STOKROTKA-CAFE - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 572 573 574 575 576 … 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 37,246 do 37,310 z 102,609 ]

37,246

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey witam smętnie po południowo STOKROTY smile  http://id.joe.pl/sub_images/pictures/ccd8573762e8cb34c0ff4ef1e918eef8_th2.gif
dzwoniła EWKA - z pozdrowieniami dla STOKROTEK smile - zadowOOOLLLniona z pobytu smile 

u mnie jest zachmurane - krapkało tak troszku

zapisałam się dopiero na 1 lipca hmm:/
ciekawe to wszystko jest - bo lekarz przyjmuje w tym samym gabinecie tylko,że za mamonę  lol

   do potem ....

37,247

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witaj Klaudynko i Smerfetko

Klaudynko
                  Ty uważaj z tymi przystojniakami, bo obok las.:P:P:P:P

Smerfetko
                  wiadomo, że najpierw real, a potem świat wirtualny.

37,248

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki

Nareszcie dostałam słodkie truskawki.
Chyba teraz dopiero jest sezon ,na te prawdziwe,a po za tym dostały dużo słońca ostatnio.
Cuduję z tymi truskawkami ,a zjem góra 20 dkg i to z lodami i ze śmietaną.
Czekam na wiśnie i moją zupę wiśniową ,zwaną przez Basię kompotem  hi hi.

Muszę uważać ,bo się robię roztrzepana.
Dzisiaj latałam i szukałam portmonetki .
Pamiętałam,że miałam na blacie kasy,bo kasjerka robiła jakiś błąd i musiałam co chwilę dawać jej kartę.
Wyładowałam te wszystkie rury,kolanka i inne pierdoły ,aha i jeszcze piecyk przepływowy do kuchni,bo stary zaczął cieć i jak wróciłam i chciałam jeszcze płacić za piankę uszczelniającą ,to w torebce portmonetki nie było.
Okazało się,że wyjęłam ją w aucie ,jak mi telefon zadzwonił.
Co straciłam nerwów ,to moje.

Nie mogę już pisać,bo tworzę od pół godziny i latam,bo koparka wykopuje starą nawierzchnię i zaraz cięzarówka wywozi.
Ło matko ,jakie góry tego .
I ciągle mnie wołają.

37,249

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie czwartkowo.

Pogoda zmienna, ale nie pada. Upału też nie ma.

Nanusiu współczuję, bo pamiętam jaki to rozpiernicz.
Ale jak już skończą to piknie będziesz miała wink

Za chwilę wybywam.
Miłego wieczoru.

37,250

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie kochani

Komputeru użyczyła mi córka.
Z mego tylko poszedł dym- spalił się.
Kupię nowy, ale aż zięć wróci z delegacji.
On zna się na tym, więc mi wybierze odpowiedni.
Bo ani ja , ani córka nie znamy się na tym.
Akurat nie planowałam takiego wydatku, ale jak mus to mus.

U nas i dzisiaj piękna pogoda, gorąco, wręcz duszno.

Byłam dzisiaj z mężem w podróży.
Mąż kupował części do kombajnu.
Pochodziliśmy również po sklepach.
Inne miasto, inne towary.
Kupiłam sobie sukienkę na chrzest wnusi.
Miałam pójść w spodniach, bo tak najbardziej lubie.
Ale w spodniach może być za gorąco.
Tym bardziej, że córki prosiły, abym kupiła sukienkę.

Nie będzie mnie często.
Pozdrawiam wszystkie serdecznie.

A teraz cofnę się do tyłu.

37,251

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wielbicielu kibicuję Brazylii.
A tak wogóle niech wygra najlepszy.

Klaudynko cielaczek ma się dobrze.
To jałóweczka.
Jest bardzo grzeczna i cierpliwie czeka na jedzenie.

Zosia będzie chrzczona w pierwszą niedzielę lipca.
Stąd ja babcia kupiłam tą sukienkę, co by dobrze wyglądać hihi

Następne cielaczki są w drodze.
W czerwcu przybędzie jeszcze trzy.
O ile nie będzie komplikacji.

Sąsiedzi u nas mają hektar truskawek.
Przyjeżdżają ludzie i zbierają za pieniądze,
Za łubiankę sąsiadka płaci chyba po 2 zł.
Jak przejeżdżałam , widziałam że truskawki piękne.
Nawet nie wiem po ile są truskawki w mieście.
Jak sprzedający stoją z nimi, ja przechodzę na drugą stronę ulicy.
Jak nie mogę jeść, nawet nie chcę ich oglądać.
Zresztą ....chyba sam zapach już mi szkodzi.
Zamiast truskawek czekam na dojrzałe czereśnie.
Są już w sprzedaży, ale zaczekam na ładniejsze.
Mam też swoją czereśnię.

37,252

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Nanusiu współczuję, bo pamiętam jaki to rozpiernicz.
Ale jak już skończą to piknie będziesz miała wink

Mnie ten rozpiernicz nie przeszkadza,bo już tyle się nabudowałam,tylko to sprawdzanie majstrów ,czy dobrze robią,
tzn wybieranie z ich pomysłów najlepszego ,albo wręcz szukanie innego rozwiązania.
No i czasochłonne jest to wychodzenie z domu i doglądanie i jeżdżenie po "towar".

Czytuniu
To będziesz za damę robiła w tej sukience.
Jak córki chciały ,to trzeba się wystroić.
Ty też byś pewnie kupiła sama komputer,bo wiesz najlepiej co dla Ciebie jest w nim ważne ,a co zbyteczne.
Jak tylko korzystasz z netu,to kup nie wypasiony,chyba ,że prowadzisz na nim calą ksiegowośc gospodarstwa.
Najdroższe są te przystosowane do skomplikowanych gier.
Ten ,z którego piszę jest najwiekszą prościzną na świecie ,a chodzi super,bo mam szybki internet.

Będę oglądać otwarcie mistrzostw,choć piłką się nie interesuję.
Za pół godziny na I programie.

Basiu
Teraz lekarze nie biorą łapówek ,tylko przyjmują prywatnie.
Mnie lekarka rodzinna własnie z chirurgiem ortopedą radziła iśc do takiego ,co ma i prywatną praktykę i przyjmuje na NFZ,bo podobno jedną wizyte sie płaci ,a drugą nie.
Ale poszłam na NFZ,bo był szybki termin,i po tej jednej wizycie ,zaczęłam ruszać ręką.

37,253 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-06-12 20:36:27)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Nanusię i Czytunię, Lucynkę

Nanusia
             kiedyś remonty to był mój konik.
Teraz odkładam w nieskończoność.
Pewnie jest, że trzeba zrobić częściowy remont łazienki na P,
oraz sprowadzić speca do pieca w kibziku.

Czytuniu
             u was to dopiero teraz jest pracy, wiec rozumiem,
że mniej Ciebie będzie na łączce.

