Dziewczynki, oddalam się na pół godzinki, bo chcę zrobić dla synowej sałatkę siedmiowarstwową na jutro.
Coś muszę zanieść, prawda?
11 701 2012-11-28 21:47:32
Podobne tematy
11 702 2012-11-28 21:50:04 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-11-28 21:52:17)
synowej sałatkę siedmiowarstwową na jutro.
Babciu co to za sałatka?
Pierwsze słyszę.
Dor
mój syn wyprowadził się z domu na swoje gospodarstwo jak miał 23 lata,
teraz m 30 lat, więc już zapomniałam jak to jest.
Na szczęście, bo był i jest bardzo wybredny.
11 703 2012-11-28 21:52:41 Ostatnio edytowany przez dor57 (2012-11-28 22:07:20)
Z czego się składa to "pikuś",ale jaka ona musi być wysoka.........:):):)
znikam do "walizeczki"......słodkich snów.....:):):):)

11 704 2012-11-28 21:56:56
Dor
poczekamy, zobaczymy. ![]()
11 705 2012-11-28 22:08:09
Wifa la donna.....
11 706 2012-11-28 22:08:48 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-11-28 22:09:11)
Dobranoc Dor
Jutro przeczytasz o piramidzie.
11 707 2012-11-28 22:12:24 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-11-28 22:21:02)
Wifa la donna.....
Luc
byłam w operze poznańskiej na operze "Rigoletto" Giuseppe Verdiego
Aria księcia była przepiękna.
Kiedyś biegałam na wszystkie spektakle,
wystawiane przez operę i teatry poznańskie.
Oj, kiedy to było.
Śpiewa Luciano Pavarotti
http://youtu.be/xCFEk6Y8TmM
11 708 2012-11-28 22:31:31
Wifa - ja z tą donną dlatego, że znów zmieniłaś avatar ![]()
Właśnie sobie uświadomiłam jak dawno nie byłam na operze. Małżonek nie przepada - woli filharmonię. Więc chodzimy na koncerty.
Od razu sprawdziłam repertuar w Krakowie. W styczniu będzie "Wesele Figara", a ponieważ mąż uwielbia Mozarta to może się zemną wybierze. Jak uda mi się kupić bilety ![]()
11 709 2012-11-28 22:39:15 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-11-28 22:40:29)
No to ja już jestem.
Napiszę Ci, z czego się składa ta sałatka.
Wychodzi duża, głęboka salaterka, ale możesz składniki podzielić na pół.
Sałatka:
1}Słoik selera naciowego
2}30 dkg szynki konserwowej
Cienka warstwa majonezu
3}4 jajka
4]puszka ananasa
cienka warstwa majonezu
5]puszka kukurydzy
6]dwa jabłka
cienka warstwa majonezu
7]dwie białe części pora
warstwa majonezu
Na wierzch nasypać warstwę pieprzu.
Wszystkie składniki sałatki pokroić w drobną kostkę.
Ja kroję nawet ten seler konserwowy, bo jest jak makaronik.
Zostawić na noc w lodówce.
Nie mieszać składników.
Najładniej się prezentuje w szklanej salaterce.
Można zrobić na Wigilię, ale zamiast szynki pokroić w kostkę żółty ser.
Smacznego!!!
11 710 2012-11-28 22:46:06 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-11-28 22:55:15)
. W styczniu będzie "Wesele Figara", a ponieważ mąż uwielbia Mozarta to może się zemną wybierze. Jak uda mi się kupić bilety
Nie lubię tylko oper Wagnera, są dla mnie za mroczne i trudne.
Poza tym nie cierpię Wagnera jako człowieka,
jest to dla mnie nieciekawy typ.
11 711 2012-11-28 22:52:05
Babciu
serdecznie dziękuję, na oko smacznie się prezentuje przepis.
11 712 2012-11-28 22:55:17
Wifciu, sałatka nie jest na oko, tylko do żołądka.
Jest bardzo smaczna.
Napisz mi, dlaczego nie lubisz faceta o nazwisku Wagner?
Przecież go nie znałaś?
Może pod względem muzycznym Ci nie odpowiadać, ale jako facet????? Zwykły człowiek?????
11 713 2012-11-28 23:03:32 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-11-28 23:05:04)
Może pod względem muzycznym Ci nie odpowiadać, ale jako facet????? Zwykły człowiek?????
