STOKROTKA-CAFE - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 649 650 651 652 653 … 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 42,251 do 42,315 z 102,609 ]

42,251

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej Stokroty i Stokroteczki

A ja ani myślę rezygnować z bywania w kafejce.
           Toż ja tutaj odpoczywam i regeneruję siły.
                 Basia Lucynka chyba bym was znalazła i siłą musiałybyście pisać.
Wy obie dajecie sens istnienia kafejki.
Te opisy, te zdjęcia, te obrazki ech......

Na wieczór rozpalam w piecu.
Zimno posiedzieć bez ciepełka.

         Na dworze ładna pogoda, ale...już taka jesienna.
         Ale przecież to normalne.
         Było lato, jest jesień, będzie zima.
         Synoptycy prognozują powrót ciepłych dni.

Dziękuję dziewczynki za informacje odnośnie operacji zaćmy.
Jak mama się nie doczeka na nfz  będziemy musieli zapłacić.

42,252

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

Hej Stokroty i Stokroteczki

A ja ani myślę rezygnować z bywania w kafejce.
           Toż ja tutaj odpoczywam i regeneruję siły.

Czytuniu
jak Ty byś zrezygnowała, to już byłby koniec świata.
Ty moja kocha rolniczko. smile

42,253

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

obydwóm tylko się zęby i oczy bielą świecą lol

Basiu
Kreta pomogła i żadnych zawieruch nie będzie.
Na szczęscie.

42,254

Odp: STOKROTKA-CAFE

no ja też Wifka mam nadzieje ,że wszystko będzie  ok  smile

ojjj Czytka  Czytka senks - za miłe słowa lol

tu każda STOKROTKA coś wnosi  lol


u mnie nadal zimno - jesień nastała na dobre ... http://fotozrzut.pl/zdjecia/c10005efe2.jpg

42,255

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

no ja też Wifka mam nadzieje ,że wszystko będzie  ok  smile

Basiu
zawsze początki są trudne, z czasem się ułoży.

U nas pogoda do kitu prawie cały czas leje.

42,256

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć dziewczyny big_smile

U mnie zimno i leje, leżę pod kocem i czekam na ciepło. Miłego wieczoru dziewczynki big_smile

42,257

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Cześć dziewczyny big_smile

U mnie zimno i leje, leżę pod kocem i czekam na ciepło. Miłego wieczoru dziewczynki big_smile

Klaudynko
post super krótki. tongue:P:P

42,258 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-09-25 20:52:06)

Odp: STOKROTKA-CAFE

normalnie http://fotozrzut.pl/zdjecia/9d7ba9ef7b.gif
nawet Maksio  załamuje ręcę na Waszą  bytność w cafejce łłłooojjj lol

Klaudynka - tak jak TY  chyba większość spędza - pod kocykiem
ja nie kładę się w takie zimno - bo potem ciepłego miejsca sobie znaleźć nie mogę

ale już mam wyrko rozebrane ...

Klaudynka - Wifka u Was leje ?????
u mnie był cały dzień bez kropli deszczu ale było pochmurno

                http://fotozrzut.pl/zdjecia/2eac1272ca.gif >>> lol

    http://fotozrzut.pl/zdjecia/e5b2ba1a37.jpg zmykam na tv lol

42,259

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu nie ma chętnych do pisania to się  żegnam.
                         Dobranoc

42,260

Odp: STOKROTKA-CAFE

Siema Stokrotki smile

Tylko mi tu nie mówcie jutro, że nie macie z kim pogadac, bo jak ja wchodzę to sobie w najlepsze śpicie, Królewny smile
Widzę tylko Lucynka gdzieś w oddali świeci, rzut beretem ode mnie smile

Narzekacie na pogodę, a u mnie nawet kropelka deszczu nie spadła.
Ja to mam szczęście smile

