Dobranoc Wifciu i Strzałko
42,901 2014-10-05 22:19:16
42,902 2014-10-05 22:23:18
Dobranoc Klaudynko.
42,903 2014-10-05 22:30:45
dobrej nocki dziewczyny
kotka już wyszła, następnym razem zostawimy ją na noc, ale trzeba jutro kupić kuwetę
42,904 2014-10-05 22:48:16
Ivciu - oprócz kuwety kup zabawki, drapaka, miseczki i wybieraczkę na odchody do kuwety a nie zapomnij o żwirku pachnącym i jedzonku,
dobranoc, miłych snów Ivciu ![]()
42,905 2014-10-06 07:31:33
Witam serdecznie
Dzisiaj poniedziałek.
Więc zadbajcie o to, aby był piękny, bo....
przysłowie głosi, że jaki poniedziałek taki cały tydzień.
Dopiero dzisiaj przeczytałam o śmierci Anny Przybylskiej
Zrobiło mi się smutno.
Zdrowia życzę tacie Lucynki.
42,906 2014-10-06 07:32:25
hey poniedziałkowo
- jak to bywa w tygodniu pospałam
jeny - co ja czytam
pierwsze o Tacie Lucynki - ojj nie dobrze jak krwią wymiotuje
a może dobrze bo ten ostatni polip sam się usunął ???
nic tylko poprawy zdrowia życzyć
druga wiadomość o Ani Przybylskiej - nic nie wiedziałam,że zmarła
:/
o chorobie kiedyś czytałam - szkoda jej taka młodziutka - bardzo ją lubiałam ![]()
echhhhhh nie fajnie zaczął sie ten tydzień
życie ![]()
no nic miłego dnia i tygodnia ![]()
Ivory - Klaudynka konkretną listę zakupów dla kocurka zapodała hiii
42,907 2014-10-06 09:33:14
Hej laski
Basia tej kawy dzisiaj poproszę podwójną porcję.
Anna Przybylska - straszna wiadomość, biedne dzieci
Była taka fajna, uśmiechnięta....
Lucynka życzę zdrowia dla tatusia.
42,908 2014-10-06 10:05:23 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-10-06 10:06:06)

Witajcie Miluchy ![]()
Lucynko jesteśmy z dobrymi myślami przy Tobie i posyłamy Ci dużo pozytywnej energii
Zdrowia dla Taty i dobrego samopoczucia.
Dzisiaj słonecznie i przyjemnie chociaż na dworku zimno , ale to jesień i ważne że w mieszkaniu ciepło.
Basiu ja już wczoraj czytałam że zmarła a póżniej poszła informacja ze to nieprawda, ludzie mają porąbane we łbach , a najbardziej tzw. redaktorzy. Szkoda bardzo Ani, młoda, matka trójki wspaniałych dzieci , utalentowana aktorka, piękna kobieta. Nie ma sprawiedliwości na świecie, życie zostaje zabrane nie tym co powinno, znam ludzi którzy sił nie mają żyć i chętnie by się przenieśli na lepszy ze światów a nie mogą a zabierane są matki potrzebne dzieciom. ![]()
Czytuniu, Basiu, Magdo życzę Wam dziewczynki fajnego i słonecznego poniedziałku i miłego dnia pozostałym dziewczynom. ![]()
42,909 2014-10-06 10:39:55
Hej dziewczyny
Czytuniu
masz racje jaki poniedziałek, taki tydzień,
ale czy to się sprawdza.
Opowiadaj jak garaż-stodoła już stoi.
Magdo
a dlaczego chcesz pic podwójną kawkę,hę?
Zmęczona jesteś po niedzieli?
Basiu
nie może mi wyjść z głowy tata Lucynki.
Lucynko dla taty zdrówka... i jeszcze raz zdrówka.
Basiu
jak ustalenia dotyczące wyprowadzki,
bo u Ciebie jak w kalejdoskopie.
Klaudynko
masz rację, że często są publikowane niesprawdzone wiadomości.
Dziewczyny u nas słonecznie, ale już czuć jesienny chłód.
Obudziłam się przed 6,oo zmarznięta,
wzięłam nałożyłam na kołdrę pled,
zjadłam winogron i poszłam spać dalej.
Wstałam około 8,30 wyspana i rozgrzana.
Miłego dnia dziewczyny.
42,910 2014-10-06 11:02:04
Dziewczyny u nas słonecznie, ale już czuć jesienny chłód.
Obudziłam się przed 6,oo zmarznięta,
wzięłam nałożyłam na kołdrę pled,
zjadłam winogron i poszłam spać dalej.
Wstałam około 8,30 wyspana i rozgrzana.
Mmm jak dobrze miałaś. Czaruś z Tobą? Jak ja bym tak chciała.
Kawę podwójną bo pół nocy nie spałam z powodu koszmarów. Śniły mi się różne głupoty, dziwne miejsca i to, że stałam przed lustrem patrzyłam na swoją twarz i jej nie poznawałam, bo była taka stara i cała w zmarszczkach.
