BASIU do MORAWKI mam 100km
nie zapeszaj i nic nie mów póki nie będzie pewne
wodkę może będe pic a może wino albo drink,zobaczymy
38,091 2014-07-12 21:24:25
38,092 2014-07-12 21:24:26
hihi ja mam za daleko do morza
znaczy miałam... teraz mam morze wokoło hihi
38,093 2014-07-12 21:32:58
podrzucam tą mapę - co byście nie musiały latać na poprzednią stronkę
Ivory hii pisz no migusiem skąd pochodzisz ??? sąsiadko ![]()
38,094 2014-07-12 21:34:43 Ostatnio edytowany przez ivoryvette (2014-07-12 21:35:53)
z Górnego Śląska, konkretnie z Gliwic
a teraz u Królowej Jejmości na Wyspie mieszkam ![]()
a Ty Ba-Cha skąd?
38,095 2014-07-12 21:34:53
Baśka stanowczo Mazur, a nie Paryż. ![]()
38,096 2014-07-12 21:39:12
Ivory to nie wiem ale tak na oko dzieli nas jakieś 40-50 km - oczywiście w Polsce
Ewka masz racje Mazury sa swojskie a w Paryżu ponoć brudno na ulicach
:lol:
zmykam - bo będę wiecznie odpisywać do jutra Pindulinkowo
:lol:
38,097 2014-07-12 21:43:22 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-07-12 21:45:58)
Wifka mapa superaśna Ty i Nanusia bogate jesteście ale Was lubimy
Basiu
hihihi jestesmy bogate w banku z kredytami.:P:P:P
Basiu
Paryż nie jest brudny, ale mało zieleni.
38,098 2014-07-12 22:11:46
Cześć
Cały dzień pada deszcz.
A u nas były prace ziemne.
Koparka wykopała fundamenty .
Grucha z cementem zalała i po ptakach.
To będzie garaż na trzy samochody i jedna pakamera na różności.
Dość duży budynek.
Ewcia i Klaudynka dziękuję bardzo za
piękne wiersze
W podziękowaniu przyjmijcie


38,099 2014-07-12 22:15:34 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-07-12 22:16:38)
38,100 2014-07-12 22:16:09
Pomyślałam, że chyba mam najdalej do każdej z was.
I do morza i do gór i do każdego zakątka gdzie mieszkacie.
38,101 2014-07-12 22:18:07

Dobranoc Wifciu
38,102 2014-07-12 22:31:17
Znalazłam inną mapę ![]()

38,103 2014-07-12 22:40:29
Już u mnie ok, Wifcia mi pomogła dogadać się z lapkiem , Czytunia dzięki za witaminki i cwietuszki , Basia masz racje ze nie dbają o mnie więc sama muszę się gdzies zaflancować.
Śpijcie grzeczniutko, śnijcie milutko, dobranoc.
38,104 2014-07-12 23:20:09
Dziś zamiast wiersza ... modlitwa
:):)

Dobranoc wszystkim 
38,105 2014-07-12 23:59:16
Jakie dobranoc, a ja?
Dopiero przybiegłem do domu, pieska posiusiała się ze szczęścia na mój widok.
Zaprosił mnie kolega z wojska, jak dowiedział się, że jestem na jego terenie.
Czas tak szybko zleciał, że zapomniałem o bożym świecie i o Dusi także.
Dobrze, że miała jedzonko i picie, bo bym sobie nie darował, gdyby była głodna
jak ja napasiony jak stodoła w żniwa.
Pić nie dali, bo nie mają takiego zwyczaju, abstynenci do potęgi.
Stokrotki, ale zdolne z Was dziouszki.
Co jedna to lepsza poetka.
Dobrze, że moja Anka tych wierszy nie widziała, bo by nie uwierzyła, że Was nie znam.
Już pewnie śpicie, więc i ja mówię dobranoc, jeszcze popatrzyłem na cieniasów brazylijskich i żal mi ich, bo u nich piłka to prawie religia, a przegrali 3:0
Miłych snów, z celnymi golami, która lubi piłkę nożną:)
38,106 2014-07-13 00:03:37 Ostatnio edytowany przez PiotrekGSG (2014-07-13 00:08:08)
Ja dzisiaj w roli ducha, ale jutro odeśpię, więc rano proszę mi kawy nie podawać:)
Holandia-Brazylia 3:0
Jutro wszystko będzie wiadomo, jak Niemcy zostaną mistrzami to chyba się upiję w towarzystwie Dusi.
Jestem za Argentyną:)
38,107 2014-07-13 01:10:46 Ostatnio edytowany przez Ewka58 (2014-07-13 01:11:34)
No to sobie pospałam
Mało, że burmistrz mojej dzielnicy zorganizował kolejny koncert ( w zeszłym tygodniu operetkowy, dziś leci hip hop ) który niestety ale jeszcze trwa
. A na dodatek gdzieś w pobliskim mieszkaniu chyba jakaś imprezka
. Żyć, nie umierać. Ja się chyba, ku**a wyśpię dopiero w trumnie.
.
Chyba pójdę do kuchni po browar
z lodówki
.