Lucynko
             gdzie tak chodzisz po nocy,hę? tongue

37,254

Odp: STOKROTKA-CAFE

wifko widze ze jesteś gdzie reszta netek nie ma ja dziś wyjątkowo wieczorkiem zajrzałam bo mąz drewno wozi i mam trochę luzu.u nas się słodziło ale słonko cały zdien tylko wiatra zimniejszy.w sobotę festyn szkolny rodzinny ,pójdziemy zobaczyć ma być zabawa do 12 w nocy pod gołym niebem może potancujemy trochę jak mój ślubny nie będzie zmęczony?zimnego piwka się napijemy .hehe no cóz ja tam meczu nie cierpie .wolę coś innego,ale dziś nie ma upału a ja padnieta cały dzień jestem  prasowałąm ale połowe zostawiłąm bo mi się nie chciało .no dobrej nocy wszystkim netkom.http://www.iv.pl/images/53293594345342864129.gif

37,255

Odp: STOKROTKA-CAFE

też wpadam Dobranockowo  http://fotus.pl/zdjecia/2014/06/12/849335f6f96f.jpg
od 19 dziś miałam odpalonego kompa - a dopiero teraz mam czas napisać smile

była u mnie na kawce kumpela - pogadałam - a teraz mogę się położyć - pooglądać co smile

ojjj Czytko tak normalnie w życiu - komp spłonął ???? niewiarygodne smile
poczekamy ... poczekamy   na Ciebie a jakie mamy wyjście hiiii
sukienka to sukienka - zawsze wygląda się kobieco - no i na chrzciny to musowo ...  lol

Nanusiu taką mam nadzieję,że mi ten lekarz pomoże ..

LUCynka pogoda zmienna = ale dość goraco ...

pozdrawiam pozostałe STOKROTY - do których sie nie odezwałam lol  http://fotus.pl/zdjecia/2014/06/12/832d658da4ce.jpg......

                      http://fotus.pl/zdjecia/2014/06/12/6-do-jutra-Pipencje--8923.gif

37,256

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytunia u mnie na działce w kiosku łubianka truskawek kosztuje 10 zł, 1kg czereśni -10 zł, to gospodarz który płaci 2 zł od łubianki zbierającym , ma na czysto 8 zł jeśli sam sprzeda a jeśli odwozi do hurtu to mniej mu płacą. Ja dzisiaj kupiłam 2 łubianki truskawek i 1 kg czereśni, truskawki zjadamy ze smietanką i z lodami a z czereśni jutro upiekę placek, bo poprzedni wczoraj nam się skończył big_smile Czytuniu, życzę Ci ażebyś na chrzcinach najpiękniejszą babcią była w piknej sukni big_smile

Nanusia teraz masz kolorowy zawrót głowy ale za to po robocie będziesz miała uciechę i powód do opijania big_smile znając Ciebie to na pewno jakąś nową robotę wymyślisz więc powodzenia Ci życzę.

Wifciu ja już wiem ze jak noc ciepła i romantyczna to Lucynkę nosi na nocne eskapady big_smile

Pozdrawiam wszystkie dziewczyny i życzę miłego oglądania Mundialu , nie pijcie za dużo piwa bo w nocy popłyniecie... big_smile DOBRANOC

37,257 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2014-06-12 23:01:58)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko

Placek z czereśniami,to brzmi interesująco.
Ale pestki wyciągasz?
U nas wieczór dzisiaj jest bardzo chłodny w porównaniu z ubiegłym.

Ale się naoglądałam ceremonii otwarcia mistrzostw.
Zepsuło się coś i zamiast transmisji,pokazywali Brazylię.
Jedynie były minutowe migawki.
Zauważyłam piękną Jennifer Lopez ,jak występowała.
Nie rozumiem,jak przy obecnej technice może do czegoś takiego dojść.
Przypuszczam,że zachodnie telewizje nadawały,ale nie chciało mi sie szukać.

U nas truskawki były dziś 4,50 a czereśnie piękne duże dojrzałe po 7 zł.

37,258

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Lucynko
             gdzie tak chodzisz po nocy,hę? tongue

Dzisiaj były obowiązki - byliśmy na spotkaniu współwłaścicieli kamienicy, w której mamy mieszkanie.
Znów zarządczyni podniosła mi ciśnienie. Gdyby mnie mąż za portki nie trzymał, to nie wiem jakby się skończyło.

Gaszę światło, bo już chyba nikt nie wpadnie.
Ja też podryfuję w stronę sypialni.

Dobranoc.

37,259

Odp: STOKROTKA-CAFE

dzień dobry.pozdrawiam luc ty co po nocach nie spisz widziałąm że po 2 byłas oj ja chrapię o tej godzinie ale już rankiem witamhttp://www.iv.pl/images/76826467978354004201.gif

37,260 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-06-13 07:48:41)

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey witam i ja STOKROTKI smile
witaj Smerfetko srana  - dosiadam się z kawcią http://fotus.pl/zdjecia/2014/06/13/20131122114626b.gif lol

  http://fotus.pl/zdjecia/2014/06/13/fotoopl-zdjecia-files-2010-03-27363a86.gif  zapowiada się słonecznie ale dość chłodno jest teraz

u mnie w kiosku truskawki są po 4,5  a czereśnie po 9 albo 8 zeta ....
no właśnie Klaudynko drylujesz te czereśnie do ciasta ???? przeciEEEE zęby idzie połamać na pestce smile

37,261

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry dziewczyny

Lucynko
             mamy zarządcę i jak z babą rozmawiam to mi też gula podskakuje.
Staram się teraz nie denerwować,
bo z głupota nie wygrasz tylko nerwy stracisz.

Basiu
              nie jestem domowym cukiernikiem,
ale to chyba się rozumie, że wiśnie wydrylowane,
bo inaczej po placku nosiłbyś protezę.:P:P:P

Smerfetko
             dlatego są sowy i skowronki, aby nie było tłoku.

U nas chłodno i wietrznie.
Jeszcze pogody na sobie nie wybadałam,
siedzę w piżamie i klikam.
Myślę......... myślę co tu robić,
i nie mogę wymyślić.:P:P:P

Pozdrawiam wszyściutkich.

37,262

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie piątkowo.
Dziś zostałam w domu. Jak nie muszę, to wolę w piątek nie jeździć do miasta.
Pracę przywklokłam do domu.

Teraz czekam na telefon od synusia: ma dziś pierwszy egzamin w tej sesji (tzn. ustny, bo pisemny z tego przedmiotu już miał).

smerfetka52 napisał/a:

luc ty co po nocach nie spisz widziałąm że po 2 byłas

A poszłam spać po 4 wink
Tak jak Wifa napisała: tu różne ptice są lol

37,263

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://www.iv.pl/images/39884458782421982676.jpgwitaj lucy mma taki kolor włosów właśnie wróciłam od fryzjera tylko ze krótkie po 4 to ja się budze a o 5 wstaje

37,264

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://www.iv.pl/images/92444053522408077171.jpgtycjan tak się nazywa hehe lato idzie a wraz znim głupotki lubię ten kolor miałam go kiedyś aze mam śniada skóre to dobrze mi w nim było.a co wy na to dziewczyny ?