42,911 2014-10-06 12:10:55
cześc dziewczyny nie miałąm rano za dużo czasu.robiłam inchalacje bo kaszel mi się przypolatał a atk ogólnie jest coraz lepiej.miłego dnia choć tez nie cierpie poniedziałków.
42,912 2014-10-06 12:32:54 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-10-06 12:42:01)
Mmm jak dobrze miałaś. Czaruś z Tobą? Jak ja bym tak chciała.
Madziu
musisz pracować na emeryturkę, nie ma tak dobrze.
Czarek śpi z piknym, bo ja się bardzo w nocy rzucam,
co mu się nie podoba.
że stałam przed lustrem patrzyłam na swoją twarz i jej nie poznawałam, bo była taka stara i cała w zmarszczkach.
Ło matulu jeszcze masz czas na takie sny.
Faktycznie takie koszmary, żeby się śniły ładnej, młodej dziewczynie,
toż to zgroza.
42,913 2014-10-06 12:34:17 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-10-06 12:34:36)
cześc dziewczyny nie miałąm rano za dużo czasu.robiłam inchalacje bo kaszel mi się przypolatał a atk ogólnie jest coraz lepiej.miłego dnia choć tez nie cierpie poniedziałków.
Smerfetko
widać, że post optymistyczny, mimo kaszlu.
Zdrowej nam żabko i to szybko.
42,914 2014-10-06 13:23:36
hey po południowo STOKROTY ![]()
Wifka - masz racje u mnie zmienia się jak w kalejdoskopie ![]()
chiiiba
dziś przewożą a gdzie dzisiaj będą spać pewnie ONI nie wiedzą hiii
mój podoficer
- ma w tym tygodniu szkolenie rezerwy - powienien być w domu na 15-stą
co do Ani Przybylskiej były i są wspomnienia na tvn 24
:/
zresztą chyba na każdej stacji
większość ludzi ceniło ją za grę autorską i przede wszystkim za skromność ...... no i urodę
była znana i zarazem mało jej było w pismach kolorowych
kobietka z klasą ....
u mnie pogoda śliczniutka - idę się przejść
wyprałam swoje kurtki zimowe .... czas pomyśleć o nadchodzacej zimie brrrrrrrrr
pozdrawiam wszystkie PIPENCJE ![]()
42,915 2014-10-06 13:59:06
A ja tam nawet bym chciała tą zimę
, ale ze śniegiem. Lepsze to niż deszcz.
42,916 2014-10-06 15:41:34
A ja tam nawet bym chciała tą zimę
, ale ze śniegiem. Lepsze to niż deszcz.
Magda
ale w P. nie ma teraz deszczu.
42,917 2014-10-06 15:46:40
Wifka - masz racje u mnie zmienia się jak w kalejdoskopie
chiiibadziś przewożą a gdzie dzisiaj będą spać pewnie ONI nie wiedzą hiii
Basiu na waleta
:P:P:P
co do Ani Przybylskiej były i są wspomnienia na tvn 24
:/
Basiu
znam ten ból i smutek.
Moja matka umarła jak miała 29 lat i zostawiła nas, trzy dziewczynki.
Jedną 8, drugą 7 lat i mnie mającą wtedy 4 latka.
42,918 2014-10-06 19:22:57
Witam Stokrotki
Smutne myśli mamy ,jak umiera ktoś młody i zostawia kilkoro dzieci.
Niestety nie mamy na to wpływu.
Trzeba żyć dalej własnym życiem.
Morawka pewnie źle się czuje ,bo księżyc jest w pełni ,przynajmniej takiego widzę właśnie za oknem.
Anusi znowu długo nie widać.Pewnie czyta ,tylko ma lenia w sobie ![]()
Rannego chłodu nie czuję,bo wychodzę z domu ,jak słonko już mocno grzeje.
Basiu
Jak młodzi nic nie płacą za najem,to niech sobie mieszkają osobno ![]()
Zaraz będę robić dochodzenie za co bank mi zabrał ...55 zł.
42,919 2014-10-06 21:15:03
witam Dobranockowo
moi dzisiaj tylko wywieźli kanapę i regalik
dopiero jutro się wyprowadzą na dobre - bo lodówkę muszą kupić
Nanusia nie płacą odstępnego
Wifka smutne masz wspomnienie o swojej MAM - i jej śmierci
mojej MAM Matka - też zmarła w wieku 28 lat
jak to w tamtych czasach - poród odebrała jakaś "babka" - potem było zakażenie całego organizmu
po 3 latach zmarł ojciec - także moja MAM została sierota w wieku 7 lat - też przeszła swoje
śmierć ANI - i wyjaśnienie raka trzustki - nie ! jednych dobiło ...
