STOKROTKA-CAFE - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 616 617 618 619 620 … 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 40,106 do 40,170 z 102,609 ]

40,106

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie w upalną popołudniową niedzielę.

No tak!!!
Ewcia i Pigwa mają kaca.
A nie było pić.
Teraz cierp ciało, czegoś chciało.
Ja na szczęście nie muszę się obawiać kaca i dolegliwości z tym związanych.
NIE PIJĘ
A tak naprawdę współczuję złego samopoczucia.

40,107

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandro rozumiem cię, że czujesz się samotna.
Przy takim pragnieniu, jakie cię dopadło, aby ktoś był przy tobie pomyśl o tym, abyś nie
wpadła z deszczu pod rynnę.
Skup się na dzieciach, pracy.
A cóż w tym złego, że biegasz samotnie.?
Cała przyjemność po twojej stronie.
Znam wiele kobiet samotnych, które też nie chciały być same.
Znalazły sobie (chyba z łapanki pod monopolowym)
A teraz modlą się i proszą o radę jak się pozbyć tych ochlaptusów
z domu i ze swego życia.
Tobie chyba nie trzeba tego mówić, bo przeżyłaś
podobne sytuacje.
Jeśli masz czas i nie wiesz co z nim zrobić idż do biblioteki
i wypożycz książkę.
Dziewczyny tyle ciekawych tytułów proponowały.
Dla mnie czytanie to relax, wypoczynek.
Masz dzieci, które chodzą do przedszkola czy do szkoły.
Przecież spotykasz inne mamy.
Można kogoś zapoznać, porozmawiać.
W pracy również masz koleżanki.
Więc nie jest żle.
Tylko ty sama widzisz swoje życie w czarnych barwach.
Nie otrząsnęłaś się jeszcze po poprzednich związkach i znów
chcesz w to brnąć?
Ciesz się, że jesteś zdrowa, masz piękne dzieci.
Teraz to jest ważne.
A być może los szykuje dla ciebie jakąś niespodziankę.
Więc losu nie ubiegaj.
Poddaj się jego rytmowi.
Najlepszym doradcą jest czas.
Wszystko się może zdarzyć.
Ale to od ciebie zależy jak pokierujesz swoim życiem.

40,108 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-08-10 16:39:26)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytuniu
napisałaś do Sandry piękny post,
gdyby tylko chciała skorzystać z tych rad.

sandra.sandra napisał/a:

Wifciu, umowę dali mi na 10 lub 20 lat dokładnie nie pamiętam. Ale co z tego jak okres wypowiedzenia to 2 tygodnie. Nadal żadnego zabezpieczenia.

Sandro
każdy ma takie wypowiedzenie, nawet za komuny było.
Jakie Ty chcesz zabezpieczenie.

Lucynko
czekamy na fotki i krótki reportaż spływowy.

40,109

Odp: STOKROTKA-CAFE

CZYTUNIA to dlatego że mało pije tak zle się czuje
nic nad pijakami się nie ulitowałas!
mnie już coraz lepiej,chociaż mam biegunkę
myslęze może cos od zołądka,jadłam wszystko ,wygladało na swieże i było pyszne

40,110

Odp: STOKROTKA-CAFE

https://lh3.ggpht.com/vQVMAILCwcXbidpSATOWu9qFxWXfvvx0GDAlBZlwxDjQI92BGB3vRLfLCHz1i6Us9T8=w300

Pigwa na pewno było świeże i pyszne , tylko że w te upały , wiele produktów szybko się psuje , współczuję Ci , ciężkie jest życie imprezowiczki. hi, hi big_smile

40,111

Odp: STOKROTKA-CAFE
PIGWA napisał/a:

mam biegunkę

Weż sobie stoperan smile

40,112

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://7.s.dziennik.pl/pliki/4679000/4679086-wegiel-643-385.jpg

Pigwunia węgiel też dobry na biegunkę big_smile

40,113

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Pigwunia węgiel też dobry na biegunkę big_smile

Klaudynko
tym węglem to Pigwunia napali w piecu.:P:P:P

40,114

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu, może i w piecu napali ale jak zacznie go gryźć to choroba sama minie big_smile

40,115

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Wifciu, może i w piecu napali ale jak zacznie go gryźć to choroba sama minie big_smile

Eeeeeeee byle zębów się nie pozbyła.

