Witajcie Stokrotki i Stokrotku 
No i wydało się że to mój małż narozrabiał i zrobił spięcie, dopiero przed chwilką prąd elektryk mi naprawił. A więc meczu nie oglądałam , gwiazd i księżyca jak Piotrek również nie , bo robiłam w piwnicy za pomagiera mężowi do północy, lapek również padł.
Ewcia wypoczywaj przy Mazurze, komary są niczym przy płomiennej miłości do "Mazur" hi, hi 
Nanusia byłam w Bieszczadach, było cudnie, przepiękne krajobrazy, byłam jesienią więc moc grzybów, ja ich nie zbierałam bo byłam tam w sanatorium ale co dzień maszerowaliśmy po górach, niezapomniane wrażenia. Na Mazurach jeszcze nie byłam ale kiedyś na pewno wybiorę się bo zawsze o tym marzyłam, pozostałe części Kraju znam bo nieżle je zdeptałam.
Wifciu postaram się Lakusia nauczyć na balkonie w kuwetę zostawiać swój urok osobisty, a jak na razie to pięknie śpi rano dopóki my śpimy , ostatnio do 9.00 rano. Już wyrósł z rannego sikania, bo póki był malutki to sikawka stale była uruchamiana , teraz mam ustatkowanego młodziana i przystojniaka.
Sandro dobrze Ci Piotrek radzi, myśl pozytywnie i nie kop dołków pod sobą, przed Tobą jeszcze wiele lat życia i różnych problemów do rozwiązania jak i masa radości i przyjemności. W jakim wieku masz dzieci? i jakiej są płci? Starsze zrób odpowiedzialnymi za młodsze a jak będą u Taty to niech same dzwonią do Ciebie. Napisz coś bliżej o dzieciach , może coś uda nam się doradzić.
Piotrze a Ty dbaj o psinkę, bo jak cos zawalisz to córcia z rodziny Cię wypisze , kiedyś mój Ojciec poszedł z moją psinką na spacer do lasu i ją zgubił a miała 5 m-cy , a że to była cocer-spanielka to jak wywąchała zwierzynę to już nic dla niej się nie liczyło. Biedny mój Ojciec 3 godziny ją wołał a byliśmy na wczasach w obcych lasach. Wykombinował sobie że jak jej nie znajdzie to nie wróci do ośrodka tylko pójdzie do jakiegoś chłopa zarobi na bilet i po cichutku pojedzie do domu żeby na oczy mi się nie pokazywać bo to była moja ukochana Kama. Hi, hi
myśmy o niego się martwili, gdzie się podział, mama z nami tez się martwiła a oni wrócili po 5 godzinach oboje uszczęśliwieni.
Kochani są nasi Ojcowie i przedkładamy ich ponad naszymi psinkami ale o tym oni nie wiedzą. 
Basia błagam Cię , nie wklejaj tej starej Baśki internetowej bo jak ją widzę to nóż w kieszeni mi się otwiera, tak wulgarnej i obrzydliwej baby to na szczęście na swojej drodze nie spotkałam.