Od samego rana słońce i bardzo gorąco.
Tylko krótkie spodenki i bluzeczka na ramiączkach.
Bąbelka wykąpałam.
Teraz czysty i pachnący.
Wybiegał się z nami na dworze.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 570 571 572 573 574 … 1,579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Od samego rana słońce i bardzo gorąco.
Tylko krótkie spodenki i bluzeczka na ramiączkach.
Bąbelka wykąpałam.
Teraz czysty i pachnący.
Wybiegał się z nami na dworze.
Cześć Nanusia
Jutro nie maluj balustrady, bo farba nie będzie się trzymać.
W niedzielę się nie maluje.
Smerfetko nie znasz żartów?
Dziewczyny zawsze tak rozmawiają.
Smerfetko mówiłaś , że masz ciśnienie i nie mogłabyś pracować w gospodarstwie.
Ja oprócz ciśnienia mam mnóstwo innych chorób i pracuję.
Jak człowiek musi to chce.
Nie mówię o osobach faktycznie ciężko chorych.

Witam stokrotki
Jestem ale rzadko ,bo problemy z d...... Smaruje byłam u gin sidokrem ,witaminowa na zmianę ,obejrzała i stwierdziła odparzenia ,ja chodzę w spodniach i tu problem ,teraz latam goło hi hi tak kazała bez ręczników ,mydeł tylko rumiankiem przemywac
Mierze cukier bo muszę sprawdzać do środy czy to nie cukrzyca ludzie ,z tych nerwów mam 128 137 cukru na czczo po jedzeniu dwie godziny
Reżim mam z jedzeniem aż głowa mnie boli
Pozdrawiam
Hejka dziewczyny
Jestem letko
podłamana posiew wyszedł do dupy
i jeszcze cosik stwierdzili w usg.
W środę idę do lekarki.
Spytam, czy nie uważa, abym zrobiła tomografię.
Naturalnie skierowania nie da, więc zrobię prywatnie.
Jestem jakaś słabawa, cały dzień przesiedziałam pod drzewkiem
z piknym i kumpelką wspinając stare tradycje.
Zaczęło się od palm na Zielone Światki.
Oprócz prania i obiadu nic nie robiłam.
Morawko oby pomogło.
Ja nigdy nie używam mydła do okolic intymnych.
Zawsze jakiś płyn.
Robiłam sobie wyniki krwi.
W tym na cukier.
Kurcze i u mnie jak u Morawki wyszedł za wysoki.
Miałam 130.
Odstawiłam wszelkie słodycze.
Po dwóch dniach było 115.
Po następnych dwóch dniach 110.
Dzisiaj nie mierzyłam.
Też się boję, bo mama chora na cukrzycę.
Może być przekazane w genach.
Za kilka dni zrobię wynik jeszcze raz w laboratorium.
Jednak różnią się trochę wyniki między sobą robione te glukometrem , a w laboratorium.
Nie pamiętam tylko, która z was pisała, że wyszedł
wynik cukru za wysoki?
Robiłam sobie wyniki krwi.
W tym na cukier.
Kurcze i u mnie jak u Morawki wyszedł za wysoki.
Miałam 130.
Odstawiłam wszelkie słodycze.
Po dwóch dniach było 115.
Po następnych dwóch dniach 110.
Dzisiaj nie mierzyłam.
Też się boję, bo mama chora na cukrzycę.
Może być przekazane w genach.
Za kilka dni zrobię wynik jeszcze raz w laboratorium.
Jednak różnią się trochę wyniki między sobą robione te glukometrem , a w laboratorium.Nie pamiętam tylko, która z was pisała, że wyszedł
wynik cukru za wysoki?
Glukometr mierzy stężenie glukozy w krwi pełnej. Będzie ono zawsze niższe, niż poziom glukozy w próbce krwi zbadanej w laboratorium. W nim oznaczamy glukozę w surowicy/osoczu.
Hejka dziewczyny ![]()
Napracowałam się nic specjalnego nie robiąc, wystarczy że krzątam się w koło po domu i ogrodzie a kręgosłup skrzeczy, więc wskoczyłam w kosmodisk, niech robi swoją robotę.
