STOKROTKA-CAFE - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 591 592 593 594 595 … 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 38,481 do 38,545 z 102,609 ]

38,481

Odp: STOKROTKA-CAFE

Pigwuś
To kreacji masz ,jak na Tydzień Mody w Mediolanie.
A co,rób za gwiazdę.
A młodzi już przyjechali do Polski?

Klaudynko
Wybacz,że chociaż słówka nie skrobnęłam do Ciebie.
Nie zawsze wszystkim można napisać.

Ivette
To z oszczędności tak sie buduje.
I to miasto oszczędza na budowie ulicy i wszystkiego co z tym związane.
Jak ulica ma np 800 m i są na niej kwadratowe działki o boku 25 m,to wejdą tylko 32 domy.
A i tak ulicę trzeba uzbroić we wszystkie media ,oświetlenie itp.
Jak zrobi się działki wąskie ,takie jak w Angli ,czyli góra 10m to wejdzie tych domów 80.
Na dodatek mają z tyłu,wąskie i długie ogródki i następna ulica jest o wiele dalej.
Tak też ilość ulic jest mniejsza.
Utrzymanie mniejszej ilości ulic jest tańsze, a podatki przy dużej ilości domów ,większe.
Same zyski.

Była kiedyś piosenka "Mały biały domek"
Mój też jest mały ,ale jasno zielony.

Wszędzie burze,a u nas ...podlewanie ogrodów.
Zaraz sobie nakroję moich malinowych pomidorów,bo to są jedyne ,jakie jem.
Wyczytałam na forum ogrodniczym,że sadzę trudną odmianę i wcale nie taką wczesną.
Ludziom zaczynają się pomidory pod folią ,a u mnie w gruncie już czerwono.

38,482 Ostatnio edytowany przez smerfetka52 (2014-07-16 21:02:02)

Odp: STOKROTKA-CAFE

nikogo nie ma co tam robicie ?byłam dziś świadkiem pogrzebu alkocholika co się powiesił! miał 62 lata chciał zonie na złośc zrobić i zrobił ale sobie a zona ma spokój.no cóz ludzka głupota nie zna granic. ja jestem po wowaznej chorobi ei dal mnie każdy dzień jest darem pewnie ze czasami człowiek ma dość ale żzycie jest tak krótkie ,aby je sobie odbierać .?no dobra miałąm dziś grzybki ,pychota i jagody dostałam zapłaciłam oczywiście bo jagody to cięzka praca ,kiedyś z dziecmi jak były miejsze zbieraliśmy co dzień na zarobek teraz już nie musze ale i nie mogę kręgosłup i nadciśnienie robią swoje. no cóż zycze miłego wieczoru i dobranoc.http://www.iv.pl/images/42066974075416039116.jpg

38,483 Ostatnio edytowany przez PiotrekGSG (2014-07-16 21:09:33)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Oj, dziewczyny, zapomniałem o bożym świecie.
Ale to przez te cholerne porzeczki.
Niby darowanemu koniowi sie w zęby nie zaglada, ale trzeba policzyć ile ich ma.
Pojechaliśmy do tej Łeby, było super, poszliśmy na chwilę na plażę, ale to, co tam zobaczyłem to horror.
Ja myślałem, że w Sopocie było dużo ludzi, ale teraz wiem, że tam było mało.
W Łebie nie było miejsca, abyśmy mogli się gdzieś ulokować.
Niebiesko od leżaków, jakieś parawany, pomiędzy ludzie na kocykach, uciekliśmy czym prędzej, aby nie sfiksować.
Nasi kumple przyzwyczajeni do tego widoku.
Fajnie czas upłynął.
Przyjechałem do domu, wchodzę, a tu muszek od jasnej niespodziewanej.
To z tych porzeczek.
Musiałem zabrać się za oskubanie z gałązek.
Paluchami to bym wszystkie podusił, ale kiedyś widziałem jak moja babcia widelcem ściągała z gałązki, więc też tak zrobiłem, ale szło mi opornie, bo to jednak wiaderko 10 l.
Dostałem od Anki przepis na porzeczkowca, więc zaraz będę piekł, jutro przyjadą Jerzyki na degustację.
Z reszty mam zrobić dżem, to nakaz małżonki.

Tutaj była piękna pogoda, na burzę się nie zapowiada, ale z natura lubi zaskakiwać.

Basiu, ukończyłem  Wyższą Oficerską Szkołę Pożarniczą w Warszawie, później przemianowaną na Szkołę Główną Służby Pożarniczej.

Idę do kuchni, zobaczyć czy Dusia wzięła się za pieczenie ciasta, ktoś musi:)
Zaglądnę, jak wstawię do piekarnika.


Smerfetko, oj niedobra jesteś, na złość mi te nóżki do góry wystawiłaś?
Ty to masz dobrze, a ja mogę pomarzyć, ale już niedługo kara mi się skończy:)
Życzę Ci nocy takiej, jak na Twojej wklejce:)

38,484 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-07-16 21:54:39)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hey - przeciEEEE muszę zaglądnąć do Stokrotkowa smile
przez Ciebie Piotrek
straciłam z 15 minut teraz szukałam łObrazka ze strażakami - gdzieś mam ...tylko gdzie ????
ale obiecuje,że wkleję do końca lipca zdąże  lol jak znajdę przez przypadek smile

jak tak malutko pisałeś o swojej pracy to się namyślałam - kim??? mogłeś byc zawodowo lol ????
ta wcześniejsza emerytura - to mi pasowała wcześniej na górnika lub policjanta ?? lol czy wojskowego ???
cylło mi się za pierwszym razem lol:lol: - no to nie byłeś takim zwykłym "sikawkowym" smile
mów co chcesz - stresująca i nibezpieczna praca - mój Syncio się tam przymierzał ( o ten etat państwowy chodzi i tą emeryturkę hi )

napisz ten przepis na "porzeczkowca" - powaga - tylko łopatologicznie lol

Wifka to co napisałaś o tej młodej dziewczynie - to jakaś masakra - jeny - nigdy nie wiemy kiedy widzimy daną osobę ostatni raz hmm   
ja wczoraj mądra smile - poszłam na chwilkę do ogródka plewić - zrezygnowałam po 15 minutach - bo się nafucałam smile - no i komary rżnęły .....  a mam to gdzieś lol niech zarasta  obrobię jak się ochłodzi smile