Czytałam parę książek biograficznych o jego osobie i twórczości
Indywiduum mało powiedziane, egoista do potęgi n-tej.
Jedną mam chyba nawet w domu.
Kiedyś pikny na imieniny i urodziny kupował mi książki biograficzne.
Na tle innych postaci, to mały horrorek z niego.
11 714 2012-11-28 23:06:56
On był taki, bo nie znał Ciebie Wifuniu.
Skad wiesz, jaki by był, gdyby trafił na fajną kobietkę?
A po drugie, te biografie są często podkoloryzowane na użytek czytelników.
11 715 2012-11-28 23:08:59 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-11-28 23:13:34)
A po drugie, te biografie są często podkoloryzowane
Babciu
miał świetną żonę Cosimę, córkę Liszta,
która jeszcze długo po jego śmierci rozsławiała jego imię.
Z netu
"Po śmierci Wagnera w roku 1883 została dyrektorem festiwalu wagnerowskiego w Bayreuth."
11 716 2012-11-28 23:15:39
Ja też byłam świetną żoną, w moim mniemaniu.
Do dzisiaj "rozsławiam lub zniesławiam" dobre imię mojego małżonka,hi,hi,hi.
11 717 2012-11-28 23:17:01 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-11-28 23:20:51)
Babciu
nie mogło być inaczej. Wychować piątkę dzieci to tylko medal się Tobie należy.
Zniesławiasz, bo zasłużył. ![]()
11 718 2012-11-28 23:21:13
Wifciu, jak kiedyś napiszę swoją biografię, to postawię go na piedestale i uhonoruję najlepszą opinią, jaką może wystawić żona, mężowi.
Przecież nikt z nami w łóżku nie spał, nie bił mnie publicznie, nie ubliżał, wśród ludzi udawał, że mnie kocha do szaleństwa, tylko ja mam jakieś ale, w stosunku do jego picia.
11 719 2012-11-28 23:23:15
Wagner faktycznie jako człowiek był....kontrowersyjny. Może to skutek nieszczęśliwej miłości?
Po upadku powstania listopadowego napisał "Polonię".
Nie wszystkie jego utwory lubię, ale "Lot (czy też cwał) Walkirii" mogę słuchać na okrągło. Jest niesamowity.
11 720 2012-11-28 23:24:21 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-11-28 23:24:47)
, w stosunku do jego picia.
Widocznie masz powód,
bo znając Ciebie bez powodu nie przyklejałabyś łatki takiemu piknemu. ![]()
11 721 2012-11-28 23:27:08
Wagner faktycznie jako człowiek był....kontrowersyjny.
Luc
był szowinistą i antysemitą.
11 722 2012-11-28 23:27:29 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-11-28 23:29:10)
Rany, jak sobie przypomnę, jaka byłam zakochana, to jeszcze jestem zła na siebie za ślepotę, głuchotę i głupotę, czyli trzy w jednym.
A tata mówił, ostrzegał....ale ja byłam mądrzejsza.
Za to Mama broniła swojego przyszłego zięcia, jak lwica.
Ja znam tylko "Tristana i Izoldę", taki ze mnie znawca Wagnera,hi,hi,hi.
11 723 2012-11-28 23:28:38

Witajcie i od razu muszę się pożegnac, życzę Wam miłych snów i dobrej nocy
![]()
11 724 2012-11-28 23:29:38
, jaka byłam zakochana,.
Babciu
byłaś młoda, a miłość jest ślepa ![]()
11 725 2012-11-28 23:31:01
Klaudyna, poszczuła nas jajami jak berety i znika...., aj, nie ładnie Stokrotko, nie ładnie.
11 726 2012-11-28 23:31:09
O cholerka, Wy dziewczynki takie poważne dyskusje prowadzicie a ja Wam pięknisia władowałam , ale długi miałam telefon i teraz nadganiam, buziaczki.
11 727 2012-11-28 23:31:26 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-11-28 23:33:46)
Witajcie i od razu muszę się pożegnac, życzę Wam miłych snów i dobrej nocy
![]()
![]()
Klaudynko co się stało, źle się czujesz ?
Faktycznie, macie rację, jądra jak arbuzy
:P:P:P
Chyba ma prostatę.
Dobranoc, do jutra
11 728 2012-11-28 23:32:32 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-11-28 23:34:15)
Ucho ją Wifciu boli od słuchawki.
