Nanusia
gdzie było to wesele?
Lucynko
Basia dobrze napisała,że jesteś pod obserwacją
:P:P:P
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 575 576 577 578 579 … 1,579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Nanusia
gdzie było to wesele?
Lucynko
Basia dobrze napisała,że jesteś pod obserwacją
:P:P:P
Witam stokrotki
Wczoraj mamę zabrało pogotowie problemy z krążeniem
Ludzie dopiero przyszłam ze szpitala
Ja znowu całe noc boleści brzucha ,Korzonki ,jestem do niczego
Pogoda słońce deszcz i tak wkoło
Pozdrawiam
NANUSIA cos mało tych dan było!
piszesz o obiedzie i potem o sniadaniu
jak jest ubrany kosciół po amerykansku?
BaCha i Wifa - już czuję Wasz oddech na plecach ![]()
Pod kontrolą hi, hi. To po to zostałam sama w domu żeby ktoś mnie teraz obserwował? ![]()
głupio mi było nalać sobie sam sos hi hi
Nanusiu - Ty to mnie potrafisz rozbawić ![]()
Wesele wypasione.
Aż mi ślinka cieknie, bo teraz jak jestem sama, to się żywię byle czym. Jeśli truskawki można byle czym nazwać.
Znalazłam taki piękny obrazek

Nanusiu dzięki za opis wesela.
Potrawy takie jak u nas.
Morawka może wszystko z mamą ędzie dobrze.
Trzymam kciuki.
Pigwunia bierz wygodne buty.
Jak zabawa, to zabawa.
Lucynka jak one mogą dawać ci czerwoną kartkę hihi
Toż kto gasi codziennie światło?
Kto okrywa gołe nogi?
Ja ci daję złoty medal.

Wifa
Wesele było w Pile.
Pigwa
U nas obiad wygląda inaczej.
Nie jest podawane jedno danie ,tylko składa się z zupy,tu był rosół,którego nie jem i potem dostajesz pięć dań drugich i deser i to trwa co najmniej trzy godziny.
Jak jest skromne wesele ,to są trzy dania drugie czyli mięso z ziemniakami,albo z kluskami ,albo z ryżem i dodatki.
Tu ,że było przesadne ,to było pięć dań mięsnych.
Zapomniałam,że jeszcze były kurczaki z rożna.
Śniadanie ,to też trwa od 1 w nocy do 3 bo po barszczu była golonka z kapustą z chlebem,szaszłyki z ryżem i bryzole z frytkami.
Tak,że jak dobrze policzysz to tych dań ciepłych jest ok 10-12.
I nie są podawane na talerzach,tylko wszystko na półmiskach.
Garmażerki jest właściwie wszędzie podobna ilość,tyle ,że w innych rejonach częściej spotyka się potrawy w salaterkach,czyli sałatki,ryby i inne a u nas wszystko jest na paterach,czyli schaby,tatary,czy ryby.
Nie spotkałam u nas na weselu śledzi ani w śmietanie ,ani w oleju,natomiast były takowe na obu weselach w Krakowie.
Pewnie jest dalej od morza,to i większa atrakcja.
Nie chcę krytykować ,ani chwalić,gdzie są najlepsze wesela ,bo każdy sposób podania dań ma swoje zalety,
ale takiej biedy w jedzeniu ,jaką spotkałam na weselach w Warszawie, i to w bardzo drogich hotelach,nigdzie nie spotkałam.
Tam widocznie dbają o figurę gości.
Najważniejsze ,żeby wszyscy goście się dobrze bawili,a nie tylko ci młodzi.
Na tym akurat ,nie było żadnej starej ciotki siedzącej pół albo i całe wesele przy stole.
Fajne jest też od paru lat ,że jest zakaz palenia na salach.
Mnie najbliższe wesele czeka chyba za dwa lata.Oby nie wcześniej,bo dwa są w planach.
Luc
Jak masz trudny problem,to rzuć monetą, a potem odpowiednio to uzasadnij ![]()
Aha
Pigwa
Wystrój koscioła po amerykańsku,to cały szpaler wysokich wazonów z bukietami kwiatów,jeszcze takie same mniejsze bukiety do przybrania ławek i z kolei bardzo olbrzymie wokół ołtarza.
Czyli cały kościół w kwiatach.
Lucynka jak one mogą dawać ci czerwoną kartkę hihi
Toż kto gasi codziennie światło?
Kto okrywa gołe nogi?
Ja ci daję złoty medal.
Dzięki, o Pani ![]()
Wreszcie mnie ktoś docenił.
Luc
Ja Ciebie też doceniam,
nawet bardziej ![]()
Pigwa
Ten styl amerykański to coś takiego
Czytuniu
piszemy, że Lucynka ostatnio się ociąga i światło pali się do rana.
Morawko
w mamy wieku są zawirowania, ale się nie martw wszystko będzie dobrze.
