STOKROTKA-CAFE - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 588 589 590 591 592 … 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 38,286 do 38,350 z 102,609 ]

38,286

Odp: STOKROTKA-CAFE
PiotrekGSG napisał/a:

Mnie się bardzo podoba Mrągowo i tam bym mógł mieszkać:)

Tak, Mrągowo jest ładne ale jak dla mnie trochę za głośne. Wiesz, kiedy szleję to szleję ale potem przychodzą dni kiedy łaknę ciszy i spokoju. Szczytno jest dość cichym i również pięknym miastem. Tym bardzie, że mój Mazur mieszka nad samym jeziorem.

Chyba najwyższy czas wskoczyć już do wyrka. Jutro niestety z samego rana do fabryki sad

38,287

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dziewczyny, wszystkim życzę spokojnej nocy i miłych snów.
Co nie znaczy, że ja też idę spać.
Ja posiedzę, bo jakoś nie jestem zmęczony, ani śpiący:)

38,288

Odp: STOKROTKA-CAFE

Marzenia przysnęły pod namiotem żagla.
Słońce w ciemne chmury promienie ukryło.
Cisza senny welon rozścieliła dokoła.
Dnia z kalendarza znowu nam ubyło.

Niebo się wtuliło w objęcia jeziora,
I wiatr też ucichł w zielonych szuwarach.
Ptaki zakończyły swą gadkę codzienną,
Dobrze się znają na wieczoru czarach.

Powoli znów zasypia jezioro zmęczone,
Wiatru szmernym graniem i żagli łopotem.
Noc niech mu zaśpiewa cicho kołysankę
Troski i zmartwienia zostawi na potem.

                              http://www.bysio.com/i/zdjecia.nurka.pl/images/web1.freemobo.com-repository-526532.1314.gif

38,289 Ostatnio edytowany przez PiotrekGSG (2014-07-13 23:16:34)

Odp: STOKROTKA-CAFE

I 0:0, a ja czekam i czekam na tego gola, ech to pech:(
Piękna ta Twoja dobranocka Ewo, zdolna jesteś:)
DOBRANOC:)

105 minut i 0:0
Toż oni na złość dla mnie nie strzelają gola:(

38,290 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-07-13 23:20:01)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobranoc dziewczyny i Piotrze

                 http://podpiszobrazek.pl/upload/640/5087.jpg?random=1096707762

38,291 Ostatnio edytowany przez PiotrekGSG (2014-07-13 23:47:53)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Śpij spokojnie Wifo, ale śnij  z przygodami:)

Kure, gol, Niemcy strzelili gola:(

PO 24-ECH LATACH NIEMCY MISTRZAMI ŚWIATA!!!
Ale mecz był super:)

38,292

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wstawać proszę Państwa !!! Podano kawę !!!

                 http://jestesmyfajni.files.wordpress.com/2013/09/kawa-wielka-filic5bcanka.jpg


Dlaczego jak człowiek chce się wyspać to noc jest taka krótka ? sad

Witam wszystkich w tak zwany poniedziałek. Słońce jeszcze na dobrą sprawę tam do końca się nie obudziło, a ja musiałam zwlec swoje zwłoki z wyrka. Oj, pospałoby się jeszcze trochę smile

                   Miłego dnia i duuuuuuuuuuużo słońca big_smile

http://id.joe.pl/sub_images/pictures/dc2f5258f91f0f59d956fe9a8d24a9bb_th2.gif

38,293

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hey Doberek Ewka - senks za kawkę malutką lol http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/14/img62imageshackus-img62-5151-onkr13m1.gif

a ja dziś na odwyrtkę troszkę dłużej pospałam - dosiadam się i ja z kawencją w malowniczym krajobrazie

                           http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/14/423732266906576763879193633700n.jpg zapraszam do towarzystwa smile

ja tak jak Sandra nie byłam na Mazurach  i cała ściana wschodnia Polski - między innymi u Morawki nie byłam
a tak wszystkie większe miasta  w Polsce zaliczyłam smile

Piotrek przeważnie przed 21 - wyłączam lapka - często gęsto ląduje w wyrku - żeby telewizjon pooglądać
przeważnie od 21-ej zaczynają się dobre programy .... lol

        motto na nowy tydzień   http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/14/385341463706317022956383524835n.jpg i git majonez lol:lol:  - jak to mawia internetowa Baśka lol:lol:

38,294 Ostatnio edytowany przez PiotrekGSG (2014-07-14 06:58:42)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej, hej Ewo i Ba-Cho:)
Jestem po godzinnej tlenoterapii.
Nie wstawałem tak wcześnie od dawna.
Największym plusem tych porannych spacerków jest świeże powietrze, jeszcze nie zasmrodzone zbytnio spalinami.
Wczoraj długo towarzyszyłem księżycowi, cały czas widziałem smutnego Messiego
i Argentyńczyków płaczących na trybunach.

O, słonko mi zagląda przez ramię, może będzie dobry dzień:)
Kawę wypiłem już po piątej, bo herbaty nie piję.
Później cały dzień nawadniam organizm.

Miłego poniedziałku:)
Niech w tym tygodniu, wszystko wszystkim Stokrotkom się udaje:)

38,295

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej, ja dopiero sie obudzilam, a zasnelam po napisaniu ostatniego posta.

Spalam niby, ale gdzies podswiadomie przezywam to, ze od srody dzieci beda caly czas u ojca i bedzie sie nimi zajmowala jego kobieta. Wiem, ze wtedy bede miala utrudniony kontakt z dziecmi, bo ona jak slyszy ich telefon, to olewa, bo to ja dzwonie. A teraz jak urodzila, to pewnie bedzie kazala wyciszyc telefon, jak mojemu ex - wyznaczyla godziny kiedy moze odebrac.

Jutro ide na 1 zmiane do pracy i chce dzieci zostawic same. Wroce o 14.30 i denerwuje sie, co by nic sie nie stalo.
Nie mam termosu, zeby zrobic im ciepla herbate do sniadania.
Nie mam tez kogo poprosic, zeby ich popilnowal, a z drugiej strony mysle, ze powinni sami juz sie uczyc zostawac w domu. Klucz mam tylko 1 pare, wiec jak wyjde, to nie beda mogli pojsc na podworko.

Zaluje, ze nie bylam na Mazurach, ale bardzo bym chciala byc. Powiedzialam, ze tam musze byc, zanim pojade gdzies za granice.

38,296

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hey Sandra i Piotrek lol
Sandra - musi być ten pierwszy raz !
możesz im w dzbanku zrobić herbaty - bo jest cieplutko ... lol
a dzieciami u Małża - pewnie będzie opiekować się Babka smile  nie nakręcaj się smile

          http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/14/c4ac-imagesmyspacecdncom-images02-41-m-362209f0140e477083c0ab0c2c441087.gif >>> smile

38,297

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie dziewczyny i Piotrze

Sandro
            napisz ile Twoje dzieci maja lat, bo się po tylu latach pogubiłam.

Ewko
            samych przyjemności z Mazurem.
Na Mazurach też nie byłam, bo nie cierpię komarów.

Basiu
            owocnych poszukiwań.

