no to zaczynamy uczte popołudniowa chyba nie ma nikogo innego tylko my dwie?
Smerfetko
Lucynka w Rzymie,
Klaudynka w lesie,
Pigwunia leczy kaca po wczorajszym,
Ewka poszła do córki,
a reszta włóczy się nie wiem gdzie.:P:P:P:P
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 622 623 624 625 626 … 1,579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
no to zaczynamy uczte popołudniowa chyba nie ma nikogo innego tylko my dwie?
Smerfetko
Lucynka w Rzymie,
Klaudynka w lesie,
Pigwunia leczy kaca po wczorajszym,
Ewka poszła do córki,
a reszta włóczy się nie wiem gdzie.:P:P:P:P
Smerfetko
ciasto i malinówkę biorę na ławę i zacznę ćwiczyć oko na tapczanie. ![]()
Pa do potem ![]()
https://www.youtube.com/watch?v=gYJix_D1qjM posłuchajmy ja uwielbiam te piosenke.
no dobra tez spadam pójde do sąsiadki bo mi się nudzi dziś.
Nanusia i Wifa ja tam problemów z bramą, furtką i płotem nie będę miała. Mój Mazur robi takie rzeczy. Chyba w jego mieście nie ma ulicy na której nie robiłby ogrodzeń. Wychodzą mu cudeńka. Nawet nie myślałam, że można tak ładnie robić to. I co najważniejsze - wszystko robi w terminie

Pigwunia leczy kaca po wczorajszym,
Ewka poszła do córki
Ewka już wróciła a Pigwa będzie miała kaca dopiero jutro ![]()
Ewka
w pracy zleconej ważna jest fachowość i terminowość.
Ewuś
zdradź, gdzie Ty tego Mazurka poznałaś, hę?
Poznałam go przez znajomych, którzy mają domek letniskowy w Nartach. Mazur to kolega mojej koleżanki męża.
Akurat wtedy jak u nich byłam robił ich sąsiadom ogrodzenie ![]()
Poznałam go przez znajomych, którzy mają domek letniskowy w Nartach. Mazur to kolega mojej koleżanki męża.
Akurat wtedy jak u nich byłam robił ich sąsiadom ogrodzenie
Zobacz to chyba przeznaczenie.
Akurat w takie rzeczy nie wierzę. Dla mnie to raczej zbieg okoliczności ![]()
Wifa
Mój płot będzie stalowy bo każdy element trzeba robić na wymiar.
Te aluminiowe podobają mi sie do bardzo nowoczesnych domów, a mój trochę staroświecki.
Ewka
Na pewno taki płot jak pokazałaś wymaga wiele pracy i kunsztu.
Ja wybrałam bardzo prosty,taki jak tu na fotce,tylko bramy będą tzw. wrota
a cegła grafitowa już jest,bo dach też jest grafitowy.
Ten Twój mazur ,nie mógł robić tego ogrodzenia w Warszawie?
Pewnie wtedy by mieszkał w pobliżu ,a nie tak daleko.
Ciasteczka wyszły mi kwaśne,ale i tak już pół blachy zjadłam.
Jutro jadę na imieniny i mnie nie będzie.
Nanusia
bardzo ładny płot.
Zresztą nie przywiązuję się do płotów.:P:P:P
Baw się dobrze na imieninach.
Hej!!!!
Zapraszam na degustację.
Bardzo dużo tych wyrobów przywieżliśmy.
Są panowie, którzy robią podmurówkę pod garaż
i próbują.
Według nas są bardzo dobre.
Bocianów już nie ma.
Dwa dni temu jeszcze były.
Smutno bez nich.
W oborze przybyło nam piękne cielątko płci żeńskiej.
Nanusia jak za to ogrodzenie płacisz ? Za całość, czy od metra ?
