STOKROTKA-CAFE - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 632 633 634 635 636 … 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 41,146 do 41,210 z 102,609 ]

41,146

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć Basiu i Ewka wieczornie.
W oczach mam uczucie jakby mi ktoś garść piachu nasypał. Już to kiedyś miałam - wirusowe zapalenie spojówek, jak nic.
dobrze mi wczoraj kumpelka powiedziała, że to jakaś wirusówka. Jutro jadę do lekarze pierwszego konszachtu.

41,147

Odp: STOKROTKA-CAFE

ojjj Lucynka jak Cię tak oczy bolą - to okład z herbaty nie zaszkodzi hmm
i wyłącz kompa - bo to też drażni hmm

lekarz pierwszego konszachtu .... hiiiiiiiiiiiiii dobre lol:lol:

41,148 Ostatnio edytowany przez Ewka58 (2014-09-01 20:39:35)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

ojjj Lucynka jak Cię tak oczy bolą - to okład z herbaty nie zaszkodzi hmm

Lepszy z rumianku ( nie mylić z rumem i Jankiem big_smile )

41,149

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

i wyłącz kompa - bo to też drażni hmm

Książki nie mogę czytać, bo mi zaraz oczy łzawią, to jak jeszcze kompa odstawię, to co biedna będę robić.
Wczoraj pocerowałam wszystko co było do szycia i cerowania w domu (choć mąż miał to wyrzucić).
Spać mi się nie chce. Zresztą i tak bym nie zasnęła o tej porze.
Doopa blada.

Oczy zalewam (bo nawet nie kropię) solą fizjologiczną.
Na dodatek, podczytałam w internecie (zresztą pamiętam gdy poprzednio na to chorowałam), że to jest bardzo zakaźne. No i teraz się w domu śmieją, że się boją do mnie wchodzić i będą mi jedzenie przez otwór w drzwiach podawać.
Mąż jeszcze dodał: wreszcie coś ci dało radę. Wredota lol

41,150

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki i Raję

Wczoraj wróciłam w nocy, a dzisiaj jak wyjechałam do południa ,to teraz wróciłam.

Myslałam,że tu jakieś trzęsienie ziemi było ,że tyle postów,a to spotkanie z fotkami było.
Znowu mnie ominęło i pewnie nie uda mi się tak szybko poznać nowych Stokrotek z widzenia.

Muszę dokładnie przeczytać,co pisałyście,bo tylko przeleciałam po łebkach.

41,151 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-09-01 21:10:05)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusia lol ożesz w mordę jeża przypomniałaś mi ,że muszę skasować swoje smile

Ewka LUCynce dobrze radzi lol
a może lol małż LUCynki zabawi się w "rum-Janka"  zrobi okład - i rankiem śladu nie będzie lol
                                                        http://fotozrzut.pl/zdjecia/dbc7861ac1.gif


   http://fotozrzut.pl/zdjecia/ae2c600b34.jpg >>> smile

jeszcze muszę podzwonić - do jutra smile

41,152

Odp: STOKROTKA-CAFE

Bacha masz rację smile Okład z jąder i Luc jak nowa big_smile:D:D

41,153

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

Ewka LUCynce dobrze radzi lol
a może lol małż LUCynki zabawi się w "rum-Janka"  zrobi okład - i rankiem śladu nie będzie lol

Kiedy on taki strachliwy hi, hi, że się tej zakaźności boi. Już powiedział, że będzie spał w gościnnym.
Zero poświęcenia dla chorej żony lol Nawet głupiego okładu żałuje.
Ewka - a już na pewno własnego nabiału nie zaryzykuje lol

41,154

Odp: STOKROTKA-CAFE

hiii Ewka My lepsze niż jakieś lekarki pierwszego konszachtu hiiiiiiii


acha Klaudynka trzymaj się - masz kontakt telefoniczny z Wifką smile to daj znać - jak tam ???
duuuużo siły Ci życzę smile hmm

41,155

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

hiii Ewka My lepsze niż jakieś lekarki pierwszego konszachtu hiiiiiiii

Zdecydowanie lol

41,156

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Ewka - a już na pewno własnego nabiału nie zaryzykuje lol

