Hej, Gomi, fajnie, że wpadłaś do nas ponownie.
Z dziewczynami to tak bywa, że zaanonsują swoją obecność i znikaja.
Nie wiem, w jakim celu to robią, bo wchodząc do jakiejś kafejki, przedtem czytają posty, aby zapoznać się z klimatem, jaki panuje w gronie osób tam piszących.
Mam nadzieję, że Ty, zostaniesz z nami na dłużej, nie uciekniesz po kilku postach.
Każda z nas, pisze tylko to, co chce napisać.
Nikt nie wymaga od nikogo, aby spowiadał się ze swojego życia.
Uwierz mi, że wiele jest tu dziewcząt i kobiet, które w swoim życiu przeszły piekło, ale po prostu nie piszą o tym, aby nie dołować innych.
Gosiu, pisz o czym tylko chcesz, my będziemy czytały, odpowiadały, gdy tego będzie wymagał Twój post, lub razem z Tobą milczały.
Pozdrawiam z nad kubka gorącej herbaty.
9 686 2012-11-01 16:47:35
Podobne tematy
9 687 2012-11-01 16:55:13
Mysle ze oczywiscie jak czas pozwoli wpadne tutaj aby cos nie cos skrobnac...w kazdym badz razie dziekuje za mile przywitanie moje osoby ![]()
9 688 2012-11-01 17:09:19 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-11-01 17:36:01)
Jestem już wolna, wszyscy pojechali do swoich domów, a mnie pozostawili, abym mogła z Wami popisać.
Córka śmiała się, że mam dodatkową rodzinę, która jest równie ważna jak moje dzieci i wnuki.
Poniekąd ma rację, bo z dziećmi, spotykam się tylko w czasie uroczystości rodzinnych, teraz najbliższa jest w sobotę, najstarsza wnusia kończy 7 lat, więc spotkamy się ponownie.
Później, dopiero na święta BN, a z Wami, spotykam się na co dzień, wiem, co która gotuje, która robi remont, która ma wizytę u lekarza, której jest smutno, a której wesoło z jakiegoś powodu, więc kto jest mi bliższy?
Dobrze, że jest taka możliwość, aby sobie poklikać, bo cóż ja biedna, robiła bym sama w domu, z moim milczącym synciem?
Małe, oświetlone miasteczko....
9 689 2012-11-01 17:37:26

Witajcie : Babciu i Gomi , poczytałam co Gomi napisalaś i cieszę się jeśli z nami zostaniesz, może będzie Ci z nami nie tak żle? Nie wiem gdzie pisałaś i z kim że masz takie przykre doświadczenia, a może po prostu my w naszym wieku Babciu , inaczej podchodzimy do spraw innych ludzi .Same większość czasu już przeżyłyśmy więc wiemy o co w tym życiu chodzi. ![]()
9 690 2012-11-01 17:45:14

Hi, hi, faceci mają widocznie takie zdanie o nas jak my o nich.
Ja dzisiaj nie bylam na cmentarzu , bo okropecnie do niczego się czuję, znowu pęcherz mnie boli i będę miala jazdę z nim bez trzymanki, tak trafiło mnie w tamtym roku i mimo leczenia bolało 2 miesiące. Jak ja nie lubie tej póżnej jesieni, żebym tak mogla jak niedżwiedż , zasnąc i obudzić sie wiosną ![]()
9 691 2012-11-01 17:45:40
Oj troche sie tych forum przewinelo i niestety stad te przykre doswiadczenia,i tak opowiadalam cos nie cos o sobie.Nie tego oczekiwalam.raczej potrzebowalamwsparcia,jakiejs otuchy niestety tam gdzie sie pojawialam tam tylko pojawialo sie zlo.Nie wiem czy cos z niktorymi ludzmi jest nie tak czy ze mna ale to teraz nie jest istotne ,moze z czasem...
9 692 2012-11-01 17:46:41 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-11-01 17:50:52)
Klaudynko, śmiem watpić, czy wiem, o co w tym życiu chodzi?
Wydawało by się, że powinno być wspaniale, a nie jest.