Pytam, bo wiem, że Mazur liczy od metra, bez względu na to jakie to ma być ogrodzenie. I powiem Ci, że czasami bierze sobie urlop ( pracuje normalnie na etacie ) żeby w terminie się wyrobić.
Ale Czytka pyszności
. Takie swojskie wyroby są najsmaczniejsze ![]()
Zapraszam na degustację.
Bocianów już nie ma.
Dwa dni temu jeszcze były.
Smutno bez nich.
Czytuniu
dziękujemy, pysznie wygląda. ![]()
Bociany pewnie odleciały, bo idzie zima.
Nanusiu droga nie jestem specjalistką w dziedzinie mięs,
ale co-nieco wiem.
Kilka lat wstecz zawsze biliśmy prosiaka z sąsiadem.
On brał połówkę, a my drugą.
Za czasów mojej mamy było inaczej.
Prosiaka brali we czworo, czyli po ćwiartce.
A wiadomo, że są ćwiartki przednie i tylne.
No i dochodziło do tego, że każdy chciał tylną, a na te
przednie nie było chętnego.
Więc my zmieniliśmy to i braliśmy z sąsiadem po połowie prosiaka, żeby każdy miał po równo.
Zdecydowanie ćwiartki tylne są lepsze i
wszystko co tam jest.
Cokolwiek bierzesz, bierz tylne.
Cokolwiek bierzesz, bierz tylne.
Czytuniu
wiadomo co tył to tył ![]()
Wifciu śmiesznie mi to wyszło.
Można zrozumieć w dwojaki sposób.
czytelniczka51 napisał/a:Cokolwiek bierzesz, bierz tylne.
Czytuniu
wiadomo co tył to tył
Ja tam wolę przód
:P:P
Ja tam wolę przód
:P:P
Zależy czego, albo kogo hihhi
:P:P:P
Ewka58 napisał/a:Ja tam wolę przód
:P:P
Zależy czego, albo kogo hihhi
:P:P:P
Oj tam, nie zdawajmy się w szczegóły ![]()
hey Mychy wieczorkiem ...
Sandra - jestem pod wrażeniem przemiany Twojej - tak trzymaj
kurde pełno w Tobie optymizmu
to tak jakby inna Sandra pisała
:lol::lol:
dziś trochę poplewiłam ... potem popaplałam w tym samym składzie sąsiedzkim jak zawsze
teraz załączyłam Sopot ....
jesień idzie wielkimi krokami
Wifka ciekawa jestem dlaczego myślałaś ,że PIgwa była wczoraj na weselu ??
co Cię zmyliło ????? ![]()
co Cię zmyliło ?????
Ktoś kto pisał przede mną o kacu i fryzie.
Ba-Cha napisał/a:co Cię zmyliło ?????
Ktoś kto pisał przede mną o kacu i fryzie.
To mnie się k..a popinkoliło dokładnie.
Własnie przed chwilą dowiedziałam się ,że dzisiaj jest sobota , a nie niedziela,choć wiedziałam,że na imieniny idę w niedzielę.
SKSy totalne.
Jeszcze przez godzinę szukałam nowiusieńkiego telefonu w oryginalnym opakowaniu.
Przecież nie mógł zginąć.
Znalazłam na samej górze nowiutkiego regału w biurze,włażąc na krzesło,a mój mi wmawia,że on tam jego nie położył,jak ja ten regał pierwszy raz teraz dotknęłam.
Niby młodszy ,a ma jeszcze większe SKSy.
Ewka
U nas są ceny od metra ,ale za bramę i furtkę płaci się od sztuki.
A cena na każdy wzór jest inna i zależy jeszcze ,jakie wysokie są przęsła,bo z reguły brama i furtka mają standardową wysokość.
Dobrze,że Basia przypomniała o Sopocie.
.
Ewka
U nas są ceny od metra ,ale za bramę i furtkę płaci się od sztuki.
A cena na każdy wzór jest inna i zależy jeszcze ,jakie wysokie są przęsła,bo z reguły brama i furtka mają standardową wysokość.