Piotrek
            też mamy psa, ale u nas jest nauczony wychodzić około 7,30.

Rano to biegłam z poprzednim, ale szłam do pracy.

Dzisiaj goście, więc wpadnę popołudniu.

Miłego dnia dla wszyściutkich. smile

38,298 Ostatnio edytowany przez strzała (2014-07-14 09:01:46)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Siemka smile

Wczoraj niestety Argentyna poległa sad
Żal mi ich było. Łzy mi nawet poleciały.
Ale cóż, gdy jeden wygrywa, to drugi przegrywa.

Ja na Mazury jadę już kolejny raz. Jeszcze nie wiem, które zakątki będziemy zwiedzali, ale na pewno będą to okolice Mikołajek. Może zajrzę do Szczytna, jak Ewka.
Mazury są piękne, podobają mi się też takie pustkowia, łąki, wzniesienia. Czasem myślę żeby tam zostac, tam na tych miejscach, z dala od ludzi...

Ale jest jeszcze dużo miejsc w Polsce, w których nie byłam np zachodnia Polska, czy morze.

U mnie cieplutko się robi, trochę chmurek wprawdzie widac, ale nie pada.

Miłego dnia Stokrotki smile

Edit.Piotrek, jak chcesz wstawic buzkę, to musisz zrobic odstęp od wyrazu: wyraz spacja smile

38,299

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry Sandro i Wifo:)
Sandro, czy Ty tak zawsze masz, że kopiesz sobie sama dołki psychiczne?
Myśl dziewczyno pozytywnie, bądź silna wewnętrznie, a nie funduj sobie stresów.
Nie wiem, w jakim wieku masz dzieci, ale myślę, że nie są w wieku przedszkolnym.
Jeżeli są posłuszne, to wystarczy, że powiesz, co im wolno, a co jest zakazane.
Zrób kanapki, które popiją chłodną herbatą jak nie masz mikrofali.
Myślę, że Twoje dzieci sobie poradzą, tylko Ty widzisz wszystko od strony czarnej, a nie tej pozytywnej, że będą samodzielne.

Wifo, jak by to był mój pies, dla własnej wygody, nauczyłbym go korzystać z toalety:)
A komary są nie tylko na Mazurach.

38,300

Odp: STOKROTKA-CAFE

Strzałko, też mi łzy poleciały, jak pokazali tego płaczącego kibica.
Widziałaś, jaki smutny był ten chłopak, aż odtrącił rękę dorosłego, bo mu przeszkadzał
w oglądaniu tragedii swoich idoli
Ja nie wstawiam buziek, to tylko uśmiech graficzny:)
Miłego dnia, Strzałeczko smile

38,301

Odp: STOKROTKA-CAFE

Aha, mówisz uśmiech graficzny smile

Widziałam też tego chłopaka.
Zresztą piłkarze też płakali, Messi natomiast miał grobową minę i nie reagował na żadne zaczepki fanów.
Przegrac taki mecz, to dla nich, jak żałoba narodowa.
Mecz był chwilami wyrównany, dopiero w dogrywce Niemcy ruszyli już do mocnego ataku.
Szkoda, że nie było tam też Maradony smile. Wtedy razem z Messi pogoniliby Niemców.

38,302

Odp: STOKROTKA-CAFE
PiotrekGSG napisał/a:

Wifo, jak by to był mój pies, dla własnej wygody, nauczyłbym go korzystać z toalety:)
A komary są nie tylko na Mazurach.

Mój zimą robi na balkonie w kuwecie.
Latem mieszkamy na działce to drzwi otwarte
i wchodzi i wychodzi kiedy chce. tongue

Witaj Strzałeczko
                   jak mnie zachęcisz to może się na te Mazury wybiorę.
Bardzo podobały mi się Bieszczady.
Jeszcze są dzikie zakątki.

38,303

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wchodzę żeby pożegnać się z Wami na tydzień sad Śmigam dziś na Mazury http://i58.tinypic.com/2ugjn6u.gif Dużo słoneczka życzę i pogody ducha.

Do "usłyszenia"  http://i62.tinypic.com/2kk67r.gif

                      http://www.morska.com/mialdun/Szczytno1.jpg

38,304

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki

Ciepło i słonecznie.
Czyli jak dla mnie idealnie.

Zawsze w meczu finałowym jest wielki wygrany i wielki przegrany i lecą łzy radości i porażki.
Byłam za Niemcami,bo i z Europy ,a i Polacy tam grali.

Na Mazury i Bieszczady nikt mnie nie namówi.
Całe życie jestem zwolenniczką ciepła i morza.
Próbowałam innych opcji,ale zawsze to był pierwszy i ostatni raz.
Z wyjątkiem gór zimą ,ze względu na jazdę na nartach,ale to było dawno  hi hi.

Moja hołota wstaje ,tak jak gospodarze lol
Teraz jedynie jeden kot potrafi drzeć się o 6 rano wniebogłosy,ale nie żeby wyjść ,tylko chce jedzenie świeże,bo wieczorne jeszcze jest na talerzyku.
Nieraz temu pieskowi ślepemu i głuchemu cos się popinkoli i łazi po całej chacie.

Zaraz jadę do tzw miasta.
Jak wrócę ,to będę robić pizze z boczkiem wędzonym,mozzarellą  i własnym oregano.
Muszę zrobić przerwę od zupy wiśniowej.

Luc
Jesteś gdzieś ?

38,305 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-07-14 11:54:59)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie Stokrotki i Stokrotku big_smile

No i wydało się że to mój małż narozrabiał i zrobił spięcie, dopiero przed chwilką prąd elektryk mi naprawił.  A więc meczu nie oglądałam , gwiazd i księżyca jak Piotrek również nie , bo robiłam w piwnicy za pomagiera mężowi do północy, lapek również padł.

Ewcia wypoczywaj przy Mazurze, komary są niczym przy płomiennej miłości do "Mazur" hi, hi big_smile

Nanusia byłam w Bieszczadach, było cudnie, przepiękne krajobrazy, byłam jesienią więc moc grzybów, ja ich nie zbierałam bo byłam tam w sanatorium ale co dzień maszerowaliśmy po górach, niezapomniane wrażenia. Na Mazurach jeszcze nie byłam ale kiedyś na pewno wybiorę się bo zawsze o tym marzyłam, pozostałe części Kraju znam bo nieżle je zdeptałam.

Wifciu postaram się Lakusia nauczyć na balkonie w kuwetę zostawiać swój urok osobisty, a jak na razie to pięknie śpi rano dopóki my śpimy , ostatnio do 9.00 rano. Już wyrósł z rannego sikania, bo póki był malutki to sikawka stale była uruchamiana , teraz mam ustatkowanego młodziana i przystojniaka.

Sandro dobrze Ci Piotrek radzi, myśl pozytywnie i nie kop dołków pod sobą, przed Tobą jeszcze wiele lat życia i różnych problemów do rozwiązania jak i masa radości i przyjemności. W jakim wieku masz dzieci? i jakiej są płci?  Starsze zrób odpowiedzialnymi za młodsze a jak będą u Taty to niech same dzwonią do Ciebie. Napisz coś bliżej o dzieciach , może coś uda nam się doradzić.