40,116

Odp: STOKROTKA-CAFE

Zęby, rzecz nabyta Wifciu big_smile

40,117

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wieczór zbliża się krokami,
Pigwa kac już chyba za nami.
Rześki, zwarte i gotowe,
nie łapiemy się za głowę.

Szum już ucichł, nic nie razi,
po żołądku nic nie łazi.
Człowiek spoko już się czuje.
Długo już nie zabaluje.

Koniec z piciem. Won procenty !
żeby nawet tak ponętny
był kieliszek, albo dwa.
Basta, pić nie będę ja !

Ale znając samą siebie,
patrząc w gwiazdy te na niebie,
minie pewnie jakiś czas,
że się skuszę chociaż raz.

Po co więc postanowienia,
skoro nic się już nie zmienia ?
Życie trzeba brać za rogi.
Polewają , to ja w nogi.

40,118

Odp: STOKROTKA-CAFE

piję gotowaną bardzo gorącą wodę

40,119

Odp: STOKROTKA-CAFE
PIGWA napisał/a:

piję gotowaną bardzo gorącą wodę

Jako środek antykoncepcyjny ?

40,120

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ewka58 napisał/a:

Jako środek antykoncepcyjny ?

A co Pigwunia nie chce już dzieci i to małych. lol

U nas przeszła nawałnica,
Padał deszcz z gradem wielkości fasoli.
Były tak silne podmuchy,
że odłamały konar świerku srebrnego /wielkiego drzewa/.
Znowu zaczyna lać.

40,121

Odp: STOKROTKA-CAFE

na antykoncepcja tylko jako srodek rozgrzewający żołądek

40,122 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-08-10 21:09:34)

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey wieczorkiem Stokroty
ledwie przyszłam z klachania ogródkowego i sru do kompa lol

widać po wpisach,że już ozdrowiałyście całkowicie - bo dokazujecie lol:lol:

byłam u psiapsióły - dziś lepiej się czuła - ciśnienie miała 110/ na ileś tam
całą swoja rodzinkę poopierdzialała - między innymi ,że nie posprzątały na stolikach w okół niej lol
córkę-,że przychodzi nie patrzeć na nią tylko jej pomóc smile w higienie smile

poopowiadałam jej o moich dylematach mieszkaniowych- poradziła mi - co będzie lepiej
zachciało jej słodkiego - poszłam do bufetu - pojadłyśmy pomadki orzechowe i od razu lepiej lol
ale na koniec wizyty mojej pofajcyłaby lol  hii
spędziłam z nią ze dwie godziny - podsypiać też podsypiała ....

moja pora na spokojne pooglądanie tv - ludzieeeeee u mnie ukrop jeszcze taki,że masakra
niech się ochłodzi - tak ciut ciut  http://fotozrzut.pl/zdjecia/a38a17cb7c.jpg do jutra

40,123

Odp: STOKROTKA-CAFE

basiu ja mam okna pootwierane na przestrzał,firanka nic sie rusza

40,124

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu
tak będzie polepszenie, a potem pogorszenie.
Życzę, aby Twoja koleżanka wyszła z tej choroby.

Dobranoc dziewczyny

40,125 Ostatnio edytowany przez Ewka58 (2014-08-10 21:27:39)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Horrorek na dobranoc tongue

Cień przycupnął na kanapie,
chichot wiatru zmysły drażni,
coś od zewnątrz ścianę drapie.
Czy to zwidy wyobraźni?

Ciemność szepcze - biada, biada,
pustka skronie mi przewierca,
czuję, jak się do mnie skrada
demon strachu, klaun morderca.

