STOKROTKA-CAFE - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 592 593 594 595 596 … 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 38,546 do 38,610 z 102,609 ]

38,546

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobry wieczór, to już późno, ale na dobranoc, jeszcze za wcześnie.
Wy kobietki to spekulantki jesteście pierwszej wody.
Tylko Wam figle-migle w głowie.'Proza życia mnie dopadła.
Przyjechała moja młodsza córka Izka ze swoim chłopakiem, bo jechali do Jastarni.
Szukali mnie i gdyby nie Duśka, że darła się jak obdzierana ze skóry, to pojechaliby bez dzień dobry i dotacji ojcowskiej.
Sąsiadka ma na imię Jadwiga, ale mówią do niej Jagoda.
Przyczłapała za mną, zobaczyć moją latorośl.
Prawie się zadomowiła.
Co samotność robi z ludzi.
Nie myślcie, że ja jestem św. Piotr, bo Jerzyk jest lepszy
Zawióżł moich do tej Jastarni i też rzucił jakąś "zapomogę".
Są jeszcze dobrzy "wujkowie" na tym świecie.

Gieniuchna, my to już prawie jak weselnicy.
Blondynę rozebraną obadaliśmy, ciuchy przymierzyliśmy, tylko fotki Twojej nie widzieliśmy w nowej kreacji.

Basia, ten z kaloryferkiem, podobny do Jerzyka, ale ćwierć wieku temu.
Aż zrobiłem mu zdjęcie komórką.
Czytelniczko, gotować umie co drugi, ale naprawić maszyny rolnicze umie tylko dwóch na dwudziestu.
Już zapomniałem, o czym czytałem.
Wracam, poczytać:)

38,547

Odp: STOKROTKA-CAFE
PiotrekGSG napisał/a:

Przyjechała moja młodsza córka Izka ze swoim chłopakiem, bo jechali do Jastarni.

Trzeba było kliknąć tylko rodzina, a nie byłoby domysłów.:lol:

38,548

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifa, przyszedłem od Jagódki z Jagódką, pod drzwiami młodzi, a ja mam klikać do Stokrotkowa?
Może jestem już stary, ale nie głupi.
To dopiero zaczęło by się śledztwo, gdzie, z kim i do kogo?
Moja Izunia to 100% kobieta, ciekawsza od Was.
Później przyjechał Jerzyk i tak zeszło w towarzystwie, aż do tej pory.
Pani Jadwiga też się "zasiedziała", a przecież jestem dobrze wychowany:)

38,549 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-07-17 22:22:37)

Odp: STOKROTKA-CAFE
PiotrekGSG napisał/a:

Może jestem już stary, ale nie głupi.

Piotrek
ani nie jesteś stary, ani głupi:)
Trzeba było wysłać ich na spacer z Dusią.

Piotrek, dziewczyny dobranoc

Net chodzi jak kombajn zepsuty.

38,550 Ostatnio edytowany przez PiotrekGSG (2014-07-17 22:25:56)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Śpij smacznie tylko głośno nie chrap, bo nie będę słyszał jak Dusia chrapie.
No i zabrali mi tytuł: Tajemniczej Lady, coś przeskrobałem?

38,551

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witaj Piotrze, nie przeskrobałeś lecz awansowałeś big_smile

DOBRANOC WSZYŚCIUTKIM big_smile

38,552

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudyno, co to za stenogram, czy telegram?
Wszystkie pouciekały, każda śpiąca?

38,553

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ja melduje sie po pracy.
Naczytslam sie co pisalyscie i Piotra tez i nie mam nic do dodania.
Powiem tylko tak.
Milo mi tu z Wami.
Czasami czuje sie jakby zjechala sie rodzina z calej Polski i zza granicy na wakacje i kazdy opwiada co u niego.
A ja zmeczona praca slucham.
Jutro ostatni dzien chyba z moimi maluchami.
Juz tesknie.
Codziennie sa bardziej dorosli. Dzis odwiedzila ich moja mama.
A jutro chca sami zostac w domu, bo jak mowia mnie kochaja i chca mnie przywitac po pracy.
A moga tez jechac oo poludniu jak ja bede w pracy - fo taty.
Ale twierdza ze jeszcze sobite rano sobie posiedzimy.

Kurcze ale fajne moje dzieci.

38,554

Odp: STOKROTKA-CAFE

dziewczyny a czemu Wy się zaskrońców boicie? przecież to niegroźne stworzenia są
i w dodatku pożyteczne smile

38,555

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej Iv. Milo Cie spotkac.
Mowie tylko juz dobranoc.

38,556 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-07-17 23:10:36)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Piotrze , jeszcze zajrzałam ale jak na razie to śpisz snem sprawiedliwego  big_smile hi, hi miłych snów. big_smile dobry duszku forum big_smile

http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/17/przesilenielimangoblog.jpg

Sandrunia , cieszę się że czujesz wielką miłość dzieci , bo to że ty jesteś wspaniała matką to widać, niech miło spędzą czas u ojca i dobrze się bawią.

Iwo ja zaskrońców się nie boję, pełno ich u mnie na działce a w lesie mamy jadowite żmije, raz kotka mi żywa przyniosła na trawnik, miała zwyczaj odwdzięczać mi się za jedzenie i opiekę i przynosiła mi kawałek, myszki, krecika też nie w całości i raz żywą żmiję, przez płot wypuściliśmy ją do lasu bo tam jej miejsce. Lubię wszystkie zwierzęta i wydaje mi się że ludzie boją się tego czego nie znają.