Ivory tak na poważnie - to bardzo mi się podobają te domki i ten biały kolor - powaga

patrz !! jestem pięć lat na tym forum a nie umiem tak cytować jak TY ?????? jak to robisz ?????
cytujesz każdą Stokrotkę osobno - przechodzisz na każdą po kolei - a potem na koniec zatwierdzasz jedym pyknięciem ?????

proszę o łopatologię stosowaną i prosto wyjaśnioną lol

może ja sobie zatwierdzę - bo bym się pochlastała - jakby mi poleciało w kosmos hiiiii

38,485

Odp: STOKROTKA-CAFE

Pigwa no i co  z wnusiem  ?????- byliście na pogotowiu czy domowym sposobem jakoś zaradziliście ????
ojjj byłam oparzona - sama sie oparzyłam - świeżo zaparzoną kawą - prosto na nogę -
jeny - normalnie beczałam - jak chłodziłam to przysznicem zimnym - a potem się jaziło hmm

Smerfetko hii ten co zszedł z tego świata na swoje życzenie - tylko ulgę - przyniósł swojej rodzinie ...
taka prawda ...  smile

u mnie do tej pory nie padało - jak w moim "klimatyzowanym" mieszkaniu jest duszno i gorąco ... tj UPAŁ  potwierdzam hii
dziś całe popołudnie klepałam ozorkiem i słuchałam też lol
pierwsze z sąsiadami - potem odwiedzili mnie tacy przyjaciele przez duże P hi
starsze Netki może pamiętają jak opisywałam Jolisię i Bogusia - znamy się ponad 35 lat
ich córka miała weselisko w tym samym dniu co mój Syncio - nomen omen - dzisiaj wspominali jak ICH swataliśmy lol:lol: lol
tylko tak między nami - ubaw był  zawsze lol:lol:  echhhh smile 

  zmykam - bo moja pora dawno już minęła   http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/16/foto1f43fdc99ec82c2e04647baa4940f277.jpg

38,486 Ostatnio edytowany przez PiotrekGSG (2014-07-16 22:34:08)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basia, wstawiłem ciasto.
Ze mnie lebiega aż wstyd.
Zamiast wyjąć wcześniej masło, to męczyłem się, aby utrzeć z cukrem takie jak skała.
Głupich nie sieją, tatuś ich robi.
To był sygnał dla Ciebie, że piszę już przepis, poczekaj 10 minut, bo tyle mi zajmie.

1/2 kg porzeczek
4jajka
10 dkg masła
szklanka/22 dkg/ cukru
1 i 1/2 szkl. mąki/25 dkg/
2 łyżeczki proszku do piecz.
15 dkg mielonych migdałów
1/2 litra mleka'
mąka i tłuszcz do formy

Porzeczki umyć i osuszyć.
Kilka gałązek zostawić do dekoracji.
Resztę oderwać od łodyżek.
Masło utrzeć z cukrem na krem
dodać jajka
Mąkę wymieszać z proszkiem i migdałami
dodać do masy jajecznej
Dolać tyle mleka, aby masa uzyskała konsystencję gęstej śmietany
Połowę ciasta wylać do formy
ułożyć porzeczki tak, aby był centymetr wolny z każdego boku blachy.
Przykryć drugą połową ciasta
Piec ok.50 minut w piekarniku w 180 st.
Wystudzony placek posypać grubo cukrem pudrem.
Zjeść na zdrowie:)
No i zwiała, a ja tak się spieszyłem jak do pożaru:)

38,487

Odp: STOKROTKA-CAFE

hiiii PiEEEtrek - no co TY ?????? nie czekam przeciEEEEE rano przeczytam i zapiszę hiiiiiiiiiiii pisz..pisz smile

zmykam

38,488 Ostatnio edytowany przez PiotrekGSG (2014-07-16 23:00:16)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ale się uśmiałem, prawie oplułem ekran z radości.
Czy ja zmieniłem płeć przez to pieczenie, napisali, że jestem tajemnicza lady, ha,ha,ha
Dobrze, że Ania tego nie widzi, miałaby polewkę przez rok:)

Ciasto wyjęte, upieczone.
ładnie wygląda, ale nie wiem, jak smakuje, bo nie wypada mi rozpoczynać.
Chcę kawałek dać tej pani, co ofiarowała mi te porzeczki.
Drugi raz nie dam się nabrać na taki prezent!

38,489

Odp: STOKROTKA-CAFE
PiotrekGSG napisał/a:

Ale się uśmiałem, prawie oplułem ekran z radości.
Czy ja zmieniłem płeć przez to pieczenie, napisali, że jestem tajemnicza lady, ha,ha,ha
Dobrze, że Ania tego nie widzi, miałaby polewkę przez rok:)

Ciasto wyjęte, upieczone.
ładnie wygląda, ale nie wiem, jak smakuje, bo nie wypada mi rozpoczynać.
Chcę kawałek dać tej pani, co ofiarowała mi te porzeczki.
Drugi raz nie dam się nabrać na taki prezent!

jak dasz kawałek ciasta i nie daj Boże ( w tym przypadku) zasmakuje, to jutro będziesz miał nie tylko kolejne wiadro porzeczek ale i inne specjały z jej działki, czy ogródka hihi big_smile

38,490 Ostatnio edytowany przez PiotrekGSG (2014-07-16 23:14:38)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Iv, nie strasz mnie przed snem:)

Ta pani nie ma działki, to jej cwana synowa, podrzuciła teściowej robótkę, ale babcia była sprytniejsza, zabawiła się w "podaj dalej"

38,491

Odp: STOKROTKA-CAFE

no nie mów, że taki strachliwy jesteś hihi

38,492 Ostatnio edytowany przez PiotrekGSG (2014-07-16 23:22:52)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nie jestem strachliwy, ale przyjechałem odpocząć od domowych obowiązków, które na mnie scedowała żona, odkąd jestem na emeryturze, bo ona ma jeszcze przed sobą 10 lat pracy, więc robię za Marysię:)

Chyba już koniec pogawędek, bo Iv też nawiała.
Chyba wypada mi tylko powiedzieć DOBRANOC i iść do sypialni:)

38,493

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej wieczorkiem.
Fajnie jest dostac jakies owoce, ale wazne jest by ich nie zmarnowac.
Zawsze chcialam robic sloiki, ale udalo mi sie tylkomraz - truskawki. Potem nigdy nie chcialo mi sie, a mialam tego pod dostatkiem.
Potem sie zalowalo.

