STOKROTKA-CAFE - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 655 656 657 658 659 … 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 42,641 do 42,705 z 102,609 ]

42,641

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ivka kocurek piękny, ale chyba oczka nie ma.
Tylko patrzeć jak zostanie u was na stałe.

42,642

Odp: STOKROTKA-CAFE

https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/v/t1.0-9/s480x480/552620_424958747567902_1074796568_n.jpg?oh=f26f3ed85db7778ac7e9e8ffd12cd8e8&oe=54843E4A

Morawko wszystkiego najlepszego. Przede wszystkim zdrowia

42,643

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

Ivka kocurek piękny, ale chyba oczka nie ma.
Tylko patrzeć jak zostanie u was na stałe.

no nie ma, nie ma smile
taki jednooczek, w dodatku ma kawałek wargi wyrwany
stare blizny po jakimś wielkim boju

42,644

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey wieczorkiem  STOKROTY
Ivory 
- kocurek faktycznie pirat smile wymyśliłaś w końcu imię ????
chyba już będzie u WAS lol

Czytka genialna ta fotka babki i jabłka ?? smile

Klaudynka i Wifka ładnie smile żeście napisały OBIE - senks smile
ojjjjj brakuje mi JEJ hmm brakuje

jak przyszłam z zakupów - jakaś niemoc mnie ogarnęła
chyba ciśnienie spadło - głowa mnie bolała i jakoś było nie teges smile
a może dziś mnie podtruli ???? lol:lol: bo na obiad mieliśmy gołąbki robione przez swatową hiiii

a nasza Danuta z Bobaskiem świętuje ????

42,645

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ivciu oby takich ludzi z sercem dla zwierząt było więcej, masz ode mnie buziaka big_smile[/b]

Kocurek bardzo ładny, a bez jednego oczka i z ranami po walkach to dla niego jest to jak medale, za waleczność i odwagę, dobrze zrobiłaś że pokazałaś mu gdzie miseczka na niego pełna czeka .

Czytuniu mówiło się nieraz że babcia ma bużkę jak jabłuszko, hi, hi jak na Twoich obrazkach, bardzo mi się podobają. big_smile

42,646

Odp: STOKROTKA-CAFE

Iwko
kocurek cudo nawet bez oka.
Dzisiaj była synowa, mają dwa koty, a mysz grasuje w domu.
Te ich dachowce rozpieszczone do potęgi n-tej.
Pikny dał łapkę, bo inaczej się nie da złapać.
Weszła do zabudowanej kuchni.

Iwko,
a może nazwij "Łobuziaczek"

Czytuniu
fajna wklejka.

Basiu
miałam szwagra /siostry męża/ cudak nad cudaki,
zmarł 5 lat temu, a nie ma dnia, abym o nim nie pomyślała.

42,647

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ivoryvette - świetnie wyszło z kotem.
A kocilla jest słodka, nawet mimo (może właśnie dlatego) braku oka.

Basiu - rozumiem co przeżywasz.
Trzy lata temu zginęła moja dobra koleżanka (wraz z mężem w lawinie), a ja do dziś nie potrafię wykasować numeru jej telefonu z komórki sad

Czytko - ale fajna babinka wink

42,648

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko dziękuję za buziaka
Basiu imienia jeszcze nie mam, bo nie chciałam za pierwszym razem zaraz pod ogonek zaglądać
przyjdzie na to czas

powiem Wam, że kot jak się do nas przyzwyczai i zadomowi, to będzie chyba miziaty pieszczoch
teraz chciał i bał się
ciekawski ale ostrożny
podstawia łepek do pieszczot i odsuwa się jakby trochę nieufnie
albo nie może uwierzyć, że będą pieszczoty, a nie szturchańce

42,649

Odp: STOKROTKA-CAFE
ivoryvette napisał/a:

albo nie może uwierzyć, że będą pieszczoty, a nie szturchańce

To jest bardzo prawdopodobne. Może minąć trochę czasu.
Ale pozna się na Was smile

42,650

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynka też przeżywasz hmm:/
jeny zgineli w lawinie - to chyba nie w Polsce ???? jej szkoda każdego hmm ale jak tacy młodzi ludzie giną czy umierają
to jakoś tak szkoda - mogli jeszcze żyć hmm

Ivory - a może po prostu RUDY smile  a jak jest po angielsku rudy ????