Gorzej z Tobą.
Nie piszesz, czy syn przyjechał?
Morawko
w mamy wieku są zawirowania, ale się nie martw wszystko będzie dobrze.
Gorzej z Tobą.
Nie piszesz, czy syn przyjechał?
Pewnie Morawce zdrowie siadło od nerwów.
Prostowałaś mnie,że nie będzie u Morawki rodziny 3 pokoleniowej,bo syn przyjeżdża w niedzielę ,
a teraz się w sobotę jej pytasz ,czy syn przyjechał.
Witaj nowa koleżanko z SKSami ![]()
witam
syn przyjezdza w niedziele za tydzien ,moj idzie do szpitala w czwartek
mama ma problemy krazeniowe ,migotanie przedsionkow ,cale zycie nie chorowala ,moze dlatego wszystko atakuje
polipy jelita grubego ,trzony popekane osteporoza ,i tak sie trzyma 10lat mlodsza wyglada ,a ma 82 lata skonczyla w marcu
piszecie o sukienkach ,mialam kiedys piekne z pewexu ,od lat chodze w portkach hi hi
pozdrawiam
hey wieczorkiem Ja jak zwykle o tej porze
to tylko Dobranoc mogę powiedzieć
troszkę mnie dzisiaj przewiało - i teraz czuję każdą kosteczke
dla rozgrzewki ![]()
Nanusia dopiero teraz doczytałam - jak dobre było żarełko na tym weselu
echhhhh poszłabym na weselisko potańczyć i pojeść - też jestem takim gościem co je
:) i się bawi
LUCynka ależ my Cię doceniamy
a ,że brakuje Twoich podsumowań - to od razu idzie zauważyć
Czytka już Cię udobruchała
:lol: ale jak zauważyła Wifka uważuj
Wielki Brat czuwa
:lol:
Morawka - Pigwa pozdrawiam
Niunia co tam nowego???? - chyba mocno dziś wiało u Ciebie ...????
spadam do wyreczka do jutra PIpencje
:lol:
LUCynka ależ my Cię doceniamy
a ,że brakuje Twoich podsumowań - to od razu idzie zauważyć
Przeca żartowałam ![]()
syn przyjeżdża w niedzielę ,
a teraz się w sobotę jej pytasz ,czy syn przyjechał.
Witaj nowa koleżanko z SKSami
Nanusia
faktycznie SKS mnie dopada.
Dla mnie bez znaczenia jest dzień tygodnia.
Lucynko
pracuj na chlebek, łączka poczeka.
Dobranoc dziewczyny
Siemka.
Ja już tylko na chwilkę.
Dobrze, że zdążyłam przed zgaszeniem światła.
I zaraz udaję się w kierunku łóżka.
Za oknem już pada. Przez cały dzień było w miarę.
Dzisiaj poleniuchuję, bo wczoraj trochę więcej roboty miałam.
Mały jezdził na sparing do miasta, a córka na biegi nad rzekę.
Ja natomiast sprzątałam, prałam i wkurzałam się nad telefonem, bo mi coś szwankował.
Ale już naprawiony.
Dobrej nocy ![]()
Dobrze, że zdążyłam przed zgaszeniem światła.
Zdążyłaś ![]()
Teraz to już i ja się oddalę.
Dobranoc.
zapraszam w niedzielny poranek u nas chmury nie wiem padało bo dachy mokre ale słonko się przeciera może wejdzie ale po lecie ani śladu chłód.wieczorkiem szybko spaąłm ale rankiem już buszuje bo niechce mi się spać.w srode idziemy na zakończenie roku szkolnego 6 klasy czyli naszej najmłodszej pociechy oj ma być balanga nawet orkiestrę zamówili no zobaczymy w srodku tygodnia ? mój marudzi ze cyrkuja ale ma racje ,to dzieci anie anie 8 klasa kjak kiedyś to było.ale takzadecydowaął rada rodziców a niech tam.
Hey niedzielnie STOKROTKI witajcie
Smerfetko poranny skowronku witaj ![]()
a do nocnych "paplołek" Strzałki i LUCynki
- Doberek i miłych snów
:lol:

.. >>
:)
u mnie zachmurane - co za lato ???
Dzień dobry
Miłego dnia życzę
Basiu buziaczki uwas dzisiaj w mieście telewizja przyjeżdża coś mi sie słyszało hi hi
Człowiek jak ma głowę zajęta różnymi problemami zapomina gdzie co leży a co mowić o innych rzeczach
Hey Morawko chiiiba masz racje - czytałam ( chyba wczoraj) ,że Zubilewicz- pogodynek przyjeżdża ![]()
na jakiś kiermasz smaków czy cóś
tj. ode mnie jakieś 200 m czy mam iść i WAM pomachać hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
:lol:
łojjjj NIE
bo by jeszcze - inny program nakręcili - pt. "natychmiastowa potrzeba do poprawki "
:lol:
Witam was dzisiaj rosą na kwiatkach

Basiu
idź na imprezkę, a może kamera wypatrzy Cię w tłumie i zobaczymy Miss Stokrotek w telewizjonie.