Lichą kołdrą dreszcze tłumię,
noc źrenice mi rozszerza,
to nie mieści się w rozumie,
na nic tutaj moc pacierza!

W moją stronę wzrokiem pluje,
z ust czeluści smrodem wieje,
błoto z rynny wykrzykuje
złe zaklęcia, klaun się śmieje,

obejmuje mnie za szyję
i zębami dziko zgrzyta...
Łapię oddech - chyba żyję?
dzięki Bogu zaraz świta.

             http://www.humor.sadurski.com/p1_materialy/N2QyNmRiNzJiYThh/org_1.gif

Dobranoc

40,126

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dxiekuje za rady. Akurat mam tak, ze jak mam problem emocjonalny, to nie dam rady czytac, ani nic ogladac. Nie obejdzie sie bez psychologa.
To wlasnie mnie boli, bo jak moj ex mial problem, to szedl naprawiac auto. Mnie nie uest w stanie zajac nic. Nawet nie gotuje, a jak sa dzieci to robie np.makaron, byleby nie tkwic w kuchni.
Ale bardzo dziekuje wam za opieke.
Fakt - bardzo ciesze sie, ze jestem zdrowa, mam zdrowe dzieci, ktire mnie szanuja i ze mam prace.
A w tym bieganiu tez odnajduje odrobine szczescia. Bo przeciez to jest cos, co jest tylko moje.

40,127

Odp: STOKROTKA-CAFE

Pora zgasić światło.
Chyba już się nikt nie pojawi.

Dobranoc.

40,128 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-08-11 06:00:51)

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey Stokroty  http://fotozrzut.pl/zdjecia/5825ed9efe.gif szara rzeczywistość lol

ale wstajemy raźno na kawkę   http://fotozrzut.pl/zdjecia/24785bce28.jpg

poranek wita Nas chłodniejszy lol:lol: 

                     http://fotozrzut.pl/zdjecia/a7cf44b79a.gif

40,129

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam
Dzisiaj upał
Tak to jest z tymi radami ,poradami
Nikt nie pomoże jak sam człowiek sobie nie pomoże

40,130

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam w poniedziałek!!!!

Witaj Baśku i Morawko.
U mnie upał od samego rana.
Mam na dzisiaj trochę spraw do załatwienia,
więc muszę wyjechać.
Teraz pora na kawę.

Miłego dnia

40,131

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzien dobry. U nas w nocy padalo. Ale spakam prawie caly czas.
Obudzilam sie tylko raz - pewnie za pozno zjadlam.
Czuje jakby scisk na zoladku. To juz wiem, ze stres jest ze mna zbyt blisko.
Potrzebuje leki. Nie wiem tylko, czy najpierw isc do lekarza ogolnego, czy od razu do tego od grubszych spraw.

morawa napisał/a:

Witam
Dzisiaj upał
Tak to jest z tymi radami ,poradami
Nikt nie pomoże jak sam człowiek sobie nie pomoże

Morawko, rady nie ida na marne.
Dzieki nim wiem, ze moj tok myslenia nie jest wlasciwy i wiem, ze moge cos z tym zrobic.
I ze nie mi jedynej brakuje milosci i pamietam, ze przeciez moj maz tez mnie nie przytulal i czulam sie tak samo.
Wiec jesli nie odnajde szczescia w sobie, to nikt nie uczyni mnie szczesliwa.
A lepiej miec przyjaciolke czy dobra kolezanke niz meza, ktorych na peczki na swiecie chodzi co nie traktuja dobrze swoich zon.
A licze na to , ze Bog czuwa nade mna i da mi to, co dla mnie najlepsze.

Przeciez dopiero pozbylam sie gada, ktory mi ublizal.
Zreszta pisze i dzwoni. Ja nie reaguje.
A ile czasu zajelo mi to, by setny nieodebrany telefon lub romantyczny sms po klotni od niego nie spowodowal, ze zmieklo mi serce i odebralam.
Duzo miesiecy tak wybaczalam, obiecywalam, ze juz nie odbiore.

