luc napisał/a:Hi, hi - nowa wierszokletka nam rośnie. Brawo Wifciu
Lucynko to z netu.
A ja już myślałam, że objawił się u Ciebie nowy talent ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 676 677 678 679 680 … 1,579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
luc napisał/a:Hi, hi - nowa wierszokletka nam rośnie. Brawo Wifciu
Lucynko to z netu.
A ja już myślałam, że objawił się u Ciebie nowy talent ![]()
A ja już myślałam, że objawił się u Ciebie nowy talent
Lucynko
najgorsze, że wszystko umiem, ale w niczym nie jestem super zdolna.
Zawsze mnie to gnębiło.
Teraz przestało, bo praktycznie całymi dniami czytam.
Basiu
smutno mi, że masz taki nastrój, chociaz ja nie lepszy.:(
Czytając żyję przeżyciami bohaterki.
najgorsze, że wszystko umiem , ale w niczym nie jestem super.
Oj tam, oj tam. Na pewno w czymś jesteś świetna.
Np. ja jestem - wg mojego męża - mistrzem we wnerwianiu ludzi (czyt. jego) ![]()
Np. ja jestem - wg mojego męża - mistrzem we wnerwianiu ludzi (czyt. jego)
Eeeeeee piszesz z nami dosyć długo i nie zauważyłam.
Lubie czytać Twoje wpisy na łączce.
luc napisał/a:Np. ja jestem - wg mojego męża - mistrzem we wnerwianiu ludzi (czyt. jego)
Eeeeeee piszesz z nami dosyć długo i nie zauważyłam.
Lubie czytać Twoje wpisy na łączce.
Wifciu - bo ja nie wszystkich wnerwiam ![]()
I bardzo mi miło.
Wifciu - bo ja nie wszystkich wnerwiam
I bardzo mi miło.
Lucynko
też nie zawsze jestem oazą spokoju,
ale aby mnie wkurzyć trzeba mi nacisnąć mocno na odcisk.:(
Potem nie ma, że boli.
Pikny mówi na mnie Litwinka,
serce na dłoni, ale nie zapomni "krzywdy".
Chociaż teraz cenię sobie bardzo spokój, wyciszenie.
serce na dłoni, ale nie zapomni "krzywdy".
Tu mam podobnie.
wifa napisał/a:serce na dłoni, ale nie zapomni "krzywdy".
Tu mam podobnie.
Chociaż boli mnie jak ktoś komu dałam serce, przyjaźń mnie skrzywdził.
Całą sprawę długo odchorowuję. ![]()
Chociaż boli mnie jak ktoś komu dałam serce, przyjaźń mnie skrzywdził.
Całą sprawę długo odchorowuję.
Ja wprawdzie od przyjaciół krzywdy nie doznałam, ale jak mi ktoś zalezie za skórę (nie przyjaciel), to potrafię być wredna.
I też jestem pamiętliwa.
Ja wprawdzie od przyjaciół krzywdy nie doznałam, ale jak mi ktoś zalezie za skórę (nie przyjaciel), to potrafię być wredna.
I też jestem pamiętliwa.
Lucynko
powinnam napisać "przyjaciół" w cudzysłowie,
bo nie tylko ich miałam na myśli.
Właśnie nie potrafię być wredna, sama się gnębię.:(
Dzisiaj rozmawiałam z siostrą.
Stwierdziła, że źle zostałyśmy wychowane.
Myślimy o wszystkich, a nie o sobie.
Nie umiemy być asertywne.
Właśnie nie potrafię być wredna, sama się gnębię.:(
Ja wprawdzie wolę się w takich sytuacjach odciąć od takich ludzi, ale jak się nie da to nie dam sobie włazić na głowę.
A w ogóle, to gdzie reszta Stokrotek, hę??????????
A w ogóle, to gdzie reszta Stokrotek, hę??????????
Lucynko
w większości dziewczyny wolą oglądać telewizjon.