Morawko
patrz na wszystko z większym dystansem.
Nooooooo łatwo mi powiedzieć, ale jak to zrobić.:P
Lucynko
prowadzisz nocne-ranne życie.
Strzałko
to w domu wszystko lśni.
U nas pochmurnie i zimnawo,
nawet nosa nie chce się wychylić z domu.
Miłego dnia dziewczyny

Witam niedzielnie, deszczowo i zimnawo ![]()
Jak tak ma wyglądać lato to ja chcę uciekać tam gdzie pieprz rośnie.
Wczoraj net mi prawie nie chodził , więc wieczorek z książką skończyłam w wyreczku a dzisiaj jedziemy do domu żeby ogrzać się w pieleszach rodzinnych.
Wifcia, tyz ociupinkę podmarzła bo cóś jej niewiele widze. Ech , humor mi spadł niżej kolan to spadam szukać słoneczka, wszyściutkie serdecznie pozdrawiam ![]()
Wifcia, tyz ociupinkę podmarzła bo cóś jej niewiele widze.
Klaudynko
tez zakopałam się z książką, chociaz mam w domu ciepełko.
witam STOKROTKI
babeczki tylko się ze mnie nie smiac!
wczoraj zaliczyłam glebę
wychodząc była wycieraczka z otworami,zle stanęłam lewą nogą i pewnie mam złamaną w kostce,byłam w szpilkach 15cm
dolazłam jakos do auta i jeszcze zapaliłysmy,mąż w aucie koleżanka parę kroków odemnie a ja postawiłam tą lewą bolącą nogę i z bólu wywinęłam orła!
na szczęscie oprócz taksówkarza nikt nie widział,kuzwa pewnie pomyslałam że baba się opiła
do domu mąż mnie wniósł,teraz robie zimne okłady,chyba pózniej pojedziemy na pogotowie,może mi ustanie
rano do łazienki szłam na czworakach
wuj by strzelił takie tance a własciwie wycieraczki
Pigwunia, wuj Ci nie strzelił tylko zapomniałaś że szpilki 15 cm i wycieraczka z otworami to dwie sprzeczności. Drałuj na pogotowie i nie opinkalaj się, ja tak kiedyś poczekałam 3 dni bo może samo przejdzie to mnie nie chcieli przyjąć, bo przyjmują wypadki nagłe z tego samego dnia, kazali do ortopedy a bez wcześniejszej rejestracji nie da rady, więc wlazłam kulawa ze złamanymi kośćmi stopy, lekarz mnie olał, powiedział że to nic takiego a za jakiś czas okazało się że złamanie. No więc zasuwaj , bo to Twoja stopa i tylko Ty sama będziesz cierpiała. ![]()
U mnie pogoda do doopy, co chwilkę pada, troszkę słoneczko wyjdzie i za chwilę chmury, ej tam wieczorkiem rwe do domu. Jutro do fryzjerki z Lakusiem a chłopa wygnam do lekarza. Na razie Stokrotki ![]()
jakie mam poscierane lewe kolano i prawa rękę
Dzień dobry niedzielnie.
U mnie pogoda do doopy, co chwilkę pada, troszkę słoneczko wyjdzie i za chwilę chmury,
U mnie też, tylko że słońce nawet a chwilę nie wyjrzało.
Ale to może dobrze, bo nie żal, że ślęczę w domu. No i pokusy żadnej do wyjścia nie mam hi, hi.
Pigwa przynajmniej dobrze się bawiłaś wcześniej?

Witam Gwiazdencje
Melduję ze smutkiem, że wróciłam do domu ![]()
Teraz lecę do pracy, ale wieczorkiem się odezwę.
pojedziemy na pogotowie,może mi ustanie
rano do łazienki szłam na czworakach
wuj by strzelił takie tance a właściwie wycieraczki
Jedź Pigwuniu, bo może masz tylko skręconą,
a boli tak samo jak złamana.
Ale to może dobrze, bo nie żal, że ślęczę w domu. No i pokusy żadnej do wyjścia nie mam hi, hi.
Lucynko
żeby nie było Tobie smutno tysz siedzę na grzyndzie.
:P:P
Ewko
czekamy na opowieści mazurskie i to z utęsknieniem.
Witam Stokrotki
Wifa coś cygani z pogodą,bo jest więcej słońca niż chmur.
Owszem chwilami kropiło,ale ogólnie jest ładnie i nadrabiam zaległości na plantacji.