Wifka - a sprawie MYSZek to kocur Anusi a raczej Karoli jest taki sprytny i wiecznie im znosi do domu lol

u mnie cieplutki wieczór  http://fotozrzut.pl/zdjecia/5733bdb04d.jpg

zaraz zaczyna się program - na ttv - "przepustka" reporterka towarzyszy przez całą przepustkę więźniowi
i rozmawia
ostatnio - rozmawiała  z mordercą swojej kobiety
w między czasie wcześniej podczas przepustek założył rodzinę i miał dzieci
odważna kobita smile ale był dziargany sku*wensen hiiiii   lubię takich cudaków oglądać smile
do jutra Pinduliny lol        spadam ....

42,651

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

Ivory - a może po prostu RUDY smile  a jak jest po angielsku rudy ????

RED albo GINGER zwłaszcza to drugie jeśli chodzi o kota ale to zbyt popularne tutaj
każdy rudy kot jest tutaj "imbirowy"(ginger)

42,652

Odp: STOKROTKA-CAFE
ivoryvette napisał/a:

albo nie może uwierzyć, że będą pieszczoty, a nie szturchańce

Iwko
nie wiadomo co biedaczek przeszedł.

42,653 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-10-01 21:21:59)

Odp: STOKROTKA-CAFE
ivoryvette napisał/a:

każdy rudy kot jest tutaj "imbirowy"(ginger)

Iwko
a może zdrobniale Ginuś.

42,654 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-10-01 21:22:57)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

Wifka - a sprawie MYSZek to kocur Anusi a raczej Karoli jest taki sprytny i wiecznie im znosi do domu lol

Lalunia i Kitek też przynoszą, ale żywe,
więc w nocy jest łapanka.
Syn i synowa to miłośnicy każdych zwierząt.

Basia
to oglądaj tych cudaków.
Spij dobrze.

42,655

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

Lucynka też przeżywasz hmm:/
jeny zgineli w lawinie - to chyba nie w Polsce ???? jej szkoda każdego hmm ale jak tacy młodzi ludzie giną czy umierają
to jakoś tak szkoda - mogli jeszcze żyć hmm

W Polsce, w Tatrach.

42,656

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

W Polsce, w Tatrach.

Lucynko
przykre, ale jest wiele wypadków w górach.

Nic nie piszesz o synku, czy już pojechał?

42,657

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Nic nie piszesz o synku, czy już pojechał?

Pojechał w poniedziałek http://s19.rimg.info/04e6a78994bf115a60229c016a949902.gif

42,658 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-10-01 22:10:10)

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Pojechał w poniedziałek

Lucynko
no płakaj, przyjedzie słoiczek smile

Dobranoc Lucynko i dziewczyny

42,659

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

no płakaj, przyjedzie słoiczek smile

Ale dopiero za miesiąc http://s4.rimg.info/e37e1ba0e7ef2d3838d3bb2468937055.gif

Dobranoc Wifciu.

42,660

Odp: STOKROTKA-CAFE

Oj Wifcia ma ksiązke ciekawą do czytania albo gra big_smile dlatego tak szybko się pożegnała, dobranoc Wifciu. big_smile

42,661

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://s13.postimg.org/izsy6imw7/1472034_253515668137594_1172728179_n.jpg

Lucynko , daję Ci kociaka na pocieszenie, synuś przyjedzie to łezki Ci obeschną big_smile

42,662

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Lucynko , daję Ci kociaka na pocieszenie, synuś przyjedzie to łezki Ci obeschną big_smile

Kociak słodki, ale braku synusia nie wynagrodzi lol
Chociaż...z braku laku wink

Klaudynko - nie pisałaś ostatnio co z siostrą? Jak sobie radzi? Kiedy jedzie do sanatorium?

42,663

Odp: STOKROTKA-CAFE

Siemka smile

To ja jeszcze wpadam z życzeniami dla Danusi smile

Wszystkiego naj naj najlepszego !

http://img10.hostingpics.net/pics/203337imieninowaaaaaa314.gif

42,664

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć Strzałko - co z samochodem i szefem?