To zupełnie inaczej niż u Mazura. Co dom to inne wymiary. Dziś montował bramę siedmiometrową.
Na co komu taka szeroka brama?
Nie mówiąc o kosztach,bo bramy są droższe od płotu a sam automat do takiej ,to pewnie więcej niż 5 tys. i pewnie osobna trafostacja hi hi.
Moja każda brama ma tylko 3,5 m szerokości .
Muszę iść głowę myć ,co by na człowieka wyglądać.
Jeśli chodzi o fryzury tzw.od fryzjera ,to teściowa syna wygląda własnie super ,jak ją fryzjerka uczesze i włosy jej się tak trzymają do mycia.
Basia
Mi przy hashimoto włosy się wcale nie tłuszczą,są tak samo suche ,jak skóra.
Myję bo są brudne,ale nigdy nie tłuste.
Czytuniu
Gratuluję przychówku.
Myslałam,że tylko u cielaków ma znaczenie ,która ćwiartka.
Nie miałam przez lata tej świadomości,kupując z koleżanką połówkę na pół i dostawałam zawsze przednią.
Potem sie dowiedziałam,że cielak ma kulkę i to akurat w tylnej części.
Mnie zawsze zależało na nerkach ,a te dostawałam. ![]()
Oczywiście wyrobów zazdroszczę.
Mogę u Ciebie robić za majstra ,przy tej budowie?
To się załapię na tą wyżerkę.
Na co komu taka szeroka brama?
Nie mówiąc o kosztach,bo bramy są droższe od płotu a sam automat do takiej ,to pewnie więcej niż 5 tys. i pewnie osobna trafostacja hi hi.
Wiesz, u niego w mieście i okolicy są takie zasady, że trzeba mieć coś lepszego niż sąsiad. Mazur nie narzeka, bo w sumie dobrą kasę na tym trzepie. Zrobił sobie nawet lawetę, żeby mieć jak to wozić.
Idzie Jesień polną dróżką
a w fartuszku ma jabłuszko
ja ten owoc chętnie zjem
bo ma moc witamin wiem.
Idzie sobie poprzez pola
mija szkołę i przedszkola
bo dzieciaki roześmiane
one się nie smucą wcale
że już zima
śnieg poprószy
zmrozi noski
zmrozi uszy
jesień o tym dobrze wie
a ja słonko jeszcze chcę.

DOBRANOC
Ewka - Mazur trzepie forse na bramach
to ja Ci zostawiam Misia też trzepiącego ale drineczka w szejkerze ![]()
za ten PIĘCIOTYSIĘCZNIK
w postach cwietki
do jutra ... Pindulinki
Nanusia ostatnio myję dobrym szamponem za dychę Ultra Doux ( z garniera ) - sekrety Prowansji- morela i olejek migdałowy
jest dobry
:lol: i do tego po wytarciu ręcznikiem - wyciskam i wcieram dosłownie 3 krople takiego olejku orientalnego z kokosu tamanu
tj. z firmy Marion za 5.99 w Netto
wzmacnia włosy
tak mi to pasuje - że głowę myję co drugi dzień
wszystko zależy od szamponu - ale jak były te upały - to już musowo musiałam myć codziennie
mi tak może się nie tłuszczą - tylko maleje ich ilość i nie ma puszystości ![]()
Mam problemy z netem.
Dobranoc dziewczyny
Hej po pracy.
Jestem cala energetycznie pozytywnie nastawiona.
Basiu, jak sie komus przywali z banki w glupi leb, to od razu lzej.
Czuje ze jestem gora.
Cud.
Ale dziala. W pracy - czesc, dzien dobry, witam, milego wieczoru.
Cos zle zrobilam? Och zdaza sie, prosze pomoz mi, twoja pomoc jest niezbedna.