mówili,że szukała pomocy w USA - Szwajcarii i gdzieś tam jeszcze - to kogo z normalnych śmiertelników stać
na taką próbę ratowania życia .... i to wredne raczysko zbiera żniwo
42,920 2014-10-06 21:19:55

dobranoc, idziemy w stronę kołderkowa ![]()
42,921 2014-10-06 21:28:48
dobry wieczór ![]()
melduję się szybciutko bo jestem padnięta
kotka się znalazła!! sama przyszła
wszystko dla niej już kupiliśmy, oprócz drapaka, po prostu nie było ![]()
była prawie 2 godziny sama w domu bo byliśmy z mężem w przychodni i kotka nie narozrabiała, nie nabrudziła, grzecznie czekała na chodniczku w jadalni
przyszła zanim wróciłam z pracy (szlam prosto do przychodni)
jest trochę speszona, ostrożna, ale wygląda na zadowoloną
po naszym powrocie gdy mąż wyszedł zapalić zostawił drzwi otwarte a ona tylko nosek wystawiła i zawróciła na podusię
mąż dalej ma chorobowe a ja dostałam antybiotyk bo moje kaszelki trzymają mnie już drugi tydzień
życzę dobrej nocki
42,922 2014-10-06 21:47:23 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-10-06 21:49:13)
jest trochę speszona, ostrożna, ale wygląda na zadowoloną
po naszym powrocie gdy mąż wyszedł zapalić zostawił drzwi otwarte a ona tylko nosek wystawiła i zawróciła na podusię
Iwko
zwierzęta poznają się na ludziach, jak nikt inny.
Niech się zdrowo chowa ku waszej radości.
Życzę zdrówka.
Basiu
pomyślałam,że Twoja mama nie zaznała miłości
i pewnie nie umie jej dać swoim dzieciom.
Wiesz w takich sytuacjach to jest przegięcie w jedną,
albo druga stronę.
Samo życie.
Strzałko
jak wiesz cosik o tacie Lucynki to napisz.
Klaudynko
czy Ty się pogniewałaś na nas?
Dobranoc dziewczyny do jutra
42,923 2014-10-07 06:07:46
hey Doberek STOKROTY
zapraszam na poranną caffe 
czarną i gorącą ![]()
Wifka też tak myślę o swojej MAM
tylko powinna tym bardziej na odwyrtkę no! właśnie co ????
przynajmniej szanować swoją rodzinę jaką stworzyła ![]()
mam coś po niej - nie jestem wylewna z uczuciami itp.
Ivory wygląda na to,że kocurek będzie WASZ
- a imię ??? jakie w końcu dałaś ????
Klaudynka do raportu
:lol: popraw się - bo ostatnio mało piszesz w Stokrotkowie
miłego wtorku - słonecznego i udanego ![]()
42,924 2014-10-07 07:22:47
Witam!!!!
Basiczku wypiłam już kawusię.
W oborze również wszystko zrobione.
Krowy chodzą już na pastwisku.
Mleko pojechało do mleczarni.
Na dworze jest zimno i wietrznie.
Wifciu wczoraj zostały postawione oba szczyty przy garażu.
Od dzisiaj zaczynakją krycie.
Ale jest duży wiatr i nie wiem, czy uda się im połóżyć folię.
Myślę, że do niedzieli zakończą krycie i wszelką obróbkę.
ivcia no i macie kotka.
Wszelka wyprawka kupiona.
Gdzie mu będzie lepiej, niż u was.
Będzie sobie z wami żył i cieszył się, że spotkał kochających go ludzi.
42,925 2014-10-07 07:37:06 Ostatnio edytowany przez poprostumagda (2014-10-07 07:37:43)
Hej
Wifa no nie padał deszcz, ale ja tak z wyprzedzeniem. Dzisiaj ciepło, ale jakoś tak ciemno.
Czytelniczko teraz chociaż chwila przerwy?
Basia dzięki za kawkę
.
Iv widać, że kotkowi dobrze. Miała szczęście, że trafiła na Ciebie. Zdrówka dla Ciebie. Chyba już to mówiłam, ale na kaszel najlepszy napar z majeranku ![]()
42,926 2014-10-07 08:03:20

42,927 2014-10-07 08:17:09

42,928 2014-10-07 09:28:23
Witajcie człowieki ![]()
Wifcia i Basia nie narzekajcie na mnie że mało bywam, bo ja bywam tylko tutaj pustką wieje i zamykam lapka bo nie mam z kim pogadać, wczoraj to wszystkich wywiało wieczorkiem. ![]()
Ivciu gratuluję waszej kotce , takich opiekunów, już Was kocham bo ludzie w dzisiejszych czasach zabiegani a zwierzęta ich nie obchodzą, widzę jak w parku babcie nie pozwalają wnuczkom pogłaskać pieska nawet najmniejszego, tylko słyszę że piesek ugryzie i jest be.
Miłego dnia dziewczyny, idę na targ po pyszne pomidory malinowe.