Jutro zapowiada mi się miły dzień smile
Z pracy uciekam już o 12.30 i idę do mojej P.p. smile
Potem polatam z godz po mieście, mąż mi dał listę do kupienia.
Potem wracam, prasuję, pindrzę się i o 19 mamy bal organizowany przez zakład pracy, w którym pracuje mój mąż.
Co roku jest taka impreza u męża. Lubię takie coś smile

Tylko niestety jutro piątek....
I już zdążyłam dostac ochrzan od mojej matki, że to wielki grzech, że nie powinnam się zgadzac na takie coś sad
Przecież mogła powiedziec, idzcie bawcie się dobrze, a ona mnie dołuje.
Przecież to ani ja, ani mąż nie mamy wpływu na to, kiedy firma zrobi impreze. I przez takie coś powinnam nie iśc?
...............

42,261

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć Strzałko

strzała napisał/a:

Potem wracam, prasuję, pindrzę się i o 19 mamy bal organizowany przez zakład pracy, w którym pracuje mój mąż.
Co roku jest taka impreza u męża. Lubię takie coś smile

Idź i baw się znakomicie, bez wyrzutów sumienia.
Tylko zrób się na bóstwo wink

42,262 Ostatnio edytowany przez strzała (2014-09-26 00:34:59)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześc Lucynko

Widzę, że się szwendasz po forum, tylko trudno znalezc, gdzie dokładnie chodzisz smile
Bo nie da się już wszystkiego odczytac, co pisałaś danego dnia, nie wiem czemu hmm

Dzięki, oczywiście, że raczej pójdę smile
Na bóstwo...He he w sumie to mało mi brakuje na co dzień do bóstwa big_smile

Jak powiedziałam mężowi, że nie idę, bo mnie chwilowo wkurzył, to mnie złapał na kolana i mnie ścisnął, i powiedział, że jak się nie zgodzę to mnie nie puści wink
A mój brat przez telefon mi powiedział, że trzeba było mówic, że owszem bal zaczyna się w piątek, ale kończy się w środę lol to by mi dała spokój.

42,263

Odp: STOKROTKA-CAFE
strzała napisał/a:

He he w sumie to mało mi brakuje na codzień do bóstwa big_smile

To przynajmniej nie będziesz musiała dużo nad sobą popracować przed wyjściem wink
Ja zwykle muszę dużo hi, hi.

Mamą się po prostu nie przejmuj, a z mężem - na litość boską - nie kłóć się przed balem.
Na drugi dzień dasz mu popalić lol

42,264

Odp: STOKROTKA-CAFE

Żartuje, ja też muszę sporo sobie dodac, a Ty pewnie przesadzasz smile
Z tym , że włosy to mi się same często układają. Czasem wstanę i nałożę deko gumy, potargam i lecę. A w pracy pytają ile ja czasu spędzam nad tymi włosami smile

Co Ty nie mogę się kłócic, zresztą ja wcale nie jestem kłótliwa tongue Raczej czasem złośliwa wink
A mój mąż już przeżywa, zadowolony.
Założę się, że jak będę się szykowac to zajmie mi całe lustro i będzie pytał wkółko, czy dobrze wygląda wszędzie wink
Jeszcze będzie mi wydzwaniał do pracy i zdawał relacje, kto jak się szykuje.
Zastanawiam się jeszcze, czy jechac własnym autem jako kierowca, czy jechac ze znajomymi, którzy już dali mi propozycję , żebym nie kierowała.

A co u Taty?

42,265

Odp: STOKROTKA-CAFE
strzała napisał/a:

Zastanawiam się jeszcze, czy jechac własnym autem jako kierowca, czy jechac ze znajomymi, którzy już dali mi propozycję , żebym nie kierowała.

Jeżeli masz możliwość transportu przez znajomych, to można skorzystać.
Z drugiej strony, będziesz wtedy uzależniona od ich powrotu.

Tato miał wczoraj robioną sondę żołądka i okazało się, że ma w żołądku polipy, które krwawią. Stąd anemia.
Dobrze, że już jest diagnoza, to teraz można zacząć leczyć. W poniedziałek mają mu wyciąć polipy, a potem go wezmę do siebie.