Zrobię sobie swoją impezkę 
38,108 2014-07-13 06:02:08
Hey niedzielnie na kawcię zapraszam
ok ok tak po cichutku - bo niedziela jest - to odsypiajcie ![]()
Ewka - to masz przerypane - mieszkać w takim miejscu - gdzie ktoś decyduje ,czy możesz spać czy nie ??
ale tak to jest jak się mieszka w STOYYYLYCY
:lol:
u mnie cisza jak makiem zasiał
Ivory mieszkam w Oświęcimiu - tylko nie w Obozie - jak niektórzy myślą ![]()
miasto jest ładne - zadbane i pięknieje nadal z dnia na dzień
a Twój "gorol niskopienny" skąd pochodzi ????
na Netkach jak jestem 5 lat - jeszcze nie spotkałam nikogo z mojej PIPIDÓWY hii
Czytko te cwietki niebieskie to modraki ???? tak moja MAM je nazywa - wyrosły mi w ogródku - ładniutkie są
odpoczywajcie niedzielnie
![]()
38,109 2014-07-13 07:04:21
Dzień dobry, ja też po cichutku, bo pewnie nawet Ba-Cha, poszła jeszcze pokimać.
Już o 5.50 wietrzyłem się w pobliskich krzakach z Dusią, ja w, ona obok.
Sikanie na wolnym powietrzu, tak raniutko, to fajna sprawa.
Jak się ma pieska to i budzik zbędny.
Ba-cha, wkleiłaś smaczną kawę, od razu zapachniało domem.
Te wklejki są super, wprowadzają dawkę dobrego humoru.
Toż ta Babka i bez siekiery sieje postrach, sama zgięta jak scyzoryk.
Dziewczyny, odkryłem prawdę, dla mnie zaskakującą.
Moja pierworodna, wpuściła mnie w maliny z tym kompem.
Ona po prostu chciała, żeby mamuśka miała mnie na oku.
Kombinowała, że jak pokaże mi forum, to zaczytany w różne życiorysy i postawy,
będę siedział grzecznie z psinką, a Anka będzie mnie widziała przez skypa.
Psycholożka za dychę.
Wczoraj cztery razy próbowała se ślubna ze mną pogadać, więc dzisiaj będzie niedzielne kazanie.
Ewo, jesteś śmiała, więc Ci odpowiem:)
Jestem emerytem, ale jeszcze czynnym zawodowo.
We wrześniu skończę 52 lata.
Miłej niedzieli, teraz idę też dospać:)
38,110 2014-07-13 07:48:58 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-07-13 07:52:01)
Witam niedzielnie śpiochów
Basia, kawkę chlipnę to zaraz w oczach mi pojaśnieje, bo u mnie ciemno, durno i pochmurno
, zapowiada się szara pogoda to ja znajdę sobie inną rozrywkę niż dac się zeżreć komarom. Wczoraj pracowałam na ogrodzie jak nawiedzona żeby doprowadzić go do jakiegoś wyglądu a dzisiaj drapię się zapamiętale po pieszczotach komarów, brrr, ale swędzi.
Pietrze spokojnie mogłeś się przyznać do wieku, bo facetowi lat się nie liczy , to nam kobietom czas dodaje lat na kalkulatorze, ale Stokrotki w różnym są wieku i tak jest "piknie" bo na łączce rosną wszystkie pięknie
A dzisiaj jak Twoje Panie Cię dorwą to zrób gorzkie żale, wyznaj winy kolegi z którym ucztowałeś i koniecznie żal za grzechy, postanowienie poprawy tak na wszelki wypadek a rozgrzeszenie jest pewne ![]()
Ewa spokojnie, jeszcze Burmistrz zorganizuje Ci koncert muzyki poważnej to wtedy odeśpisz hip-hop i inne potupajki
A teraz za dnia korzystaj i odpoczywaj szybko bo" nierdziela" ma swój szybki koniec ![]()
38,111 2014-07-13 08:06:36
Pigwa swojego czasu ktoś mi polecił przeglądarkę co się zowie Opera. Zainstalowałam ją i do dzisiaj jestem jej wierna. Swoje ulubione mam w niej jako ikonki na pulpicie ( tej przeglądarki ). Klikam na ikonkę i od razu otwiera mi się strona na którą chcę wejść (strona musi być wcześniej zapisana ).
http://media2.pl/g/0/2659.jpg.
Tak właśnie to wygląda.
jak syn przyjedzie i będzie miał czas to może mi zrobi
dziękuje EWA
38,112 2014-07-13 08:17:26
WITAM NIEDZIELNIE
BASIA kotek sliczniutki,mogę go przytulac
wczoraj młodzi robili kawlerskie i panienskie
synowa w polsce
syn w holandii
czy u was jak młodzi wychodzą z domu orkiestra gra im marsza?
synowa i jej rodzice stwiedzili że oni wiochy nie będą robic i takie cos robią tylko na wsi!
u nas na osiedlu jak jest wesele niektórzy idą z orkiestrą do koscioła
przodem jedzie auto za nimi orkiestra ,pózniej młodzi i goscie
córka nie chciała takich owacji ale orkiestra w domu była
ja biedna ze wsi jestem wielce obrażona
38,113 2014-07-13 08:20:02
mój slubny wylazł rano z wanny i zauważyłam że ma kleszcza
poleciał do koscioła,jak wróci jedzie na izbę przyjęc
to się stało tydzien temu jak bylismy nad wodą
jak jest mocno wszczepiony a w koło wielki rumien
jeszcze tego nam było potrzeba
38,114 2014-07-13 08:20:59 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-07-13 08:23:57)
Hejka wszysciutkim
Piotrek
jaki z Ciebie emeryt, przecie Ty jeszcze młodzian.