42,929 2014-10-07 09:29:07 Ostatnio edytowany przez ivoryvette (2014-10-07 09:46:00)
dzień dobry porannie.
zostałam w domu... kaszelki już nie puściły do pracy
póki nie poszłam do lekarza to bagatelizowałam, lekarka mnie nastraszyła, dała penicylinę, opierniczyła, że przeciągnęłam tak długo, no i kazała w domu siedzieć, a ze mnie zeszły wszystkie siły, chyba póki nie wiedziałam, to pokłady zapasowej energii wyciągałam, a teraz organizm wyłączył zapasowe zasilanie
powiedziała, że to infekcja dróg oddechowych i że brzmi jak początki zapalenia płuc
kotka przesiedziała całą noc w domu, na podusi w jadalni i chodniczku w przedpokoju, do salonu nie zaglądała chyba, ale za to w kuchni zostawiła wielkieeeego kupiszona, kuwetka stała w jadalni w pewnej odległości od podusi ale albo coś jej nie spasowało, albo nie zauważyła
mamy podejrzenia, że niedowidzi na to jedyne oczko
teraz śpi pod kaloryferem na podusi
chyba kocha swoją podusię ![]()
kupiszona przed wyrzuceniem włożyłam do kuwetki żeby tam został "podpis" może wtedy trafi
imienia nie wybrałam, więc jeśli macie jakieś oryginalne propozycje to czekam ![]()

okruszkami na dywaniku naśmieciła kotecka ![]()
42,930 2014-10-07 11:07:04 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-10-07 11:13:24)
Wifka [/b] też tak myślę o swojej MAM
tylko powinna tym bardziej na odwyrtkę no! właśnie co ????
przynajmniej szanować swoją rodzinę jaką stworzyła
mam coś po niej - nie jestem wylewna z uczuciami itp.
Hejka dziewczyny
Basiu
to tak nie działa.
Nikt jej nie nauczył i wydaje się, że to normalne.
Też nie należę do wylewnych osób,
chociaz się staram, aby było inaczej.
Wifciu
Ale jest duży wiatr i nie wiem, czy uda się im połóżyć folię.
Myślę, że do niedzieli zakończą krycie i wszelką obróbkę
Czytuniu
byle skończyli do zimy.
Super wklejki, poryczałam się ze śmiechu.
Wifa no nie padał deszcz, ale ja tak z wyprzedzeniem. Dzisiaj ciepło, ale jakoś tak ciemno.
Madziu
Ty już nie wyprzedaj czasu,
zobaczysz jak po trzydziestce będzie leciał.:P
Wifcia i Basia nie narzekajcie na mnie że mało bywam, bo ja bywam tylko tutaj pustką wieje
Klaudynko
wchodzą, ale jak widzę, że mój post ostatni to co mam pisać.
42,931 2014-10-07 11:17:02
lekarka mnie nastraszyła,
powiedziała, że to infekcja dróg oddechowych i że brzmi jak początki zapalenia płuc)
Ivko
uważaj zapalenie płuc to nic przyjemnego,
spędziłam w szpitalu miesiąc.
O bólu pleców nie wspomnę.
imienia nie wybrałam, więc jeśli macie jakieś oryginalne propozycje to czekam
Ivko
a może Lalunia, bo taka piękna.
42,932 2014-10-07 11:17:19 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-10-07 11:20:23)
Basiu i Wifciu, obie jesteście na zewnątrz niby oschłe a w środku macie serducha pełne miłości, jesteście delikatne i subtelne dziewuszki i nie wiem jak byście na siebie patrzały to i tak widać waszą wrażliwość , nie trzeba być wylewnym żeby być wrażliwą.
Ivo, a kupiłaś zabawki dla kotki i smakołyki?
kotka to czy kocurek, ? zajrzyj pod ogonek to i imię jej znajdziemy ![]()
Obserwuj jej zachowanie jakiś czas , czy jego, i wtedy łatwiej będzie dobrać i dopasować imię.
42,933 2014-10-07 11:46:51 Ostatnio edytowany przez ivoryvette (2014-10-07 11:52:11)
Ivo, a kupiłaś zabawki dla kotki i smakołyki?
kotka to czy kocurek, ? zajrzyj pod ogonek to i imię jej znajdziemy
mamy ze starego domu laserek dla kota, jak się znajdzie (hihi laserek po przeprowadzce) to sprawdzimy czy widzi
smakołyki to raczej ciężko, kotka ma na wardze ślad po walce, brakuje jej kawalka wargi, nie je chba z tego powodu suchej karmy
drapak, zabawki i inne cuda kupimy wkrótce
sprawdzaliśmy: to kotka
Lalunia mi się podoba ![]()
na razie nasza kota jest spokojna, głównie siedzi na podusi, troszkę ostrożna, widać, że chciałaby się popieścić ale jeszcze ciut się boi
ma zadatki na kota niewychodzącego albo domowo-ogrodowego, nigdzie dalej się nie wyrywa
mruczy strasznie głośno, jak traktor, właściwie to warczy ![]()
kociambra jedna
42,934 2014-10-07 11:48:55
Ivo - a może MIZIA? albo Kicia
42,935 2014-10-07 12:55:39
mruczy strasznie głośno, jak traktor, właściwie to warczy
kociambra jedna
Ivko
myślę , ze za parę dni Lalunia będzie spokojniejsza.
