ale kilka osób mi przekazało, że to ona.
Jesteś pewna, że mówią prawdę?
Różnie bywa.
dlatego ona się zapiera rękami i nogami.
Jeżeli to ona, to przecież się nie przyzna ![]()
A jeżeli to nie ona, to zrozumiałe.
Tak czy siak - niekomfortowa sytuacja.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 596 597 598 599 600 … 1,579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
ale kilka osób mi przekazało, że to ona.
Jesteś pewna, że mówią prawdę?
Różnie bywa.
dlatego ona się zapiera rękami i nogami.
Jeżeli to ona, to przecież się nie przyzna ![]()
A jeżeli to nie ona, to zrozumiałe.
Tak czy siak - niekomfortowa sytuacja.
Na 100 % to nie jestem pewna już, kto mówi prawdę. Ona twierdziła, że zrobili z niej ofiarę.
I w sumie o tym powiedziały mi osoby, które jej nie lubią.
Nie powiedziałam jej nic przykrego, ale chyba zacznę się trzymac od wszystkich z daleka i niech sobie robią co chcą.
Ale jeśli będą wchodzic na mój temat, to nie pozwolę robic z siebie durnia.
Dzisiaj urywali temat i nie chcięli o tym już rozmawiac, a ja nie drążyłam.
I w sumie o tym powiedziały mi osoby, które jej nie lubią.
chyba zacznę się trzymac od wszystkich z daleka
Może niekoniecznie trzymaj się od nich z daleka, ale trzymaj się z daleka od tego tematu.
Nie drąż, bo pewno i tak nie dojdziesz prawdy, a tylko będziesz miała mętlik w głowie.
A jak z drugą pracą, przy pieczarkach?
Dosłownie mam ochotę się im się "odwdzięczyc"
Druga praca na razie stoi. Bo sąsiadka nie ma chłodni i latem nie zakłada grzybów. Będzie zakładac na pewno koło września.
Muszę zmykac zaraz, bo mąż mnie będzie z łóżka zganiał, bo ma drugą zmianę i pomyśli, czemu ja tak długo śpię ![]()
Dosłownie mam ochotę się im się "odwdzięczyc"
Ale komu konkretnie? ![]()
To zmykaj, nie ryzykujmy problemów z mężem ![]()
Mój jeszcze nie śpi, więc posiedzimy.
Dobranoc.
Ale komu konkretnie?
Właśnie
To jest pytanie.
Ale rozgryzę to w sobie i dam sobie spokój , zobaczę co będzie się działo dalej.
Mąż śpi twardo, ale rano zrobi mi herbatę i pościeli łóżko, chyba razem ze mną ![]()
Dobranoc ![]()
witam - u mnie nadal ukrop 
zapraszam na kawcię
>>>>
poranne "rozmowy " Strzałka i LUCynka
sobie ucieły
a może nocne ???? chyba tak bo dopiero poszły spać
Strzałko senks ![]()
bezapelacyjnie jesteśmy wszystkie przywiązane do STOKROTKOWA
>>>
LUCynka też fajce w domu -ale w oknie - a i tak to nic nie daje bo dym wlatuje do środka - ale zawsze mniej niż przy kompie
:lol:
o tak zbierajcie na wyprawkę
5 latek to poważny wiek hiii
ludzieeeeeeeeee niech ten deszcz w końcu spadnie
:)
ponoć dziś ma być 25 stp. - byłoby idealnie
do potem.....
Dzień dobry
I ja dosiadam się z kawą

Faktycznie dziewczyny ucięły sobie nocną pogawędkę.
Teraz pewnie smacznie śpią.
Baśku witaj z rana.
U mnie też gorąco.
Deszczu nie widać i nie słychać.
Krowom na łące wyschło żródełko.
Zganiamy je do obory dużo wcześniej, żeby mogły się napić.
Wczoraj jak weszły do obory , tylko poidła trzeszczały.
Na łące mają drzewa, gdzie mogą się schronić przed słońcem,
ale wody im brak.
Moglibyśmy im wozić, ale potrzeba dużej beczki.
Ponadto jakiejś wanny, gdzie tą wodę można wlewać.