Mnie seriale i reality show nudzą.
co do moich dolegliwości... już w Polsce miałam problemy, a tutaj głównie praca ma na to wpływ chyba
od 12 roku życia uwiera mnie kręgosłup, a ręce chyba od 20.
ja "pańcia z biura" robię tu fizycznie i to mi się daje we znaki
większości dziewczyny wolą oglądać telewizjon.
Mnie seriale i reality show nudzą.
Pewno tak.
Reality show nudzą mnie okropnie - raz próbowałam żeby zobaczyć co to w ogóle jest.
A co do seriali, to może nie będę się wypowiadać ![]()
ja "pańcia z biura" robię tu fizycznie i to mi się daje we znaki
Iwko
nie pisałaś, czy to ciężka praca?
Iwko
nie pisałaś, czy to ciężka praca?
pracuję w rzeźni, na pakowaniu, lekko nie jest, ale ciężej było jak na farmie robiłam na akord
[
pracuję w rzeźni, na pakowaniu, lekko nie jest,
Iwko
faktycznie, to chyba praca na taśmie.
Dziewczyny za chwilę wrócę, muszę przeczyścić laptusia, bo muli
Cześć Ivoryvette - to faktycznie nie masz lekkiej pracy ![]()
no na taśmie... dość szybko i nieraz ciężkie rzeczy, udźce po 7 kg, płaty po 6, czasem trzeba na linii przepchnąć kilka pudeł po 10 lub 20kg na raz, czasem wychodzi 60-80kg
Cześć Ivoryvette - to faktycznie nie masz lekkiej pracy
Lucynko
i do tego ten klimat.
Chyba Iwka powinna wyjechać do ciepłych krain.
no na taśmie... dość szybko i nieraz ciężkie rzeczy,
Iwko
to zabójstwo dla kręgosłupa.
Powinna poszukać innej pracy.
no na taśmie... dość szybko i nieraz ciężkie rzeczy, udźce po 7 kg, płaty po 6, czasem trzeba na linii przepchnąć kilka pudeł po 10 lub 20kg na raz, czasem wychodzi 60-80kg
Nie próbowałaś szukać czegoś innego?
nie chcę do ciepłych krajów, tu mi dobrze, a co do szukania czego innego, tu mi dobrze ![]()
ciężko ale jest umowa, poza tym ciężko znaleźć inną pracę, może jak jeszcze podciągnę angielski, albo jak bardziej uwierzę w siebie hihi
znikam
dobranoc
Dobranoc Ivoryvette ![]()
Klaudyna59 napisał/a:Wifciu masz rację, rządzi nami chemia a nam się wydaje że to my mamy cokolwiek wobec" Natury" do powiedzenia.
Klaudynko
szkoda, że nie może być ciągle maj w sercu.Klaudynko wierszyk dla Lakusia od Wifi i Czarusia
Jestem Yorkuś Lakuś mały
do kochania doskonały.
Lubię błyszczeć w blasku fleszy
a mój pyszczek wręcz się cieszy.
Lubię leżeć na mej sofie
i pomruczeć od tak sobie.
Lubię wycieczki nawet piesze,
gdy mnie moja Pani bierze.
Mam apetyt doskonały
i energii całe mnóstwo.
Skaczę, biegam i wariuję
ani chwili nie próżnuję.
Mam przyjaciół większych,
mniejszych na portalu zapoznanych,
tam szczekamy se o wszystkim
tak wieczory sobie spędzamy.....http://lista.rodezjany.pl/kosc.gif
Lakuś wraz z pańcią dziękują Wifci i Czarusiowi
hi, hi, hi
![]()
A już myślałam ze będę miała konkurentkę w Tobie Wifciu w pisaniu wierszy. ![]()
Dobranoc Ivo , śpij dobrze i odpoczywaj bo jak czytałam to potrzebujesz dużo siły.
