Strzałeczko-Aniu
100 lat w zdrowiu

39,196 2014-07-26 19:51:11 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-07-26 20:12:13)
39,197 2014-07-26 19:57:02 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-07-26 20:10:51)
Hejka dziewczyny i Piotrze.
Klaudynko
szkoda, że wczoraj nie przeczytałam wierszyka buuuuuuuu
:P:P:P
U nas upał.
Rano pojechałam na grób mamy, tez Anna.
Posprzątaliśmy, a pot lał się ze mnie ciurkiem.
W końcu nawet poczułam się cosik nie tak.
Przyjechałam do domu i się położyłam.
O 13,30 jechaliśmy na obiad imieninowy do mojej psiapsiółki.
Teraz siedzę i dycham.
39,198 2014-07-26 20:12:21
U mnie też upał , mimo, że już wieczór 
39,199 2014-07-26 20:28:16
Wifciu, wierszyk na pewno jest, ja go nie zdejmowałam
poczytaj sobie spokojniutko, późnym wieczorem napisałam. Jest też u Pawła.
39,200 2014-07-26 20:31:25
Wifciu, wierszyk na pewno jest, ja go nie zdejmowałam
poczytaj sobie spokojniutko, późnym wieczorem napisałam. Jest też u Pawła.
Jest,
ale przeczytane wieczorem działa inaczej niż w dzień, jeszcze taki
:P:P
39,201 2014-07-26 20:38:37
Wifciu, to odczekaj jak z piknym w łoże się zapakujesz i mu poczytaj ![]()
39,202 2014-07-26 20:38:46
Siema ![]()
Jestem przelotem, ale wszystko dla Wad już naszykowane ![]()
Dzięki bardzo za wszystkie życzenia ![]()
Częstujcie się, proszę ![]()
i zakąska ![]()

potem słodkości ![]()

i potem znowu chlup ![]()

Zajrzę potem, coby mało nie było ![]()
39,203 2014-07-26 20:44:08
Hey wieczorkiem STOKROTKOWO

Piotrek - patrz
w jedynym Kauflandzie nie byłam za tymi migdałami
Sandra kiedyś jarmark Dominikański zaczynał się 4 sierpnia w imieniny Dominika
mój Teść tak się zwał stąd pamiętam
klimat zawsze był a najlepsze to te starocie w sprzedaży
ciesz się ,że mieszkasz w takim mieście - co tyle atrakcji jest ![]()
a ja dziś troszkę doplewiłam w sumie skończyłam ten większy ogródek - upał był - no! ale maja być większe
LUCynka poczytaj wątek tej BIEDNEJ dzisiaj - oczy z orbit mogą wyjść normalnie a wszystko dzięki naszej EWCE ..

patrzyłam na fejsie - ta BIEDNA - taka milutka dziewczynka - tylko wybrała dziwny chamski sposób na życie
to ja lecę po cwietki dla Ani ![]()
39,204 2014-07-26 20:45:23
Strzałko w Dniu Imienin wszystkiego, czego pragniesz!!!

