Strzałko, dzięki ze moje wierszyki pochwaliłaś, w tamtym roku miałam propozycję wydania wierszy i ogromną pomoc ale mnie to nie zachęciło. To łączy się z wyjazdami i spotkaniami które mieli mi organizować ale ja nie miałam możliwości na taki styl życia przejść. A więc piszę jak lubię i kiedy lubię, jestem wolnym strzelcem. Jak mnie wkurzyli na forum poetyckim to zgarnęłam swoje 200 wierszy i je skasowałam , Na takich forach jest rywalizacja i podgryzanie najczęściej przez tych co nie piszą , dostawałam nagrody i ostatniej nie wykorzystałam bo już zła byłam. Nasza Wiesia to widziała i krzyczała na mnie.
Łatki u mnie to placki ziemniaczane, jakbym je wieczorem zjadła to tylko na mary ze mną ![]()








































