kurde
czy JA zawsze muszę zamykać stronkę ????? ![]()
Pigwa wklej te buty ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 562 563 564 565 566 … 1,579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
kurde
czy JA zawsze muszę zamykać stronkę ????? ![]()
Pigwa wklej te buty ![]()
witaj Smerfetko
miłego dnia wszystkim jeszcze raz
muszę się zbierać - tzn. strzelić oko
idę na badania ale zawsze na sam koniec
do potem....
hej piekne
lapka pomacham,daje znak,ze zyje
kawe wypije i lece przed siebie
BASIU tą strone ANIS?
wpisz firma obuwnicza anis w częstochowie i ci wyskoczy
Witam stokrotki
Mnie też ominęła przyjemność obejrzenia Luc z małżem.
Tak z grubsza domyślam sie jak wygląda.
Jedyna starsza Stokrotka,która jest dla mnie wielką niewiadomą ,to Czytunia
Nigdy nawet swojego zaplecza na fotce nie pokazała.
Przez to nie umiem sobie jej nawet wyobrazić.
Też u mnie dzień lekarski,choć ja byłam u rodzinnej o 9:10.
Zadzwoniłam za dziesięć i chwilę później jechałam.
Zrobili mi EKG.Wszystko porządku.
Pytała ,czy przepisać mi statyny na wysoki cholesterol ,bo mam 280 ,ale powiedziałam,że i tak nie będę brać,
bo mnie potem w nocy ręce i nogi bolały.
Powiedziała ,że te bóle ,to normalne i trzeba wybierać mniejsze zło.
To i wybrałam.
Ostatnio w wynikach moczu miałam jakieś bakterie i zapisała mi tabletki.
Dzisiaj jej mówię,że dobrze,że tylko były na tydzień,bo źle się po nich czułam na żołądku,a ona mi na to,że to był antybiotyk.
No porąbana baba,
Jakby mi powiedziała,że przepisuje antybiotyk,to bym go w życiu do gęby nie wzięła.
Nie brałam antybiotyków przez ostatnie co najmniej 20 lat i nie zamierzałam brać przez 20 następnych.
muszę iść
No i chwila ,moment trwała godzinę.
Musiałam znowu zmieniać zamówienie na beton.
najpierw od rana godzinę z 12 na 14 a teraz jeszcze ilość.
No i cała fura innych spraw.
Basia wspominała ,że możemy jechać wszystkie do kościoła moim autem,że chyba się zmieścimy.
Więc odpowiadam,że nawet na leżąco i tańcząco się zmieścimy,bo to jest wielkość dużej kawalerki,czyli 31 metrów
kwadratowych i wysokość 2,70 m.
Sama nie zdawałam sobie sprawy z wielkości takiej naczepy ,dopóki kiedyś nie zobaczyłam we Włoszech teatru objazdowego właśnie na tirze,gdzie była ustawiona cała scena.
Często zespoły muzyczne też traktują naczepę ,jako scenę.
Teraz muszę jedzenie na obiad gotować.
Dla hołoty rosół na sklepowym kurczaku,bo watróbka mi podejrzanie wyglądała,dla mojego truskawki z makaronem
a dla siebie szparagi.
Czyli otwieram garkuchnię.
Witam Cię Nanusia ![]()
Nie pamiętam dokładnie kiedy to było ale tak jakoś na początku, Czytunia dała nam najmniej 2 swoje zdjęcia, słyniesz z detektywistycznego nosa to bez problemu znajdziesz ![]()
Śpiesz się powoli a praca szybciej poleci, trzymaj się szparaga hi, hi ![]()
hey - migusiem piszę - zaczyna grzmieć

Pigwa a przyfandzolić Ci ???? he ???? myślisz z jakiej stronki buty wkleiłam - tylko wklepałam samo :Anis ![]()
Nanusia - też nie raz ! zastanawiałam się jak ???? wygląda ??? nasza Czytka ?????