Luc ryzyko to obcy nabiał http://i57.tinypic.com/11jns5y.jpg

41,157

Odp: STOKROTKA-CAFE

ale zberezne rzeczy oferujecie LUC

41,158

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ewka58 napisał/a:
luc napisał/a:

Ewka - a już na pewno własnego nabiału nie zaryzykuje lol

Luc ryzyko to obcy nabiał http://i57.tinypic.com/11jns5y.jpg

No wiadomo, że obcego nabiału by nie pozwolił mi spróbować lol

41,159

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

No wiadomo, że obcego nabiału by nie pozwolił mi spróbować lol

Istny "pies ogrodnika" smile Sam nie weźmie i drugiemu nie da smile

41,160

Odp: STOKROTKA-CAFE
PIGWA napisał/a:

ale zberezne rzeczy oferujecie LUC

Jakie zbereźne ? Pigwa to są porady lekarzy drugiego kontaktu big_smile

41,161

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ewka58 napisał/a:
luc napisał/a:

No wiadomo, że obcego nabiału by nie pozwolił mi spróbować lol

Istny "pies ogrodnika" smile Sam nie weźmie i drugiemu nie da smile

Widzisz jakie ja mam ciężkie życie? http://s16.rimg.info/4c2f2bec9cc50af3ecc81e58b90b802e.gif

41,162

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ewka58 napisał/a:
PIGWA napisał/a:

ale zberezne rzeczy oferujecie LUC

Jakie zbereźne ? Pigwa to są porady lekarzy drugiego kontaktu big_smile

Na dodatek prosto z serca płynące (jak sądzę) wink

41,163

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Na dodatek prosto z serca płynące (jak sądzę) wink

Nie inaczej big_smile

41,164

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ewka58 napisał/a:
luc napisał/a:

Na dodatek prosto z serca płynące (jak sądzę) wink

Nie inaczej big_smile

to wstaw chociaż jakiegoś mena przystojnego, co bym chociaż oko (nomen omen) napasła wink

41,165

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nawet i paru. Luc mówisz i masz big_smile

                      http://i60.tinypic.com/1eb2ae.gif

41,166

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ewka58 napisał/a:

Nawet i paru. Luc mówisz i masz big_smile

Bóg ci zapłać dobra kobieto wink
tylko jak ja teraz zasnę? sama? lol

41,167

Odp: STOKROTKA-CAFE

Jeszcze na chwilkę zajrzałam i dziękuję Wam dziewczynki za radę, miałam zamiar iść do ordynator w tej sprawie .
Rajeczko dzięki Kochana że się odezwałaś , serdecznie Cię pozdrawiam, miałam 3 lata temu też taki problem z przewiezieniem Ojca po udarze, sparaliżowanego to musiałam brać prywatnie , bo lekarz stwierdził że nie mają takich karetek. A na drugi dzień rano miał już drugi udar i z powrotem lecieliśmy na sygnale. Oj dobrze że już zjeżdżam , bo zamęczyłabym Was na smutno a sama lubię dobry humor ale to deficytowy teraz towar u mnie .

Basiu mam namiary na Wifcię i jak przejaśni mi się na horyzoncie to do niej zadzwonię. Nie dam w łapę bo widzę że oni tylko stawiają byle jak na nogi aby pacjenta wypchnąć ze szpitala jak najszybciej. Poza tym nawet bym nie umiała, wstydziłabym się.

Lucynka życzę Ci dobrych , pomocnych okładów jądrowych a jak się będzie ociągał to herbata jest bardzo dobra, sama tak się leczyłam.

DOBRANOC i ładnie się sprawujcie jak mnie nie będzie, okłady jądrowe to jest to co dobre jest na wszelkie choroby hi, hi big_smile big_smile

41,168

Odp: STOKROTKA-CAFE

EWCIA ha, ha, ha na pewno Lucynce teraz na oczy pomoże big_smile big_smile big_smile

41,169

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

tylko jak ja teraz zasnę? sama? lol

No tak, zapomniałam, że rodzina zafundowała Ci izolatkę. Ale, to masz, króliczka do przytulenia big_smile

                                               http://i60.tinypic.com/2w4fyvb.gif

41,170 Ostatnio edytowany przez luc (2014-09-01 21:54:20)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko - trzymaj się  smile
Będę duchowo z Tobą.