Wrocilam z pracy - moj telefon i dzieci milczy. Wylal gosc swoja zlosc i skonczyl.
Chcialam mu napisac, ze to zdanie, ktorym mnie okreslal ... Stara rozje...a kurew...a pokraka...jest zbyt malo rozwiniete, bo zapewne jego slownik na tym sie nie konczy. Napisal tez ze kures..o wyssalam z mlekiem matki. I tu sie pomylil - nie bylam karmiona piersia.

Powiem jedno Zal.pl

Ten czlowiek wyzywa sie na mnie jak np. Zapodzieje jakas rzecz albo mamusia nie da mu na piwo.
Najgorsze, ze tak pozno sie zorientowalam.

Moja mama mowi, ze nawet gdyby byla z kims takim w ciazy, to by z nim nie byla, bo lepiej samej i dziecko bez idioty lepiej sie wychowa. Moja mama jest twarda pod tym wzgledem.

A ja szukam przepisu na lody robione w domu.
Bo mamy borowki - cholernie drogie. A corka chciala lody.
Myslalam o polaczeniu ich z jigurtem i zamrozeniu. Ale w przepisie bylo, ze po godzinie od mrozenia znow nalezy wyjac z zamrazarki i miksowac.
Nie mam blendera.
Znacie moze lepszy przepis, czy moj sposob wystarczy?
.
Dobranoc.

38,494 Ostatnio edytowany przez PiotrekGSG (2014-07-16 23:38:18)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandro, ładny mi wieczorek, toż to noc ciemna za oknem.
Przepisu na lody nie znam.
Pewnie moja żona zna, ale nie będę dzwonił i pytał, bo zapewne śpi.
Ale poszukaj w internecie, tam znajdziesz przepisy.

A temu durniowi powiedz, jak na drugi raz zadzwoni, że dziwisz się, że on, taki porządny, a zadawał się z taką jak Ty.
To o nim źle świadczy, nie o Tobie.

38,495

Odp: STOKROTKA-CAFE

no to mimo wszystko uważaj Piotrze, bo możesz od tych obowiązków nie odpocząć, jak kobitka wyczuje, ze potrafisz smakołyki robić smile

idę się utopić w pionie(prysznic) wypoziomować (łóżko) i zrolować w pierze(kołdra)
jestem padnięta, bo rozmoczyłam się na basenie i ugotowałam w saunie
dobrej nocki

38,496

Odp: STOKROTKA-CAFE

Siema smile

Wpadam na chwilkę, bo już pózna pora.
Ja już spakowana i rano wyjeżdżamy na Mazury.
Jak zwykle robię za kierowcę smile
Jedziemy w pięc osób, bo jeszcze z nami dwie dziewczynki jadą

Nie zapominajcie o mnie, mimo, że może za rzadko tutaj wpadam.
Ale Was lubię.

Trzymajcie się smile
Pa

38,497

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ja też tylko na chwilkę, bo padam na ryj - jak mawia Ewka lol
Skoro już wszyscy byli, nawet nocny marek - Strzałka, to mogę wypełnić swój obwiązek i zgasić światło.

Dobranoc.

Acha - Nanusiu - mieszkanie mam jedno. Córka tam przez jakiś czas mieszkała, ale ostatnio wróciła do domu (trochę się jej coś popinkoliło).

38,498

Odp: STOKROTKA-CAFE

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=677270825694035&set=gm.1526570937566087&type=1
dobre!

38,499 Ostatnio edytowany przez smerfetka52 (2014-07-17 06:14:23)

Odp: STOKROTKA-CAFE

witajcie z rankawszystkie ,rodzynek tez.piotrek chciałąm cię zapytać czy ty tez jesteś z północy ,bo pisałeś ze byłes w sopocie i włebie ja mieszkam 42 km od łeby ,blisko leborka a ty może zdradzisz gdzie jeśli to nie tajemnica do łeby  to wczesnym rankiem my jeździmy bokiem do łeby np. Lubiatowo ,biała góra tam plaze nie sa tak zapełnione w łebie teraz to szok.nie tylkoty umiesz ciasto upiec ,mój mąz umie ciasto ugotuje obiad słoiki mi zaprawi z owocami tez umie wszystko az męskich sprawach jest jak złota raczka pomaluje wyremontuje ,wszystko robi sam.no dość pochwał miłego dnia http://www.iv.pl/images/49551306949453498525.gif

38,500 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-07-17 06:33:18)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hey Pigwa i Stokrotkowo zapraszam na kawcie lol
starczy dla wszystkich   http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/17/61904713159143499923.jpg

i jak tam Pigwencjo stres narasta ???? lol

PiEEtrek - Twój przepis na ciasto - wróć Twojej Anki  smile  brzmi apetycznie lol
napewno wypróbuje lol

      http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/17/fpzps4b93dd28.gif jak Ci przeszkadza status - tajemnieczej lady hiiii
( tak na początku zmieniają do 500 posta smile ) potem rzadziej aż zostaje się "przyjaciółką forum " smile
wyżej na tym ogólnym - jest taki dział "poznajmy się" (chiiba tam.. ) lol
trzeba pobawić się poszukać : " przyznanie statusu NET- FACET " tam napisz - i dostaniesz bez problemu smile

Strzałko szerokiej drogi i miłego odpoczynku lol baw sie dobrze smile

Ivory jak znajdziesz chwilkę dłuższego czasu - napisz mi o tym cytowaniu w jednym poście
oki ???????????    plissssssssss lol

zapowiada się kolejny upalny dzień ??? kurde tylko czemu tak pOrno smile i duszno smile

witaj Smerfetko

                  http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/17/648000519670098middle.jpg lol

                       http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/17/1999.jpg trzymajcie się chłodniutko smile

38,501

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

Pigwa no i co  z wnusiem  ?????- byliście na pogotowiu czy domowym sposobem jakoś zaradziliście ????
ojjj byłam oparzona - sama sie oparzyłam - świeżo zaparzoną kawą - prosto na nogę -
jeny - normalnie beczałam - jak chłodziłam to przysznicem zimnym - a potem się jaziło hmm

Smerfetko hii ten co zszedł z tego świata na swoje życzenie - tylko ulgę - przyniósł swojej rodzinie ...
taka prawda ...  smile

u mnie do tej pory nie padało - jak w moim "klimatyzowanym" mieszkaniu jest duszno i gorąco ... tj UPAŁ  potwierdzam hii
dziś całe popołudnie klepałam ozorkiem i słuchałam też lol
pierwsze z sąsiadami - potem odwiedzili mnie tacy przyjaciele przez duże P hi
starsze Netki może pamiętają jak opisywałam Jolisię i Bogusia - znamy się ponad 35 lat
ich córka miała weselisko w tym samym dniu co mój Syncio - nomen omen - dzisiaj wspominali jak ICH swataliśmy lol:lol: lol
tylko tak między nami - ubaw był  zawsze lol:lol:  echhhh smile 

  zmykam - bo moja pora dawno już minęła   http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/16/foto … 40f277.jpg