Zawsze był ten staw z wodą.
Obok naszej łąki jest drugi staw, taki społeczny.
I tam jest woda.
Ale tam jest bardzo głęboko i boimy się o krowy.
No nic, może się ochłodzi i spadnie deszcz.
Jeśli upał się utrzyma , w sobotę może zaczniemy kombajnować.
Kombajn jest już gotowy do pracy.
Zatankowany do pełna, nasmarowany i naprawione to, co było trzeba.
Wszystkim Stokrotkom życzę chłodu.
Sobie również tego życzę.
Tak biegusiem kawa bo trochę mi się przysnęło.
Witam Gwiazdy 

Za oknem już upał i strach pomyśleć co będzie w południe
.
Spadam do pracy. Poczytam "nocne rozmowy" jak wrócę do domu.
Miłego dnia

To kawałek działki, może w przyszłości mojej. Piękne !!! Prawda ???
Dzień dobry
Taki upał ze pisać sie niechce hi hi
Dzisiaj po 14 idę do lekarza hi hi skierował mnie neurolog bo jestem nerwowa hi hi
W życiu najważniejsza samodzielność
Młodzi powinni mieszkać osobno zeby sie docierać ,a tak rodzice sie wtrącają ,a sami tez nie byli moze aniołami ,każdy musi przeżyć błędy swoje itd
Inaczej nie bedzie umieć żyć
Dajmy żyć młodym samodzielnie
Sandra tez musisz sama sobie radzić ,będziesz miała satysfakcję ,ze doszłam sama
Do stabilizacji nawet na błędach człowiek sie dowartościowuje ,bo każdy z nas ma przejść przez wzloty i upadki inaczej niczego sie nie nauczy
Witam Wszyściutkie Stokrotki , Gwiazdeczki i Gwiazdunie hi, hi.
Muszę się bardzo śpieszyć bo net już staje mi okoniem.
[b] Basia masz racje co do tego skąd wzięłam Twój poważny staż, 5 lat uśmiechu, radości dla nas od Ciebie to nie w kij dmuchał , bużka ode mnie i tak trzymaj. Więcej już nie piszę bo teraz przestało mi przechodzić, trzymajcie się dziewczynki rześkiego poranka, jak póżniej mi się uda to wpadnę.
witam stokrotki
BASIU nie udzielałam się we wczorajszym temacie twojego pobytu w kafejce ale wiesz jak bardzo cię lubię i nie muszę pisac
dziewczyny dzis miałam straszny atak ,myslałam że mnie udusi,wzięłam wszystkie możliwe wziewy i trochę mnie pusciło
sciskam WAS wszystkie babeczki
Pigwunia żle robisz że bierzesz wszystkie wziewy, jak przedobrzysz to one działają odwrotnie, jeszcze bardziej duszą. W te pędy do lekarza zasuwaj , po całym dusznym dniu , nocka będzie również ciężka. Nie przeginaj bo ja w ten sposób nieraz w nocy wylądowałam w szpitalu. Ale u mnie to były dawne czasy, moja lekarka dała mi wykład pewnego razu i zapamiętałam. Trzymaj się zdrowiutko.
Hejka dziewczyny
Strzałko
to faktycznie niekomfortowa sytuacja.
Nie daj i trzymaj się.
Lucynko
nie pytałam o synka,
bo myślałam, że już dawno wyleczony.
Ewko
piękny skrawek ziemi, aby się udało wybudować chałupkę.
Na chleb byde mówi byb, ze starości, a nie %.
Klaudynko
u nas wczoraj popadało,
eeeeee może raczej pokropiło,
ale dziś znowu słonecznie.
Czytuniu
to problem masz, może spadnie deszcz i po problemie.
Biedne zwierzaki.
Morawko
po co chodzisz po lekarza, jak i tak leków nie zażywasz.
Żabko nie szkoda czasu Twojego i lekarza.
Pigwunia
myślę, że to spóźniona reakcja na stres,
który przeżyłaś.
Basiu
przeskanuj go znowu antywirusem,
jak nie masz programów czyszczących.