42,665 Ostatnio edytowany przez strzała (2014-10-01 22:55:28)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nawkurzałam się cały dzień na szefa.
Po pierwsze to najpierw się nawkurzałam, że go nie ma w pracy od rana. Potem zjawił się koło 17 i zaczął mnie mijac bokiem. Zero tematu.
W końcu w ostatniej chwili go dopadłam, gdy już siedział w swoim  samochodzie i miał zamiar odjechac.
Był nieprzyjemny. Stwierdził, że mój samochód nie jest nowy, więc on też nie musi mi załatwiac nowego zderzaka. Twierdził, że będzie szukał używanego.
Powiedziałam mu, że jeśli byśmy spisali oświadczenie, to przecież i tak odzyskałabym pieniądze na naprawę z ubezpieczenia. Pewnym głosem odpowiedział, że możemy pisac. Ale znowu wsiadł w auto i djechał. Potem wrócił, zawołał mnie do mojego samochodu. Już całkiem spokojny, nawet miły. Spisał nr lakieru i powiedział, że w przeciągu tygodnia postara się wszystko naprawic. Kupi zderzak i pomaluje. Będzie jak było.

Także mam nadzieję, że słowa dotrzyma.

42,666 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-10-01 22:57:57)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynko siostra czeka jeszcze na zawiadomienie kiedy jedzie, tak trwa to do 3 miesięcy, a radzi sobie nieżle, ma przyjaciółki które dbają o to żeby miała co zjeść , co dzień rozmawiamy przez telefon i z jej psiapsiółkami utrzymuję kontakt, nie czuje się lepiej ale to tak szybko się nie poprawi.

Martwię się całą tą sytuacją ale nie mogę więcej jej pomóc. sad

Witaj Strzałko i od razu dobranoc dziewczyny big_smile

Strzałko, ale szef to i tak wieprzowaty lub ładniej powiedziawszy świniak smile zamiast od razu załatwić z Toba sprawę to kombinował jak się wywinąć a jeszcze świniowaty nie wie że potrzebowałaś samochodu, powinien się wczoraj zapytać o to.

https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQ_XcbLb1B8rKtFmETsS_6vWdvWKv9EXDJ8DefBt3xItT9jV3J6

42,667

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko - skoro są jej koleżanki i chcą jej pomóc, to na szczęście ułatwia sytuację. Możesz być nieco spokojniejsza.
Dobranoc.

strzała napisał/a:

Także mam nadzieję, że słowa dotrzyma.

Oby tak było.
Bo jak nie, to dasz go nam na łączkę, a my już sobie z nim poradzimy http://s12.rimg.info/079b1ddbc18fc4fc14ebf08704c5724a.gif

42,668

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko, dużo zdrowia dla Twojej siostry.

A nasz szef to jest gorszy od biednej świni.
On nie ma szacunku do nikogo, zgrywa wielkiego pana.
Ludzie się go boją, ale tak naprawdę to wszyscy mają go gdzieś.
Załoga przeważnie trzyma się razem, nikt na nikogo nie doniesie do niego.
Za to wszystko ludzie roznoszą mu zakład, co tylko się da.
Bo wcześniej czy pozniej on i tak zawsze znajduje sposoby, aby odciąc coś ludziom z wypłaty. W sumie za friko.
Szkoda słów na tego bambusa.

42,669

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynko należałoby mu się jak najbardziej.
Ja mu i tak bym nie podarowała, odgryzałabym się.
Zawsze coś bym wymyśliła.
A ja mam różne pomysły lol.

42,670

Odp: STOKROTKA-CAFE

https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSUeTWzlgJCeBZe0J-Mp07Qk74s658iwJToeg5rJXoZhZYBHWBecQ

No pewno że sobie poradzimy Lucynko z szefem Strzałki. big_smile

Strzałeczko, dziękuję za życzenia zdrowia dla siostry, od paru lat jeżdżę do niej 400 km żeby pomóc.

42,671

Odp: STOKROTKA-CAFE
strzała napisał/a:

A ja mam różne pomysły lol.

Domyślam się wink

42,672

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobra wezmę Was obie na ochronę smile
Ten łysol będzie mijał mnie z daleka.
To nasz Mc Gajwer tongue Jego podstawowe narzędzie pracy to taśma i sznurek lol
Co za oszołom big_smile Om jest tak głupi, że nieraz śmieje się z własnej głupoty.

To dosyc daleko jezdzisz Klaudynko. Ale jeśli trzeba pomóc to wiadomo, że się jedzie.

42,673

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynko teraz mu ja zacznę dogryzac, jak on czasem mi.
Jest remis smile

42,674

Odp: STOKROTKA-CAFE

Z przyjemnością Strzałko skopię go po łysej glacy big_smile

42,675

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wiem, że to złe, ale on zasługuje na to co mu ludzie robią.
Jeden kolega którejś nocy poprzebijał opony we wszystkich firmowych samochodach.