BASIU nie bylismy,mąż polewał go wodą z węża i wpadłam z penhanolem,sąsiadka dała jakis super żel,zaraz napisze jaki bo moment znikły mu pęcherze
wzięłam go na górę,włączyłam wiatrak i po bólu
SOLCOSERYL 4,15 M/G ŻEL
córka dzis kupi warto miec to w domu
wczoraj juz wykąpana w piżamie,syn dzwoni że FAF pojechał do krakowa ,andzrzej w pracy i nie ma go kto odebrac
mąż pojechał do zakładu masarskiego by zielic i wymieszac kiełbasę
wzięłam ziecia za bety,adas też z nami i wio do stolicy
wrócilismy przed 24 wcale nie mogłam zasnąc

38,502

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry, tym Stokrotkom, co już wstały:)
Gieniuchna, co to za znaczek maciupeńki?

Smerfetko, ja nie mieszkam na północy, tylko przebywam u córki.
I wcale się nie chwaliłem, że umiem piec, bo to żona podesłała mi przepis.
A w domu robię za gosposię nie dla przyjemności, a dlatego, że tak trzeba.
Ktoś musi gotować, aby domownicy z głodu nie padli.
Ale nie zaprzeczę, że jak mi jakaś potrawa dobrze wyjdzie to czekam na pochwały od żony i dzieci.
Miłego dnia Smerfetko, ciesz się, że masz takiego męża, bo dzisiaj to skarb, taka lokata kapitału.

38,503

Odp: STOKROTKA-CAFE
PiotrekGSG napisał/a:

Ale się uśmiałem, prawie oplułem ekran z radości.
Czy ja zmieniłem płeć przez to pieczenie, napisali, że jestem tajemnicza lady, ha,ha,ha
Dobrze, że Ania tego nie widzi, miałaby polewkę przez rok:)

Ciasto wyjęte, upieczone.
ładnie wygląda, ale nie wiem, jak smakuje, bo nie wypada mi rozpoczynać.
Chcę kawałek dać tej pani, co ofiarowała mi te porzeczki.
Drugi raz nie dam się nabrać na taki prezent!

tak jak PAWEŁ jest fajny na puchatkach ,tak i nasz PIETREK tak samo
fajnie piszesz ,miło czytac twoje posty

38,504

Odp: STOKROTKA-CAFE

NANUSIA niby mam tych kreacji ale w koncu wybiorę najgorszą opcję i będe wyglądała jak kretyn

38,505

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Ja też tylko na chwilkę, bo padam na ryj - jak mawia Ewka lol
Skoro już wszyscy byli, nawet nocny marek - Strzałka, to mogę wypełnić swój obwiązek i zgasić światło.

Dobranoc.

Acha - Nanusiu - mieszkanie mam jedno. Córka tam przez jakiś czas mieszkała, ale ostatnio wróciła do domu (trochę się jej coś popinkoliło).

jakbym zajrzała to jeszcze bysmy się spotkali na nocnych rozmowach
dzis małego bierze siostra,będe wolniejsza,zrobię sobie jakies małe SPA
dobrze że tesc córki wczoraj przyszedł do kaszanki,dzis do kiełbasy bo bym musiała kręcic maszynką

38,506

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzien dobry.
Mi tez spodobalo sie ciasto Piotra.
Ale mam nieszczelny piekarnik i nie wiem czy by wyszlo.

Oczy mnie tak swedza, ze masakra. Jedno tak w nocy drapalam, ze mam w rogu mala ranke.
Jak bylam u okulistki, to stwierdzila, ze swedza bo:
a) nie nosze okularow - plusy kazala nosic non stop ale mi utrudniaja zwykle obowiazki
B) mam zbyt suche oko - kazala kupic sztuczne lzy - stosuje ale i tak swedza
C) mam alergie, ale ciezko to stwierdzic bo w 99% swedzi mnie tylko lewe oko - kazala w ostatecznosci kupic jakies krople antyalergiczne ale bez recepty. Nie kupilam jeszcze, bo sie waham co do tej alergii w jednym oku
D) nie wiadomo dlaczego swedza, przyczyn moze byc wiele ale ona nic nie widzi.

Biore sie za kawe Basi

38,507 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2014-07-17 07:37:48)

Odp: STOKROTKA-CAFE
PIGWA napisał/a:

NANUSIA niby mam tych kreacji ale w koncu wybiorę najgorszą opcję i będe wyglądała jak kretyn

Oj Pigwo. Jestes tak dobra gospodynia i kobieta, ktora dba o wszystko ze na pewno jak kretyn nie bedziesz wygladala. Zreszta nie wiem jak ubieraja sie kretyni, nie ma chyba takich kryteriow, wiec nie mow tak o sobie.
  Masz przygotowane kreacje i nie ma opcji zebys zle wygladala. Na pewno w kazdej bedziesz wygladala elegancko, na babke z klasa.

A propos ubioru, przychodzi do nas klientka z mezem. Ta pani - starsza - zawsze jest elegancko uczesana, wlos ulozony. Bluzki tylko jasne, czesto z wzorami, np.kwiatkami, a to wyszywane, haftowane. Do tego obowiazkowo kolczyki dluzsze, cos na szyi i pierscionki.
Jej maz zawsze w bialej koszuli, a latem delikatny kapelusik.
Powiem tak - ubrani wizytowo.
Jak to moja babcia mowila - jak z zurnala.
Pokusilo mnie i spytalam, czy pani z pochodzenia jest Polka (bo do zurnala mi pasowala)
Odpowiedzieli ci panstwo, ze pani jest rodowita Niemka a pan Warszawiakiem.

Nie wiem na czym polega ta elegancja, bo przeciez u nas kobiety tez ladnie sie ubieraja, ale w tej pani jest cos co ja wyroznia.

Milo popatrzec na takie pary.
Zdajecie sobie sprawe ilu ten pan musial miec "sprzymierzencow" biorac za zone Niemke?
Ten pan mowil cos ze przezyl powstanie.