Dobranoc, Klaudynko, pięknych snów, z królem bananowców w tle.
11 729 2012-11-28 23:34:22
Ucho ją Wifciu boli od słuchawki.
Przeczytałam po wysłaniu postu.
11 730 2012-11-28 23:36:46
Wifuniu, przy prostacie, nie muszą być jaja jak piłki meczowe.
Wtedy mają panowie "oszczędny sik", ale za to częsty.
11 731 2012-11-28 23:40:33
Wifa antysemitą był to fakt. Czy był szowinistą, nie wiem bo nie czytałam nic bliżej na ten temat. Napisałam, że był kontrwersyjny bo miał złe i dobre cechy. Np. sprzeciwiał się (wtedy!) doświadczeniom na zwierzętach ![]()
Ale pal sześć jego biografię - muzyka jest genialna.
Mickiewicz też jako człowiek nie przypada mi do gustu, a pisarstwo bardzo (no, może nie wszystko).
11 732 2012-11-28 23:40:56
Babciu, sikają jak z prysznica ale słabiutko,
, na chwileczkę wpadłam bo zapiekło mnie ucho ![]()
11 733 2012-11-28 23:42:35
Klaudynko, też tak mam, jak rozmawiam z moim Anglikiem.
11 734 2012-11-28 23:42:52
.
Wtedy mają panowie "oszczędny sik", ale za to częsty.
To dopiero robiłabyś kasę na tych "prostownikach" w swoim WC.
11 735 2012-11-28 23:44:23
A co Ty chcesz, abym założyła u siebie szalet publiczny dla panów z częstomoczem?
11 736 2012-11-28 23:44:53 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-11-28 23:45:09)
Ale pal sześć jego biografię - muzyka jest genialna.
Luc
nie znam się, aż tak bardzo na muzyce, ale nie lubię jego oper.
11 737 2012-11-28 23:46:02
A co Ty chcesz, abym założyła u siebie szalet
Wczoraj pisałaś,ze pobierasz opłaty hihihi
:P:P:P
11 738 2012-11-28 23:48:03 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-11-28 23:50:56)
Aj, Wifciu, wróć i przeczytaj dokładnie, co było napisane.
Za przyjemności się płaci, przyjemność to były dwa kubeczki kakao, a później było latanko na sranko.
Dlatego napisałam, że za przyjemności się płaci.
Co to za przyjemność, zrobić siusiu?
To konieczność.
11 739 2012-11-28 23:49:18
Wifa - a jaką muzykę klasyczną lubisz najbardziej?
A inne Stokrotki? Lubicie muzykę klasyczną?
11 740 2012-11-28 23:56:24
Wifa - a jaką muzykę klasyczną lubisz najbardziej?
A inne Stokrotki? Lubicie muzykę klasyczną?
Lubię różnych kompozytorów, co nie znaczy,
że wszystkie opery czy kompozycje.
Lubię muzykę wpadającą w ucho.
Nie jestem koneserem muzyki poważnej.
11 741 2012-11-28 23:56:57
Z muzyki poważnej lubię Straussa, Beethovena i Chopina.
Nie chodzę do Opery, Operetki, ani do Filharmonii, bo mnie na to nie stać, ale od czego jest telewizja.
11 742 2012-11-28 23:58:19
Co to za przyjemność, zrobić siusiu?
To konieczność.
Masz rację, bo nie chce mi się szukać postu, oki? ![]()
11 743 2012-11-29 00:02:29
A ja sobie zafundowałam spacerki do WC, chyba za dużo opiłam się tego kakaowego trunku i teraz mam za swoje.
No cóż, za przyjemności się płaci.....
To post, który specjalnie dla Ciebie Wifuniu odszukałam.
Nie ma w nim słowa o opłatach za WC.
11 744 2012-11-29 00:06:10
Ja też nie jestem koneserem czy znawcą. Właściwie to kiedys nie lubiłam muzyki poważnej. Słuchałam głównie rocka.
To dopiero mój chłopak (obecny mąż) wprowadził mnie w ten świat, podobnie jak w świat poezji.
Lubię Mozarta, Bacha, Vivaldiego, Griega, podobnie jak Babcia - Beethovena, Chopina.
11 745 2012-11-29 00:08:59 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-11-29 00:09:19)
Nie ma w nim słowa o opłatach za WC.