Oooooo to się nie dziwię, że nie masz internetu w domu.
Jesteś w wieku dojrzałym, a jeszcze nie upierdliwym.
:P:P
Pigwuniu
FF jest tez super przeglądarką, ale chyba nie umiesz zrobić ustawień.
Pigwuniu łorkiestry
nie widziałam na ślubach,
ale co kraj to inny obyczaj.
Ten kleszcz mam nadzieję, że piknemu nie zrobił większych spustoszeń.
Klaudynko
uważaj na komary, ale i wilki, bo jeszcze się jaki Tobą zainteresuje.
Basiu
O. jest ładny i nie musi się kojarzyć z zagładą.
Jak pomyślę to mam Cię przed łoczyma ![]()
Miłego dnia wszysciutkim.
38,115 2014-07-13 08:25:55 Ostatnio edytowany przez PiotrekGSG (2014-07-13 08:43:57)
Widzę, że Panie już otworzyły oczęta, ale nie widzę, czy wstały?
Ja tak z premedytacją, wlazłem na nową stronkę, aby mnie Wifa nie wyprzedziła.
"Gieniuchna", nie każdy kleszcz jest zarażony, ale jak jest rumień, to częściej jest zarażony niż nie.
Dobrze, że szybko wykryty, to antybiotyk w odpowiedniej dawce, zadziała.
Ja dostałem Doxycyklinę, która dobrze zadziałała, ale dwóch moich kolegów boryka się z boreliozą.
Muszę uważać co tu wypisuję, bo moja latorośl, podczytuje z i-pada i opierdziela mnie
od rana, że jestem zbyt gadatliwy.
A z kim mam gadać, z jej suczką?
Gdyby nie Dusia, to pewnie nie miałbym takiego podglądu, ale i mnie by tu nie było.
Cieszę się, że kiedyś musiałem nauczyć się pisania na maszynie, teraz jak znalazł.
38,116 2014-07-13 08:35:49 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-07-13 08:45:07)
I dobrze Piotrze widzisz, bo ja leżę w cieplutkim wyreczku i muszę pomyslec czy w ogóle warto wstawać, ale będę musiała bo muszę dokonać obrządku i karmienia mojego inwentarza domowego a nalezą do niego psinek ukochany i mąż hi, hi
pierwszy Lakuś. Wiesia dobrze Ci napisała, jesteś w wieku jeszcze poborowym to bierz się za kompusia, żona będzie miała więcej czasu dla siebie. Ja nauczyłam się sama obsługi lapka w wieku 59 lat i hasam sobie z przyjemnością .
Wifciu po tylu latach pracy ze sforą to byle wilk mnie nie przestraszy ani uwiedzie, musiałby to być basior
![]()
Pigwunia jeśli małż ma rumien i kawałek kleszcza to raczej trzeba się spodziewać leczenia i to od zaraz, w razie wątpliwości można zrobić test ale wiem ze często od razu na antybiotyki pacjenta biorą.
odnośnie wesel to nie mam takich doświadczen o jakich piszesz, popieram zdanie młodych bo to ich wielki dzień i powinien być to dla nich dzień o jakim marzą. Pigwa, młodzi mają swoje upodobania i tak powinno być, w moim miescie wesela odbywają się w resteuracjach i nikt nie gra na zewnątrz , są to imprezy zamknięte dla rodziny i gości.
myślę że nie masz co się oburzać, zycie idzie do przodu i tak jak Ty decydujesz o swoim małżeństwie tak pozwól młodym żyć po swojemu , to ich pierwszy krok we wspólne życie.
No to teraz już wstaję, i biorę się za obrządek ![]()
38,117 2014-07-13 08:42:08 Ostatnio edytowany przez PiotrekGSG (2014-07-13 08:47:56)
Dobrze wiedzieć, że mąż należy do stada, czyli inwentarza:)
U mnie numer z kompem nie przejdzie, bo Anka jest anty i to do potęgi entej.
A rozwodu z tego powodu brać przecież nie mogę, bo kto by jej gotował.
Ona jest bardzo dobra kobieta, ale do jedzenia się nie nadaje, to jej słowa:)
Klaudyno, jakiej rasy masz pieska, bo córa ma małego westa, za to z ostrymi ząbkami.