38,508 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-07-17 07:40:43)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hejka wszyściutkim

Smerfetko
               taki mąż to skarb, a jak jeszcze robi bez marudzenia to nie pikny, tylko wspaniały.:)

Basiu
             nie rób jak jest upał,lepiej licho nie kuś.
Robota nie zając nie ucieknie.

Sandro
             chyba faktycznie cosik pyli, bo mnie też palą.
Chyba poproszę Piotrka o gaśnicę.:P:P:P:

Pigwuniu
             Ty przez ten ślub, to się nam wykończysz,
ale dobrze, że syn przyjechał, a nie zwiał.

Piotrek
              jestem pod wrażeniem.
Mój pikny robi sobie sam śniadania i kolację,
obiad ja, chociaż jakby nie było co jeść to też zrobi.

Strzałko
               szerokiej drogi i gumowych drzew.
Na miejscu pięknej pogody życzę z całego serca.

Piotrek
             szkoda, że za pół miesiąca się rozstaniemy.
Tak jak Pigwunia napisała fajnie, że jesteś.

Lucynko
            ostatnio mało się udzielasz, buuuuuuu krótkie posty, a miałabyś kolegę do nocnych rozmów.

Czytuniu gdzie jesteś żabko?
           Pewnie masz pełne ręce roboty, przecież to żniwa.
 
Ivko
           ładny domek będziesz miała i na szczęście bez schodów.
Teraz jakbym budowała to też nigdy pięterka.
Wszystko na jednym poziomie.

Nanusia
           to zrobiła się z Ciebie plantatorka.
Gdybym ostatni kawałek nie obsiała trawą wymieniałybyśmy poglądy.

Wczoraj tak się zaczytałam, że zapomniałam wyłączyć laptusia.
Całą noc chodził, ale na szczęście wyłączyłam net.

U nas jak dotychczas słońca nie widać,
chyba będziemy sami, bez gości.
Noooo zobaczymy co przyniesie dzień.

Miłego dnia.

38,509 Ostatnio edytowany przez PiotrekGSG (2014-07-17 07:41:47)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wpadłem tylko na sekundę, bo zatrudniła mnie ta starsza pani,jako hydraulika.
Widzicie, nie ma nic za darmo.
Muszę odpracować porzeczki.
Ciasto wyszło smaczne, ale moje porzeczki były już ciapniete, to wszystkie opadły na dno, zamiast być po środku.
Gdyby która chciała piec, to posypcie pierwszą warstwę ciasta, bułką tartą, ona pochłonie wilgoć.
A ciasto ma ciekawy kolor, przez te migdały siekane.
wygląda jakby było z makiem.
Pędzę do pani, muszę zapytać, jak ma na imię:)

Ja na wszelkie poparzenia i oparzenia stosuję Dermazin:)

38,510

Odp: STOKROTKA-CAFE
PiotrekGSG napisał/a:

Wpadłem tylko na sekundę, bo zatrudniła mnie ta starsza pani,jako hydraulika.

Piotrek
teraz wiadomo, że miałeś robić za hydraulika.

38,511

Odp: STOKROTKA-CAFE

Kurcze, moze i Piotrek tak nie uwaza, ale to niesmacznie zaraz prosic o przysluge.
Dla mnie to taki cwany sposob.
Moj ex ma taa ciotke.
Zapraszala nas na dzialke i zawsze bylo cos do roboty dla mojego eza. Wiec jechalismy, ja siedzialam sama z dziecmi, on robil a ona mu nadzorowala. I przez cale malzenstwo nigdy nie bylismy rozrywkowo. Oczywiscie nigdy nie mowila wczesniej, ze cos trzeba bzrobic, a jechalo sie tam dobra godzine autem.
Dopiero, jak jej corka poznala faceta - sprawa sie rypla.
Juz ciocia nas nie zapraszala ani razu, a pomieszkiwala tam od wiosny do jesieni. Po powrocie, czesto to byl poczatek pazdziernika pytala - czemu w tym roku nie przyjechaliscie ani razu...

Moze zbyt agresywnie do tych spraw podchodze, ale jak ex naprawial auta, to odwiedzaly mnie kolezanki przy okazji z mezami i autami :-)
Jak robili np.sylwestra czy inna imprezke, to o nas nie pamietali, a czesto po fakcie bylo...trzeba byl przyjsc do nas...

A teraz juz nie mam kolezanek - teraz to kolezanki mojej nastepczyni :-)
Jedynie moja ciotka juz tam nie jezdzi, bo mnie tam nie ma, jezdzi tylko jej facet ale czysto w samochodowych interesach.
Ale sie rozpisalam.

38,512 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-07-17 08:46:34)

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Moj ex miał taka ciotkę.
Zapraszała nas na działkę i zawsze było coś do roboty dla mojego exa.

Sandro nie rozpamiętuj tamtych dni,
myśl co dalej.
Po co ciągle żabko wspinasz.
Było i nie jest, więc nie pisze się rejestr.

Co do porzeczek to cwana babka.
Pierniczyłabym jej porzeczki.
Często nie ma kto zrywać
i zostają dla zwierzaków na zimę.
Eeeee nie lubię naciągaczy.:P:P:P

38,513

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:
sandra.sandra napisał/a:

Moj ex miał taka ciotkę.
Zapraszała nas na działkę i zawsze było coś do roboty dla mojego exa.

Sandro nie rozpamiętuj tamtych dni,
myśl co dalej.
Po co ciągle żabko wspinasz.
Było i nie jest, więc nie pisze się rejestr.

Co do porzeczek to cwana babka.
Pierniczyłabym jej porzeczki.
Często nie ma kto zrywać
i zostają dla zwierzaków na zimę.
Eeeee nie lubię naciągaczy.:P:P:P

Wifo, masz racje. Za duzo jestem tam a nie tu...

Mogla przyjsc porosic o pomoc Piotrka, potem poczestowac upieczonym ciastem, a na koniec ewentualnie zaprosic na porzeczki.

38,514

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Mogla przyjsc porosic o pomoc Piotrka, potem poczestowac upieczonym ciastem, a na koniec ewentualnie zaprosic na porzeczki.

Tak to rozumiem, a nie jeszcze Piotruś zapinkala z ciastem swojej roboty.