Był post następny. hihihihi o opłatach
11 746 2012-11-29 00:10:46 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-11-29 00:18:28)
Luc
poezji / nie wszystkich wierszy to dotyczy/ nie znoszę.
Szczególnie tych wierszy, gdzie trzeba się domyślać,
co autor miał na myśli.
11 747 2012-11-29 00:12:50
Za to teraz następnego nie będzie.
Powiem Wam cichutkie Dobranoc, bo raniutko muszę wstać.
Jadę do wnuczek, więc muszę zrobić coś na obiad synalkowi, bo wrócę późno.
11 748 2012-11-29 00:14:19 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-11-29 00:15:23)
Dobranoc Babciu, Luc, Stokrotki
11 749 2012-11-29 00:17:21
Luc
poezji / nie wszystkich wierszy to dotyczy/ nie znoszę.
Szczególnie tych wierszy, co autor miał na myśli.
Bo tak obrzydzają poezję w szkole. Ja dziś czytam ją inaczej. Nie zastanawiam się: co autor miał na myśli. Po prostu to czuję.
Dobranoc Stokrotki.
11 750 2012-11-29 07:44:47
DZIEN DOBRY
WITAM WSZYSTKIE STOKROTKI
ja już spakowana ,ostatnie przygotowania i fru do szpitala
STOKROTKI żegnam was chwilowo,myslę że nie na zawsze ,chcę jeszcze pożyc to musze tam isc
życzę WAM wszystkim duzo zdrówka,dużo klikajcie co bym miała co poczytac jak wrócę
buziole przesyłam
11 751 2012-11-29 09:41:54 Ostatnio edytowany przez nanas (2012-11-29 19:04:06)
Witajcie Neteczki
Jakoś nie wierzę w zimę od jutra. W P. pada i jest bardzo ciepło.
Wczoraj wybrałam się do kosmetyczki. Prawie po rocznej przerwie, na oczyszczanie i dzisiaj wyglądam jak Kwazimodo.
LUC, masz rację poezja w wydaniu szkolnym to horror. Ja do dzisiaj mam wstręt do słowa pisanego wersami a na dźwięk nazwiska Norwid dostaje wysypki. Co zaś się tyczy muzyki tzw. poważnej to lubię słuchać ale wybranych utworów, nie rozpoznaję kompozytorów po dxwiekach ich muzyki, no chyba te ulubione jak choćby NABUCCO-Verdiego a zwłaszcza Pieśn Niewolników.
Wiecie, że ja jeszcze nie byłam na tym przedstawieniu??? W P. wystawiają ją tylko gościnnie stąd kłopoty z biletami, chętnych jest więcej niż miejsc. Pozostały repertuar naszej opery mam "zaliczony" nawet nielubianego Wagnera czy Nowowiejskiego. Kiedyś...dawno temu w niedzielne przedpołudnia nasz wtedy jeszcze Teatr Wielki wystawiał wszystkie opery z repertuaru teatru, na widowni było bardzo duzo młodzież, starszych ludzi...bez blichtru, fraków i małych czarnych jak to bywa na seansach wieczornych no i cena biletów była atrakcyjna...jeżeli dobrze pamietam to 30% normalnej ceny. Chodziłam z siostrą na te spektakle a potem na duży deser do EXspressowej na Św. Marcinie.
NANUSIU mój wnuczek nadal jest fanem MCqueena. Choć ostatnio zauważa innych bohaterów bajek to wszystkie akcesoria, zabawki najmilej widziane są właśnie z tym autkiem. Od jakiegoś czasu fascynuje się Spidermanem, nawet wybrał sobie hllowinowe przebranie.....
To by było na tyle. Pozdrawiam i życze miłego dnia.
PIGWA ..powodzenia i trzymam kciuki za pomyślność w leczeniu. Trzymaj się.
11 752 2012-11-29 09:58:57
Witajcie Stokrotki,
u mnie w małym P. też dzisiaj leje.Niestety , muszę jechać do dużego P. pozałatwiać niezbedne sprawy /natury zdrowotnej/.Szybko musze załatwić moje sprawy, biegiem wracam do domku i pedzimy razem z menem do naszego szpitala do poradni w jego sprawach /pisałam juz ,ze on jak dziecko-trzeba z nim iśc do specjalisty, bo inaczej nie pójdzie/.