37,265

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynko
               mam kłopoty z snem i staram się chodzić spać o równej porze.
Kładę się o 24,00, śpię, a raczej drzemię do 8,00.

Smerfetko
                też myślał o takim kolorze, ale stwierdziłam,
że to ryzykowane.
Ważne, że Ty się dobrze czujesz.

37,266

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć Wifciu smile

Smerfetko - kolor fajny, ale nie dla każdego. Mnie byłoby chyba źle bo jest za jasny i zbyt mało wyrazisty. Ale jeżeli masz śniadą cerę, to powinno Ci być dobrze. Lato idzie, można poszaleć wink

37,267 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-06-13 18:15:19)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynko
              lubiłam kiedyś eksperymentować,
ale teraz już nie mam ochoty.
Ten jest fajowy
                http://kosmetyki.studentka.pl/img/wo/obrazek_1_18498.jpg

Basia czy ktoś Ciebie podprowadził,
nie było wejścia południowego
sad:(:(

37,268

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki

Od dzisiaj wiem,ze 13 w piątek może być pechowy.
moje jedno auto miało dzisiaj wypadek i to 30 km od domu,bo juz wracało.
na szczęście kierowcy nic sie nie stało.

Luc i Wifa
Ponieważ w czerwcu miałam podpisać wraz jeszcze z trzema włascicielami umowę z zarządcą,to powiedzcie mi czego złego mogę się spodziewać.
Dotychczas tymi mieszkaniami mozna powiedzieć ,że opiekowała sie jedna z właścicielek,ale już nie ma na to czasu.
Dostaliśmy od zarządcy umowę do przeczytania przed podpisaniem i tylko ja zakwestionowałam aż połowę jego obowiązków .A co za tym idzie dodatkowych opłat.
Jest to kilkuletni budynek w którym są tylko 3 mieszkania i osobny budynek w którym jest jedno 3 poziomowe i wszystkko to jest wynajmowane lokatorom.
W jednym z punktów było przeprowadzanie okresowych dezynfekcji,na które absolutnie sie nie zgodziłam.
To nie jest stara kamienica ,żeby miało się cos zalęgnąć.
Proszę napiszcie o co się wykłócacie,żebym miała jakiś obraz problemów,jakie mogą mnie spotkać.

Byłam już ruda ,ale po pierwsze jestem na taki kolor za stara ,a po drugie nie jestem aż tak odważna.

A propos starości.
Nanas opowiadała,że jej starsza siostra jeździ co rusz,na wycieczki zagraniczne z jakimś stowarzyszeniem emerytów.
Na to ja wystrzeliłam,że nie pojechałabym nigdzie z takimi babciami  hi hi.
I w tym momencie sobie uświadomiłam,że pewnie gro uczestników takich wyjazdów jest młodsza ode mnie  lol

37,269 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2014-06-13 19:07:56)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej Stokroteczki

Witam w deszczowe piątkowe popołudnie.
Jest ciemno na dworze i pada.
Nam, rolnikom deszcz potrzebny.
Ale niech popada i przestanie.
Organizm ludzki musi być silny, by znosić te skoki temperatur.

Do południa siedziałam z wnusią.
Córka za tydzień ma wesele i pojechała po sukienusię i buty.
A Zosia prawie cały czas spała.

Kiedy dziewczyny pojechały ja pomknęłam do miasta.

Nanusiu pewnie masz autocasko.
Czy mocno samochód uszkodzony?
Czy wina twojego kierowcy?
Czekam na zdjęcie twego płotu.

Wifciu o podobnych godzinach chodzimy spać.
Z tym, że ja wcześniej wstaję.
Ale lubię sobie uciąć drzemkę w ciągu dnia.

Smerfetko odważny kolor.
Ja bała bym się na tak radykalną zmianę.
Ale na innych głowach lubię oglądać kolory.
Zapisałam się na 20 czerwca do fryzjera.
Chcę przyciąć i zrobić [balejaż}. Przepraszam, inaczej się pisze ten wyraz.

Lucynka żeby ktoś mógł spać, ktoś musi czuwać. Prawda?
I ty jesteś właśnie takim naszym nocnym duszkiem.

Wifciu czy wymyśliłaś na dzisiaj jakąś pracę dla siebie?

Klaudynka u was są droższe truskawki.
U nas są po 3,50.

Baśku ten wczorajszy obrazek na dobranoc jest super.
Patrzę, patrzę i patrzę na niego.

37,270 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-06-13 20:15:50)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusia
                pobierają dosyć dużą opłatę za sprzątanie,
a oprócz miejsca koło śmietników nie widzę sprzątającego.
Kiedy o to pytałam, to odpowiedziała, że każdy koło swojego domu ma sprzątać.
Obliczyłam ile kosztuje sprzątanie od wszystkich właścicieli,
powiedziałam, że chciałabym tyle zarabiać.

Czytuniu
              tez zdarza mi się drzemać popołudniu, jak nie ma gości.
            W końcu myślałam....myślałam
i wzięłam się za czytanie, robiąc przerwę na obiad.
Książkę skończyłam i wzięłam następną na tapetę.

Czytuniu
jestem w lepszej sytuacji, niż Ty,
bo zwierzaczki muszą dostać jeść.
Ja nic nie muszę, mogę jak mam potrzebę.

37,271 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-06-13 20:44:21)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie dziewczynki big_smile

               Póżno bo późno ale czytałam książkę, gotowałam obiad i piekłam ciasto, odpowiadam dokładnie, czereśnie i wiśnie dryluję, bo tak jak Wifcia pisze to protez szkoda bo są drogie, a jak macie chęć komuś w oko strzelić to nie muszą być to pestki z ciasta. Ciasto pyszne, jak wrócę do domu to pierwsze co zrobię to wyrzucę wagę. big_smile

U mnie na działce w rabatach kwiatowych rosną już maślaki, bardzo ładne, a póżniej rosną na działce w kilku miejscach i przed działką, tych przed działką nie zbieram bo pieski je podlewają, ale kiedyś przychodziła starsza pani i pytała się czy może je zebrac, jak ją ostrzegałam to mówiła że jej to nie przeszkadza big_smile w occie są doskonałe  big_smile

Wróciłam się ażeby przeczytać co napisałyście i zaciekawiła mnie czupurność Nanusi, Ty dziewczyno podpisuj zgodę na dezynfekcje, jak ja wprowadzałam się do nowego bloku oddanego nam prosto z placu budowy , to zaraz mieliśmy mrówki faraona i karaluchy, a zapewniam Cię że nie sa to miłe zwierzątka, też sąsiedzi nie zgadzali się na podpisanie ogólnej dezynfekcji a ja byłam jako pierwsza która zatrudniłam prywatną firme i jak zapewnili że przez 5 lat nie będę miała tak tez było. 32 lata temu to dużo się za coś takiego płaciło , bo to firma była z Warszawy i musieli opłacić sobie kilkudniowy pobyt u nas w hotelu a klient za to płacił, Sąsiedzi mieli robactwo a ja spokój. Dopiero za pare lat wszyscy wołali o ogólną dezynfekcję i wtedy przez jakąś inną firmę co roku robili i dopiero po paru latach udało się oczyscic wieżowiec. No wiec pomysl Nanusia , u sąsiadki na 10 piętrze pojawił się szczur w kibelku gdy na nim siedziała, wrzask, łomot i zdjęcie mu zrobiła i powiesiła na tablicy ogłoszen, od wielu lat nie mamy już niespodzianek ale oprysk jest co roku.