42,266

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobranoc Strzałko.
Baw się jutro wyśmienicie, a potem opowiedz.

42,267

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Jeżeli masz możliwość transportu przez znajomych, to można skorzystać.
Z drugiej strony, będziesz wtedy uzależniona od ich powrotu.

Myślę, że w razie czego nie będzie i problemu z powrotem.
W sumie inni też będą jechac także mam pewne, że zawsze z kimś wrócimy.
To pewnie tak zrobię smile

luc napisał/a:

Tato miał wczoraj robioną sondę żołądka i okazało się, że ma w żołądku polipy, które krwawią. Stąd anemia.
Dobrze, że już jest diagnoza, to teraz można zacząć leczyć. W poniedziałek mają mu wyciąć polipy, a potem go wezmę do siebie.

Właśnie, dobrze, że już wiadomo to powinno i szybciej wszystko pójśc.
Będzie dobrze.
I u Ciebie też Tato będzie miał dobrą opiekę.

Zaraz zmykam, trzeba się jeszcze wyspac.

42,268

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzięki smile

Dobranoc Lucynko

42,269

Odp: STOKROTKA-CAFE

https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSy8gxJ5cjuMGW46rtM3SYYBByZyAJHVabrloT-x3fvP6qdbem9


Dzień dobry!!!!
Zapraszam na kawę

42,270

Odp: STOKROTKA-CAFE

Doberek Czytka i wszyściutkie STOKROTY lol
zapraszam i ja na wielką caffe  hii  http://fotozrzut.pl/zdjecia/e3c4be4f4a.gif

nocne marki Strzałka i LUCynka pogadały sobie nocą smile
Strzałko -
ależ ta Twoja MAM jest bogobojna lol:lol:
raz - nie masz wpływu kiedy jest imprezka
dwa - przeciEEEEE to nie wielki post lol:lol:

baw się dobrze lol - a to każdy facet chyba tak ma ,że stoi przed lustrem i pyta : czy dobrze ?? smile

LUCynka polipy na żołądku - chyba nie słyszałam
kurde - TATA przeżył  sonde ???? chyba teraz jakoś znieczulają - ale i tak podziwiam
masz racje - diagnoza jest - to i odpowiednie leczenie będzie
weźmiesz go do siebie - to podleczysz porządnie bo przeciEEE masz przyjaciół lekarzy smile

wracając do tego postowego piątku
jestem katoliczką ale NIE praktykującą - no bo NIE smile
ale tak jak dzisiaj mam na obiad rybę - jakoś tak u mnie się przyjęło ,że w piątek jest obiad bezmięsny
ale wędlinę - normalnie jemy

u mnie deszczowo - bleeeeeeeeeeeeeeeee   
ponoć od poniedziałku babie lato lol:lol:

42,271

Odp: STOKROTKA-CAFE
strzała napisał/a:

Co roku jest taka impreza u męża. Lubię takie coś smile

Witam dziewczyny

Strzałeczko baw się dobrze, a na mam nie zwracaj uwagi.

42,272 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-09-26 09:33:28)

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Tato miał wczoraj robioną sondę żołądka i okazało się, że ma w żołądku polipy, które krwawią. Stąd anemia.
Dobrze, że już jest diagnoza, to teraz można zacząć leczyć. W poniedziałek mają mu wyciąć polipy, a potem go wezmę do siebie.

Lucynko
życzę, aby tacie szybko się polepszyło.
Eeeeeeee będzie dobrze, tak czuję.

42,273 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-09-26 13:36:55)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witaj Basiu i Czytuniu

Basiu
u mnie obiad jest taki jak lodówka zapełniona.
Nie wiem, czy dzisiaj pomidorowa, czy rybki, a może  pi...ki.:P:P:P

Czytuniu
po wpisie widać, że się spieszyłaś.
Jak garaż-stodoła, bo nic nie piszesz?