Ludzie nie rozumieją siebie, wzniecają kłótnie o błahostki, wojny o majątki, i po co to wszystko, jak i tak, do grobu idziemy z niczym.
Tylu jest katolików na świecie i tyle zła, a powinno być samo dobro.....
Gosiu, wszędzie znajdą sie ludzie, którzy szkodzą, wymyślają, obgadują, ale są też tacy, którzy bezinteresownie pomogą, wesprą dobrym słowem, a niekiedy pomogą materialnie.
Znam to z autopsji.
9 693 2012-11-01 17:50:18
Dokladnie Babciu czasem bywa tak ze zazdroscimy komus czegos czego sami nie mamy,nie posiadami i z tego uczucia sa nieprzyjemne tego skutki innych osob,
9 694 2012-11-01 17:54:02
Ja Gosiu, nigdy nie zazdrościłam nikomu rzeczy materialnych, ale zawsze z podziwem patrzę na ludzi, którzy pięknie malują lub rzeźbią.
Klaudynko, sikałaś pod wiatr, że masz problemy z pęcherzem?
Masz Furosemid?
9 695 2012-11-01 17:56:49
Babciu ja nikomu nic nie zazdroscilam amoglabym,tylko co by mi to dalo nic.Jezeli czegos nie posiadamy ,np jakiegos talenti to bycie zlosliwym czlowiekiem nic nie da.Ja np jestem uzdolniona artystyczne tzn muzycznie,szydelkuje,haftuje(troche mnie) wiersze hm juz od jakiegos roku nie pisze.Ale mam tutaj na jednym watku moj wiersz przyjazn ktory mowi tak naprawde o mnie i o tym co czuje...
9 696 2012-11-01 17:57:20
Witam.
Przez chwilę rozmawiałam z Wifą.
Jest chora, dlatego nie pisze.
Rozmowa krótka, ale możemy spokojnie czekać, aż wróci na fora.
Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru.
9 697 2012-11-01 17:59:35
Dziękuję Ino za wiadomość, będziemy czekały na Wifę.
Pozdrawiam serdecznie Was obie.
9 698 2012-11-01 18:00:22
Dobry wieczor ina ![]()
9 699 2012-11-01 18:06:56
Babciu, nie mam Furosemidu ale może jutro apteki będą otwarte to wyślę mena zeby mi kupił. Biorę "Furaginum", piję herbatkę żurawinowa, sikam z wiatrem i czekam kiedy przestanie mnie boleć. Ja również nikomu , niczego nie zazdrościłam jak i nieznoszę zazdrości, jak słyszę lub czytam że zazdrośc musi być w związku to absolutnie się nie zgadzam . Według mnie w związku powinno być zaufanie, miłość i lojalność, a zazdrość w życiu niczemu dobremu nie słuzy.
9 700 2012-11-01 18:07:09 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-11-01 18:11:58)
Gosiu, ja jestem przeciętniakiem i nie posiadam żadnych zdolności, ale nie jest mi z tego powodu zbyt przykro.
Nie umiem haftować, robić na drutach, wyszywać, ani szyć, ale nie czuję się gorsza od tych, co to potrafią robic.
Gdyby wszyscy byli jednakowi, tacy skserowani, to wystarczył by jeden człowiek.
Klaudynko, miałam napisać Furagin, a napisałam Furosemid, który jest na "większy sik"
9 701 2012-11-01 18:10:25
Ii ja dziękuję Ina za wiadomość, teraz jak wiem to będę mogła spokojnie spać, mam nadzieję ze Wifcia ma kogoś kto pomoże jej w chorobie. Pozdrawiam Cię Ina.
9 702 2012-11-01 18:10:29
Ja musze was opuscic ale z pewnoscia tu jeszcze zajrze,jezeli nie dzisiaj to postaram sie jutro.Pozdrawiam ![]()
9 703 2012-11-01 18:15:26 Ostatnio edytowany przez Ina-65 (2012-11-01 18:20:10)
Dziękuję Babci za pozdrowienie,
Gosi za przywitanie.
Nie piszę u Was, ale czytam w całości
i znam wszystkie Stokrotki z widzenia.
Jeszcze raz pozdrawiam,,,
Klaudyno, zapytałam czy Wifa ma opiekę i pomoc.