38,118 2014-07-13 08:49:15 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-07-13 08:53:48)
Piotrze, masz rację , nie ma nic na siłę, hi, hi a ja małża tak zepsułam jedzeniem ze całe nasze życie sama gotuję, karmie, piekę, załatwiam sprawy, sprzątam i co tam jeszcze , mąż się wycwanił i tylko czeka na posiłek mówiąc że przeze mnie oduczył się cokolwiek robić, teraz to nawet wodę przypali , jak widzisz to jednak mam inwentarz do nakarmienia więc spadam, miłego dnia wszyściutkim.
a ja mam yorka, pikność mimo że chłop
ząbki ma tez ostre bo ma 8 miesięcy, ale do przytulania i kochania najsłodszy , tylko nie lubię gdy o 5.00 rano chce mnie obudzić ale jak się nie daję to językiem całuje mnie prosto w usta, on wie ze ta pieszczota na równe nogi mnie stawia, no bez przesady, tak rano to ja nie uznaję takich pocałunków ![]()
38,119 2014-07-13 08:52:42 Ostatnio edytowany przez PiotrekGSG (2014-07-13 08:57:44)
Ale mnie ubawiłaś tym piknym chłopem.
Teraz to ja muszę do Anki zakukać, niech się cieszy, że o niej pamiętam, bo jak ona pierwsza się odezwie, to będzie śledztwo.
Miłej niedzieli, jeszcze zaglądnę:)
Dusia też jest pikna, ale jak wczoraj zmokła to wyglądała paskudniej niż siedem nieszczęść:(
Ona ma 6 miesięcy:)
38,120 2014-07-13 09:02:25 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-07-13 09:03:33)
hi witajcie
Pigwa - a ....opierdzielić Cię
- to jest wesele tylko MŁODYCH - i to oni decydują jak ma być
TY
mimo wszystko ,że jesteś sponsorem - nie powinnaś nic narzucać ![]()
odpuść sobie
:lol:
u mnie takiego cyrku
jak to mawia Syncio nie było
od Synowej jak wychodziliśmy z domu - była łOkiestra
a jak
grali tego marsza
ale i tak najgorsze jest do przeżycia błogosławieństwo młodych
:lol::lol:
pozdrawiam Stokrotkowo - u mnie zapowiada się piękniutki letni dzień ...... do potem...
38,121 2014-07-13 09:14:59 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-07-13 09:16:51)
mimo wszystko ,że jesteś sponsorem - nie powinnaś nic narzucać
odpuść sobie:lol:
Basiu, Klaudynko
świnte słowa. ![]()
Ja do ślubu i wesela nie przyłożyłam ręki nawet tyle co mam brudu za paznokciem, naturalnie oprócz kasy.
Ich ślub i wesele i mi nic do tego.
Od początku nie siej fermentu, bo to nic dobrego nie wróży.
Nieeeeeee wpier....j się między bułkę i zakąskę.:P:P:P
Nawet nie pojechałam na degustację jedzenia,
co wybrali to ich sprawa.
Aaaaaaaaaa wesele uważam było superowe.
38,122 2014-07-13 09:32:33 Ostatnio edytowany przez morawa (2014-07-13 09:33:36)
Witajcie Umnie pogoda tez piękna
Dzisiaj kończę antybiotyki ,moze przestanę już tak sie pocić ludzie
Umoich chłopców nie było takich problemów ,przyjęcie na kilka osób w restauracji i po ptokach hi hi
Ważne zeby żyli zdrowo i szczęśliwie
Bobasek poszedł z pieskiem ,a ja mam uprasowac sobie bluzki z lnu ,bo od poniedziałku upał hi hi
Ale nic mi sie niechce
Pozdrawiam
38,123 2014-07-13 09:43:34
kuzwa nie łorkiestra na slubie tylko przy wyjsciu z domu
na slubie będzie jakis chór zgrany trąbka bombka i organy!
takich herezji żeby orkiestra była na slubie nie widziałam
nic ten mój nie dzwoni,nerwuje się jak cholera
38,124 2014-07-13 09:47:42
kuzwa nie łorkiestra na slubie tylko przy wyjsciu z domu
Kużwa, a po cholerę jak wychodzą z domu, aby cały R. słyszał,
że synuś opuszcza pielesze domowe.
Pigwunia
wrzuć na luz, bo jeszcze do ślubu nie dojdzie.
38,125 2014-07-13 09:49:09 Ostatnio edytowany przez ivoryvette (2014-07-13 09:53:29)
dzień doberek niedzielnie ![]()
Basiu, to rzeczywiście mamy do siebie niedaleko
mąż pochodzi z Beskidu Żywieckiego, z Żabnicy, ładnie tam mają
wczoraj u mnie były ciche godziny (nie macie pojęcia jaki to dla mnie- gaduły był wysiłek hihi)
wkurzyłam się na męża i koleżankę
w komisie wypatrzyłam poduszkę pod nogi
on ględził, że jest zbędna, a ona mi ją sprzed nosa sprzątnęła
te poduszki są dość drogie, tamta była za grosze, praktycznie nowiutka, potrzeba mi taakiej, bojak z pracy wracam to mi nogi odpadają
potem jeszcze przyszła do nas, chciała przywlec jakichś dwóch kolegów
mieliśmy oglądać mecz, mąż puścił film,
ale po 1. wybrał za długi i dwóch bramek nie widzieliśmy,
po 2. włączył go jak jeszcze pranie składałam, więc początku filmu też nie widziałam,
po 3. koleżanka po filmie zaczęła gadać (głośno i hałaśliwie, jak to ona) i olała mecz, a przecież tak strasznie chciała go obejrzeć,
po 4. polazła do domu w trakcie, robiąc kolejne zamieszanie i jeszcze z fochem, że rano na targ nie chcę z nią iść... po co? żeby mi znów coś sprzed nosa sprzątnęła? to u niej norma, zrobiła mi już tak parę razy
wiem, że to błahostki, ale wczoraj była znów jakaś kumulacja, chyba czekanie na przeprowadzkę tak mnie wykańcza, że z byle powodu nerwy mi puszczają
38,126 2014-07-13 09:53:56
Ewo, jesteś śmiała, więc Ci odpowiem:)
Jestem emerytem, ale jeszcze czynnym zawodowo.