42,936 2014-10-07 13:00:38 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-10-07 13:04:02)
Basiu i Wifciu, obie jesteście na zewnątrz niby oschłe a w środku macie serducha pełne miłości, jesteście delikatne i subtelne dziewuszki i nie wiem jak byście na siebie patrzały to i tak widać waszą wrażliwość , nie trzeba być wylewnym żeby być wrażliwą.
Klaudynko
serdecznie dziękujemy za tak życzliwą ocenę.:)
Klaudynko buziak.
Sama osobiście nie lubię ludzi takich słodkich, przymilnych,
bo po czasie /pisze z własnego doświadczenia/wychodziły
niezbyt ciekawe rysu charakteru, albo okropne.
To zachowanie to była tylko gra,
aby ukryć wredne późniejsze zachowanie.
42,937 2014-10-07 13:27:15 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-10-07 13:29:25)
Wifciu czy zauważyłaś że w świecie ludzi i zwierząt jest tak że nieraz kogos polubisz natychmiast albo odrzuca Cię od danej osoby na odległość. Każda z moich suczek też tak miała a widzę że Lakuś przylepa, do każdego prawie się tuli i serdecznie wita a jednak ma takich których omija.
Dzisiaj na targu dorwała mnie babka i chciała mnie prześwietlić bo wywiad robiła a w końcu jak zapytała mnie się jak tam moja wnuczka? to myślałam że nie wyrobię i w końcu powiedziałam jej że bierze mnie za kogoś innego a ona na to że mam działkę tam gdzie ona i wychowuję wnuczkę
jak to można o sobie wielu rzeczy się dowiedzieć. ![]()
Wifciu, dzięki za buziaka
42,938 2014-10-07 13:42:24 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-10-07 13:43:14)
Klaudyna59 napisał/a:Basiu i Wifciu, obie jesteście na zewnątrz niby oschłe a w środku macie serducha pełne miłości, jesteście delikatne i subtelne dziewuszki i nie wiem jak byście na siebie patrzały to i tak widać waszą wrażliwość , nie trzeba być wylewnym żeby być wrażliwą.
Klaudynko
serdecznie dziękujemy za tak życzliwą ocenę.:)
Klaudynko buziak.http://s13.rimg.info/ba774134c3edf3a1e4 … 4bdac0.gifhi ... senks
![]()
Sama osobiście nie lubię ludzi takich słodkich, przymilnych,
bo po czasie /pisze z własnego doświadczenia/wychodziły
niezbyt ciekawe rysu charakteru, albo okropne.
To zachowanie to była tylko gra,
aby ukryć wredne późniejsze zachowanie.
witajcie STOKROTY po południowo - u mnie piękniutka pogoda - więc zmykam po bułki i na spacer ...
do potem.....
42,939 2014-10-07 15:00:33
Witam Stokrotki
Nie jest źle,ale wietrzysko straszne.
A że od czwartku będzie dużo ładniej,to jakieś tam robótki ogródkowe zostawiam na później.
Mam teraz mniej pracy ,to i TV więcej oglądam.
Dzisiaj przy śniadaniu o 10 :30 hi hi, ogladałam angielski program o zarazkach ,jakie nas mogą dopaść w domu i pracy ,a co za tym idzie doprowadzić do perturbacji żołądkowych i jelitowych.
Wszystko ,czego sie dowiedziałam,jest dla mnie zupełną nowością.
Choć o tym ,że nie wolno myć w domu kurczaków,to już gdzieś mi się o uszy obiło,ale to puściłam w niepamięć.
Okazuje się,że w trakcie takiego mycia ,a kurczak ,czy jego części zawierają rekordowe ilości zarazków,rozprzestrzeniają się po całej kuchni i pozostaja też na nas i naszym ubraniu.
Potem się mnożą i nas atakują.
Drugą rzeczą groźną dla nas ,to klawiatura komputera czy laptopa i telefon komórkowy.
To co się znajduje pomiędzy klawiszami,to istny horror.
Najgorzej jest w biurach,gdzie ludzie jedzą na tych samych biurkach,co pracują.
Wytrą najwyżej blat,a klawiatura zostaje.
Nieraz ktos się zastanawia ,co mu mogło zaszkodzić,choć wszystko jadł świeże?
A to te paskudztwa,które sie tam hodują.
Kto z nas myje telefony komórkowe.
powinno się je nawet dezynfekować,bo nikt by nie uwierzył,co sie na nich znajduje.
Oczywiście wszędzie są zarazki i bakterie i spokojnie mozna z nimi żyć,ale nam sie wydaje ,że jak mamy wysprzątane w domu,to już nic nam nie grozi.
Teraz piekę udka kurczaka w piekarniku.Oczywiście już nie myte ![]()
42,940 2014-10-07 15:57:05 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-10-07 15:57:44)
Ło Matko NANUSIA to jak jeść niemyte mięso???? ja 2 dni temu słyszałam to w tv , ale nie przejęłam się tym, niedawno słyszałam ze mięso z kurczaka należy najmniej przez godzinę moczyć , mówiła to Bosacka , żeby tę całą chemię , antybiotyki, i sterydy wymyć i z wodą spuścić. Tak samo mówili kiedyś w "Uwadze" no więc to bardziej do mnie przemawia niż to że nie powinno się myć drobiu czy innego mięsa.