Odpowiedziała, że ma wszystko co trzeba.
Wzajemnie pozdrawiam.
9 704 2012-11-01 18:17:04

Babcia, a potrafisz nóżką fiknąć na żyrandol?
to jesteś uzdolniona ![]()
Hi, hi,
ja umiem szyć, haftować, szydełkiem migac i na drutach zasuwać, ale to wszystko robiłam między 20 a 40 rokiem życia, a teraz cieszę sie że przez okularki widzę na monitorze. Babciu, zauważylam że z wiekiem zmieniły mi się upodobania i dobrze bo stale uczę się czegoś nowego, póki jeszcze mózgownica pozwala.
9 705 2012-11-01 18:17:40 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-11-01 18:48:06)
Gosiu, zaglądaj, kiedy będziesz miała ochotę i czas.
Czekamy:)):):)
Klaudynko, jak schudnę z 50 kg, to wtedy mnie zapytaj, czy nóżki na żyrandol zakładam/
Do tego czasu, kupię sobie taki opuszczany.....
9 706 2012-11-01 18:20:46
Gomi, do zobaczenia ![]()
9 707 2012-11-01 18:22:52
Jestem już stara i przyślepawa, ale chciała bym się nauczyć robić na drutach, bo do tego chyba wzrok sokoli nie jest potrzebny?
9 708 2012-11-01 18:28:57
Babcia, nie czaruj że jesteś przyślepawa , w naszym wieku wiekszość dziewczyn ma slabszy wzrok , jak byłyśmy młode to oczy gubilyśmy za chłopakami
A na drutach to oczków nie potrzeba jeśli ma się wprawę ![]()
9 709 2012-11-01 18:32:08
Witam!!!!!!!!!!!!!!!
Klaudynko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!
prosze podaj link,jak moge poszukac grobow,mialam pamietac,a zapomnialam
9 710 2012-11-01 18:34:12

Malwinko, " GROBNET" wpisujesz miejscowość a jak ukazą Ci sie tabelki to wpisujesz imię i nazwisko. Powodzenia ![]()
9 711 2012-11-01 18:39:16
Stokrotki,wrocilam od bliskich,ktorzy spoczywaja od niedawna,znicze ocieplaja,ale pogoda grymasna.Przy grobie opodal starsza para wypominala sobie rozne niemile sprawki,sromota ,nie mogli klocic sie w domu,a moze chodzilo o to ,zeby zmarli slyszeli.Glowa mnie rozbolala od roznakich zapachow.
Dobrze,ze Wifa dala znak zycia.
Babciu,doczytalam,ze moglybysmy sie spotkac w realu,bylabym szczesliwa moc Ciebie poznac,Twoja madrosc wlasnie by mi sie przydala,ale mam tak zagospodarowany czas ,ze nie wyrobie,mam nadzieje,ze latem nadrobimy,przykro mi bardzo,na pewno zrozumiesz.
9 712 2012-11-01 18:43:23 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-11-01 18:45:52)
Malwinko, jeżeli będzie nam pisane spotkanie, to na pewno się nie ominiemy, nawet w tłumie pielgrzymów w Rzymie, dokąd się wcale nie wybieram,hi,hi,hi.
Ale Częstochowa jest w zasięgu moich marzeń i możliwości.
Klaudynko, to teraz rozumiem, dlaczego mnie mąż zdradził.
Byłam malutka i chudziutka, po prostu w tamtych latach, miałam zbyt małą powierzchnię erotyczną, bo zastąpił mnie gideją, taką powyżej 170 cm.
9 713 2012-11-01 18:50:48

Malwinka, też wydaje mi się ze Ci ludzie przyszli kłócić się nad groby , aby zmarli ich słyszeli, w domu nikt ich nie słyszy i brak im widzów ich wielkiej miłości. ![]()
9 714 2012-11-01 18:52:52
Klaudynko,dziekuje za pomoc,szukam ale nie znajduje,nie ma ich w rejestrze,a nie zyja na pewno,moze dopiero ich wpisuja w rejestr,tam tez kolejki.
Babciu,Czestochowa blisko mnie to jest nadzieja na spotkanie.