42,676

Odp: STOKROTKA-CAFE
strzała napisał/a:

Jeden kolega którejś nocy poprzebijał opony we wszystkich firmowych samochodach.

A to już mało "sympatyczne". Nawet jeżeli szef jest jaki jest.

42,677

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

A to już mało "sympatyczne". Nawet jeżeli szef jest jaki jest.

W sumie masz rację.
Ale ja niczego takiego złego nie zrobię.
Słowo.

42,678

Odp: STOKROTKA-CAFE
strzała napisał/a:
luc napisał/a:

A to już mało "sympatyczne". Nawet jeżeli szef jest jaki jest.

W sumie masz rację.
Ale ja niczego takiego złego nie zrobię.
Słowo.

Toteż to nie było pod Twoim adresem, tylko tego kolegi wink

42,679

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Toteż to nie było pod Twoim adresem, tylko tego kolegi wink

Ale bądzmy ludzmi, a wtedy ludzie będą ludzmi dla nas.
Tak naprawdę szef i tak był dla mnie raz wyrozumiały.
Ale to przeszłośc i niech tak zostanie.

NIe płaczesz już za synkiem? smile

Jak kiedyś przyjechało pogotowie po mnie i po brata to kilka osób stało i płakało.
Między innymi stała nasza śp. babcia. Mój brat jej na to:
-"Nie płacz babciu, masz bułkę. Arturek ze szpitala szybko wróci.
Wróciliśmy po roku.

To nie martw się, miesiąc też zleci. Bedziecie nawijac przez tel.
Wiem , wiem to nie to samo. Bo nie będziesz mogła go nawet przytulic.
Ale synek się wyszkoli, bardziej usamodzielni. Coś za coś. smile

42,680

Odp: STOKROTKA-CAFE
strzała napisał/a:

Tak naprawdę szef i tak był dla mnie raz wyrozumiały.
Ale to przeszłośc i niech tak zostanie.

wink

strzała napisał/a:

NIe płaczesz już za synkiem? smile
miesiąc też zleci. Bedziecie nawijac przez tel.
Wiem , wiem to nie to samo. Bo nie będziesz mogła go nawet przytulic.
Ale synek się wyszkoli, bardziej usamodzielni. Coś za coś. smile

Tak na serio, to ja nie płaczę.
Ale i tak mi go brakuje okropniście (jak mawia Basia).
Poprzytulał się przed wyjazdem smile
Dziś dzwonił trzy razy hi, hi.
Fakt, stał się jeszcze bardziej samodzielny. Zwłaszcza w pracach domowych. Sam pierze (przynajmniej tak mówi, w każdym razie "brudów" do domu nie przywozi), gotuje, sprząta (tu mam największe wątpliwości lol).

Byłaś kiedyś w szpitalu przez rok?

42,681 Ostatnio edytowany przez strzała (2014-10-02 00:13:02)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Oj wiem, wiem , że nie na serio smile
Ale jest Ci smutno.

He he łatwo sprawdzic zdolności smile
Przyjedzie to sobie zażyczysz obiadku, takiego jak robi dla siebie smile
A sprząta pewnie tak samo, jak w swoim pokoju wink

Byliśmy razem z bratem przez rok czasu w Otwocku.
Ja miałam ok 1.5 roku, a brat dwa lata starszy.
Zachorowaliśmy na gruzlicę. Zaraziliśmy się od dziadka, który zmarł na tę chorobę.
Nieczego nie pamiętam ze szpitala.
Ale za to jedyne dwa zdjęcia, które mam z Tatem były robione właśnie w Otwocku.

Teraz jestem zdrowa, brat też.

42,682

Odp: STOKROTKA-CAFE
strzała napisał/a:

He he łatwo sprawdzic zdolności smile
Przyjedzie to sobie zażyczysz obiadku, takiego jak robi dla siebie smile
A sprząta pewnie tak samo, jak w swoim pokoju wink

Już dla nas gotował w wakacje: spaghetti i kotlety. Całkiem, całkiem.
A co do porządku, to nie mam złudzeń lol

strzała napisał/a:

Byliśmy razem z bratem przez rok czasu w Otwocku.
Ja miałam ok 1.5 roku, a brat dwa lata starszy.
Zachorowaliśmy na gruzlicę. Zaraziliśmy się od dziadka, który zmarł na tę chorobę.
Teraz jestem zdrowa, brat też.