Piotrze a Ty dbaj o psinkę, bo jak cos zawalisz to córcia z rodziny Cię wypisze , kiedyś mój Ojciec poszedł z moją psinką na spacer do lasu i ją zgubił a miała 5 m-cy , a że to była cocer-spanielka to jak wywąchała zwierzynę to już nic dla niej się nie liczyło.  Biedny mój Ojciec 3 godziny ją wołał a byliśmy na wczasach w obcych lasach. Wykombinował sobie że jak jej nie znajdzie to nie wróci do ośrodka tylko pójdzie do jakiegoś chłopa zarobi na bilet i po cichutku pojedzie do domu żeby na oczy mi się nie pokazywać bo to była moja ukochana Kama. Hi, hi big_smile myśmy o niego się martwili, gdzie się podział, mama z nami tez się martwiła a oni wrócili po 5 godzinach oboje uszczęśliwieni. big_smile  Kochani są nasi Ojcowie i przedkładamy ich ponad naszymi psinkami ale o tym oni nie wiedzą. big_smile

Basia błagam Cię , nie wklejaj tej starej Baśki internetowej bo jak ją widzę to nóż w kieszeni mi się otwiera, tak wulgarnej i obrzydliwej baby to na szczęście na swojej drodze nie spotkałam.

38,306

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam w upalny dzien
Moj piesek to staruszek ma 13lat ,owczarek niemiecki ,niechce mu sie wychodzić
Moj wychodzi z nim o 6 rano przed wyjściem do pracy  a pózniej dopiero wieczorem ,chyba ze jest konieczność to wyjdę z nim w południe
Mecz oglądałam  tez byłam za Niemcami ,ale szkoda mi Argentyny takie zycie
Miałam prasować ale gorąco hi hi
Mazury znam ,przecież tam sie urodziłam hi hi
Teraz rzadko jeździmy ,bo i zdrowie słabe
Pozdrawiam

38,307

Odp: STOKROTKA-CAFE

no i prawie posprztane tylko wkuchni okno i sciany do obmycia.,lamperie .kolor mam ładny ,ale zjechana jestem jak pies,widze że u nas Piotrek się zadomowił fajny jeden ziomek a same baby.moje chłopaki zsaleli wczoraj na meczu a ja się wtuliłam i poszłam spac .dziś wstaąłm zmęczona no c óz mąz tez .u nas niby słonce wychodzi ale się chmurzy padał dopołudnia deszcz a ja prania na bakonie mam no cóz wyschnie.no narzie spadam obiad zrobić .miłego dnia netki i rodzynku.http://www.iv.pl/images/62824101813557520941.jpg

38,308

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej babeczki. Gotuje rosol. Corka poszla do kolezanki, ale musialam ja odprowadzic. Nie bylabpewna ktora bramka.

Moje dzieci maja 9 corka i 10 syn. Ale on taka ciapa. Tam gdzie stoi tam jest dobrze. Moze wciaz chodzic w gatkach, a do mycia czuje wstret. To raczej corka go pilnuje.
Jak sa w domu to czesto sie kloca, popychaja. Ale nie zawsze.
Na podworku podobnie. Albo sa zgodni, albo ida na noze.
Ona by chciala porzadek, a on cos rozleje i ona wtedy krzyczy na niego. On nie slucha sie, a jak juz poslucha, to szybko zapomina, czego mu nie wolno.

Moze nie bedzie zle, moze jak mnie nie bedzie to poczuja odpowiedzialnosc.

38,309

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hey po południowo witam i ja  lol  kończę kawcię poobiednią

dobrze smile Klaudynko nie będę wklejać Baśki lol

mam w realu taką oklętuske - jest w moim wieku
od lat nie ma 2 przednich górnych zębów lol
klnie jak szewc - na ulicy - gdzie kolwiek jest - także spotkać się z nią tylko na odludziu hii
bo ludzie jak ona jedzie siarczystą łaciną  aż się oglądają  lol:lol:
ale ma dobre serce smile wszystko z nią załatwisz - taka jest smile i trzeba ją zaakceptować albo udawać,że sie nie zna jej smile:)

hii szukałam i szukałam wklejki na temat - albo ją przegapiam albo skasowałam smile

           zmykam lol

38,310

Odp: STOKROTKA-CAFE

WITAM STOKROTKI I RODZYNKA
dzis zaliczyłam 2 weterynarzy oraz spowiedz u wielebnego
wróciłam ledwo żywa ,wnuczek też mówił że go nóżki bolą
jemu usmazyłam schabowego z mizerią dla nas pieczarkowa z makaronem
smacznego

38,311

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandro
           mój syn od 7 roku życia sam jeździł autobusem z osiedla do śródmieścia do szkoły sportowej.
Wracał  o 17,00 tez sam.
Nie chciał siedzieć w świetlicy,a ja nie miałam nikogo kto zaopiekowałby się szkrabem.
Dzisiaj wyrósł na bardzo samodzielnego człowieka.
Chyba jesteś nadopiekuńcza.
Pozwól im pokazać, że są dojrzali.

Smerfetko
              widzę, że robota odchodzi i to pędem.

Dzisiaj trzy baby robiły pierogi z mięsem.
Pychota, ale następna praca z mąką za 2 lata.

38,312

Odp: STOKROTKA-CAFE

Pigwuś

Znając życie ,to Ty sama ze sobą byłaś u tych weterynarzy  hihi

Basia

Na forum ,to nie za bardzo wypada kląć siarczyście i trzeba używać zamienników,albo skrótów,
ale nie lubie w realu ,jak ktoś zmienia jedną literkę i udaję,że nie klnie.
ja jak już mówię ku..wa,to z akcentem na R.

Tak się cieszyłam dzisiaj na pizzę,a nie za bardzo mi ciasto wyszło.

Sandro
Przecież mieszkasz w wielkim mieście,to z pewnością są półkolonie dla dzieci ,czy jakieś świetlice.
Rozejrzyj się i popytaj.
Twoja była teściowa,może za Tobą nie przepadała,ale była dobra dla wnucząt.
Może podrzucaj je do niej.
A ciepła herbata ,to w tym wszystkim nie jest żadnym problemem,a zwłaszcza latem.
Nie szukaj sobie dodatkowych trosk.
Szkoda ,że nie ma już tu Jovity,bo ktoś powinien Tobą porządnie potrząsnąć,bo sama siebie wykończysz
psychicznie.

Klaudynko
Wiesz,że nie jestem romantyczką i ostatnią rzeczą ,na jaką zwracam uwagę na urlopie są podobno piękne widoki.

Czutuniu
Co teraz robicie ,chyba sianko się suszy?

38,313

Odp: STOKROTKA-CAFE

Oj,oj, oj, muszę trochę postękać, bo nikogo nie widać na horyzoncie.
Miałem gości, był kumpel z rewizytą.
Przyszedł z żoną i pieskiem, aby "mojej" Duśce nie było smutno.
My rozgrywaliśmy Mundial, a żona kolegi oglądała zdjęcia młodych, a później
zabrała się za porządki i gotowanie dla mnie jedzonka, na zapas.
Tłumaczyłem, że jestem kucharzem od ćwierć wieku, ale nie dotarło.
Mam gołąbków tyle, że dla całej kafejki wystarczy, oraz cały słój pulpetów w sosie koperkowym.
Będą musieli przyjść na obiad.