JESZCZE RAZ "MIŁYCH SNÓW"

38,557

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey Stokrotkowo - zapraszam na piątusiowa kawcię  http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/18/img3dreamiesde-img-696-b-j5p4nu0759u.gif

ojjjj LUCynki nie było na Dobranockę smile

Ivory z tymi zaskrońcami to mam taką fobię - wszystko co pełza jest dla mnie obrzydliwe do potęgi entej hmm:/

Klaudynka jeny - to już na Twojej działce byś mnie nie zobaczyła  lol
mam takich znajomych - mają działkę nad jeziorem - tam jest wszystko między innymi cień ,basenik- i reszta udogodnień
ale też tam tego ponoć teraz pełno - nie jeżdżę i już smile
jak po deszczu czasami plewię w ogródku - to patrzę - czy czasem nie wyciągnę glisty - bo krzyku bym narobiła na całe osiedle -
obrzydlistwo okropecne smile:)

Sandra a widzisz jakie masz mądre dzieciaczki lol:lol:

Piotrek dla wścibskiego "detektywa " nic trudnego - wyśledzić gdzie ??? pisałeś w Necie ??? hiiii
wszystko pozostaje - tzn. Twój ślad smile
np. moja Synowa - chyba mnie czyta  ( ponoć wystarczy wejść na "historię" )
kiedyś użyłam parę razy jej laptopa = a wysypała się stwierdzeniem jaki w danym dniu napisałam hiiii lol
przecież nic złego nie robisz - paplasz z Nami aż miło smile jesteś normalnym facetem i jesteś na forum babskim a nie na jakimś erotyku czy portalu randkowym lol:lol::lol:  http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/18/d3047ececc2917a4eeb56b47bf360004.gif

38,558

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam
Zestrzelony samolot ,tyle ludzi zginęło niewinnych

38,559

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzien dobry.
A ja mialam zly sen.
Nie mowcie tylko, ze rozmyslam...
Siedzialam w domu, tym starym z moim mezem i dzecmi. Bylam po zakonczonej znajomosci z tym pseudoprzyjacielem.
Ktos - chyba ten pseudo...- zadzwonil do niego, zeby podszedl pod drzwi, bo che przekazac moje rzeczy. Moj maz dlugo nie wracal, a jak wyszlam, jego nie bylo. Na parapecie lezal tylko moj telefon (teraz mam nowy i ten pseudo mi zazdroscil). Ten telefon byl caly potluczony i zgiety w pol. Poszlam na podworko szukac meza, ale nie bylo zadnego sladu. Wyszla moja niezyjaca juz babcia i jej sasiadka, ktora tez nie zyje i powiedzialy, ze ten chlopak go porwal i chyba go zabije, a telefon zniszczyl, bym ich nie szukala.
Masakra. Plakalam, ze przeze mnie to sie stalo i sie obudzilam.

38,560

Odp: STOKROTKA-CAFE

Myslalam...jak zrobic krupnik...corka sobie zazyczyla...
Mama nie umie, ja tez nie, musze zrobic z internetu.

38,561 Ostatnio edytowany przez PiotrekGSG (2014-07-18 08:17:33)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry, w piątek, w słoneczny poranek:)
Wczoraj nie mogłem się zalogować, cały czas wyskakiwało puste okienko.
Dzisiaj rano też, to samo.
Teraz wróciłem i spróbowałem znowu.
Jakoś się udało, więc gęba się rozciagnęła w szpagacie:)

Sandro, czy Ty wreszcie przestaniesz myśleć o tym facecie.
Jednego nie rozumiem.
Nie był dobry, wiesz, że Ciebie wykorzystywał, a prawie w każdym poście o nim wspominasz.
ZAPOMNIJ!!!
To był tylko krótki film, na dodatek głupi.
Ty siedzisz i rozmyślasz jak nie o jednym, to o drugim.
Przepraszam, jeżeli Ciebie uraziłem, ale kobiety mają dla mnie zbyt skomplikowaną konstrukcję psychiczną.
Wyjdź do ludzi, przecież mieszkasz w pięknym, wielkim mieście.
Nie wierzę, że nikt na Ciebie nie zwraca uwagi.
Zacznij żyć , obudź się wreszcie!

Morawko, nie pomożemy im, tam gdzie są konflikty są i ofiary.
My, możemy się pomodlić za dusze tych ludzi.
Ooooooo ktoś idzie:)

To tylko pani Jagódka, przyniosła mi wiejskie masełko i jajka , po prostu podzieliła się "łupami", które dostarcza jakiś gospodarz zaprzyjaźniony z rodziną.
To w ramach podziękowania, a nie łapówka, tak to określiła.

38,562 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2014-07-18 08:19:30)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Heh, Piotrze, wydaje mi sie, ze nie mysle. Nie mam adoratora, ale spotykam mnostwo fajnych ludzi w pracy. Praca - dom.
Generalnie nie mam znajomych.
Raz na kilka miesiecy odzywa sie do mnie kolezanka, ale tona na godzinke na kawke wpada i raz w miesiacu dzwoni kolega z podstawowki. Kazdy z nich ma swoje zycie.
Ale o tamtych nie mysle juz, to samo przychodzi.

Piotrek, a moze wiesz jakie miesko kupic na krupnik?
Chce zrobic taki od Ewy Wachowicz, ale domowe przepisy sa najlepsze... Oj ta pani Jagodka. Fajnie dostac takie jajeczka.
Smacznego Piotrze.

38,563 Ostatnio edytowany przez PiotrekGSG (2014-07-18 08:29:55)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ja gotuję krupnik na skrzydełkach, bo jest delikatny.
Skrzydełka, takie ciut twardawe, wyjmuję i zapiekam w piekarniku, najpierw posypując jakąś przyprawą.
Uważaj z kaszą, abyś nie wsypała zbyt dużo, bo wyjdzie Ci  gęsta mamałyga.