Wifciu, serduszko, a nie mogłabyś tak przegnać te bakterie z posiewu, nie podoba mi się ten wynik, jak pójdziesz prywatnie to niech da Ci skierowanie na komputer, bo bez skierowania np. u nas nie robią nawet gdy idzie się prywatnie, na NFZ za nic w świecie nie zrobią, miałam kilka zaleceń na komputerowe badania i tak zostało, jeden zaleca a drugi olewa, za drogo im wychodzi , niech emeryt sam sobie płaci z tej wypasionej emerytury.
Basiu, jak chcę przesłać obrazki najkrótszym sposobem przez Wifcię podanym to też wchodzą mi znaczki figlaczki, wtedy prawym myszy zaznaczam wszystko i prawym myszy usuń i spoko. Kiedyś próbowałam usuwać na piechotę, to myślałam że pokręci mi się cosik w łebie. ![]()
Nanusiu, oliwa jest zdrowiecka ale ten Twój sposób z jej zmniejszeniem a dodaniem jogurtu też robiłam jako babkę jogurtową, też lubię kombinować z przepisami, miałam dzisiaj kupić czereśnie na targu ale ich nie widziałam więc kupiłam truskawki i jutro będzie ciasto z truskawkami, dzisiaj miałam piec ale sił brakło, a dokończyliśmy poprzednie. Znowu jesienią waga mi podskoczy.
Czytunia widzę że nie masz litości dla siebie, czy Ty nie możesz spokojnie dospać do przyzwoitej godziny? zamiast mężulka przycisnąć nóżką to Ty altankę malujesz? Ksiądz potraktuje to jako grzech, w niedzielę też nie przydusisz chłopa bo do kościoła go wyślesz żeby się za Ciebie pomodlił i skruszał, ale to też jest niezły pomysł hi, hi
Morawko jak kiedyś miałam tez ten problem z odparzeniem doopy, to lekarka nie kazała mi przemywać rumiankiem bo on namnaża bakterie tylko nadmanganianem potasu, i faktycznie zaraz ulga, ale nie za często żeby śluzówki nie wysuszyć, ja i tak 3xdziennie go używałam do podmywania i używam teraz żele do higieny intymnej ale takie lepsze z apteki .I jest ok, czego serdecznie Ci życzę bo wiem jakie to przykre i uciążliwe, teraz jest ciepło więc zakładaj spódnicę bez majtek i zaraz Ci się polepszy, tylko uważaj na sęki ![]()
Nie pamiętam tylko, która z was pisała, że wyszedł
wynik cukru za wysoki?
Czytuniu
ja pisałam, ale 130 to jeszcze nie klęska.
Wifciu, serduszko, a nie mogłabyś tak przegnać te bakterie z posiewu, nie podoba mi się ten wynik, jak pójdziesz prywatnie to niech da Ci skierowanie na komputer,
Klaudynko
w środe z nią pogadam, zobaczymy co powie.
Fakt na NFZ płacę, a większości badań robię prywatnie.
NANUSIA ta co bylismy 2 tygodnie temu była zajęta,pani MARIA poleciła nam tą
MORAWKA mnie pomogło podmywanie się wodą z octem,robiłam to przez tydzien codziennie,teraz profolaktycznie raz w tygodniu
bierzemy leki i stąd te dolegliwosci
też brałam różniaste od lekarzy i nic nie pomagało ,po wodzie z octem jak ręką odjął
Hey witam wieczorkiem Stokroty
Czytko jak Twoja MAM ma cukrzycę - to pewnie wiesz jaki ma mieć górny cukier ???
jak moja zaczynała cukrzycę - to górny poziom był 130 i tego się trzymam ( ja
Ona nie
)
zacznę od tego,że moja mało kiedy ma dobry cukier
ona sobie bimba ze wszystkiego
za słodkie
dałaby się sprzedać
cygani i podkrada
tj. codzienność
teraz wieczorkiem badała sobie miała 205 cukru - pocyganiła mojego Syncia - i wynudziła kawałek torcika truskawkowego ...
Morawko przez nerwy też poziom cukru wzrasta
jak na początku gotowałam wg. diety dla cukrzyka - to dopiero były wariacje
często rano była "glikemia" ??? ( chyba tak to się nazywa ?? ) - niedobór cukru - i to jest bardziej groźne niż duży cukier
słowa pielęgniarki na początku leczenia : wszystko może jeść - tylko z umiarem - w mniejszych porcjach
nie trzymaj się tej diety tak sztywno - bo jeszcze bardziej będzie cukier skakał
i tyle ...
dziś na plotach ogródkowych był temat przewodni pt. "częste mycie skraca życie " ![]()
właśnie w tych płynach Czytko jest sama chemia
a szare mydełko ??? to co
najlepsze lekarstwo na jakieś stany zapalne ![]()
Nanusia senks
w końcu za ten przepis Klaudynkowy zaraz sprawdzę czy go mam ![]()
Basiczku używałam szarego mydła.