Czas zaczac pakowanie na wyjazd,strasznie tego nie lubie,brrrrrrrrrrr,mam ochote zawarczec.
A propos,Klaudynka z Magnolia pisaly o pieskach,sama nie mam psiaka,ale chyle czolo przed ludzmi,ktorzy opiekuja sie takimi bidulami,szacunek wielki,pa
9 715 2012-11-01 18:53:08
Babciu, to tylko strata Twojego byłego ![]()
9 716 2012-11-01 18:55:24 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-11-01 18:55:42)
Wyjrzałam przez okno, a tam czarna noc i tysiące migajacych światełek.
Jak w małym, akademickim miasteczku.
Zimno jak diabli, pewnie w nocy kwiatki pomarzną.
Jutro, z samego rana, jadę na cmentarz, bo to Dzień Zaduszny, dla mnie ważniejszy niż Wszystkich Świętych, bo to dzień moich bliskich, którzy na pewno nie zostali świętymi.
Zapalę po zniczu i zmówię modlitwę, kwiatków już nie będę stawiała, bo i po co?
Kwiaciarni nie będę utrzymywać.
9 717 2012-11-01 18:57:34
Malwinko ,a są fotografie grobów innych? bo nie wszystkie miejscowości mają zrobione strony internetowe ze zdjęciami nagrobków, a te co mają to nie wiadomo z którego roku bo trzeba te stronki aktualizować.
9 718 2012-11-01 19:00:05 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-11-01 19:03:51)
Klaudynko, moje miasto ma Grobonet, są zdjęcia grobów, ale nie wszystkich.
Mojego męża nie ma w tym spisie, chociaż nie żyje już od 1981 roku.
Groby, które są obok niego, znalazłam na fotkach.
9 719 2012-11-01 19:00:23
Dziewczynki, na razie spadam, przyjdę póżniej ![]()
9 720 2012-11-01 19:01:59 Ostatnio edytowany przez Malwina56 (2012-11-01 19:03:15)
Klaudynko,szperam,juz cos znalazlam
babciu,ja tez jutro sie pomodle,powod podobny
lece bo waliza mnie przywoluje,pa
Babciu,przepraszam,za mala literke,przeciez Ty jestes wielka
9 721 2012-11-01 19:05:40
Malwinko, dzięki za dużą literkę.
Nie dość, że jestem malutka, to jeszcze piszą mnie z małej litery, hi,hi,hi,
9 722 2012-11-01 20:36:36 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2012-11-01 21:02:51)
Hey wieczorkiem....
Gomi
myślę,że znalazlaś odpowiednią Cafejkę do pogawędek - bo u NAS nie ma żłośliwości
- to Ci gwarantuje .... i wszystkiego po trochu - tak z umiarem....
Babciu - a czemu Twojego męża nie pochowali na tym cmentarzu ?? obok ???
Ina - z braku czasu - zapomniałam ale to SKS - ale spodobało mi się - że w pierwszym poście - u nas -
podpisałaś się imieniem i to ,że jesteś z " Seniorka "
....
jak wybierałam się na spacer - piździło okropecnie wiatrem..
ubrałam się w spódniczkę przed kolano - i jak szłam do psiapsióły - myślałam,że się wrócę po spodnie
bo wiecznie mi wiatr podwiewał ....
wiatr potem ustał - zrobiło się całkiem ciepło ...
narobiłam km "auto-nogami " .... naklachałam się .... ludzi pełno - wszędzie ...
zmykam pod kołderkę -
podumam sobie
Wifka - migusiem zdrowiej
do jutra ....
9 723 2012-11-01 21:05:13
Oj, Basiu, to Ty podfruwajka jeszcze jesteś, jak pokazujesz kolanka.
Jak masz co pokazać, to pokazuj, dopóki możesz, bo później to już będzie różnie.
Ja nie pokazuję, bo nie mam co, nóżki króciutkie, jak wałeczki, no cóż, kiedyś wydawały mi się dłuższe, ale obrosły tłuszczykiem.
Nie narzekam, bo co to zmieni?
Niech są takie, jakie są, aby nie bolały.
U mnie wietrzysko wieje, pozwala wszystkie kwiaty na cmentarzu.