U nas pochmurnie, ale palimy w kominku, więc ciepło.

Dzisiaj noc przespana, więc mam od razu inny humor.

Miłego dnia żabki.:)

42,274 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-09-26 10:32:02)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nie  wiem jak u Was,
                 ale u mnie Netki chodzą jak święte krowy.:(

Klaudynko
               czy doczekamy się wiersza?
Cosik się opuściłaś buuuuuuuuuuuuu sad

42,275

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie piątkowo smile
Dziś pracuję w domu tzn taki mam zamiar lol
Na razie piję kawę.

Ba-Cha napisał/a:

a to każdy facet chyba tak ma ,że stoi przed lustrem i pyta : czy dobrze ?? smile

Mój mąż w lustro patrzy tylko przy goleniu. Czy dobrze wygląda, to przegląda się we mnie czyli pyta czy dobrze wygląda wink

Ba-Cha napisał/a:

LUCynka polipy na żołądku - chyba nie słyszałam
kurde - TATA przeżył  sonde ???? chyba teraz jakoś znieczulają - ale i tak podziwiam
masz racje - diagnoza jest - to i odpowiednie leczenie będzie
weźmiesz go do siebie - to podleczysz porządnie bo przeciEEE masz przyjaciół lekarzy smile

Ja też wcześniej nie słyszałam o polipach w żołądku, tylko o wrzodach.
Sondę Tato przeżył. Najpierw się wystraszył i powiedział, że nie jest w stanie połknąć sondy (ja też bym chyba nie dała rady), więc postanowili go uśpić na tę chwilę. W związku z tym przeszedł badanie zupełnie "bezboleśnie". Wycinać też będą w ten sam sposób.
Właśnie dziś będę konsultować się z przyjacielem gastrologiem.

Nanusiu - daj głos lol

42,276

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Najpierw się wystraszył i powiedział, że nie jest w stanie połknąć sondy (ja też bym chyba nie dała rady),

Lucynko
miałam gastroskopię 3x i przeżyłam.
Dają  w gardło znieczulenie.

42,277 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-09-26 13:40:14)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Martwię się, ze Nanusia nie pisze, chyba nie jest chora.

Nanusiu kwiatek dla Ciebie.
                          http://imgup.pl/di/2PM5/kwiat-na.jpg

42,278

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://www.iv.pl/images/73282389280033782413.gifcześc dziewczyny .miłego weekendu.

42,279 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-09-26 13:41:14)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witaj Smerfetko

jak samopoczucie?

Piękna wklejka, ale może cosik klikniesz. smile

Idę robić obiad tego głodomorowi.:P:P:P

42,280

Odp: STOKROTKA-CAFE

WIFKO samopoczucie do du..y,ale co mam zrobić ? do poniedziałku już nie długo a ja przerażona ale co będę komu głowe zawracać ,mój man wziął se wolne zawiezie mnie do szpitala a potem zobaczymy co będzie? tyle kobiet wytrzymało to ja musze wytrzymać . a później będę się martwić o wynik.najpierw niech wytrzymam wponiedziałek ? hehea. ja mam dziś ogórkowa mój bezdie nosem kręcił cóz mam zrobić wpiątek jak pościmy w piatki no cóz wkleje to co mam http://www.iv.pl/images/40327596075457586446.jpg

42,281

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://www.iv.pl/images/05269516556836943414.gifto dla wszystkich netek.