39,205 2014-07-26 20:49:11 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-07-26 20:50:24)
Strzałko - Aniu, ale uczta, oczy się śmieją, dobrze że to wirtualnie to mogę pojeść zaczym wejdzie Nanusia bo ona ma przepastny brzuszek
dzięki ![]()
39,206 2014-07-26 20:55:15
dla Strzałki - Ani przesyłam ulubiona róże - wróć - nie weszła mi ![]()
ale znalazłam drugą =
wszystkiego dobrego .... wiedziałam kiedy Netki odpalić - tyle żarełka - no i ostatnie drineczki
łyknąć aż miło - dla ochłody ![]()
######################################
Czytko jak żniwa ??????? w ten upał ??????
39,207 2014-07-26 21:13:20 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-07-26 21:23:31)
Czytuniu
jeszcze żyjesz po tych żniwach? ![]()
Przeczytałam parę stron "biednej"
Eeeee szkoda się podniecać.
Nauczyłam się przez cztery lata w necie,
że białe nie jest białe,
a czarne nie musi być czarnym.:(
39,208 2014-07-26 21:19:26
Jeszcze żyję......
Dzisiaj dużo skosiliśmy.
Zastępował mnie dzisiaj mój zięć.
Stanął chłopak na wysokości zadania, mimo że wrócił po 3 w nocy.
Wyjątkowo żle się czuję.
Mąż w tej chwili beluje słomę.
Kombajny jeszcze koszą.
Mąż oprócz naszego zboża nigdzie nie kosi..
Dużo pracy za nami, ale dużo przed nami.
Upał jest taki, że ja nie potrafię normalnie funkcjonować.
39,209 2014-07-26 21:22:39
Upał jest taki, że ja nie potrafię normalnie funkcjonować.
Czytuniu
współczuję, ale dobrze, że nie pada.
39,210 2014-07-26 21:25:01
Czytając wątek tej biednej krew się we mnie burzy.
To my rolnicy pieczemy się żywcem na słońcu , a ta pani
siądzie przed komputerem i domaga się pomocy.
To powinno być karalne.
Niechby przyszła do mnie popracować.
Ja bym jej zapłaciła porządną dniówkę.
Być może powiecie, że nikt nie kazał mi być rolniczką.
Ja tutaj zostałam z własnej woli.
Ale nie cierpię oszustów.
39,211 2014-07-26 21:27:21
Wifciu kochana taka pogoda w żniwa to marzenie.
Mogło by być trochę chłodniej, ale nie my decydujemy.
Kombajnem kosi się tylko wtedy, gdy słońce mocno świeci.
Wtedy zboże i słoma jest suche,
39,212 2014-07-26 21:27:27
jeny Czytko w taki upał - to My ledwie diiiichamy - a co dopiero robić w polu na takim słońcu ![]()
a z drugiej strony to pogoda idealna na żniwa nie ?????
powiedzmy
ale idę leniuchować
do jutra ![]()
39,213 2014-07-26 21:29:55
Basiulek mężowi dostarczaliśmy tylko
schłodzoną wodę.
Kombajn ma kabinę, jest tam nadmuch, ale przy takiej
pogodzie nic nie daje chłodu.
39,214 2014-07-26 21:33:11
ANIU WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI IMIENIN
39,215 2014-07-26 21:34:38
BASIA uciekła by nic nie postawic,własnie stuknęła 10000 postów,gratulacje,pisz BASIENKO dużo
39,216 2014-07-26 21:34:58
Ja tutaj zostałam z własnej woli.
Ale nie cierpię oszustów.
Czytuniu
ja nie mam zaufania do takich wpisów w necie.
Zbyt dużo ludzi mnie oszukało i zmądrzałam.
39,217 2014-07-26 21:37:53 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-07-26 21:42:43)
Basiu kochana
za te wspaniałe 10000 postów
należy się wielka beczka piwa,
eeeeee jaka beczka, cały browar.
Bużka.

39,218 2014-07-26 21:46:29
Basieńko kochana z okazji wystukania 10000 postów
taki mały prezencik ci ofiarowuję.
Wkład na twoje wymarzone mieszkanko

39,219 2014-07-26 21:48:31
Pigwuniu
jak Basia sprzeda browar to dopiero kupi pałac.
39,220 2014-07-26 21:56:00
Witajcie wieczorem.
Dzień zalatany, na dodatek upalny. Ale lody na Kazimierzu były pychota - odkryliśmy nową lodziarnię (właściwie to córka nam podpowiedziała, bo ona bardziej jest tam oblatana). Sms -owo nam podawała namiary na lody (bo jest w Hiszpanii).
39,221 2014-07-26 22:10:48 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-07-26 22:16:16)
Na 10,000 postów
dom wymarzony Ci daję
klucze do niego
na wyciągniętej dłoni podaję.
Zmieścisz tam całą
swoją rodzinkę
zaproś na kawę ich
lecz tylko na chwilkę.
Ogród założysz
w nim swe wdzięki położysz
wypniesz pupę do słońca
szczęścia nie będzie końca.
Kwiatki Basiu posiejesz
dęba zdrowego posadzisz
jak Ci kto wejdzie w drogę
temu kopa zasadzisz.
Leżąc do góry brzuszkiem
dźwięki natury,
będziesz łowiła jednym uszkiem. ![]()