Pamiętacie dziewczyny jak była akcja jedzenia margaryny zamiast masła i różnego świństwa masłopodobnego, tak jak kiedyś była czekoladopodobna, obecnie serypodobne i wszelkie takie odkrycia są o dupę potłuc. Bo teraz okazuje się że najzdrowsze jest masło a te margaryny są szkodliwe.
42,941 2014-10-07 17:02:59 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-10-07 17:05:39)
Teraz piekę udka kurczaka w piekarniku.Oczywiście już nie myte
Nanusiu
to nie są zarazki, które zagrażają ludziom.
Gdybyś chciała żyć sterylnie to musiałabym przebywać w plastikowym namiocie itd.
42,942 2014-10-07 17:05:09
. Bo teraz okazuje się że najzdrowsze jest masło a te margaryny są szkodliwe.
Masz rację.
Ostatnio czytałam artykuł o zbawiennych właściwościach jabłek.
No cóż jest embargo, to trzeba wciskać kit maluczkim.
42,943 2014-10-07 18:04:06
Z bakteriami żyjemy za pan brat , całe życie, nas nie będzie jako ludzi a bakterie będą ![]()
42,944 2014-10-07 18:26:48 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-10-07 19:17:42)
Z bakteriami żyjemy za pan brat , całe życie, nas nie będzie jako ludzi a bakterie będą
Masz rację.
Poza tym najgorsze jest zbyt sterylne środowisko.
42,945 2014-10-07 19:18:30
Pierwszy raz słyszę, że nie można myć kurczaków. Ja tak zawsze robiłam
.
Co do jabłek - jak macie zapas to zróbcie ocet jabłkowy. Bardzo zdrowy. A jeszcze lepiej szarlotkę i mnie zaproście
![]()
42,946 2014-10-07 19:20:46
OCZEKIWANIE
Zmęczeni nieustannym oczekiwaniem
niepewnością , niedosytem szczęścia
biegniemy krętymi schodami
donikąd...
Obietnice
spragnione oczekujące usta
puste ręce
Świat utworzony gliną
rozpada się na kawałki
rozczarowuje , zawodzi
więźniowie uczuć
własnych umysłów
wciągnięci w wir życia
istnieją...
łzy rozmazujące się na twarzy
zmywa je ciepły deszcz
są słodkie.
Oczekiwanie
na magiczne chwile
nagrodą jest ulga
głęboki oddech
jutro będzie słońce.
Dziewczyny , nie chciałam Was dołować , ale napisał mi się taki wiersz, ażeby nie wpędzać Was w depresję , dałam optymistyczne zakończenie.
42,947 2014-10-07 19:22:36
Magda z jabłek można przepędzić na dobry i zdrowy bimber, zima przy nim nie będzie ciężka hi, hi
![]()
42,948 2014-10-07 19:23:43
Macie rację,że z bakteriami trzeba żyć.
Według moich doświadczeń,to jedyna zapora żeby nigdy nie mieć żadnych sensacji żołądkowych tzw. sraczki ,to częste mycie rąk.
W domu mam na tym punkcie chyba obsesje,bo co chwilę myję i chyba dlatego nigdy nie mam żadnych sensacji.Latanie do WC mi nie grozi.
A bród na klawiaturze mi nie przeszkadza,co nie jest wcale chwalebne ![]()
Jabłka chyba są zdrowe ,bo bo jak syn był niemowlakiem,to lekarz powiedział,że najlepsze lekarstwo na trawienie ,to banany i jabłka.
Szkoda,że ja nie lubię jabłek,bo mi są za kwaśne,a nie będę przecież sobie ich tarła i jadła z cukrem,jak mi moja babcia robiła.
42,949 2014-10-07 19:24:14 Ostatnio edytowany przez poprostumagda (2014-10-07 19:27:14)
Klaudynko wiersz piękny. A bimbet to jednak lepszy pomysł niż ocet
.
42,950 2014-10-07 19:34:24
Bimbru nie ruszę ale octem jabłkowym pryskam krzaki pomidorów przeciwko chorobom.
Zresztą z bardzo dobrym skutkiem.
42,951 2014-10-07 19:42:45
dobry wieczorek
mam takie pomysły i propozycje na imię dla kotki:
Lalunia
Amberka (od bursztynowego koloru sierści i oka)
Juratka
Jantarka
Bursztynka
Migotka (uszko jej drży - "miga")
42,952 2014-10-07 19:43:40
Magda dzięki za taka świetną opinię o wierszu , nieraz Wifcia i Basia mnie też tak rozpieszczają, co jest bardzo miłe ![]()
Ja w ogóle alkoholu nie piję jak wiecie , tak jak Czytunia a tylko dlatego ze mój organizm tego nie znosi. Nieraz to jak mam doła to zazdroszczę tym co mogą wypić jakikolwiek alkohol i i wylezą z dołka śpiewająco. Ale pamiętam że na działce mój Ojciec pędził dla podlewania krzaczków bimber z jabłek i próbowałam, nie miał fetorku.