Basia, ja zostałem "doszkolony" przez Jerzyka.
Mogę po skończonym dniu, usuwać historię i nie będzie śladu, gdzie zaglądałem.
Tak zrobię, gdy skończą mi się "wakacje", chociaż nie mam nic do ukrycia.
Ale po co mam zostawiać po sobie ślady.
Jerzyk, gdy małżonka wraca z pracy, zawsze kasuje swoją historię przeglądania i żona myśli, że on nie używa komputera jak jej nie ma.
Nie wiem, po co to robi, bo przecież jest dorosły.

38,564

Odp: STOKROTKA-CAFE

Słońce grzeje od rana i zapowiada się kolejny upalny dzień smile Witam Stokrotki i Stokrotka big_smile Szczytno pełną gębą szykuje się do imprezy. Start dziś o godzinie 18.30 , koniec w niedzielę w nocy. Także baluję całe trzy dni smile:):)

38,565 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-07-18 09:53:31)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hejka moi mili

Piotrze
wystarczy włączyć CC do czyszczenia kompa i wszystko znika.
Ja na zakończenie dnia czyszczę komp trzema programami.

Basiu
Ty jak plewisz to załóż rękawice jak się brzydzisz glisty.

Sandro
Piotr ma rację żyjesz przeszłością.
Po co i na co to nie wiem.
Bo była do dooooopy.
Masz fajne dzieci i to powinno być Twoja nagrodą.

Sandro
        mój krupnik to kilka żołądków, serc, jedna wątróbka i z trzy skrzydełka.
Wkładam  do wody, dodaję zmielone warzywa ziele angielskie, potem pokrojone w kosteczkę ziemniaki,
15 minut przed końcem małą garstkę kaszy z majerankiem.

U nas znowu piękna pogoda.
Pewnie jakiś gość przyjedzie.

Miłego dnia.

38,566

Odp: STOKROTKA-CAFE

Niech żyje bal i Ewa dobrze się bawi na nim:)

Wifo, a ja najpierw wsypuję pęczak, bo tylko taki krupnik lubię.
Kasza się gotuje, wtedy wkładam skrzydełka i włoszczyznę.
U mnie nikt nie lubi gotowanej w zupie włoszczyzny, więc zawiązuję niteczką i taką wiązkę usuwam, gdy już się nagotuje smak.
Jak żona miała dietę po zabiegu, gotowałem z kaszy perłowej, ale dla mnie zbyt delikatny.
Jak pęczak już miękki, dodaję ziemniaki i po 15-tu minutach jest krupniczek, że palce lizać, dodaję zawsze ciut maggi na talerz, dla podkreślenia smaku, a syn wlewa sobie troszkę keczupu, bo tak lubi.

Pozdrawiam wszystkie Stokrotki, życzę wspaniałego dnia i wybywam, idę pozaglądać w różne miejsca.
Dusia już przebiera łapkami, bardzo lubi włóczęgę.

38,567

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ja juz gotuje. Pomieszalam wszystkiego mieska po trochu.

Wifo i Piotrze. Ja nie siedze i nie rozmyslam. To przychodzi samo. Podswiadomie. Pewnie dlatego, ze mam jakiesc poczucie winy. Byc moze niesluszne. Ale teraz, gdy jestem sama z dziecmi, dopuero terazvwiem na czym polega macierzynstwo, rodzina...
I wiem, czego powinnam kiedys unikac, jak prowadzic kontakty z tesciowa itp.
Kiedys bylam bardzo zamknieta, cicha, nie odezwalam sie do nikogo. Teraz bylabym inna.

Takze to gdzies mnie meczy samoistnie. Stad te sny.
A skoro taki sen miasl miejsce, to go opowiedzialsm. Nie wiem, co lepiej. Moze jak bym miala te sny ale nikomu o tym nie mkwila i udawaka ze nie pamietam, byloby dla mnie zdrowsze.

Bede dopiero pic kawe.

38,568

Odp: STOKROTKA-CAFE
ivoryvette napisał/a:

dziewczyny a czemu Wy się zaskrońców boicie? przecież to niegroźne stworzenia są
i w dodatku pożyteczne smile

mnie nie potrzebna ich pożytecznosc!!!!!!
nie cierpię ich,mam fobie na ich punkcie

38,569

Odp: STOKROTKA-CAFE

Pigwo, no wlasnie.
Kazde zwierze jest pozyteczne. Po to Bog je stworzyl.
Ale niech sobie zyja gdzie ich miejsce.

38,570

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Myslalam...jak zrobic krupnik...corka sobie zazyczyla...
Mama nie umie, ja tez nie, musze zrobic z internetu.

SANDRA ciebie jeszcze zrozumiem że nie umiesz ugotowac krupniku ale matka!

38,571

Odp: STOKROTKA-CAFE

ja robiłam krupnik przedwczoraj na golonce
wymoczyłam ją i sru do gara,musiała się dłużej gotowac
wsypuje do garnka 3 łyżki kaszy swojskiej u nas mają na targu
kroje warzywa,zielone też wiąże i jak już kasza robi się taka kleista wrzucam ziemniaki i po sprawie
my lubimy zielone ,mam posiekane na talerzyku a tamto wygotowane wywalam

38,572

Odp: STOKROTKA-CAFE
PIGWA napisał/a:
sandra.sandra napisał/a:

Myslalam...jak zrobic krupnik...corka sobie zazyczyla...
Mama nie umie, ja tez nie, musze zrobic z internetu.

SANDRA ciebie jeszcze zrozumiem że nie umiesz ugotowac krupniku ale matka!

Totez nie mialam od kogo sie uczyc.