Usmiech, dziekuje i robi sie. :-)
Prosze i dziekuje bardzo pomaga :-) i dziala w obydwie strony. Nie tak jak falszywa milosc.
Dzis zqchowalam sie brzydko?
Slyszalam, jak koledze (panu) z pracy kierowniczka zaoferowala bilety na zuzel.
Darmo!!!
Mowi do mnie ON idziemy na zuzel?
Eeee, bardzo lubie (to prawda) ale akurat jutro nie mam czasu....
Dwa powody(a moze i wiecej) jutro mam dzieci u siebie.
- on ciagle narzeka na zone - nie bede otrzyjgeba, - nie wierze w te bajki o niedobrych zonach
- darmo to i ja moglam dostac bilety,
- z zonatymi sie nie zadaje,
- nie biore klina - za wczesnie na spotkania, chce oddychac dla siebie. W koncu sa wakacje :-)
Hey Stokroty zapraszam na kawcie 
u mnie lejeeee - nie dość,że nie lubię niedzieli to jeszcze ciemno - buro i do doopy ![]()
Sandra nie bierz żadnego KLINA 
fajnie tych POCIESZYCIELI od siedmiu boleści nazwałaś ![]()
ONI - wszyscy mają złe żony i tylko mieszkają dla dzieci bla bla bla stara śpiewka jak świat ![]()
jesteś GÓRĄ - bo jesteś młoda - zdrowa i masz dzieciaki ![]()
a naprawdę ??? lubisz ten żużel ????? byłam tam raz !
i więcej bym nie poszła hiiiiiiiiii
daj TY mi spokój z takim hałasem
Golop był wtenczas początkujący ![]()
miłej niedzieli życzę wszyściutkim
Smerfetka wczoraj w Sopocie był Twój MROZU
- od razu sobie przypomniałam pomyłki Pigwy hiii
Milej niedzieli.
Zuzel lubie, a moze lubilam.
Jak chodzilam do liceum to chodzilam na mecze tu w Gdansku.
I wiedzialam o co kaman :-)
Znalam zawosnikow na pamiec i wiedzialam kto z kim :-)
Tez pamietam Goloba, Stenke :-)
Ale potem sie spieprzylo jak zavzeli sprzedawac zawodnikow i kupowac z zagranicy.
Ale z Klinem nie ide. Wole z wariatkami kumpelami ktore tak samo jak ja maja w dooopie Kliny :-)
Bo to taki klin, jak na kaca.
Tu sie nie sprawdza - lecz sie tym czym sie zatrules.
A juz na pewno nie bedzie to ten ktory ma zone, ani ten ktory zle o niej mowi.
Powiedzxialam mu kiedys, skoro ona jest dla ciebie taka niedobra, to porozmawiajcie i moze wyjdzie na jaw ze to ty gdzies nawaliles, albobsie rozwiedz. Ale nie gadaj mi o niej w ten sposob.
A na to go nie stac, pewnie sie boi, bo by na alimenty nie zarobil.
Na co moze byc stac takiego ochroniarzyka?
Zreszta ja potrzebuje faceta co cos soba reprezentuje, a na zuzel mam z kim isc. Mam znajoma - starsza od mojej mamy i jest super od ponad 20 lat :-)
I z nia przezylam nie jedno. To taka kolezanka - mama :-)
I do tanca i do rozanca.
W końcu otworzyłam oczy
Oj jak dobrze mi się spało ![]()
Cześć Gwiazdeczki buszujące już od rana na łączce i te które jeszcze śpią ![]()
U mnie też buro i ponuro i chyba nawet popada
, także kawa wskazana
Dziś mam Michała z Wiktorią na obiedzie, także spadam za chwilę na bazarek ![]()
Miłej niedzieli 
Sandra jestem pełna uznania dla Ciebie
Masz rację, olewaj wszystkich toksyków i tych, których "żony nie rozumieją". Faceta na chwilę można szybko znaleźć, na tych na całe życie trzeba długo czekać. ![]()
Tak trzymaj a z pewnością i do Ciebie los się uśmiechnie. Tylko trochę cierpliwości.