Klaudyna59 napisał/a:

ładnie się sprawujcie jak mnie nie będzie,

tego to obiecać nie możemy tongue

41,171

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko trzym się kobitko. Myślami będę przy Tobie smile

41,172

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ewka58 napisał/a:

Klaudynko trzym się kobitko. Myślami będę przy Tobie smile

Kurcze, Ewka, już takie same posty, o tej samej porze piszemy wink

41,173

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Kurcze, Ewka, już takie same posty, o tej samej porze piszemy wink

Bo to "stokrotkowe" zboczenie big_smile

41,174

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ewka58 napisał/a:
luc napisał/a:

Kurcze, Ewka, już takie same posty, o tej samej porze piszemy wink

Bo to "stokrotkowe" zboczenie big_smile

Najwyraźniej wink

41,175 Ostatnio edytowany przez Ewka58 (2014-09-01 22:16:02)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Chyba zaraz legnę. Gęba mi się drze niemiłosiernie. Jutro mam trochę luzu, pod warunkiem, że podpiszą mi dzisiejsze zestawienie.


http://static.kiepy.pl/2011_11/01/16046_3481_500_Ziewanie.jpg

41,176

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ewka58 napisał/a:

Chyba zaraz legnę.

wygląda na to, że wszyscy mnie opuszczają sad
Mąż coś do mnie z dołu mówi, ale nic nie słyszę, bo mam też uszy zatkane.
Byś jeszcze jakąś dobranockę pierdyknęła? smile

41,177

Odp: STOKROTKA-CAFE

Może wyśpię się po jutrze,
ja się wyspać czasem muszę.
Kiedy kilka nocy z rzędu
bliska bywam już obłędu.

Słyszę więcej niż normalnie,
jak gdzieś kapie woda w wannie,
jak gdzieś mysz zgrzyta zębem.
To na pewno jest obłędem

Taki zawód, praca taka,
można dostać oczu raka.
Kiedy braknie już podporek
się zapadnie oczodołek.

Głowa ciężka myśli czarne,
a na sen wciąż szanse marne.
Zamiast smoły w oczach ropa,
zamiast tortur siła focha.
Gdyby gdzieś tam było miejsce
wyspałabym się - koniecznie.

                             http://i.wp.pl/a/f/jpeg/23392/470_niewyspanazrzeda.jpeg

Dobranoc

41,178

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ewka - dzięki smile
Śpij smacznie. Niech Ci się Mazur przyśni.
Powodzenia jutro - żeby Ci podpisali to zestawienie (cokolwiek to jest lol).

41,179 Ostatnio edytowany przez luc (2014-09-02 00:20:48)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dziś nie będzie żadnych zdjęć, bo ledwo na oczy widzę sad
zostawiam małą lampkę dla Strzałki.
Dobranoc.

41,180

Odp: STOKROTKA-CAFE

To ja już gaszę małą lampkę, raczej już wszystkie śpicie.
Jeszcze raz zdrówka i spokojnych snów.

41,181

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ale Wam humory dopisuja.

Siostra Klaudynki ... Ech...Takie przychodzace kobiety to duzy koszt, ale innego wyjscia nie ma. Mam sporo kolezanek, ktore pomagaja, sa po kursach.

Nastepna Stokrotke bola oczy, ale te oklady, to nie do konca na oczy sa. Bardziej na glowe.

Ja bylam ze swoimi wynikami, lekarz pytal o nowotwory jelita grubego w rodzinie. Na szczescie nie bylo. Ale, ze choruje na jelito drazliwe i na nerwice to mowi ze do kupy wszystko zebrac i by sie zgadzalo, a wyniki wskazuja na bakterie, tym bardziej ze mi sie przelewa i ostatnio mam biegunki. Dostalam skierowanie na usg brzucha, ale tez dwa leki. Wczoraj nie wykupilam, bo razem 52 zl.  Ale pani w aptece odlozyla mi jeden lek, bo ponoc kolejna dostawa ma byc drozsza.

Naokolo same rozwody. Smutno. Ludzie nie szanuja juz chyba niczego.

