzeczy w jego otoczeniu jest mnóstwo młodych dziewczyn, często atrakcyjnych. Wiem, że niektóre "ślinią się" do niego
Niekoniecznie dlatego, że jest taki przystojny
, tylko wiadomo....
Zresztą mój mąż ma wtedy jeden tekst - "moja żona lepsza" ![]()
Nawet kiedy to nie jest prawda ![]()
45,056 2014-11-27 19:11:23 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-11-27 19:31:02)
Wifka nie czytam z rozdziawioną buzią hiiiiiiiiiiiii
bo i u mnie - za dzieciaka pamiętam był podawany rosół z ziemniakami
Basiu
nigdy nie jadłam z ziemniakami i nie widziałam u moich koleżanek,
aby jadły z pyrkami.
Wifcia napisz jak Anusię mama popędziła w nocy w las na grzyby
Klaudynko
to jak czytasz posty, o tym pisała niedawno Anusia.
Zresztą mój mąż ma wtedy jeden tekst - "moja żona lepsza"
Nawet kiedy to nie jest prawda
Lucynko
przez 35 lat to samo słyszałam.
Abyś te słowa słyszała do śmierci, życzę z całego serca.:)
Ciesz się, że Twój tata w domu, szpital dla chorego jest przygnębiający.
45,057 2014-11-27 19:52:59
Cześć
U nas jest już 4 stopnie mrozu.
Trochę biało wokół.
Drzewa wyglądają zjawiskowo- są pięknie oszronione.
Dzisiaj byłam z mężem cały dzień w podróży.
Czuję się taka zmęczona.
W sobotę mamy pogrzeb w rodzinie męża.
Musimy obowiązkowo uczestniczyć w ceremonii.
W sobotę również organizujemy andrzejki.
Nigdy nie jadłam rosołu z ziemniakami.
Na samą myśl już mi się odechciewa.
Z makaronem uwielbiam rosół.
Odnośnie zdrad.
Ja wierzę mężowi, a on mnie.
Nie sprawdzamy się i nie kontrolujemy.
Uwielbiamy swoje towarzystwo i jest nam z tym dobrze.
Basiek bardzo, ale to bardzo podoba mi się podanie porannej kawy.
Poproszę jutro rano tą samą panią hihi
Anusia takie urządzonko mam i ja, ale to się nazywa ruter.
45,058 2014-11-27 19:54:13
A gdzie jest Nanusia
Co się dzieje z Pigwunią ?
45,059 2014-11-27 20:06:40
Witam Stokrotki
Widzę,że na tapecie dzisiaj 2 tematy,mężowie i te obce i rosół.
Jak byłam bardzo młoda ,to byłam chorobliwie zazdrosna.
Teraz ,jest mi to zupełnie obojętne.
Rosół z ziemniakami jadło się zawsze na terenach wschodnich.
I to z tamtych stron ludzie przywieźli ten zwyczaj.
Basiu
Makaron był w sklepach nawet przed wojną,a co dopiero ,jak byliśmy dziećmi.
Robiło się w domu,bo po pierwsze był dużo smaczniejszy ,a po drugie tańszy.
Pamiętam ,jak moja babcia mówiła,że ten kupny dwu jajeczny ,to miał 2 jajka ,na wagon mąki.
Kiedyś robiłam też sama ,ale to było bardzo dawno.
Teściowa w Krakowie robi pyszny ,bo bierze bardzo dużo samych żółtek.
Czyli Krakusy nie są oszczędne ,jeśli chodzi o jedzenie ![]()
Też kupiłam dzisiaj karpia,ale jeszcze nie wymyśliłam ,co z niego zrobię.
Chyba ze 2 dzwonka usmażę ,a resztę zrobię w galarecie.
dzisiaj w sklepie uświadomiłam sobie ,że za niecały miesiąc są Święta.
Muszę pomyśleć ,co uszykować,bo są tak długie,że chyba w trakcie trzeba będzie gotować,żeby nie jeść staroci.
I chyba mało gości będę miała.
Foremki do pasztetów kupiłam.
45,060 2014-11-27 20:45:55 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-11-27 20:52:33)
hii Nanusia no dobra były makarony ale się nie kupowało
bo taniej było zrobić
Anusia wywołała burzę w okół rosołu z ziemniakami hiiiiiiiiiiiii
widać ,że u nas na południu się przyjął
u mnie był przeważnie w poniedziałek - do tego dużo pieprzu i magii
Anusia jaki kupujesz makaron???? bo ja przeważnie "czaniecki "
a reszta Stokrot jaki ???? do rosołku ?? he ??