Uuu, paskudnie, ale dobrze, że udało się wyleczyć.

42,683 Ostatnio edytowany przez strzała (2014-10-02 00:24:56)

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

A co do porządku, to nie mam złudzeń lol
.

Ciekawe, czy ma to po mamie, czy po tacie wink

luc napisał/a:

Uuu, paskudnie, ale dobrze, że udało się wyleczyć.

Ze mną było gorzej.
Brat jakoś ''łagodniej'' to przeszedł.
Ja miałam miec jedno płuco wycinane.
Ale zadziałała moja ciocia zakonnica.
Dopiero lekarz jej powiedział, że jeszcze nie przeprowadzał takiej operacji, na tak małym dziecku. Byłabym doświadczeniem.
I w ten sposób nikt nie wyraził zgody.
Ale rozgonili wszystko zastrzykami i lekarstwami.
Chodzę do pulmonologa co jakiś czas, ale wszystko gra.

Widzisz, tak to byś tu nie pisała ze strzałą smile
I byłoby Ci smutno. smile

42,684

Odp: STOKROTKA-CAFE
strzała napisał/a:
luc napisał/a:

A co do porządku, to nie mam złudzeń lol
.

Ciekawe, czy ma to po mamie, czy po tacie wink

W tym problem, że po żadnym tongue

strzała napisał/a:

I byłoby Ci smutno. smile

Oj, byłoby smile

42,685

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzisiaj taka dziwna bajka na dobranoc smile

http://www.chamsko.pl/demot/0_0_743233899_Bajki_przez_alfred77_middle.jpg

42,686

Odp: STOKROTKA-CAFE

Fajna bajeczka smile
Chyba faktycznie pora na sen.
Dobranoc Strzałko.
Przypilnuj szefa wink

42,687

Odp: STOKROTKA-CAFE

Pora, pora.
Rano lepiej wstac.
I u mnie ma byc jutro słonko, i do południa mam męża.
Dlatego mam zamiar prac dywany. Ale samej to mi się nie chcę tongue
Zresztą mam mało siły wink

Oj szef, to pewnie i mnie będzie miał jeszcze bardziej na oku tongue

Dobranoc Lucynko.

42,688 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-10-02 07:20:54)

Odp: STOKROTKA-CAFE

hello Stokrotki  - witam czwartkowo  http://fotozrzut.pl/zdjecia/8d071d2714.gif

LUCynka i Strzałka  - miło czyta się Wasze nocne rozmowy lol

no tak hmm nasze Tatry też są przecież niebezpieczne hmm:/

Klaudynka dobrze,że Twoja siostra ma takie opiekunki ...  smile

Ivory u nas wiekszość kocurów jest szarych
u mnie ten rudzielec Zenonek - jest uwielbiany przez dzieci
wiecznie ktoś pod klatką stoi i zachwyca się nim smile

miłego dnia wszyściutkim lol

Strzałka gdzieś tam kiedyś czytałam lub oglądałam
w łódzkim jest najwięcej zachorowań na gruźlicę hmm

42,689

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry smile

Basiu Ty jesteś ranny ptaszek wink. Ja właśnie teraz tak wyglądam jak kot, którego wstawiłaś lol hehe

Ivka wyrazy uznania za pomoc kotkowi. Będziecie mieć wiernego kompana smile. Red to fajne imię dla kotka, zastanów się lol

Strzałka Twój szef to jakiś nieobyty cham. Współczuję Wam atmosfery w pracy. Pewnie jeszcze ciężej się wstaje jak trzeba iść do takiej. Jedno jest w tym dobre-solidarność pracowników. A co z tymi oponami? Wyszło na jaw kto to zrobił?

42,690

Odp: STOKROTKA-CAFE

Polecam "Miasto 44".
Wczoraj dobrze zrobiłam wybierając tusz do rzęs wodoodporny.