42,282 Ostatnio edytowany przez smerfetka52 (2014-09-26 14:06:49)

Odp: STOKROTKA-CAFE

LUC POLIPY W ŻOŁADKUNIE SŁYSZAŁAM WIEM TYLKO O WRZODACH to te zpowiem wam jak ja zniosłam kiedyś bdanie gastroskopi,otóz po operacji krtani mam zwężony częściowo przełyk ,mój adoktór stale mi kazałą zrobić badanie ze niby wrzody ono i w dniu badania czekam byłam 3 weszłam kazali protezę wyjąc jak wkładał mi ten wąz oj boze a on nie chciał wejść wkoncu na siłe włożył po chwili wyciągnął krwawiłam plułam krwią pokaleczył mój przełyk 2 tygodnie nie mogłam z bólu jeść tylko piłam siemię lniane już w zyciu bym nie zrobiła tego badania dostaąłm taka nauczke a w zoładku nic oprócz treści wodnistej nie znaleźli. tyle strachu tyle bólu  nie zycze nikomu . mówie o sobie bo ponoc to nie boli a gdy się jest całkiem zdrowym a ja przy okazji dowiedziałam się że mam zwężony prezłyk a tego nikt mi prędzej nie powiedział ,taka miałąm przygodę z gastroskopia to na serio.

42,283

Odp: STOKROTKA-CAFE

Smerfetko - oj, to nieciekawą miałaś przygodę z gastroskopią sad
Widać lekarz robił to nieumiejętnie.

Ewka i Pigwa - co się szlajacie po obcych landach (kafejkach)? tongue

42,284 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-09-26 15:33:59)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć dziewczynki

Lucynko to i ja opiszę moje perypetie z sondami. 30 lat temu pierwszy raz musiałam łykac co dzień sondę rankiem przed śniadaniem, a najlepsze było to że do szpitala w Toruniu przyjęli mnie na astmę w stanie ciężkim a znalazłam się na sali profesora który bez względu na schorzenia wszystkich nas leczył codziennym łykaniem sondy, to była masakra, pamiętam jak my w pokoju staraliśmy się połknąć tę sondę a na zewnątrz faceci jakieś doły kopali jak przez otwarte okno nas zobaczyli a każdego ciągnęło na żyganie to oni nie wytrzymali i wiali big_smile

Póżniej już miałam 5x gastroskopię i to było pół biedy najgorsze badanie to kolanoskopia, masakra, z bólu straciłam przytomność a póżniej dowiedziałam się że takie badanie u kogoś po operacjach to robią w narkozie a nie na żywca.
Dobrze ze u Taty jest diagnoza, mój ojciec miał usuwane polipy z gardła, były złośliwe ale już 3 lata po operacji a czuje się świetnie, może się pomylili.

Smerfetka widziałam takich pacentów jak Ty pokiereszowanych przez konowałów, dobry gastrolog zrobi to bezkrwawo, u nas znieczulają psikiem aerozolem, gorzkie bardzo lekarstwo, tak obrzydliwe ze nie wiadomo co gorsze. big_smile

Wifciu na razie nie możesz liczyć na wierszyk ode mnie bo mam ostatnio doła i posuchę twórczą, jesien na mnie już negatywnie działa, jestem do doopy i do niczego innego się nie nadaję. Jak minie mi chandra to będzie to widać big_smile

Miłego popołudnia dziewczynki, dla Basi buziak big_smile

42,285

Odp: STOKROTKA-CAFE
smerfetka52 napisał/a:

WIFKO samopoczucie do du..y,ale co mam zrobić ? do poniedziałku już nie długo a ja przerażona ale co będę komu głowe zawracać

Smerfetko
albo nie doczytałam, albo nie napisałaś.
Będziesz miała operację?
Jak nie chcesz to nie odpisuj.

42,286

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Wifciu na razie nie możesz liczyć na wierszyk ode mnie bo mam ostatnio doła

Klaudynko
doły zostaw na potem, wiesz kiedy...............

42,287

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifa - dawno temu, to rzeczywiście niektóre badania wyglądały koszmarnie. Teraz jednak z reguły znieczulają albo usypiają do takich badań. Inną rzeczą jest, że lekarze wolą to robić na żywca, nie dlatego, że są sadystami lol, tylko dlatego, że wtedy wiedzą jak się coś dzieje - pacjent reaguje. Zdarzało się bowiem, że przy znieczuleniu czy uśpieniu przebije się niechcący tchawicę albo jelito.
Mój mąż jest "weteranem" kolonoskopii - miał już kilkanaście razy. Już do śmierci ma chodzić na regularne badania.