42,953 2014-10-07 20:16:13
Zmęczeni nieustannym oczekiwaniem
niepewnością , niedosytem szczęścia
biegniemy krętymi schodami
donikąd...
Klaudynko
trzeba to zmienić. Brawo.
42,954 2014-10-07 20:17:46 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-10-07 20:39:18)
Szkoda,że ja nie lubię jabłek,bo mi są za kwaśne,a nie będę przecież sobie ich tarła i jadła z cukrem,jak mi moja babcia robiła.
Nanusiu
tez nie przepadam za jabłkami. Kupuję gruszki.
Nanusia miałam spytać jak z tym chowaniem pelargonii do tytki.
Napisz dokładnie i ile temperatury masz w garaży.
42,955 2014-10-07 20:19:02 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-10-07 20:52:18)

42,956 2014-10-07 20:21:03 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-10-07 20:40:56)
Ale pamiętam że na działce mój Ojciec pędził dla podlewania krzaczków bimber z jabłek i próbowałam, nie miał fetorku.
Klaudynko
co do wierszy to chwalimy, bo wpadają do serca.
Jakie krzaczki bimbrem podlewał tata.
A bimber to jednak lepszy pomysł niż ocet
.
Madziu
zobacz co te baby Cię uczą.
42,957 2014-10-07 20:22:23 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-10-07 20:37:30)
dobry wieczorek
mam takie pomysły i propozycje na imię dla kotki:
Lalunia
Wszystkie są Ivko fajne, ale obstaje przy Laluni.
Czy ktoś wie co u Lucynki
42,958 2014-10-07 21:06:57
hey wieczorkiem Dobranockowo
u mnie zwariowane dni z tą ich wyprowadzką
jeszcze jutro - obiad - i potem spadówa
:lol:
Nanusiu jakoś sobie nie wyobrażam nie myć kurczaka - przestań ![]()
moje sąsiadki zawsze mięso moczą - przez noc ...
a ja oglądałam też taki kawałek ( może to samo
)
jak badali bakterie jakie czyhają w domu
to ponoć wc jest czyściejsza - no bo przecież używa się środków dezynfekujących
a zlew - gąbka - to same zarazki ![]()
tylko gdzie ich nie ma ... ??
oglądałam też kiedyś - jak w wc po zrobieniu kaki
pokazano w podczerwieni jak to się rozpryskuje - nawet na użytkownika bleee
wniosek zamykać klapę ![]()
a ile???? w wyrku mamy tego badziewia
lepiej nie myśleć
Klaudynka wiersz troszkę smutny ale moooooże być hiiiiiiiiiiiiii
Ivory - ciekawa jest jak w końcu nazwiesz tą kicie ![]()
pozdrawiam wszyściutkie Stokroty
i spadam do jutra Pindulinki
42,959 2014-10-07 21:13:33
Siema wieczorkiem.
Wpadam na chwilę, bo zaraz wybywam do pracy.
Strzałko
jak wiesz cosik o tacie Lucynki to napisz.
Niestety od poniedziałku nie mam kontaktu z Lucynką.
Ale mam nadzieję, że wkrótce się odezwie i napisze.
Wiadomo, że jak coś się dzieje w życiu, to człowiek nie ma głowy do pisania.
Wierzmy,że będzie dobrze.
Pozdrawiam wszystkie Stokrotki.
42,960 2014-10-07 21:27:49 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-10-07 22:05:46)
Wpadam na chwilę, bo zaraz wybywam do pracy.
Strzałko
serdecznie dziękuję i przepraszam, że zawracam Tobie głowę.
Miłej pracy. Pa.
Basia
Ty sobie nagrabisz tymi krótki postami, zobaczysz?

42,961 2014-10-07 22:39:59
Witam nocą.
Nie chce mi się wiele pisać. Z Tatą jeszcze nic wiele nie wiadomo. Czekamy na wyniki. Lekarze są okropni (no dobrze - niektórzy) i cała (no dobra, prawie cała) służba zdrowia.
Dzięki za pamięć.
Dobranoc.
42,962 2014-10-07 22:50:29
Witam nocą.
Nie chce mi się wiele pisać. Z Tatą jeszcze nic wiele nie wiadomo
Dobranoc.
Witam Lucynko
ciesze się, że dałaś głos, bo ciągle myslałam co się niedobrego dzieje.
Dobranoc, spij dobrze.
42,963 2014-10-07 22:52:25
Lucynko trzymam kciuki i wysyłam moc pozytywnej energii
42,964 2014-10-07 22:53:53 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2014-10-07 22:55:43)
Basiu
też zawsze myłam mięso.Dzisiaj po raz pierwszy upiekłam bez mycia.
W kuchni faktycznie jest więcej zarazków.
Nawet mój mi dzisiaj to uświadomił,bo kupiłam całą paczkę gąbek ,takich ostrych do mycia zlewu i płyty w kuchence i powiedział,ze słyszał ,że na nich zostają same bakterie.
Odpowiedziałam,że właśnie tak dużo kupiłam,żeby zaraz je wyrzucać.