A ponieważ jesteś Basiu wybredna
a ja nie jestem wredna
daję Ci dom do wyboru
szczęśliwy i do koloru ![]()
39,222 2014-07-26 22:14:05
Na 1000 postów
Klaudynko - dorzuć Kochana jeszcze jedno zero ![]()
Żeby się Basi ten domek ziścił.
39,223 2014-07-26 22:17:25
Dziewczyny kończę , czuje się dzisiaj do doooopy.:(
Dobranoc, do jutra
39,224 2014-07-26 22:18:59 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-07-26 22:21:45)
Lucynko, już dorzuciłam nie tylko jedno zero ale tez domek do wyboru
[/b] tylko pierwszy przestał mi się pokazywać, chyba poprawię.
DOBRANOC WIFCIU, MIŁEJ NOCY ![]()
39,225 2014-07-26 22:23:18
Dobrej nocy Wifciu.
39,226 2014-07-26 23:10:33 Ostatnio edytowany przez PiotrekGSG (2014-07-26 23:18:07)
Widzę, że była uczta, ale to dobrze, ze wszystko zjadłyście, bo ja o tak późnej porze już nie jem.
Strzałka zastawiła stoły, aż miło popatrzeć, więc jeszcze raz, wszystkiego najlepszego, Aniu![]()
A Basia, to dziesięciotysięcznik, zwodowany na Stokrotkowej łące, więc życzę też weny niekończącej się dniem i nocą.
Za te 10 000
Moja Anka padła jak komar, trzaśnięty packą.
Ona ma na "starość", bardziej rozwinięty instynkt macieżyński niż wtedy, gdy dzieci były małe.
Postanowiła młodym narobić zapraw, nastawiła ogórków, jedne małosolne w garnku, drugie do słoików.
Zrobiła powideł śliwkowych w litrowych słoikach sztuk siedem, jak dla wojska.
Tłumaczyłem, że powinna porobić do małych słoiczków, ale to uparte jak wół.
Ja zawsze robiłem w małych, wtedy nic się nie psuło i nie trzeba było jeść na siłę, ale ona twierdzi, że mam się nie wtrącać.
Ciekawe, co na te zaprawy, bo jeszcze zrobiła paprykę konserwową, powie nasza córa.
Anka przytargała full słoików od pani Jadzi.
Zgodny z nich tandem, jak matka z córką.
Ja teraz odpoczywam.
Szkoda mi tylko, że z Jerzykami się nie wybrałem do Gdyni na pokazy, ale Ania wolała zostać w domu, a samemu nie wypadało z nimi iść, w dniu imienin żony.
A tak fajnie było do jej przyjazdu.
Dobrze, że jutro wieczorem, jedzie do domu.
Za cztery dni, ja też pojadę, zostawiając tą przyjazną łączkę.
Spokojnej nocy i ciekawych snów, życzę tym, co jeszcze siedzą przed ekranem:)
39,227 2014-07-26 23:43:21
A ja dopiero wróciłam z Tsco. O tj porze , po tak upalnym dniu cudownie robi się zakupy w prawie pustym markecie ![]()
39,228 2014-07-26 23:50:20
Bacha
taki słodki buziak
i gratulacje. Tyle postów to ... nie w kij dmuchał.
Buziak od Bibera prosił, żeby Ci go przesłać

a ode mnie ... badylki ![]()

39,229 2014-07-26 23:54:28
Ewka - chyba mnie dziś wyręczysz w gaszeniu światła?
Ja na dziś mam dość.
Nawet czytać mi się już nie chce.
Dobranoc.
39,230 2014-07-26 23:55:45 Ostatnio edytowany przez Ewka58 (2014-07-26 23:57:14)
Czytko kochana,
w polu zapracowana...
Tobie Gwiazdeczko, też się zrobiło okrągło



.
Pisz dalej, tak pięknie jak teraz

39,231 2014-07-26 23:57:38
Dobranoc Ewa i Piotrek, chyba jestem ostatnia wiec gaszę światło, miłych snów. Piotrze nie sprzeciwiaj się żonie bo i tak będziesz jadł co na talerz poda . Powideł śliwkowych nigdy nie jest za dużo, bo z takiego słoika można zrobić naleśniki, ciasta, na chlebek z pysznym masełkiem i znikną jak kamfora . W drugim punkcie jest napisane że żona zawsze ma rację i tego należy się trzymać.
39,232 2014-07-26 23:58:46
Dobranoc Ewa i Piotrek, chyba jestem ostatnia wiec gaszę światło, miłych snów. Piotrze nie sprzeciwiaj się żonie bo i tak będziesz jadł co na talerz poda . Powideł śliwkowych nigdy nie jest za dużo, bo z takiego słoika można zrobić naleśniki, ciasta, na chlebek z pysznym masełkiem i znikną jak kamfora . W drugim punkcie jest napisane że żona zawsze ma rację i tego należy się trzymać.
Jeszcze nie gaś !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
39,233 2014-07-27 00:16:16
Mleko szarości obleje niebo.
Złoty brokat posypie je gwiazdami.
Księżyc po cichutku usiądzie w fotelu.
Chmury ziewną i rozsypią na świat gwiezdny pył snu?
Wtedy położysz swą główkę na miękkiej poduszce.
Spojrzysz w okno i znów powiesz: ?skończył się ten dzień?
Z ubogiej ciszy zaczerpniesz powietrza.
Zamkniesz powieki?
Wtulisz w pierzynkę?
I uśniesz?
A wszelkie istoty na niebie
DOBRANOC zawołają do Ciebie!