Basiu, mojego ślubnego nie pochowałam na "moim" cmentarzu, aby nie mieć Go zbyt blisko siebie.
Gdy zmarł, to już z nim nie byłam, ale ponieważ nie mieliśmy rozwodu, musiałam urządzić pochówek, jako prawowita małżonka.
Kochanica się nie poczuwała do żadnego obowiązku, nawet nie wiem, czy była na pogrzebie.
Mój mąż nie należał do mojej parafii, chował Go ksiądz z kościoła, do którego należałam w młodości, bo mąż był zameldowany u mojego Brata, a ja już miałam swoje mieszkanie, do którego Go nie zameldowałam, chociaż mi kazali.
9 724 2012-11-01 21:17:34

Pożegnam się z Wami bo męczę się , więc do ciepłego wyreczka wskakuję, Dobranoc Stokrotki
9 725 2012-11-01 21:26:43 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-11-01 21:32:13)
Dobrej, spokojnej nocy Klaudynko, może noc przyniesie Ci ulgę w Twojej dolegliwości.
Jak masz termofor, to zrób sobie ciepły okładzik na noc.
Wygrzejesz trochę pęcherz, to będziesz się lepiej czuła.
Ja też już się pożegnam, bo chyba już wszystkie Stokrotki się odmeldowały.
Życzę każdej Stokrotce zdrowego, smacznego snu, a Wifci i Klaudynce, oraz tym, które się gorzej czują, zdrówka i dobrego samopoczucia na weekend.

9 726 2012-11-01 21:40:35

Dobranoc Babciu, dziękuję za dobre życzenia. ![]()
9 727 2012-11-01 21:50:47
witam
deszcz ,zimnica
klaudyna kup w aptece tabl
http://www.firmarelax.pl/uromaxin-zurawina-300mg-100-tabl-p-1119.html
ziolowe tabl urosept niebieskie tabl
babciu widok z okna niesamowity
wifa znalazla sie ,bedzie dobrze wifa trzymaj sie cieplutko
9 728 2012-11-01 21:53:57
dobranoc 
9 729 2012-11-01 21:54:50
Dzięki Morawko
biorę furagin , no-spę i nie pomaga,jutro kupię to co polecasz, miłej nocy Ci życzę.
9 730 2012-11-02 06:57:54
Doberek na kawencje zapraszam 
Babciu - nie chciałaś chować męża obok ...hiiii
to tak jak moja MAM - nie chce być pochowana na Ojcu ( tam gdzie jej miejsce)
tylko na Bracie - bo tam jest ładniej ... cieplej ... widoki ... hiiiiiii tj. na tym samym cmentarzu ![]()
co do podfruwajki
mam taką "awaryjną wyjściówkę" spódniczka w szkocką kratkę - układankę ![]()
ona ani modna ani nie modna -
wstyd się przyznać - ale mam ją ok 20 lat ! ( mam ją na fotce u Bratanka na 18! - stąd łatwo policzyć
)
tj. bardzo udany zakup - ponad czasowy
..... lubię ją nadal ....nadal jest na czasie
dziś mam nadzieję,że w końcu skończą malowanie ....
co by się WAM nie pokićkało ,ze dzisiaj poniedziałek ...hi
do potem...........
9 731 2012-11-02 07:46:43 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-11-02 07:47:10)
Witam pięknie wszystkie Stokrotki, z Basią, która wstaje o poranku
:):):)
U mnie w nocy lało i wiało.
Teraz jest szaro, buro i ponuro, ale to w końcu listopad, a nie lipiec.
Jadę zaraz na cmentarz, aby nie tracic dnia.
Jak wrócę, to wejdę na łąke, sprawdzić stan naszych kwiatków, w jakiej są kondycji.