Nanusia
jak się cieszę, że nie muszę zaprawiać.
Ogórki kiszę na małosolne dwa razy w tygodniu
i finito.
Też czytam kryminały, jak wpadną w rękę.
Tym razem pani bibliotekarka poleciła mi inne gatunki książek i do tego nowe wydania.
Poza tym czytam jak leci, gdy mam czas.
Ważne, aby książka mnie wciągnęła.
Pralka pierze, powieszę i laba do obiadu.
Mam od wczoraj nogi kurczaka,
wiec tylko ugotuję ziemniaki.
Miłego dnia dziewczyny.
KLAUDYNKA musiałam się ratowac
za scianą synowa a mnie tak dawało popalic i jeszcze stres że usłyszy

kochane psisko
Dzień doberek.
Po nocnych rozmowach ze Strzałką, jeszcze posiedziałam z książką. Poszłam spać koło 6.
Niestety rano obudziła mnie agentka ubezpieczeniowa. Brr.....
ludzieeeeeeeeee niech ten deszcz w końcu spadnie
:)
No i wykrakałaś ![]()
Deszcz pada i pochmurno. Nie mógłby padać w nocy??????
Podziwiam niektóre Stokrotki (głównie Wifę i Nanusię) jak pięknie piszą posty. Odnoszą się do wypowiedzi każdej Stokrotki, ładnie graficznie to rozkładają. Inne Stokrotki też, ale Wifa z Nanusią wiodą w tym prym. Ach, te Pyrki! Jakie systematyczne ![]()
Ja jestem na to chyba zbyt roztrzepana hi, hi.
Wifa - synuś jeszcze się trochę "powozi" z zębami. Całość zabiegów koło jedynki będzie trwał jeszcze około roku, półtora.
. Ach, te Pyrki! Jakie systematyczne
Wifa - synuś jeszcze się trochę "powozi" z zębami.
Lucynko
łatwiej wtedy nikogo nie pominąć.
Żal mi synka, bo znam ten ból.:(
Siema ![]()
U mnie trochę pochmurno, trochę wietrznie, ale nic nie pada.
Wszyscy wybyli mi z domu, a ja chodzę zła jak osa, bo mam dzisiaj wolne, o wrrrrrrrrrrrrr

lucynko zgłaszam sprzeciw!
ja najpiękniej piszę
Hey witam i ja po południowo
nadal szukam ochłody ![]()
LUCynka - patrz
umyłam nawet okno -żeby mi ochrzciło - i NIC
:)
ale zbierają się zbierają czarne chmury ojjjj
potem wybieram się na usg - do dość odległego szpitala
kurde i mam dylemat - czy iść na nogach ( autobusem jakoś nie lubię jeździć - i tak trzeba podejść )
czy ??? jechać rowerem ????
Morawko jak zwykle odpowiedziałaś mądrze co do młodych
- powinni mieszkać osobno bezapelacyjnie ![]()
Wifka oczywiście pisałaś do Basi ale Klaudynki
z tym skanowaniem
do potem
Wszyscy wybyli mi z domu, a ja chodzę zła jak osa, bo mam dzisiaj wolne, o wrrrrrrrrrrrrr
Zła, że problemy z pracą, czy zła, że nadmiar wolnego czasu? ![]()
Chyba trzeba się wybrać na zakupy, bo nie będzie co jeść hi, hi.
ale zbierają się zbierają czarne chmury ojjjj
![]()
czy iść na nogach
czy ??? jechać rowerem ????
Jazda na rowerze w deszczu może mieć swój urok ![]()
Pigwa - protestuj, protestuj ![]()
Podium jest za małe dla wszystkich.
lucynko zgłaszam sprzeciw!
ja najpiękniej piszę
Takkkkkkkk prawda, ![]()
Wifka oczywiście pisałaś do Basi ale Klaudynki
z tym skanowaniem
do potem
Masz racje to jedyna osoba której nick mylę.
Chyba trzeba się wybrać na zakupy, bo nie będzie co jeść hi, hi.
Lucynko
miłością będziecie żyli.
Wkurzona, bo problemy z pracą, oczywiście.
Strzałeczko
tylko spokój Cię uratuje.