39,234 2014-07-27 00:18:43

39,235 2014-07-27 05:55:20 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-07-27 05:55:47)
hello niedzielnie Mychy i Myszorze hi
zapraszam tak po cichutku na kawcie 

ale jesteście szczodre no! no!
cały Browar +kasa+ domek +wiersz
+ przEEEmiłe słowa od WAS - STOKROTNE dzięki 
to co??? do kawki dorzuce ciacho 
i tak srana????
dziś niedziela - rusztowanie odpada hiii
39,236 2014-07-27 05:56:57
Dzien dobry. Ja lece zaraz do pracy, kawke poda pewmie Basia. Spicie jeszcze, to dobrze, w koncu niedxiela.
Wczoraj zamiasy plazy - bylam na rozpoczeciu Jarmarku. Wrocilsm przed pierwsza i o pierwszej poszlam spac. Ale bylo milo, poznalam dwie fajne osoby poprzez kolezanke. Oderwalam sie od rzecxywistosci i srodowiska.
Milego dnia, oby lagodnie przetrwala prace :-)
39,237 2014-07-27 05:59:36
Hej Basia mnie wyprzedzila, leeee....
39,238 2014-07-27 06:00:38
Czytko ...Czytko moje
za CZTEROTYSIĘCZNIK
:lol:
za Twoje orginalne posty i udanych owocnych żniw
:)
39,239 2014-07-27 06:02:55 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-07-27 06:10:09)
witaj Sandra - senks
:lol:
a te miłe osoby - to rozumiem płci przeciwnej ????? tak ??? ![]()
jest przysłowie - od Hanki zimne poranki
położyłam się pod prześcieradłem frotte - a nad ranem z kołdrą się przeprosiłam ![]()
już chyba od tygodnia mam pytanko ??? czy chodzicie też w długich spódnicach ???? jak teraz ta moda nastała ![]()
jednak POLKI chomikują w swoich szafach
- naraz wszystkie powyciągały długachne spódnice
![]()
39,240 2014-07-27 06:16:58
Hej Basiu.
Poznalam obojga plci :-)
W sumie bylo nas cztery sztuki, w tym jedrn plci przeciwnej.
Z jedna z kolezanek znamy sie z mojej pierwszej pracy.
Rzadko sie odzywa.
Reszta towarzystwa to jej znajomi chyba od pepowiny :-)
Ja mam tylko jedna dluga spodnice - az do kostek - jeansowa. Kuoilam ja w H&M jakies 10 lat temu.
Te co teraz sie nosi - pasuja do szczuplych isob. Ja mam szerokie biodra i zle w niej wygladam.
Soadam do roboty.
Dzis niedziela, mamy duzo sprzatania.
Kacyka chyba nie bedzie, bardzie dokuczy niewyspanie.
U nas upal, ale ja zawsze mam koldre. Jak nie na sobie, to miedzy nogami. :-)
39,241 2014-07-27 06:35:45
Sandra musisz trzymać się tego towarzycha
i szukać ludzi wolnych ![]()
a ta spódnice - zakładaj i nie wydziwiaj
![]()
39,242 2014-07-27 07:14:12 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2014-07-27 07:16:17)
Witam i ja z rana
Basia postawiłaś kawę, więc nie potrzeba następnej.
Moja też stoi w filiżance.
Właśnie ją piję.
Sandra byłaś na baletach.
No i bardzo dobrze.
Wreszcie poprawił ci się humor.
Dzisiaj pracujesz- ja już wróciłam z pracy.
A potem....sami nie wiemy co mamy robić.
Jest niedziela, więc nie należało by robić.
Ale....żniwa są raz w roku.
Pogoda do żniw wyjątkowa.
Pomyślimy jeszcze i po południu może wystartujemy.
To ja już mam tyle postów?
Ewcia ty nasz detektywie!!!!!!!
I Tobie Ewo i Basi bardzo dziękuję za kwiatki, za życzenia udanych żniw
Pisać z wami to przyjemność.
39,243 2014-07-27 07:19:10
Baśku mam długie letnie spódnice.
Takie do ziemi.
Ale w tym roku jeszcze ich nie wkładałam.
Lubię spodnie , teraz rybaczki.
W domu chodzę w krótkich spodenkach.
Jeśli już wkładam spódnice to w tych długich bardzo dobrze się czuję.
39,244 2014-07-27 07:23:44
No i wątek biednej został zamknięty.
Może wypowiedzi innych osób i moderatora czegoś ją nauczą.
Chociaż nie sądzę, że tak się stanie.
Ta osoba urodziła się już chyba po to, by żyć kosztem innych.
39,245 2014-07-27 08:27:22
Pigwuniu
jak Basia sprzeda browar to dopiero kupi pałac.
WIFCIA niech BASIA kupi mieszkanko do pałacu może nas nie zaprosic
39,246 2014-07-27 08:57:45
CZYTUNIA ,gratuluje i dziekuje za fajne posty
TY masz czas zobic w domu w polu i jeszcze podzielisz się z nami wiadomosciami
39,247 2014-07-27 09:39:51
dzień dobry niedzielnie ![]()
Basiu, Czytuniu najlepszego życzę z okazji Waszych wielotysiączków ![]()
wczoraj zabalowaliśmy, że hej!
mieliśmy wyjść na jedno piwko, a niechcący (hihi) wyszło z tego jednego sześć, ja piłam cydr, ale to nie zmienia faktu, że byłam w stanie nieważkości gdy wracaliśmy do domu
z pubu do pubu, w sumie byliśmy w czterech, w ostatnim dołączyła do nas psiapsiółka z kolegą, chłopaki zagrali w bilard, my potańczyłyśmy trochę
oczywiście mąż uwiecznił i taniec i udawanego całusa z psiapsiółką, mówi, że ma zdjęcia rozwodowe, które mnie skompromitują hihi
nasz współlokator był z nami, rozkręcił się trochę, żartujemy, że on jest lekko aspołeczny, ale tym razem dał się wyciągnąć do ludzi
na koniec poszliśmy po pizzę do ulubionej pizzerii i złapaliśmy taksówkę, bo miałam problem z właściwym przebieraniem nogami... nie zawsze chciały iść w porządku: lewa, prawa, lewa, prawa
jakoś tak z przytupem szłam hihi
wróciliśmy o drugiej, dojedliśmy trochę pizzę zaczętą w taksówce, reszta została na śniadanie
o siódmej już byłam na nogach
uwielbiam takie spontaniczne wyjścia, dawniej wychodziliśmy częściej, pewnie znowu zaczniemy jak się trochę ochłodzi
dobrze mi zrobił ten mały restart
a to pub od którego zaczęliśmy Ye Olde White Horse (Biały Koń):