Wifciu nie chodzi mi o Maj w sercu, aż taka wymagająca nie jestem ale chciałabym tylko być zdrowa, rozpustna i szczęśliwa ![]()
Cześć Klaudynko - wreszcie jesteś ![]()
A już myślałam ze będę miała konkurentkę w Tobie Wifciu w pisaniu wierszy.
To obie miałyśmy nadzieję. Niestety płonną.
Witaj Lucynko, , a już myślałam że Wifcia będzie wierszem do nas gadała a ją gdzieś wcięło ![]()
już myślałam że Wifcia będzie wierszem do nas gadała a ją gdzieś wcięło
Pewno zaległa i czyta.

Na pewno zaległa, ale pikny ma już sprawniejszy kręgosłup więc może nie czyta ![]()
Na pewno zaległa, ale pikny ma już sprawniejszy kręgosłup więc może nie czyta
Zbereźnica ![]()
Śliczny kociak.
Lucynko, ten kociak to dla Ciebie do grzania kopytek, niby jeszcze ciepło ale na zimę w sam raz a i popieścić można ![]()
Masz rację - kociak zawsze się przyda.
Ale ciepło jest niezwyczajne jak na tę porę roku. Mam cały czas otwarte okno.
Teraz dopiero zauważyłam (ale jestem bystra
), że zmieniłaś avatar ![]()
Lucynko, przyszła jesień i potrzeba zmian , nawet jeśli to tylko awatar, ale nie mogę sobie odpowiedniego do nastroju dopasować więc na pewno jeszcze zmienię.
Lucynko, czy oglądałaś dzisiaj w Tvn wypowiedż prof. Jędrzejczaka na temat finansowania lekarzy przez firmy farmaceutyczne i wysyłania na piękne darmowe wakacje na egzotycznych wyspach?
Lucynko, czy oglądałaś dzisiaj w Tvn wypowiedż prof. Jędrzejczaka na temat finansowania lekarzy przez firmy farmaceutyczne i wysyłania na piękne darmowe wakacje na egzotycznych wyspach?
Nie mam telewizji ![]()
Ale temat znam od dawna.
To należysz do tych wyjątków Lucynko co nie lubią jak coś im całymi dniami buczy nad głowami, ja niewiele telewizji oglądam , temat ten również nie jest mi obcy ale profesor podpadł mi okrutnie, nie spodziewałam się takich wypowiedzi jakich udzielił. Wzięłam już usypiacza Lucynko więc dostojnym krokiem posuwam się w stronę wyreczka. Dobranoc i miłej nocy Ci życzę.
kasztany na szczęście daję.
Klaudynko - nawet kiedy jeszcze mieliśmy telewizję, to nigdy telewizor nie chodził cały dzien. Włączaliśmy tylko wtedy, gdy chcieliśmy coś obejrzeć.
Dzieci zorientowały się, że już nie mamy telewizji dopiero po kilku miesiącach ![]()
Dobranoc Klaudynko.
Myślę Lucynko że telewizja to kwestia przyzwyczajenia, niektórzy lubią jak im cały dzień łomocze, ja lubię ciszę gdy czytam, radio grające gdy w kuchni gotuję a najbardziej jak mi nikt nie przeszkadza, ale u mnie jest to niemożliwe, stale któreś chce jeść, a ten na czterech łapach jeszcze siusianiem głowę mi zawraca
Dobranoc Lucynko. ![]()
Siema ![]()
Hm..jak zwykle, jak ja wchodzę to prawie wszyscy usypiają.
Ale mi się dzisiaj zeszło ze wszystkim.
Bieganie tu i tam.
Praca, dom, szkoła itd
Mały mnie jeszcze wnerwił. Nie może usiedziec w miejscu.
Po korytarzu biega, na lekcji gada, a potem robi uśmiechy, od których nawet nauczyciele wymiękają.
Diabełek normalnie, czaruś jeden.
Ulubieniec wszystkich, ale trzeba mu wszystko ukrócic.