Zaraz jadę na grila do teściów syna i zabieram placek z rabarbarem,tzn pół,bo pół juz zjadłam,chociaż wyciągałam go z piekarnika o 12.
jeszcze bardziej zmodyfikowałam przepis Klaudynki,jeżeli chodzi o tłuszcze.
Zamiast śmietany i oleju ,dałam samo masło.
Nie wiem ,czy jest smaczniejszy,ale jak juz kiedyś pisałam,mam uraz do oleju w cieście.
Lubię ciasta pieczone na maśle.
Margaryny nie uznaję.
Za parę dni likwiduję moją plantację bobu.
Starczyło tego na 2 garnuszki.
Wysiałam ok 40 nasion.
Oj Pigwuniu,Pigwuniu
LUCYNKO było superowo,nie było milion ludzi bo otworzyli taki sam lokal na tej samej ulicy więc można sie było wybawic
hey witam i ja po południowo 
u mnie pogoda zmienia się jak w kalejdoskopie ![]()
ojjj Pigwa - narobiłaś sobie
- a czy chociaż potańczyłaś wcześniej ???? ![]()
no i prosze Małż Cię wniósł do domu niczym Pannę Młodą hiiiiiiiiiii
Ewka no to czekam na TWOJE MAZUROWE opowieści
Klaudynka no! nie dziwię się ,że pojechałaś do domu ..... brrrrrr
mówią ,że lato wróci dopiero 1 lipca
Wifka
ojjjjj nie nadaje się do pokazu o nie
:)
Morawko u mnie miała być ta telewizja - to tak jak pisałam : Zubilewicz - jakoś nikt nie przynosi sensacji
:)
>>> ![]()
Basia
nie bądź taka skromna.
Super wklejka.
BASIU to mi się stało na koniec ,już mąż przyjechał i wychodzilsmy i wje...łam się w tą wycieraczkę,napewno mam ją skreconą,mysle że przejdzie
do lekarza nie idę ,trzeba umyc nogi
Hej!!
Jestem i ja.
U mnie tak samo z pogodą.
Raz deszcz, za chwilę słońce.
Ale ogólnie zimno.
Oj Pigwunia!!!!!!!!!!!!!!
A pisałam ci, abyś włożyła wygodne buty.
Nie wiem , czy w takich szpilach można się bawić.
Jedż do lekarza.
Niech prześwietlą i zadecydują czy wystarczy usztywnienie, czy gips.
Klaudynka ja wczoraj napaliłam w domu jak przywieżli do mnie wnusię.
Ale było za gorąco.
Dla dzieciątka dobrze, ale dla dorosłych już nie.
Więc wracaj na działkę.
No i Ewcia wróciła.
Chyba dobrze ci tam było, skoro tak długo siedziałaś.
Te, które siedzą na grzędzie
oraz te, Stokroty, które grzebią pozdrawiam
witajcie dziewczyny u nas popadał trochę dziś chłodno jest może już lata nie będzie? mówili w telewizji że plaga żmij jest az strach a ja lubie trochę na jagody pojezdzic ale w tym roku nie wiadomo jak to będzie ,maz zabranai mi do lasu bo zciśnieniem kłopot a ja tak lubię ,leśne wycieczki.ewcia jak tam na mazurach?pigwa witaj widze ze jesteś unas nudna niedziela .no nic miłego wieczorku.
ja przez te gady pełzające chyba nawet na grzyby już nie pojadę
mam fobie na ich punkcie
hey wieczorkiem
JEZU jak przeczytałam Smerfetki wieść o tych żmijach - to aż mnie obleciało ze wstrętu
z tego powodu nie jeżdżę nad rzekę ani nad jezioro bleeeeeeeeeeeeeee najbardziej obrzydliwe zwierze ...
w tamtym roku miałam spotkanie z zaskrońcem okropność
u mnie pod wieczór zrobiło się w miarę ciepło - byłam na klachaniu ze swoimi sąsiadkami ....
dopiero przed chwilka wróciłam ...
Pigwa to pewnie masz skręconą ? a chodzisz ??? już lepiej ....?
dopiero jutro rano odczujesz ....
nie myj nóg nie myj
- nie wiesz,że częste mycie skraca życie
:lol::lol:
pooglądam co nie co w tv
do jutra Pindulinki
:lol:
Muszę Wam powiedzieć, że było cudownie. Mazur wziął urlop i znowu woził mnie w różne ciekawe miejsca. Byłam między innymi w Galindii. Psychoterapeuta i lekarz Cezary Kubacki wraz z żoną Marią założył przed kilkoma laty Galindię - Mazurski Eden, rodzaj ośrodka turystycznego nad Jeziorem Bełdany niedaleko Mikołajek. Nie chodzi w tym wypadku o zwykłe prywatne przedsięwzięcie w sektorze turystyki - jakich w naszym kraju sporo w ostatnim czasie. Koncepcja dr Kubackiego jest znacznie szersza. Próbuje on nawiązać do tradycji plemienia Galindów zamieszkujących od V wieku p.n.e. do XII wieku obszar Wielkich Jezior Mazurskich.