to najstarszy pub (dawniej zajazd) w miasteczku, kryty strzechą, z wieeeeelkim dwustronnym kominkiem w głównej sali i specyficznym piwem i cydrem z lokalnych browarów
39,248 2014-07-27 09:54:44
GRATULACJE DLA CZYTELNICZKI
I kwiatki polne, na piękne bukiety:)
Ja tylko wpadłem, jak po ogień, bo Anka z Jadzią (przeszły na TY), modlą się w kościele, a ja przygotowuję śniadanko.
Klaudynko, od czasu, gdy jestem wolny zawodowo, to ja podaję na talerzu, a moja żona konsumuje, bez prawa do reklamacji.
Nigdy nie narzeka, bo wie, że jedno jej nie i robi sobie sama jedzono.
Przecież gdzieś już napisałem, że robię za "Marysię",
Gdy pierwszy raz oglądałem "Poszukiwany, poszukiwana", to śmiałem się z Wojciecha Pokory, ale on to chociaż zarabiał, a ja często nawet zwykłego dziękuję nie słyszę.
Ale lubię pitrasić, więc wielkiej krzywdy nie mam.
Szkoda, że nie dają w domu napiwków, ale dzieciaki ślą uśmiechy, a tych na złotówki nie wymienię , bo jednak mają większą wartość.
Gieniuchna, a gdzie Ty się podziwałaś, bo już tęskniłem:)
Muszę kończyć, wpadnę, gdy Anka już pojedzie:)
39,249 2014-07-27 10:10:03
Napisałam wcześniej, ale była przerwa techniczna ![]()
Dzień dobry wszystkim ![]()
W nocy Edek zajął "zajął" się moim storczykiem i pelargonią. Efekt taki, że kwiaty leżały rano na podłodze a w doniczkach leżały same badyle. Nie wiem, czy już go zabić, czy za chwilę. ![]()
Muszę dzisiaj koniecznie zajrzeć do pracy. Koniec leniuchowania. Ciśnienie na razie się ustabilizowało, więc można zwiększyć aktywność zawodową.