Czytko musisz nam swoją facjatkę przedstawić
tylko nie tak jak Lucynka hii z zaskoczenia i w środku nocy ![]()
tylko w najlepszym czasie antenowym między 19 a 21 ![]()
jeszcze nie wiem jak wygląda nasza najmłodsza Stokrotka - SANDRA ???? no i Smerfetka ????
reszta MYCH jest mi znana hiii
jeny - oglądałam teraz w tvn24 - jak w Gdańsku młody facet skopał brutalnie niewinną kobietę - o 6 rano !!
do potem
Hejka dziewczyny
Ewce i Klaudynce dziękuje za wierszyki.Zafajniste.:)
Witam nowa koleżankę STRZAŁKĘ
mam nadzieje, że będziesz z nami pisała.:)
Lucynko
chcesz kopa za te zdjecia, hę?
Tysz buuuuuuu nie widziałam.
Ale postaram się o kopię hihihi.
:P:P:P
Dzisiaj nawiedziłam lekarza, bibliotekę,
a po drodze odwiedziłam chatkę zimową.
Wzięłam trochę spodni letnich, bo kiedy będę nosić?
Chyba zimą, jak wrócę z lasu.
Na obiad miałam czerninę z kaczki, która chodzi luzem.
Ja nie jadłam, bo za tłuste,
a do tego buuuuuu czerniny nie cierpię.
Teraz biorę się za czytanko, potem glębanko,
a potem może ......:P:P:P:P
Witajcie wtorkowo.
U mnie podobnie jak u Basi - grzmi i się zachmurzyło. No to wiadomo co zaraz będzie.
Byle przeszło niedługo, bo wieczorem idziemy znów do Piwnicy Pod Baranami, tym razem na występ. Wolałabym aby wtedy nie lało, bo nie da się tam zbyt blisko dojechać i trzeba kawałek dymać na piechotę.
Jak ja tego nie lubię. Jak to mój mąż mawia, najchętniej bym zawsze dojechała do dużego pokoju ![]()
Lucynko
chcesz kopa za te zdjecia, hę?
Tysz buuuuuuu nie widziałam.
Ale postaram się o kopię hihihi.:P:P:P
Kopa nie chcę ![]()
Zdjęcia pokazałam Klaudynce, bo chciała. A na łączce to dawno temu też wklejałam, choć takie niezbyt wyraźne (w moim ogrodzie, z psem).
Ale, jak widać, Nanusia i Basia kojarzą.
Mogę kiedyś wkleić na krótko jak się akurat zbierzemy. W "dobrym czasie antenowym" (wg Basi), to nie zawsze tu jestem ![]()
Nie przypominam sobie aby Czytka wklejała jakieś zdjęcia ![]()
A na łączce to dawno temu też wklejałam, choć takie niezbyt wyraźne (w moim ogrodzie, z psem).
Nie przypominam sobie aby Czytka wklejała jakieś zdjęcia
Lucynko
cosik sobie przypominam psa, Ciebie mgliście.
Czytania, może nie chce być wisząca na Stokrotkach.
Poprosimy, to może wkleji.
Może Czytka posłać fotkę na priv ,adresy są na profilku .można podać na gg .
Lucynko
cosik sobie przypominam psa, Ciebie mgliście.
Bo pies był ładniejszy hi, hi.
To ona:

image hosting 30 mb
BASIU tą strone ANIS?
wpisz firma obuwnicza anis w częstochowie i ci wyskoczy
kurna myslałam że nic nie piszecie!
miałam stronę w ulubionych ,patrzę a tu nic
ja durak cofłam do tyłu i pokazały się posty
Piękny wilczuś ,miałam podobnego . Zył prawie 17 lat .
Niu7nia - 17 lat? To bardzo dużo jak na psa, a na wilczura szczególnie. Moja sunia niestety tylko 11 lat. Zachorowała na raka kości i trzeba było ją uśpić ![]()
Nie dość, że była piękna, to jeszcze bardzo mądra.
Nie dość, że była piękna, to jeszcze bardzo mądra.
Lucynko
piękny pies, ale ja wolę malutkie.
Niu7nia - 17 lat? To bardzo dużo jak na psa, a na wilczura szczególnie. Moja sunia niestety tylko 11 lat. Zachorowała na raka kości i trzeba było ją uśpić
Nie dość, że była piękna, to jeszcze bardzo mądra.
Luc, mój ukochany przyjaciel psi Mohr Mendog żył 11 lat, miesiąc i 11 dni. Pokonał go złośliwy nowotwór kości. Jego uśpienie, było jednym z najbardziej traumatycznych doświadczeń w mym życiu. Od tej chwili minęło 7 lat, a ja wciąż bardzo tęsknię.