Ale mi nie :pasi: ono.
Kupuję tak jak Klaudynka dobry płyn w aptece.
Przerobiłam już wszystko.
Mydła, zioła parzone, sama woda i płyny.
Na dobre płyny i bawełniane figi nigdy nie żałuję kasy.
Tyle co się nacierpiałam przez to swędzenie , unikam wszystkiego co sztuczne.
Morawko przez nerwy też poziom cukru wzrasta.
Czytko jest sama chemia
a szare mydełko ??? to conajlepsze lekarstwo na jakieś stany zapalne
Basiu
faktycznie wiele chorób mamy od stresu i nerwów.
Na szare mydło jestem uczulona.
Nie wolno myc się gąbką,
bo jak jest wilgotna to dopiero jest tam bakterii.
Basiu moja mama nie ma oznaczonej górnej normy cukru.
Jak zachorowała miała 600 i zapadała w śpiączkę.
Musi mieć nie za niski i nie za wysoki.
Zdarza się, że ma 50 i wtedy niedocukrzenie.
Jest i 300, wtedy stanowczo za wysoki.
Jeśli ma 150 przy insulinie jest super.
Mama przestrzega diety.
do jutra PIPKI
:) pewnie też oglądacie OPOLE
spadam ....
>>>
Nie,nie oglądam Opola
Czytam książkę o chińskich triadach.
Dobranoc dziołchy
hellou
poranna pobudka
czas na kawkę 
OPOLE - od 21-szej się rozkręciło ![]()
kabaret "para nienormalni" świetnie odgrywali JURRY z innych programów muzycznych ![]()
a zespól PIERSI ze swoją piosenką
poderwali do śpiewu całą widownie
( w takich momentach żałuje,że mnie tam nie ma
) >>>
:)
WITAM STOKROTKI
miłego dnia

Witam Stokrotki
Nadal lato.
Czytuniu
Może i malowanie niedzielne nie będzie sie trzymać,ale gdybym takich prac nie wykonywała w niedzielę,to pewnie nigdy.
W tygodniu za dużo czasu zajmuje mi praca.
Poza tym muszę to jutro skończyć a nie mam zamiaru zamęczyć się.
Z miejscami intymnymi ,nigdy nie miałam problemów,choć używam zwykłego mydła w płynie .
Jednak nie wyobrażam sobie życia bez bidetu.
gdziekolwiek jadę ,jest to priorytetem.
Wifa
Za czasów filmów z Brucem Lee ,było też dużo o chińskich triadach.
Teraz już wyrosłam z tego gatunku,choć działania mafii sycylijskiej jest interesujące w kontekście działań służb specjalnych.
Ale pewnie powiązania z polityką są silniejsze.
Klaudynko
Pisałaś o dziadku,któremu jako dziedzicowi,ludność się kłaniała.
Przecież ,to on dawał im pracę i stąd ten szacunek .
Teraz to pracodawca jest wyzyskiwaczem i krwiopijcą w oczach pracowników.
A i jednej netki,której tego nie mogę zapomnieć hi hi.
Coś mi zaczęło kapać pod zlewem w kuchni.
Zaraz mój się za to zabierze.
Albo naprawi ,albo będzie powódź i trzeba będzie na amen zakręcić wodę ![]()
Ja mieszkam, jak na małej wsi.
Wszyscy dookoła, z sąsiednich i nawet dalej oddalonych ulic wiedzą ,że wymieniam płot.
Na spacerze z psami w lesie ,jest ten temat poruszany ![]()
Może dlatego,że będzie to jedyny taki ciemny w okolicy.
Wszyscy maja albo z piaskowego ,albo ceglastego klinkieru.
Tylko ja będę miała z antracytowego lub grafitowego ,jak kto woli.
Witam dziołuszki weekendowo ![]()
Wczoraj przez cały dzień nie mogłam wejść do netu, cholerla się zawzięła , może było przeładowanie bo młodzi mają wwkend i dużo czasu na klikanie.