9 732 2012-11-02 09:38:51
dzien dobry
pogoda pochmurna ,ale ma byc 9stopni
men pracuje
ja chodze po mieszkaniu ,i szukam co by tu robic hi hi
klaudyna tak czy siak trzeba zrobic badanie pechęrza
mozna brac latami rozne tabl i nic
ja mam tez problemy ,musze zrobic to badanie ,mowie do mojego ze mam prostate bo latam i sikam bezprzerwy hi hi
9 733 2012-11-02 09:40:49
http://www.zdrowie.med.pl/uk_moczowy/badania/urodyn.html
czesc basiu ,babciu i spioszki witam
wifa buziaczki kuruj sie bidulko .bedzie ok
9 734 2012-11-02 10:39:06 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-11-02 10:39:34)
Wróciłam z cmentarza, zmarzłam, więc robię sobie herbatkę.
Pięknie jest na cmentarzu, gdy płoną znicze i wokół pełno kolorowych kwiatów.
Ale później, stoją te kwiaty, zmarznięte, poczerniałe, znicze wypalone, poprzewracane i nie ma kto tego posprzątać.
Gdzie są wtedy te tłumy ludzi z 1-go listopada?
Posprzatanie spada na tego, który i tak dba o grób w ciągu roku.
Teraz wyszło u mnie słonko, ale i tak jest zimno.
A ja znowu jestem podtapiana, pod wanną mam już jeziorko, ale byłam u sąsiadki z góry i zapowiedziałam, że teraz to oni będą zbierali wodę u mnie, więc myślę, że się wstrzymaja z wylewaniem i spuszczaniem.
Dzwoniłam do Administracji, ale kazano mi zadzwonić za 10 minut, bo pani, która zajmuje się moją ulicą, wyszła na chwilę.
Pogotowie lokatorskie przepycha, ale wystarcza ta akcja na równe dwa tygodnie.
Tak już jest po raz trzeci.
Morawko, ja bym chciała częściej siusiać, bo bym sie trochę odwodniła.
Ja chodzę tylko dwa razy, z samego rana i przed spaniem.
W nocy nigdy nie wstaję.
Tak źle i tak nie dobrze.
Nie szukaj zajęcia, ono samo Ciebie znajdzie, jak będzie taka potrzeba.
9 735 2012-11-02 11:16:32

BABCIA,GOSIA,INA,BASIA,KLAUDYNA,MORAWKA i wszystkie stokrotki ktore tu zajrza
dzis inny swiat
cieplo,slonko tez wyglada,wiatru prawie nie ma
WIFA myslalam o TOBIE,zdrowka zycze i szybkiego powrotu na laczke,pozdrawiam
KLAUDYNO nos barchany by pani nie ziebic
gdy domowe sposoby nie pomoga udaj sie po pomoc lekarska
wspolczuje,tule cie bidulko
9 736 2012-11-02 11:26:35
Witajcie,
u mnie piekne słoneczko, ok.10 stopni i nie jest źle.
Gorzej bylo wczoraj, bo od rana nie moglismy iść na cmentarz, gdyż cały czas padalo.Dopiero ok.15,0 przestało , wiec zaraz namówiłam mena i pojechalismy.No i władowalismy się w sam srodek ogromnego tłumu/własnie trwało nabożeństwo na cmentarzu/, nie było gdzie samochodu zaparkować.Miejsce znalazło się w polowie drogi do domu- własciwie nie wiadomo po co pojechaliśmy , zamiast iść pieszo.
Na dodatek men stwierdził,że od deszczu bedzie na cmentarzu straszliwe bloto i trzeba ubrać kalosze.Grzecznie posłuchałam ...i wygladalismy jak cyrkownicy, bo nikt , oprócz nas kaloszy nie ubrał.Bo wcale nie bylo blota.
Czekam własnie na starszą wnusię, która przyjedzie lada moment.Mamy juz w planie szycie ubranek dla lalek a jutro pieczenie ciasteczek.
Ciekawa jestem, czy wnusia wytrzyma 2 noce.Dawno u mnie nie była i może tęsknić za rodzicami.
Stokrotki - trzymajcie się, Babciu a Ty -pewnie w ramach pokuty- znowu jesteś podtopiona.To tak zapewne w związku z Dniem Zadusznym.
Do usłyszenia później.
9 737 2012-11-02 11:48:24

Witajcie Stokrotki zapraszam wszystkie dziewczynki na kawę, dzisiaj jest duży wybór i pora jest na drugą kawcię.