Nie wiem po kim on ma te zmysły, żeby skakac i wariowac, kiedy się tylko da.
To ci gagatek.
Dobranoc Klaudynko
U mnie telewizor nie chodzo non stop. Ja osobiście najmniej oglądam.
Ale za ścianą u szwagra chodzi od południa do rana i obok u ich dzieci również od południa do rana.
Witaj Lucynko, , a już myślałam że Wifcia będzie wierszem do nas gadała a ją gdzieś wcięło
Klaudynko
zadzwoniła koleżanka ze Stanów.
Strzałko
Twój gagatek przypomina mi mojego syna.
Lubie ciszę, więc u mnie nic nie brzęczy.
Cześć Strzałko ![]()
Nie wiem po kim on ma te zmysły, żeby skakac i wariowac,
No, ciekawe po kim ![]()
Lucynko, Klaudynko, Strzałeczko i dziewczyny dobranoc
O 24,00 muszę się położyć, bo potem nocka z głowy.
Pappapappapappa
:):):)
Wiedziałam, wiedziałam, że tak powiesz
Luc
Mama jak była mała i chodziła do szkoły to np bardzo rzadko korzystała ze schodów, gdy trzeba było zejśc na dół.
Bo jak to by tutaj nie zjechac sobie po poręczy ![]()
Albo jak tylko zadzwięczał dzwonek na przerwę to mama w pędy i dziki bieg z chłopakami po całej szkole ![]()
Przecież mnie akurat nie mogli dogonic
. A w ósmej klasie mama kładła wszystkich z klasy na rękę
serio ![]()
Ale teraz mama jest duża, a synek ma wiedziec, że ma najlepszą i najgrzeczniejszą mamę na świecie, która chce go dobrze wychowac przecież ![]()
Wifciu ale Twojemu synkowi już przeszło, czy nadal taki ? ![]()
Spanie na czas, a pięc po to już nie będzie spania? ![]()
Dobra, dobra Dobranoc Wifciu ![]()
Ale teraz mama jest duża, a synek ma wiedziec, że ma najlepszą i najgrzeczniejszą mamę na świecie, która chce go dobrze wychowac przecież
Oczywiście, tym bardziej, że taką mamę ma ![]()
Dobranoc Wifciu.
Na mnie już pora.
Śpij dobrze Lucynko.
Dobranoc Strzałko.
hello Doberek wszyściutkim Stokrotkom
:)
zapraszam na caffe
>>> ![]()
no to wieczorkiem poklachałyście wirtualnie ![]()
przeleciałam - do niczego się nie odnoszę
bo późno wstałam - muszę odpicować chałupę
bo przed południem przychodzi kupujący z rzeczoznawcą z banku
no to mam nadzieję rusza z kopyta sprzedaż mieszkania

do potem..... ![]()
Dzien dobry
Mam okropna sklerozę ,zapomniałam o stokrotkach ludzie ,jak mam telefon ,pózniej wchodzę na gry ,mam tyle gazet do czytania ,wczoraj byłam w mieście i takie tam rożne sprawy ,weszłam na
netki i pózniej wlazlam zeby przeczytać o odciskach ,kurczę nie moge go wyleczyć ,smaruje smaruje znaczy pedałuje hi hi
Pozdrawiam was wszystkie buziaczki
Wifciu ale Twojemu synkowi już przeszło, czy nadal taki ?
Witam dziewczyny
Strzałko
jak potrzeba nadal ma ADHD.
:P:P:P
Mam okropna sklerozę ,zapomniałam o stokrotkach ludzi
Morawko
jak zapomniałaś, to znaczy, że nie jestesmy Tobie potrzebne.
:(:(
bo późno wstałam - muszę odpicować chałupę
bo przed południem przychodzi kupujący z rzeczoznawcą z banku
Basiu
będzie dobrze.
U nas nie ma słońca, jest pochmurnie, ale chyba ciepło.