To tyle na razie, trzymajcie się mimo dołujacej pogody.
Pigwo, trzymam za Ciebie kciuki.Tez sie trzymaj, niech Cię skutecznie diagnozuja i leczą.
Nanas- strój wnusia piekny- prawdziwy Spiderman.
Moja wnusia dostanie ode mnie na gwiazdkę strój księzniczki-juz go mam w szafie, faktycznie jest przepiękny, tylko muszę go troche przerobić, bo na tę nasza chudzinkę wszystko jest za duze.
Chudzinka trochę chorowała , kiedy u nich byłam, tak ,że ostatnie 3 dni dostałam trochę w kość, bo opiekowałam sie dwoma aniołkami.Wczoraj wróciłam do domku raczej "nieco zmaltretowana".
Do poniedziałku mam czas się zresetować.
Na razie , pa
11 753 2012-11-29 10:51:31 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-11-29 10:56:04)
Witam Pigwę, Nanas z wnuczkiem i Lusilkę
:):):):)
Mówię też Dzień Dobry, pozostałym Stokrotkom
:):):):)
Kawa, herbatka, do wyboru i koloru......





Pigwuniu, życzę, aby proces Twojej "odbudowy zdrowotnej", odbył się szybko i bez boleśnie.
Gdzie znajduje się ten szpital, w którym będziesz się leczyła?
Nanas, wnuczek zadowolony, bo wszyscy chłopcy z jego pokolenia mają swoich ukubionych bohaterów.
W naszych "małych czasach", każdy przebieraniec rodzaju męskiego był Robin Hoodem lub Wilhelmem Telem, no i Hansem Klosem, albo Jankiem Kosem, wystarczył wtedy łuk, proca, imitująca kuszę lub pistolecik.
Serdeczne pozdrowienia dla Basi, czy jeszcze jest pozbawiona energii elektrycznej, bo pewnie tej fizycznej to przybyło Jej z nerwów.
Miłego dnia Stokrotki, do zobaczenia, jak wrócę od wnuczek.
11 754 2012-11-29 11:46:26
witajcie
i ja z kawka przychodze
jeszcze cieplo,jeszcze nic nie pada
wiaterek delikatnie swierkiem kolysze
zime zapowiadaja ,mysle ze taka na chwile
11 755 2012-11-29 12:02:04

Witajcie Stokrotki, przemoczone deszczem ![]()
Babcinko częstuję się Twoją herbatką, bo lubię jak mi ktoś miły zrobi
ale Ty masz bieganego, co dzien śmigasz, uwazaj na kule zebys jej nie rozwaliła po drodze, widziałam takie hulajnogi elektryczne, stajesz na nia i ona sama jedzie, obiecuję że na setne urodziny taką Ci kupię
bedziesz jeszcze szybciej śmigała ![]()
Lusilka, zdradż mi sekret jak udaje Ci sie zmuszać męża do wizyt u lekarza, ja dla swojego szukam krowiego łańcucha aby go elegancko na siłę zaciagnać ![]()
Wifciu, dla Ciebie słoneczka i buziaczki, trzymaj się i nie daj się, pogoda dzisiaj zdechła więc uważaj z wychodzeniem na spacery z Czarusiem. ja po południu mam lekarza, rano zeby się zarejestrować , odstałam swoje w kolejce.:)
Nanas ja kiedys miałam starą kosmetyczkę , to po czyszczeniu przez tydzień bałam się ludziom pokazać , a do pracy nakladalam grubą tapetę, choć nie powinno się tego robic, ale w dzisiejszych czasach , po oczyszczeniu cery nie ma śladu a cera oczyszczona. Moja kosmetyczka nie może uwierzyć że mozna tak pokancerować komuś twarzyczkę. Są kosmetyczki które powiedzą Ci ze cierp jak chcesz być piękna, ale takich raczej unikaj, z kosmetyczkami jest tak jak z fryzjerkami, trzeba sobie dopasować. ![]()
Ba- Cha, mam nadzieję że nie marzniesz, w razie czego pofajcz sobie to zaraz moze cieplej nie bedzie ale jak radośc dla duszyczki ![]()
Miłego dnia wszystkim Stokrotkom, na razie
11 756 2012-11-29 13:23:09
dzien dobry stokrotki
ja juz po wyrwaniu korzenia ,dzisiaj to sie trzeslam cala ,ludzie co za nerwus
umnie deszczyk kropi
milego dnia
11 757 2012-11-29 13:24:11
Pigwa trzymaj sie cieplutko
11 758 2012-11-29 13:36:04

pigwa bedzie dobrze,trzymaj sie
11 759 2012-11-29 13:37:19

chmur przybywa
pewnie tez popada
11 760 2012-11-29 14:04:06 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2012-11-29 14:14:29)
Witam Stokrotki
Prawicie dziś o muzyce.