41,182

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nawet z tych nocnych refleksji zapomnialam powiedziec dxien dobry. A kawe wstawi Basia. Na pewno.

41,183

Odp: STOKROTKA-CAFE

witam srana   http://fotozrzut.pl/zdjecia/557cab63f7.gif

   a dlaczego Sandra nie postawiłaś kawci ??  no ! dobra postawię bardziej naoczną

                                             http://fotozrzut.pl/zdjecia/6a5b5d2c98.jpg

Ewka - z tym obrazkiem z ziewaniem - to cała prawda smile
najnormalniej ziewnęłam sobie lol i jest zarażliwe potwierdzam lol

ale jesteście KREJZORKI lol:lol::lol: 

miłego wtorku

41,184

Odp: STOKROTKA-CAFE

https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTnkHBjSyJWnQoyAML52drb7JPAkYsZL0EzanBpFsGUBAKZfBCE

To może ja postawię gorącą kawę.
Zapraszam!!!!!!!!
Zimno na dworze.

41,185

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć Basiczku
Słoneczka ci życzę.

41,186

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey Czytka ojjjjjjj słoneczko by się zdało lol:lol::lol:

41,187

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ja też chcę słoneczka !!! bo za oknem znowu ponury dzień sad

Hej kobitki big_smile
Bacha przyzwyczaiłaś nas do tego, że to Ty srana robisz kawę, także bardzo proszę sumiennie wywiązywać się ze swoich obowiązków http://i57.tinypic.com/av65cl.gif

Ciekawa jestem jak się spało Luc z ... króliczkiem ? http://i57.tinypic.com/av65cl.gif

Miłego dnia Gwiazdencje smile

                                    http://scouteu.s3.amazonaws.com/cards/images_vt/merged/milego_dnia_14.jpg

41,188

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej dziękuję za kawkę. Przydała się, bo dzisiaj mam 20 minut opóźnienia już od rana wink

Przykro się czyta o chorobach waszych bliskich, ale jesteście naprawdę dzielne. Podziwiam!

41,189

Odp: STOKROTKA-CAFE

witam porannie
u mnie też szaro buro i wszystko do dooopy!

41,190 Ostatnio edytowany przez Ewka58 (2014-09-02 17:08:12)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Stokrotkwo to osada,
w której cały czas się gada.
O fryzjerach, manikiurach,
o pogodzie, w niebie dziurach.

O chorobach, o radości,
o tym kto u kogo gości.
O przepisach, gotowaniu
i przetworach przetwarzaniu smile

Raz jest smutno, raz wesoło,
łzy, śmiech, radość - tak jest w koło.
I powiedzcie szczerze sami,
Gdzie jest lepiej niż tu z nami

41,191

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ewka http://fotozrzut.pl/zdjecia/aaff25d6b7.jpg

41,192

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam, u mnie slonko i wiatr niezbyt duzy. Ogolnie ladnie, w sloncu goraco.

Magda, a kto Ci mierzy ten czas, ze piszesz, ze 20 minut masz opoznienia?

Ja nie lubie zyc z zegarkiem w reku i chyba nie umiem. Mialam kiedys takiego chlopaka - za 5 minut wychodzimy czy za 10? Bylam zagotowana, bo jak zaplanowal, ze za 5 minut, a ja akurat chcialam do ubikacji to byla awantura.
Ale ponoc takie odmierzanie i planowanie jest dobre.
Latwiej sie zyje. Nie to co ja - balaganiarz.

41,193

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandra właśnie ja z tych co jak powiedzą, że 10:23 to ma tak być co do minuty. Do bałaganiarza też mi daleko. Jak mam coś nie na miejscu to nie umiem się zrelaksować.
20 minut opóźnienia  - chodziło mi, że do pracy się spóźniłam, a muszę pracownikom "odprawę" zrobić i tak jak domino wszystko poleciało.

41,194

Odp: STOKROTKA-CAFE

Magda ale świat się nie zawali, jak raz się spóźnisz smile Jestem w tej komfortowej sytuacji, że nie muszę jechać do pracy na określoną godzinę. No chyba, że jestem z kimś umówiona.