37,272

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey wieczorkiem STOKROTY
Wifka -
uśmiecham się -  zauważyłaś, że mnie nie było lol zawsze to miłe ...

szczerze ??? smile zaglądnęłam kawciowo - ale mnie ogarnął "leniwiec pospolity " - musiałam zalegnąć no musiałam smile
poszłam na zakupy - takie nie duże smile
polazłam do bocznego ogródka - tam gęsto jest zarośnięte roślinami - to tylko powyrywałam liście i trawkę..
na drugim większym zrobiłam troszkę ( wczoraj też ) bo komary mnie przegoniły
zjadłam kolacje - znowu się położyłam
zaczęło siąpić deszczem dopiero przed 18-stą
a mnie łupie każda kosteczka smile

Czytko też mi się podobał ten dzieciak na fotce smile kapitalnie minka uchwycona lol lol

Smerfetko ten kolor niby pasuje do ciemnej karnacji - mam też taką - nie dla mnie smile
ale babeczki super w nim wyglądają - bardzo mi się podoba smile


Nanusia z tym postrzeganiem SIEBIE to tak jest lol:lol: MY czujemy się młode lol
mająć czterdzieści ileś lat - będąc u fryzjerki - powiedziałam ,żeby Broń Cię p. BOże nie zrobiła mnie na :czterdziestkę  smile:)
sama z siebie się chichrałam smile

LUCynka no jak SYNCIO zdał na ???????? - piąteczkę smile tak smile   jak żeby inaczej z góry gratuluję smile

PIGWA a Ty co ????? po południu widziałam Cię zalogowaną smile
co znowu weny nie masz ????    hallo Morawko - Niunia- Klaudynka  co tam u WAS smile

          http://fotus.pl/zdjecia/2014/06/13/1472790550811521668275412547694n.jpg

zmykam    http://fotus.pl/zdjecia/2014/06/13/6-do-jutra-PINDULINKI--5230.gif >> lol

zmykam

37,273

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

hey wieczorkiem STOKROTY
Wifka -
uśmiecham się -  zauważyłaś, że mnie nie było lol zawsze to miłe ...

Basiu
              zawsze zauważam jak szefowej z kajetem nie ma.:P

37,274 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-06-13 20:54:30)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Póżno bo późno ale czytałam książkę, gotowałam obiad i piekłam ciasto,

Klaudynko
                   jesteś usprawiedliwiona, bo jo tysz czytałam.:P

Klaudynko
                chyba Nanusi mieszkanie nie jest w wieżowcu.

37,275

Odp: STOKROTKA-CAFE

I znowu wszystkiego nie mogę ogarnąć.

Czytuniu
Oczywiście ,że jak będzie płot ,to zrobię mu fotki.
Dzisiaj pozakładali czapeczki na słupki.
Była też następna i chyba ostatnia firma od części kutej,obejrzeć teren.
Na pomiary przyjadą w poniedziałek.

Wifa
Też się sprzeciwiłam ,żeby w ogóle był dozorca.
jeżeli do tej pory był wszędzie idealny porządek,mimo,ze to lokatorzy,to dlaczego teraz nagle ma być dozorca i do czego?
Pisz ,co tam jeszcze ,żebym może wniosła nastepne sprzeciwy,jak regularny przegląd techniczny budynku .
Tam nie ma prawa sie nic zepsuć.
Właściwie ,gdyby nie wspólna woda do podlewania ogródków i wspólne światło dookoła domu,to nie wiem ,po co ten zarząd.
Ale podobno musi być ,ktoś kto jest przedstawicielem,w razie awarii i innych rzeczy.

Klaudynko

To jest jeden z kompleksu małych szeregowców,gdzie każdy ma mały ogródek z róznych stron domu,według prywatnego ustalenia.I ci ludzie co mieszkają ,to każdy dba.

Basia
U nas przez burze ,to wszystko porosło w przyspieszonym tempie.
Lilie mi zakwitły z dnia na dzień i nagle maliny zaczęły dojrzewać.
Robactwa tam nie powinno być,bo jak przez te parę lat nie było,to i pewnie nie bedzie.
A jakby juz sie pokazało,to mozna to samemu uzgodnić,bo to tylko 4 włascicieli.

37,276

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Właściwie ,gdyby nie wspólna woda do podlewania ogródków i wspólne światło dookoła domu,to nie wiem ,po co ten zarząd.
Ale podobno musi być ,ktoś kto jest przedstawicielem,w razie awarii i innych rzeczy.

Nanusia
              muszę poszukać pismo z punktami, które wymienili.

37,277

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wiem że Nanusia nie mieszka w wieżowcu hi, hi ale jak każdy dba żeby piwnice i różne pomieszczenia ogólne były czyste to ok, to po co proponowali jej odrobaczanie?
My w wieżowcu nigdy nie korzystaliśmy z zsypów i są tylko 2 klatki schodowe, i jak na 30 lat temu to mieszkania ładne . Nie narzekam , aby tak dalej big_smile

37,278

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusia, zarząd potrzebny jak trzeba wystapic na drogę prawną, to jest głupota ale jakoś zarobić muszą big_smile

37,279 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2014-06-13 22:12:35)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Siedzę na forum ogrodniczym i jak konczę czytać watek,to zaglądam do nas.

Klaudynko
Tam nie ma ani piwnic ,ani strychu.
Są podwójne zamykane szklane drzwi,tak że nawet listonosz nie wejdzie.
Jest taki duży hall i tam ,kto ma wózek ,albo rower ,to tam trzyma.
Aha ,ja tam nie mieszkam  hi hi.
Ten zarząd ,to wszystko ,co mozliwe to chciał robić,bo za każdą czynność kasują dodatkowo.
Dziwię się ,że tylko ja to oprotestowałam.
Reszta ,czyli trzy pozostałe osoby podpisały bez słowa.
Z mojego rozeznania wynika,że żadna z tych osób ,tak zresztą jak ja ,nigdy nie miała do czynienia z jakimś zarządcą.
A że jestem kłótliwa baba,to zawsze znajdę dziurę w całym.
Aha ,to występowanie na drogę prawną też mnie zastanawiało , ale o tym nie mam pojęcia ,to zostawiłam  hi hi.

Czytuniu
Zapomniałam Ci odpisać,że ten wypadek był z winy busa,więc odszkodowanie poleci z jego polisy.
Jutro sholujemy auto na lawecie bo dzisiaj jeszcze naczepa została ściągnięta.