Wpadłem do Was, Moi Drodzy z piosenką.
Witajcie dziewczyny, Witam Wielbiciela niestety ja niedawno byłam przy uśpieniu mojej kochanej suni, trzymałam ją na rękach do końca, i nikomu nie życzę takich doświadczeń, bardzo przykre i tego nigdy się nie zapomina, straciliśmy też inne nasze sunie i każdą pamiętamy i w sercu mamy.
Lucynko, piękna ta Twoja sunia, radość jest wielka gdy nabywamy psiaczka a po kilku latach musimy się rozstać i to jest najgorsze.
Witajcie Klaudynko i Wielbicielu ![]()
Widzę, że mamy podobne, niestety przykre, doświadczenia.
Ja w przeciwieństwie do Klaudynki, nie byłam w stanie być z nią do końca. Mój mąż z przyjacielem pojechał do weterynarza na uśpienie, a ja zostałam ryczeć w domu. Mąż też dość długo potem nie wracał. Myślę, że sobie popłakał w samochodzie.
Jak to przeżył mój syn, to nawet nie chcę pisać. On w ogóle nie pamiętał domu bez psa - wzięliśmy ją jak synuś miał chyba 2 lata.
Sunia była jak członek rodziny.
Teraz mój mąż nie chce nowego psa, bo powiedział, że drugi raz nie jest w stanie tego przeżyć.
Wielbicielu - mnie się ta piosenka nie chce otworzyć ![]()
Lucynko, u nas teraz to ja muszę być ta silna i dawac sobie ze wszystkim radę, 2 relanium i przez kilka dni szok, nie do życia, też mówiłam że już nie chcę więcej żadnego pieska, a każda nasza sunia była na zasadach członka rodziny, ale zima była masakryczna bez suni i z wiosną tak mnie naszło na psinkę , że jak wiesz mamy jorczka, pieszczocha i przytulaka, radość w domu i to znowu jest dom a nie mieszkanie. Już tak było że między jednym pieskiem a drugim była przerwa 5 lat i to był błąd.
A mnie piosenka się otworzyła, bardzo mi się podoba.
Klaudynko - wiem, że masz Lakusia ![]()
Ja też chciałam nowego psa, ale tak jak pisałam, mąż nie chce, więc się z tym muszę liczyć.
Poza tym, my często wyjeżdżamy, więc jest problem z zostawieniem psa. Dopóki żyła moja Mama, to Rodzice przyjeżdżali i zajmowali się domem i psem. Po śmierci Mamy, mój Tato nie chce sam u mnie w domu zostawać.
A na dzieci trudno liczyć w tym zakresie
Zresztą nie chcę ich tym obarczać. Mają swoje życie, a na dodatek syn teraz studiuje w Warszawie, więc go nie ma.
Myślę, że sprawimy sobie psa na emeryturze. Ale wtedy jak już nigdzie nie będziemy jeździć.
A mnie piosenka się otworzyła, bardzo mi się podoba.
To czemu u mnie się nie otwiera? ![]()
Lucynko, na emeryturze do dopiero będziecie jeździli po świecie , bo nie wyobrażam sobie Was siedzących w fotelu, mąż z gazetą w rękach i psem przy nogach a Ty w drugim fotelu z włóczką na drutach dziergająca hi, hi, hi fajny widoczek ale to nie ta bajka.
Co do piosenki to nieraz tak bywa że nie zawsze się otwiera, może pomogłyby jakieś czary-mary z lampką dobrego wina? ![]()
Lucynko, na emeryturze do dopiero będziecie jeździli po świecie , bo nie wyobrażam sobie Was siedzących w fotelu, mąż z gazetą w rękach i psem przy nogach a Ty w drugim fotelu z włóczką na drutach dziergająca hi, hi, hi fajny widoczek ale to nie ta bajka.
Masz rację, to nie moja bajka ![]()
Ale to wszystko pod warunkiem, że zdrowie pozwoli. Kto wie jak będzie za 20 lat?
Czary mary - mówisz? Z winkiem się nie da bo jeszcze będę dziś jeździć.
Witam Wielbiciela
piosenka się otworzyła, podoba mi się i to bardzo.