41,195 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2014-09-02 11:15:45)

Odp: STOKROTKA-CAFE

O kurcze. To chyba masz harmonogram na caly dzien.
Czy to wyglada tak, ze jak sie nie zapowiem, to nie moge Cie odwiedzic?
Bo ja to ide wszedzie na ostatnia minute. Ale wiem, ze dzis mam do zrobienia to i tamto, jednak nie oznacza, ze jak cis zrobie jutro, to sie swiat zawali.
Do niczego sie nie zmuszam i cokolwiek robie, to musze miec wene.
Noo... Gotuje obiad, sprzatam lozko.... Bo tak wypada przy dzieciach. Ale jak mam dola, to zamiast obiecanych dewolajow bedzie ryz ze smietana.
I wkurza mnie to, a jedoczesnie nie mam weny by to zmienic.

Akurat mam oroblemy gastryczne i niestety, to nie ja soba rzadze, ale moja dooopa.
I w 99 przypadkach na 100 niestety nie wychodze na czas.
A nie moge sie tlumaczyc kazdemu ze swoich przypadlosci.
To upokarzajace jak dla mnie.
Ide do znajomej i tuz przed jej drzwiami robi mi sie niedobrze i sie cofam. Niestety.
Wracam jak mi przejdzie. I to nie jest moja wina... Tez mnie to meczy. Dlatego jak sie z kims umawiam, to nigdy na miescie o danej godzine. Umawiam sie kolo 20 a 20.30 powinnam byc...
I tyle.

41,196

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ewka, Sandra Niestety w pracy muszę być na konkretną godzinę. Oczywiście jak przyjadę później to tak jak mówicie świat się nie zawali. Wolę jednak się nie spóźniać. Nie lubię tego po prostu. Jak się z kimś umówię, to muszę być na czas. Wyjątek podałaś Sandra dobry, mnie też on dotyczy. Co do gości - uwielbiam jak przychodzą o każdej porze dnia i nocy. Wtedy wszystko rzucam i jestem szczęśliwa. Wstawiam wodę, robię kawę i czas się nie liczy. Szkoda, że teraz tak mało moich znajomych wpada od tak. Większość dzwoni i się umawia.  Harmonogramu dnia nie mam, ale w myśli układam plan - co bym chciała zrobić danego dnia.

41,197

Odp: STOKROTKA-CAFE

ułożyłam plan spadam na grzyby,niech ten mój idzie do pracy bo przy nim oszaleje

41,198

Odp: STOKROTKA-CAFE

O to wlasmie chodzi. Ja lubie gosci, zwlaszcza niespodziewanych. Taki spontan najlepszy. Wiadomo - praca to praca.
Ale jak juz komus mowie ze bede, to - brzydko mowiac, zeby ...na ... Stawal - jestem. Nigdy nie zawodze.
Uwielbiam ludzi

41,199

Odp: STOKROTKA-CAFE

pigwa awidzisz  jak to jest z facetami tez nie mogłam wyrobić jak mąz miał urlop ale naszczęściewział się za robote i sąsiadce pomógł i przy okazjigrosza chwicił a reszta tygodnia zleciałą a teraz wpracy ,syn w szkole więc mam spokój .i obiad zrobiony i wyprasowane i posprzątane . no i mam reszte dnia dal siebie? heh.

41,200

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandro a ja nie lubie niespodziewanych gości,chyba że to córka z wnukami ale teraz do szkoły już poszła najmłodsza do przedszkola do 5 latków córka dzwonił abeczy ryczy kopie tupie ani rusz zosatc sama i siedziałą dziś dopołudnia z nią ? hehe dobrze że ja mam to już dawno za sobą mój najmłdszy nie płakał ani starsze tez nie a teraz wychuchane te dzieciaki rycza za mama? śmiac mi się chce ale to już nie mój kłopot.