Zaliczyłam po raz kolejny Mikołajki
i prom na jeziorze Bełdany 
Piękna jest ta nasza Polska ![]()
Dzień się już chowa
w zamkniętych słońca powiekach,
ostatnia na dziś już rozmowa,
ostatnia ptaków przyśpiewka.
Już księżyc nocy oczy otwiera,
by pokazać nam uroki ciemności.
Oderwać się na chwilę może każdy kogo uwiera
szare postrzeganie codzienności.
Otacza nas teraz ta cisza,
w której słychać stukot deszczu o szyby.
Myśli moje w głowie mogę teraz odczytać,
co by było gdyby?
Pogrążona w ciemności nadchodzącej nocy,
widzę Ciebie, nikt mi nie przeszkadza.
Zamykam oczy, nic nie może mnie zaskoczyć,
ta noc, ta cisza bardzo mi pomaga.
Ewka dała dobranockę.
Jeszcze dość wcześnie, to nie gaszę światła, bo może ktoś wpadnie np. Strzałka albo Nanusia i się poobijają.
Ale trochę światło przygaszę (dla oszczędności
).
Dobranoc.
Jutro znów trzeba rano wstać ![]()
Siemka ![]()
Na szczęście wzrok mam jeszcze dobry i to marne światełko jeszcze zauważyłam ![]()
Ewka jeśli Galindia jest do zwiedzania, to chętnie bym się tam wybrała w tym roku.
Szukam ciekawych miejsc niedaleko Mikołajek, bo co roku tam jesteśmy i już wiele miejsc mamy za sobą.
Ale z tego co doczytałam to wszystkie atrakcje są dla wynajmujących tam noclegi.
Racja, piękna nasza Polska ![]()
Nie mogę tego pominąc. Pigwa, niezle się urządziłaś, współczuję i mam nadzieję, że ból zniknie, chociaż ciężko to sobie wyobrazic, że samo przejdzie. Uważaj na siebie.
U mnie dzisiaj wiało, padało i zimno było.
Poleżałam w dzień i pospałam ![]()
Jutro właśnie trzeba rano wstac, bo dzieci jeszcze do szkoły.
A potem do miasta z mężem, po różne sprawy.
Pewnie już wszystkie STOKROTKI śpią ![]()
To ja już gaszę, mam nadzieję, że Nanusia też śpi.
Dobranoc
hey STOKROTY
>>>
a ja na odwyrtkę - b. lubię wreszcie normalny dzień
widzę świecącą sie Smerfetkę - pewnie kawkę już zapodała
no ! ale przysiadam się ze swoimi dwiema do towarzystwa
>>>
miłego - spokojnego tygodnia ..... ![]()
ojjjjjjjj - jestem pierwsza
:)
Dzien dobry
Śmiać mi sie chce ,oj pigwuniu ty masz pecha
Żarty żartami uważaj z ta noga
Ale małż masz super ,moj by mnie nie wziął na ręce ,bo kręgosłup by mu pękł hi hi
Zreszta na starość ogląda moje wady ,ze jestem wysoka ,tak jakbym urosła hi hi
Taka byłam i jestem ,tyle ze przytyłam hi hi
Basiu napewno ładnie byś wygladała w małym ekranie ,nie krytykuj tak siebie ,ładna dziewczyna z ciebie ,szukaj jakiegoś ,Ewka znalazła ,to i ty możesz ,uwas to wszyscy sie znają ,ale moze przyjezdny ,bo po co ci z tego samego miasta hi hi
Coś w tym musi byc ze niektóre znajda w starszym wieku faceta a inne nie mogą ,oczywiście faceci szukają opieki ,moj to mówi ze facetowi wszystko jedno na starość ,aby jakaś była ,moze byc nawet k........hi hi dziwne ale moze prawdziwe
hii Morawko
cały czas czekam na swojego ROPUCHA
:lol:
tylko czekam
i czekam - jaaaa pierdziu
:):)
Ewka jeśli Galindia jest do zwiedzania, to chętnie bym się tam wybrała w tym roku.
Szukam ciekawych miejsc niedaleko Mikołajek, bo co roku tam jesteśmy i już wiele miejsc mamy za sobą.
Ale z tego co doczytałam to wszystkie atrakcje są dla wynajmujących tam noclegi.
No nie koniecznie tylko dla wynajmujących noclegi. Tak czy inaczej jest tam dużo ciekawych rzeczy do oglądania. A skoro będziesz w Mikołajkach to wybierz się również do Mrągowa do westernowego miasteczka. No i jeszcze skansen w Olsztynku - warto tam wpaść. Nie wiem kiedy się wybierasz na Mazury, ale gdybyś była tam w drugiej połowie lipca to polecam w dniach 18-20 Szczytno. Będą tam "Dni i noce Szczytna", impreza organizowana co roku. Tak na marginesie to Szczytno jest miastem Krzysztofa Klenczona i właśnie ta impreza jest jest ku jego pamięci.