Lenka dziękuję Ci dobra kobieto za wsparcie i przytulenie , od razu troszkę lepiej , ale co boli , to boli. brrrr
Babciu, ręce opadają z tym zalewaniem Ciebie , bardzo Ci współczuję i nie wiem co można Ci poradzic aby to się już nie powtarzało, ale walcz i nie poddawaj się, przecież miałaś remont . Czy przed remontem nie miałas tak zalewane?
Basia, Ty widzisz już światełko w tunelu remontu , a ta Twoja spódniczka to fajna sprawa i noś ją jak najcześciej bo lata szybko lecą i jak Ci polecą to barchany nie będą pasowały Ci do krótkiej spódniczki.
Lusilka ja już dawno nie robię co mąż zaleca i dobrze na tym wychodzę ![]()
Miłego dnia Stokrotki i pięknej pogody.
9 738 2012-11-02 11:49:21 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-11-02 11:52:24)
Lusilko, podeślij mi te Twoje kalosze, u mnie się bardziej przydadzą.
Właśnie porozmawiałam z ABK i Urzędem Miasta, oczywiście przez telefon, bo osobiście, to nie wiem jak by ta rozmowa przebiegała.
Pani w ABK, oświadczyła, że już Administracja nic nie będzie u nas wykonywać, gdyż nowy lokator, ten, co sie wprowadził w wakacje, wykupił mieszkanie i z tego tytułu zawiązała się Wspólnota Mieszkaniowa.
Starzy mieszkańcy dopytywali przez lata, co z wykupem mieszkań, to dostawali odpowiedź, że ABK nie ma dostępu do papierów, dotyczących gruntu, na którym stoi budynek, a młody człowiek, wykupił mieszkanie, zaraz po otrzymaniu go, po zmarłej lokatorce.
Ciekawi mnie, na jakich zasadach dostał mieszkanie komunalne, jeżeli było go stać na wykup, po cenie rynkowej, bo nie ma żadnych ulg, jako nowy lokator.
A mnie zaleje szlag, nie tylko woda z kibla.
Serwus Klaudynko, czy Ty podjęłaś pracę w Kawiarni?
9 739 2012-11-02 11:53:19
kawki pod dostatkiem
to ja ciasto orzechowe dorzucam
9 740 2012-11-02 11:55:53
Hej, Lenko, chyba pożrę trzy kawałki, Tak pysznie wygląda.
To na moje nerwy, aby sobie je troszkę osłodzić,, chyba nie utuczę się zbytnio, jak myślisz?
9 741 2012-11-02 12:16:52
Ależ smakowite to ciacho Lenko, mniam , mniam, to ja częsciej będę stawiala takie kawy. ![]()
Babciu, nie miałabym szans na pracę w kawiarni , chyba że na drodze do stolików stałby kibelek na siusianie ![]()
A z tym wykupem mieszkań to jeden wielki szacher. mysmy dawno już nasze wykupili ale żeby było śmiesznie( o czym nie wiedzieliśmy) to bez drogi dojścia do bloku bo niby wcześniej blokowi obok ją sprzedali i my płacimy im co miesiąc kasę za to że do bloku swojego wchodzimy ich ścieżką, a teraz nakazała nam ich wspólnota wybudować chodnik i oczywiście musimy go wybudować, a ja pamiętam te czasy kiedy były drogi użyteczności publicznej. My z menem powinniśmy sfrunąć z 6 piętra jesli byśmy nie chcieli skorzystać z tej drogi
Nawet Bareji się nie przyśniła taka głupota na drodze do kapitalizmu. ![]()
9 742 2012-11-02 12:31:37 Ostatnio edytowany przez lena53 (2012-11-02 12:50:16)

a czestujcie sie prosze,jezeli poprawi wam tylko humorek
http://www.wypieki.pl/wp-content/uploads/2008/01/apple.jpg
http://www.wypieki.pl/wp-content/uploads/2008/01/napoleonka.jpg
http://www.wypieki.pl/wp-content/uploads/2007/11/tropical-fruits.thumbnail.jpg 
9 743 2012-11-02 12:35:32
Klaudynko, u nas w Gdyni, też są budynki, które pobudowano na terenach wywłaszczonych, a teraz właściciele upominaja się o grunt, po którym lokatorzy muszą wejść do bloku, bo wykupiono tylko grunt pod budynkiem, co do centymetra, a o dojściu, "zapomniano", bo to dodatkowe koszty.