37,280 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-06-13 23:15:23)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobrej nocy dziewczyny

                http://ulubionykolor.pl/images/normal/09012013/9966908419e48039c1e8ebcdc0901201312859.jpg hihihihi

37,281

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie Stokrotki smile

Melduję się , że jestem.
Tylko po tamtym tygodniu nocek wytrąciłam się z rytmu.
Bo jak tutaj teraz pracowac w dzień, skoro w tamtym tygodniu dzień był dla mnie nocą.
Kompletnie nie mogę dojśc do siebie, jakoś wcześniej mi się to nie zdarzało.
W pracy chodzę jak nietoperz. Codziennie nawet zaczęłam pic kawę. Dodatkowo koleżanka pije jakieś ziółka na odchudzanie i czasem mnie tym poi smile
Tzn namawia mnie na parę łyków, żebym spróbowała smile
I jak na złośc zadzwonili dzisiaj przed wieczorem, że jutro też mamy pracowac.
Chociaż w sumie to nawet dobrze, bo bywało, że tej pracy nie było.
To dzisiaj jestem strasznie marudna. I wez tu babie dogódz tongue

Pozdrawiam wszystkie miłe Stokrotki smile

Dobranoc.

37,282

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie nocną porą.
Dopiero wróciłam, bo byliśmy na proszonej kolacji. Przyjaciele lubią gotować i uraczyć tym swoich gości. Gotują pysznie.
Mąż przyjaciółki jest Pyrkiem (?), znaczy z Wielkopolski wink
Uraczył nas zupą klopsową. Pierwszy raz jadłam coś takiego. Ponoć typowe dla Wielkopolski. Pyrki co Wy na to?
Potem była kaczka na styl francuski, w sosie wiśniowo-portowym (znaczy na bazie porto) i szparagi.
Objadłam się jak bąk.
Na deser lody pomarańczowe i czekoladowe muffinki.
Wszystko domowej roboty.

Nanusia napisał/a:

W jednym z punktów było przeprowadzanie okresowych dezynfekcji,na które absolutnie sie nie zgodziłam.
Proszę napiszcie o co się wykłócacie,żebym miała jakiś obraz problemów,jakie mogą mnie spotkać.

Dezynfekcja czy dezynsekcja? Czy może deratyzacja?
Ja się wykłócam prawie o wszystko, ale ja taka kłótliwa baba jezdem tongue
Zarządczyni niestety nie ma pojęcia o wielu sprawach, a najmniej o stronie prawnej zarządu.
Dojrzewam to namówienia pozostałych współwłaścicieli do zmiany zarządcy, co jednak nie jest łatwe bo jest ich kilkunastu i nie wszyscy ze wszystkimi żyją w zgodzie.
Na dodatek kamienica jest wiekowa, z okresu międzywojnia i wymaga sporych nakładów.

BaCha - synuś rzeczywiście zdał na piątkę smile

Nie mogę jeszcze iść spać, bo jestem zbyt najedzona.
Jeszcze by mi się koszmary przyśniły lol

37,283

Odp: STOKROTKA-CAFE

luc to faktycznie nocna pora dzięn dobry czas na kawehttp://www.iv.pl/images/87598575695458021936.gif

37,284

Odp: STOKROTKA-CAFE

co do koloru jest mi ładnie,lubie zmiany na głowie zwłaszcza latem. cos trzeba se upiększyć nie maluje się bo nie lubie makijażu ale dziś się wystroje ide na fescyn  będą tance może i zatancze mój najmłodszy gra w meczu zapisał się wiec musze iśc kibicować choć nie lubię ale żeby nie było przykro to popatrze na ten mecz.http://www.iv.pl/images/48222855640661428439.gif

37,285 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-06-14 07:43:28)

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:
Ba-Cha napisał/a:

hey wieczorkiem STOKROTY
Wifka -
uśmiecham się -  zauważyłaś, że mnie nie było lol zawsze to miłe ...

Basiu
              zawsze zauważam jak szefowej z kajetem nie ma.:P

Wifka lol a zasadzić CI ....... lol nie jestem żadną szefową lol
główna Szefowa Babcia wypięła się na nas smile:)
wszystkie tu rządzimy ....    na równych prawach smile

witam całe STOKROTKOWO lol
Smerfetko dobrze,że postawiłaś kawcię srana smile taką gustowną smile

wstałam z bólem głowy - wychlipałam kawkę i mi przechodzi
zostawiam  moją dla następnej Mychy  http://fotus.pl/zdjecia/2014/06/14/1479532491858464264861971539456n.jpg
te zmiany pogody mnie wykończą

u mnie ciemno - szaro buro i ponuro bleeeee

37,286

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej!!!!!

Witam Smerfetkę i Basię.
Dziękuję za kawę.
Baśku u mnie taka sama pogoda i samopoczucie, jak u ciebie.

Córki mąż miał dzisiaj jechać kupić mi komputer.
Wrócił póżno w nocy.
Rano dostał telefon z Rosji.
Zepsuł się robot.
Już do nich pojechał.
Taka jego praca, gdzie jest robot jego firmy, tam on naprawia.
Kupno komputera odłożone na poniedziałek.
Tak jak Nanusiu pisałaś nie potrzebny mi wypasiony komputer.
Zwykły, prosty, bez bajerów.
Ale sama go nie kupię.
Zostaje mój stary monitor.
Trzeba wiedzieć, jakie ma złączki.
Zaczekam, on to zrobi najlepiej.

Lucynka gratulacje dla mamy , że ma tak zdolnego syna.

Strzałko ciężko tak się przestawić z nocy na dzień i odwrotnie.
Po kilku takich dniach człowiek nie wie, czy dzień jest nocą,
czy noc -dniem.

Smerfetko ty idziesz na mecz syna.
Ja wczoraj oglądałam mecz w telewizji.
Bardzo ciekawy mecz....

Pozdrawiam wszystkie Stokroteczki

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Witajcie nocną porą.
Dopiero wróciłam, bo byliśmy na proszonej kolacji. Przyjaciele lubią gotować i uraczyć tym swoich gości. Gotują pysznie.
Mąż przyjaciółki jest Pyrkiem (?), znaczy z Wielkopolski wink
Uraczył nas zupą klopsową. Pierwszy raz jadłam coś takiego. Ponoć typowe dla Wielkopolski. Pyrki co Wy na to?
Potem była kaczka na styl francuski, w sosie wiśniowo-portowym (znaczy na bazie porto) i szparagi.
Objadłam się jak bąk.
Na deser lody pomarańczowe i czekoladowe muffinki.
Wszystko domowej roboty.

Nanusia napisał/a:

W jednym z punktów było przeprowadzanie okresowych dezynfekcji,na które absolutnie sie nie zgodziłam.
Proszę napiszcie o co się wykłócacie,żebym miała jakiś obraz problemów,jakie mogą mnie spotkać.

Dezynfekcja czy dezynsekcja? Czy może deratyzacja?
Ja się wykłócam prawie o wszystko, ale ja taka kłótliwa baba jezdem tongue
Zarządczyni niestety nie ma pojęcia o wielu sprawach, a najmniej o stronie prawnej zarządu.
Dojrzewam to namówienia pozostałych współwłaścicieli do zmiany zarządcy, co jednak nie jest łatwe bo jest ich kilkunastu i nie wszyscy ze wszystkimi żyją w zgodzie.
Na dodatek kamienica jest wiekowa, z okresu międzywojnia i wymaga sporych nakładów.