Wychowywala mnie babcia z dziadkiem. Dziadek gotowal. Nie pozwalal nikomu dotykac sie gotowania, nikt nie mogl przebywac w kuchni. Wiec oprocz sprzatania nie robilam nic.
Jak wyszlam za maz pierwszy raz gotowalam obiad. I podpatrywalam jak robi tesciowa.
I teraz tez podpytuje tu i owdze.
A matka cos tam umie ugotowac, ale mowi ze krupnik zawsze wychodzil jej niedobry.
Mi moje zupy smakuja, ale mojej may rzadko. Jakos inaczej przyprawia.
Ja kombinuje i czesto wrzucam cos i potem tego nie potrafie powtorzyc.

38,573

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://pobierak.jeja.pl/images/d/b/e/97929_posiadanie-komputera-jest-jak.jpg?1405605003

38,574

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki

Lato w pełni.

Też nie umiem gotować krupniku,bo nie znoszę kaszy z wyjątkiem kaszanki z kaszą perlistą,
a nie znoszę do tego stopnia,że nawet wody z takiej zupy bym nie spróbowała.

Wydaje mi się ,że specjalistką krupniczkową jest Morawka   lol
ale u niej to oznacza,że znowu jest chora.

Nie dziwię się Sandrze,że wspomina swoich byłych i rady ,żeby o nich zapomniał zdadzą się na nic.
Tysiące ludzi rozpamiętuje swoje byłe związki .Co świadczy,że jest to problem nie taki łatwy do opanowania.
Jedynym lekarstwem są nie  dzieći,tylko nowy związek.
Młodej kobiecię ,jaką jest Sandra ,dzieci nie zastąpią takiego związku.
gdyby tak było ,to mielibyśmy same samotne matki.
Tak bardzo pragnęła bliskości z kimś i oparcia,że tkwiła w toksycznym związku zbyt długo.

Sandro
Nie potrzebni są znajomi,żeby poznać kogoś.
Chociaż tak jest lepiej,bo na początek masz jakieś rekomendacje.
W dużym mieście jest wiele okazji.
Mój syn poznał żonę na ulicy ,jak nie mogła odpalić auta.
Nie raz wystarczy sekunda ,albo kilka minut.

Klaudynko
Gdzie Ty teraz mieszkasz?

Czytuniu
Zazdroszczę ,tego grzybobrania.
U nas jeszcze nie ma grzybów ,bo jest za sucho.
W czerwcu prawdziwków też nie było.
Normalnie o tej porze też był wysyp kozaków.
Ja akurat za nimi nie przepadam,bo są wodnite,ale jak wiadomo przy zbieraniu grzybów
pazerność ludzka nie ma granic,a zwłaszcza moja  hi hi.

Ewka
PACZ i CZYMAJ się Mazura HI HI.

38,575 Ostatnio edytowany przez PIGWA (2014-07-18 13:04:17)

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://najlepsze-obrazki.pl/images/nicewatermark/idx-1401750000_440db2.jpg
ale potwór w gaciach!
czemu się nie otwiera?

38,576

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://www.skiny.pl/demoty/f4dd8a7bdefcbb08e140579dccaf9c2c.jpg
super

38,577

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Moze jak bym miala te sny ale nikomu o tym nie mkwila i udawaka ze nie pamietam, byloby dla mnie zdrowsze.

Sandro
lepiej jak wszystko z siebie wyrzucisz.

38,578

Odp: STOKROTKA-CAFE

Pigwuś
To taka nasza swojska odmiana drinków w basenie  hi hi
http://www.fostertravel.pl/zdjecia/hotel/amelia/bar-przy-basenie-hotelu-amelia-243011.jpg

Co Ty dzisiaj jeszcze robisz na netkach?
Nie masz jeszcze gorączki przedweselnej?

Dzisiaj to nagotuję się za wszystkie czasy.
W jednym garnku żurek,w drugim ziemniaki do niego ,w trzecim moja zupa wiśniowa, w czwartym makaron do niej.
Reszta czeka w kolejce ,czyli bób i zalewa do ogórków.
Kiedyś miałam fajnie ,kupowałam ogórki do zapraw ,jak miałam czas ,a teraz ,nie ma zmiłuj,trzeba zaprawiać co drugi dzień,bo tak rosną.

38,579

Odp: STOKROTKA-CAFE

cześc dziewczyny u nas taki upał ze nic się niechce. byłam w miescie a tam szok nie ma gdzie atuta postawić wszędzie pełno ludzi zrobiłam zakupy i zaraz spowrotem ,bo dziś upał mnie dobija .nie gotuje dziś obiadu maz wróci póżno ,chłopak ma zupe a ja zjem co mam .nie chce się ani na słonce ,syn do kolegów polazł nad wode niechce na razie jechać to ja sama tez nie jade .rano nie chciało mi się dziś wchodzić na forum.co za uczty w basenie,ho ho.

38,580

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ja zaraz zmykam do pracy. Dzieci ida do biblioteki. Syn zupy nie chce, corka troszke zjadla. Zagotowalam w sloiki.

Tamten znow dzwonil, ale, ze mam zablokowane, to tylko w ikonce pijawia mi sie liczba polaczen na czarno, np. 3.
Mam go gdzies. Tylko nerwy.
Jest tyle milych osob, chocby w sklepie. Fakt nie mam nikogo bliskiego, ale to samo musi przyjsc.
Ogolnie laczka daje mi duzo. Mam tez fajnego kolege, nawet probowal mi poszukac pracy wsrod znajomych. I jego slowa - "prosze cie, nie poswiecaj na palanta czasu, jest tulu fajnych ludzi, ktorym na tobie zalezy" - bardzo mnie wzruszyly i daly do myslenia.
Tego kolege znam od zerowki, ale teraz mamy kontakt tylko telefoniczny. Ma fajna zone i coreczke i glowe na karku. I duzo mi kibicuje.