Impreza rozpoczyna się od uroczystego otwarcia z udziałem przedstawicieli władz miasta i regionu, którzy spotkają się na Placu Juranda z jego imiennikiem Jurandem, prowadzącym swój Orszak przez ulicę Odrodzenia pod samą główna scenę imprezy. W akompaniamencie muzyki orkiestry dętej, Jurand odbierze klucze do bram miasta i wielkie święto grodu zostaje oficjalnie rozpoczęte.
Hej Stokrotki
No i czas wrócić do rzeczywistości
Nie widzę już z okna jeziora, samoloty znowu latają nad głową - znaczy wróciłam do Warszawy
. Teraz kawa i jazda do fabryki 
Miłego dnia

Siemka ![]()
Ja już po śniadanku i po herbatce ![]()
No nie koniecznie tylko dla wynajmujących noclegi. Tak czy inaczej jest tam dużo ciekawych rzeczy do oglądania. A skoro będziesz w Mikołajkach to wybierz się również do Mrągowa do westernowego miasteczka. No i jeszcze skansen w Olsztynku - warto tam wpaść. Nie wiem kiedy się wybierasz na Mazury, ale gdybyś była tam w drugiej połowie lipca to polecam w dniach 18-20 Szczytno. Będą tam "Dni i noce Szczytna", impreza organizowana co roku. Tak na marginesie to Szczytno jest miastem Krzysztofa Klenczona i właśnie ta impreza jest jest ku jego pamięci.
Impreza rozpoczyna się od uroczystego otwarcia z udziałem przedstawicieli władz miasta i regionu, którzy spotkają się na Placu Juranda z jego imiennikiem Jurandem, prowadzącym swój Orszak przez ulicę Odrodzenia pod samą główna scenę imprezy. W akompaniamencie muzyki orkiestry dętej, Jurand odbierze klucze do bram miasta i wielkie święto grodu zostaje oficjalnie rozpoczęte.
Ewka, w miasteczku westernowym byliśmy już w tamtym roku. Dla spędzenia czasu z dzieckiem to miejsce było superowe. Nawet sama też strzelałam z łuku, czy jezdziłam na byku
Mamy sporo zdjęc z miasteczka.
W Olsztynku nie byliśmy. W Szczytnie też nie. I akurat będziemy na Mazurach w tych dniach co mają byc ''Dni i noce Szczytna'' Pomyślimy i może się tam właśnie wybierzemy ![]()
A noclegi mamy w Górkle, 15 km od Mikołajek.
Miłego dnia wszystkim Stokrotkom ![]()
Hejka dziewczyny
Ewka
Widać ze zdjęć, że Mazury piękne.
Nigdy nie byłam, bo nie cierpię komarów,
ale kto wie może się wybiorę.
Morawko
faceci to wygodne stwory, lubią jak się koło nich chodzi.
Basiu, więc nie żałuj, że nie masz nikogo na głowie
i jesteś panią dla samej siebie.
Potem zamiast klachać z koleżankami robiłabyś kolacyjkę.:P:P:P
Pamiętaj, że wszystko ma dwie strony.
Co się stało, że nie ma Smerfetki.
Miłego dnia
WITAM PONIEDZIAŁKOWO STOKROTKI
boli mnie jak cholera ,teraz leże z okładem z octu
na 19 jedziemy na salę uzgadniac jadłospis to może wskoczymy na izbę przyjec
STRZAŁKO najgorsze to że mamy syna wesele 19 lipca a w sierpniu w 4 soboty
ale mnie pokusiło ,kuzwa teraz jestem uczulona na wycieraczki
pigwa witaj i pozostałe weszłam rankiem potem pyk i internet się wyłączył miaąłm problem wiec wyszłam i nic nie dałąm ale kawe piłam co do opowieści ewki super chciałąbym tak se pojechać na mazury mój slubny mówi a po co jeziora a mi się tam podob a. basiu co do zmij wczoraj mówili w wiadomoscuiach nie wiem co w tym roku tyle żmij a ja się tak boję tych gadów,lubie choć trochę na jagody i grzybki. ale jak to będzie nie wiem?no nic zmykam musze obiad przygotować a pokładam się dziś deszczowo i zimno,a gdzie lato???to trochę ciepła co było ? może to już wszystko? nic nie wiadomo kiedyś zima to była zima a lato to lato i na boso się latało na wsi jak byłąm dzieciakiem a teraz wszystko do góry nogami jak ten dom w Szymbarku koło Kościerzyny .pięknie tam kaszubskie jadło i zwiedzić dużo można .
Dzień dobry poniedziałkowo.