Ewka, mnie te bajeczki o zlych zonach nie wzruszaja. Dakam sie nabrac tylko raz. Zreszta jak mi sie nie ukladalo, to ja tez mowlam ze moj maz jest bleee, a ja cacy. Tak dziala psychika, ale w wypadku tego Klina to juz cwaniactwo i chamstwo.
Ale leci super piosenka :-) ide potanczyc
Hejka dziewczyny
zauważyłyście, ze pisze u nas nie ta sama Sandra
Sandro
tak trzymaj, tez jestem z Cibie dumna.
Ewka
miłego obiadowania z bliskimi.
Basiu
u nas taka sama pogoda,
ale pikny napalił w kominku i jest super w domku.
Dzisiaj idę na kawę do małżeństwa,
którego jeszcze nie znam.
Pikny zawsze kogoś wynajdzie.:P
Miłego dnia.
Właśnie wróciłam z bazarku do domu. Pogoda ohydna
Pada, wieje i zimno
Idę do kuchni. Pora wziąć się za obiad
bo dzieci przyjadą pewnie głodne ![]()
tak Bacha jako facet podoba mi się ale był Mrozu bardziej lubię Brzozowskiego i jego piosenke tak blisko! mrozu śpiewa rap.a to nie dal mnie zastara jestem na takie rapowanie.a tak wszystkim dzień dobry w niedziele . wczoraj siedziałąm do 22 sama maż dopiero wtedy wrócił z pracy ale dobrze ze zrobili bo jeszcze by dziś jechał? a tak spoko od jutra ma trochę urlopu 5 dni to mi pomarudzi .NO cóż życie .Sandro tak trzymaj ,spokojnie znajdzie się ten jeden riodzynek daj se na luz i zobaczysz sama jak to w zyciu bywa.Radze ci dobrze wierz mi dalczego już ci pisałąm wmeilu ale to miedzy nami.zycze wszystkim miłej niedzieli i nie tylko romantycznej również .
dzien dobry
umnie leje deszcz od rana hi hi
mowia ze koniec lata
obiad przygotowalam ,file dietetyczne i file kotlety z jajkiem i bulka obtoczone hi hi
ryz i surowka
zupa kalafiorowa
dobrze nie musze zawracac sobie glowy z facetami 43lata z jednym ,teraz chyba bym nie umiala hi hi
dzisiaj robilam ja sniadanie mojemu panu jajecznica na kielbasce hi hi 
pozdrawiam stokrotki
Basiu, to nie jest tak, ze NIC nie robimy.
Ja na przyklad bylam po dzieci i na krotkim spotkaniu i spacerku z nimi i byla tesciowa.
Potem poukladalam troche balagan (to moj jedyny wolny dzien, wiec musi to byc w niedziele), potem zaopiekowalam sie dzieckiem kolezanki i zjedlismy obiad, a na koniec bylam na malym pifffku polaczonym z podcieciem koncowek siana na mojej glowie.
Potem bylam na spacerku, potem kolacyjka a teraz wybierzemy sie znow na przechadzke.
A i jeszcze bylam na drugich plotach, juz bez pifffka, takie male 5 minut z kolezanka :-)
Cześć moje drogie
Od południa u nas pada.
Jeden bocian chyba się zagubił i wczoraj był w gnieździe.
Dzisiaj go nie widać.
Może dołączył do pozostałych.
Dzisiaj wcześnie wstaliśmy.
Pewien pan wprosił się na grzyby.
Nie zna lasu, więc musieliśmy z nim pójść.
Nawet nie zdążyłam pospać w dzień.
Sandra zaskakujesz nas i zarażasz swoim optymizmem.
Tak trzymaj. Brawo!!!!!