42,288

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Wifa - dawno temu, to rzeczywiście niektóre badania wyglądały koszmarnie.

Lucynko
pierwszy raz miałam  ca 25 lat temu, ale idzie przeżyć,
chociaż nie jest to przyjemne.
Mam nieżyt  żołądka, ale leczę się sama.
Przede wszystkim uważam co jem.

42,289

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynko lekarze nie znieczulają jeszcze gdy się śpieszą , nie mają czasu na takie bzdury jak znieczulenie czy uśpienie pacjenta. Współczuje i tak Twojemu mężowi bo musi wypić przez krótki czas 4 litry płynu z lekarstwem, mam z tym problem.

Wifciu jak już będę w tym dole , to będę olewała wszystko i mogę rechotać z tych na górze big_smile big_smile big_smile

42,290

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Wifciu jak już będę w tym dole , to będę olewała wszystko i mogę rechotać z tych na górze big_smile big_smile big_smile

To się musimy zgrać, aby się razem rechotać. tongue:P:P:P

42,291

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wreszcie się pojawiłaś Klaudynko smile
Ty się jeszcze na żadne doły nie wybieraj lol bo my chcemy Cię mieć na górze.

Klaudyna59 napisał/a:

Współczuje i tak Twojemu mężowi bo musi wypić przez krótki czas 4 litry płynu z lekarstwem, mam z tym problem.

On też twierdzi, że to obrzydlistwo. Bardziej nie lubi tego picia niż samej kolonoskopii lol
Ale ostatnio dostał jakiś środek - tylko 1 litr.

42,292 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-09-26 16:38:32)

Odp: STOKROTKA-CAFE

witam po południowo smile

po obiedzie pojechałam z Synciem do starego miasta
potem zakupy piątkowe - żeby jutro nie stać w kolejkach  http://fotozrzut.pl/zdjecia/adf7cbf2e5.gif


jeny ... aż się słabo robi jak opisujecie te badania  - nie daj Boże żebym musiała to przejść hmm:/
tylko z usypianiem - zgodziłabym się

u mnie pogoda nadal wredna - mży kapuśniaczek  lol    do potem....

Klaudynka a za co buziak ??? lol chyba się domyślam lol

42,293 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-09-26 17:01:16)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basia dobrze się domyślasz i buziak to buziak i przyjmij go na klapę big_smile

Lucynko jeśli teraz mąż tylko 1 litr pije to widocznie jakiś inny środek mają, ja ostatnio miałam dzban 4 litrowy i umordowałam się nim niemożebnie sad

Wifciu na dół Ciebie nie ściągnę bo wyrzuciliby nas z hukiem za zakłócanie spokoju big_smile

42,294 Ostatnio edytowany przez luc (2014-09-26 17:09:52)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

jeśli teraz mąż tylko 1 litr pije to widocznie jakiś inny środek mają, ja ostatnio miałam dzban 4 litrowy i umordowałam się nim niemożebnie sad

Właśnie to jest jakiś nowy środek. Poprzednio też się mordował 4 litrami Fortransu.

Wy obie z Wifką, to faktycznie dałybyście czadu lol
Ale jakby Was wyrzucili z powrotem na górę to nie było źle. Chyba, że już byłybyście w rozkładzie tongue

42,295 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-09-26 17:18:20)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynko jak byłybyśmy z Wifcią w rozkładzie to też byśmy pozbierały lepsze członki i połączyły ,a gdyby nam jednak brakło to szukałybyśmy niedaleko, 3 groby dalej .... big_smile

42,296

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

a gdyby nam jednak brakło to szukałybyśmy niedaleko,

Byle byście sobie penisów nie doprawiły lol

42,297

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynko wybredne na pewno byśmy nie były, co w garści to nasze big_smile big_smile big_smile