Nie będę już narzekać na nadmiar pracy, ale brrr........
Żmij też nie lubię, ale nigdy mnie to nie odstrasza od chodzenia po lesie, bo to uwielbiam.
Trzeba uważać ![]()
boli mnie jak cholera ,teraz leże z okładem z octu
na 19 jedziemy na salę uzgadniac jadłospis to może wskoczymy na izbę przyjec
Może wskoczycie na izbę przyjęć????
Koniecznie i nie czekaj do wieczora.
Chyba, że lubisz sobie pocierpieć ![]()
hey po południowo Stokroty
u mnie pogoda super
błękitne niebo - wiaterek - temperatura ponad 20 stp. ekstra
Pigwa jak pojedziesz na Izbę Przyjęć - to nie mów ,że to się stało w sobotę
bo Cię wyśla do kolejki na poradnię - skoro tyle wytrzymałaś
( przyjmują wypadki losowe z tego samego dnia )
Wifka masz racje - ja sobie baaaardzo cenię swoją niezależność
ale
nie wyrzekam się pana dochądzącego no! lepiej dojeżdżającego hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
też na Mazurach nie byłam ![]()
no! ale jak Ewka się tam zadomowi - to kto wie ?????
:lol: ( jak mnie zaprosi
)
mam rodzinkę pod Olsztynem
miłego dnia ![]()
Kandydat na męża
Sny rozkoszne śnił i roił 
prosto z gwinta się napoił
z koleżkami ucztowali
z ludzi innych wyśmiewali
praca też go nie zmęczyła
córka żyła gdzieś, niczyja
plany robił, znakomite
szukał głupią też kobitę
która da mu utrzymanie
dach nad głowa i śniadanie
szkoda było lat mu młodych
niewątpliwej swej urody
a na starość się urządzi
miłą kobietą zarządzi.
By wiedziała gdzie jej miejsce
kto tu panem i zarządza
flachę przynieść jej nakaże
figę z makiem jej pokaże.
Bo ropuchy moja Basiu
nie dla Ciebie są paskudy
szkoda Ciebie, Twej urody
czy on blondyn, siwy, rudy.
W naszym wieku to rodzynki
już przebrane, wysuszone
trafi jeden się na milion
gdzieś ukrywa pierwszą żonę.
Potrzebuje opiekunki
żeby życie lekkie było
i sprzątaczki i kucharki
by pampersa mu zmieniła. ![]()
Więc nie czekaj na ropucha
bo to może być wydmucha
z wierzchu facet niby słodki
a na mózgu ma odgniotki ![]()
Basiu, ten wierszyk napisałam dla Ciebie z ostrzeżeniem, nie daj namówić się na żadnego frajera jeśli ten luksus który masz Ci odpowiada.
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny i miłego dnia życzę, u mnie jest troszkę cieplejszy i pogodniejszy dzionek.
hii Klaudynka senks za wierszyk i poradę 
ojjj jojjjj słucham się starszych
:):) - nie mam zamiaru pogorszyć sobie bytu
a ten "pyrtek" na fotce - okropecny i żałosny
:lol:
zmykam ....
Melduję się po pracy
. Mam wolne aż do jutra do godziny 17.00 ![]()
Pogoda jakaś taka dziwna. Niby świeci słońce ale wiatr taki, że mało łba nie urwie
.
Idę do kuchni upichcić sobie jakieś żarełko 
Potrzebuje opiekunki
żeby życie lekkie było
i sprzątaczki i kucharki
by pampersa mu zmieniła.
Klaudynko
super wierszyk, trafiłaś w sedno.
Sama się nieraz dziwię,
dlaczego kobiety starsze tak rozpaczliwie szukają partnera.
Chyba pokutuje jeszcze pogląd, że jak nie ma faceta
to jest mniej atrakcyjna.
Nic bardziej mylnego.
Mądra byle co nie weźmie,
a głupia pakuje się w związek z starym pierdołą na karku.
:P:P
Klaudynko
jesteś w domu, czy na działce?
Witam Stokrotki
I te wolne jak ptak i te zajęte.
Nieraz nie wiadomo co lepsze.
każdy stan ma swoje wady i zalety.
Moje majstry skończyły .Teraz jeszcze roboty ślusarskie.
Wczoraj na grilu trochę posiedzielismy na dworze ,bo w słońcu ciepło,ale na wieczór ,to juz trzeba było wejść do domu.
Dzisiaj już mam też dosyć ,bo przed chwilą goście wyszli.
Teraz wszyscy będą przyjeżdżali oceniać zmiany w otoczeniu domu.
Basiu
Śmiałaś się z mojej zupy wiśniowej,że to kompot z makaronem,a napisałaś ,że Twoje dzieci jedzą kompot truskawkowy z makaronem,więc dzisiaj ugotowałam też taki kompot.