Basia hi, hi w pełni zadowoliłaś mnie rysuneczkiem ruchomym, teraz widzę że masz poczucie humoru
![]()
Pigwunia też supraśną panienkę wstawiła , od razu przypomniały mi się te więzione, bite i głodzone księżniczki arabskie, wczoraj w radiu słyszałam ze proszą innych o pomoc.
[b] Wifcia! czy Ty nie masz milszej lektury przed spaniem tylko o chińskich triadach? przecież tam krew leje się mocno a to nie służy lekutkim snom.
Smerfetka czekam i czekam kiedy Ty będziesz pisała do wszystkich Stokrotek a nie tylko do jednej, my tutaj wszystkie fajne dziołuszki , wiec Ciebie pozdrawiam i cieplutkiego dnia życzę.
cieplutko pozdrawiam Czytkę, Nanusię, Niunię, Lucynkę i wszystkie niewymienione panienki. ![]()
no i znowu mi stronki nieprzechodzą
Witam
Dziewczynki ja wszystko już przerobilam
Ocet ,sól fizjologiczna ,woda utleniona itd
Maści ,kremy i nic
Trzymam sie terapi ginekolozki zobaczymy już jest lepiej ,jak siedzę w domu bez majtek hi hi
Oj Basiu masz racje z tym cukrem wpadła mów panikę ,pózniej mi słabo ,bo odrazu bez cukru hi hi
Wszystko z umiarem ale bezprzesady
Schudnąć muszę bo wazę za dużo 90 kg jak świniak przy wzroście 169 hi hi
Upał sie zaczyna hi hi
Witajcie niedzielnie.
Piękna pogoda więc wybywamy z domu.
Wypoczywajcie.
Bigosik nastawilam kapusty młodej hi hi
Chciałam zrobić postny moj kroi kiełbasę hi hi
Syn przyjeżdża pod koniec miesiąca
Kupuje mi szybkowar i mam w nim gotować warzywa mięsko ziemniaki razem takie Dania hi hi
[b] Basia hi, hi w pełni zadowoliłaś mnie rysuneczkiem ruchomym, teraz widzę że masz poczucie humoru
![]()
hii Klaudynko : pudło
i to wielkie 
mam wisielczy humor
ale wchodząc na NETKI odreagowuje i wisi mi to co dzieje się w domu
amen hi
u mnie upał na polku niemiłosierny
potem na ogródki wyjdę - teraz się bycze...
Smerfetko kupiłam sobie ten imbir z Pallety - sama jestem ciekawa jak wyjdzie - ale zrobię dopiero za tydzień lub dwa ![]()
Morawko z Twojego bez-majtkowego stroju domowego chiiiiba największą uciechę ma BOBASEK hi hi
nie lata za Tobą ???
:)
Pigwa ależ się napisałaś dzisiaj
po wuju
jak to TY określasz
Nanusia za niedzielną pracę Cię rozgrzeszam - bo jak mam jakąś robotę cichą
to w niedzielę idzie najlepiej ![]()
miłego popołudnia 
Witajcie !!!!!
Piękna pogoda, słońce i bardzo gorąco.
Nawet małe bociany widać.
Też im gorąco, bo głośno krzyczą.
A ojciec bocian tylko kursy robi z dostawą pożywienia.
Rano na 8 byliśmy na mszy.
Jak wróciliśmy , przyjechała Zosia.
Już ma dwa miesiące.
Uśmiecha się i jest bardzo ruchliwa.
Nanusiu my też jak trzeba robimy w niedzielę.
Zazwyczaj w żniwa, kiedy kombajnujemy zboże.
Wtedy wykorzystujemy upalną pogodę, bo taka jest potrzebna do koszenia.
Albo w sianokosy, by móc zabrać suche siano.
Ty nie masz pola, więc robisz inne prace.
Twój płot będzie inny niż twoich znajomych.
Oni już pytają, ale niech zaczekają na efekt końcowy.
Wifcia ty też nie lubisz szarego mydła?
Podobnie jak ja.
Ono i nie daje piany, ani efektu dobrego mycia.
A ty na dodatek jesteś uczulona.
Ja nie używam do prania proszku E
Widocznie ma jakiś dla mnie alergiczny składnik, bo
robią mi się na ciele bąble.