Takze zarowno laczka jak i znajomi, sporadyczni, ale uprzejmi - to bardzo duzo.

Spadam do pracy. Paaaaa...

38,581

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Takze zarowno laczka jak i znajomi, sporadyczni, ale uprzejmi - to bardzo duzo.

Spadam do pracy. Paaaaa...

Sandro
              wszystko przyjdzie samo, tylko nie popędzaj czasu.
Miłej pracy.

38,582

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey po południowo - kurde ale gorąco http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/18/diaeatherPiot.jpg >>> lol
byłam zaraz po obiedzie na zakupach i kupowałam lewy tytoń smile

Sandra każda z Nas pisze co?? kiedy ?? o czym chce ?? lol
także opisuj sny - co chcesz
ale to tak jest - często teraz myślę o mieszkaniach - to i też mi się cosik śniło - tylko nie pamiętam już

o gotowanie zup - czy czego kolwiek też pytaj lol
bo sama widzisz każdy gotuje inaczej - przy okazji można porównać hii

Piotrek przynajmniej wiesz jak potem wyczyścić kompa - rzeczywiście nie masz powodu - ale po co ma strasza córka czytać nie ??? smile
a ten kolega Jerzyk - to musi zaglądać na stronki dla dorosłych hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii ,że potem się tak kamufluje lol:lol:

         http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/18/foto45fe96bab9493124731391ed77f6c682.jpg malutka fala dla ochłody ..


Wifka a jak myślisz lol???? pewnie ,że w rękawiczkach plewię smile

pozostałe Stokrotki pozdrawiam   trzymajcie się chłodniutko lol      do potem....

38,583

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej hej !!!!

Co za upał!!!!!
Co za skwar!!!!!!!!!
Strach wychodzić z domu.
Nienawidzę takiej pogody.
Za gorąco, za duszno.
Jestem jak zwiędły liść.
Nawet drzemka nic nie pomogła.
Robię tylko to co konieczne.
Wszystko inne odkładam na potem.
Mój mąż tak nie odczuwa tych upałów.
Za to ja ze zdwojoną siłą widzę na sobie skutki żaru lejącego się z nieba.

Moja pani doktor rodzinna zadzwoniła do mnie, że
przepisała mi receptę.
Chodziło o lek, który na sto procent dużo kosztuje.
Udało się jej wypisać mi na 30 procent.
Był z tym problem, bo ja nie mam tej choroby, na którą ten lek jest przepisywany.
Prosiła , abym dzisiaj po receptę przyjechała, bo ona idzie od dzisiaj na urlop.
Ale.....zostawi mi ją u pielęgniarek.
Naprawdę mam wspaniałą lekarkę.
Bardzo dużo jej zawdzięczam.

38,584

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

Naprawdę mam wspaniałą lekarkę.
Bardzo dużo jej zawdzięczam.

Czytuniu
             dla mnie ta duchota to tez koszmarek.
Lekarki zazdroszczę, a ja chodzę..........chodzę,
i jak dotychczas niewyleczona.

38,585

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

Wifka a jak myślisz lol???? pewnie ,że w rękawiczkach plewię smile

pozostałe Stokrotki pozdrawiam   trzymajcie się chłodniutko lol      do potem....

Basiu
             jak robię /rzadko/ to tylko w rękawiczkach.
Nienawidzę mieć zapiaszczonych rąk.

38,586

Odp: STOKROTKA-CAFE

Piszecie, że w lasach zaskrońce?
Muszę zobaczyć jak ten gad wygląda.
W naszych lasach są tylko komary, tzw ślepaki i żaby.

Baśku w rękawiczkach żaden robal ci niestraszny.
Wiadomo, że w ziemi są glisty i inne żyjątka.
Ten obrazek z chłopcem i wiadrem wody jak najbardziej na dzisiejszy dzień.

Sandro razem jest łatwiej.
Możesz się nam wyżalić, opowiedzieć o swoich rozterkach,
snach, dzieciach.
Jak wyrzuci się z siebie to co boli, jest lżej na sercu.
I o to chodzi.

Smerfetko nie pracujesz, więc po zakupy w takie upały
jedż albo rano, albo wieczorem.
Co innego jest u mnie.
Ja muszę pójść do zwierząt, obojętnie jaka jest pogoda.

Też się dziwię Pigwuni za Nanusią.
Co ty dzisiaj Pigwuś robisz u nas?
Dopieszczaj swoje ciało przed jutrzejszym dniem.
Życzę ci, abyś była zaraz za młodymi najpiękniejszą mamą na weselu.
Niech ten dzień będzie dla was najpiękniejszy i niezapomniany.

Nanusiu wiem coś o tym, gdy się ma swoje ogórki.
Codziennie trzeba je zrywać i robić przetwory.
Ale twoje są zdrowsze , więc ta praca się zwróci.
My też tak robimy.
Dużo ogórków nie ma, ale codziennie trzeba je zebrać i albo w słoiki, albo do garnka
glinianego na kiszenie.

38,587

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu ja zawsze wszystko robię w rękawiczkach.
Wszelkie prace przy zwierzętach, czy w ziemi.
Bez rękawic czuję się jak bez ubioru.
Gumowe nakładam tylko , gdy grzebię w ziemi.
Też rzadko to robię.
Na polu robią za mnie maszyny.
Ogródek przed domem jest tak zasadzony tujami, że nie rosną chwasty.
W ogródku z warzywami i pod folią robi córka i mama.
Do prac w gospodarstwie gumowe rękawiczki nie zdają egzaminu.
Ręka się poci i odparzenie gotowe.
Rękawice tzw pazurki są stanowczo za słabe.
Kupuję dobre rękawice z dodatkiem skóry.
Są niestety drogie, a wymieniać je trzeba często.
Ale nie muszę się wstydzić, że mam zniszczone ręce.
Tylko ten co nie chce zadbać o ręce, ma brud za paznokciami.