38,515

Odp: STOKROTKA-CAFE

No trudno. Juz sie stalo. Inaczej jakby to wyszlo za kilka dni. Przypadek :-) :-) yikes
A tak to po prostu bylo zaplanowane:-)
Dobrze ze nie dala wiecej, bo musialby zostac moze do Bozego Narodzenia tongue

38,516 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-07-17 10:34:58)

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://pobierak.jeja.pl/images/7/8/5/80276_magiczna-moc-kawy.jpg

Witam wszystkich drugą kawką , bo na nią pora a do niej Piotr postawi pełen talerz z pokrojonym pięknie porzeczkowcem big_smile

Przepis , Piotrze przeczytałam i podoba mi się bo jest prosty i mało przy nim pracy, a porzeczki najlepiej się obiera przy ciekawym dla Ciebie programie tv, nie zauważysz wtedy jak w wiadrze będzie znikało.

U mnie dzisiaj duszno i ciężkie powietrze, wzięłam się za pranie i na pewno coś jeszcze ciekawgo porobię bo jestem w domu. Do zobaczenia póżniej.

Strzałko, szerokiej drogi, wracaj wypoczęta big_smile

38,517

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki

Noc miałam przerąbaną,bo stary piesek łaził po chacie,wywracał się i piszczał.
Musiałam wstawać,żeby go podnosić,bo girki mu się ślizgały.
Teraz cały czas śpi ,a ja muszę robić.
Ale jadę zaraz na zakupy.

Dlaczego zaraz doszukujecie się wszystkiego co najgorsze w sąsiadce Piotrka.
Może kobita ,dając porzeczki zobaczyła faceta ,co to widać,że się zna na pracach domowych i poprosiła
teraz o pomoc.
Dlaczego zaraz posądzenie o wyrafinowanie.
Piotrkowi pewnie rączki od tego nie odpadną,a i będzie miał mniej wolnych przebiegów  lol
I jak zrobi,to sąsiadka będzie chwalić córce,jakiego ma zdolnego tatusia.

Nie chce mi się pomalować paznokci na świeżo .Będę łapy trzymać w kieszeni  hi hi.

Pozdrawiam Stokrotki

38,518 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-07-17 12:18:45)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Nie chce mi się pomalować paznokci na świeżo .Będę łapy trzymać w kieszeni  hi hi.

Nanusia
             z łapkami mamy podobnie, ale ja tylko w domu chadzam, wiec nikt tak za bardzo nie ogląda.
Co naturalnie mnie nie tłumaczy.

Nanusia
             zobacz jak Piotrek u niej długo robi,
chyba odrabia, albo obrabia hihihi:P:P:P
cała plantację .:P:P:P:P:P

38,519

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

wzięłam się za pranie i na pewno coś jeszcze ciekawego porobię bo jestem w domu. Do zobaczenia później.

Klaudynko
ja dzisiaj nie mam gości, więc luzik całkowity.
Poczytałam, pospałam, a teraz książka.

38,520 Ostatnio edytowany przez smerfetka52 (2014-07-17 12:25:09)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Piotrek to fajnie ze udzielasz się kulinarnie córce.hej wifka widze cię ?jeśli chodzi o mojego meza to taki skarb to on nie jest ale ma więcej zalet niż wad wiec szacun dla niego zawsze tez jest gdy go potrzebuje np. gdy miałąm operację on był i przed i po wspierał mnie i nadal to robi .tyle o moim córka wróciła z mikołajek z zdieciakami dziś na ciasto przyjdą się zapowiedzieli coś tam ukrece choć nie lubie robic ciasta nie bardzo mi wszystkie wychodzą ? chyba ze takie proste marmurkowe cytrynowe.tez myślimy o wyjeździe w sierpniu na 3 dni na mazury ,bo w tym roku na więcej nie stać .

38,521 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-07-17 12:54:38)

Odp: STOKROTKA-CAFE
smerfetka52 napisał/a:

tez myślimy o wyjeździe w sierpniu na 3 dni na mazury ,bo w tym roku na więcej nie stać .

Smerfetko
                 jak lubisz jeździć to wyskocz chociaż na 3 dni, zawsze to jakaś odmiana.

38,522 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-07-17 13:49:46)

Odp: STOKROTKA-CAFE

PiEEEtrek - st.oficer Sikawkowy zawsze gotowy do pomocy lol nawet hydraulicznej lol
                                     http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/17/0001868425058middle.jpg
troszku Cię odmłodziłam ale co  ?? to taka Netkowa metamorfoza lol

   tu  podczas akcji - pisze migusiem z nami Stokrotkami 
                                               http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/17/fotob07a2eae4d4699864e493a8701eb0467.jpglol 

                  http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/17/fotod78687667f2a90c7ffa8ddb4f43fbf33kh7E9.jpg
jedni zapierdzialają - drudzy się opalają ... lol:lol:   i wszystko ok smile:) jeszcze jedno zdjęcie  ma gdzieś??? tylko nie mam pojęcia gdzie ???  ale znajdę smile

u mnie zaczyna się burza smile

przeważnie nie piszemy o różnych wiadomościach z tv czy radia
jeny 7 osób zginęło od oparów w szambie - masakra    po koleji wchodzili - 2 oddechy i i tracisz życie - okropność hmm:/

do potem.........

38,523 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2014-07-17 15:31:39)

Odp: STOKROTKA-CAFE

mam tyle do napisania,że chyba będę pisać powieść w odcinkach,czyli edytować,żeby mi w kosmos nie uciekło.

Basiu
Twoja ostatnia wklejka ze strażakami mi przypomniała,jak palił sie kiedyś jeden z moich domów .
Wleciało 2 strażaków ,krzyczaąc do tych na ulicy :linia i toporki ,a za nimi weszła z tłumu gapiów stara babcia z laską ,żeby zobaczyć
co i gdzie sie u nas pali.Była 2 w nocy

Sandro
Piszesz o tej eleganckiej Niemce.
W obecnych czasach mimo,że w Paryżu jest masa czarnoskórych,w Londynie Hindusów w Berlinie Turków itd,to każdą nację mozna poznać po rysach twarzy.
Ja za granicą Polaków i Rosjan rozpoznaję bez pudła.
Niemki nigdy nie były ani ładne ,ani eleganckie.
Wyładnieć nie wyładniały ,tak jak i Holenderki,ale starają się być zadbane i eleganckie.
Mają z natury brzydkie włosy i w związku z tym korzystają często z fryzjera.Cała rzesza ich przyjeżdża do nadgranicznych miejscowości zwłaszcza do zakładów fryzjerskich,których pojawiło się ,jak grzybów po deszczu.
Nawet w Londynie ,jak się widzi elegancką i ufryzowaną starszą babkę,to na bank,jest to Niemka.
Dla mnie najelegantsze i najbardziej zadbane starsze panie ,to są Wiedenki .To się aż rzuca w oczy.
Może dlatego ,że chodzą one na spacery.