Dokończę książkę, a potem pojadę na działkę.
Muszę przywieź drugi laptop i drukarkę.
Miłego dnia dziewczyny.
Witam Was.
Dzisiaj wstałam z takim humorem, że lepiej mi nie stać na drodze.
Basiu zasłony prasuje się naprawdę dobrze!
Klaudynka przesyłam dla Lakusia urodzinową kostkę
.
Iv u Ciebie Halloween to super sprawa. Bardzo fajnie się o tym czytało.
Luc raz trafiłam na halny w górach. Mówią, że to wiatr samobójców, a ja go do dzisiaj wspominam jako coś metafizycznego - przyjemnego.
Witam Stokrotki
Taki szary dzień,jakich nie lubię.
Żeby choć była szansa na słonko,to zaraz by było inaczej.
Też lubię ciszę ,ale nie w biurze.
Tam telewizor musi chodzić na okrągło.
Mogłoby to być radio,ale jakoś radia nie lubię ,nawet w aucie.
U nas praca w 90% polega na wgapianiu sie w ekran komputerów
i wyszukiwaniu na giełdzie ładunków,gdzie co kilka sekund wchodzą nowe.
Gdyby nie oglądać przy tym,choćby nieraz kątem oka telewizji,
To wariatkowo murowane.
Im głupszy program,tym lepiej,bo i tak nie można ogladać ze skupieniem.
Zwłaszcza,że cały czas jest stres,czy wszystko idzie ,albo jak kto woli jedzie
w odpowiednim czasie.
pozostałe 10% to rozmowy telefoniczne ze zleceniodawcami i kierowcami.
Żeby było śmieszniej,to rozmowa na temat całego zlecenia,czyli trasa,wymagania,czas,i cena trwa ok 2 minut a rozmowa z kierowcą na ten sam temat ,już 3 razy dłużej.
Nijak sie to ma do polskiej rzeczywistości,gdzie potrzeba co najmniej kilku dokumentów wysłanych z obu stron i kilku długich rozmów.
Ja nie jeżdżę zbyt długich tras,ale moja najlepsza koleżanka ,która bierze zlecenia warte po 2 tys euro,na jedną trasę,też ustala w 2 minutowej rozmowie warunki.Wszystko na tzw.pysk.Dopiero potem przychodzi jedna strona zlecenia na faks ,albo maila z podstawowymi danymi,czyli kto komu ma zapłacić i ile i za co.
Mój syn ma stwierdzone ADHD ,ale dopiero ,jak był na studiach,to wysłano go na badania.
Mamusia za to jest wybitnie flegmatyczna,żeby nie powiedzieć
śnięta ryba ![]()
Wifa
To Ty lumpy wywozisz z działki ,jak sie wyprowadzasz,a laptopy i drukarki zostawiasz?
Dla złodzieja?
Dlatego to wszystko napisałam,że Ivett opisała nam swoją pracę.
Wifa
To Ty lumpy wywozisz z działki ,jak sie wyprowadzasz,a laptopy i drukarki zostawiasz?
Dla złodzieja?
Doberek Nanusiu i Magdo
Lumpy zostają do następnego roku, wywożę tylko rzeczy potrzebne.
Został laptuś stary, ale na chodzie oraz drukarka.
Nanusia u nas jest ochrona i zero włamań.
Dzisiaj wstałam z takim humorem, że lepiej mi nie stać na drodze.
Madziu
tak bez powodu, czy był jakiś?
Eh jakiś tam powód był. Zawsze jest. Ale już nie piszmy o tym!
Dzisiaj jadę z moim siostrzeńcem do ortodonty
.
Dzisiaj jadę z moim siostrzeńcem do ortodonty
.