38,588

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ivko gratuluję białego domku.
Sąsiedzi są różnej narodowości.
Za niecały miesiąc będziecie już tam mieszkać.

Ewcia przyjemnego pobytu.

Klaudynko ucałuj Czarusia.

Piotrze pozdrowienia

Morawko chłodu życzę

38,589 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-07-18 17:23:42)

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

Kupuję dobre rękawice z dodatkiem skóry.
Są niestety drogie, a wymieniać je trzeba często.
Ale nie muszę się wstydzić, że mam zniszczone ręce.
Tylko ten co nie chce zadbać o ręce, ma brud za paznokciami.

Czytuniu
           nie wszyscy umieją robić w rękawicach.
Moja siostra uwielbia grzebać w ziemi gołymi rękoma.
Mówi, że  ziemia jak uspokaja.
To jest prawdziwa ogrodniczka.
Jak rozmawia ze mną, to patrzy w trawę,
czy chwast nie rośnie.:)
Ręce ma podniszczone, ale nie brudne.

38,590

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

Klaudynko ucałuj Czarusia.

Czytuniu
             Klaudynka ma Lakusia.
Czarusia ucałuję, a Ty poskrob za uchem Bąbelka.

38,591

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej, jest tam kto?
Woooodddddyyyyy, rany, jestem jak pęknięta dętka, nie do użytku:(
Trzeba być kopniętym tak jak ja, aby przesiedzieć cały dzień na powietrzu,
jak słońce przeprowadza operację "skwarka"
Oczywiście w towarzystwie Jerzyka (jak on nie cierpi, gdy tak do niego mówię),
pojechaliśmy do Orłowa, bo jest tam plaża dla psów
To szumna nazwa, bo to ok.100 metrów wydzielonego odcinka, ale psy szaleją i się świetnie czują.
Jest czysto, odwrotnie niż myślałem.
Dusia i tak siedziała koło mnie, bo boi się dużych psów.
Wypiliśmy hektolitry wody i spieczeni na raka, wróciliśmy do mnie.
Poderwały nas dwie emerytki ze Świdnicy, uczciwie przyznaję, że Jerzyk lepiej im pasował towarzysko:)
Wymienił się z jedną numerem telefonu.

PIGWUNIU, szampańskiej zabawy, niech nogi nie siedzą pod stołem:)
Idę coś wrzucić na ruszt:)

38,592 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-07-18 18:09:59)

Odp: STOKROTKA-CAFE
PiotrekGSG napisał/a:

Poderwały nas dwie emerytki ze Świdnicy, uczciwie przyznaję, że Jerzyk lepiej im pasował towarzysko:)
Wymienił się z jedną numerem telefonu.

Piotrek
uważaj, bo nie my, a Jerzyk wyprowadzi Cię na manowce.:P:P:P:P

Nie wychodzę z domu, bo żar z nieba się leje.

Piotrek
masz wode z dodatkiem, nie byde tako tongue:P:P:P

        http://i.pinger.pl/pgr289/c166abc60021ba264cbd53f4/gifkii-gif-my-album-%D0%B4%D0%B5%D0%B2%D1%83%D1%88%D0%BA%D0%B8-loneliness-MORZE-WODA-sexy-woman-girls-labrujita_large.jpg

38,593 Ostatnio edytowany przez PiotrekGSG (2014-07-18 18:14:39)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifa, ja nie jestem amatorem szybkich znajomości, ani "szczęśliwych numerków".
Ja mam swoją stabilizację, która mnie satysfakcjonuje.
Jerzyk też wie, co ma, ale to świszczypała, lubi bajerować i uszczęśliwiać po swojemu.
Jest niegroźny, krzywdy nie robi nikomu, a że gada co mu ślina na ozór przyniesie, to taki jego urok.
On bezbłędnie wie, co kto chce usłyszeć.

Wifka, co mi po takim dodatku, jak ona w wieku moich córek:)

38,594 Ostatnio edytowany przez ivoryvette (2014-07-18 18:48:30)

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

Piszecie, że w lasach zaskrońce?
Muszę zobaczyć jak ten gad wygląda.
W naszych lasach są tylko komary, tzw ślepaki i żaby.

wiem coś o tym, gdy się ma swoje ogórki.
Codziennie trzeba je zrywać i robić przetwory.
Ale twoje są zdrowsze , więc ta praca się zwróci.
My też tak robimy.
Dużo ogórków nie ma, ale codziennie trzeba je zebrać i albo w słoiki, albo do garnka
glinianego na kiszenie.

Ivko gratuluję białego domku.
Sąsiedzi są różnej narodowości.
Za niecały miesiąc będziecie już tam mieszkać