Chcial mnie wziac na litosc i pisal, ze mam zadzwonic albo odebrac bo chodzi o sad, bo on ma problemy.
Ale ja pomyslalam tak. Bede rozwiazywac innych problemy, swoje problemy, a gdzie jest ten przyjaciel, ktorego tak bardzo pragne. Nikt nie rozwiaze mojego problemu, tego badz innego.
Wiec nie odbieram i z dnia na dzien to dla mnie latwiejsze.
Pewnie walka z tym facetem tez mnie oslabia. Ale bedzie dobrze.

40,132

Odp: STOKROTKA-CAFE

witam poniedziałkowo
słoneczko daje od rana,jutro ma się ochłodzic
miłego dnia

40,133

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej Gwiazdy smile Zwarta, gotowa śmigam do pracy. Jeśli wszystko pójdzie dziś po mojej myśli to jutro wsiadam w PKS http://i58.tinypic.com/2bbj9t.gif i śmigam na parę dni na Mazury smile

Miłego dnia Wam życzę

                            http://i1.memy.pl/obrazki/97f5228392_jak_to_poniedzialek.jpg

40,134

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki
Tak jak już Wifa napisała,przeszła u Nas wczoraj nawałnica z gradem.
Moja plantacja pomidorów skrócona o co najmniej pół metra.
Dzisiaj mam ważnych dla mnie gości i chciałam się pochwalić wszystkim,a tak mam bałagan na tarasie i w ogrodzie ,a wczoraj wszystko ładnie wysprzątałam.
Na dodatek będzie pożegnanie pieska.
teraz tak ładnie i spokojnie śpi na środkach,że znowu są obiekcje,ale już termin
z weterynarzem ustalony.
Dobrze,że mam dzisiaj tych gości,bo nie będę mogła tyle o nim myśleć.
Piszę chaotycznie ,ale wiecie co czuję.

40,135

Odp: STOKROTKA-CAFE
morawa napisał/a:

Nikt nie pomoże jak sam człowiek sobie nie pomoże

Masz rację.

40,136

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusiu, to taki przykre z tym pieskiem.
Spokojnie i ufnie sobie spi, ale ilez sie nacierpi.

40,137

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Piszę chaotycznie ,ale wiecie co czuję.

Hejak dziewczyny

Nanusia
doskonale wiem co czujesz, ale nieraz nie ma wyjścia awaryjnego.

U mnie tez kataklizm, gałęzie połamane, ogólny chaos.
Pikny od rana sprząta.

Ewko
życzę z całego serca, aby wszystko się ułożyło.

Sandro
Tobie lekarz rodzinny nie pomoże.
Idź od razu bez straty czasu tam gdzie masz iść.

Pigwunia
pewnie nasza pogoda /chłodno/ idzie do was.

Czytuniu
nie zazdroszczę wyjazdu i załatwiania w taki żar, jak u Ciebie.

Basia
nie trzaskaj tak od rana zegarami i młotkiem.:P

Dzisiaj jadę do okulisty po przekaz do szpitala.
Potem poszukam dobrej kliniki
i pewnie będę czekać z dwa latka.

Miłego dnia dziewczyny

40,138

Odp: STOKROTKA-CAFE

Przykre NANUSIA ale cóż życie
może przy gosciach mniej odczujsz odejscie pieska
EWA czy tobie to nie za dobrze się powodzi
tylko nie męcz tak mocno tego mazura

40,139

Odp: STOKROTKA-CAFE

gotuje dzis pieczarkową,kto ją bedzie jadł w taki upał!
ja mam wolne od małego,więc mam luzik

40,140

Odp: STOKROTKA-CAFE
PIGWA napisał/a:

gotuje dzis pieczarkową

Jeśli z makaronem to jestem chętna. Pieczarkowa z kluskami to moja ulubiona zupa smile

                             http://kominek.blox.pl/resource/zupa_pieczarkowa.jpg

Chyba za chwilę się roztopię od tego upału. http://i59.tinypic.com/2rzcr39.jpg  Niby słońce tak nie grzeje, ale duchota niesamowita. Jutro raniutko jadę na Mazury i wracam chyba w poniedziałek

40,141

Odp: STOKROTKA-CAFE

to jedz ewka będzie ciepło na pewno choć unas dziś chłodniej i dobrze bo mam dość tych upałów.