BaCha - synuś rzeczywiście zdał na piątkę smile

Nie mogę jeszcze iść spać, bo jestem zbyt najedzona.
Jeszcze by mi się koszmary przyśniły lol

Luc, to byłaś na prawdziwej uczcie kulinarnej. Nic, tylko pozazdrościć. Gratulacje z tak pomyślnego zdania egzaminu przez Twego syna.

37,288

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć

Lucynko
          moja koleżanka też robi taką pyszną zupę.
U mnie w domu nie gotuję takich zup.
Mamy dwie na tapecie pomidorowa i ogórkowa.
Są bardzo rzadko, bo pomidorowa to popitka.
Syn zdolniacha, bez mamy, a uczy się jak trza.:)

Strzałko
                   nie zazdroszczę pracy w nocy.
To wbrew naturze człowieka.
Noc jest do spania, a nie do roboty
/no chyba, że taka, która się nie kurzy/ tongue:P:P

Smerfetko
              do niedawna pierwsza rzecz co robiłam po umyciu to makijaż.
Teraz się opuściłam jak diabli.
Poszalej to dobrze robi na krążenie.

Basiu
             miałam na myśli kajet,
bo kto ma pilot to rządzi mówią.:lol:

Czytuniu
             tez nie lubię czekać, ale praca to praca.
Ważne, że chociaż masz skedy klikać.
Teraz zrozumiałam, kupujesz komputer, a nie laptop.
To faktycznie potrzeba kogoś kto się zna.

Pozdrawiam wielbiciela.

U nas nie pada, ale chłodnawo.
Pikny napalił w kominku i zaraz inne powietrze.
Mam trochę zajęć, ale zero ochoty.
Chyba poczytam, to nie będę miała wyrzutów.

Miłego dnia dla wszyściutkich.

37,289 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-06-14 10:33:38)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie w Stokrotkowie ! big_smile

Od rana mam palone w piecu ale zaraz wezme się za lekturę i już wyleguję poduszkę elektryczną, big_smile jeszcze nie zdążyłam się pogrzać na słoneczku a tutaj zimno i mokro brrrrr sad
Ale dam radę, mam wiele możliwości dogrzania się i nie dam się zmrozić big_smile

Nanusia, z tego co piszesz to ja niewiele rozumiem, bo mieszkasz w starej kamienicy i w niej nie meszkasz ale podlegasz zarządowi a mieszkasz w domu wolno stojącym i wypiękniasz płot, no więc według mojej matematycznej łepetyny , masz dwa domy i żyjesz w nich w rozkroku, hi, hi ja też mam cos podobnego big_smile

A droga prawna zawsze się jakas znajdzie jak zarząd będzie miał dużo kasy od Was to po wielu latach uda mu się przynajmniej nie przegrać kwestii spornej a taka zawsze się znajdzie. My mieliśmy taką sprawę przez 12 lat i w końcu wszystko zostało załatwione przez kodeks KALEGO i niedługo będziemy fruwać z naszych pięter bo nie będziemy mieli drogi na dojście. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jakie cuda dzieją się na własnościowych terenach, nikt nie przestrzega żadnych przepisów bezpieczeństwa pPOŻ, ani żadnych innych.

Ale nie chce mi się pisać nawet o tym bo Święty nawet tego nie zniesie spokojnie co w ostatnich latach w budownictwie się dzieje.

Oki, dosyć mojego zrzędzenia, dalej się powyleguję z książką na kolanach a z doopą na elektryce, miłego dnia  Wifciu, Wielbicielu i dziewuszki big_smile

37,290

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie sobotnio.
Oczywiście kiedy przyszedł weekend, to pogoda się skiepściła sad
Mieliśmy zamiar pojechać gdzieś za miasto, ale zanosi się na deszcz, więc raczej z wypadu nici.
Zatem zrobimy większe zakupy w Auchan, a potem.... zobaczymy.

Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Luc, to byłaś na prawdziwej uczcie kulinarnej.

Rzeczywiście to była uczta.
Kiedyś mieliśmy takie grono przyjaciół gdzie co jakiś czas zapraszaliśmy się na takie uczty. Wtedy każdy przygotowywał jakieś pyszności, głównie innej niż polska, kuchni. Teraz już mało komu się chce. Nadal oczywiście się spotykamy, ale już nikt takiej uczty nie przygotowuje, tylko jakieś przekąski. Oni są ostatni, którym się jeszcze chce i widać, że robią to z dużą przyjemnością.

Dziękuje za gratulacje.
Synuś rzeczywiście głupi nie jest, ale nie ma tego po mnie, tylko po tatusiu. Ja, jak już chyba to kiedyś pisałam, nie mam tej części mózgu lol
Po mnie synuś ma urodę hi, hi.

Miłej soboty wszystkim.

37,291

Odp: STOKROTKA-CAFE

hej dziewczyny? u nas co chwilę popaduje deszc ochłodziło się jak diabli ,tez nie lubie takich zmian w pogodzie .drzemkuje co chwile a tam na ten mecz no musze popatrzeć jak tam mój pociecha ase radzi bo zapalony piłkarz.ale pewnie nie za długo zabawie bo tak chłodno a ja musze uważać na zmiany pogody raz za goraco raz za zimno ,cholera z pogoda,ale cóż luc to miałąś uczte .no spadam obiad robić ja mam fasolkę żółta z w tartej bułce z masełkiem i schabowy .na razie spadam.

37,292 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-06-14 12:12:02)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Doberek Lucynko i Klaudynko

Klauduś
              wszystko pomieszałaś z domami Nanusi,
ale niech ona to wyjaśni.

Lucynko
             co pamiętam ze zdjecia to chyba  syn urodę tysz;) ma po tacie. smile

Smerfetko
             u nas raz pada, a za chwilę słońce.
Masz racje można zwariować.

Nie miałam ochoty, ale jak zeszłam na dół  zobaczyłam,
że przydałoby się odkurzyć i zmyć podłogi.
Nie wiem skędy to się wszystko bierze,
w domu chodzimy w papciach.
Pewnie Czaruś przynosi z dworu.

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Witajcie sobotnio.
Oczywiście kiedy przyszedł weekend, to pogoda się skiepściła sad
Mieliśmy zamiar pojechać gdzieś za miasto, ale zanosi się na deszcz, więc raczej z wypadu nici.
Zatem zrobimy większe zakupy w Auchan, a potem.... zobaczymy.

Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Luc, to byłaś na prawdziwej uczcie kulinarnej.

Rzeczywiście to była uczta.
Kiedyś mieliśmy takie grono przyjaciół gdzie co jakiś czas zapraszaliśmy się na takie uczty. Wtedy każdy przygotowywał jakieś pyszności, głównie innej niż polska, kuchni. Teraz już mało komu się chce. Nadal oczywiście się spotykamy, ale już nikt takiej uczty nie przygotowuje, tylko jakieś przekąski. Oni są ostatni, którym się jeszcze chce i widać, że robią to z dużą przyjemnością.