39,250 2014-07-27 10:28:35 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-07-27 10:31:21)
Hejka dziewczyny
Czytuniu
przy Twojej pracy to 4 tysiące rośnie do 40 tysięcy.
Jak już dziewczyny napisały podziwiam Cię za chęci pisania i to bardzo ciekawych postów przy nawale pracy.
Fajnie, że do nas trafiłaś, bo mamy super koleżankę

39,251 2014-07-27 10:31:03
Witajcie niedzielnie.
Piękny dzień. Mąż mnie ciągnie gdzieś nad wodę, ale nie chcę synusia samego zostawiać. Zwłaszcza, że za kilka dni i tak wybędziemy na dłużej, to zostanie sam. Chociaż jak znam życie, to wcale sobie sam nie będzie krzywdował ![]()
Mam tylko nadzieję, że nie przewróci chałupy do góry nogami.
Czytuniu - buziaki i gratulacje.
Też się przyłączam do życzeń udanych żniw.
W nocy Edek zajął "zajął" się moim storczykiem i pelargonią. Efekt taki, że kwiaty leżały rano na podłodze a w doniczkach leżały same badyle. Nie wiem, czy już go zabić, czy za chwilę.
No coś Ty - Edka nie zabijaj, pewno chciał Ci kwiatka w zębach przynieść 
39,252 2014-07-27 10:35:27