40,142

Odp: STOKROTKA-CAFE

tak się u mnie ciemno zrobiło,zaczął wiac silny wiatr i nic nie popadało,wiatr przegnał chmury

40,143

Odp: STOKROTKA-CAFE

A u mnie od godziny burza, tylko, że kiepsko pada.

40,144 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-08-11 17:57:05)

Odp: STOKROTKA-CAFE
smerfetka52 napisał/a:

to jedz ewka będzie ciepło na pewno choć unas dziś chłodniej i dobrze bo mam dość tych upałów.

Witaj Smerfetko
U nas tez chłodniej i pada raz po raz kapuśniaczek

Ewko
życzę szalonych chwil z Mazurem.

Wróciłam od okulisty.
Potwierdził, że mam początek zaćmy i zwyrodnienia.
Zapisał mi tabletki i krople.
Następna wizyta za dwa miesiące.
W razie potrzeby on prywatnie wykona zabieg.
Pracuje w prywatnej klinice.
Pożyjemy, zobaczymy.:P

40,145

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey po południowo Stokrotki lol
może po zimnym pifffku z Waldziem  http://fotozrzut.pl/zdjecia/6aeac4ab12.gif

Nanusia w żałobie po piesku  hmm - no! ale masz przeciEEEE resztę hołoty swojej smile

u mnie była burza dość mocna przed 15-stą - teraz pada jednostajnie
i tak jest nadal b. duszno ..

Wifka żeby obudzić hołotę Stokrotkową - trza rano postukać lol lol

nie lubię żadnych zup - mogą nie istnieć
zjeść zjem ale żebym przepadała to nie hmm
wiem,że niektórzy obiadu bez zupy nie uznają smile

Ewka Tobie to dobrze - znowu sru smile do mazura smile

LUCynka jak znajdziesz troszkę czasu powklejaj foty kajakowe lol
 
    do potem....

40,146

Odp: STOKROTKA-CAFE

Właśnie się pakuję http://aqq.wapster.pl/EmotsImgSrv.aspx?uid=-1&pid=1967&eid=22621 . Bilet już mam, także jutro prosto do autobusu smile

40,147

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

nie lubię żadnych zup - mogą nie istnieć
zjeść zjem ale żebym przepadała to nie hmm
wiem,że niektórzy obiadu bez zupy nie uznają smile

Basiu
u mnie jest tylko zupa, albo drugie danie.
Pieczarkowa robię rzadko, ale jak już to ziemniakami.

40,148

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie popołudniowo, wieczornie?
Jeszcze nie doszłam do siebie, bo cały dzień odrabiałam pańszczyznę, wróciłam koło 17 i się glebnęłam. Teraz dochodzę do siebie przy kawie.
Podobno u nas przeszła burza, ale nie słyszałam przez sen. Teraz pada, ale wcale nie jest chłodniej.

Kawałkami opowiem o spływie - kto nie chce, nie czyta wink
Spływaliśmy Brdą. Oczywiście dałam się (jak zwykle) namówić mężowi na spływ od początku górnego biegu, od którego spływ jest możliwy. Mimo, że niektórzy ostrzegali, że jest trudniej. Początkowy bieg jest uroczy (już wkleiłam poprzednio jedno zdjęcie). Na szczęście nie było tego czego się obawiałam tzn. zarośniętej rzeki, bo wtedy bardzo ciężko się wiosłuje. Później był odcinek rezerwatu gdzie nie usuwa się drzew, które wpadną do rzeki i zagradzają koryto. Było natomiast tak jak lubię czyli zwalone drzewa, przez które trzeba się przeciskać kajakiem lub omijać slalomem:
http://s24.postimg.org/vw82knw39/P1010008.jpg
upload imagem

http://s30.postimg.org/4mnlq3ksx/P1010009.jpg
images upload

http://s16.postimg.org/dpzp5bpr9/P1010017.jpg
upload img
To zdjęcia gdzie nie było jeszcze zbyt wielu przeszkód, bo tam gdzie ich było naprawdę dużo, nie miałam możliwości zrobienia zdjęć (ręce są zajęte czymś innym).