Nanusiu kierownik robót budowlanych jak najbardziej wskazany, więc zapraszam.
Dla kierownika lepsze wędlinki.
Morawko tyle tych dań zrobiłaś, że
będziecie mieli na kilka dni.
Smerfetko mąż na urlopie, więc
nie będziesz się nudziła.
Ewcia co kupiłaś na bazarku?
Co było na obiad ?
Wifciu jak było na kawie?
Podobają ci się nowi znajomi?
Baśku jeśli nastaną chłody, gdzie będziesz się spotykać z sąsiadkami?
Czy kolejno, raz u jednej innym razem u drugiej?
Czytuniu
wróciłam od nowo poznanego małżeństwa.
Fajni młodzi ludzie, koło czterdziestki.
Ona jest farmaceutką, a mi zabraknie leków do środy,
więc przyniesie z apteki akonto recepty.
Zaprosiłam ich do siebie na wtorek.
Poza tym czytam książkę o środowisku pornograficznym.
Wifciu to się cieszę, że poznałaś
fajnych, miłych ludzi.
Martwię się, bo bocian przyleciał do gniazda.
A inne już odleciały.
On chyba został.
Klekocze, pewnie wzywa swoich bliskich,
których już nie ma.
Jeszcze zaczekam kilka dni i zobaczę, czy nadal będzie.
Jeśli nie odleci, będę monitować gdzieś do jakiegoś pogotowia bocianiego.
.
Ewcia co kupiłaś na bazarku?
Co było na obiad ?
Na bazarku zawsze kupuję warzywa i owoce. Nie cierpię tych ze sklepu. A na obiad były mielone, bo wnuczka o nie prosiła, ziemniaki ( też z bazarku ) i mizeria. No i oczywiście (ulubiona zupa mojej wnuczki ) rosół. Deserek to galaretka z borówkami i bitą śmietaną. Z przyjemnością patrzyłam jak moja Wiktoria to wszystko pałaszowała
.
Dzieci już pojechały i jakoś tak cicho zrobiło się w domu. Kocham słuchać jak moja córka rozmawia ze swoim bratem. Dzisiaj w rozmowach powracali do swoich szczenięcych lat. Nawet Marcie przypomniał się wierszyk, którym zawsze wkurzała Michała ![]()
Michał to daun
firmy Braun,
nosi kalesony
firmy Sony,
uprawia seks
z Polleną Rex ...
Dalej nie pamiętam jak to było. Cudowna niedziela ![]()
hey - wieczorkiem
zapraszam do Polsatu jest program "twoja twarz brzmi znajomo " hiiii
Ewka - wesolutką niedzielę miałaś a najważniejszy gość Cię odwiedził : Wiki ![]()
Wifka to Twój małż ich wcześniej poznał ?? tak ????
Czytka potem jesienią spotykamy się rzadziej ale spotykamy się
różnie bywa ... raz u tej u mnie różnie
Sandra wreszcie chodzisz na przechadzki
i jest ok ![]()
dzwoniła Pigwa ok 19-stej byli w Częstochowie - jechał tak wesoły autobus ,że nie dało się rozmawiać
bolała ją głowa hiiiiiiiiiiii pewnie znowu kac jak nic ![]()
siedzę przed kompem - sącze a właściwie nabieram łyżeczką adwokat Synciowej roboty
dobry - ale znowu za dużo dodał spirytu ![]()
Jeśli nie odleci, będę monitować gdzieś do jakiegoś pogotowia bocianiego.
Czytuniu
jeszcze kłopot z biedakiem.:)
Wifka to Twój małż ich wcześniej poznał ?? tak ????
Basiu tak, on poznał pierwszy.
Tego faceta znam, mieszkają koło nas
i jak chodzi z dwoma psa na spacer
to często prowadziliśmy luźne rozmowy.
Basiu
znałam jego, jej chyba nigdy nie widziałam.
Dobranoc, do jutra
Tak mało słów potrzeba..