Sandro, nie przesadzaj z tym matkowaniem, toż to już "młodzież", daj im oddychać.
Muszą się nauczyć samodzielności, im wcześniej tym lepiej.
Dlaczego muszą siedzieć w domu jak Ciebie nie ma.
Dorób klucz, to nie jest wielki wydatek, a zapasowy zawsze się przyda.

A Ba-Cha szuka jeszcze tej wklejki?
Ja nie umiem nic wklejać, zdjęć swoich w komputerze córki nie mam, a po drugie nie jest mi to do szczęścia potrzebne.
Ale lubię oglądać te wklejane przez Was.
Wypiłem dwa piwa i jestem wyluzowany, pewnie znowu będę miał randkę z Luną.
Miłego wieczoru, dziewczyny:)

38,314 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-07-14 21:28:00)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Piotrek
             w całej rozciągłości popieram Twój wpis dotyczący Sandry.

Nanusia
            pamiętam jak Jovita wychowywała psa,
nie podobało mi się jej postępowanie.
Mojego Czarusia nie zostawiłabym z nią nawet na godzinę.
Jesteś nią widać  zachwycona,
ja raczej negatywnie ja odbierałam.
Poza tym pisać każdy może, jeden lepiej, drugi gorzej.

38,315

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam wieczornie

Poczytałam co naklikaliście i myślę że Sandra jako matka da sobie radę, faktycznie dorób jeszcze jeden klucz, dzieci nie mogą być zamknięte w domu z którego nie mogą się wydostać.

Piotrek popieram wyluzowanie po dwóch piwach, ale masz za bardzo litościwa koleżankę, kto to widział ażeby faceta przekarmiać c i to rarytasami? hi, hi narobiłeś mi smaka big_smile

Wifcia, witam Cię perełko , napisz jaką miałas dzisiaj pogodę bo jesteś niedaleko mnie a u nas dzisiaj pogoda okropecna, duchota i na przemian zimno i upał, trzeba mieć zdrowie żeby ją przetrzymać.

Nanusiu, ja nie jestem romantyczką , ale uroki krajobrazów działają na mnie , dają mi radość i wytchnienie , na każdego co innego działa to i na pewno masz swoje hobby.

38,316

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Wifcia, witam Cię perełko , napisz jaką miałas dzisiaj pogodę

Klaydynko
                 było oki, raczej słonecznie,
raz tylko popadało.

38,317

Odp: STOKROTKA-CAFE

swinie rozbieram,raczej przyglądam się

38,318

Odp: STOKROTKA-CAFE

dzis posucha w pisaniu!
co się dzieje?
dzis naszego sąsiada policja zabrała na przymusowe leczenie,nie chciał brac nic z sobą ,tłumaczył sobie że to tylko na dzien na badania

38,319

Odp: STOKROTKA-CAFE
PIGWA napisał/a:

swinie rozbieram,raczej przyglądam się

Pigwuniu
        ta blondi to na wesele?

38,320

Odp: STOKROTKA-CAFE

Pigwunia, jeśli wzięli sąsiada na przymusowe leczenie to znaczy że był grożny dla otoczenia, bo niełatwo jest umieścić chorego na przymusowym leczeniu.

Wszystkie Stokrotki i Stokrotka szt.raz serdecznie pożegnam , dobranoc i miłej nocki życzę. Mój lapek strasznie mi muli więc biorę się za czytanie książki.

38,321 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-07-14 21:43:14)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Piotrek  dla Ciebie wklejka http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/14/13898-e1cdd6cb08fd914fb4d8f00ff7498e96.jpg >> lol to nie jest TA ! - o której myślałam lol

Pigwa jak znam życie i walkę rodziny  o przymusowe leczenie
to jutro facet wyjdzie smile przed przyjmującym GO lekarzem powie : nie chę się leczyć - i wychodzi do domu ... lol

no chyba,że przy awanturze GO wzieli -  przykładowo w jakiś amok wpadł
jak go zostawią w psychiatryku - no to może to potrwać parę dni
w zależności czy podpiszę zgodę na leczenie tak lub nie - jeżeli NIE - to będzie leczony sądownie ( przymusowo! - to może potrwać parę tygodni ! )
a jeżeli się zgodzi - to ma prawo wypisać się na własne żadanie - i po ptokach

każdy alkoholik - musi chcieć SAM z tego nałogu wyjść ... NIKT GO nie zmusi smile
miałam braciszka alkoholika - stąd moje wiadomości smile

      http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/14/009.gif    zmykam   do jutra ....

z tymi dodatkowymi kluczami - to już też rankiem pomyślałam - bo dzieci jak w zamkniętej klatce - niebezpieczne to ! smile
mój Syncio też od 8 -śmiu lat jeżdził autobusem sam do szkoły

38,322

Odp: STOKROTKA-CAFE

Gieniuchno, a w co była ubrana ta świnka?
Ja nie lubię patrzeć na sesje rozbierane zwierząt, bo wtedy bym nic nie jadł.
Ale przynajmniej będziecie wiedzieli, że macie świeże mięsko i nikogo nie podtrujecie, nawet niechcący.
Już odliczasz dni, a może godziny?
Pigwo, kto chce pić, to go nikt tego nie oduczy, nawet nakaz sądowy nie ma takiej mocy, bo w takich placówkach też kombinują jak się napić.
To nie bezludna wyspa, są odwiedziny i uczynni koledzy, a i personel trafia się "litościwy"


Klaudyno, a Ty masz lapka na palucha czy internet z sieci?
Żona kumpla z nudów zaczęła wymyślać sobie robotę bo nie cierpi piłki nożnej.
A my w koło piłki krążyliśmy i nie miała z kim pogadać.

38,323

Odp: STOKROTKA-CAFE

Mam problem z netkami, nie otwierają się strony.

Dobranoc, do jutra

38,324 Ostatnio edytowany przez PiotrekGSG (2014-07-14 22:31:07)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Coś jest na rzeczy, bo chciałem edytować dopisek do Ba-Chy i nie chciało połączyć:(
O, teraz weszła wiadomość.
Basia, dlaczego ta wklejka jest z dedykacją dla mnie, jak to Klaudyna nie chciała jakiejś wulgarnej baby:(
Dla mnie wklejaj wesołe:)

38,325

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobry wieczór smile
Byłam przez kilka dni pozbawiona internetu. W czasie burzy padł modem i laptop męża.
Dopiero teraz podłączono nowy.

Poczytam Was sobie, trochę się naprodukowaliście.