41,201

Odp: STOKROTKA-CAFE
morawa napisał/a:

dzien dobry babciu
jak sie ciesze ,ze ty otworzylas nowa kafejke
buziaczki

byłaś  kiedyś przyjacielem??
prawdziwym kogoś ,oprócz siebie
ty zazdrosna jesteś w wszystko
Annoo szkoda mi takioego trolokja/ale cie ,ci to wróci
to śmierdzi śmiesznością OBŁUDY TAK CI NA IMIE
BYŁEM GŁUPI LOVE STORY TYŚ
NIE...BOŚ KŁAMCA
BRZYDKI NIEM NA WIKI
INFO
I SUGEROWAĆ INNYM ZA ROZWIĄZANIE
ANI

41,202

Odp: STOKROTKA-CAFE

Smerfetko. Mojej siostry syn ma trzy lata. Poszedl wcziraj do przedszkola pierwszy dzien. Zanim sie rozebral to juz wpadl w wir zabawy i musieli za nim ganiac zeby go rozebrac. Potem byl ryk, bo nie chcial isc do domu. A dzis poszedl i mowi - mamo przyjdz po mnie wieczirem, ja tu bede na ciebie czekal. I tyle go widzieli :-)

A moje dzieci nie zdazyly zaplakac, bo ja oddawakam i uciekalam. A potem mowily - mamo co tak szybko przyszlas...

Ja za to ryczalam w zerowce dzien w dzien. Balam sie, ze jak wroce, to babci juz nie bedzie. Babcia czesto byla w szpitalu na serce.

41,203

Odp: STOKROTKA-CAFE

Smerfetko. Mojej siostry syn ma trzy lata. Poszedl wcziraj do przedszkola pierwszy dzien. Zanim sie rozebral to juz wpadl w wir zabawy i musieli za nim ganiac zeby go rozebrac. Potem byl ryk, bo nie chcial isc do domu. A dzis poszedl i mowi - mamo przyjdz po mnie wieczirem, ja tu bede na ciebie czekal. I tyle go widzieli :-)

A moje dzieci nie zdazyly zaplakac, bo ja oddawakam i uciekalam. A potem mowily - mamo co tak szybko przyszlas...

Ja za to ryczalam w zerowce dzien w dzien. Balam sie, ze jak wroce, to babci juz nie bedzie. Babcia czesto byla w szpitalu na serce.

41,204

Odp: STOKROTKA-CAFE

o! jakiegoś Trolla mamy lol

witam po południowo lol
sama jestem punktualna - hiii Sandra miałabyś u mnie minus wieeeeelki lol
moja . kumpela - jest tak punktualna - zawsze przychodzi co do minuty...
a jak ma się spóźnic parę minut - to dzwoni lol       

   miłego popołudnia wszyściutkim smile

41,205

Odp: STOKROTKA-CAFE

Przepraszam za zmianę tematu, ale na jak długo wsadzacie w rękawie schab do piekarnika?

41,206

Odp: STOKROTKA-CAFE
poprostumagda napisał/a:

Przepraszam za zmianę tematu, ale na jak długo wsadzacie w rękawie schab do piekarnika?

To jeszcze zależy jaki schab i ile go jest. Z reguły piekę około 50 minut, po tym czasie obracam i dopiekam do miękkości ( około 20 minut ) Można  nieco wcześniej rozciąć rękaw, żeby mięso się przyrumieniło.

41,207

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ewka ja mam zawsze w tym problem. Raz udało mi się zrobić idealny i zapomniałam jak długo go robiłam. Schabu kilo wink

41,208

Odp: STOKROTKA-CAFE
poprostumagda napisał/a:

Ewka ja mam zawsze w tym problem. Raz udało mi się zrobić idealny i zapomniałam jak długo go robiłam. Schabu kilo wink

To możesz czas "dopieczenia"  skrócić do 10 minut smile Smacznego big_smile

41,209

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzięki. Dam znać jak wyszedł smile

41,210 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2014-09-02 14:13:18)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

o! jakiegoś Trolla mamy lol

witam po południowo lol
sama jestem punktualna - hiii Sandra miałabyś u mnie minus wieeeeelki lol
moja . kumpela - jest tak punktualna - zawsze przychodzi co do minuty...
a jak ma się spóźnic parę minut - to dzwoni lol       

   miłego popołudnia wszyściutkim smile

No trudno za ten minus, ale wole sie spoznic, niz zasrac komus kibel. :-P

A schab? Nigdy nie patrze na zegarek.

Posty [ 41,146 do 41,210 z 102,609 ]

Strony Poprzednia 1 … 632 633 634 635 636 … 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024