By czuć w sercu szczęście...
Tak mało trzeba gestów..
By czuć jak bliska jesteś..
W niewielu chwilach razem..
Wystarczy Twej dłoni dotyk...
By świat był cudownym rajem..
A ciałem wzdrygnęła słodycz..
Odlegli i tak bliscy sobie..
Gonimy wciąż za chwilą..
By wspólnie znowu dobiec..
I wtulić z wielka silą...
W gorącym uścisku spowici...
Trwać chcemy aż po kres..
Smutne pierzchają myśli..
Splecionych ciał słodka pieśń..
Serca miłością gorące..
Wybijają chwile marzeń....
Może kiedyś zaświeci słońce..
I już zawsze będziemy razem...
DOBRANOC
Siema ![]()
Jak zwykle nie nadążam za Waszymi postami.
Ale pamiętam, że ostatnio Basia pytała o tapetę, czy jest na ścianie centralnej.
To odpowiadam, że nie. Jest na trzech ścianach, a na jednej jest tapeta panelowa . Tam córka ma poprzyczepiac sobie różne zdjęcia.
A tapeta gazetowa jest biało czarna, pisana po angielsku. Już mi się to podoba, bo pokój skończony
. Jutro tylko umyje okno i zawieszę firankę ![]()
Także niby remont skończony, chociaż w międzyczasie będę malowała jeszcze górę łazienki i pewnie coś poprawię w kuchni.
W pracy jutro zaczynam nocki. Niby w dzień wolne, ale spac też trzeba i jeszcze mam wizyty z synkiem u okulisty i laryngologa. A z córką też w poradni.
Zaraz też rusza szkoła. Kilka książek jeszcze mi brakuje, ale to już końcówka.
Śpijcie dobrze ![]()
Gaszę światło za Lucynkę ![]()
Pstryk.
Dzień dobry!!!!
Kawa podana.
Chłodny ranek, zaledwie 9 stopni.
Ale wygląda słońce, więc pogoda się poprawi.
Miłego poniedziałku.
hey witam Stokrotki już buszujące po cafejce Czytkę i Smerfetkę
dosiadam się i ja z kawencją 
w ten chłodny poranek ![]()
Smerfetko a dlaczego :
he ????
ja tam wolę poniedziałek niż niedzielę - wreszcie ludzie wychodzą ...
Strzałka jesteś młodą Mamą - to i wakacje dla Ciebie się kończą hi
Ewka - ależ TY jesteś zakochana w tym Mazurze
widać i czuć po wierszach
:lol::lol:
Wifka a czy Ty nie wiesz co z Kaludynką ??????
o ile sobie przypominam miała wrócić w tamtą niedzielę ???? miłego tygodnia życzę ![]()
U mnie słońce świeci, wiatr wieje a na termometrze +11
.
Stokrotki
Mój plan na dziś to umycie okien w mieszkaniu
. Wczoraj jeszcze miałam zapał do tego, ale dziś ... Cóż, firanki i zasłony zdjęte, także chciała, nie chciała, samo się nie zrobi. Ale każda normalna kobieta zaczyna dzień od kawy
Miłego poniedziałku ![]()

Dzien dobry, a my tez nie lubimy poniedzialkow z dziecmi, ale weekendow tez nie, skoro zawsze pracuje.
Wczoraj to myslalam, ze dzien sie nie skonczy, spacerowalysmy z corka do ciemna czyli kolo 20.
Psychofag wyslal mi dedykacje - slyszalam kiedys te piosenke (tytul mowi sam za siebie - nie ufaj mi). Chory czlowiek i tyle. Szuka dojscia do mnie i chelpi sie swoimi zdradami, tym samym nabijajac sie ze mnie.
A ja tak intensywnie zyje, ze jak rani sie budze istatnio, to musze zajarzyc gdzie sie rozbieralam.