Przyjmij spóźnione ,ale szczere.
Basiu i Czytuniu ,dla Was wielkie gratulacje za te tysiączniki [b]
A teraz
[b] Witam Stokrotki
Wczoraj dostałam telefon,ze dzieciaki jadą do teściów ,bedzie słodkie i grill.
Dwa razy mi nie mówić.
Wróciłam po 23 .Jeszcze na Ewkę trafiłam i dowiedziałam się ,że tą biedną zbanowali.
Wspominałam,że już tu kiedyś taka była i historia się powtórzyła.
I też wsypała się zdjęciami na portalu społecznosciowym.
Teraz, to chyba każdego mozna gdzieś namierzyć w sieci.
Syn sobie wczoraj bardzo poparzył dłoń przy grilu.
Nic nie było w domu na oparzenia,ale gdzieś kiedyś wyczytałam,że trzeba trzymać rękę w mące.
Tak mu zrobiliśmy.
Jeszcze nie dzwoniłam,czy to coś pomogło,bo on dzisiaj musi iść na noc do pracy,a pracuje łapami.
Jeszcze nigdy w życiu nie miał zwolnienia lekarskiego i teraz też nie weźmie.
Czytuniu
Ogladałam w necie ostatnio wypasiony kombajn.Ale cacko,praktycznie sam wszystko robi.
Pewnie wiesz ,jak wygląda,tylko ta cena.
Ciągnik siodłowy też kosztuje 500 tys ,ale przez cały rok zarabia na siebie ,a nie tylko w sezonie.
Wczoraj też ,ale od rana mój piesek najstarszy był u weterynarza.
Jak go ten zobaczył,to zapytał,czy przyjechał do uśpienia.
Dał mu kroplówke ,jakieś zastrzyki z B ileś i czekamy do wtorku,bo to ,że on jest już ślepy i głuchy ,to wiedzielismy,
ale teraz traci węch i kręci się w kółko,aż się nie przewróci i to z takim łomotem.
Ivett
jeśli to nie tajemnica,to napisz w jakiej miejscowości mieszkasz ,i czy to duża miejscowość i dlaczego akurat tam.
39,253 2014-07-27 10:45:56 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-07-27 10:47:10)
w doniczkach leżały same badyle. Nie wiem, czy już go zabić, czy za chwilę.
Ewka
nie zabijaj, jeno daj w "mordę" i wyślij na piwko.
Lucynko
pikny pojechał nad wodę,
a ja siedzę w chłodnym domku.
Jeźdźcie, syn już dorosły da sobie radę,
a Ty się zrelaksujesz.
Piotrek
tak samo jak Ty uważam, że w litrowym słoiku
przy małej rodzinie część się zepsuje.
Ale z babą nie wygrasz, więc niech robi co chce.
Ivko
szalej dopóki masz chęci i zdrowie, bo potem to doooopa blada.
Pigwunia
masz racje, nie pomyślałam, że jak dostanie pałac to może nas olać
:P:P
Basiu
oprócz dżinsowej nie mam długich letnich spódnic, ale za to mam suknie.
Nie noszę, bo z działki wyjeżdżam rzadko.
Czytuniu
żniwa jak jest pogoda są chyba ważniejsze.
Niedziela nie niedziela trzeba zrobić to się robi.
Sandro
z przyjemnością czytam Twoje pozytywne posty.
Tak trzymaj dziewczyno.
U nas znowu dzisiaj upał,
siedzę w domu jeżeli nikt nie przyjdzie.
Biorę się za czytanie, przytargałam tyle książek,
że mam w czym wybierać.
Zapisałam do biblioteki cała swoją bliską rodzinę,
aby móc wypożyczaj więcej książek.
Miłego dnia.
39,254 2014-07-27 11:03:18
Syn sobie wczoraj bardzo poparzył dłoń przy grilu.
Nic nie było w domu na oparzenia,ale gdzieś kiedyś wyczytałam,że trzeba trzymać rękę w mące.
Tak mu zrobiliśmy.
Jeszcze nie dzwoniłam,czy to coś pomogło,bo on dzisiaj musi iść na noc do pracy,a pracuje łapami.
Jeszcze nigdy w życiu nie miał zwolnienia lekarskiego i teraz też nie weźmie.Wczoraj też ,ale od rana mój piesek najstarszy był u weterynarza.
Jak go ten zobaczył,to zapytał,czy przyjechał do uśpienia.
Dał mu kroplówke ,jakieś zastrzyki z B ileś i czekamy do wtorku,bo to ,że on jest już ślepy i głuchy ,to wiedzielismy,
ale teraz traci węch i kręci się w kółko,aż się nie przewróci i to z takim łomotem.Ivett
jeśli to nie tajemnica,to napisz w jakiej miejscowości mieszkasz ,i czy to duża miejscowość i dlaczego akurat tam.
Nanusiu na poparzenie najlepsze jest schłodzenie zimną wodą, mąka, oliwa i inne specyfiki tylko zatrzymują ciepło w tkance i zwiększają efekty poparzenia
szkoda waszego pieska, mam nadzieję, że jeszcze go weterynarz podreperuje, w Polsce miałam psa, który głuchy i ślepy całkiem dobrze sobie radził, zaczęły mu pod ogonem wyrastać guzy ale żył sobie z tym bez problemu, dopiero jak zaczęły krwawić, weterynarz uznał, że trzeba go uśpić, wcześniej był pod jego stałą opieką, a wet. był z prawdziwego znaczenia, zwierzolub i mądry człowiek
mieszkam w Spalding, wcześniej mieszkaliśmy na farmie przy małej wiosce ale postanowiliśmy się stamtąd wynieść i mieliśmy do wyboru Peterborough albo Spalding
wybraliśmy mniejsze miasteczko, bo w P'boro może więcej pracy, ale też mniej bezpiecznie, ciągle czytamy o jakichś napadach, rabunkach
a Spalding to cicha, spokojna, lekko zapyziała dziura, za to urocza, jak chcecie wrzucę parę zdjęć ![]()
39,255 2014-07-27 12:07:58
Spalding to cicha, spokojna, lekko zapyziała dziura, za to urocza, jak chcecie wrzucę parę zdjęć
Ivko
pewnie, że chcemy,czekamy.
Nanusia
Ivka ma rację, nawet nie zimna woda,
ale z zamrażalnika mięso, albo inne produkty.
Pochłaniają gorączkę, a do tego odbudowuję tkankę.
39,256 2014-07-27 13:05:53
Dziękuję wam bardzo za kwiatki i życzenia.
Zdobyłam 4000, ale w tak miłym towarzystwie mogę
pisać i pisać.
Ivka pewnie, że chcemy zobaczyć zdjęcia.
Fajny taki nocny wypad, jaki sobie wczoraj urządziliście.
Nic się wtedy nie planuje.
Wszystko robi się spontanicznie.
Wifciu moja córka tak robi, jak ty.
Wszystkich nas zapisała do biblioteki,
by móc wypożyczyć więcej książek.
Na dworze gorąco, tak jak i u ciebie.
Nic nam się nie chce.
Przed chwilą odjechała córka z zięciem i Zosią.
Przyjechali do nas o 10.
Nanusiu szkoda tego pieska.
Mało, że nie widzi to jeszcze się przewraca.
Ach ta starość.
Wiesz? Taki wypasiony kombajn ma jeden rolnik.
I to w promieniu 50 km.
Tam faktycznie ustawiasz i kierujesz.
Ale on kosztuje tyle co ten ciągnik siodłowy.
Tak jak Nanusiu mówisz- pracuje raptem tydzień w ciągu roku.
W mojej okolicy jest kilka kombajnów.
Rolnicy nie mają problemu z wykoszeniem.
Gorzej czasami bywa z płatnością za usługę.
Ale znam miejscowości, że kombajn jest poszukiwany.
Napisz póżniej co z ręką syna.
Lucynka wyruszaj nad wodę.
Syn nie będzie się nudził.
Zaopiekuje się nim jego dziewczyna.
Ewcia daruj winy Edkowi.
Może chciał podlać kwiatka.
A widzisz?
Leki czynią cuda.
Dobrze, że ciśnienie w normie.
Piotrek twoja żona jak każda dobra mama dba o dzieci.
Nic dziwnego, że zrobiła zapasy w słoikach.
A, że dżem w litrowych słoikach?
Pewnie pomyślała, że będą mocno głodni.
Pigwunia a ty co tak skromnie napisałaś?
39,257 2014-07-27 13:09:15