Nerwy, stres to zły doradca.
Zła, że problemy z pracą, czy zła, że nadmiar wolnego czasu?
Wkurzona, bo problemy z pracą, oczywiście.
Mnie przynajmniej ze złości, to się nawet jeśc nie chce.
Basiu, gdybyś blisko mieszkała mnie, to bym Cię podrzuciła do tego szpitala.
Zajechałabyś migiem, dzisiaj to torpeda ![]()
Pigwa - protestuj, protestuj
Podium jest za małe dla wszystkich.
To może wypadałoby wsadzic tam tych najmniejszych ![]()
To przecież będę ja
Tylko fakt... są Stokrotki lżejsze, niż moje 54 kg ![]()
A ja mogę się pochwalić że przez 2 minuty mocno lało , dużymi kroplami i o dziwo naprawdę bardzo się ochłodziło.
Ale fajnie, mam nadzieję że chociaż chwilkę tak będzie.
jak mi necik nie będzie nawalał to wierszykiem podsumuję która Stokrotka pisze najpiękniej
sama jestem ciekawa co mi do łba malowanego przyjdzie, ale na razie net ma swoje narowy ![]()
O jak mi dobrze, chłodek wali z okna i otwartych drzwi
![]()
Ok, strzałko , będzie - jeśli liczysz według wagi , to ja będę to podium podtrzymywała ażeby te lekutkie nie pospadały z niego ![]()
To przecież będę ja
Tylko fakt... są Stokrotki lżejsze, niż moje 54 kg
Eeeeee Strzałeczko chyba nie,
tyle miałam 10 lat wstecz
Przez 10 lat przybyło 6 kg.
jak mi necik nie będzie nawalał to wierszykiem podsumuję która Stokrotka pisze najpiękniej
Klaudynko
Lucynka miała na myśli nie treść i wklejki
tylko, że jestesmy pyry takie "ułożone"
Basia
umiesz w końcu w jednym swoim poście
zamieszczać urywki innych postów?
strzała napisał/a:To przecież będę ja
Tylko fakt... są Stokrotki lżejsze, niż moje 54 kg
Eeeeee Strzałeczko chyba nie,
ja tyle miałam 10 late tymu.
Przez 10 lat przybyło 6 kg.
Oj, oj to pogadajmy Z Lucynką ![]()
Ok Klaudynko. To TY masz fuchę ''podtrzymywacza podium" ![]()
Klaudynko
Lucynka miała na myśli nie treść i wklejki
tylko, że jestesmy my pyry takie "ułożone"
Właśnie to ![]()
He
Właśnie zadzwonili, że jutro do pracy i już inne osoby mają miec wolne.
Nie będę dzwonic i dopytywac kto i co.
Dobra, biorę się zaraz za sprzątanie, bo mąż mi ''nakazał''
umyc parapet i niczym się nie przejmowac.
To się wyrobię
Mąż wraca po 22 ![]()
LUCYNKO nie bój żaby,jestem mała to się wcisne
WIFA dzieki za docenienie mojej mazaniny
umyc parapet
To się wyrobięMąż wraca po 22
Z jednym parapetem do 22? Chyba się wyrobisz ![]()
Ja się chyba nie wyrobię z zakupami. Właśnie się zastanawiam czy w ogóle warto coś dziś kupować. Synuś dalej na zimno-płynnej diecie (bateria jogurtów stoi w lodówce oraz zmiksowana zupa), mąż zje na mieście. Ja w lecie mało jem. To chyba nie warto...
Skoczę tylko po papierosy hi, hi.
Na razie.
Hej!!!!
U nas padało pół minuty i grzmiało.
A teraz znów grzeje niemiłosiernie.
Pamiętacie jak narzekałyśmy zimą ?
Że śnieg, że zaspy, że duży mróz.
To ja wolę jesień.
A może jeszcze i wiosnę?
Strzałko czy twój parapet tak mocno brudny?
Ej, chyba nie.
Ale przy tej pogodzie akurat się wyrobisz.
]b]Lucynka[/b] jak bardzo syn musi się męczyć.
Współczuję jemu i tobie.