38,326

Odp: STOKROTKA-CAFE

witam wieczorkowo
melduję, że:
domek ekonomiczny
jedna taryfa prądowa, to lepiej niż u nas, bo dzienny droższy w podwójnej, a my nocnego prawie nie używaliśmy
piec gazowy przepływowy na wodę i ogrzewanie, prysznic jak to w Anglii- na prąd ale one są dość ekonomiczne, domek jasny, ciepły i co najważniejsze bez grzyba!
okna i drzwi nowe plastikowe, tylko ogród strasznie zapuszczony, no ale nie można mieć wszystkiego
sąsiedzi... zaraz obok z jednej strony Anglicy, za nimi Anglicy, wyglądają na sympatyczniejszych niż ci najbliżsi, potem Litwini (poznaliśmy po antenie satelitarnej) na przeciwko nich Polacy
więc bardziej urozmaicone niż na starych śmieciach, bo tu są sami Anglicy
z drugiej strony sąsiadów długo brak, wygląda to jak końce ogrodów z ulicy za nami... nie rozkminiliśmy co to
na przeciwko chyba Anglicy... zobaczy się co to za ludziska w przyszłości
klucze odbieramy 14 sierpnia
dom pokazywał nam obecny mieszkaniec, młody facet, Litwin, który pracuje w tej samej firmie co mój mąż
kupują z żoną dom i dlatego ten zdają do agencji, pokazał nawet zbitą szybę w oknie, wymieni przed oddaniem kluczy, bo to jego wina, zawadził czymś przy wynoszeniu mebli
wszędzie panele, pewnie przed zimą przyjdzie nam jakieś dywany czy chodniczki kupić, bo może będzie ciągnąć po nogach, jak to w angielskich domach, czas pokaże
facet pokazał nam rachunki za prąd i gaz
płaci tyle co my, ale tamten domek jest większy i on ciągle miał 24 stopnie jak mu się dziecko urodziło, a nam wystarcza 21 więc pewnie i rachunki będą niższe
salon i jadalnia duże (salon = 1,5 naszego obecnego salonu), salon ciut większy od jadalni
w salonie wykusz okienny, w tym wgłębieniu będzie idealne miejsce na moje doniczkowce
w jadalni drzwi szklane do ogrodu
kuchnia mniejsza od naszej ale bardziej "poręczna"
obie sypialnie większe od obecnych
w łazience WANNA! do tej pory mieliśmy tylko prysznic i tęskniłam do tego, żeby od czasu do czasu namoczyć zwłoki w jakimś zbawiennym olejku czy soli
szopka w ogródku mniejsza ale to nie problem, wędki męża się zmieszczą, a reszta (czyli ozdoby świąteczne, torby, walizki i inne duperele) na stryszek
na wyposażeniu domu firanki, zasłony, pralka i suszarka więc musimy się pozbyć naszej pralki, ale kupca już właściwie mamy
od obecnego mieszkańca możemy odkupić stół z jadalni z krzesłami, bardzo mi się podoba, jest taki... rodzinny, my teraz mamy mały okrągły, fajny ale... tamten lepszy, na nasz też będzie kupiec, ten od pralki
możemy tez odkupić ładne lustro i łóżko
lustro też bym chciała
nad łóżkiem się zastanawiamy, w razie czego nasz kupiec bierze z pralką i stołem także łóżko
ale... kto wie
termin przeprowadzki idealny, tyle własnie chcieliśmy odczekać aby uciułać potrzebną kasę smile baliśmy się tylko, ze jak oddadzą dom już teraz, to agencja nie zgodzi się na miesięczną zwłokę
ktoś nad nami czuwa tam na górze
tylko kuchnia gazowa sad wolę płytę elektryczną ale trudno, nie można mieć wszystkiego
będę stąd zabierać kwiaty, które tu posadziłam, część z nich dostałam od szefowej farmy kwiatowej na której pracowałam, babka widziała, że mam rękę i oko do roślin
w ogródku jest kawałek trawnika, reszta to zaniedbane góry i doliny wysypane żwirkiem i zajęte przez jeżynę, która zaczęła się tam panoszyć
ciężka przeprawa przed nami smile
to chyba tyle smile

38,327

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobranoc. Jutro dzieci zostaja same.
Wszystko przygotowane.

U nas owszem sa polkolonie, ale na dwa tygodnie to kosztowalo ponad 200 zl od dziecka. Nie pamietam czy 250 czy 210.
Tak czy siak to i tak za duzo, bo na zycie zostaje mi ostatnio ok. 500 zl na miesiac, wiec nie ma szans.

Dobranoc.

38,328 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2014-07-14 23:09:28)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifa

Jovita nie miała Yorka ,tylko psa,który gdyby nie został ułożony od maleńkości,to
potem nie dałaby rady go już wychować.
To nie była kruszynka noszona na rękach,tylko pies,który jej rękę z barku wyrwał.
Chowała tego psa innymi metodami ,niz w Polsce,ale robiła to po pierwsze pod opieką specjalisty,a po drugie ,nigdy tego psa nie uderzyła ,ani na niego nie krzyknęła,co jest u nas na porządku dziennym i nikogo nie oburza.
Co kraj,to obyczaj.
Moja hołota jest niestety nie wychowana i nieraz przynosi mi wstyd.

Nie wiem jaka jest teraz granica wieku,do którego dzieciom ,nie wolno być bez opieki,ale
na pewno nie ma mowy,żeby sześciolatek szedł,lub wracał sam ze szkoły.
Lub szedł tylko 10 m do pobliskiego sklepu.
Dzieci są rózne pod wzgledem samodzielności i też różnią się nieziemskimi pomysłami.
Nieraz strach zostawić same, nawet starsze dzieci niż ma Sandra.
Dla własnego spokoju,lepiej zapewnić dzieciom opiekę.
Klucz od mieszkania ,to koniecznie muszą mieć.

Luc
Chyba usłyszałaś dzisiaj moje wołanie  lol

Sandro
U nas dzieci z rodzin,których nie stać na opłatę za zajęcia dla dzieci,są zwolnione z opłat.
Zapytaj,czy nie dostaniesz dofinansowania do takich półkolonii.
Zawsze będą mieć jakieś zajęcie ,a nie siedzenie w domu.
Kościoły na pewno prowadzą w czasie wakacji zajęcia bezpłatne.

38,329 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2014-07-14 23:29:39)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusiu, dzieci zostana same, ale o godz. 11 ma przyjsc do nich kolezanka, corka jednej z dziewczyn co ze mna pracuje i moze miec ta pani telefon przy sobie.
Moje dzieci wiedza, gdzie moga dzwonic, nikomu nie otwierac, jedynie tej kolezance, ktora - stojac pod drzwiami ma zadzwonic ze juz jest. Maja klucz, moga wychodzi, ale wszedzie razem. Do mnie do pracy tez moga przyjsc. W razie czego w telefon wbilam im na sam przod wszystkie numery. Nic wiecej nie moge zrobic.

Ivko, domek ladny, rozumiem, ze bedzie juz wasz? Tak sobie wyobrazalam salon to pokoj? A po co dwie sypialnie? Ja mieszkam w zwyklym bloku. W Polsce sa juz bogaci ludzie, co tez maja sypialnie, salony i lunche, ale ja takich nawet nie znam.
Wiec powiedz, czy tam to normalka? Jak Polacy tak zyja, to jak zyja ci, co sa tamtejsi?
Fajnie, tylko szkoda, ze nie w Polsce. Ja bym chyba nie umiala zyc z dala od rodziny, mimo, ze mam tu malo uczuc od mamy, to jednak to moje ulice, moja starowka...
Ale czlowiek zniesie wszystko i sie dostosuje.