42,691 Ostatnio edytowany przez strzała (2014-10-02 12:04:33)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Siemka z rana smile

Ba-Cha napisał/a:

Strzałka gdzieś tam kiedyś czytałam lub oglądałam
w łódzkim jest najwięcej zachorowań na gruźlicę hmm

Ale przynajmiej teraz ta choroba jest bardziej do pokonania. 
Kiedyś wiele osób z tego powodu umierało.


poprostumagda napisał/a:

Strzałka Twój szef to jakiś nieobyty cham. Współczuję Wam atmosfery w pracy. Pewnie jeszcze ciężej się wstaje jak trzeba iść do takiej. Jedno jest w tym dobre-solidarność pracowników. A co z tymi oponami? Wyszło na jaw kto to zrobił?

Są dni, że szefa w ogóle nie widzimy na oczy. To tylko ostatnio zaczął z nami pracowac.
Na nockach to wcale go nie ma. On nas poduczy trochę bardziej, jak co robic i znowu pewnie go nie będzie.
Nieraz jak wpada to dosłownie rozstawia wszystkich po kątach. Chodzi i bluzga na wszystko, na co się da.
Nie mówiąc już o pracownikach, ale on i do swojej żony mówi :
-''Jedz już w h... do domu i nie zawracaj mi gitary''. To w sumie delikatnie powiedziane, bo często jej dowala mocniej.
Szefowa stoi i nawet słowem się nie odezwie, zna go już i się zgadza widocznie na takie traktowanie.

Nigdy wcześniej nie miałam takiego szefa.
Nie jest tak łatwo o pracę, do ludzi też się przyzwyczaja, ale może się w końcu kiedy zakręcę, żeby poszukac innej.
Chociaż jak rozmawiam z innymi, to dociera do mnie, że wiele osób ma jeszcze gorzej z pracą. Bo po pierwsze mają jakieś umowy śmieciówki, a po drugie jeszcze niższe pensje, mimo, że u nas też nie są duże.

Z oponami nic nie wyszło, szef groził wszystkim, że dojdzie, kto kto zrobił.
Ale nic nie doszedł.
A ja przecież nie pójdę i mu o tym nie powiem, nawet gdybym miała nie wiadomo co za to dostac.

''Misto 44'' nie oglądałam, ale słyszałam, żę warte obejrzenia.

U mnie słoneczko smile

Miłego dnia smile

42,692

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam w słoneczny poranek nie wiem jak jest na dworze ale przez okna pięknie dzień wygląda. Strzałeczko, współczuje Tobie i bratu takiej choroby ale kiedyś była ona bardzo częsta, poczytałam wasze nocne pogaduchy.

Życzę Wam dziewczyny słoneczka i dobrych nastrojów, pójdę na spacer póki ładna pogoda.

42,693 Ostatnio edytowany przez luc (2014-10-02 11:35:19)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry.
Gdzie to słoneczko ja pytam????
U mnie obrzydliwie sad
Stokrotki, u których jest słoneczko - korzystajcie, bo i u Was się spitoli.

42,694

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko na szczęście to przeszłośc, a ja niczego nie pamiętam.
Wiem tylko z opowieści i ze zdjęc.

luc napisał/a:

.
Gdzie to słoneczko ja pytam????

U mnie świeci pełną gębą big_smile
Niebo wprost błękitne smile

luc napisał/a:

Stokrotki, u których jest słoneczko - korzystajcie, bo i u Was się spitoli.

To ma byc klątwa? tongue

Mąż mi nawiał z domu, a mieliśmy prac dywany.
Ale musiał pojechac do babci, poznosic worki z ziemniakami do piwnicy.
A mi powiedział, że w takim razie sam upierze ten duży dywan, jutro po pracy.
To mam labę lol

Teraz muszę leciec smażyc naleśniki, bo za godz. do pracy smile

42,695

Odp: STOKROTKA-CAFE
strzała napisał/a:

U mnie świeci pełną gębą big_smile
Niebo wprost błękitne smile

Widać ja nie zasłużyłam lol

strzała napisał/a:
luc napisał/a:

Stokrotki, u których jest słoneczko - korzystajcie, bo i u Was się spitoli.

To ma byc klątwa? tongue

Przepowiednia z dużą dozą prawdopodobieństwa tongue

A ja nie wiem co zjeść na obiad. Mąż je poza domem, córka też.
Koleżanka przyniosła mi małe dynie na zupę. Tylko robić mi się jej nie chce smile

42,696

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynko usmaż dynię na maśle z dodatkiem carry i dodaj do bulionu. Niebo w gębie.

42,697 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-10-02 13:52:44)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hejka dziewczyny

Lucynko
każdy ma taka pogodę na jaką zasługuje.