Pigwunia jak najbardziej stres z ciebie wychodzi.
Toż to były duże przeżycia.
Klaudynka niech laptop ma zasięg i pisz do nas.
Czytając Morawki wpis pomyślałam o tym samym co Wifcia
Po co chodzić do lekarza, gdy nie bierze się leków.
Morawko, to że jesteś nerwowa to ty doskonale wiesz i bez lekarza.
Musisz brać leki.
Innego wyjścia nie widzę.
Baśku ja też cię mogę podwieźć do tego szpitala.
Ale najlepszym rozwiązaniem będzie rower.
Nie będziesz od nikogo zależna.
Ja też głosuję, aby odznaczyć
WIFCIĘ I NANUSIĘ medalem .
Ja już was dziewczynki odznaczam

Hej!!!!
U nas padało pół minuty i grzmiało.
A teraz znów grzeje niemiłosiernie.
Czytuniu
u nas leje, chyba nigdy tak nie cieszyłam się
z deszczu, chociaż pranie mam na dworze.
Eeeeee będzie lepiej wypłukane.:P:P:P:P
Ja też głosuję, aby odznaczyć
WIFCIĘ I NANUSIĘ medalem .
Ja już was dziewczynki odznaczam
Czytuniu serdecznie dziekuję,
ale to chyba nie za bardzo nam się należy.
Łączkę tworzą wszystkie dziewczyny, które piszą.
He
Właśnie zadzwonili, że jutro do pracy
Starzłeczko
noooooo widzisz wszystko się dobrze ułożyło.
To chyba nie warto...
Skoczę tylko po papierosy hi, hi.
Lucynko
mój pikny zawsze mówi, że chleba może nie byc,
ale papierosów to już byłby gnój.
Sam nie pali.
PIGWA napisał/a:lucynko zgłaszam sprzeciw!
ja najpiękniej piszęTakkkkkkkk prawda,
Ba-Cha napisał/a:Wifka oczywiście pisałaś do Basi ale Klaudynki
z tym skanowaniem
do potem
Masz racje to jedyna osoba której nick mylę.
luc napisał/a:Chyba trzeba się wybrać na zakupy, bo nie będzie co jeść hi, hi.
Lucynko
miłością będziecie żyli.strzała napisał/a:Wkurzona, bo problemy z pracą, oczywiście.
Strzałeczko
tylko spokój Cię uratuje.
Nerwy, stres to zły doradca.
Wifka specjalnie sobie zacytowałam Twój post ,żeby zobaczyć naocznie
:lol: jak to robisz ??? to??? w tym WORDzie???
tj. coś czego nie umiem .... muszę pomyśleć ale nie teraz
jestem gotowa - mam jeszcze trochę czasu
z jednej strony granatowe chmury - z drugiej chmury jaśniejsze i słońce ....
Lucynka - rowerem szybciej objadę - ale nie ma przyjemności być zmokniętą do suchej nitki ![]()
jestem gotowa - mam jeszcze trochę czasu
z jednej strony granatowe chmury - z drugiej chmury jaśniejsze i słońce ....
Basiu
to proste jak barszcz, i w żadnym Wordzie.
Jak jesteś wytłumaczę, a może inne dziewczyny skorzystają.
Robimy tak
1/ klikasz w cytuj w post koleżanki,
prawym klawiszem myszy robisz zaznacz wszystko.
Cały tekst się zaciemnia i robisz kopiuj,
potem wklejasz w nowe czyste okienko
2/Wykasujesz co nie pasuje i odpowiadasz.
i wysyłasz post.
To samo robimy z następnym postem koleżanki
ale już nie wklejamy w czyste okienko postu, tylko edytujemy i wklejamy w ten co wysłaliśmy.
Basiu, dziewczyny
jak coś nie zrozumiecie to pytajcie.
Basiu
to proste jak barszcz, i w żadnym Wordzie.
Jak jesteś wytłumaczę, a może inne dziewczyny skorzystają.Robimy tak
1/ klikasz w cytuj w post koleżanki,
prawym klawiszem myszy robisz zaznacz wszystko.