40,149

Odp: STOKROTKA-CAFE

A ja lubię zupy smile Moja Marta ma to chyba po mnie. Ona uwielbia ogórkową. Robiłyście kiedyś ogórkową z ryżem ? Pyszna jest. A poza tym to: rosół, pomidorową, barszcz czerwony, żurek i krupnik, ale tylko na rosole.

40,150

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynko
       piękne zdjecia.
Pamiętam mój spływ, były miejsca, gdzie drzewa przesuwaliśmy.

40,151

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ewka58 napisał/a:

A ja lubię zupy smile Moja Marta ma to chyba po mnie. Ona uwielbia ogórkową. Robiłyście kiedyś ogórkową z ryżem ? Pyszna jest. A poza tym to: rosół, pomidorową, barszcz czerwony, żurek i krupnik, ale tylko na rosole.

U nas robi się ogórkową, krupnik z ziemniakami.
Za zupami nie przepadam, robię na wyraźną prośbę.

40,152

Odp: STOKROTKA-CAFE

Musisz się kiedyś Luc wybrać na spływ Krutynią. smile Tylko, że tam jest od zarąbania ludzi w sezonie.

                                 http://mazuryonline.com.pl/wp-content/uploads/2012/08/krutyn-640x290.jpg

40,153

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ewka58 napisał/a:

Musisz się kiedyś Luc wybrać na spływ Krutynią. smile Tylko, że tam jest od zarąbania ludzi w sezonie.

Krutynią jeszcze nie płynęłam, bo właśnie ilość ludzi mnie odstręcza. To co najbardziej podoba mi się na spływach to brak ludzi (lub mała ilość) i tylko natura.
Ale 2 lata temu spływaliśmy Rospudą - tyż piknie.
A jeszcze wcześniej Czarną Hańczą. Te same rejony.

A ja bardzo lubię zupy. Prawie wszystkie. Może najmniej kapuśniak. Uwielbiam rosół, pomidorową, ogórkową, czerwony barszcz.
Bez zupy to obiad taki jakiś niepełny jest smile
Ale ostatnio w ogóle mało gotuję, to siłą rzeczy zup też prawie nie ma.

40,154

Odp: STOKROTKA-CAFE

ogladam foty - oglądam  lol

LUCynka piszesz,że lubisz przeszkody ... te drzewa  łojjjj to ja mieszczuch pospolity myśłałam ,że szlak wodny alAAgancki - i tylko się spływa i podziwia przyrodę .. lol

a na tym pierwszym co wcześniej wstawiłaś - to pomyślałam : jednak nie dla mnie - bo przecież pewnie pełno tam pełzająco- pływających obślizłych zaskrońcy a może ?? węgorzy ???? już mnie otrzepuje hiiiiiiiiii

Wifka - podobnie do Ciebie - gotuję zupę raz na miesiąc na życzenie hii

Ewka nie pamiętam kiedy gotowałam ogórkową smile:)

no i trza światełko zaświecić - kurde lato się kończy nieuchronnie
ale przynajmniej dzisiaj lepiej się pośpi - bo jednak się ochłodziło smile

40,155

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Bez zupy to obiad taki jakiś niepełny jest smile

Lucynko
u mnie nikt nie zje dwóch dań.
Gotuję na mięsie z wkładką.