Czytka ale ta drąca się kobitka z kawą już była na cafejce
no dobra - postawię Ci jutro hiii
LUCynka - Wifka przeciEEEE są małżeństwa parterskie takie jak Wasze :lol:
polegające na zaufaniu
mam też znajomych mężów moich koleżanek - w życiu bym o nich nie pomyślała,że moga zdradzać swoje żony
ale znam też takich - co oczkami wywracają za wszystkimi kobitkami
już kiedyś o tym pisałam - jak miałam konto na portalach randkowych - to były tam ogłoszenia znanych mi z widzenia facetów ,którzy żyją ze swoimi żonami - to przepraszam czego tam szukali ???
albo gdy miałam konto na NK - jak się nawiązywało np. kontakt z kolegą z klasy czy z podwórka lub lat młodości
no i pisało się na początku takie tam ble ble
nie świadoma pisałam.że mieszkam sama z synem - bo w życiu jakoś mi nie wyszło
no to była lawina pocieszycieli - kurde każdy z nich mieszkał tylko z żoną dla dzieci hiiii i inne bajeczki
i teksty : zawsze się w Tobie kochałem ....etc ... :lol:
żeby tylko wyhaczyć cosik ..... na boku .... echhhh :)
cosik emotki mi się nie wyświetliły - próba :lol: :)
45,061 2014-11-27 20:50:34
I chyba mało gości będę miała.
Foremki do pasztetów kupiłam.
Nanusia
ale kuzynka chyba będzie ![]()
45,062 2014-11-27 20:54:52
Wifka kuzynka u Nanusi - musi być bezapelacyjnie hiiiiiiiii
45,063 2014-11-27 20:58:07
Wifciu, może Anusia pisała gdy mnie nie było?
45,064 2014-11-27 20:59:41 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-11-27 21:03:40)
i teksty : zawsze się w Tobie kochałem ....etc ...
żeby tylko wyhaczyć cosik ..... na boku .... echhhh
Basiu
jak wszyscy tacy cacy jak myślą żony,
to powiedź mi dlaczego dziewczyny w agencjach towarzyskich mają takie branie.
Jechałam kiedyś ulicą Lechicką / Nanusia zna/ wyobraźcie sobie,
że była kolejka samochodów do jednej dziewczyny stojącej na poboczu.
Zaraz skojarzył mi się rzeźnik za komuny.
Tez był tak oblegany.
Wifciu, może Anusia pisała gdy mnie nie było?
Klaudynko
Anusia wejdzie to w skrócie opowie, nie będę kradła jej historii.:P:P:P
Wifka kuzynka u Nanusi - musi być bezapelacyjnie hiiiiiiiii
Wiem , co Nanusia bez niej by zrobiła?
:P:P:P
45,065 2014-11-27 21:03:11 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-11-27 21:06:43)
hi, hi, może panowie ustawili się w kolejkę po uśmiech? ![]()
Czego jak czego ale agencji towarzyskich w Kraju nie brakuje, prostytutki mówią że mężowie lubią się wygadać bo nie zawsze klient może skorzystać z ich usług , ale dziewczyna go pocieszy , pogłaszcze , ważne żeby kasa leciała a w czasie roboty musi biedna myśleć o liście zakupów do domu albo o bajeranckich ciuchach. Oprócz agencji jest wiele innych przybytków dobrej nadziei ![]()
45,066 2014-11-27 21:05:49
hi, hi, może panowie ustawili się w kolejkę po uśmiech?
Klaudynko
jak potrafię zrozumieć korzystanie z agencji,
to jak pomyślę o tej pannie przy drodze to mam cofki.:(
45,067 2014-11-27 21:08:57
Klaudyna59 napisał/a:hi, hi, może panowie ustawili się w kolejkę po uśmiech?
Klaudynko
jak potrafię zrozumieć korzystanie z agencji,
to jak pomyślę o tej pannie przy drodze to mam cofki.:(
Panowie cofek nie mają, tirówki też obskakują i nieważne jak one pachną, ważne że pieszczotliwe ![]()
45,068 2014-11-27 21:11:38
Panowie cofek nie mają, tirówki też obskakują i nieważne jak one pachną, ważne że pieszczotliwe
Na tej drodze nie stały TIR-y tylko wypasione samochody osobowe.
45,069 2014-11-27 21:18:40 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-11-27 21:19:43)
Drogi są równo obłożone , a potrzebujących jest zawsze wielu . Samochody zatrzymują się różne a może i rower jakiś tez się zatrzyma ? ![]()
45,070 2014-11-27 21:23:06
Drogi są równo obłożone , a potrzebujących jest zawsze wielu . Samochody zatrzymują się różne a może i rower jakiś tez się zatrzyma ?
Ten na rowerze to chyba chce być obsłużony charytatywnie.:P:P:P
45,071 2014-11-27 21:35:09 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-11-27 21:35:50)
hi, hi, hi
masz rację Wifciu, ![]()
...........................................................................
Tym piknym obrazkiem , kończę temat wyreczka
DOBRANOC
45,072 2014-11-27 21:36:55 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-11-27 21:38:13)
[quote=Klaudyna59
Tym piknym obrazkiem , kończę temat wyreczka
DOBRANOC
Jakoś zdjęcia nie widać pikna.
Oooooooo pokazało się, zwracam honor. Dobranoc Klaudynko.
Ci tak dzisiaj wcześnie?