Cały tekst się zaciemnia i robisz kopiuj,
potem wklejasz w nowe czyste okienko
2/Wykasujesz co nie pasuje i odpowiadasz.
i wysyłasz post.
To samo robimy z następnym postem koleżanki
ale już nie wklejamy w czyste okienko postu, tylko edytujemy i wklejamy w ten co wysłaliśmy.
Chcę zobaczyć [b]Wifciu, czy uda mi się twoim sposobem wkleić jeden post
Witam Stokrotki
Ja to zawsze wiem,kiedy tu zajrzeć.
Oczywiscie ,jak coś rozdają ,a jeszcze lepiej ,jak dla mnie hi hi.
Dziękuję Czytuni za medal.
ale
wifa napisał/a:Klaudynko
Lucynka miała na myśli nie treść i wklejki
tylko, że jestesmy my pyry takie "ułożone"Właśnie to
też tak myslałam,choć jeszcze odrobinę się łudziłam,że może jednak za treść ![]()
Kiedyś jakaś netka tak pisała odnosząc sie do każdej.
Ja jestem za tępa,żeby tak sama z siebie to wymyślić.
Ale ona była na kwiecistych i dawno jej nie ma ,a ja przejęłam na stałe ten styl.
Jeżeli chodzi o język i sposób pisania ,to królową jest PIGWA
U nas chyba burza robi sobie jaja,bo co to za burza ,jak już ulica zapełnie sucha.
Ale jeszcze jutro solidnie popada i przylezą chorfoby do ogródka.
Ja podobnie ,jak Morawka chodzę do lekarza ,nie po jego rady
ale na ...konsultację.
Z reguły moja wiedza na temat mojej dolegliwości wymaga tylko jego potwierdzenia i to ja sugeruję ,jaki lek ma mi przepisać.
Jak sam mi coś narzuca ,jak np leki na zbicie cholesterolu,to uprzedzam,że szkoda jego pisania,bo i tak nie będę brała.
To samo tyczy antybiotyków ,chyba ,że mnie nie uprzedzi małpa jedna,czego nie mogę jej zapomnieć,że mnie truła przez 3 dni.
Bardzo przepraszam Czytunię ,że nie odpowiedziałam jej na pytanie zadane mi 3 miesiace temu,a mianowicie ,jak robię kiełbasę słoikową.
Czytuniu
Jak pytanie aktualne ,to mi przypomnij.
Jako najstarsza mam najsilniejsze SKSy.
Hej!!!!
Pamiętacie jak narzekałyśmy zimą ?
Że śnieg, że zaspy, że duży mróz.
Ta zima nie była jeszcze taka zła a nawet powiedziałabym wyjatkowo łagodna ,a właściwie wcale jej nie było hi hi.
To wielokrotne cytowanie jest proste,ale wolę pojedyncze ![]()
Czytuniu
u nas leje, chyba nigdy tak nie cieszyłam się
z deszczu, chociaż pranie mam na dworze.
Eeeeee będzie lepiej wypłukane.:P:P:P:Pczytelniczka51 napisał/a:Ja też głosuję, aby odznaczyć
WIFCIĘ I NANUSIĘ medalem .
Ja już was dziewczynki odznaczamCzytuniu serdecznie dziekuję,
ale to chyba nie za bardzo nam się należy.
Łączkę tworzą wszystkie dziewczyny, które piszą.
Wifciu ten medal jak najbardziej zasłużony.
Chcę zobaczyć Wifciu, czy uda mi się twoim sposobem wkleić jeden post
Czytuniu
to proste, a umiesz jeden post wkleić.
[b]Wifciu ten medal jak najbardziej zasłużony.
Czytuniu medal to Basi, Ewce, Klaudynce
za super wklejki i wiersze.
Czytuniu jest jeszcze jeden sposób.
Nanusia no i jak nie zasłużony ten medal?
No jak ?
Jesteś kochana, że pamiętasz o tej kiełbasie.
Prośba jak najbardziej aktualna.
Dzisiaj kupiliśmy tucznika.
Stoi sobie w zagrodzie.
Za trzy tygodnie zamówiony masarz.