Pigwa
Dobrze,że synuś leciał z 2 czy 3  dniowym wyprzedzeniem,bo jeszcze by nie zdążył na własny ślub.
Dlatego pytałam ,czy już jest,bo widziałam,że w sobotę ,to robił jeszcze w Holandii kawalerskie.
Ty szykuj słoiki,żeby to całe jadło zabrał ze sobą.
Patrz,mówiliśmy nie dawno,że Luc syn ,to słoik,a teraz Twój okazuje się też słoikiem  hi hi.

moja sąsiadka przyszła do mnie w piątek po południu z 2 słoikami soku malinowego,żebym popatrzyła na jej dom ,
bo jadą na ślub i w niedzielę wrócą.
O małe co nie padłam trupem,jak wrócili i okazało się ,że byli na ślubie syna w Luksemburgu.
do głowy by mi nie przyszło ,że dzieciak -na 2 roku studiów - się żeni i to znalazł dziewczynę tak daleko.
Oczywiście przez internet.
Oboje już wrócili jako małżeństwo i ona będzie studiować u nas.
Żadnych przygotowań do ślubu nie było,bo do końca nie byli pewni,czy pojadą te 1000 kilometrów.
A ten sok ,to też mi było głupio przyjąć,bo to tak wyglądało ,jak zapłata z góry  hi hi .

Tak,że są różne śluby i wesela.

U mnie w lasku spotykam nieraz babkę 72 letnią na spacerze z pieskiem.
Zawsze jest ładnie ubrana ,umalowana i wyfryzowana.
Okazało się ,że przez lata mieszkała właśnie w Niemczech i niedawno ,jak owdowiała ,wróciła do Polski.
Wbrew obiegowej opini,Francuzki nie grzeszą w naszym pojęciu elegancją.Ubierają się bardzo na luzie a nawet powiedzmy artystycznie.
Co podoba mi się u starszych babek na zachodzie,to nie noszenie szaro burych ciuchów.
Ubierają się w pastelowe jasne rzeczy.Czerni się nie zauważa,chyba,że na wieczór ,albo w żałobie.
Polki na tle innych wypadają całkiem dobrze,bo przede wszystkim są ładne i na ogół zgrabne.Może tylko Włoszki
nam dorównują ,ale one mają południową urodę.

Jak jakieś linijki się nie zgadzają,to przez to edytowanie.

Zaraz zabieram się do pieczenia grzebyczków z powidłami,
bo nie mam co jeść.

38,524

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam
Ale upał niesamowity ludzie
A ja cierpię złymi ranami ,chociaż tam sie zagoily to pod piersiami mi wypala hi hi
Jutro idę do dermatologa
Moj bierze prysznic ,ja pisze hi hi
Moj by tak samo zrobił jak Piotr ,uwielbia byc uczynny ,a jeszcze kobietom hi hi a dyskutuje hi hi
Wszystko pióre ,gotuje ,wysycha i składam ,kto uprasuje hi hi Basia w niedziele ha ha
Nanusia to ty pazurki malujesz ,ja zapomniałam ze trzeba by moze pomalować ,mam lakier ,nigdzie nie chodzę to nie maluje
Byłam u neurologa wczoraj ,dał mi leki na uspokojenie hi hi takie ze odrazu pomogą hi hi



P

38,525 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-07-17 16:09:14)

Odp: STOKROTKA-CAFE
morawa napisał/a:

Byłam u neurologa wczoraj ,dał mi leki na uspokojenie hi hi takie ze odrazu pomogą hi hi

Morawko
co on może wiedzieć, każdy lek na każdego inaczej działa.

Nanusia
             nie wypowiadam się, bo nie jestem tak dobrą obserwatorka jak Ty.

38,526

Odp: STOKROTKA-CAFE

Morawko
Czy Ty masz cukrzycę,że Ci się tak trudno ranki goją?
Pewnie stanik masz z czymś sztucznym i odparzyłaś sobie.
Zostaw go sobie na zimę ,jak go szkoda wypieprzyć,a teraz noś tylko bawełniane.
Czym Ty się znowu dziewczyno denerwujesz?
Wrzuć na luz ,pogadaj z synem na skaypie i zaraz sie lepiej poczujesz.

Wifa
Mnie nawet przystojni i zadbani faceci rzucają się w oczy  hi hi.
Ale tu Włosi są bezkonkurencyjni. lol
Chociaż geje w Londynie też są niczego sobie ,choć to nie dla nas.:D

38,527

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Wifa
Mnie nawet przystojni i zadbani faceci rzucają się w oczy  hi hi.

Tobie nawet, a mi tylko  tylko młodzi i przystojni hihihihi tongue:P:P:P

38,528

Odp: STOKROTKA-CAFE

Z młodych już wyrosłam ,a do staruszków jeszcze nie dorosłam  lol
Zostają mi Ci w średnim wieku .

38,529

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Z młodych już wyrosłam ,a do staruszków jeszcze nie dorosłam  lol
Zostają mi Ci w średnim wieku .

Popatrzeć można na młode ciałka,
a jeśc w domu.hihihihihi:P:P:P

38,530 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-07-17 19:30:11)

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://www.xdpedia.com/upload/images/wnuk_mowi_do_dziadka_kiedys_to_2013-12-18_21-02-12_middle.jpg

Wifciu masz rację że popatrzeć nawet należy, a żreć w domu to co żona przygotuje. big_smile big_smile


http://www.glol.pl/pictures/38/picture_3862.gif

Basia, jakby strażacy tak wyglądali jak na Twoich obrazkach to obawiam się że pożarów byłoby więcej hi, hi big_smile

38,531

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://www.fotofaza.pl/upload/smieszne/1_2120_02.jpg

[b] a może lody dla ochłody big_smile ?[b]

38,532

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć moi drodzy

Jest wieczór, a nadal upał.
Bociany piszczą w gnieździe, aż żal słuchać.
Nie było mnie dwa dni, bo rano chodziłam na grzyby, a
po południu siedziałam z Zosią.
Przy tych upałach nawet Zosia stała się marudna i płaczliwa.

Na grzyby chyba już nie pójdę, bo ciężko to przerobić.
Ale ja uwielbiam las i zbieranie grzybów.
Dzisiaj wzięłam wiaderko 5-litrowe i szybko je zapełniłam.
Zadzwoniłam do córki, żeby przyniosła mi drugie wiadro i wymieniła.
Las mamy bardzo blisko domu.