Czytuniu co to są te ślepaki? daj jakieś zdjęcie? nie wiem czemu kojarzy mi się to z padalcami smile ciekawe czy mam rację

oj ogórków swojskich bym pojadła smile niestety nie mam sad tu można kupić tylko szklarniowe, a w polskim sklepie te do kiszenia są drogie i zdechłe
może w przyszłym roku będą na ogródku... kto wie? muszę podpytać koleżankę, która uprawia tu ogóraski w ogródku jak to robi, ze wychodzi jej kiszenie, bo tu inny klimat i średnio się podobno
udają

zostało 27 dni do odebrania kluczy smile już w myślach planuję jak, co i gdzie poustawiać
jakie kolory wybrać do salonu, a jakie do jadalni, sypialnia już ma swoje kolorki smile ale może trzeba będzie to i owo podmienić
zobaczymy jak się będzie z sąsiadami układać

sandro
widzę lekką poprawę w Twoim podejściu do życia, jakoś pozytywniej choć jeszcze ukradkiem patrzysz w przyszłość
snami się nie martw, Twoja psychika się w ten sposób oczyszcza
będą jeszcze nie raz wracać wszystkie te sprawy w snach ale uwierz mi, będzie coraz mniej bolało
dobrze, że widzisz miłych ludzi wokół siebie, nie wiem gdzie pracujesz, nie pamiętam, czy pisałaś, może mi umknęło, ale jeśli masz możliwość spróbuj złapać kontakt z ludźmi których tam spotykasz (klienci na przykład), gdy pracowałam w banku w Polsce miałam wielu znajomych poznanych przez pracę, znajomość zrodziła się "w okienku" potem jakoś tak wyszło, że rozkwitła prywatnie
poznałam w ten sposób kilka osób, młodszych i starszych, wolnych i w związkach, z niektórymi do dziś od czasu do czasu łapię kontakt (prawie 15 lat minęło od tego czasu) jedna z tych osób pomogła mi wyjść z dołka w który wpędził mnie ex i w miarę spokojnie przejść przez rozwód



dziewczyny i nie tylko smile
na Wyspie upał taki, że wściec się można, do tego inwazja "przecinków" hihi
maluteńkich robaczków, które pojawiają się nie wiadomo skąd, obsiadają wszystko co jasne
nie gryzą, ale strasznie wkurzają
są cieńsze niż 1mm, długości góra 3mm, lekko wygięte, dlatego właśnie mówimy na nie "przecinki" albo czasem pełzaczki, bo pełzają wszędzie, włażą do oczu, nosa, ust
na szczęście inwazja trwa około dwóch tygodni, potem cały rok spokoju big_smile


na obiad miały być kotlety z surówką i kluseczkami lub kaszą (ziemniaków brak big_smile  )
ale jest tak gorąco, że chłodnik bananowy zrobiłam

38,595 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-07-18 18:40:12)

Odp: STOKROTKA-CAFE
PiotrekGSG napisał/a:

Wifka, co mi po takim dodatku, jak ona w wieku moich córek:)

Piotruś, a co babcię chcesz?

                https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSomr8PWLA5tVme7UUJa6p3PIXKR_9Xp0jmy_STGD-WY6sFIZsj

Wpis z Jerzykiem to był żart.:P:P:P

38,596

Odp: STOKROTKA-CAFE
ivoryvette napisał/a:

zostało 27 dni do odebrania kluczy smile już w myślach planuję jak, co i gdzie poustawiać
jakie kolory wybrać

Ivko
            cieszę się i na pewno dziewczyny też,
że wszystko układa się po Twojej myśli.
Lubię czytać Twoje posty z przymiarkami do domu
i ogrodu. smile

38,597

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Ivko
            cieszę się i na pewno dziewczyny też,
że wszystko układa się po Twojej myśli.
Lubię czytać Twoje posty z przymiarkami do domu
i ogrodu. smile

bo cieszę się tym domkiem i ogrodem, jak małpa lusterkiem lol
tylko nie wiem, czy sił mi starczy
przed chwilą dzwonili do mnie ze szpitala, że chcą umówić usg piersi, lekarka wynalazła mi tam jakiś "węzełek", ale na termin, który mi proponowali nie dostanę urlopu, nie ma szans
zresztą myślę, że nie ma się co spieszyć, "węzełek" mam od dawna, wyczułam go ponad rok temu, jest ciągle taki sam, nie rośnie, nie boli
dawno temu gdy miałam robione usg piersi powiedzieli mi, że z wiekiem mogą mi się takie grudki robić, bo tak mam, ale to nic groźnego
lekarka się jednak uparła, bo jestem w grupie ryzyka
kurcze wzięła się za mnie kobitka, że szok, zupełnie jak nie-angielski lekarz smile

38,598

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

Hej hej !!!!

Co za upał!!!!!
Co za skwar!!!!!!!!!
Strach wychodzić z domu.
Nienawidzę takiej pogody.
Za gorąco, za duszno.
Jestem jak zwiędły liść.
Nawet drzemka nic nie pomogła.
Robię tylko to co konieczne.
Wszystko inne odkładam na potem.
Mój mąż tak nie odczuwa tych upałów.
Za to ja ze zdwojoną siłą widzę na sobie skutki żaru lejącego się z nieba.

Moja pani doktor rodzinna zadzwoniła do mnie, że
przepisała mi receptę.
Chodziło o lek, który na sto procent dużo kosztuje.
Udało się jej wypisać mi na 30 procent.
Był z tym problem, bo ja nie mam tej choroby, na którą ten lek jest przepisywany.
Prosiła , abym dzisiaj po receptę przyjechała, bo ona idzie od dzisiaj na urlop.
Ale.....zostawi mi ją u pielęgniarek.
Naprawdę mam wspaniałą lekarkę.
Bardzo dużo jej zawdzięczam.

CZYTUNIA popros doktor by ci dała wypiske jakie leki bierzesz i nie będzisz płacic 100%

38,599

Odp: STOKROTKA-CAFE

wrócilismy z sali ,chłopaki piją wódeczkę
jutro fryzjer kosmetyczka i wesele na które czekało się  dwa lata a minie jak z bicza trzasł

38,600

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie wieczorem.

U mnie też gorąco. Cały dzień zalatany i mam dość.