Jak zwykle, jestem i w tym temacie dziwadłem.
Byłam w operze kilkaset razy.
Tak,to nie pomyłka ,kilkaset.
Na niektórych operach nawet kilkadziesiat razy.
Jak skończyłam szkołę muzyczną,
to przez kilka lat ,tyle ,że sporadycznie,statystowałam w operze.
Potrafiłam całą zaśpiewać,nawet partie chóru.
Na koncertach symfonicznych byłam przez kilkanaście lat ,w każdy piatek.
Jak był konkurs Wieniawskiego,to siedziałam całe dnie w filharmonii.
Potem odkryłam operetkę,a właściwie jej dyrektora,którego śpiew uwielbiałam,
bo śpiewał w rzadki sposób,nie pochwalany,czyli na tzw maskę.
Od tamtych czasów ,nie lubię muzyki
żadnej!
Nigdy nie włączam radia w aucie.
Oglądam w telewizji te wszystkie konkursy-reality muzyczne
ale tylko,żeby wysłuchać ,jak fałszują.
Są jednak dwie arie,które z uwagą wysłucham
Pierwsza,która mnie wzrusza ilekroć ją słyszę,czyli
aria Cavarodossiego z opery Tosca G.Pucciniego
i druga,chyba najpiękniejsza i najpopularniejsza aria świata,czyli
"Nessun dorma" z Turandota
11 761 2012-11-29 14:16:12 Ostatnio edytowany przez lena53 (2012-11-29 14:24:33)
11 762 2012-11-29 14:26:30
milego relaksu,milego sluchania
to sa nuty ktore lubie i chetnie do nich wracam
11 763 2012-11-29 14:47:18 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2012-11-29 14:56:04)
Nanas
A zaliczyłaś operę Augustyna Blocha "Bardzo Spiąca królewna"
w reżyserii nijakiego pana Pęcherskiego.
Tego nie dało się słuchać.
Nawet śpiewacy nie mogli dać rady.
Spędzali na to młodzież i dzieci.
Dorośli wychodzili w trakcie przedstawienia.
Muszę poszukać w google,jak potoczyły się losy autora.
Leno
W Ptaszniku z Tyrolu,to nawet osobiście występowałam w programie Kaczyńskiego w TV w 1975 roku
11 764 2012-11-29 14:57:05 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2012-11-29 15:35:27)
Hey Hi Hellou Myszki piszę z laptopka Synowej - kurde czuję się jak Intruz - bo korzystam z nie swojego laptopa - nie lubię dotykać czyiś własności
mój laptop i modem - nie działają - do tej pory !!!!!!!!
najgorsze jest to ,żeby zgłosić awarię dzwoni się do Gdyni
tylko jak na dzisiejsze moje dzwonienie - to straciłam ponad 20 minut - żeby posłuchać muzyczki ...
wczoraj - nie miałam tylko Netu - kablówka była - u sasiadów już nie ![]()
dzisiaj Oni - wszyscy mają... ja nadal nie .... !!!!!!
Synowa też ma podłączony kablowo - i działa ... w jednym mieszkaniu ... jakieś dziwactwo .... ( tylko ma inny modem ]
idę się przejść do biura kablówki - bo mam jakieś 200 m.... do potem.... mam nadzieję,że ze swojego laptopka
no i "doszedł" Net - do mojego kompa hiii
ale jak już jestem ubrana - to wyjdę na zakupy .... nara...
11 765 2012-11-29 17:49:01
Hey - jak mnie nie będzie dziś wieczorkiem - to znowu nie mam Netu w swoim kompie ...
przed chwilką - napisałam posta ze swojego lapka- przy zatwierdzeniu - Net siadł
nigdy w Operze ani w Operetce - nie byłam..
no! chyba,że jestem w Operze - przeglądarce ....hiiiiiiiii aktualnie nie czynnej .... nara ....