Baśku ten dzisiejszy obrazek, kiedy kot
budzi swego pana jest powalający na kolana.
No i jak tu się nie śmiać?
Wczoraj też oglądałam Opole.
Nagroda publiczności jak najbardziej zasłużona dla zespołu Piersi.
Smerfetko my też mieliśmy wczoraj grilla.
Ja tam nie siedziałam, bo szkoda mi było mojej krwi dla komarów.
Gryzły niemiłosiernie, mimo palących się świec i kadzidełek przeciw tym krwiopijcom.
Panom nie przeszkadzały.
Ale oni znieczulali się procentami.
Lucynka pewnie wybyłaś na łono natury.
Zgodnie z twoją radą wypoczywamy.
Ty być może się opalasz.
Klaudynko te zawirowania z dostępem do sieci bywają i u mnie.
Ja mam już stary komputer, stąd być może jest problem.
Ty jesteś w swoim zakątku, gdzie masz gorszy zasięg.
Czy w zasięgu twego wzroku nie widać już grzybów?
Morawko skoro jest lepiej to tylko się cieszyć.
Wiesz, że mam ten szybkowar i....jeszcze nic w nim nie upichciłam.
Lubię jakoś tradycyjnie zajrzeć do garnka.
Pigwunia oj oszczędna dzisiaj jesteś w pisaniu hihi
Buziaki dla wszystkich

Hejka dziewczyny
Smerfetko
skorzystałam z zaproszenia na herbatkę.
Nanusia, Klaudynko
czytałam powieść kryminalną.
Triady to był jeden z wątek książki.
Nanusia
buuuuuuuu nie mogę Cię zaprosić,
bo nie mam bidetu.
O ile wiem chodzisz ciągłe w spodniach to ciężko z tego korzystać.
Chyba, że porki zdejmujesz, wymyjesz się i zakładasz.
Prędzej jest wejść pod prysznic namydlić się cała i spłukać.
Wtedy nie tylko dupkę masz czystą.:P:P:P:P
Jesteś cała do użytku. ![]()
Czytuniu
myje się mydłem pachnącym.
Nie używam żadnych intymnych preparatów.
Czytuniu, ponieważ niedzielę mam codziennie,
więc robię jak muszę.
U mnie to jak jest ładna pogoda
nie ma dnia bez jakiś gości.
Wracam dopiero na górkę około 18,00
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny.
hihihihi samoobsługa
Wifka - hiii fotka super ![]()
za chwilkę na tlc będą "seks wypadki "
:) już są hii
hiii
*********************************************************
ale ale WIfka - te Twoje "9 " biją po oczach
no weź pierdyknij tego posta DWUDZISTOTYSIĘCZNIKA ... WOW
:):)
cwietuszki z szampanem dla Ciebie
:) rekordzistko NASZA
i tu chciałam wstawić gifa z szampanem ale przez tego fotusa się nie da buuuuuuuuuu
Basiu licznik się zatrzymał.
Serdecznie dziękuję
Zazwyczaj nie obchodzę tego rodzaju uroczystości.
Panie się częstują. ![]()

Wifa - rekordzistko Ty nasza, gratulacje i buziole ![]()
Wifa - rekordzistko Ty nasza, gratulacje i buziole
Lucynko
dziękuję, sama nie wiem kiedy tyle nastukałam.
Eeeeee kiedyś byłam bardziej płodna. ![]()
Nie ma kumpelek to idę czytać.
Dobranoc dziewczyny.
Wifciu, rekordzistko płodna, życzę Ci dalszych rekordów, zdrowia i klikania po wsze czasy, buziak ogromniasty dla Ciebie
WIFA
Jakbyś za każdy post dostawała złotówkę
To uzbierałabyś już
Bądź dalej taka płodna w pisaniu.
Gratulacje
Nanusiu - jak poszły dzisiejsze prace?
Chyba dziś nie pójdę wcale spać bo nocy nie będzie - BaCha nie ogłosiła ![]()
Nanusia
buuuuuuuu nie mogę Cię zaprosić,
bo nie mam bidetu.
O ile wiem chodzisz ciągłe w spodniach to ciężko z tego korzystać.
Chyba, że porki zdejmujesz, wymyjesz się i zakładasz.
Prędzej jest wejść pod prysznic namydlić się cała i spłukać.