Ja wam dziewczynki przyznałam ten medal
Za treść
Za mądrość
Za systematyczność
Za pisanie postów z uwagą
Za zainteresowanie każdą Stokrotką
Za szczerość
Za to, że jesteście!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
,,,,,,,,,,,,,,,,,,
Jaja jak banany, nie mogę zmienić .
Wifciu nie chcę innego sposobu, bo inaczej będę się mylić.
Ten jest dobry.
Powolutku będę go wdrażać.
Dziękuję
Za to, że jesteście!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Aaaaaaaaaaaaa my Ciebie koffamy rolniczko nasza.:)
Dla Basi Ewy i Klaudynki będą następne medale.
Właśnie wytapiają się
Sama siebie z wrażenia zacytowałam.:P:P:P:P
Czytuniu ważne, aby na początku i końcu było [QUATE]
Właśnie wytapiają się
Biedna mało masz pracy,
aby jeszcze kowal medale kuł
:P:P:P
wifa napisał/a:czytelniczka51 napisał/a:Za to, że jesteście!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Aaaaaaaaaaaaa my Ciebie koffamy rolniczko nasza.:)
Ja WAS też
Zamówienie na medale złożone.
Czekam na dostawę.
Ja WAS też
Czytuniu powiem ci źle zrobiłaś.
Powinnaś wykasować mój post i dopiero napisać,
bo tak jak widzisz podwójnie, a nawet potrójnie wychodzi.
Zaczęło kropić i.....koniec deszczu.
Może się nauczy padać?
Wiem!!1
Ja niby wykasowałam, a wyszło mi coś takiego.
Ale może się nauczę.
Czytuniu
Ja robię tak tą kiełbasę.
Mięso mielę jak na mielone ,bo nie chce mi sie mielić trzema sitkami.
Na 2,5 kg mięsa,biorę 5 łyżeczek leciutko czubatych soli,tyle samo pieprzu,5 łyżek czubatych majeranku i 12 ząbków czosnku.
To wyrabiam z trzema szklankami wody i dodaję paczkę 30g żelatyny.
Po ugotowaniu i wystygnięciu ,w słoikach jest taka galaretka ,jak w konserwach z gulaszem angielskim.
Ja najbardziej lubię samą tą galaretkę.
Ty chyba już robiłaś taką kiełbasę.
Jeżeli nie ,to musi być surowa mało słona ,bo dopiero po ugotowaniu wyłazi ta słoność.
Ja gotuję słoiki tylko raz godzinę,bo nie robię za dużo i mam jej potem w lodówce.
Wifa
Czytunia sama tych medali nie robi ,zamówiła specjalnie w Mennicy Państwowej,żeby były eleganckie.
Zaczęło kropić i.....koniec deszczu.
Może się nauczy padać?
Czytuniu spróbuj mój poprzedni post zacytować,
jakiś fragment.
Za czym wyślesz zrób podgląd.
Nanusia
piszesz, że u was pokropiło, a u mnie stoją kałuże.
Ale może się nauczę.
Nie może, a na pewno ![]()
Zrobiłabyś mi porutę, co ze mnie za nauczycielka.
czytelniczka51 napisał/a:Ja WAS też
Czytuniu powiem ci źle zrobiłaś.
Powinnaś wykasować mój post i dopiero napisać,
bo tak jak widzisz podwójnie, a nawet potrójnie wychodzi.
Zobaczymy czy teraz będzie prawidłowo
to zobacz ,dzieli nas chyba 2 km
Może kałuże by stały,jakby ulica nie była z pozbruku.
A tak jak te trochę spadło na rozgrzaną kostkę ,to migiem wszyskto wyparowało.
Jak Czytunia się nie nauczy ,to ja jej wytłumaczę na tzw "chłopski rozum " a nie naukowo hi hi
No i żle.
Tuman ze mnie
Czytuniu spróbuj mój poprzedni post zacytować,
jakiś fragment.
Za czym wyślesz zrób podgląd.
Jeszcze raz próba
Wifciu ten ostatni post, a raczej fragment chyba dobrze?
Strony Poprzednia 1 … 596 597 598 599 600 … 1,579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024