40,156

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nasze niektóre miejsca biwakowe:
http://s29.postimg.org/dz5wsbthz/P1010020.jpg
screengrab

http://s27.postimg.org/y8n5cxy83/P1010024.jpg
image hosting 10mb limit

40,157

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

myśłałam ,że szlak wodny alAAgancki - i tylko się spływa i podziwia przyrodę .. lol

jednak nie dla mnie - bo przecież pewnie pełno tam pełzająco- pływających obślizłych zaskrońcy a może ?? węgorzy ???? już mnie otrzepuje hiiiiiiiiii

Są i takie rzeki gdzie tych przeszkód nie ma (tak np. było gdy spływaliśmy Biebrzą), ale ja właśnie lubię kiedy jakieś przeszkody są. To urozmaica spływ smile
Nijakich pełzaczy nie było tongue Tzn. być może są, ale jeszcze na żadnym spływie nie mieliśmy z nimi do czynienia. Na szczęście.
Czasem tylko jakaś żabka. W tym roku jedna chciała się z nami na gapę wybrać. Rano siedziała w kajaku i nijak nie chciała mi się dać przekonać, aby sobie poszła. Może niezbyt przekonywująca byłam lol W końcu mąż ją wziął do ręki i usunął z kajaka.

Ale nawet na Brdzie były też odcinki "spokojnego" spływania:
http://s12.postimg.org/91sqwzwm5/P1010018.jpg
image hosting over 2mb

40,158

Odp: STOKROTKA-CAFE

Przepływamy koło nieistniejącego już (w przewodniku jeszcze był) mostku, na którym do 1939 r. była granica Polski i Niemiec:
http://s16.postimg.org/kpjq4jtwl/P1010026.jpg
image ru

40,159

Odp: STOKROTKA-CAFE

PIĘKNE sprawozadnie i fotki
ja na pewno nie wsiadłabym do kajaka!
jak bylismy w krynicy i polecelismy wodolotem,mało kto miał kapok ,ja oczywiscie miałam i jeszcze patrzyłam by wziąsc koło ratunkowe tylko wstyd mi było

40,160

Odp: STOKROTKA-CAFE
PIGWA napisał/a:

ja oczywiscie miałam i jeszcze patrzyłam by wziąsc koło ratunkowe tylko wstyd mi było

Iii tam. Żaden wstyd, tylko ostrożność.
Jak byliśmy z moim bratem na rejsie jachtem po Morzu Egejskim parę lat temu i złapał nas sztorm, to pierwsze poleciałam wyciągać z kokpitu kapoki dla wszystkich. A reszta się ze mnie śmiała, ale miałam to gdzieś lol

40,161

Odp: STOKROTKA-CAFE
PIGWA napisał/a:

PIĘKNE sprawozadnie i fotki

Też tak uważam. smile

40,162

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:
PIGWA napisał/a:

PIĘKNE sprawozadnie i fotki

Też tak uważam. smile

Się bardzo cieszę smile

Wifa - skoro Ty kiedyś kajakowałaś, to nie masz ochoty na jeszcze?

40,163

Odp: STOKROTKA-CAFE

hiii - fajowe fotki - LUCynka -
fakt na zdjęciach widać,że jak są pnie drzew to jest jakiś urok tej rzeki smile 

malutki ten namiot ..... echhhhh  jednak cywilizacja jest wygodniejsza hiiiiiiiiiiiiiiii 

czekam na resztę fotek lol

  Dobrej nocki Stokrotki   http://fotozrzut.pl/zdjecia/bafe131eaa.gif

40,164 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-08-11 21:09:16)

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Wifa - skoro Ty kiedyś kajakowałaś, to nie masz ochoty na jeszcze?

Lucynko
popłynęłam z chłopakiem, którego kochałam.
Po spływie powiedziałam ostatni raz i słowa dotrzymałam.:P
Byłam bardzo delikatna, wszytko mnie brzydziło,
dla mnie to był koszmar.

40,165

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie Stokrotki big_smile Ja przy tej zmianie pogody jestem dętka i sflaczała więc dlatego dopiero teraz zajrzałam .