Co do pieska to wiecie, że miałam Czarusia I.
Żył z nami 19 lat.
Lucynko
masz rację, są osoby na emeryturze pełne werwy,
ale i są schorowane.
Życzę zdrówka i werwy do setki. ![]()

Wifa - wklejka super ![]()
Wifa - wklejka super
Lucynko
tak w większości wygląda nasz emeryt.

Wifa - wiem coś o tym, bo mój Tato jest emerytem.
Na temat pana na Twoim zdjęciu nie chcę nawet pisać, bo .....nie rozmawiamy o polityce ![]()
Już jestem. Dlatego EMERYCI mają prawo przechodzić przy czerwonym świetle na pasach ![]()
Witaj Wifciu Rybeńko ![]()
Dlatego EMERYCI mają prawo przechodzić przy czerwonym świetle na pasach
W tej sytuacji to powinni mieć taki obowiązek, nie tylko prawo ![]()
Witaj Wifciu Rybeńko
Klaudynko doberek
jesteś bystrzacha, dziekuję.
W tej sytuacji to powinni mieć taki obowiązek, nie tylko prawo
Lucynko
nawet nie obowiązek, ale nakaz.
:P:P
Jak patrze na emerytów wokół mnie to widzę w jak piorunującym tempie przenoszą się na ten ciekawszy świat
Lucynko
wybacz rzadko jestem wścibska.
Jak możesz to napisz jaki jesteś rocznik, a potem wykasuj.
Ale wjechałyśmy na temat ![]()
Żeby się nie pogrążyć w całkowitej rozpaczy, wybywam z domu.
Zakukam nocą.
witam WIELBICIELA na stokrotkach
pisz i tu z nami,też jest superowo
Luc wybywa z domu ,a ja wróciłam z typowo babskich zakupów.
Kupiłam mianowicie :tonę piasku,tyle samo zaprawy do klinkiera i 8 worków cementu.
Jutro to będą przywozić od rana.
Wifa
Wyłącz SKSy to przypomnisz sobie ,ile Luc ma lat.
Opisywała nam przecież jak obchodziła okrągłe urodzinki.
Młódka jedna ![]()
Luc
Na tamtym zdjeciu z psem ,byłaś blondynką ,więc nie znamy Cię z aktualnego przodu.
Tyle już stworków ,bo i piesków i kotków straciłam a jeszcze mam ochotę je mieć,
choć to i kłopot ,ale też i radość.
Nanusiu, radość, radość i jeszcze raz radość, masz świntą rację. A zakupów babskich to Ci gratuluję, chyba maseczkę sobie będziesz robiła z cementu, jest bardzo trwała ![]()
Wifa
Wyłącz SKSy to przypomnisz sobie ,ile Luc ma lat.
Opisywała nam przecież jak obchodziła okrągłe urodzinki.
Młódka jedna
Nanusia
jakoś mi umknęło, to znaczy 50 lat minęło i jeden dzień.
Eeeeeee piękny wiek.
Wifciu, toć Twój wiek jest też piękny
niewiele więcej ![]()
hey wieczornie
Dobranockowo
>>>
u mnie się wypogodziło - przynajmniej jak na razie - byłam na "zlocie" sąsiadek moich
a teraz skapcaniałam 
LUCynka jak zakukasz nocnie - to napisz na jakim występie byłaś w tej PpB
???
na dalsze fotki z Madery tez czekamy jeszcze ![]()
Nanusia rzeczywiście byłaś na typowo babskich zakupach ![]()
pozdrawiam STOKROTY
- i piszę sakramentalne: do jutra Pindulinki ![]()
spadam ![]()
Witam Gwiazdy wieczorowo Niestety jestem w tak podłym nastroju, że nawet nie chce mi się pisać
Jutro rano chyba pojadę na bazar, kupię sobie "kałasza" i powystrzelam połowę kierowników na tej całej mojej budowie.
![]()
Witajcie kochani!!!!
Donoszę, że są już małe bociany.
Prawdopodobnie jest ich trzy.
Informuję, że dzisiaj nakryliśmy altankę.
Wszyscy ciężko pracowaliśmy, ale efekt wspaniały.
Pomagał nam również sąsiad.
To krycie tym gontem to ciężka i żmudna praca.