Historia toczy się w sądach, ludzi obciąża sie kosztami.
Fakt, to tylko u nas może byc takie "suche bagno", po którym nie wiadomo, jak stapać.
9 744 2012-11-02 13:06:02 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-11-02 13:08:35)
Napisałam e-maila do kierownika technicznego w ABK, ciekawe, czy mi odpowie?
Lenko, Twoje ciacho zjedzone, a ja dalej jestem głodna i wściekła.
Chyba muszę iść na spacer, jak mnie trochę znowu oziębi, to wrócę do swojej spokojnej powłoki.
Syn ma wolne, to niech bawi się w Wodnika Szuwarka.
Taka cisza na naszej łące, chyba wszystkie śpią?
Tylko Lenka pali żółtą lampeczkę.
Może postawię soczki, dobre, pożywne, z witaminkami naturalnymi, na jesienne chłody, jak znalazł.
9 745 2012-11-02 13:25:18
juz jestem
mialam telefon od kumpelki
smutno jej bylo to ze mna pogadala
BABCIU coz moge poradzic?moze jakis drink na spokojnosc?spacer,stlucz cos szklanego
napisalas to i dobrze,odpowiedz powinna przyjsc
inaczej bedziesz musiala sie pofatygowac osobiscie i rozmowic sie z ta administracja
9 746 2012-11-02 13:53:33

dziewczynki, pogoda u mnie paskudnawa więc stawiam grzańca, Babcie najpierw walnij sobie grzańca a póżniej wychodż z domku bo inaczej Cię zawieje.
Babcia, my kupowaliśmy mieszkanie kilkanaście lat temu i nic od nas wtedy nie zależało, nikt nas nie informował o niczym, jednego czego ządano , to podpisać i nic nie mielismy do gadania. Jeszcze nie było nagminnego wykupywania mieszkań i nie wiedzieliśmy że nasz parking i plac zabaw już do nas nie należy a rok temu w tym miejscu 5 metrów od bloku wybudowano blok i mieszkania do kupienia. jak wykopywali dół pod fundamenty to ściany u nas pękały, wzywali policję i straż i co z tego? Ten ma rację kto ma kasę a wybudował blok człowiek z racją i kasą.:D
9 747 2012-11-02 13:54:30 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-11-02 14:00:27)
Lenko, w moim domu,, nawet na lekarstwo nie ma nic z procentami, chyba, że kredyt do spłacenia na wysoki procent, więc drinki odpadają.
Już mi trochę przeszło, poczytałam tablicę ogłoszeń, co, kto i za ile sprzedaje i jakoś sie uspokoiłam wewnętrznie.
Nawet nie wyszłam z domu, bo też pogadałam z sąsiadką przez telefon.
Ona też nic nie słyszała o wykupionym lokalu w naszym bloku.
Teraz idę zrobić jakiś szybki obiadek, dopóki jestem głodna.....
Klaudynko, sąsiadka mi właśnie powiedziała, że u nas też wybudują dwa bloki, jeden od strony podwórka, a drugi z bocznej ściany, kawałek za blokiem, teraz tam są garaże, które ludzie będą musieli zlikwidować.
Ponieważ mają wykupione, dostaną w innym miejscu.
Dobrze, że przed cmentarzem nie mogą nic wybudować, ma tam byc budowany parking, tylko, czy ja doczekam tej inwestycji?
9 748 2012-11-02 14:08:27
Babciu, doczekasz tej inwestycji, teraz takie czasy ze w ciagu kilku miesięcy buduja blok czteropietrowy i to wypasiony apartamentowiec , to już nie te czasy kiedy kilka lat potrzebowali na wybudowanie bloku.
9 749 2012-11-02 14:14:16

Na poprawienie nastroju wklejam Wam piekna czułość naszych milusińskich, jak to dobrze na stare lata miec wsparcie u innych ![]()
9 750 2012-11-02 14:18:53
Witam moje miłe Panie ![]()