
CZARNY KAJET
Czarny kajet Basia
na stół wyciągneła
i o każdej z nas leserek
miłe sówko pierdyknęła.
Ale serce ma miękutkie
nie takie jak Wifcia niecnota
jak podszepnie jej diabełek
zaraz bierze ją ochota
Klaudusię sponiewierać
w kajet wpisać jej dwa zera
ale Basi posłuchałam
i w klawiaturkę
jednym paluszkiem poklikałam. 
Morawka z Bobaskiem
siedzą pod kocykiem
tulą się do siebie
ciepło im jak w Łebie.
I im darowała
Basia nieobecność
w kajet nie wpisała
bo ich rozumiała.
Nanusi pogroziła
paluszkiem malutkim
każe jej tu pisać
radzić na choroby
gdy Nanusi nie ma
nie ma też ozdoby.
Nanusia dobra dusza
na nią zawsze można liczyć
powie jak się trzeba ruszać
i do garów się nie zmuszać.
Lubi sosy lizać, mlaskać
smakowicie gdy gaworzy
i na skypie dzieci wita
i porady im wyłoży.
Czytuni , Basia walnie
w kajet chociaż jeden minus
bo się Czytka opierdziela
i obiadki nam wydziela
te na wynos z restauracji
a to niby z jakiej racji?
Lence, minus że nie ćwierka
i się jakoś wycofała
tak nam ładnie nadawała
dawno tutaj nie pisała. 
Ewce, Lucynce, Anusi
po znajomości nie daje minusu
nie ma kogo opitalać
ani po gębie nawalać.
Niunia , opierdziel ma w kajecie
tylko dlaczego? Wy dobrze wiecie
Urodziny pominęła
kwiatków od nas też nie wzięła
ale Basia jej nie wpisze
Niunia chodzi jak najciszej
bo serduszko jej dowala
i nie zawsze być pozwala.
Pigwa ma też wielki minus
lubi czytać , a nie pisać
ale słówko nieraz skrobnie
i kawusię od nas siorbnie.
Wifcię, wpisz Basiu do kajetu
minusów nawal jej bez liku
bo Wifka Ciebie podpuściła
na Klaudkę bidną napuściła.
Więc trzymaj się Wifciu nieboże
uroda nawet nie pomoże
manto spuścimy Ci z ochotą
za to że jesteś tu niecnotą.
Ale jak ładnie się postarasz
łomot spuścimy, wszystkie naraz 
mniej będzie doopa boleć
ja mogę litościwie ją posolić 
ale Lucynka się przyczaiła
niech się tłumaczy, gdzie ona była?
Klaudynę bardzo chce ukarać
z Wifcią zmówiły się obie naraz
Lucynce minus się należy
taki malutki, zupełnie świerzy.
I kajet pieknie się wypełnił
rolę karniaka również spełnił. 