Teraz tylko ja będę ją malować i upiększać.
Stokroteńki nigdy nie wstawiałam zdjęcia, bo nie umiem.
Było tylko zdjęcie mojego Bąbelka, które wstawiła córka.
Ale mam profil na fb, mam profil na naszej klasie.
Jeśli tylko któraś z was chce mnie zobaczyć to proszę mówcie.
Podam swoje namiary.
Ewka ja ci pożyczę wiatrówkę na śrut.
Jakby co - to działa.
Ewka ja ci pożyczę wiatrówkę na śrut.
Jakby co - to działa.
Wiatrówkę mam, jeszcze na chodzie i do tego takie bolce z pędzelkami. Potrzebuję jakiś automat !!!

Czytunia, a ja pamiętam Twoje pierwsze zdjęcie, jakoś było w oborze. Ale daj namiary na fb z przyjemnością się u Ciebie pojawię.

EWKA , służę armatą, możesz ją wykorzystać, cała Twoja
![]()
Hahaha
Tak armata ? Ciekawe do czego bym miała ją wykorzystać ??? Nie mój kaliber
:D:D
Złość rzadko kiedy mądrością bywa.
Złość ciemnością nam lico skrywa.
W złości naprawdę nic nie widzimy,
wtedy oczami swoimi skrzymy.
Ona jest dzika, nieokiełzana,
często okrutna i obłąkana.
Zamęt ogromny potrafi zrobić,
niejednej osobie mocno zaszkodzić.
Jak złość okiełznać? Jak ją poskromić
by swą postawą nie mogła gromić ?
Niestety, w naturze człowieka drzemie,
a człowiek nosi to ciężkie brzemię?

Dobranoc
Klaudynko zajrzyj na pocztę

Czytunia, Ty też zajrzyj, dobranoc Stokrotki. ![]()
Pioruny waliły, a teraz leje deszcz.
Dobranoc dziewczyny
Witajcie Stokrotki ![]()
Dzięki za miłe przyjęcie ![]()
Postaram się czasem do Was zaglądac.
Dzisiaj to jakoś nie bardzo mam wenę do czegokolwiek.
Chyba ta pogoda dzisiaj jakoś zle na mnie działa. Bo duszno i parno. Deszczu nie widac. Trochę pobłyskało i się uspokoiło.
W sumie to może i dobrze, że nie ma burzy. Bo jak zbliża się burza to mój mąż zaraz usypia, a ja siedzę wtedy i go budzę, bo się boję ![]()
Dobranoc
Zaglądam nocą. Oczywiście bez nadziei, że kogoś zastanę.
Nanusiu - zakupy babskie na sto dwa ![]()
LUCynka jak zakukasz nocnie - to napisz na jakim występie byłaś w tej PpB
???
na dalsze fotki z Madery tez czekamy jeszcze
Występ w Piwnicy był mixem starych i nowych. Dla mnie jednak urok mają tylko stare "piwniczne" kawałki lub utrzymane w tym stylu. Troszkę się rozczarowałam bo mało było starych. Natomiast kilku wykonawców, jak zawsze znakomitych. W tym także jedna młoda dziewczyna o fantastycznym, silnym głosie.
Niestety były też małe wstawki polityczne, które mówiąc oględnie mnie zniesmaczyły ![]()
Takich rzeczy nie było za czasów Skrzyneckiego.
Co do Madery, to najbardziej charakterystyczne miejsca już pokazałam.
To może jeszcze lewady (kanały irygacyjne), o których pisałam na początku, a Basia wklejała zdjęcia z internetu.
Lewada Risco:
image hosting more than 5mb
na końcu ścieżki - wodospad:
img host
widok na dolinę, wzdłuż której biegnie lewada (ścieżka po lewej stronie):
upload image online
Dobranoc.
Hey STOKROTY zapraszam na środową kawkę
LUCynka tam na tych zdjęciach - gdzie idzie Twój małż ???? to widać ile jest od tych lewad ochłodzenia ![]()
musi tam być urzekająco a foty nigdy tego nie oddadzą ![]()
w tej piwnicy nigdy nie byłam w środku - ale przed samym wejściem tak
jak w Krakowie pracowałam
:)
Ewka nie kupuj "kałacha" na tych kierowników - bo jeszcze na starość pójdziesz siedzieć
:)
Klaudynka ja Ci przesłałam zaproszenie na FB - jakieś 2 tygodnie temu - żadnego odzewu buuuuuuu
potem Was poszukam - Czytko czy masz w swoich znajomych jakąś Stokrotkę ????
w NK - przestałam się bawić


Cześć!!!!!!!!!!!!