Lucynko zdjęcia piękne, uwielbiam oglądać rzekę również w naturze, sama bym się nie wybrała na kajaki teraz , chyba że 20 lat wcześniej, oczy rwą do widoków a z kajaku pięknie się ogląda widoki.

Ale ja jak dziewczyny, jestem wygodna i karimata nie dla mnie ani polowe warunki. Moja siostra w latach młodości była na obozie harcerskim, pojechałam do niej to pamiętam jakim szokiem było dla mnie spanie w małym namiocie, nigdy nie ciągnęło mnie na polowe warunki. Dla mnie to wygodny hotel ze wszystkimi dobrodziejstwami , to jest to. big_smile

40,166

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifcia, ja też pod namiotem byłam z chłopakiem, pierwszy i ostatni raz, nie umiałam korzystać z cudów natury big_smile

40,167

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Dla mnie to wygodny hotel ze wszystkimi dobrodziejstwami , to jest to. big_smile

Ale wszystkie są wygodnickie tongue
Ja czasem lubię tak, a czasem wygodnie. Jak jest spływ, to wiadomo, że żadnych wygód nie będzie i to akceptuję z góry.
Na karimacie nie śpię. Tylko na jednym spływie spałam. Za twardo lol Teraz dla mnie jedzie z nami dmuchany materacyk. To takie jedyne ustępstwo na rzecz wygody.
Za to potem z przyjemnością wraca się do cywilizacji. Kiedy potem krótko włóczyliśmy się po Lubuskim, to od razu zapowiedziałam, że tylko noclegi cywilizowane smile

40,168 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-08-11 21:31:27)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynko, dzisiaj ze mnie nie ma pociechy w klikaniu, kładę się i jak mi się uda to zasnę. Pogoda zwala mnie z nóg, u mnie jest 20 stopni, nie ma wiatru ani deszczu , ale zaczym mój organizm przyzwyczai się do tej zmiany to trochę potrwa. Dobranoc i miłych snów Tobie Lucynko i dziewczynom.

40,169

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

dzisiaj ze mnie nie ma pociechy w klikaniu, Pogoda zwala mnie z nóg, u mnie jest 20 stopni, nie ma wiatru ani deszczu ,

Dobranoc Klaudynko. Obyś zasnęła jak najszybciej i miłych snów.
Odpuszczam Ci już dziś brak wierszyka smile

40,170

Odp: STOKROTKA-CAFE

Maszeruję już do wyrka http://forum.pcformat.pl/images/smilies/sup/spioch.gif. Jutro pobudka o piątej rano sad

Gdzieś jest mój kwiat, los nieuchronny
kiedyś przytuli światłem dawnych lat.
Wnet zwabi zapachem jeszcze bezwonnym,
który ukradkiem do serca się wkradł.

Będzie prowadzić niczym ciepły wiatr
budując nasz most i zaciszny kąt.
Z następną wiosną odciśnie swój ślad,
tchnie nowe życie samotnych dwóch rąk.

I wartko płynie życiowa rzeka.
Nasze marzenie jak gwiazda spada.
Nim szron zagości na dwóch powiekach,
swojemu szczęściu rytm serca nadaj.

Czeka u progu hałaśliwej ciszy,
muzyka jak krzyk wciąż brzmi spełnieniem,
zawiesi słowa które usłyszysz
tuląc do snu miłości drżeniem.

Taki trochę smutnawy ten wiersz dzisiaj. Nie bez powodu. Tata mój jest po operacji wstawiania bajpasów. Na tyle to było niebezpieczne, bo od zawsze jest cukrzykiem, a do tego ma bardzo wyniszczony organizm liczną chemią ( chłoniak). Teraz jest już po wszystkim i dwie godziny temu przewieźli go na OIOM.

Dobranoc Gwiazdy

                                      http://www.okmoney.pl/static/okpl/images/content/ojciec-i-corka-pozyczka-na-dzien-ojca.jpg?w=400&h=265&as=1

Posty [ 40,106 do 40,170 z 102,609 ]

Strony Poprzednia 1 … 616 617 618 619 620 … 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024