Ile ma lat ten siostrzeniec?
hellou Stokroty ![]()
Morawko - a zasadzić Ci kopniaka ?????? nawet Twoje hi hi nie pomoże
:lol:
jak można o NAS zapomnieć ?????????? no wiesz hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
u mnie też było pochmurane teraz cosik słoneczko wychodzi zza chmur .....
był ten rzeczoznawca - do pół godziny to trwało
a kupujący i ten co chce kredyt - płaci za to 450 zeta - zdzierstwo
...... w biały dzień ....
Nanusiu a niektórym się zdaje,że mając taki transport - same pieniadze wpadaja na konto
:lol:
nic bardziej mylnego
idę sie przejść zakupowo ..... do potem....
Ile ma lat ten siostrzeniec?
9 lat.

Witam słonecznie Stokrotkowo , dla odmiany, ten obrazek, ażeby dobre humory nas nie opuszczały w ten ciemny i ponury dzień, a jeszcze wczoraj pogodynek zapowiadał na dzisiaj ciepłą słoneczną pogodę. Kłamczuch !!! ![]()
Ale za ścianą u szwagra chodzi od południa do rana i obok u ich dzieci również od południa do rana.
To fajnie mieszkasz,że masz za ścianą siostrę.
Nawet możecie wspólną opiekę nad dziećmi sprawować,jak ktoś musi wyjść.
Wifa
Jak lumpy zostawiasz,to coś Ty tak prała po przeprowadzce?
U nas mają ochronę i monitoring,to przynajmniej mogli sobie potem obejrzeć filmiki ze złodziejami w kominiarkach hi hi.
Basiu
Jak kupujesz drogi samochód na kredyt,to też go rzeczoznawca wycenia.
Oczywiście używany.Nie wiem ,czy tani też ,choć ludzie tanie pewnie też kupują na kredyt.
Zaraz po obiedzie jedziemy z połową hołoty do weterynarza.
Na obiad będą po raz pierwszy w mojej kuchni ,piersi z kaczki.
Całą to piekłam,ale same piersi ,jeszcze nie.
Mój i tak nie lubi kaczki,więc jeszcze nie wiem ,kto to będzie jadł
Klaudynko
Nie słuchaj pogodynków,tylko sama oglądaj prognozę w necie i obraz ,jak chmury się przesuwają.
Obfociłam płot,ale na fotkach nic nie widać,bo robiłam komórką i krzaki z ogródka zlewają się z płotem.
Jak będzie ładniej ,to wezmę aparat.
9 lat.
Madziu
to już duży chłopiec, ale wiesz dzieci boja się lekarzy.
Basia
nie napisałaś jak wyszły badania?
wczoraj pogodynek zapowiadał na dzisiaj ciepłą słoneczną pogodę. Kłamczuch !!!
Klaudynkonie słucham tych oszołomów,
mam link od Nanusi i sprawdzam.
Wifa
Jak lumpy zostawiasz,to coś Ty tak prała po przeprowadzce?
Nanusia
jak nas nie było ca 7 miesięcy to wszystko zakurzone.
Prałam pościele, koce, narzuty itd.
Poczytajcie.
http://wyborcza.pl/TylkoZdrowie/1,13...azeta_Wyborcza

Mój Lakuś biega za Wifcią aby dostarczyć jej ziółka na wesołość i Czarusiowi. ![]()
Po obiedzie sznycle indyka ,ziemniaki ,cykoria wszystko z piekarnika
Zapomniałam nie o was tylko o tym zeby coś napisać ,nie da sie zapomnieć ,tyle lat z wami jestem hi hi
Sjesta poobiednia
Zapomniałam nie o was tylko o tym zeby coś napisać ,nie da sie zapomnieć
Morawko
jesteś wytłumaczona, bo było mi smutno.:(
Czekamy na linki z ciekawymi artykułami.
Mój Lakuś biega za Wifcią aby dostarczyć jej ziółka na wesołość i Czarusiowi.
Klaudynko
już jestem narajana, ale od przybytku głowa nie boli.
Strony Poprzednia 1 … 676 677 678 679 680 … 1,579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024