Dosiadam się z kawą.
Basiulek wysłałam zaproszenie Klaudynce.
Jak zaakceptuje, będę ją miała w znajomych.
Na naszej klasie mam Pigwunię.
Basiulek wysłałam ci wiadomość na pocztę
witam stokrotki
samopoczucie lichawe żyby nie powiedziec hu...we
miłego dnia
Witam Stokrotki
Latam od rana ,jak w ukropie,bo pogoda zrobiła się jesienna,zimna i deszczowa,a ja cały towar pozamawiałam na dzisiaj rano i ekipa nie przyjechała.
Mogłam przewidzieć ,że będzie padać,ale ile i o której,to już nie.
Powoli zaczynam wszystko ogarniać
Jeszcze tylko okryć to dobrze folią.
Basiulek wysłałam ci wiadomość na pocztę
Aaaa,ja to pies?
Też poproszę ![]()
Luc
Chyba wszystkie stare kabarety zatraciły już swój urok.
Musi być silna osobowość z charyzmą,żeby coś miało swój niepowtarzalny klimat.
Ja już wiem,co Ty będziesz robić na emeryturze hi hi.
Ty nigdy na nią nie przejdziesz ![]()
Stara brama nie była otwierana samoistnie,własciwie była cały czas otwarta dzień i noc,bo jestem za leniwa ,żeby za każdym razem ją otwierać i zamykać,to teraz nowa będzie na pilota.
Muszę jechać kupić odpowiednie kable,żeby zaraz je wmurować w słupki.a nie potem coś wiercić i cudować.
Czekam na powrót lata.
Witam Stokrotki Kochane
Basiu i Czytuniu , dziękuję za zaproszenie na fb, ale przyznam Wam się z rękę na sercu ze nie lubię fb, kiedyś tam się zarejestrowałam , ale jak zobaczyłam tysiące ludzi których nie znam, to mi odechciało się. Najpierw ich usuwałam ażeby mieć jakąś przejrzystość, póżniej ręką machnęłam i nie zaglądałam, więc dlatego Basiu nie widziałam Twojego zaproszenia a teraz potrzebuję trochę czasu ażeby je odnaleźć , bo list zrobiła się długa oczekujących, przeważnie sa to znajomi, znajomych i wszystkich rodziny i dalej znajomi znajomych i ich rodziny , można dostać na łeb. Czytunie to jeszcze odnajdę, bo mam namiary ale Ba-cha- Ciebie bez namiarów będzie niemożliwe , więc na pocztę machnij mi pod jakim jesteś nazwiskiem.
Nanusia wzbudzasz we mnie podziw swoją pracą i energią, skąd Ty to bierzesz? a może gdzieś na lewo zaopatrujesz się w siły ? ![]()
Miłego dnia wszystkim, widzę że w nocy odwiedziła nas Strzałka, pozdrawiam Cię , na pewno teraz odsypiasz nockę. ![]()

podaję jeszcze jedną kawe , bo zimno, mokro i ponuro, palimy drzewem a jeszcze na górze dogrzewam się grzejnikiem, jestem zimowa dziewczyna nie do rozgrzania ![]()
NANUSIA jak już będziesz miała brame na pilota to już na pewno nic nie będziesz robiła!
na noc bramy nie zamknąc!
chyba was jeszcze nie skubnęli
my nigdy nie zostawiamy domu samego,zabieramy go z soba,żart
zawsze ktos musi byc,teraz była koleżanka z mężem dzieci
życie nas nauczyło
my wracając z wesela naszlismy włamywaczy w domu,co ja przeszłam,całe noce w oknie
w nowym domu my spalismy na srodkowym piętrze,złodzieje wyłamali kraty w kotłowni i wyniesli wszystkie pokrowce samochodowe które wtedy szylismy
na szczęscie nie szli dalej,tam były te z miska dużo droższe
Strony Poprzednia 1 … 562 563 564 565 566 … 1,579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024