Ps. Jestem wzdeta jak balon. Nie pomaga nic, zaden espumisan i inne tym podobne. Idzie oszalec.
Chyba piwinnam isc na diete, bo nie mam woreczka, a zre co tylko mi w lapy woadnie.

Moja corka dzis opowiedziala jakby sie cos dzialo i mialaby zadzwonic np. Na poolicje, straz, pogotowie, jak ich nauczyla paninw szkole, zeby zapamietac nymery.

997 - skojarzyc siodemke z pistoletem - policja
998 - osemke z dwiema kropelkami wody - straz pozarna
999 - dziewiatke ze skulonym czlowieczkiem - pogotowie

Mam nadzieje, ze nikomu sie nie przyda, ale warto wiedziec...

38,330

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandro

jedną rzecz Ci wytłumaczę,zanim Ivette wpadnie.
W Anglii nikt nie podaje ile dom ,czy mieszkanie ma metrów kwadratowych,tylko ile ma sypialni.
Czyli ile ma pokoi oprócz tzw salonu,czyli większego pokoju,kuchni i łazienki.
Tam z reguły te pokoje zwane sypialniami mają podobny metraż,tak,że po ilosci sypialni wie sie jakie to jest duże mieszkanie.
Akurat domów ,to nie musimy im zazdrościć,bo tak jak Ivett napisała,że ten wyjątkowo nie ma wilgoci.
Ale to już taki klimat.

38,331

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Ivko, domek ladny, rozumiem, ze bedzie juz wasz? Tak sobie wyobrazalam salon to pokoj? A po co dwie sypialnie? Ja mieszkam w zwyklym bloku. W Polsce sa juz bogaci ludzie, co tez maja sypialnie, salony i lunche, ale ja takich nawet nie znam.
Wiec powiedz, czy tam to normalka? Jak Polacy tak zyja, to jak zyja ci, co sa tamtejsi?
Fajnie, tylko szkoda, ze nie w Polsce. Ja bym chyba nie umiala zyc z dala od rodziny, mimo, ze mam tu malo uczuc od mamy, to jednak to moje ulice, moja starowka...
Ale czlowiek zniesie wszystko i sie dostosuje.

Ps. Jestem wzdeta jak balon. Nie pomaga nic, zaden espumisan i inne tym podobne. Idzie oszalec.
Chyba piwinnam isc na diete, bo nie mam woreczka, a zre co tylko mi w lapy woadnie.

sandro domek będziemy wynajmować od agencji, na razie nie jesteśmy gotowi na kupno, może za 2-3 lata
salon to pokój dzienny, kanapa, fotele, telewizor i inny sprzęt
dwie sypialnie, bo po pierwsze trudno znaleźć tu domek z jedną sypialnią, po drugie, na razie podnajmujemy komuś ten pokój, żeby troszkę odbić finansowo od dna, po trzecie docelowo będzie to sypialnia dla gości jak już zacznie do nas rodzinka z Polski wpadać na urlopy
tubylcy żyją tak samo jak my, część z nich też wynajmuje domki, część ma własne o podobnym standardzie,
mieszkania tu też są, ale wynajęcie kosztuje miesięcznie niewiele mniej niż domek, więc wg mnie się zwyczajnie nie opłaca


moja babcia na wzdęcia zawsze zaparzała pół łyżeczki kminku w 3 łyżkach wrzątku i potem piła ten napar
też tak robię jak mnie wzdyma smile i to działa

piszesz, że nie masz woreczka... ja mam kamienie (podobno) za tydzień jadę na usg i się okaże
mogłabyś mi napisać (może być na maila) jak się żyje po operacji (rozumiem, że miałaś wycięty) jak potem wygląda dieta, na co trzeba uważać
przepraszam, że zawracam Ci tym głowę, ale to ważny dla mnie temat


dobranoc Stokrotkowa Łączko
śpijcie dobrze kwiatuszki

38,332

Odp: STOKROTKA-CAFE

Tyle się naprodukowałyście, że hej.

Mam nadzieję, że Czytka się nie obraziła o tę wieś? Chyba zna już Stokrotki na tyle?

Pigwa - jak mąż po ugryzieniu przez kleszcza?

BaCha - na jakim etapie szukanie mieszkania? Będzie parter?
Co do trzeciego piętra, to popieram zdanie niektórych, że nie jest to najlepszy pomysł na stare (hi, hi) lata.
Mamy mieszkanie na 3 piętrze i za skarby świata nie pójdę tam kiedyś mieszkać, mimo że lokalizacja jest fajna (Kazimierz). Już teraz gdy tam czasem idę, to mam zadyszkę (no, prawie), a co dopiero za kilkanaście lat?
Dla mnie ewentualnie pierwsze piętro byłoby optymalne.

Nanusiu - nic nie wyczytałam co z Twoim ogrodzeniem?

Ewka - miłego szczytowania wink
 

Nanusia napisał/a:

Luc
Chyba usłyszałaś dzisiaj moje wołanie  lol

Usłyszałam, usłyszałam smile
A właściwie to mój mąż chyba też usłyszał, bo wreszcie podłączył modem (kupił już w piątek, tylko nie miał czasu (?) podłączyć.
Ja się nawet za próbę podłączenia nie brałam, bo jeszcze mogłabym zepsuć lol

Miło mi, że niektóre Stokrotki za mną tęskniły smile

Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło: nie było internetu (a telewizji nie mam), to przeczytałam 5 książek.

Synuś źle zniósł zabieg chirurgiczny. Na drugi dzień bardzo go bolało, mocno też spuchł. Dziś już trochę lepiej. Za to dentysta powiedział, że goi się szybciej niż kiedykolwiek widział. Ale to chyba dlatego, że (jak sam powiedział) jeszcze nie robił takiego zabiegu w tak młodym wieku.
Nawet nie jest taki upierdliwy w czasie tej rekonwalescencji lol Myślałam, że będzie gorzej.
Żal mi go, bo zasłużył na wakacje, a dentysta powiedział, że może pojechać dopiero we wrześniu sad
Córka za to wybiera się za tydzień do Hiszpanii. Też jest już po najcięższym egzaminie - z prawa cywilnego.

Witam Piotrka - chociaż przeczytałam, że będzie krótko u nas gościł.

Miłej nocy wszystkim smile

38,333

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam z rana.
Pogoda zapowiada sie fajnie :-)
Oby tak bylo po poludniu.
Nie powiem, martwie sie o dzieci, ale mysle, ze bedzie dobrze, tylko ja panikuje. Przeciez czesto jestem w kuchni godzinami, albo robie cos innego, a dzieci zajmuja sie soba.
Czasami myslalam,vze rownie dobrze mogloby mnie nie byc.

Ide zaraz do pracy - oby szybko mi i dzieciom zlecialo.

Iv, odpowiem pozniej, po pracy.

A wzdecia mam nadal.
W pracy kupie paczuszke kminku.

Pozdrawiam. Paaa...