42,298

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ale ciut śmiesznie byście wyglądały lol
A może to i dobrze? wink
To i trzecią piersią nie pogardzicie? http://s2.rimg.info/58d48395c5add4ed1d700592e5877d65.gif

42,299

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Wifciu na dół Ciebie nie ściągnę bo wyrzuciliby nas z hukiem za zakłócanie spokoju big_smile

Klaudynko
faktycznie byłby cyrk na kółkach.:P:P:P

42,300

Odp: STOKROTKA-CAFE

wifka ja jestem po laryngektomi całkowitej  to żaden sekret a co co mam mieć w poniedziałek to babskie sprawy na ginekologii. co do gastroskopi to naprawdę konował chyba był przełyk był pokaleczony długo trwało az go wyleczyłam. nigdy więcej takiego badaniamiłego wieczoru i weekendu .

42,301

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

To i trzecią piersią nie pogardzicie?

Lucynko
nie zaszkodzą dwa cycki na plecach.
Nie wiadomo byłoby, gdzie przód, a gdzie tył.

42,302 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-09-26 19:18:49)

Odp: STOKROTKA-CAFE
smerfetka52 napisał/a:

mam mieć w poniedziałek to babskie sprawy na ginekologii.

Smerfetko
jestem po operacji histerektomii całkowitej.
Nie martw się mało piwko, zobaczysz wszystko będzie dobrze.
Miałam wtedy ca 45 lat.

42,303

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey wieczorkiem Stokroty lol

z tych nazw chorób babskich - to tylko domyślam się o co kaman
dzięki Bogu jestem w całości
ale pomyślcie sobie - co by było gdyby był np. 18 wiek - masakra hmm

LUCynka ja to bym chciała cycki - 2 smile ale większy rozmiar hiiiiiiiiii
u mnie w rodzinie ojca - wszystkie kobity mają większe rozmiary
a mnie Bozia poskąpiła hi  to mój kompleks - dobrze ,że są staniki  push-up smile

Jezu trzymcie kciuki tak na dłuuuuzej    plissssssssssss lol
byli ponownie Ci co oglądali ostatnio
podoba im się wszystko - planują niezłą rozpierduchę w mieszkaniu
chcą powiekszyć łazienkę - połaczyć z tą loggą  ( wykonalne smile )
a kuchnie połączyć z pokojem ( też wykonalne smile) - żeby tylko się zdecydowali smile   echhhhhhhhh

42,304 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-09-26 19:50:09)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

Jezu trzymcie kciuki tak na dłuuuuzej    plissssssssssss lol
byli ponownie Ci co oglądali ostatnio
podoba im się wszystko

Basia
nic nie robię, jeno trzymam. smile
Kielicha wypijemy za powodzenie?

                       http://img.zszywka.pl/1/0147/w_2591/pozostale/chili-vodka-shotskladnikikieliszek-.jpg

42,305

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

LUCynka ja to bym chciała cycki - 2 smile ale większy rozmiar hiiiiiiiiii

Po co nosić ciężar.:P:P:P

42,306

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basia no to ja trzymam i trzymam kciuki.
Niech tym kupującym tak się podoba, żeby podpisali umowę.

Na 4 grudnia jestem zapisana na gastroskopię.
Ale po waszych przeżyciach ani myślę tam iść.

Wifciu miałaś rację, rano się spieszyłam.
Byłam w mieście.

Smerfetko w poniedziałek to niegrożny zabieg masz.
Wszystko będzie dobrze.
Gorsze dni będą, kiedy będziesz czekała na wynik badania.

Ja tydzień po pierwszym porodzie dostałam bardzo silnego krwotoku w domu.
Mąż zawiózł mnie do szpitala.
Tam ponowny krwotok.
Nie odeszło mi łożysko po porodzie, stąd krwotok.
Przeżyłam śmierć kliniczną.
Biegłam do światła.
Widziałam siebie leżącą na łóżku.
Lekarzy krzyczących, że ja odchodzę.
Szybką próbę krzyżową krwi, którą mi podali.
Chciałam tam być, ale....pamiętałam, że mam malusieńkie dziecko w domu.
Pamiętałam również o tym, że mąż płaczący czeka na wiadomość od lekarza.
Od tamtego czasu  odczuwałam lęki, które pozostały mi do dzisiaj.
A do pełnego zdrowia wróciłam po kilku miesiącach.
Żyłam, ale bardzo, bardzo słabiutka.