Jutro ocenię jak smakuje,bo dodałam trochę rabarbaru,bo truskawki w kompocie wydają mi się trochę mdłe.
Witam wieczorkiem
Wifciu wczoraj wieczorem wróciliśmy do domu i będziemy póki lato nie przyjdzie, ale tak naprawdę a nie tylko tak dla jaj. ![]()
Obrazek do wiersza zmieniłam , żeby Was nie gorszyć, a Basia zobaczyła to co chciałam ![]()
cześć Stokrotki
nie pisałam dłuuugo, oj długo i baty mi się należą
na usprawiedliwienie mam jedynie to, że namnożyło mi się spraw
zamieszanie w pracy i zamieszanie z pracą, to znaczy... w pracy dobrze było (po urlopie się popsuło), nawet wyróżnienie dostałam, ale dostałam też informację o innej pracy i do tej pory się zastanawiam co zrobić
teraz pracuję w fabryce przy pakowaniu mięsa, nowa praca byłaby w biurze, w sumie różnica zasadnicza, ale ciągle nie wiem, czy dam radę z językiem(mam tendencje do zaniżania swoich umiejętności)
w międzyczasie miałam tygodniowy urlop, pojechałam do Polski, sama, bo mąż nie miał urlopu
miałam umówioną wizytę u endokrynologa
okazało się, że mam bardzo, bardzo małą tarczycę, na razie działa, ale co będzie dalej - nie wiadomo
w dodatku, przy okazji różnych badań związanych z tarczycą, miałam tez robione badanie krzywej insulinowej i wyszła mi nietolerancja glukozy, to jeszcze nie cukrzyca ale...
w zeszłą niedzielę wróciłam
a po powrocie niby wszystko było ok, tyle tylko, że od poniedziałku bolał mnie brzuch, myślałam, że żołądek się buntuje, bo zjadłam byle co, czy coś, ale z dnia na dzień było gorzej
w czwartek zawitałam do lekarki, a ona stwierdziła, że to klasyczny objaw kamieni żółciowych, no i masz babo placek!
od poniedziałku męczyłam się w pracy, bo nie mogłam wziąć nawet pół dnia wolnego, w weekend dochodziłam do siebie, bo tabletki zaczęły działać i ulżyło trochę
czekam teraz na informację kiedy będzie usg, no i w przyszły poniedziałek idę na badania krwi
i tak to właśnie... jak nie urok, to przemarsz wojsk tureckich ![]()
a z pozytywów:
udało mi się kupić mężowi na urodziny fajną rzecz
miała być fajka (nie ucieknie- dostanie od swoich ulubionych teściów, bo mój tato zdecydował, że mu tą faję kupi)
jest zegarek na baterię słoneczną, do którego ślinił się jak tylko go zobaczył ![]()
mamy współlokatora, to już od jakiegoś czasu, ale dopiero teraz mogę powiedzieć, że nam się udało,cichy spokojny i sympatyczny, o takich trudno
jest piękna pogoda, ciepło, słonecznie, a dzisiaj trochę deszczu i burza, ale to tylko dodaje uroku
no to teraz czekam na baty i gromy od Was za nieobecność ![]()
no to teraz czekam na baty i gromy od Was za nieobecność
Oj, tam od razu baty ![]()
Rozgrzeszona jesteś (przydałaby się jakaś fajna emotka, albo wklejka - liczę na Basię).
Baty to dostanie Dorka jak się wkrótce nie usprawiedliwi.
Baty to dostanie Dorka jak się wkrótce nie usprawiedliwi.
Popieram Lucynko, ale chyba o nas zapomniała.
Witaj Ivko, bądź dobrej myśli.
Pisz częściej, bo smutno bez Ciebie.
hey wieczorkiem Mychy 
Ivory
no co TY - My STOKROTKI bardzo się cieszymy jak któraś po dłuższym nie bycie - pisze co i jak i że nadal w porządku jest - chociaż troszkę zdrówko Ci nawala
no właśnie co z ta Twoją tarczycą - piszesz ,że masz małą - to co wcześniej coś miałaś robione????
bo ja przykładowo mam ponoć wielkości ususzonej maleńkiej śliwki - ale ja lata temu brałam radiojod 131 - i to mi wypaliło wszystkie guzki i tarczycę częściowo
Klaudynka łolaBoga Mycho
toż idzie się przestraszyć takiego jegomościa
:lol: ![]()
Nanusiu bum cyk cyk,że to nie ja pisałam o moich ,że jedzą kompot z makaronem
u mnie obiad na słodko tj. raz na 3 tygodnie
bo Syn twierdzi,że deser
nie może być na obiad
Ewka pichcisz jeszcze czy sprzątasz ????
LUCynka to tak ciężko wyszukać ale może do tej wklejki się uśmiechniesz
jeszcze zakukam
Strony Poprzednia 1 … 575 576 577 578 579 … 1,579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024