We wrześniu skończę 52 lata.
Piotrusiu zawsze byłam śmiała
Należę do tego gatunku ludzi dla których nie ma tematów tabu. A Twoje 52 lata ? Kochany, toż to z Ciebie kwiat młodzieży ![]()
38,127 2014-07-13 09:58:15 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2014-07-13 10:04:44)
Witam Stokrotki
Niedziela zapowiada się piękna.
Od rana robię sobie chwilę oddechu,to i poczytałam,co naskrobałyście.
Pigwa
To Ty tylko oglądasz męża dokładnie hi hi w niedziele,że dopiero po tygodniu zauważyłaś tego kleszcza?
Mój łazi 3 razy dziennie na spacery z hołotą do lasu i nic nie łapie,a ja już kilka razy miałam kleszcza.
Zaraz po przyjściu do domu je czułam i wyciągałam.
Masz rację ,żeby jechać do lekarza.
Dziewczyny mają rację,żebyś się nie wtrącała do ich ślubu.
U nas ,oczywiście piszę o tym co widziałam,to nie ma zwyczaju żadnej orkiestry po błogosławieństwie,bo młodzi w dzień ślubu widzą się dopiero przed ołtarzem,jak ojciec panny młodej ją prowadzi.
Basiu
Popatrzyłam na te "Twoje " mieszkania.
Gdyby u nas były w takiej cenie ,to w tydzień byłyby wszystkie sprzedane.
Chyba lepiej poczekać na takie ,z którego będziesz bardzo zadowolona.
Chyba ,że coś się dzieje i musi to być szybko.
Pewnie teraz wszyscy żyjecie tylko tymi mieszkaniami.
A Ty będziesz przychodzić do ogródka ,czy zostawisz go nowym właścicielom?
Witam Cię Piotrku
Czy możesz zdradzić,jak trafiłeś na nasze forum?
Pytam,bo wydawało mi sie,że jest to ostatnie miejsce,gdzie może trafić mężczyzna ,który
przypadkowo korzysta z internetu.
Klaudynko
Ty popsułaś męża ,że musisz wszystko gotować ,a ja sobie już takiego zepsutego wybrałam hi hi .
Mój ex ,to chociaż umiał sobie odgrzać,a ten to nawet tego nie umie.
No,cóż każdy ma inne zalety ![]()
Anusiu
Tak się cieszę ,że będziesz znowu tu zaglądać.
Teraz ,jak znam Cię z telefonu,to inaczej czytam Twoje posty,bo z Twoim charakterystycznym akcentem i głosem.
Morawko
Proszę napisz ,że już jesteś zdrowa . ![]()
Wifa
Ta burza 2 dni temu,nie zalała Ciebie?
U mnie woda z ryniem wywaliła czyściki,bo był tak silny strumień.
Komunikat plantatorski.
pomidory bawole serca malinowe mam na bieżąco.
Pierwsze ogórki zakiszone.Prowadzenie ich na sznurkach ,to super sposób.
Pierwszy gatunek lilii kwitnie.Są obłędne.Z jednej gałązki jest dosłownie bukiet kwiatów.
O takie są te lilie
38,128 2014-07-13 10:13:14 Ostatnio edytowany przez PiotrekGSG (2014-07-13 10:15:49)
Dzień dobry Nanusiu:)
Rany, jakie Wy macie wymyślne nicki.
Trafiłem tu z rekomendacji mojej córy.
Ona mi kazała poczytać wątki nieszczęśliwych w związku kobiet, żebym wiedział jak nie mam postępować i jak szybko można zranić kobietę.
Poczytałem, niektóre wątki są jakieś płaczliwe, przez wiele dni nic się tam nie zmienia.
A do Was trafiłem przez przypadek, bo akurat czekałyście na tysięczną stronę, z ciekawości zaglądnąłem i stwierdziłem, że ciut poczytam i tak czytam i czytam...
Zauważyłem, że jest tu wielu facetów, pomimo, że forum kobiece, więc widocznie
panom też się podoba.
Dziewczyny, Was jest tu tak dużo, że już się pogubiłem:(
Obowiązek wzywa, albo ta mała cholera mnie oszukuje, bo nie chce siedzieć w domu.
38,129 2014-07-13 10:13:55
Komunikat plantatorski.
pomidory bawole serca malinowe mam na bieżąco.
Pierwsze ogórki zakiszone.Prowadzenie ich na sznurkach ,to super sposób.
Pierwszy gatunek lilii kwitnie.Są obłędne.Z jednej gałązki jest dosłownie bukiet kwiatów.