Usmialam sie jak nic, jak mama mowila, ze jej znajomy (blisko 60-tki chce sie ze mna umowic) bleeee. Tosz moja mama jest po 50-tce, nie bede mamie robic konkurencji.
Same zboki wszedzie.
W nocy nie moglam spac i wyszukalam sobie program cwiczen na brzuch w internecie. Od kolezanki wiem, ze skuteczny, ale trudny, wbrew pozorom.
Ide corce pomoc zrobic sniadanie,
Witajcie dziewczyny
Basiu
tak jak Ty wiem, że Klaudynka wyjechała na parę dni.
Później zadzwonię, bo też się niepokoję.
Sandro
miałaś nie czytać sms od tego psychola.
Jeżeli to zrobisz to będzie wielki krok do przodu.
Ewka
Tak jak Ty , prace dzisiaj pie.....lę, ale wypadałoby wyprać.
Czytuniu
u nas w nocy tez chłodno, ale pikny rano pali w kominku.
Smerfetko
przyjemności z piknym, chyba od dzisiaj ma urlop.
Miłego dnia.
Hej, juz po sniadaniu.
Corka zagrzala parowki.
Sprobowalismy do tego sos na ostro z bananow.na opakowaniu pisze, ze nadaje sie do mies itp.
Faktycznie czuc banana, ale jest tak ostry, ze piecze w buzie niezle.
Wifo mialam nie czytac, poczatek sms-a widac na poczatku i to kusi. Ale piszesz, ze mam ich nie czytac wcale!!!
To trudne, ale sprobuje.
Bo to bedzie moja kolejna wygrana :-)
Bede cwiczyc.
Choc boje sie, ze napisze cos, przed czym moglabym siebie lub dzieci ustrzec.
To trudne. Ale za kilka dni byc moze tego faktu nie bedzie w moim zyciu.
Tez mam duzo roboty, ale nie dam rady dzisiaj, bo sie zarobie.
Pozdrawiam
Wifo, no i nie udalo sie.
Mylam wlosy i sluchalam muzyki i przyszedl sms z jeszcze innego numeru. Leze z Marzena w lozku (to nie ta co znia niby jest) i rozmawiamy o nas ze do siebie nie pasujemy, bo ty i ja szukamy sponsorow i kochankow, a ja nie frajer...Koncze bo jestem z Marzena jeszcze w betach a zaraz mamy kursy.
Wifo, zablokowalam natychmiast i ten numer A sms skasowalam. Tych numerow mam juz kilka poblokowanych, widocznie na poprzednim skonczyly sie srodki.Chcialam mu napisac, ze go zglosze, ale nic obrazliwego teoretycznie nie pisze. Ale pomyslalam sobie przyslowie mojego dziadka - nie ruszaj gooowna, to nie bedzie smierdzialo i Stokrotek podpowiedzi by nie czytac.
Nsie chce zmieniac numeru, mam go dlugo i poplacone pakiety.
Dam rade.
Musze spytac u operatora, czy mozna zablokowac numery, ktore nie sa wpisane do ksiazki.
Kawa wypita
, poziom nikotyny uzupełniony
, biorę się za robotę
Sandra - czytaj te sms-y od tego ZERA
tylko Broń Cię p. Boże nie odpisuj !!!!
:/
jak się doczytasz jakiś gróźb skierowanych do Ciebie i do dzieci
to idź na Policję - i zgłoś to
i tak sobie myślę,że te wysłane sms-y są też dowodem
bo co ??? wyskoczysz z jednym - grożącym i policjanci Cię wyśmieją
ale to jest tylko moje zdanie
Wifka- Klaudynka jak przypuszczam przedłużyła swój pobyt na działce ![]()
Ewka pewnie okno już wypucowałaś - i co teraz robisz ![]()
Pigwa hallo zdaj relacje z wyjazdu ![]()
Strony Poprzednia 1 … 622 623 624 625 626 … 1,579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024