38,334

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:
PIGWA napisał/a:

swinie rozbieram,raczej przyglądam się

Pigwuniu
        ta blondi to na wesele?

ale z ciebie małpiszon!
blondynkę zjedzą goscie,ile tego mięsa,słoniny ,jeszcze to ciepłe było!
częsc zostawił u faceta co robi szynki,schab,baleron a z reszty będzie kiełbasa i kaszanka
LUCYNKA mąż żyje ,dobrze się ma i japę czasem na mnie drze

38,335

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Pigwunia, jeśli wzięli sąsiada na przymusowe leczenie to znaczy że był grożny dla otoczenia, bo niełatwo jest umieścić chorego na przymusowym leczeniu.

Wszystkie Stokrotki i Stokrotka szt.raz serdecznie pożegnam , dobranoc i miłej nocki życzę. Mój lapek strasznie mi muli więc biorę się za czytanie książki.

KLAUDYNKO chyba twój LAKI od niego grozniejszy
on tylko pił,pracował
skąd miał siły to nie wiem!!!!!!
żona mu załatwiła sądownie,nie wiem na czym to polega

38,336

Odp: STOKROTKA-CAFE
PiotrekGSG napisał/a:

Gieniuchno, a w co była ubrana ta świnka?
Ja nie lubię patrzeć na sesje rozbierane zwierząt, bo wtedy bym nic nie jadł.
Ale przynajmniej będziecie wiedzieli, że macie świeże mięsko i nikogo nie podtrujecie, nawet niechcący.
Już odliczasz dni, a może godziny?
Pigwo, kto chce pić, to go nikt tego nie oduczy, nawet nakaz sądowy nie ma takiej mocy, bo w takich placówkach też kombinują jak się napić.
To nie bezludna wyspa, są odwiedziny i uczynni koledzy, a i personel trafia się "litościwy"


Klaudyno, a Ty masz lapka na palucha czy internet z sieci?
Żona kumpla z nudów zaczęła wymyślać sobie robotę bo nie cierpi piłki nożnej.
A my w koło piłki krążyliśmy i nie miała z kim pogadać.

PIETREK nie widziałam jak się prezentowała,mąż ją przywiózł łajzę rozebraną

38,337 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-07-15 06:25:20)

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey Stokrotkowo srana   http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/15/63d35c93dbf2.jpg witajcie Małpeczki i Małpiszonie

Sandra te skojarzenia co do telefonów alarmowych - genialne lol warte zapamiętania smile

na wzdęcia ten napar Ivory będzie dobry smile
a mnie nasza Anusia kiedyś poradziła pić dziennie 2 mięty - też działa smile

LUCynka witaj - i fajnie,że powodem Twojego niebytu smile na Netkach - był modem lol
czy ta wielka burza - go pieprzła ?????
mieszkania tak jak wszyscy radzą - szukamy na parterze  - a na I pietrze to marzenie - nie ma takich ofert smile
co dziennie - się to zmienia jak w kalejdoskopie
dziś do południa przychodzą tacy co chcą na zamianę ... jutro trzeba ściągnąć innych - koniec świata normalnie
                         http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/15/2953.jpg i wszystko może się wydarzyć hiiiiiiiiii

Smerfetko ???? jak tam kolor ten srebrny wyszedł ???? zadowolona jesteś ?????

Ivory z opisu fajny ten domek ... to troszkę długo czekać do 15 sierpnia - no! ale z drugiej strony to zleci jak z bata smile

Piotrek nie mam pojęcia - czemu zadedykowałam Tobie tamtą wklejkę ???? lol:lol:
przez te mieszkania jestem zakręcona - może dlatego,że napinkalałeś się czy tak długo szukam wklejki smile
                   http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/15/i248photobucketcom-albums-gg172-tagsmaker-playcomments-funny-funny-0522.gif dobra ta Twoja Anka hiiiiiiiiiiii  tak się zachowa hiii  uważuuuuj lol

Doberek Pigwa ten "stół wiejski  "  na weselu - będzie wypasiony smile

38,338

Odp: STOKROTKA-CAFE

dzień dobry .już myslaąłm że nikt się do mnie nie odezwie ,kolor piękny zadowolona jestem ,tylko taka zmęczona tym sprzątaniem.ale już poo wszystkim błyszczy czysto .teraz mogę odsapnąć bo od niedzieli mam gościa z niemiec siostra .zycze wszystkim miłego dnia ,basiu ja lubię twoje wklejki wszystkie bez wyjątku. pozdrawiam tez rodzynka Piotrka,bo zdaje się jest wmoim wieku. pa http://www.iv.pl/images/79127740089649678226.gifhttp://www.iv.pl/images/34557069866747095888.gif a chłopy to tak jakby było małe dziecko w domu ,wiem coś o tym hehe.

38,339 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-07-15 06:40:37)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytka a dlaczego się nie odzywasz ???? he...?????

  przestroga obrazkowa - przy piAAArdnięciu uważajcie  http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/15/1992.jpg >>> lol

      http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/15/49914642885080049173.jpg hii

miłego dnia wszyściutkim lol

Smerfetko - nie narzekaj na sprzątanie hii
jak ja miałam remonty ostatnie -
wymiana prądu - kucie całego mieszkania - gładzie smile - sprzątanie
remon generalny kuchni - sprzątanie
Syncio czyścił wszystkie drzwi do idealnej gładkiej powierzni - sprzątanie ... a potem malowałam siama smile
trzy razy sprzątanie w każdym kąciku .... łoMatulu - pewnie u mnie ten sentyment do mieszkania chiiiba  z tego powodu lol:lol:

38,340

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć Wam Kobietki:)
Przybiegliśmy z Dusią, ona zziajana, ja spocony, bo bylismy w parku od 5.20
Ta cholernica nie lubi długo spać z rana, a później drzemie co chwilkę.
Córa zabroniła mi z nią wychodzić tak często, bo później będzie miała kłopot.
Raniutko tak, bo ona z nią idzie przed pracą, ale później ma wytrzymać do drugiej, a ja z nią do drugiej to z trzy razy wychodzę, bo co my biedaki mamy w domu robić?
Basia, te małpiszonki rewelacyjne, jak bym widział siebie i Ankę.

Iv, w Twoim poście słychać radość po oglądnięciu domku, więc niech Wam się dobrze mieszka, no i sąsiedztwa życzę takiego jak macie tutaj, skąd się wyprowadzicie

Nie wiem, co dobre na wzdęcia, ale najlepiej unikać wzdymających potraw, przecież macie rozum, który nakaże woli nie żreć do woli, co wpadnie w oko lub rękę.

Sandro, będzie dobrze, a dzieci też będą zadowolone z samodzielności częściowej.

Luc, współczuję synowi, bo zęby i ich najbliższe okolice to słabość niejednego twardziela.

A teraz idę smażyć jajecznicę, zapraszam:)

38,341 Ostatnio edytowany przez PiotrekGSG (2014-07-15 06:50:33)

Odp: STOKROTKA-CAFE

O matko, a coś Ty Baśka nawklejała, szybka jesteś.
Ten obrazeczek ruchomy, musiałem pięć razy obejrzeć, aby zobaczyć, że to Anka sięga do stringów tej małej.
Dobre, uśmiałem się do łzy pierwszej.