Nanusiu
prowadzisz ogórki w stylu pnącza? w tym domku, który dziś idziemy oglądać, jest spory kawałek niezagospodarowanego ogrodu, więc może, jak właściciel i agencja się zgodzą, to w przyszłym roku wrzucę tam parę nasion,
myślałam o ogórkach, ale właśnie chciałam puścić "pnące" po sznurku albo tyczce
masz jakąś specjalną odmianę, czy każdą da się tak prowadzić?
38,130 2014-07-13 10:18:13 Ostatnio edytowany przez Ewka58 (2014-07-13 10:20:56)
Witam "łączkę" od samego rana pełną wiadomości . Właśnie zwlekłam się z wyrka po dokładnie przeje***ej nocy
, czyli ładniej powiedziawszy w pełni seksualnej
. Szaleliśmy z Edkiem do wpół do czwartej rano.
. I jeśli myślicie, że teraz zacznie się opowieść o jakiś nocnych orgietkach to jesteście w błędzie.

Przypominam, że Edek to mój czarny kocur. I właśnie w środku nocy zostałam przez niego zdeptana, bo koteczek zrobił sobie polowanie na ... ćmę. Ganialiśmy po pokoju, jak dwa CZUBY - ja z kapciem w ręku, a Edek z pazurami. Istne safari. Tylko to nagrać i wrzucić do netu. W końcu gdzieś się ten "latający śmigłowiec" schował
, ale przed kolejną nocą muszę ją wytropić.
38,131 2014-07-13 10:21:16
PIGWA napisał/a:kuzwa nie łorkiestra na slubie tylko przy wyjsciu z domu
Kużwa, a po cholerę jak wychodzą z domu, aby cały R. słyszał,
że synuś opuszcza pielesze domowe.
Pigwunia
wrzuć na luz, bo jeszcze do ślubu nie dojdzie.
nie z naszego domu tylko od młodej!!!!!!!!
38,132 2014-07-13 10:29:27
mój powrócił
jednak lekarz powiedział że to nie tydzien temu bo by już kleszcz odpadł,dziabnął go w piątek
wyjęli mu go i w zaleceniach pisze ze jak rumien się będzie powiększał,gorączka,bóle stawów ma się zgłosic z kartą do lekarza rodzinnego
ja tam się nic nie odzywam tylko piszę do was,jestem dobrze wychowana niech robią co chcą a mnie chuj obchodzi!!!!!!!!!
38,133 2014-07-13 10:56:28 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2014-07-13 11:00:48)
ja tam się nic nie odzywam tylko piszę do was,jestem dobrze wychowana niech robią co chcą a mnie chuj obchodzi!!!!!!!!!
Jak ja Cię kocham Pigwuniu
![]()
Ale Ty wiesz o tym !!!!
Ewka
Dobrze,że Ci się chociaż stringi ostały .:D
I po co Ci to było ?
Nie lepiej z nami na gazetce, fioletową do ogórka?
Piotrek
Tak na mnie w domu wołali.
38,134 2014-07-13 11:00:23
NANUSIA to u was błogosławienstwo nie jest w dzien slub ?? u nas tuż przed slubem
ja ciebie również KOCHAM
38,135 2014-07-13 11:02:18

38,136 2014-07-13 11:04:18 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2014-07-13 11:12:13)
Pigwuś
Nie,jeżeli juz jest błogosławieństwo,bo często go nie ma ,to wcześniej,bo każde siedzi w swoim domu.
Dlatego w kościele wszyscy bardziej patrzą na reakcję młodego na widok panny młodej prowadzonej przez ojca ,niz na samą młodą.
Większości młodym sie łzy kręcą w oku.
Aha
U nas nie ma żadnych bramek i żadnego dawania wódki na ulicy,jak widziałam gdzie indziej.
Ivette
Przypuszczam,że każdą odmianę ogórka można puścić na wspinanie,ale trzeba go do metra odpowiednio prowadzić.
Jest takie forum ogrodnicze i piszą tam też ludzie z Anglii,bo tam są inne warunki i inne nawozy i środki.
Jak będziesz mieć ogródek ,to dam Ci linka.
Też miałam przypadki,że koleżanka mi coś podkupiła ,choć buty i bluzka ,były na nią za małe hi hi/.
38,137 2014-07-13 11:09:37
"Gieniuchna", Ty nie wiesz, co się dzieje z człowiekiem, chorym na boreliozę, dlatego tak tym penisem rzucasz o ściany kafejki.
A ten lekarz to jakiś konował, co się nie zna na kleszczach, bo mój kumpel z pracy, chodził z kleszczem prawie miesiąc i dopiero w szpitalu, wyjęli mu, gdy poszedł tam na prześwietlenie płuc, bo bardzo źle się czuł.
Pani od rentgena, zauważyła rumień pod łopatką.
On był samotny i nie miał go kto oglądać, ani podglądać.
Drugi kolega też dośc długo miał kleszcza, był oddelegowany na tereny powodziowe i tam go dopadł ten krwiopijca.
Dopiero po przyjeździe do domu, żona zauważyła nowy "pieprzyk" i była zdziwiona tym, że jest zaogniony.
Obydwaj odeszli ze służby, bo nie mieli siły do pracy.