Wtedy nie tylko dupkę masz czystą.:P:P:P:P
Jesteś cała do użytku.
Przecież ,jak idę z wizytą ,to nie korzystam z bidetu.
teraz jak są wiszące ,to nawet spodnie nie są problemem.
Nie wiem ,czy tak
prędzej jest kilka razy dziennie wchodzić pod prysznic
zwłaszcza zimą ,jak tych ciuchów trochę jest na człowieku.
Jutro nie pracuję
![]()
Ale za to drugi raz będę malować.
Witaj Luc wieczorową porą.
Skończyłam malować pierwszą warstwę.
Cały wieczór robiłam w ogrodzie ,zamiast jechać na proszonego grila.
No cóż , zachciało sie plantacji ,to teraz jest i dodatkowa robota.
Idę spać słuchając jednym uchem piosenek z Opola.
Jutro nie pracuję
![]()
![]()
Ale za to drugi raz będę malować.
Znaczy będziesz pracować, tylko inaczej ![]()
Nanusia napisał/a:Jutro nie pracuję
![]()
![]()
Ale za to drugi raz będę malować.Znaczy będziesz pracować, tylko inaczej
Masz rację,że inaczej,bo fizycznie .
Cześc Lucynko ![]()
Sorki, że tak wpadam ni stąd ni zowąd.
Mam pytanko.
Masz może cole w domu ?
Cześć Strzałko.
Dopiero teraz zauważyłam, że jesteś. Jestem wprawdzie zalogowana, ale zajmuję się czymś innym.
Mam pytanko.
Masz może cole w domu ?
Nie wiem, a dlaczego pytasz?
Już wiem ![]()
Odpisałam w tamtym wątku.
Dzięki ![]()
Jadę dzisiaj po piłkę, o ile będą jeszcze dostępne.
Zobaczymy:)
A zaraz zmykam do pracy ![]()
Miłego dnia wszystkim ![]()
hey poniedziałkowo STOKROTY - przysiadam się i ja
cup ![]()
ocho ! Strzałka zaczęła dniówki ![]()
Smerfetko - Ty też regularnie wstajesz - zawsze pare minut po 6-stej jesteś
:)
gadu gadu i ja kawkę serwuje
:):)

LUCynka fakt nie napisałam słownej dobranocki
:):)
to za to mówię Doberek Pindulinki ... witam
:) 
Czołem dziewczyny
serdecznie dziękuje za życzenia.
Nanusia
w tym wieku z płodnością krucho.
U nas słońce, ale jest wiaterek.
Nie będzie tak źle.
Usiądę pod drzewkiem i będę uskuteczniać czytanko.
Miłego dnia dziewczyny. ![]()
Witam wszystkie kwiatuszki w STOKROTKOWIE
[b]
Wczoraj wieczorem miałam wielkie chęci wejść do Was na pogaduszki ale necik się wściekł i nie wpuścił mnie.
[b] Wifcia jak to jest ze możesz siedzieć z książką pod drzewem i robaki Cię nie gryzą? ja jestem w bąblach od ukąszeń różnej gadziny, wszystko to fruwa w powietrzu i robi sobie ze mnie zagrychę ![]()
Basia znowu Cię kocham za obrazki, nawet jak wejść nie mogę i popisać , to chociaż pogapić się mogę i pocieszyć twoimi obrazkami, buziol dla Cię. ![]()
Smerfetko , dzięki za kawkę skoro świt, dobrze pamiętam te czasy gdy świtem robiłam śniadanko, kawkę i 2 papierosy sfajczyłam
, ale i tak fajnie było...
Buziaki dla: Lucynki, Strzałki, Nanusi, Niuni, dzisiaj lepiej chodzi net to może pozwoli mi troszkę poklikać, miłego dnia.
U mnie w nocy ładnie padał deszczyk a teraz słoneczko, cieplutko i ptaszki świergolą.
Klaudynka senks
za buziola i vice versa
>>
no! dzisiaj to przygrzało słońce - jak ja w swoim zimnym "klimatyzowanym " mieszkaniu siedzę w podkoszulku bez (pyrkowych hii )naramek
tj. cieplutko
:)
trochę wody dla ochłody 
nie pozostaje nic innego jak siEEEE wietrzyć 
hallo Morawciu - jak tam ?????.... wietrzysz się niczym Sharon STONE z "nagiego instynktu " hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Smerfetko nie te latka
co się siedziało na słońcu cały dzień
też mi się zmieniło - unikam słońca
Wifka co znowu czytasz ???? do potem....