Fajnie czytało się wasze rozmowy nocne.

Strzałko
też miałam takiego chamskiego szefa w urzędzie, jeszcze za komuny.
Dosypałyśmy z koleżanką do kawy laxygen,
Przynajmniej dzień spokojny, bo spędził na sraczu tongue:P:P:P
Jak sobie przypomnę jaki byłam kawalarz
to nie chce mi się wierzyć,
że lata tak zmieniają człowieka.

Wszystkim dziewczynom miłego dnia.

42,698

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

Doberek Magda lol

dziś ma imieniny nasza Morawka - Danutka lol
Danuto hi hi http://fotozrzut.pl/zdjecia/3b4ed2aa7e.gif zdróweczka Ci życzę
mniej stresów a więcej uśmiechów lol   

MORAWKO WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W DNIU IMIENIN

42,699

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey po południowo już zaliczyłam zakupy - mogę się byczyć lol:lol:

LUCynka -   u mnie też wredna pogoda - mży kapuśniaczek lol

no ! PYRY lol i Klaudynka lol  - ta zniewaga krwi wymaga hiiiiiiiiii
poczekajcie ...poczekajcie  u nas będzie ładnie a u WAS na odwyrtkę - to się też będziemy napitalać lol

Strzałka właśnie o to chodzi ,że choroba niby pokanana
a jednak jest tam dużo zachorowań

  zalegam - pooglądam co w tv lol                 do potem....

42,700

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:
wifa napisał/a:

Nic nie piszesz o synku, czy już pojechał?

Pojechał w poniedziałek http://s19.rimg.info/04e6a78994bf115a60 … 949902.gif

LUCYNKO proszę husteczki,moi jak odjężdżają też zawsze buczę

42,701

Odp: STOKROTKA-CAFE
strzała napisał/a:

Nawkurzałam się cały dzień na szefa.
Po pierwsze to najpierw się nawkurzałam, że go nie ma w pracy od rana. Potem zjawił się koło 17 i zaczął mnie mijac bokiem. Zero tematu.
W końcu w ostatniej chwili go dopadłam, gdy już siedział w swoim  samochodzie i miał zamiar odjechac.
Był nieprzyjemny. Stwierdził, że mój samochód nie jest nowy, więc on też nie musi mi załatwiac nowego zderzaka. Twierdził, że będzie szukał używanego.
Powiedziałam mu, że jeśli byśmy spisali oświadczenie, to przecież i tak odzyskałabym pieniądze na naprawę z ubezpieczenia. Pewnym głosem odpowiedział, że możemy pisac. Ale znowu wsiadł w auto i djechał. Potem wrócił, zawołał mnie do mojego samochodu. Już całkiem spokojny, nawet miły. Spisał nr lakieru i powiedział, że w przeciągu tygodnia postara się wszystko naprawic. Kupi zderzak i pomaluje. Będzie jak było.

Także mam nadzieję, że słowa dotrzyma.

pewnie by jeszcze dostał mandat i stracił zniżki w ubezpieczeniu

42,702 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-10-02 16:19:39)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hi, hi, hi big_smile Basia, przed chwilką zapowiedzieli pogodę , u mnie i u Wifci słoneczko do poniedziałku a i póżniej też niezłe będzie, widocznie mamy z Wifcią chody w niebie, a teraz piękne popołudnie wróciłam dopiero z parku , było pięknie poszłyśmy z koleżanką na spacer z pogaduszkami i psiakami.

42,703

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

widocznie mamy z Wifcią chody w niebie,

Widocznie takie cnotliwe jesteście lol

42,704

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć!!!

Więc i ja mam chody w niebie, bo przez cały dzień
było słonecznie i pięknie.
Pranie mi wyschło na dworze.
Wczoraj i dzisiaj ciężko pracuję.
Myję okna, piorę firany, ścieram, wycieram, myję i sprzątam.
Oj, dużo zrobiłam.
Jeszcze trochę mi zostało.

42,705

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Hi, hi, hi big_smile Basia, przed chwilką zapowiedzieli pogodę , u mnie i u Wifci słoneczko do poniedziałku a i póżniej też niezłe będzie, widocznie mamy z Wifcią chody w niebie,

Klaudynko
nie chody w niebie tylko dobre charaktery. tongue:P:P:P

Posty [ 42,641 do 42,705 z 102,609 ]

Strony Poprzednia 1 … 655 656 657 658 659 … 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024