Są na rencie chorobowej.
38,138 2014-07-13 11:13:01
Ewka Nie lepiej z nami na gazetce, fioletową do ogórka?
Tradycja w narodzie nie ginie 
Ta fioletowa i ogórek są z nami od dawna.
Już nawet nie pamiętam kto ją po raz pierwszy wkleił ? Ale znając życie pewnie Bacha
38,139 2014-07-13 11:16:07
Piotrek
pigwa rzucała w sprawie młodych, a nie męża.
Masz rację,że kleszcz długo moze siedzieć ,jak zdechnie,bo jak się opije i urosnie ,to sam odpada.
mam duży zwierzyniec zwany hołotą i kleszcze mimo specjalnych obróżek są na porządku dziennym.
38,140 2014-07-13 11:19:31
Nanusia widzę, że z Ciebie już pełną gębą "badylara"
. Uprawę znasz od a do z. Jak przeprowadzę się na Mazury (?), to systematycznie będę Cię prosiła o rady - jak sadzić, jak rosnąć, jak zbierać
:D:D

38,141 2014-07-13 11:20:20
Nanusia napisał/a:Ewka Nie lepiej z nami na gazetce, fioletową do ogórka?
Tradycja w narodzie nie ginie http://i59.tinypic.com/2ch50y0.gif
Ta fioletowa i ogórek są z nami od dawna.Już nawet nie pamiętam kto ją po raz pierwszy wkleił ? Ale znając życie pewnie Bacha
Pewnikiem jedna z Was,bo ja do puki Was nie poznałam,to byłam Ę i Ą i bułkę jadłam przez bibułkę hi hi .
No ,ale w Waszym wieku,to wiele można ![]()
38,142 2014-07-13 11:21:51
To ja już czytać nie umiem, sorki:)
Dobrze zrozumiałem, że Ty Nanusiu, w domu byłaś nazywana Piotrkiem?
Bo może znowu coś kręcę?
38,143 2014-07-13 11:23:22
Ivette
Przypuszczam,że każdą odmianę ogórka można puścić na wspinanie,ale trzeba go do metra odpowiednio prowadzić.
Jest takie forum ogrodnicze i piszą tam też ludzie z Anglii,bo tam są inne warunki i inne nawozy i środki.
Jak będziesz mieć ogródek ,to dam Ci linka.
Też miałam przypadki,że koleżanka mi coś podkupiła ,choć buty i bluzka ,były na nią za małe hi hi/.
daj tego linka już teraz... poczytam, zanim zagospodaruję ogródek, to zobaczę, czy w ogóle warto ![]()
z małżem już gadam, nie umiem się długo gniewać, dziś na spokojnie powiedziałam mu o co lotto
już się nie fochał, widzę, że dotarło, bo i przy śniadaniu pomagał (przy robieniu, a nie tylko przy spożywaniu), jeśli chodzi o kumpelę, to od dzisiaj przyjmuję taktykę: zobaczę coś, to udam, że nie widzę, zajmę ją czymś innym w stylu: oj popatrz jakie to śliczne! złapię upatrzoną rzecz w łapy i po sprawie hihi
nie dam się! a co!
a przy okazji podkupię parę rzeczy, które jej się podobają, jak się ofuczy na mnie, to jej przypomnę stare grzeszki i powiem, ze jak Kuba Bogu, tak i Bóg Kubie
taka ze mnie wredota o!
38,144 2014-07-13 11:23:23
Ewka
Badylara a właściwie badylarzówna ,to ja byłam dawno temu.
Teraz to jestem plantatorka na kilkunastu metrach kwadratowych,bo tyle wytyczyłam sobie na warzywniak.
Ale jest to produkcja intensywna ![]()
38,145 2014-07-13 11:25:52 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2014-07-13 11:28:38)
To ja już czytać nie umiem, sorki:)
Dobrze zrozumiałem, że Ty Nanusiu, w domu byłaś nazywana Piotrkiem?
Bo może znowu coś kręcę?
Nie ,to było do Twojej uwagi o wymyslnych nickach,umieszczonej pod moim nickiem.
A może to już ja kręcę hi hi
najlepiej być zakręconym ![]()
Ivette
38,146 2014-07-13 11:27:53
No i pogadałem, Ania na wizję się dobija, muszę wylogować się, ale zajrzę po "konferencji"
38,147 2014-07-13 11:29:40

38,148 2014-07-13 11:32:32
Pewnikiem jedna z Was,bo ja do puki Was nie poznałam,to byłam Ę i Ą i bułkę jadłam przez bibułkę hi hi .
No ,ale w Waszym wieku,to wiele można
No takie najgorsze to chyba nie jesteśmy ?
Grzeczne, miłe, znające czarodziejskie słowa - proszę, przepraszam, spier***aj, dziękuję
. Toż to sama chodząca kultura pod każdym względem. A to, że kiedyś tam mnie zbanowali ... wybaczyłam i zapomniałam.
Zapomniałam się Wam pochwalić, że córka moja robi prawo jazdy. Oto zdjęcia z jej postępów ![]()

38,149 2014-07-13 11:34:08
PIEETREK COS ZLE ODCZYTAŁES!
