Witam Stokrotki
Tak ciepło ,jak u Morawki i Luc ,to u nas niestety już nie jest buuu.
Ale wiedziałam o tej zmianie pogody i dzisiaj mam zaplanowane prace nie wymagające upału.
Wifa
Mogę wiedzieć ,co Ty nazywasz spacerem wokół osiedla?
Za bramę nie wychodzisz,czy obchodzisz sąsiednie uliczki?
Marion 22
Jestem jeszcze w takim wieku hi hi ,że i kawa z rana i jeszcze kilka w ciągu dnia ,mi nie szkodzą.
Kości mam podobno-miałam badane - dużo młodsze niż ja.
A herbaty nie znoszę i nie piję wcale.
Wszystko jest zdrowe ,co nam smakuje.
Ale to tylko moja prywatna teoria ,na mój użytek 
Pigwa
Pisz no szybko,jak tam przygotowania do wesela.
Przecież to już nie długo.
Jaką kieckę w końcu masz.
Dwa lata temu,to z Basią tylko o weselu myślałyśmy hi hi
Wczoraj stałam na światłach i co widzę?
Przez ulicę przechodziły dzieci z kucykami
Była ich chyba czwórka.Ubrane w długie popielate płaszczyki i czerwone czapki.
Chyba to było "wojsko kościuszkowskie ".
tak sądzę i tak mi sie skojarzyło.
Było to samo centrum miasta.Chyba szły ze Starówki.
Wczoraj na zumbie byłam pochwalona
,że tańczę lepiej niż niejedna czterdziestolatka.
Ale ja jestem wychowana na rock and rollu, czaczy,salsie i twiscie ,a te wszystkie kroki są używane w zumbie.
Nawet podobno mam super kondycję.
Nareszcie poczułam się nie ,jak zgrzybiała staruszka hi hi .
Jak dalej pójdzie ,to zapiszę się na balet dla dzieci 
Tylko chyba szpagata ,to już nie zrobię. buuuu
Dla dobrego nastroju ,piekę właśnie biszkopt pod bitą śmietanę i galaretkę.
Ooo,zaczyna p0achnieć.
Ewka
Nicnierobieniem,to upajam się od poniedziałku do piątku hi hi
W sobotę i niedzielę zapieprzam,jak mały samochodzik.
U nas wczoraj było takie lato.
Ciesz sie ,bo jutro dojdzie do Ciebie nasza dzisiejsza pogoda.
Chociaż właśnie wyszło słońce,ale to juz nie to lato ,co wczoraj.