Smerfetko, ale jaka będziesz zadowolona, gdy zobaczysz zachwyt w oczach siostry, że masz tak ładnie odnowione mieszkanko.
U mnie same odcienie groszku i zieleni, a w sypialni kanarek, nie mylić z ptaszkiem:)

Basia, te pęknięte spodnie przypomniały mi mojego Ojca.
Byliśmy na rybach, ja dzieciak może siedmioletni, musiałem zasłaniać ojca idąc z tyłu, bo właśnie pękły mu spodnie.
Teraz się zastanawiam, czy byłem na tyle wysoki, aby tej dziury nikt nie widział, bo ja ją miałem cały czas przed oczyma:):):)

38,342

Odp: STOKROTKA-CAFE

PiEEEEtrek no to się cieszę lol że na DD się uśmiałeś hiii

38,343

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lubię się śmiać jak jest z czego.
A Twoje wklejki czy obrazki, są najwyższych lotów.
Ten z komarem, to aż usłyszałem bzyczenie, chociaż nie ma u mnie komarów:)

38,344

Odp: STOKROTKA-CAFE
PiotrekGSG napisał/a:

Lubię się śmiać jak jest z czego.
A Twoje wklejki czy obrazki, są najwyższych lotów.
Ten z komarem, to aż usłyszałem bzyczenie, chociaż nie ma u mnie komarów:)

hiii PiEEEtrek- senks za wazelinkę smile  http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/15/fotod6a516ea70e91ecec53a28aed8d62f4f.jpg spróbowałbyś mnie nie pochwalić  - tak się staram smile  wkleić coś fajowego

               http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/15/5049b84f6c0b4.jpg  też mam ubaw z tych łObrazków lol:lol:

     http://fotus.pl/zdjecia/2014/07/15/45.gif lol

teraz przez zmianę przymusową hostingu zdjęciowego - masa gifów mi nie przejdzie - nawet takich starych - co już nie raz wklejałam ...buuuu lol     

    robię pstryk .... czas na real lol      do potem.....

38,345

Odp: STOKROTKA-CAFE

Doberek wszyściutkim

Nanusia
             jak Kuba zaczął chodzić do szkoły to miał 7 , a nie 6 lat
Przepisy przepisami, a życie dyktuje swoje.

Co do Jovity dalej się nie będę wypowiadać,
bo to nie ma sensu.
Każda z nas ma swoje zdanie i niech tak zostanie.

Lucynko
         bardzo, ale to bardzo się cieszę,
że Cię moje oczęta widzą.
Ja chyba lubię wymyślać w głowie jakieś katastroficzne historie, a potem się martwię.

Basiu
         Twoje wklejki jak zwykle superowe.
Jeden ukradnę, oki?

Smerfetko
         zawsze się odzywam do Ciebie,
ale Ty niekoniecznie odpowiadasz.
Dialog musi działać w dwie strony.

Sandro
            powolutku, powolutku, a dzieci nauczą się samodzielności.
Już robisz postępy, chyba nasza łączka Tobie służy.

Piotrek
            wybieg z psiakiem rano, to bieg po zdrowie.
Napisz jakiej rasy jest córki pies, a może myśliciel.?

Dzisiaj mam znowu gości,
więc do późnego popołudnia.

Miłego dnia wszysciutkim.

38,346

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifo, miłej atmosfery w trakcie gościny.
Jak widzę, Ty często masz gości, prowadzisz dom otwarty?

Pisałem już, że Dusia to west, coś tam dalej jeszcze jest, ale nie pamiętam.
To coś małego, białego i wojowniczego.
Pogryzła mi róg mojej torby turystycznej, a ja byłem zadowolony, że taka spokojna, w kąciku siedzi:(
Ma piękne, ciemne oczy, do tego mądrzejsze od słów.
A teraz życzę Wam miłego dnia i jadę do Sopotu, popatrzeć na tłumy, bo jest piękna pogoda.
Będę w porze obiadowej, bo pieska zostaje na gospodarstwie:)

38,347

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam stokrotki
Upał dalszy ciąg hi hi
Wczoraj bobasek kupił stolik i krzesełka na balkon ,wieczorem bedzie mozna sie relaksowac
Zazdroszczę piotrkowi ,przebywa w pięknych okolicach
Basiu nie stresuj sie co ma byc to bedzie
Luc zguba sie znalazła
Nanusia rezygnujesz z wisniowej zupki hi hi ludzie jak dawno nie jadłam
Wifa ja to nawet do klatki bym psa nie wsadzila ,ludzie maja rożne metody
Miałam dwa psy doga i teraz owczarka o ten to jakbyl mały to rozrabial ,niszczył wszystko od regału ,misek ,telefony ,serwery ściągał ze stołu ludzie
Pozdrawiam

38,348

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ivo ważne ze jestes zadowolona z domu
Smerfetko robiłaś malowanie całego mieszkania
Pigwa to kiedy ten ślub i wesele syna

38,349

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie Wszyściutkie i Piotra witam . big_smile

Basia, wiesz że wszystkie Twoje wklejki lubię tylko tej baby nie trawię, a tak jak Piotrek poproszę o zabawne i smieszne obrazki tym bardziej że w lasach sama mam ograniczenia w ich wklejaniu.

Pieterku internet mam mobilny, lato zawsze spędzam na działce rekreacyjnej w lasach gdzie psy doopami szczekają , ale za to mam darmo śpiew ptaków skoro świt i las zagląda mi do sypialni , dlatego nie śpieszę się ze wstawaniem, ok 9.00 na ogród pieska wypuszczam a sama wyskakuje z betów lub się wyczołguję, zależy to od pogody.

Ivko nie masz czego się obawiać odnośnie usunięcia woreczka z kamieniami żółciowego, teraz robią to laparoskopowo , na drugi dzień idziesz do domku, a dietę będziesz miała już na zawsze taką jak do tej pory. Wielu pokarmów i tak nie mogłaś jeść , więc nadal będziesz je omijała, będziesz się odżywiała a nie żarła i koniec pieśni. Ja miałam operację po staremu bo wcześniej miałam kilka brzusznych a wtedy nie robią laparoskopem bo więcej zrobiliby szkody niż pożytku, są blizny przez które laparoskop nie przechodzi a uszkadza. Ale najważniejsze ze będziesz w narkozie, dobrze spała a jak się obudzisz to będziesz lżejsza o worek kamieni.

Pigwuś, , odnośnie Twojego sąsiada to gdyby zamiast ścian były szyby tobyś dopiero się zdziwiła co ludzie w domach potrafią wyprawiać za zamkniętymi drzwiami. Jak żona dostała sądowny nakaz to nieżle musiała dostać w kość od kochanego małżonka. Dla sąsiadów może on sprawiać miłe wrażenie ale za zamkniętymi drzwiami wyłazi z niego potwór , mam też takich sąsiadów i sąsiadki bo nie tylko panowie piją w nadmiarze.  Znałam ludzi na wysokich stanowiskach a alkoholików i wiem że mają wspólny mianownik bez względu na status i wykształcenie.

Pozdrawiam wszystkie pozostałe Stokrotki , miłego i słonecznego dnia.

38,350

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko pozdrawiam

Posty [ 38,286 do 38,350 z 102,609 ]

Strony Poprzednia 1 … 588 589 590 591 592 … 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024