Dziękuje za gratulacje.
Synuś rzeczywiście głupi nie jest, ale nie ma tego po mnie, tylko po tatusiu. Ja, jak już chyba to kiedyś pisałam, nie mam tej części mózgu lol
Po mnie synuś ma urodę hi, hi.

Miłej soboty wszystkim.

Luc Twoje posty temu przeczą. Postrzegam Cię jako mądrą kobietę.
Klaudyno 59 i Wifo dziękuję!

37,294 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2014-06-14 13:18:01)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki

U nas raz słońce a raz kropi,ale ogólnie jest ciepło i mam znowu wszystkie okna pootwierane.

luc napisał/a:

Mąż przyjaciółki jest Pyrkiem (?), znaczy z Wielkopolski wink
Uraczył nas zupą klopsową. Pierwszy raz jadłam coś takiego. Ponoć typowe dla Wielkopolski. Pyrki co Wy na to?
Potem była kaczka na styl francuski, w sosie wiśniowo-portowym (znaczy na bazie porto) i szparagi.



Dezynfekcja czy dezynsekcja? Czy może deratyzacja?

Luc
Nie znam zupy klopsowej,choć nazwa klopsy jest bardzo popularna i oznacza "krakowskie sznycelki "
Też kiedyś spotykalismy się ze znajomymi na ucztach a nawet mieliśmy wśród znajomych kucharza i własciciela znanych lokali w Poznaniu.
Teraz tylko dobrze gotuja teściowie syna i lubię do nich jeździć na pyszności.
Kaczka w sosie nawet samym wisniowym jest pyszna.
A zwłaszcza skórka  lol
Oczywiście te wszystkie trzy rzeczy ,czyli jeszcze dezynsekcja i deratyzacja były wymienione ,ale pisałam w skrócie.

Klaudynko
Już Ci tłumaczę .
Mieszkam w domu jednorodzinnym,ale mam też w tej samej dzielnicy w odległości ok 1km inną nieruchomość,
którą wynajmuję obcemu małżeństwu.
Są to dwa budynki ,ale postawione na wspólnej działce ,która ma 4 włascicieli,ale każde mieszkanie ma osobnego własciciela.Kilka lat ,bo tyle tam stoją te budynki,zajmowała się rozliczeniami za wodę i prąd ,jedna z właścicielek,ale zrezygnowała i zaproponowała firmę zarządzającą ,bo nikt nie chce się w to bawić.

Placek Klaudynkowy z rabarbarem upieczony,ale nie mam czasu go jeśc ,bo wykłucam się z majstrami o krawężniki.
Ja ,że są krzywo ,a jeden z nich ,że prosto.
Powiedziałam w końcu ,że nie będę sie denerwować,tylko jak położy prosto,to ma mnie zawołac.

Idę zobaczyć ,co robi.

Luc

A mnie z kolei brakuje Twoja część mózgu.
Jakaś równowaga w przyrodzie musi być zachowana.
Syn Twój ma bardzo ładną buzię ,więc chyba jest podobny do mamy lol

Wifa
To teraz wyobraź sobie ,ile moja hołota wnosi wszystkiego do domu ,jak jest ich pięć razy więcej.

37,295

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam ludzie latam albo leżę
Miałam bóle głowy chyba ta pogoda
Pojechałam wymienić pierścionek ten co mama mi dała noi wzięłam śliczny z cyrkoniami
Pózniej musiałam troszkę powiększyć bo mi palce w lecie puchną hi hi
Czytuniu kupując komputer pamiętaj o mocy nie kupuj badziewia bo sama miałam kłopot bateria wysiada szybko
Leczenie d..już pomalutku znika ale muszę smarować
Pozdrawiam was wszystkie i rodzynka buziaczki śle

37,296

Odp: STOKROTKA-CAFE

witam   hey po południowo

LUCynka -   co ja CI zrobiłam ,że mi podsyłasz burze ??? he???? lol:lol: to od Ciebie idzie ....
zrobiło się czarno - za moment pierdyknie

jutro na obiad mam rosół z takiej wiejskiej kury "dziobanej" smile   co zrobić z tego mięsa  na drugie danie  - podpowiedzcie smile

Wifka znowu pierdykłaś nowe pyrkowe słówko : " skędy "  lol:lol::lol:

potem się zgłoszę ....  smile

37,297

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

jutro na obiad mam rosół z takiej wiejskiej kury "dziobanej" smile   co zrobić z tego mięsa  na drugie danie  - podpowiedzcie smile

Wifka znowu pierdykłaś nowe pyrkowe słówko : " skędy "  lol:lol::lol:

To Wify skędy ,to polskie skąd.
Ale wymawia je się skyndy
Np.Skyndy żeś się ejbrze ulungł ?
Czyli skąd pochodzisz chłopcze?

Też miałam rosół ,ale z dodatkiem wołowiny i był w kolorze zielonym,bo wszadziłam całą zieleninę z młodych pietruszek i selera ,a jeszcze dodałam koperku.
Nie mam takiego problemu ,co zrobić z mięsem,bo hołota zjada to z rosołkiem.

U nas przez najbliższe godziny bedzie ładnie ,to idę do ogrodu,
popatrzeć ,jak wszystko rośnie.
Muszę ogłowić bób ,bo nie wiedziałam,że to się robi.

37,298 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2014-06-14 16:47:39)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Łączka z lotu ptaka


Ło matulu, Nanusia z polskiego tłumaczy
że dziadyga to ejbrzog lub jakoś  inaczej big_smile
ulungł się w kurniku i już jest po krzyku
bo chłopy tak mają że jajek nie dają big_smile
Nanusia już zawsze stanowi zagadkę
robi za gospodynię , fachowca i matkę
werwy energii, pomysłów bez liku
majstrów goni do pracy, wesoło na krzyku
krawężnik jej za krzywy, golnęła kielicha
i znowu spojrzała na jego krzywiznę
jakoś  jej wesolutko , lubi robociznę.
Hołotę wyćwiczyła, by na progu domu nogi czyściła
w nagrodę dla ulubieńców, mięsko z rosołku odłowiła
na pólko wyskoczyła i bób z rozumu ogłowiła big_smile

Wifcia z pogodą układa się mądrze
wszystkie brudy na dywan, Czaruś wnosi na jądrze
piknemu robótkę śliczną sama zleci
żeby podłogi błyszczały , gdy zjawią  się dzieci big_smile
Wifcia gospodyni i dama jest w jednym
czyta książki i duma, nad Świata marnością
nad jego głupotą , pieniądza wielkością.
Słoneczka Ci życzę Wifciu i radości
a w progu mieszkania tylko miłych gości.