Wifciu serduszko moje.
Przyjmij kwiatki za taką olbrzymią ilość postów.
Jak zawsze proszę o następne.
Skoro jest lato, więc i letnie kwiatki, takie prosto z pola

Nie było u nas deszczu.
Jest za to upał.
W domciu fajny chłodek.
Skoro jest już po obiedzie zapraszam na kawę

Smerfetko ty masz pewnie taki letni domek, skoro można tam spać.
Albo taką dużą altankę.
W mojej altance jest tylko stolik i cztery fotele, by wygodnie było usiąść.
Wokół altanki rosną tuje i krzewy, by było w niej chłodno.
Moja jest mniej więcej taka:
To zdjęcie z netu.
Kiedyś wstawię swojej altanki

W mojej nie ma tego koguta na górze.
Drzwiczki są z krateczki, no i zwyczajnie jest ładniejsza od tej na tym zdjęciu.
Pomyślicie- ale się chwali!!!!
Ale ja zwyczajnie jestem dumna ze swojej altanki.
czytko ja mam taki domek mały działkowy 2 okienk dzwi stół krzesła wersalkę stara itapczan jednoosobowy także miejsca jak w moim małym pokoju .tak śpimy tam tyle ze jest z drewna iwiec potrzebny remoncuik deski nie które zgniły od deszczu a podłoga i sufit też z drewna w srodku obity płytami co roku mąz tam cos remontuje aby we wakacje przy upałach można było tam iśc jest chłodniej mamy tam stara gazówkę by kawke zrobić i swiatło i radio fajnie tam jest ale gdy deszcze to chłodno wtedy nie idziemy a tak wokół drzewa owocowe sąsiadów. a maciejka pachnie oczywiście już jest ale słaaaaaaabo wtym roku rośnie . lubię zapach wieczorem stawaimy maczugi z olejem na komary podpalamy i mniej gryza.
Tak się domyśliłam Smerfetko ,że macie taki mały domek.
No pewnie, że fajnie tam przenocować, gdy noce są upalne.
Albo spędzać tam popołudnia.
Wypić kawę, wypocząć, opalić się., czy zwyczajnie posiedzieć w ciszy.
Remonty jednak są nieuniknione, no i kosztowne..
Dziewczyny jeszcze raz dziękuję za życzenia i kwiatki
Jest burza, muszę się wyłączyć.
Witam Stokrotki
Pioruny trzaskaja,że aż chata drży.
Wifa się wyłaczyła,a ja się włączyłam,bo mam wolne ,jak jest burza. ![]()
już ją widziałam na radarze ,jak szła do nas z zachodu.
Trzaska w pobliskie jezioro.
Fajne sa takie altanki.
Bardzo mi się podobają bez względu ,czy sa nowe ,czy stare.
Ja nie mogę się przemóc ,żeby siedzieć na tarasie ,lub w ogrodzie ,a co dopiero w altance.
Mój taras na nowo mebluję,mam masę kwiatów i nic mnie tam nie ciągnie.
Teraz słonko przebija ,ale muszę zobaczyć ,czy to cisza przed następną burzą ,czy to koniec.
Jeden piorun,to myslałam,że pierdyknął w sasiednią działkę ,ale radar pokazał,że 300 m od mojej chaty.
Co to za siła.Człowiek przy tym ,to robaczek.
uspokoiło się,ale dalej ją słychać.
Co to za siła.Człowiek przy tym ,to robaczek.
uspokoiło się,ale dalej ją słychać.
Nanusia gdzieś w oddali gromy pomrukują,
ale u nas znowu słońce.
Czytuniu
pochwal się jak masz ładną i się Tobie podoba.
Po to piszemy, aby podzielić się smutkami, radościami,
fajnymi rzeczami.
Basiu
czytam różne książki, co mi wpadnie w rękę.
Co ca dwa tygodnie jadę do biblioteki i pożyczam 8 książek.
Raz bardziej udane, a raz byle co.
Teraz zrobiłam sobie okulary tylko do czytana,
więc przestały boleć łoczęta. ![]()
Przedtem miałam progresywne, do czytania gorsze.
Strony Poprzednia 1 … 570 571 572 573 574 … 1,579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024