Czytunia, gratuluję Ci 4.000
napisałaś je przez kilka miesięcy
dałaś nam radości wiele
wiec Ci życzą przyjaciele
żeby w polu zboże rosło
i Zosieńka zdrowo rosła
a mężunio kochał szczerze
bo że wielbi to ja wierzę.
Żeby uśmiech często gościł
a Bąbelek witał gości
więc nam klikaj Czytko miła
bo najmilsza jest to chwila ![]()
39,258 2014-07-27 13:30:53
Witam na łączce, cudem udało mi się wejść, mam nadzieję że moje problemy z netem niedługo się skończą.
Wifcia, ja książki zostawiam sobie na długie jesienne i zimowe wieczory, czas mi okrutnie ucieka, czym dalej to szybciej a w nocy nie lubię czytac bo raz dwa zrobiłoby się rano.
Ewa naszym kochanym ulubieńcom musimy wiele wybaczyć, jak się kocha to należy oczy przymknąć na wady nawet jak to kocurek ale też chłop.
Piotrze opisałeś jaki z Ciebie fajny gospodarz, a gdzie byłeś jak ja takiego chciałam poznać? mojego męża to ja rozpuściłam jak dziadowski bicz, jestem gosposią, opiekunką, kumpelą, do tańca i do różańca a mąż jest od robienia dobrych min.
Wyganiałam go z kuchni bo robił więcej szkody niż pożytku , bo ja szybciej i lepiej zrobiłam a teraz mąż przypala mi wodę w czajniku. Ech znowu przedobrzyłam... ![]()
Ivo , no pewnie że chcemy obejrzeć zdjęcia Twojej miejscowości, będzie nam łatwiej kojarzyć Twoje miejsce zamieszkania z Tobą, wrzucaj zdjęcia a po południu zajrzę tutaj.
Nanusia szkoda mi Ciebie że się poparzyłas, mnie to się zdarza co jakiś czas i najlepiej działa wychłodzenie tego miejsca zimną wodą lub mrożonkami. Mam doświadczenie w tej kwestii.
39,259 2014-07-27 14:35:02 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2014-07-27 14:36:26)
Klaudynko ty zawsze trafnie każdego określisz w swoich wierszach.
Wierszyk jest piękny i taki tylko o mnie.
Dziękuję ci bardzo, bardzo.
To Nanusi syn rękę poparzył.
39,260 2014-07-27 14:38:23
Wrocilam z pracy - glodna.
Ale ugotuje tylko fasolke i ewentualnie jajko sadzone na wodzie.
Widze, ze iekszosc balowala.
U nas na Starowce najtansze piwo - lo matko, jak zobaczylam, myslalam, ze robie sie czerwona ze zlosci i wstydu. Kosztuje 10 zl., tak do 15.
Bylo mnie w takim ukladzie stac ns jedno, ale kolega pokryl koszty.
Wifo, nie mam sie jak trzymac tego towarzystwa. Nie wymienilismy sie numerami, nawet nikt tego nie prosil.
Wiec pewnie znow taka okazja sie nie zdazy.
Czytko, ciezka praca przed Wami.
Ale mysle ze satysfakcja warta tego wszystkiego.
Dzis poszlabym sie poszwedac po Starowce, ale nie moge przeciez na sile szukac towarzystwa.
Uwielbiam lato na Starowce.
Oby z dala od zlodziei, bo tych tez pelno.
