Witam Stokrotki
Wiosna dzisiaj ,łaziłam bez kurtki.
Ledwo żyję ,tak się przeżarłam.
Magdy kuchnie ładne,a nawet bardzo ładne.
Klaudynkowa mi sie nie podoba.
Muszę wam coś opowiedzieć.
Jakiś czas temu,zauważyłam,że włosy przestały mi się ładnie układać same.
Pomyslałam,że są za długie i nie przerzedzone.
Potem byłam u kosmetyczki ,wyregulować brwi i zrobić hennę i też zauważyłam,że mało skubała i szybko jej to poszło.
W międzyczasie malowałam rzęsy mocno na jakąs imprezę i pomyślałam,że już czasy firanek,to nie wrócą.
Dzisiaj postanowiłam zrobić porządek z włosami i o zgrozo stwierdziłam,że mam ich chyba o połowę mniej.
Dało znać o sobie moje Hashimoto,a ja na dodatek ostatnio nie brałam euthyroxu,bo mi zabrakło.
Więc w te pędy pojechałam do CK,kupić Skrzypovitę.
Okazało się,że zapomniałam zabrać portmonetkę,a przy duszy ani grosza i żadnej karty.
Musiałam wrócić do domu.
Jak sie tyle najeździłam,to nie chciało mi się robić obiadu.
Pomyślałam,tylko ,jaka knajpa najbliżej.
Pojechałam,po kebaby z frytkami ,sałatką i sosem czosnkowym.
Porcje ,jak dla ciężarowców.
Zjadłam 1/3 i i tak ruszyć się nie mogę.
Teraz będę łazić ospała do wieczora.
Zaraz tylko wykupię winietę na Beneluxy i wracam na mój fotel
Jeszcze tu wpadnę.
Fotkę też dlatego zamieściłam na Basi FB,bo jest tam jednak dużo obcych osób.
Co prawda większość jest tak umalowana i przebrana,że nie idzie ich rozpoznać.
Tylko ja,jako "babcinka" ,jestem w cywilnych lumpach.
