38,601

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam
Upał ja nie wytrzymuje ,ale miałam wizytę u dermatologa
Klimatyzacja w przychodni fajnie
Pani dr skierowała na wyskrobiny z tych ran pod piersiami i wynik był za pare minut okazuje sie
Candida pojedyncza ludzie skad  dała krem ze sterydami travocort ,a ja mam obiekcje co do tego kremu ,ludzie co za człowiek zemnie hi hi

38,602 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-07-18 21:16:18)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hey Mychy wieczorkiem upalnym lol

Pigwa - jutro to ta kosmetyczka - mam nadzieję,że Ci trwały make-up strzeli  ewentualnie paznokcie ??
bo chyba nie jakiś zabieg ??? lol co??? smile

Morawciu Ty idziesz do lekarza - dostajesz receptę - wykupujesz - czytasz skutki uboczne i koniec Twojego leczenia
lol:lol::lol: cała TY - tylko po co ????? hi hi

jeszcze zakukam  ...

no i kukam  http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/18/fotoba9b3bb1e1d09e214a287bc9dafa6a0d.jpg nic dodac nic ująć hii


spadam do jutra .... lol

38,603

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ivcia oto ślepak

http://www.rowerowarosja.pl/wp-content/uploads/2011/07/owad-3.jpg

Nie wiedziałam, czy dobrze go nazwałam, ale tak.
Siada na nodze, ręce i momentalnie gryzie jak komar, tylko mocniej, bo i większy jest.
Są wszędzie, ale szczególnie koło drzew lip.
Teraz byłam na polu przestawiać pastucha elektrycznego krowom.
Nie chciało mi się jechać rowerem, więc wsiadłam do ciągnika.
Te owady tylko obijały się o szybę.
A jak wyszłam na łąkę, jejku jak mnie pocięły.

Oczywiście , że Klaudynki piesio to Lakuś.
Więc obie z Wifcią ucałujcie swoje pupile.
Przesyłam ucałowania od Bąbelka.

38,604 Ostatnio edytowany przez ivoryvette (2014-07-18 21:33:39)

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

Ivcia oto ślepak

wygląda na wredotę, to już wolę pełzaczki hihi

znalazłam wreszcie jak się te paskudy nazywają
to wciornastki, jest wiele odmian tych robaczków, niektóre bardzo szkodliwe, inne mniej,
te przecinki, to  tylko wkurzają

38,605 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2014-07-18 22:55:08)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam po pracy.
Dzieci zdaly egzamin z samodzielnosci i wszyscy jestesmy zadowoleni.

Morawka czyta wszystkie skutki uboczne. Tez kuedys tak robilam...
Przez to lekarz nie kogl mi dobrac kekow na depresje.
Zabrnil mi czytac te skutki uboczne a lek kazal brac od 1/4 czesci wycietej z cwiartki tabletki, czyli po okruszku. I tak tabletki zaczely dzialac a ja zaczelamufa lekarzowi.
Moja mama tez nic nie bierze i wszystko dziala u niej odwrotnie :-)
Iv, pracuje w samie :-)
Kontakt z ludzmi mam, ale generalnie niewolno nam rozmawiac. Tylko prosze, dziekuje....
Hmmmm.... Chlodnik bananowy?....
Jsk to sie robi?
Wezelek to moze sobie byc.
Moja siostra miala i onkolog orzekl, ze to tluszczak.
Ale sprawdzic trzeba bylo.

Pigwo, tylko sie nie przemczaj, co bys potem mogla szalec.

Czytuniy, a jakie rekawice uzywasz? Nie znam takich.
Mi bardzo kruszeja paznokcie i rozdwajaja sie.
W pracy duzo kurzu, ale tez praca przy warzywach i paznokci nie mam. Mamy w pracy tylko rekawiczki gumowe lub winylowe. Zadne nie wytrzymuja wilgoci, czy rez wody. Sa srednio na 10 minut, a potem smierdza rece.

38,606

Odp: STOKROTKA-CAFE
ivoryvette napisał/a:

lekarka wynalazła mi tam jakiś "węzełek",

Ivko
             nie lekceważ sprawy, idź i zbadaj.

38,607

Odp: STOKROTKA-CAFE
morawa napisał/a:

Candida pojedyncza ludzie skad  dała krem ze sterydami travocort ,a ja mam obiekcje co do tego kremu ,ludzie co za człowiek zemnie hi hi

Morawko
jak masz ciągle obiekcie, to po co chodzisz do lekarza.

38,608

Odp: STOKROTKA-CAFE

Morawka czyta ulotki, jak zobaczy, jakie skutki uboczne mają leki, to od razu zdrowieje, aby tych skutków nie poczuć na sobie.
A po drugie, jeden lekarz na stu, sprawdza czy leki, które bierze pacjent na inne choroby, nie wchodzą w reakcję z tymi, które on akurat wypisuje.

Sandro, widzisz, a tak się bałaś, że dzieci nie dadzą rady bez mamy.
Pozytywne nastawienie to połowa sukcesu, a reszta to szczęśliwe zbiegi okoliczności.
Dasz radę, tylko zacznij sobie ufać i więcej słuchaj swojego wnętrza.

38,609

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

A jak wyszłam na łąkę, jejku jak mnie pocięły.

Czytuniu jesteś biedna, ja wchodzę do domu około 18,00 i się później nie pokazuję, aby nic mnie żarło.

38,610

Odp: STOKROTKA-CAFE
PiotrekGSG napisał/a:

Pozytywne nastawienie to połowa sukcesu, a reszta to szczęśliwe zbiegi okoliczności.
Dasz radę, tylko zacznij sobie ufać i więcej słuchaj swojego wnętrza.

Sandro podpisuje się pod Piotra wpisem.
Więcej wiary dziewczyno.

Posty [ 38,546 do 38,610 z 102,609 ]

Strony Poprzednia 1 … 592 593 594 595 596 … 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024