Wifa
Możesz mnie zabić ,ale nie wiem jaką mam temperaturę w garażu.
Chyba nie minusową ,bo mam tam zaprawy i żaden słoik nie pękł,ani też żadna cebulka nie zmarzła.
Za ciepło to tam nie jest ,bo garaż jest nie ogrzewany.
Jeszcze nie chowam pelargonii,bo po pierwsze ładnie kwitną ,a po drugie nie grożą na razie przymrozki.
Pamiętaj,żeby dobrze otrząsnąć z nich ziemię,przed włożeniem do tytki.
Muszę jechać na zakupy do Piotra i Pawła ,bo ich tytki są idealne.
Klaudynki tato podlewał bimbrem z jabłek roślinki,a ja oprócz oprysków z octu jabłkowego ,pryskam też wódką z tymiankiem i oregano,bo nie umiem pędzić hi hi.
Wszystko lepiej rośnie.
Luc
Wszystko będzie dobrze,bo jak sama piszesz ,nie wszyscy lekarze są okropni.
Ci dobrzy pomogą.
42,965 2014-10-07 23:39:18 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-10-07 23:57:24)
Jesienne Stokrotki
Na jesiennej łączce
dnie są krótsze i męczące
Stokroteczki ciszej siedzą
niczym zające pod miedzą.
Wifcia , dobry duszek łączki
czyste serce, czyste rączki ![]()
leży, czyta, marzy, śmieje
obserwuje co się dzieje.
Którą dziewczynę pocieszy
albo inną chce rozśmieszyć
każdej dobre słowo powie
gdy potrzeba to się dowie
jak doradzić w sprawie kotki
Lalunia to imię psotki
której imię wynalazła
gdy koteczka gdzieś polazła ![]()
Ba - cha , Pipencja milutka
coraz bardziej jest smutniutka
Cycek jej się wyprowadza
ona musi - więc się zgadza.
Z Mam zostanie na pokojach
niczym na mocnych wybojach
bo Mam nie da jej się nudzić
ani za dziećmi się smucić.
Zaraz znajdzie jej problema
ponarzeka , czego nie ma
a co bardzo potrzebuje
i przez okno wypatruje.
Bo dla Mam ptasiego mleka
udój Basiu, nie narzekaj,
albo ptaszka złap na chwilkę
wyduś jego jak cytrynkę.
Albo kiedyś do śniadania
daj Marychę dla Mam z rana. ![]()
Czytka wraz ze słońcem wstaje
czy ta jesień pachnie majem?
ona w gospodarstwie zrobi
wciąż do pracy się sposobi.
Pracy Czytka się nie boi
biega świtem, krowy doi
wszystkich wokół domu gania
nie ma u niej lenia, spania.
Wnuczka u niej oczkiem w głowie
i rodzinnie , ja nie powiem
córki wspiera, wnuczkę bawi
i mężulka też zabawi.
Bo ta Czytka jest kochana
od wieczora aż do rana
i od rana , znów robota
wstawaj Czytko nasza złota. ![]()
Morawka, gdzieś się zapodziała
księżyc w pełni na nią działa
chandra czepia jej się zmora
idż ty chandro, precz do wora.
Oddaj nam Morawkę zdrową
tę radosną, przebojową
a nadzieja jest w synusiu
gdy zawita : "CZEŚĆ MAMUSIU"
Nanusia bawi się w księgową
ściga banki , wciąż na nowo
ma już manko , rety ludzie
ona z banku coś wyłudzi.
Całe 55 złoty, ktoś jej świsnął
niech go diabli, już zawisnął
bo z Nanusią , nie ma lekko
ona ścignie i żyletką.
A ostatnio ma leniwca
chociaż jak zawsze jest śliczna
ale prace w swym ogrodzie
już olała, nie są w modzie
leży na kanapie równo
w telewizji jedzie gówno
więc zarazki ją ścigają
wszystkie kury ją już mają
Nanusia ich myć nie będzie
w razie biedy, maść zdobędzie
posmaruje te potwory
zabezpieczy wszystkie pory ![]()
Ivoryvette, kaszle i prycha
i mężowi w mankiet kicha.
Kotkę rudą przytuliła
i wyprawkę jej kupiła,
teraz imię jej wybiera
ma być hecnie jak cholera
wszystkie razem się staramy
imię kotce wybieramy
ale Ivcia nam grymasi
kotka do nóg jej się łasi
i rozmiękcza jej serduszko
może nazwij kotkę "muszką"
Naszej Lucynce dziewczynce
wsparcie dajemy pomocne
bo jej Tato jest w chorobie
nasze myśli są przy Tobie.
Strzałka wpada i wypada
z tą dziewczyną , nie pogadasz
trudno złapać ją w tym locie
może kasę bierze w złocie?
chyba ciężko nam pracuje
dnie i noce wciąż haruje.
Jesień wczesna i słoneczna
już niedługo przejdzie w zimną
więc szykujcie swoje płatki
ubierajcie ciepłe gatki ![]()