Basia kurę na rosół tłuściutką sprawiła
apetycik na obiad niedzielny zrobiła
z mięska kurzego pierożki nalepi
a włoszczyzną , z przyprawami na ostro najlepiej
i koniecznie upiecze na kolor rumiany
w piekarniku , cieplutkim i poda gorące
pachnące ponętnie i lekko chrupiące big_smile

Czytunia do komputerka miłość zatraciła
i biedaczka z dymeczkiem w kosmos wypuściła
ale teraz innymi żyje radościami
wystroi się na chrzciny w szykowną sukienkę
zrobi z siebie seksowną i fajną panienkę
dziadkowi szczena opadnie na glebę
podrapie się po uchu, poczuje się w niebie. big_smile

Smerfetka, na jednym przydechu pisała
o meczu synusia, pogodzie jęczała
że fasolkę ze schabem będzie dziś wcinała
a w między czasie , chrapała i spała. big_smile

Lucynce , pogoda strasznie się skiepściła
na wypad za miasto , dziewczyna skrewiła
na ucztach zajada szparagi, frykasy
bawi się wesoło, luzuje majtasy
coby w fałdełeczkę za mocno nie piły
pełniutki brzuszeczek lekutko mieściły.
Synusia mózgowie , ocenia , podziwia
dumna z jego zwojów i nam tu nawija
że po ojcu synkowi , co lepsze to dali
a po matce urodę i święty medalik big_smile
Gratuluję Ci Syncia Mateczko Lucynko
wszystko co najlepsze ma z Ciebie Dziewczynko big_smile

Morawka , wyleczyła swędzenia, pieczenia
teraz świecidełka , ogląda , ocenia
złoto i cyrkonie na palcach jej błyszczą
spracowane paluszki puchną jej i niszczą
więc blaskiem je po oczach , błyskają uroczo
mrugają do Morawki, dyskretnie jednoczą. big_smile


U mnie wiatr hula, las się kłania nisko i lapek szaleje, więc pisałam na raty, po zwrotce.

37,299 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-06-14 16:33:45)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

jutro na obiad mam rosół z takiej wiejskiej kury "dziobanej" smile   co zrobić z tego mięsa  na drugie danie  - podpowiedzcie smile

Basiu możesz zrobić mięso kurze w potrawce.
Można zjeść z ryżem.

37,300 Ostatnio edytowany przez wifa (2014-06-14 16:33:00)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Słoneczka Ci życzę Wifciu i radości
a w progu mieszkania tylko miłych gości.

Klaudynko
                      dziekuję, widzę, że wróciła Ci wena, ku naszej uciesze.

Basiu
             faktycznie pisze i wymawia się tak jak Nanusia napisała,
ale ja bardziej spolszczyłam to skędy.

Nanusia
            wiem ile wnoszą  brudów zwierzaki, ale ile dają miłości.

Morawko
               to znaczy, ze masz chodzisz bez majtek
i być zawsze gotowa.:P:P:P:P

37,301

Odp: STOKROTKA-CAFE

wifka klaudynka widze was ,cholera pada deszcz a mój chłopak na mecz pojechał jeszcze się rozchoruje .siedze sama bo mojego męza jeszcze nie ma,dzwonię do niego a on drewno ładuje jeszcze i się wścieka jak cholera a czy to moja wina jak coś mówię to nie słucha a potem zły.bedzie tez mokry pewnie nigdzie nie pójdziemy bo gdzie jak pada na boisku będzie mokro i zimno  w taki dzień festyn ? zawsze goraco było a dziś taka pogoda?nic mi się nie chce tez .

37,302

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://www.iv.pl/images/87544290814055531350.gif

37,303

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Syn Twój ma bardzo ładną buzię ,więc chyba jest podobny do mamy lol

Nanusia
         mąż Lucynki też przystojny. Syn jest brunetem jak mąż.

37,304

Odp: STOKROTKA-CAFE
smerfetka52 napisał/a:

.bedzie tez mokry pewnie nigdzie nie pójdziemy bo gdzie jak pada na boisku będzie mokro i zimno  w taki dzień festyn ?

Smerfetko
            to festyn przeszedł koło nosa.
NOooooooooo widzisz to jest złośliwość aury i nic nie poradzisz.

37,305

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wróciliśmy z zakupów. Były duże, bo już chyba z miesiąc takich nie robiliśmy.
Na dodatek córka mnie ubrała w zwrot rzeczy do 2 sklepów (bo ona się uczy do sesji). Zajęło mi to, bagatela, 1,5 godziny. Małżonek już nogami przebierał.

Ba-Cha napisał/a:

LUCynka - [/b]  co ja CI zrobiłam ,że mi podsyłasz burze ??? he???? lol:lol: to od Ciebie idzie ....
zrobiło się czarno - za moment pierdyknie

Bo Ty za blisko mieszkasz tongue
U mnie cały czas przechodzą burze. Teraz jakby się trochę przejaśnia.

Synuś jest do mnie podobny i basta. I do mojego Taty.
Córka jest bardzo podobna do mojej Mamy - była bardzo piękna.
Wyszło na to, że do mojego męża żadne z dzieci nie jest podobne hi, hi.

Wielbicielu - bardzo dziękuję. Takie słowa od człowieka takiego jak Ty mają podwójną wartość.
Nawet jeżeli były troszkę na wyrost wink

37,306

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynka, przeczytaj wierszyk , tam kwestia urody syna jest wyjaśniona big_smile

37,307 Ostatnio edytowany przez luc (2014-06-14 17:11:54)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Lucynka, przeczytaj wierszyk , tam kwestia urody syna jest wyjaśniona big_smile

Doczytałam smile
Nie wiem tylko skędy (hi, hi) ten święty medalik?
U mnie w domu to mąż mawia, że on jest święty, bo.... ze mną wytrzymuje tyle czasu lol

37,308

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey - melduje posłusznie,że u mnie nadchodzi TRZECIA burza smile:)

Klaudynka - przepisu jeszcze wierszem nie miałam podane  http://fotus.pl/zdjecia/2014/06/14/img42imageshackus-img42-8733-x0f829r038.gif lol:lol:
senks Tobie - Wifce i Nanusi -
chociaż ostatnia pyrka to tylko zakomunikowała,że hołota smile żre hiiii

LUCynka iiii tam dzieci Twoje pewnie są podobne do WAS Obojga lol
na pewno mają coś lol z każdego 

                    http://fotus.pl/zdjecia/2014/06/14/tumblrmr2fz6mGoJ1rwr2xoo1500.gif >> lol

37,309

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lucynka, ja mojemu mężowi co jakiś czas powtarzam że jestem ja święta z nim 37 lat wytrzymując, nawet takich wyroków dożywocia nie ma hi, hi big_smile

Basia przepis pierwszy raz wierszem podany, przecież zawsze wcześniej czy póżniej musi być ten pierwszy raz big_smile big_smile big_smile

37,310

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynka jak zawsze wiersz o nas jest super.
Bardzo dziękuję.

Baśku oskub mięso z kury.
Porwij na małe kawałeczki.
Włóż na patelnię.
Do tego sól, pieprz i pokrojone dwie cebule w krążki i
podsmaż na oleju, aż będzie chrupkie.
Niby to danie nie jest do ziemniaków, ale bardziej do chleba.
Smakuje - palce lizać.

Posty [ 37,246 do 37,310 z 102,609 ]

Strony Poprzednia 1 … 572 573 574 575 576 … 1,579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024