Wifciu ty jedna jedyna zauważyłaś, że mnie nie ma.
Jeszcze nie ma żniw, ale za tydzień może...
Upały i skwar robią swoje.
Zboże dojrzewa w expressowym tempie.

Na łące mamy mały staw, gdzie krowy zawsze piły wodę.
Ale w tym roku wody w nim nie ma.
Musimy wcześniej pędzić je do obory, żeby napiły się i nie stały na tym słońcu.
Chociaż na łące są drzewa, gdzie krowy chronią się przed upałem.

38,533

Odp: STOKROTKA-CAFE

Pigwunia jeszcze piątek i już nastanie sobota.
Dziwię się, że wy sami robicie te wyroby.
My kupiliśmy świniaka i żywego zawieżliśmy do masarza.
Potem tylko po gotowe wyroby pojechaliśmy.
U nas swoja wędlina była tylko na wiejskim stole.
Tam każdy podchodził i degustował.
Stał też w maleńkiej beczułce bimberek.

38,534

Odp: STOKROTKA-CAFE

Piotrek zdolny z ciebie facet.
Nawet, gdy z gotowego przepisu ciasto upiekłeś.
Mój mąż sam sobie zrobi kolację i śniadanie.
Wcześniej to nawet woda na herbatę  przypalała się.
Ale coś za coś.
Nie umie gotować, za to naprawi każdą maszynę rolniczą, łącznie z kombajnem.
A wiadomo, jak maszyny pracują to się i psują.

38,535

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytuniu
               zauważyłam, bo nic nie pisałaś,
że Ciebie nie będzie.
Nie lubię jak kogoś brakuje.
Czytuniu
           jakie grzyby zbierasz?

Piotrek
             chyba się zakotwiczył u sąsiadki na stałe.

Klaudynko
             super wklejki.

38,536 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-07-17 21:26:12)

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey Mychy wieczorkiem
Klaudynka -
u mnie przez dzień było pOOrno i duszno  lol
a od 18 jest ciut ochłodziło a nawet kropkli deszczu nie było

Morawciu - już nie prasuje koszul Syncia do pracy w niedzielę dobrze pamiętasz  smile- bo najlepiej mi to szło smile
Synowa przejęła ten obowiązek - a teraz tylko sobie parę rzeczy prasuje
a wiesz jak mi ciężko rozłożyć deskę do prasowania hiii   

i co ??? Nanusia tamten domek się zfajcył ??? czy tylko część - i od czego się zajęło ???

mojej kumpeli się sfajcyła cała kuchnia - od tej pory - jak jeszcze paliła i paliło się u niej - to potem zawsze gasiła  i zalewała woda te kiepy -a jak żesmy razem z jej domu wychodziły - to chyba 3 razy pytała - czy na pewno wszystko pogaszone smile

niektóre babeczki zwłaszcza starsze ubierają się alagancko smile
ale w niedzielę chodzą bardziej odwalone
znam też takie małżeństwo - co cały rok chodzą poubierani tylko w beżach i  jaśniutkich brązach - w innym kolorze ich nie widziałam  smile

Wifka  lol -Pietrek    naprawią tą rurę = cosik za długo ???? lol a nie miał gdzieś jechać z kumplami ???

38,537 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2014-07-17 21:23:35)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nie odpiszę każdej, ale każdą Netkę serdecznie pozdrawiam
życząc przynajmniej odrobinki chłodu.
Jeśli nie piszę to nie znaczy, że nie czytam i nie myślę o was.
Buziaczki dla wszystkich i każdej z osobna.
Piotrka nie ściskam tylko macham do ciebie łapką.
Pamiętaj Piotruś o prezencie dla żony z okazji jej imienin.
Mam też córkę o tym imieniu- uwielbiam to imię.

38,538

Odp: STOKROTKA-CAFE

U nas w lesie są kozaki ( chyba tak się nazywają)
Powinny być już prawdziwki, ale znalazłam tylko dwa.
Całą dobę chodzi suszarka i suszę grzyby.
Zrobiłam też marynowane w bardzo dobrej zalewie.

38,539

Odp: STOKROTKA-CAFE

Poczytałam ,troszkę mało ale nic na siłę ,kto ma czas i ochotę to piszę
już mam dosc zapachu mięs,czosnku
jutro jeszcze paszet wymyc garaż ,pózniej klatkę i można czekac na wesele

38,540

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

U nas w lesie są kozaki ( chyba tak się nazywają)
Powinny być już prawdziwki, ale znalazłam tylko dwa.
Całą dobę chodzi suszarka i suszę grzyby.
Zrobiłam też marynowane w bardzo dobrej zalewie.

CZYTUNIA kozaków znalezlismy 11 na naszi działce,dwa przemycili od sąsiada
ja nie wiem czy w tym roku będę jezdziła na grzyby,boję się zaskronców i kleszczy

38,541

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

Wifka  lol -Pietrek    naprawią tą rurę = cosik za długo ???? :

Basiu
            chiba wink rura przesłoniła mu świat tongue:P:P:P

38,542

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

U nas w lesie są kozaki ( chyba tak się nazywają)
Powinny być już prawdziwki, ale znalazłam tylko dwa.

Czytuniu
             kocham chodzić po lesie i jeść grzyby.

38,543

Odp: STOKROTKA-CAFE
PIGWA napisał/a:

jutro jeszcze paszet wymyc garaż ,pózniej klatkę i można czekac na wesele

Pigwuniu
            pójdziesz na to wesele zaharowana.

38,544

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

Mam też córkę o tym imieniu- uwielbiam to imię.

Moja mama i psiapsiółka są ANNY.

38,545

Odp: STOKROTKA-CAFE

Pigwa z tego samego powodu - nie poszłabym do lasu  ( zaskrońce )
wczoraj jak jechałam na rowerze przez taki las i park - mimo,że po ścieżce rowerowej i obok ulicy - to przejeżdżam z takim strachem- bo pewnie pełno jest tam tych pełzajacych  bleeeee ponoć plaga smile

Czytka a co Ty taka dzisiaj przygaszona ??? lol

upały sa chyba jednak są gorsze od mrozów  smile bo jak jest tak parno i duszno i jeszcze bez wiaterku
to człowiek - nie wie co ze sobą zrobić ??? nie ?????

            http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/17/020.gif  też zmykam    do jutra smile

Posty [ 38,481 do 38,545 z 102,609 ]

Strony Poprzednia 1 … 591 592 593 594 595 … 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024