42,307

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

Przeżyłam śmierć kliniczną.

Czytuniu
przeżyłam śmierć kliniczną właśnie po operacji wycięcia narządów rodnych,
ale dziwne, bo wracać nie chciałam.
Tak mi było dobrze, że byłam zła, że mną szarpią itd.
Od tego czasu śmierci się nie boję.

42,308

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu a ja się boję śmierci.
Czyli obie byłyśmy tam na górze.

42,309 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-09-26 20:29:54)

Odp: STOKROTKA-CAFE

hii na powodzenie   http://fotozrzut.pl/zdjecia/8f06dc9759.jpg
obiecuje ,że się opije jak potem to odchoruje smile   a co tam smile
ale dopiero po fakcie hiiiiiiiii

Jenyyyy Czytka i Wifka masakra jest ta śmierć kliniczna
Czytka
- jak się czyta ta Twoją wypowiedź dłuższą
to tak jak ludzie opisują
z tym jak danej osobie jest dobrze ...

razu pewnego będąc na usg - czekałam stojąc na swoją kolejkę
zemdlałam hmm
lekarz wybiegł z gabinetu - i mnie cucili
pamiętam to jak przez sen- że mi właśnie tak błogo było i dobrze .... a ONI mnie budzą ....
jedyny taki epizod - nie wiem co to było lol

ja TAM się nie wybieram !!!!! smile

co do większych cyców - macie smile to nie wiecie jak ja się muszę czasami nakombinować
żeby tego nie było widać smile hiii

42,310

Odp: STOKROTKA-CAFE

dobry wieczorek
widzę, że dziś poważne tematy, a ja chciałam zasięgnąć porady trochę na wesoło, ale to nic pilnego
dziewczyny... a ja się śmierci nie boję
fakt, nie chciałabym już teraz umierać, wolałabym pożyć ale... wiem, ze po tamtej stronie jest dobrze, że Ten który nas kocha tak to urządził, że będzie nam tam wspaniale
i cieszę się, że spotkam tam moją Mam... bardzo za nią tęsknię chociaż minęło już 10 lat

42,311

Odp: STOKROTKA-CAFE

Mogę do Was dołączyć dziewczynki, Witajcie Wifciu i Czytko, ja również przeżyłam śmierć kliniczną ale byłam pod wpływem bardzo silnych leków i nic nie pamiętam, prawie miesiąc byłam niewiele przytomna. Ja to sobie myślę że musimy wrócić tam skąd przyszliśmy i na pewno nie boję się. Boję się tutaj na ziemi wojen i  idiotów którzy w walce o władzę idą po trupach.

42,312

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

Wifciu a ja się boję śmierci.
Czyli obie byłyśmy tam na górze.

Czytuniu
czułam się taka szczęśliwa, nie znam słów, aby to wyrazić. smile

42,313

Odp: STOKROTKA-CAFE
ivoryvette napisał/a:

dobry wieczorek
widzę, że dziś poważne tematy, a ja chciałam zasięgnąć porady trochę na wesoło, ale to nic pilnego

Ivko
pytaj, każdy temat jest dobry.

42,314

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Boję się tutaj na ziemi wojen i  idiotów którzy w walce o władzę idą po trupach.

Tak, piekło jest  na ziemi i do tego sami sobie to cudo tworzymy.

42,315 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-09-26 20:33:43)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ivory - witaj lol
dawaj to pytanko lol 

Jezu ! Klaudynko  też to przeżyłaś ??

Posty [ 42,251 do 42,315 z 102,609 ]

Strony Poprzednia 1 … 649 650 651 652 653 … 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024