NANUSIA jednak u nas jest inaczej,młodzi razem jadą do koscioła
syn będzie czekał na żonę pod ołtarzem,jej tata nią zaprowadzi
powiem ci że to ciekawiej jest u was,młody wpatrzony w młodą a u nas to już ją będzie widział wczesniej
PIETREK ja wiem jakie są konsekwencje ukąszenia przez kleszcza,sama robiłam badania,daleko mi do żartów w takich sprawach
38,150 2014-07-13 11:49:46
dzięki Nanusiu
nie mogłam otworzyć, bo wkleiłaś link jako obrazek, ale w końcu dałam radę
muszę teraz przekopać się przez to forum i znaleźć ten angielski wątek ![]()
pewnie nie będzie łatwo...
38,151 2014-07-13 12:17:22
Pigwunia, a ja bym nawiała sprzed ołtarza a wtedy faktycznie ojciec musiałby mnie doprowadzać tyle że zakneblowaną,
oj te tradycje a najważniejsze jest życie wspólne po ślubie, nie jest ono lekutkie, oj nie. Gdybym miała to doświadczenie jakie mam dzisiaj to w żadne śluby bym nie wchodziła. Wolny związek to jest to
U nas sporo młodych tak żyje i jak się popsuje na amen to przynajmniej sądy nie zarabiają na rozwodach. Kiedyś widziałam w tv związki małżeńskie na 5 lat, 10 i więcej, to też nieżle hi, hi , potrzeba matką wynalazku ![]()
Piotrze, mój link jest z lektury szkolnej lat nastoletnich, widzę też takie jeszcze dwa z młodego pokolenia, hi, hi ale mój był pierwszy ![]()
Ewcia, masz rację co do naszej kultury i wysokiej inteligencji, każde kulturalne słówko ma swoją tutaj wymowę
, ale zastanów się czy odpowiada Ci rola zatyranej kobity w polu , w domu i zagrodzie , gdy przeprowadzisz się do Mazura. Zawsze myśl najpierw o sobie, swojej niezależności i swojej wartości, chłop i tak z Ciebie wydusi soki tak czy inaczej.
Fajnie że córka robi prawo jazdy, ja ich nie zrobiłam i bardzo teraz tego żałuję, mąż się nie zgadzał, może bał się że jak wsiądę w samochód to mnie nie da rady dogonić a na piechotę to daleko nie nawieję. Hi, hi więc korzystam z taxi i sąsiada wynajmuję do wożenia nas na działkę. W sumie to i tak taniej wychodzi niż utrzymanie samochodu.
Nanusia nareszcie Ciebie widzę, dawno się nie pokazywałaś, a już mi się za Tobą stęskniło, czy już wszystko wybudowałaś? ogrodzenie stoi jak trzeba? co teraz wykombinujesz do zrobienia ?
38,152 2014-07-13 12:24:33
Klaudynko ależ ja nie mam zamiaru zmieniać się w zatyraną kobietę. Z drugiej jednak strony patrząc na dzisiejszy dzień i swoją pracę, chyba jednak taka jestem. Nie potrafię żyć biernie. Rozsadza mnie energia. A Mazury ? No cóż ... do końca roku z pewnością nie mam zamiaru wyprowadzać się na stałe z Warszawy. Co będzie potem ? Czas pokarze. Aż tak dalekosiężnych planów nie robię. Mam za sobą spory bagaż doświadczeń i dzięki temu bardziej sceptycznie podchodzę do pięknych słów i obietnic.
38,153 2014-07-13 12:26:36
Nanusia napisał/a:Ewka Nie lepiej z nami na gazetce, fioletową do ogórka?
Tradycja w narodzie nie ginie http://i59.tinypic.com/2ch50y0.gif
Ta fioletowa i ogórek są z nami od dawna.Już nawet nie pamiętam kto ją po raz pierwszy wkleił ? Ale znając życie pewnie Bacha
EWA dawaj do mnie wypijemy granatowej i wszystko co chcesz inne bo czeka na wesele
38,154 2014-07-13 12:32:35 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-07-13 12:43:16)
nie z naszego domu tylko od młodej!!!!!!!!
Aaaaaa co Ciebie obchodzi dom młodej .
E Pigwuniu robisz wiochę hihihi z orkiestrą dętą.:lol:
U nas też błogosławieństwo było w domu synowej,
potem pojechali robić zdjęcia.
Łez nie widziałam, raczej wszystko było na luzie.
Do tego po przysiędze synowa włożyła synowi na lewą rękę obrączkę.
Zauważyła to moja siostrzenica, ale było śmiechu.
38,155 2014-07-13 13:08:03
EWA dawaj do mnie wypijemy granatowej i wszystko co chcesz inne bo czeka na wesele
No nie Pigwa, my jesteśmy kulturalne kobiety. Przepuść chociaż przez chleb żeby miało przyzwoity kolor ![]()
Spadam do pracy.
Wiem, że dziś niedziela, ale chcę we wtorek bryknąć na parę dni do Szczytna
, no i dlatego muszę dziś odrobinę potyrać. Ale za to od wtorku pełen luzik
a od piątku do niedzieli imprezuję
. Ostatecznie to przecież będą "Dni i noce Szczytna.
Do potem ... 

